Większość stanów w USA jest na skraju bankructwa

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.10, 16:42
jest na to rada-Polska im pozyczy ile chca.Dla Islandii
jest,znajdzie sie i dla Kaliforni.
    • Gość: Adam Większość stanów w USA jest na skraju bankructwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 16:44
      wszystkiemu winien socjalizm.
      • mapokl Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc 23.06.10, 17:09
        wszystkiemu winna jest demokracja. Bo to ona prowadzi do socjalizmu. Większość
        zawsze będzie chciała niższych podatków i większych zasiłków, a jakakolwiek
        próba racjonalizacji finansów jest uznawana za zdradę. Demokracja powoduje, że
        rząd nie robi tego co powinien a tylko to co podoba się wyborcom.
        • krystin9 Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc 23.06.10, 18:22
          www.nytimes.com/2010/03/12/business/global/12pension.html
          'DRUGA IRLANDIA" MOŻE TYLKO POMARZYĆ O TAKIM BANKRUCTWIE
        • thannatos Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc 23.06.10, 18:44
          mapokl napisał:

          > wszystkiemu winna jest demokracja.

          Slusznie prawisz. Demokracja jest piekna w idei, straszliwie niestabilna w praktyce.
          forum.gazeta.pl/forum/w,50,100507761,100581240,Re_Irlandczycy_beda_glosowac_do_skutku_.html
          • Gość: enskw Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc IP: 199.227.203.* 23.06.10, 18:47
            gdzie tam w stanach demokracja.. w polsce tez nie ma demokracji, jest tylko jej
            iluzja. Np. w Szwajcarii pod glosowanie poddaje sie wszystkie strategiczne dla
            rozwoju projekty jak takze kontrowersyjne uchwaly rzadu. Nas ktos w polsce pyta?
            Mozesz tylko wybrac kto ma opuscic dom wielkiego brata na wiejskiej i tyle. co
            sie dzieje potem to mozesz sie tylko dowiedziec, z rownie demokratycznych
            mediow. ot co.
            • mapokl Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc 23.06.10, 20:39
              A pomyślałem może, że niektóre decyzje gospodarcze czy polityczne mogą wymagać
              wiedzy której nie posiadają wszyscy? Prawda, że większość polityków ma słabe
              pojęcie o polityce, ale zwykli ludzie mają jeszcze mniejsze. Problemy w polskich
              ustawach i przepisach wynikają w znacznej mierze z tego, że osoby piszące nie
              zadały sobie trudu by zdobyć potrzebną im wiedzę opierając się na wymysłach
              większości.

              Wyobrażasz sobie by w firmie każdą strategiczna decyzje podejmowali pracownicy i
              klienci demokratycznie? Żeby w czasie operacji nie decydował lekarz, ale
              głosowali wszyscy obecni, łącznie z pacjentami? Gdyby w sprawach sądowych nie
              decydowali biegli i sędziowie tylko głosowałaby opinia publiczna?

              Cieszmy się z tego, że nie ma prawdziwej demokracji, bo jak to powiedział
              Sokrates "Od kiedy większość ma rację?" W Polsce też kiedyś istniała demokracja
              szlachecka która wymagała by każdą decyzję poddać głosowaniu(co prawda tylko
              szlachta miała głos, ale jednak był to jakiś model demokracji, w Atenach też nie
              wszyscy mieszkańcy mieli prawo głosować) Do czego to doprowadziło wszyscy wiemy
              z historii.
        • Gość: angrusz1 Podobnie jest i w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:28
          Do mapokl :

          Masz rację .

          Spójrzmy na obecna kampanie wyborczą .
          Żaden kandydat nie wspomina o polskim zadłużeniu i deficycie budżetowym i
          rozdętych wymaganiach emerytów .

          Czy ktoś im powie , że wyższych emerytur nie będzie ale mogą jeszcze być obcięte ?

          Tacy to w Polsce mężykowie stanu .
      • Gość: FRUITCAKE Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.06.10, 02:52
        Wzystkiemu winien socjalizm.......... w Europie.
    • ubiquitousghost88 Chińska Republiko Ludowa Ratuj! 23.06.10, 18:47
      • Gość: mr.knox Nadajem z Hameryki. Dziadu dziadu dziadu IP: *.w90-25.abo.wanadoo.fr 24.06.10, 02:24
        Pilna depesza z hameryki

        dziadu dziadu dziadu

        -przerwa

        smród smród smród

        -przerwa

        ubóstwo ubóstwo ubóstwo

        -przerwa

        syf smród ubóstwo i bankructwo

        Ot cała hameryka
    • Gość: obserwator Jak wygląda naprawdę USA? IP: *.ust.tke.pl 23.06.10, 18:51
      Zobacz film Detroit miasto upadłe, aby przekonać się jakie jest to
      USA.W polskich mediach tego nie zobaczysz, bo mamy cenzurę mediów,
      większą jak za komuny.Koniec USA jest bliski.To żywy
      trup, "mocarstwo" na glinianych nogach.Dobrobyt zbudowali europejscy
      emigranci,a teraz Ameryka jest kolorowa i przypomina jedno z
      afrykańskich państw.Główny towar eksportowy obok broni, to kawałki
      zadrukowanego na zielono papieru.
      • Gość: Bolek Re: Jak wygląda naprawdę USA? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.06.10, 07:15
        Detroit to miasto a nie kraj
    • szefunio1 Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc 23.06.10, 18:55
      > "Oni są przeświadczeni, że płacą bardzo wysokie podatki. Prawda jest
      > jednak taka, że znajdują się w najmniej opodatkowanej grupie ludzi w
      > zachodnim świecie, szczególnie jeśli są bogaci"...
      Zastanawiam się co miał na myśli mówiąc "szczególnie jeśli są bogaci", bo w
      Stanach są dwa ewenementy podatkowe w porównaniu z resztą świata "zachodniego":
      1. Brak VAT'u
      2. Skrajnie wysoki próg który trzeba przekroczyć by płacić PIT (zależy to od
      ilości dzieci w rodzinie, ale rodzina z dwójką dzieci płaci dopiero po
      przekroczniu dochodu równego ok. 45 000$ rocznie czyli prawie 4000$ miesięcznie)
      • Gość: kk Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc IP: 74.9.205.* 23.06.10, 19:53
        szefunio1 napisał:
        > W Stanach są dwa ewenementy podatkowe w porównaniu z resztą
        świata "zachodniego":
        > 1. Brak VAT'u
        > 2. Skrajnie wysoki próg który trzeba przekroczyć by płacić PIT
        (zależy to od
        > ilości dzieci w rodzinie, ale rodzina z dwójką dzieci płaci dopiero po
        > przekroczniu dochodu równego ok. 45 000$ rocznie czyli prawie 4000$
        miesięcznie

        Uzupelnie, ze okolo 45% podatnikow nie placi federalnego podatku
        dochodowega wlasnie ze wgledu na punkt 2 mojego przedmowcy.
        Bogaci musza zaplacic i za siebie, i za tych zwolnionych.

        Jesli zas chodzi o VAT, to nie jest to takie oczywiste. VATu nie ma,
        ale maja podatek obrotowy, ktory dla zwyklego zjadacza chleba dziala
        prawie tak samo ale za to jest znacznie nizszy (w wielu stanach jest
        ponizej 10% na produkty niezywnosciowe, 0% na zywnosc)

        Generalna uwaga jest taka: caly ten (kanadyjski) artykul to pic na wode
        i element agitacji majacej na cale podniesienie podatkow. Spadly
        wplywy z podatkow od przedsiebiorstw i od nieruchomosci, trzeba to
        jakos zalatac. Naobiecywali gigantyczne emerytury pracownikom
        publicznym (na porzadku dziennym jest emrytora dla policjantow i
        strazakow na poziomie 100% pensji w wieku 55 lat, najgorzej maja
        nauczyciele, musza pracowac dluzej i dostaja emeryture tylko
        nieznacznie przewyzszajaca polowe pensji) i nie maja jak sie wywiazac.
        Nuaczycieli powyrzucali, innych wydatkow ograniczyc juz nie bardzo chca
        (tez kreca lody, nikt nie jest swiety), wiec probuja podniesc dochody.
        Pierwszy krok to podniesienie stop podatku od nieruchomosci a potem
        sprobuja podatku oborotowego a na koniec podniosa podatek od dochodow.

        • mara571 jest jeszcze jedno zrodlo 23.06.10, 21:45
          benzyna, diesel, gaz czy energia elektryczna.
          Wczesniej czy pozniej wprowadza akcyze, najpierw calkiem mala a potem juz poleci.
          Oczywiscie pod haslem oszczedzania energii.
    • charlie11 Nie "niskie" podatki sa problemem ale wydatki 23.06.10, 19:07
      Wiele stanow jest zakladnikiem zwiazkow zawodowych pracownikow
      budzetowki i ich planow emerytalnych. W New Jersey zalozona stopa
      zwrotu z inwestycji na podstawie ktorej obliczano emerytury to 18%
      rocznie. W Kaliforni plany emerytalne sa niedofinansowane w kwocie
      rzedu 500 mld (miliardow) dolarow. W Nowym Jorku sa 40-letni emeryci
      pobierajacy rocznie ponad 100 tys. plus ubezpieczenie zdrowotne.
      • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Nie "niskie" podatki sa problemem ale wydatki 23.06.10, 19:57
        charlie11 napisał: W Nowym Jorku sa 40-letni emeryci
        > pobierajacy rocznie ponad 100 tys. plus ubezpieczenie zdrowotne.

        To oni maja też takich emerytów jak my typu wojskowych, policjantów i
        górników?
        • charlie11 Re: Nie "niskie" podatki sa problemem ale wydatki 23.06.10, 20:44
          Maja, maja. Dzielnych czlonkow zw. zawodowych, ktorzy o przywileje
          beda walczyc do upadlego
      • Gość: imsocool Już miałem zapytać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 00:02
        ... na co im te pieniądze z podatków.
        Powrót socjalizmu tylnymi drzwiami. Triumf Marksa za oceanem. :/
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Jest na to rada: niech się przeprowadzą do jednego 23.06.10, 19:12
      z tych DWÓCH niezagrożonych bankructwem stanów i jest
      o.k. !!!
    • aaaaq Panie Tusk, pożyczmy im na -0.2%! 23.06.10, 19:15
      KLD zniszczyło w POlsce klasę średnią. PO zniszczy klasę "biedną"...

      teczki.obserwowani.pl/8542.html
      • Gość: k Re: Panie Tusk, pożyczmy im na -0.2%! IP: *.chello.pl 23.06.10, 22:32
        aaaaq napisał:

        > KLD zniszczyło w POlsce klasę średnią. PO zniszczy klasę "biedną"...

        To chyba dobrze! PO i nikt nie chce biedy w Polsce i fajnie jak będą wszyscy bogaci.
        PiS oczywiście jest za biedą, bo czym więcej dziadów w Polsce tym większy mają elektorat.
    • kosmiczny_swir Zaraz to ja juz nie rozumiem 23.06.10, 19:15
      Zaraz to ja juz nie rozumiem. Skoro Grecja jest na krawedzi bankructwa to strefa
      Euro ma sie rozpasc, UE ma sie rozpasc i ma w ogole nastapic europejski
      armagedon, a jak wiekszosc stanow USA jest na krawedzi bankructwa to sie nic nie
      dzieje? Agencje ratingowe nie obnizaja ratingow USA? Cos mi tu smierdzi i
      europejscy politycy powinni zaczac o tym mowic glosno.
      • Gość: sal Re: Zaraz to ja juz nie rozumiem IP: 212.160.172.* 23.06.10, 19:34
        hm... największe (i jedyne liczące się) agencje ratingowe są z
        państwa...

        P.S. myślę że nam powinno wystarczyć, że dość często USA, mówi że
        jestesmy ich przyjaciółmi. Reszta jest nieistotna przecież
        • Gość: kuba Re: Zaraz to ja juz nie rozumiem IP: *.chello.pl 23.06.10, 19:43
          usa np adrukuja kasy i wyeksportuja inflacje,lubia tez np odmawiac splaty pozyczek-bo co im zrobisz,w polsce trzeba glosowac na rozsadna gospodarke(czyli nie PO)albo partie majace w programie nieuchwalanie budzetu pod kreska jak np.korwina
          • Gość: gonzo Re: Zaraz to ja juz nie rozumiem IP: *.chello.pl 23.06.10, 20:00
            Rozumiem, że wszystkich tych, którzy poczują się poszkodowani bierzesz na swoje
            barki:

            Wybierz kogo chcesz:

            - rolnicy
            - górnicy
            - urzędnicy państwowi

            Specjalnie zawęziłem możliwość wyboru..
          • Gość: Aspa Re: Zaraz to ja juz nie rozumiem IP: 89.204.254.* 23.06.10, 20:10
            Gość portalu: kuba napisał(a):

            > usa np adrukuja kasy i wyeksportuja inflacje,lubia tez np odmawiac splaty pozyc
            > zek-bo co im zrobisz,w polsce trzeba glosowac na rozsadna gospodarke(czyli nie
            > PO)albo partie majace w programie nieuchwalanie budzetu pod kreska jak np.korwina

            Uważasz, że istnieje coś takiego, jak "rozsądna" gospodarka? Wszyscy ludzie, niezależnie czy zarządzaja gospodarstwem domowym czy wielkim koncernem, podejmują decyzje w oparciu o emocje, nie o rozsądek i to niezależnie od wykształcenia i składanych deklaracji. "Zarzadzanie" gospodarkami narodwymi jest tym bardziej podatne na wpływy emocji, bo politycy ponoszą mniejszą odpowiedzialność, niż biznesmeni, są za niekompetencje karani później i słabiej.
            Sukces lub porażka jakiegoś działania zależy od tak wielu zmiennych, których ludzie lub gremia podejmujący decyzje nie są w stanie kontrolować, że to jest bardziej totolotek, niz dziedzina wiedzy. Każdy polityk, który twierdzi, ze ma panaceum na gospodarcze problemy - wliczając JKM - zwyczajnie kłamie. Moze mieć co najwyżej receptę na krótkotrwałe (w skali historii) odmiany trendów. Prawdziwe potęgi gospodarcze powstały na skutek eksploatacji: zasobów naturalnych, kolonii, konfliktów. Współczesne "cuda" gospodarcze, hodowane na przepływie wirtualnego pieniądza, wcześniej czy później padają - chyba, że chwilowa potęga gospodarcza zostanie wykorzystana do zdobycia zasobów poprzez alianse, wojny czy - niestety nieczęsto - postęp naukowy i badania.
            Jeśli gaz łupkowy w Polsce okaże się prawdą, to będzie coś, co wzmocni gospodarczo Polskę w jakimś tam stopniu. Nie PO, PIS, SLD, Korwin czy inni guru w stylu Balcerowicza i jego reform.
            • Gość: kuba Re: Zaraz to ja juz nie rozumiem IP: *.chello.pl 23.06.10, 21:24
              tzn zamiast w program mam wierzyc w gaz lupkowy? rozsadne zarzadzanie budzetem to takie ktore nie polega na rozdawnictwie,w polsce samorzady tez sa cholernie zadluzone,koniec koncow do ciec i tak bedzie musialo dojsc-zrozumcie to,lepiej szybciej niz pozniej bo obsluga dlugu kosztuje,i biore gornikow,zwiazkowcow i innych nierobow na siebie-jak masz cos zapewnione to ci sie nie chce,doplacamy do nich co roku grube miliardy-zostalyby one w kieszeni podatnikow ktorzy mieliby za co rozwijac przedsiebiorczosc,no przeciez to tak proste ze w szoku jestem iz wymagajace tlumaczenia
            • mara571 czesciowy sprzeciw 23.06.10, 22:05
              nie jest prawda, ze wszystkie gospodarstwa domowe podejmuja decyzje w oparciu o
              emocje. Jedne zmuszone sa do tego przez niskie dochodow, w innych decyduje
              rozsadek i dlugofalowe planowanie.
              Emocjom nie moze sie tez poddac wlasciciel malej firmy, ktory codziennie walczy
              o przetrwanie na rynku.

    • zablokowany-obrazliwy-nick Moze czas aby Polska kupiła jakiś stan w USA 23.06.10, 19:51
      tylko nie wiem który kupić.
    • Gość: rrragh Większość stanów w USA jest na skraju bankructwa IP: *.hsd1.wa.comcast.net 23.06.10, 19:57
      najpierw ratuja komercyjne banki, ktore doprowadzily do tego kryzysu, a potem
      bezmrugniecia okiem wyplecily sobie milionowe premie, a teraz bedzie rzad
      placil stanom, bo to nie przywatna firma, ktora moze odbic sie od dna..
      swietna strategia braku strategii.. Amerykanom natomiast przyadalaby sie
      pogladowa lekcja, ile w Europie placi sie podatkow, tak jak Polakom ile w
      Europie Zachodniej placi sie na sluzbe zdrowia, zeby miec taki a nie inny
      poziom opieki.
    • Gość: K0pytko Nie rozumiem tego zdania IP: 195.22.119.* 23.06.10, 19:59
      "(...) niektóre stany podobnie jak banki mogą się okazać zbyt duże, by upaść,
      w efekcie czego państwo będzie zmuszone wspomóc je finansowo." Stany to nic
      innego jak właśnie państwa, złączone w federację. Pewnie chodziło o pomoc
      rządu federalnego, dla poszcególnych państw - członków federacji.
      • Gość: gosc LA Re: Nie rozumiem tego zdania IP: *.itt.com 23.06.10, 21:18
        problemy sa inne w Kaliforni , przede wszystkim redystrybucja
        dochodow budzetowych do rzedu federalnego z ktorego wraca 75 %
        dochoow stanu a reszta jest na zasilanie innych stanow ktore nie
        moga wypracowac tyle pieneidzy aby pokryc swoje potrzeby. Drugie to
        odejsci przemyslu filmowego poz Kalifornie, ze wzgledu na
        horrendalne koszty, Np koszt zamkiecia ulicy w downtown na jeden
        dzien na krecenie scen wynosi okolo 100 tys dol. Nastepnie
        faktycznie rozdmuchane wydatki na emerytury sfery budzetowej policji
        i strazy pozarnej oraz koszty na ubezpieczenia zdrowotne i fundusze
        zapomogowe. My placimy podatki federalne i stanowe
    • kibic_rudego To samo Styropian robi w Polsce 23.06.10, 20:29
      • Gość: well.to.do Spoko z ta bankrupcja, spoko IP: *.phil.east.verizon.net 23.06.10, 22:04

        Wedlug polskich gazet Ameryka rozpada sie od 30 lat.
        I w tym tempie rozpadnie sie (moze) za 250 lat.
        Sezon ogorkowy sie zbliza i Ameryka wypelnia brak
        innych, wazniejszych wiadomosci. Polsce zycze gospodarki
        amerykanskiej.
    • bmc3i "Maja niedobory", czy "sa na skraju bakructwa"? 23.06.10, 22:12
      W tytule jest o "skraju bankructwa", a w tekscie "48 z 50 stanów USA
      ma niedobory w przychodach podatkowych"


      Wiec jak jest? Mają deficyt budzetowy, wiekszosc stanow jest na skraju
      bankructwa? prosze sie zdecydowac.
      • Gość: Bolek Re: "Maja niedobory", czy "sa na skraju bakructwa IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.06.10, 07:22
        jak zwykle krzykliwy tytul nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia.
        Po przeczytaniu artykulu to tez byl moja pierwsza obsewacja. Tak
        naprawde blisko bankructwa sa 3 albo 4 Stany a wiekszosc ma niedobory w
        dochodach z podatkow z powodu rekordowych poziomow bezrobocia.
    • Gość: angrusz1 Europa ale i widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 22:21
      że i USA żyją od lat ponad stan .

      Pora zaciskać pasa i spłacać długi .

      Polski też to dotyczy .

      Zobaczymy jaki budżet zaproponuje Donek .

      Założenia budżetowe winny już być ogłoszone .
      Coś Donek zwleka przed drugą turą .
    • Gość: koza Większość stanów w USA jest na skraju bankructwa IP: 85.222.87.* 23.06.10, 22:37
      48 na 50 upada ale dolar po 3,3 zl. dlaczego ??
      • Gość: Wilk Re: Większość stanów w USA jest na skraju bankruc IP: *.nys.biz.rr.com 23.06.10, 22:44
        Glupia koza ! Jak to dlaczego $1=3.3zl - to kolejny cod !
        Cod nad Wisla ! A co sie dziwisz ?
    • felusiak1 Same banialuki 23.06.10, 23:03
      deficyt budżetowy nie oznacza skraju bankructwa.
      wszystkie państwa w europie mają pokaźne deficyty budżetowe ale niekoniecznie
      znajdują się na skraju bankructwa.
      deficyt budżetu akurat z bankructwem ma niewiele wspólnego.
      podaję link do oryginału:
      www.theglobeandmail.com/report-on-business/economy/california-on-verge-of-system-failure/article1609891/
      • Gość: Gosc987 Re: Same banialuki IP: *.pools.arcor-ip.net 23.06.10, 23:23
        felusiak1 napisał:

        > deficyt budżetowy nie oznacza skraju bankructwa.
        > wszystkie państwa w europie mają pokaźne deficyty budżetowe ale niekoniecznie
        > znajdują się na skraju bankructwa.
        > deficyt budżetu akurat z bankructwem ma niewiele wspólnego.
        > podaję link do oryginału:
        >
        rel="nofollow">www.theglobeandmail.com/report-on-business/economy/california-on-verge-of-system-failure/article1609891/
        ****************
        felusiak1, 40 milionów żywnościowych kartek mówi samo za siebie.
        • porque Re: Same banialuki 23.06.10, 23:47
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          >40 milionów żywnościowych kartek mówi samo za siebie

          Gdzie? w USA:)))) Nawet gdyby to jest to ok. 12% z calej populacj USA. Ale w
          Niemczech co czwarta rodzina zyje w ubostwie a co trzeci zatrudniony w pelnym
          wymiarze musi starac sie o rzadowa zapomoge, tak wiec arytmetyke ilosci kartek
          zywosciowychw Niemczech pozostawiam tobie jak i miliony Niemcow kazdego dnia
          korzystajacych z darmowych posilkow. LOL

          • felusiak1 Re: Same banialuki 24.06.10, 00:23
            a co mają kartki zywnościowe ze skrajem bankructwa? tym bardziej, że niemal
            każdy obecnie bezrobotny kwalifikuje sie. może przy tym mieć dom, samochód i
            cholera wie co jeszcze i ciagle kwalifikować się do otrzymania kartek
            żywnościowych. rodziny wojskowych służacych w afganistanie i iraku otrzymuja
            kartki bo mogą.

            artykuł w globe and mail traktuje o zapaści wpływów ze stanowych podatków. nie
            ma w tym nic dziwnego. zwykle w recesji bezrobocie rośnie a wpływy maleją.
            podobnie jest w europie. do tego w europie
            socjalne swiadczenia kosztują wiecej niz w usa, wiecej ludzi jest na
            róznego rodzaju zasiłkach. zapaść wpływów połaczona z radosnym trwonieniem
            pieniądzy zaowocowała potężnymi deficytami. podwyższenie podatków nie wchodzi w
            rachubę, są już wystarczajaco wysokie. czas
            przestać tronić pieniadze.
    • paulhandyman niedługo będziemy palili dolarami w piecu !!! 24.06.10, 00:49
      niedługo będziemy palili dolarami w piecu, bo będą tańsze niż tona
      węgla !!! Bańka pęknie i wujek Sam będzie jeździł na roboty do Chin !
    • Gość: FRUITCAKE. Większość stanów w USA jest na skraju bankructwa IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.06.10, 02:50
      Jak zwykle debilny artykul w zydowskiej Gazecie, zeby odciagnac
      uwage od problemow polskich. Informacje o sytuacji w USA podaje sie
      za jakims zupelnie nieznanym zrodlem kanadyjskim. Niedobory
      budzetowe sa doskonala okazja do ciecia niepotrzebnych, zawyzonych,
      nietrafionych wydatkow stanowych. To jest normalny proces w
      kapitalizmie. Oczywiscie w pokryzysowej sytuacji niedobory beda
      wieksze bo wplywy do budzetow sa mniejsze, ale na to sa sposoby,
      m.in podwyzki podatkow. Zycie w demokracji nie zawsze jest wyborem
      sprawiedliwym.Demokracja to tez wyrzeczenia. W Polsce to cos nie do
      pomyslenia. Uczmy sie wiec od innych, ktorych klasyfikujemy jako
      bankruci, a sami takimi przeciez jestesmy. Ile nam dziura w budzecie
      zabierze?
    • 6.europa.6 likwidacja USA jest celem mafii, ktore porwaly 24.06.10, 02:53
      rzad tego kraju. Cel jest realizowaby z wyprzedzeniem.
    • virtuoz83 Widziałem film dokumentalny nt. zadłużenia USA... 24.06.10, 08:14
      ...niestety nie pamiętam jego tytułu. Generalnie chodzi o to, że stan gospodarki USA stale się pogarsza i to już od lat 70tych kiedy zniesiona została wymienialność dolara amerykańskiego (USD) na złoto. Obecnie USA są zadłużone na ponad 1 BILION $ i zadłużenie to stale rośnie. Najwięcej amerykańskich obligacji kupują Chiny i tylko czekać jak wykupią całe USA.

      Dla Europy jest nadzieja - zreformować finanse publiczne i obciąć wydatki. W Europie ludzie starają się coś robić z kryzysem finansowym - w USA nie robią z nim NIC. Długi pozaciągane przez USA będą spłacać jeszcze ich wnuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja