Dodaj do ulubionych

Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcjach

IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 07:38
Troszkę to wszystko niesprawiedliwe. Dziwić się, że ludzie nie chcą płacić
podatków, skoro tak niesprawiedliwie i bez sensu te pieniądze są wydawane.
Obserwuj wątek
    • Gość: rafał z poznania Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcjach IP: *.kp.pl 29.06.10, 07:40
      Jebane komuchy ci pracownicy. Na jakiej podstawie domagali się
      akcji?? Kłania się Marks i Engels, którzy postulowali społeczną
      wartość środków produkcji. Niech jeszcze założą rady robotnicze.
      Ktoś powinien powiedzieć tym tłukom, że dostli akcje to niech teraz
      kierują firmą i podejmują strategiczne decyzje. Pewnie żaden by się
      nie odważył, bo o ekonomii nie mają pojęcia ale krzyczeć i rościć
      sobie różne rzeczy dla siebie to owszem. A teraz dostaną kasę i
      wszystko przeżrą. A jak przeżrą to znowu sobie o czymś przypomną i
      zrobią jakąś kolejną manifestację domagając się czegoś tam.
      Normalnie rozstrzelać!
    • micko9 Rekomendacje 29.06.10, 08:12
      "Jedni rekomendują "sprzedaj", inni "kupuj" dla gazowych papierów."

      Zawsze tak jest. W końcu, żeby coś sprzedać, ktoś inny musi kupić.

    • mareknaw Solidarność ! 29.06.10, 08:29
      Od 1989 roku ... następuje ten sprawiedliwy podział państwowego
      majątku. Gdy jest sprzedawany - pieniądze trafiają do budżetu i bez
      spoglądania na szczegóły należą do wszystkich. Gdy jest darowany
      pracownikom, to Ci stają się wybrańcami, którzy okradają innych.

      Czy ktoś pomyślał, że np. nauczyciele wnieśli do tego wspólnego bytu
      i dobrobytu bardzo wiele a nie dostali w zamian nic?

      "Solidarność" jest pustym słowem, którym się zasłania własną żądzę.
      • krzysiozboj Re: Solidarność ! 29.06.10, 09:19
        Nie tylko nauczyciele ale akurat przykład grupy społecznej która kiedyś bidnie
        zarabiała (dzisiaj chyba ciut lepiej) a na akcje liczyć nie może.
        Jeśli założyć że majątek państwowy był robiony kosztem narodu i jest/był
        własnością narodu to tak to trzeba nazwać - okradają jednego by dać drugiemu.
          • krzysiozboj Re: Solidarność ! 29.06.10, 09:39
            Kapitalizm ma swoje wady i mamy tego przykłady i dzisiaj gdzie często kilku
            "mądrych" myśli intensywnie gdzie można podrenować kasę na dużą skalę a później
            w świetle prawa robią to zarabiając ogromne pieniądze niczego nie wytwarzając.
            Pomijając wady byłego systemu to nie można zapominać tego jak majątek narodowy
            powstawał, czyim kosztem i że prywatyzacja ma więcej z grabieży niż
            przekształceń własnościowych.
    • Gość: jasne interes wszechczasow od razu IP: 212.160.240.* 29.06.10, 08:34
      wielki interes zycia!
      mam 4000 akcji przy ponad 15 lat pracy za jedne z mniejszych pensji w w-wie.
      parenascie tysiecy potem jeszcze trzeba oddac podatek i wyjdzie 10 tys zlotych,
      gdzie tu wklad na mieszkanie albo jaki samochod za to mialbym kupic? 20 letniego
      golfa?
      jesli to dla redaktorow GW jest interes zycia to nie mam pytan... po prostu
      populistyczne hasla nic wiecej.
    • Gość: Karol Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcjach IP: 195.117.255.* 29.06.10, 08:49
      Taka jest solidarna Polska ........ , po 40 latach pracy , żadne
      akcje mnie się nie należą !!! , natomiast utrzymują armię
      darmozjadów z pieniędzy ,które sa moje , a odłożyłem w ZUS !!!
      MAFIJNY KRAJ , BANDYCKIE RZĄDY !!! A MOŻE WSZYSCY CI , KTÓRZY
      SKORZYSTALI Z DARMOWYCH AKCJI , PODZIELILI BY SIĘ Z TYMI , KTÓRZY
      ICH NIE OTRZYMALI !!!!!!!!!!!!!!! NIKT SIĘ Z NIKIM W POLSCE SIĘ
      SOLIDARYZUJE ......... UTOPIA DLA FRAJERÓW !!!, A RAJ DLA
      GANGSTERÓW !!!
    • Gość: treborrb Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcjach IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 08:56
      to przyzwolenie na okradanie całego narodu, zakłady były państwowe. To niech
      każdy który pracuje bądź pracował w takiej firmie coś dla siebie weźmie sam
      skoro mu nie chcą dać, niech bierze i to w podobnej kwocie . Urzędnicy
      państwowi też , zabierajcie z pracy komputery , samochody służbowe , co się
      tylko da - skoro Wam nikt nic nie dał - to jest to co Wałęsa obiecał wszystkim
      po 100 tyś zł. No to bierzcie. Czyste skur....stwo.
    • micko9 Interes 29.06.10, 09:00
      Na czym właściwie ma polegać ten interes? Jeśli sprzedadzą akcje
      warte 100 zł za 100 zł to będą mieli 100 zł. Jeśli sprzedaję
      samochód wart 50 000 zł za 50 000 zł to też robię świetny interes?
              • Gość: animu do ciebie, czerwony Zeniu.. IP: *.coig.katowice.pl 29.06.10, 10:58
                ..czy nauczyciel powinien stać się współwłaścicielem szkoły za to że pracuje w
                szkole?
                ..czy motorniczy powinien stać się właścicielem tramwaju?
                ..co z tymi, którzy pracowali w zakładach, które upadły?

                twoje socjalistyczne podejście ma się nijak do sprawiedliwości.
                w uproszczeniu dla ciebie: jeśli coś jest wszystkich Polaków i nagle staje się
                własnością garstki Polaków, to to jest wielka niesprawiedliwość. To jest
                zawłaszczanie cudzego majątku.

                przemyśl to.
                • Gość: Zenio Re: do ciebie, czerwony Zeniu.. IP: *.amend.com.pl 29.06.10, 11:21
                  > ..czy nauczyciel powinien stać się współwłaścicielem szkoły za to że pracuje w
                  > szkole?

                  Jeśli sprywatyzuje sie szkołę to czemu nie ?

                  >czy motorniczy powinien stać się właścicielem tramwaju?

                  Jeśli sprywatyzuje się Miejskie Przedsiębiorstwo Tramwajowe to dlaczego nie dać
                  części udziałów motorniczym ?

                  > ..co z tymi, którzy pracowali w zakładach, które upadły?

                  Nic.

                  > twoje socjalistyczne podejście ma się nijak do sprawiedliwości.

                  To nie jest socjalistyczne myślenie. Socjalistyczne myslenie prezentujesz ty.

                  > w uproszczeniu dla ciebie: jeśli coś jest wszystkich Polaków i nagle staje się
                  > własnością garstki Polaków, to to jest wielka niesprawiedliwość.

                  To jest właśnie socjalistyczne myślenie. Ty chcesz "socjalistycznie" dawać
                  wszystkim, nie tylko tym co wypracowali ale wszystkim. A tu dostają tylko Ci co
                  tam pracowali. Procowali to dostają. Kapitalizm.
                  • Gość: greg czerwony Zeniu? IP: 195.47.201.* 29.06.10, 12:07
                    On nie jest "czerwony" jest głupi. Tylko jak to uargumentować?
                    Może tym, ze użył słowa "dawać wszystkim" jako przeciw argumentu do
                    własnego "dawać tym co wypracowali"?
                    Do roku 1989 wszystko było PAŃSTWOWE czyli wspólne. Ale ty chcesz
                    DAWAĆ tym co pracowali. NIKOMU nie powinno się dawać, prywatyzacja
                    powinna być przeprowadzona na zasadzie SPRZEDAŻY a nie rozdawnictwa.
                  • Gość: animu pracowali, ale.. IP: *.coig.katowice.pl 29.06.10, 12:15
                    pracowali we wspólnej własności. własności wszystkich podatników. dlatego
                    twierdzę, że korzyść powinna zasilić budżet państwa.

                    gdybym cię zatrudniał i pracowałbyś u mnie 20 lat, to do głowy by mi nie
                    przyszło, żeby poza pensją, którą bym doceniał twoje ewentualne starania,
                    oddawać ci część firmy.
              • Gość: animu to jest przywłaszczanie CUDZEJ własności!! IP: *.coig.katowice.pl 29.06.10, 11:06
                ..czy nauczyciel powinien stać się współwłaścicielem szkoły za to że pracuje w
                szkole?
                ..czy motorniczy powinien stać się właścicielem tramwaju?
                ..co z tymi, którzy pracowali w zakładach, które upadły?

                twoje podejście ma się nijak do sprawiedliwości.
                w uproszczeniu dla ciebie: jeśli coś jest wszystkich Polaków i nagle staje się
                własnością garstki Polaków, to to jest wielka niesprawiedliwość. To jest
                zawłaszczanie cudzego majątku.

                przemyśl to.
            • Gość: Zenio Re: tak, jeśli dostajesz go ZA DARMO! IP: *.amend.com.pl 29.06.10, 10:14
              > Za dziesiątki lat pracy w firmie dostaje się setki pensji. Nawet
              > gdybyś pracował sto lat w normalnej firmie, to nie staniesz się
              > przez to jej współwłaścicielem. Ech, to socjalistyczne myślenie...

              Brednie wypisujesz. Bardzo wiele firm oferuje akcje swoim pracownikom. Robił (i
              robi) to Google, Microsoft, IBM, Ford, tak robią tysiące firm. (Programy maja
              bardzo różny charakter, nie zawsze akcje są bezpłatne ale często są) w
              niektórych branżach np prawniczej, normą jest podpisywanie kontraktów w których
              gwarantuje się udziały w kancelarii.
          • pc_maniac Re: tak, jeśli dostajesz go ZA DARMO! 29.06.10, 10:10
            Gość portalu: Zenio napisał(a):

            > Nikt nie dostaje nic za darmo tylko za dziesiątki lat które
            > przepracował w firmie.

            DOKŁADNIE!

            I przypomnę tutaj, że emeryci, pracujący w sprywatyzowanych firmach również te
            akcje dostają.
            A czy je sprzedadzą, czy przekażą dzieciom czy wnukom.... nic na do tego.
          • sharn1 Re: tak, jeśli dostajesz go ZA DARMO! 29.06.10, 11:48
            Gość portalu: Zenio napisał(a):

            > Nikt nie dostaje nic za darmo tylko za dziesiątki lat które
            przepracował w firm
            > ie.


            To pensji nie dostawali do tej pory? I 13-tek, 14-tek, dopłat
            dowczasów, pożyczek bez oprocentowania, paczek na święta i innych
            reliktów przeszłości wywalczonych przez związki przez te lata?
      • lilithh Re: Interes 29.06.10, 09:32
        hmm, to może wytłumaczę tak:

        Jeśli sprzedajesz za rynkową stawkę samochód który wcześniej KUPIŁEŚ
        za rynkową stawkę - to pewnie interes życia toto nie jest.

        Jesli jednak sprzedajesz za rynkową stawkę samochód którty wcześnej
        DOSTAŁEŚ W PREZENCIE ZA DARMOCHĘ toto już jakiś interes jest...

        Oczywiście mozna sie spierać, czy momentem "wzbogacenia się" jest
        moment otrzymania darowizny, czy moment upłynnienia jej i
        otrzymania żywej gotówki. Cóż, trzymając się przykładu samochodu:
        jesli nie mam prawa jazdy ani prywatnego kierowcy, to sam fakt
        otrzymania samochodu którego w dodatku nie mogę sprzedać
        niekoniecznie jest wzbogaceniem. Stoi sobie toto w garażu, kurzy się
        i w dodatku nie wiadomo kiedy sie toto sprzeda, za ile i czy w
        momencie sprzedazy nie ujawnii sie jakieś wady - techniczne albo
        prawne.
      • Gość: Obywatel cynik Bajka o ulrasolidarnych frajerach polskich IP: *.szczecin.mm.pl 29.06.10, 09:43
        Tłum moze zrozumieć to tylko prostym językiem.
        Była sobie niedobra komuna która przed wojną zabrała ludziom
        majątki. Na jej rzecz pracowało po wojnie heroicznie tysiące Polaków
        zwiększając wartość tego majątku. W pewnym momencie tłum się
        zdenerwował i pod hasłem chleba i pracy obalił kumunę. Bardziej
        krewcy zginęli, innni mają do tej pory siniaki na plecach a ci co
        schowali się pod snopkiem rozpoczęli nagłaśnianą prywatyzazję "na
        siłę". W rzeczywistości była to nie prywatyzacja a "uwłaszczenie
        wybranych grup zawodowych i klas społecznych" (akcje dobrych banków
        i zakładów czy otrzymana od Państwa poniemiecka ziemia w dużych
        areałach warta dzisiaj miliony). Ci co "o take Polske" walczyli albo
        zgninęli, albo stracili zdrowie albo pracę i żródło utrzymania dla
        swoich rodzin (patrz stoczniowcy). Dzisiaj ich córki zamiast żyć w
        drugiej Japonii tańczą na rurach w night klubach a synowie pracują w
        magazynach hipermarketów.Nie dajcie się już oszukać Rodacy nikomu -
        ani czarnym ani post czerwonym pajacom. Liczycie się tylko Wy i
        wasze rodziny.
        • wuetend chwyta za serce.. 29.06.10, 14:13
          Ale do rzeczy.
          Przestań wmawiać heroiczność tzw. zwykłych ludzi. Z obserwacji
          dzisiejszej rzeczywistości wynika mi raczej, że większość "zwykłych
          ludzi" lat 80-tych chciało w miarę godnie żyć niż obalać komunę.
          Większośc była za utrzymaniem komuny. Ruch społeczny, który powstał
          i przerodził sie w masowy, wyrósł dzięki NIELICZNYM i dzięki
          konformizmowi mas.
          NIELICZNI tylko podjęli się ryzykownej próby firmowania tego własnym
          nazwiskiem.
    • Gość: Pancio Pinczera Żenada... IP: *.kredytbank.com.pl 29.06.10, 09:37
      Majątek wypracowywany przez pokolenia, i to w warunkach monopolu -
      więc tak naprawdę na rozwój takich firm składał się cały naród
      (PGNiG, Orlen, wszystkie elektrownie kopalnie itp). A teraz kilku
      wybrańców dostaje "bonus", bo przypadkiem przez ostatnich parę -
      paręnaście lat tam pracowali. Śmiech na sali. Politycy wycierają
      sobie gęby hasłami społecznymi, a tak naprawdę postanowili po prostu
      rzucić ochłapy golonym przez siebie owieczkom , pewnie dla zabicia
      wyrzutów sumienia (plus zdobycia paru głosów).
      Swoją drogą ciekawe jak postrzega się w Polsce pracowników - ich
      marzenia to samochód lub większe mieszkanie. Czyli swój interes
      życia przeżrą, tak? Stara dobra konsumpcja...
      Zaprawdę, prawo tworzone przez naszych polityków(nazwijmy ich tak z
      braku lepszego słowa) jest jak płot: tygrys przeskoczy, wąż się
      prześlizgnie, a bydło przynajmniej się nie rozłazi gdzie nie
      potrzeba.
      • Gość: Zenio Re: Żenada... IP: *.amend.com.pl 29.06.10, 10:34
        > Majątek wypracowywany przez pokolenia, i to w warunkach monopolu -
        > więc tak naprawdę na rozwój takich firm składał się cały naród
        > (PGNiG, Orlen, wszystkie elektrownie kopalnie itp). A teraz kilku
        > wybrańców dostaje "bonus", bo przypadkiem przez ostatnich parę -
        > paręnaście lat tam pracowali.

        Dostają wszyscy którzy kiedykolwiek tam pracowali. I zgodzisz się chyba z tym ze
        ci co tam pracowali wypracowywali troszkę więcej niż ci co tam nigdy nie
        pracowali. I dlatego jak państwo firmę sprzeda to zgarnie część kasy dla siebie
        (wszystkich) a cześć odpali pracownikom bo ich wkład był większy.
          • Gość: Zenio Re: Żenada... IP: *.amend.com.pl 29.06.10, 11:31
            > A to nowość. Pracownicy byli współwłaścicielami i zrzucali się na kapitał
            > zakładowy? Bardzo interesujące.

            Kapitał zakładowy ? ;) W czasach kiedy firma powstawała słowo kapitał odnosiło
            się jedynie do książki pewnego działacza rewolucyjnego.
            Natomiast chyba jest oczywistym ze pan Kazio który przepracował w PGNiG 20 lat
            maił w rozwój firmy większy wkład niż pan Henio który w tym czasie pracował w
            spółdzielni mleczarskiej na Suwalszczyzna.
                    • Gość: Ja Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 15:38
                      Ty za to jesteś merytoryczny. Ten zakład został wybudowany na kredyt. Jak
                      spłacony będzie dług publiczny, to resztę można myśleć jak dzielić. Ale nie ty
                      chcesz złapać co jest a długi niech spłacają Ci, którzy całe życie pracowali i
                      nie dostali żadnych akcji.
                      • Gość: Zenio Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 16:12
                        Ten zakład przez kilkadziesiąt lat generował zyski. Nieprzerwanie od 1996 roku
                        gdy został przekształcony w Spółkę Akcyjną, był na plusie. Kilkakrotnie wypłacał
                        dywidendy do skarbu państwa. Na sprzedaży firmy na giełdzie właściciel (Skarb
                        państwa) zgarnął kupę szmalu. I z tej "kupy" odpalił jakaś cześć pracownikom.
                        Gdzie tu masz długi ?
                        • Gość: Ja Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 16:39
                          A przez ile lat i za jakie pieniądze był budowany?
                          Z resztą to monopolista, państwo stworzyło monopol by okradać obywateli. Ta
                          firma jest zła sama w sobie, tak samo jak dość długo tepsa, jeszcze taurony itp.
                          Ale Ty nie widzisz problemu bo na tym korzystasz. Gdybyś nagle zetknął się z
                          monopolem np w postaci sprywatyzowanych dróg, to zaraz byś podniósł wrzawę.
                          Słyszałeś kiedyś o takim pojęciu jak "dług publiczny"?
                          • Gość: Zenio Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 16:58
                            > A przez ile lat i za jakie pieniądze był budowany?

                            Cięzko powiedzieć. Powstał gdzieś w latach 70. Pogrzeb na stronie firmy to
                            pewnie się dowiesz dokładnie.

                            > Z resztą to monopolista, państwo stworzyło monopol by okradać obywateli.
                            Ta
                            > firma jest zła sama w sobie.Ta tak samo jak dość długo tepsa, jeszcze taurony itp
                            > .

                            Firmy jeśli generuje zysk to jest dobra. Firmy nie są "moralne" tylko albo
                            przynoszą zysk albo nie.

                            > Ale Ty nie widzisz problemu bo na tym korzystasz.

                            Nie korzystam. Nie pracowałem nigdy w PGNiG.Nie dostałem żadnych aukcji I za gaz
                            płace tak jak wszyscy.

                            > Słyszałeś kiedyś o takim pojęciu jak "dług publiczny"?

                            Obiło sie o uszy. Ale co ma dług publiczny do tego ? Mógł bys jaśniej .
                            • Gość: Ja Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 17:37
                              To, że za komuny naobiecywano ludziom emerytur, pożyczono kasę z zagranicy a
                              później budowano za tę kasę właśnie takie zakłady jak PGNiGe, Taurony itp.
                              Dlatego też teraz ja muszę płacić ZUS mimo że nie chcę i nie chcę żadnej
                              emerytury od nich. Dlatego też muszę płacić podatki żeby spłacać to zadłużenie i
                              odsetki od niego. A to co zostało wybudowane za pieniądze z długu który ja
                              spłacam nigdy nie przyniosło mi żadnej korzyści. Muszę pracować i płacić ZUS,
                              VAT, podatek dochodowy itd. nigdy nie dostałem ani żadnych akcji, ani żadnych
                              mieszkań tanio. Nic z tych rzeczy, ja musze tylko płacić. A ludzie w moim wieku
                              emerytury nie dostaną, bo nie będzie z czego, bo zamiast spłacać dług państwo
                              zadłuża sie coraz bardziej wypłacając emerytury tym, którzy dostają akcje
                              PGNiGe. Nie będzie komu płacić na przyszłych emerytów, bo młodzi ludzie nie maja
                              dzieci. A jak mają mieć dzieci, jak nie mają gdzie mieszkać. Nie dość że
                              państwo winduje ceny domów (takim a nie innym systemem podatkowym, taką a nie
                              inną możliwością przekształcania gruntów rolnych w budowlane, taką a nie inną
                              biurokracją przy budowie domu, dopłatami do programów deweloper na swoim itd.)
                              to jeszcze ci ludzie, którzy muszą po 30 lat pracować na jakąś marną klitkę
                              muszą płacić na emerytury dla tych, którzy teraz dostają akcje PGNiGe i jeszcze
                              spłacać zadłużenie, które które powstało właśnie na budowę tych firm. I co tu
                              sie dziwić, że młodzi siedzą w Anglii, Irlandii, Szwecji itd. skoro
                              przedsiębiorstwa nie są ich. Ich sa tylko długi zaciągane na budowę tych
                              przedsiębiorstw.
                              • Gość: michalng Re: a bo głupi jesteś.. IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 21:38

                                > To, że za komuny naobiecywano ludziom emerytur, pożyczono kasę z zagranicy a
                                > później budowano za tę kasę właśnie takie zakłady jak PGNiGe, Taurony itp.
                                > Dlatego też teraz ja muszę płacić ZUS mimo że nie chcę i nie chcę żadnej
                                > emerytury od nich.

                                Naprawdę wydaje ci się ze to ze ze za komuny budowano jakieś przedsiębiorstwa ma
                                związek z tym ze musisz płacić ZUS ?

                                > Dlatego też muszę płacić podatki żeby spłacać to zadłużenie
                                > i
                                > odsetki od niego.

                                Nie spłacamy już żadnych zadłużę za długi komuny. wszystko albo zastało umorzone
                                albo spłacone.

                                Muszę pracować i płacić ZUS,
                                > VAT, podatek dochodowy itd.

                                a kto nie musi ? Tak wiem rolnicy ZUS-u nie muszą, jednak większość musi tak jak
                                Ty. Ci co dostali te akcje też płacili/płaca Zus podatek dochodowy i Vat.

                                nigdy nie dostałem ani żadnych akcji, ani żadnych
                                > mieszkań tanio.

                                Ja też nie. Pozwoliłem sobie nie kontentować twoich "zali" i przepowiedni upadku
                                systemu emerytalnego bo nie widzę ich związku z tematem.

      • falen Re: Żenada... 29.06.10, 10:48
        Dokładnie żenada, niestety w państwowych "firmach" rządzonych przez związki zawodowe to norma. Dlatego trzeba jak najszybciej wszystko sprywatyzować na giełdzie nie pytając się o zdanie związki.
    • Gość: Pepe Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.aster.pl 29.06.10, 10:24
      Nie budowali firmy, tylko odfajkowywali zmiany. W państwowych firmach
      nie ma czegoś takiego jak świadomość wspólnej własności. Jest praca od
      do, są druczki, kwity magazynowe, berety, szafki w szatni, służbowe
      bumagi i ołówki. Jest kilkanaście związków zawodowych i przekonanie o
      własnej wyjątkowości. I jest ta zdrowo-chłopska pazerność Pawlaka, co
      za 2 palce miedzy uszczknięte przez Kargula pójdzie palić opony na
      pielgrzymce związkowej do Warszawy.
        • Gość: pracownik Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 11:37
          Zenio kompletnie nie rozumiesz idei.
          Za prace i za budowanie firmy dostawali pensje. Teraz dostana jeszcez kawalek firmy. Rozumiesz juz ?
          Przykladowo pracujesz 20 lat w hipermarkecie, tworzysz jego wizerunek, budujesz relacje z klientami. Za ta prace dostajesz pensje. Nie stajesz sie przez to wlascicielem czesci hipermarketu. Juz wiekszej lopaty nie ma zeby wbic ci to do glowy.

          Wracajac do tematu po prostu mieli szczescie, ze kosztem spoleczenstwa sie nagle wzbogaca. Historia jednak pokazuje ze nagly przyplyw gotowki prowadzi do tego ze za pol roku beda biedakami :)
          • Gość: greg Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: 195.47.201.* 29.06.10, 12:22
            Obawiam się, że głupawy ZENIO nawet tak łopatologicznego przykładu
            nie zrozumie. Jego wypowiedzi dobitnie pokazują, ze nie ma pojęcia o
            temacie na jaki się wypowiada.
            Mozna wywnioskować również, ze PRL to dla niego tylko historia a
            moze nawet i jego rodzice pamiętają zaledwie lata 80-te ubiegłego
            wieku. Nie rozumie, ze zakłady były budowane wysiłkiem wszystkich a
            nie tylko pracowników. Ponadto on chyba myśli, ze np. zakład
            krawiecki budowali krawcowe, szkoły nauczyciele itd.
            Trudny koleżka.
          • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.amend.com.pl 29.06.10, 14:23
            > Zenio kompletnie nie rozumiesz idei.
            > Za prace i za budowanie firmy dostawali pensje. Teraz dostana jeszcez kawalek f
            > irmy. Rozumiesz juz ?

            Rozumiem. Dokładnie to rozumiem.

            > Przykladowo pracujesz 20 lat w hipermarkecie, tworzysz jego wizerunek, budujesz
            > relacje z klientami. Za ta prace dostajesz pensje. Nie stajesz sie przez to wl
            > ascicielem czesci hipermarketu. Juz wiekszej lopaty nie ma zeby wbic ci to do g
            > lowy.

            Pracownicy Auchan swego czasu mogli kupić aukcje Valauchan Int. (Własciciela
            sieci) za 1 złotówkę. Czyli patrz, stali się (współ)właścicielami.
            • Gość: Ja Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 15:52
              > Rozumiem. Dokładnie to rozumiem.

              Nic nie rozumiesz. Nie chodzi o to że dostali. Właściciel może robić ze swoją
              rzeczą co chce. Ale właścicielem jest naród, a oni ułożyli się ze sprzedajną
              władzą, która za spokój i głosy może pozwolić okraść innych.

              > Pracownicy Auchan swego czasu mogli kupić aukcje Valauchan Int. (Własciciela
              > sieci) za 1 złotówkę. Czyli patrz, stali się (współ)właścicielami.

              Znowu nie rozumiesz. Nie chodzi o to, że moga czy nie mogłaś kupić. Właściciel
              może robić co chce. Ale poczytaj forum tam wypowiada sie naród. Naród jest
              właścicielem PGNiGe. Czy on chce komuś dawać akcje? Nie! To jest kradzież!
              • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 16:20
                > Nic nie rozumiesz. Nie chodzi o to że dostali. Właściciel może robić ze swoją
                > rzeczą co chce.Ale właścicielem jest naród,

                Nie naród tylko Państwo. ? Naród nie może być właścicielem rzeczy materialnej.
                Nie posiada osobowości prawnej :) Nie ma jednoznacznej definicji która pozwala
                stwierdzić kto należny do narodu a kot nie.

                > a oni ułożyli się ze sprzedajną
                > władzą, która za spokój i głosy może pozwolić okraść innych.

                Te władze to demokratycznie wybrane władze państwa. Więc one są właścicielem.

                > Znowu nie rozumiesz. Nie chodzi o to, że moga czy nie mogłaś kupić. Właściciel
                > może robić co chce.

                > Ale poczytaj forum tam wypowiada sie naród.

                Nie rozśmieszaj mnie :) Naród nie manifestuje swojej woli na forach internetowych :)

                > Naród jest
                > właścicielem PGNiGe.

                Nie. Właścicielem są akcjonariusze. Kiedyś był skarb Państwa , naród nie był
                nigdy ,bo naród nie może być właścicielem niczego materialnego.

                • Gość: Ja Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 16:47
                  > Nie naród tylko Państwo. ? Naród nie może być właścicielem rzeczy materialnej.
                  > Nie posiada osobowości prawnej :) Nie ma jednoznacznej definicji która pozwala
                  > stwierdzić kto należny do narodu a kot nie.

                  Każdy z nas jest właścicielem. Jesteśmy współwłaścicielami.

                  > Te władze to demokratycznie wybrane władze państwa. Więc one są właścicielem.

                  To teraz takie zadanie na bystrość umysłu. Wyobraź sobie że masz akcje PGNiGe.
                  Nie jesteś jednak w zarządzie, we władzach. Zarząd decyduje, że daruje cały
                  majątek PGNiGe panu Kowalskiemu. Czy zarząd jest właścicielem tego majątku bo
                  rządzi czy też ty jesteś właścicielem bo to twoje akcje? Tak samo sprzedajne
                  władze spółki mogą okraść właścicieli akcji jak i władze państwa mogą okraść
                  obywateli z ich własności.

                  > Nie rozśmieszaj mnie :) Naród nie manifestuje swojej woli na forach
                  internetowych :)

                  Niestety w sprawie przekazania akcji nie było referendum. To była zwykła
                  kradzież, nikt właścicieli PGNiGe nie pytał, czy chcą komukolwiek dawać jakieś
                  akcje.

                  > Nie. Właścicielem są akcjonariusze. Kiedyś był skarb Państwa , naród nie był
                  > nigdy ,bo naród nie może być właścicielem niczego materialnego.

                  A kto jest właścicielem dróg publicznych? Czy jeśli nagle jakaś przekupna władza
                  postanowi sprywatyzować drogi dalej będziesz uważał, że nigdy właścicielem dróg
                  nie byłeś tylko państwo było i może zrobić z nimi co zechce? A to, że pan
                  Kowalski płacił na te drogi takie same podatki jak Ty a teraz pobiera od ciebie
                  opłaty za przejazd jest ok?
                  • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 17:09
                    > Każdy z nas jest właścicielem. Jesteśmy współwłaścicielami.


                    z jakich was/nas ? Konkretnie. Bo moim zdaniem nie jesteś żadnym
                    współwłaścicielem , ja nie jestem na pewno. Chociaż może kupie jakieś akcje to będę.

                    > To teraz takie zadanie na bystrość umysłu. Wyobraź sobie że masz akcje PGNiGe.
                    > Nie jesteś jednak w zarządzie, we władzach. Zarząd decyduje, że daruje cały
                    > majątek PGNiGe panu Kowalskiemu.

                    Nie ma takiego prawa. Tego typu zachowanie jest działaniem na niekorzyść spółki.
                    Za to idzie się siedzieć. Natomiast mogą oddać jakaś cześć majątku, np stare
                    komputery dla domu dziecka przekazać.

                    Tak samo sprzedajne
                    > władze spółki mogą okraść właścicieli akcji jak i władze państwa mogą okraść
                    > obywateli z ich własności.

                    Dlatego i w jednym i drugim przypadku możesz odwołać władze. (Oczywiście nie sam
                    musisz mieć "większość") Te państwowe co kadencje możesz oceniać. Nie podobają
                    ci się władze państwowe to masz wybory.
                    • Gość: Ja Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 17:44
                      > z jakich was/nas ? Konkretnie. Bo moim zdaniem nie jesteś żadnym
                      > współwłaścicielem , ja nie jestem na pewno. Chociaż może kupie jakieś akcje to
                      > będę.

                      Każdy kto płaci podatki i spłaca zadłużenie zaciągnięte na budowę tego
                      przedsiębiorstwa. To przedsiębiorstwo powinno być sprzedane z licytacji i
                      spłacane powinny być długi, a nie jedni spłacają kredyt inni mają profity.
                      Właścicielem jest ten, kto za nie płaci. A płaci każdy, kto płaci podatki na
                      spłatę zadłużenia.


                      > Nie ma takiego prawa. Tego typu zachowanie jest działaniem na niekorzyść spółki
                      No właśnie, widzę że już zrozumiałeś:) Właśnie o to wszystkim tutaj chodzi.
                      Rządzący Polską nie maja prawa dawać majątek Kowalskiemu a Nowakowi juz nie.
                      Zwłaszcza w sytuacji, gdy i Nowak i Kowalski cały czas spłacają kredyt
                      zaciągnięty na ten majątek.

                      Mam wybór i wybieram. Jednak w demokracji jest zasada, że większość może okraść
                      mniejszość, choć myslę ze w tym przypadku to raczej większość jest zbyt łupia,
                      żeby zobaczyć co sie naprawdę dzieje i po prostu dają sie oszukać. Jednak to, że
                      większość nie odwołuje złego zarządu nie znaczy, ze ci co kradną nie są złodziejami.
                      • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 21:42
                        > Każdy kto płaci podatki i spłaca zadłużenie zaciągnięte na budowę tego
                        > przedsiębiorstwa. To przedsiębiorstwo powinno być sprzedane z licytacji i
                        > spłacane powinny być długi,

                        To przedsiębiorstwo zostało sprzedane na giełdzie. na co poszły pieniądze z jego
                        sprzedaży zadecydował rząd.

                        > Właścicielem jest ten, kto za nie płaci. A płaci każdy, kto płaci podatki na
                        > spłatę zadłużenia.

                        Ciągle o jakimś zadłużeniu mówisz. To przedsiębiorstwo nie było zadłużone.

                        > Mam wybór i wybieram. Jednak w demokracji jest zasada, że większość może okraść
                        > mniejszość, choć myslę ze w tym przypadku to raczej większość jest zbyt łupia,
                        > żeby zobaczyć co sie naprawdę dzieje i po prostu dają sie oszukać.

                        Tak. Oczywiscie. Wszyscy dają się oszukiwać tylko Ty jeden rozgryzłeś spisek. :-)
                  • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 17:25
                    > A kto jest właścicielem dróg publicznych?

                    Bardzo rożnie. GDDKiA, województwa, powiaty, gminy.

                    > Czy jeśli nagle jakaś przekupna władz
                    > a
                    > postanowi sprywatyzować drogi dalej będziesz uważał, że nigdy właścicielem dróg
                    > nie byłeś tylko państwo było i może zrobić z nimi co zechce?

                    Przecież w oczywisty sposób nie byłem :) Na jakiej zasadzie uważasz się za
                    właściciela drogi pomiędzy dwoma wioskami na powiedzmy Podlasiu ? Drogi
                    zbudowanej/wyremontowanej z gminnych pieniędzy z udziałem unijnych dotacji
                    powiedzmy.
                    • Gość: Ja Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 17:48
                      > Przecież w oczywisty sposób nie byłem :) Na jakiej zasadzie uważasz się za
                      > właściciela drogi pomiędzy dwoma wioskami na powiedzmy Podlasiu ? Drogi
                      > zbudowanej/wyremontowanej z gminnych pieniędzy z udziałem unijnych dotacji
                      > powiedzmy.

                      Nie interesuje mnie droga na Podlasiu, choć rzeczywiście unijne dotacje to też
                      moje pieniądze, wiec w jakimś niewielkim stopniu jestem. Ale na pytanie mi nie
                      odpowiedziałeś., Załóżmy że zmienia si struktura własności powstaje spółka o
                      nazwie zarząd dróg i później zarząd dróg jest prywatyzowany. Pracownicy zarządu
                      dróg dostają udział w drogach, ty masz do spłacenia długi zaciągnięte na budowę
                      tych dróg. Nie dość ze płacisz na spłatę kredytu to jeszcze płacisz kowalskiemu,
                      pracownikowi zarządu dróg za to, ze jeździsz po jego drodze wybudowanej z twoich
                      pieniędzy. Uważasz że to jest ok?
                      • Gość: Zenio Re: Sku...syńska niesprawiedliwość IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 21:55
                        > Nie interesuje mnie droga na Podlasiu, choć rzeczywiście unijne dotacje to też
                        > moje pieniądze, wiec w jakimś niewielkim stopniu jestem.

                        Czy są jakieś pieniądze które twoje nie są ? Jakieś firmy które twoje nie są ?
                        może jakieś drogi ? Musisz być strasznie bogaty skoro tyle posiadasz ;)

                        Załóżmy że zmienia si struktura własności powstaje spółka o
                        > nazwie zarząd dróg i później zarząd dróg jest prywatyzowany. Pracownicy zarządu
                        > dróg dostają udział w drogach, ty masz do spłacenia długi zaciągnięte na budowę
                        > tych dróg. Nie dość ze płacisz na spłatę kredytu to jeszcze płacisz kowalskiemu
                        > ,
                        > pracownikowi zarządu dróg za to, ze jeździsz po jego drodze wybudowanej z twoic
                        > h
                        > pieniędzy.

                        O jakich drogach mówimy. OO gminnych? powiatowych? wojewódzkich ? czy krajowych
                        ? Przecież coś takiego się odbyło. Państwo oddało drogi samorządom. Bo drogi to
                        żaden interes. Tylko trzeba dziury latać a zysku niema.
                        W odróżnieniu od ciebie nie uważam ze drogi (fabryki czy cokolwiek innego)
                        zostały wybudowane za moje pieniądze. Zostały wybudowane za pieniądze państwowe,
                        albo gminne, powiatowe ,itp. Za takie same pieniądze są utrzymywane/remontowane.
                        Jeśli jakaś gmina uzna ze jakiejś drogi nie potrzebuje i chce ja sprzedać to jej
                        sprawa. Jesli postanowi ja rozebrać , to niech rozbiera. Jeśli moja gmina zechce
                        mi rozebrać/sprzedać drogę która używam to będę protestował a jak to nie
                        przyniesie rezultatu postaram się zmienić tych co gmina rządzą.
    • Gość: Przemek Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcjach IP: *.147.110.118.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.06.10, 10:32
      A moja mama, dzisiaj emerytka, była nauczycielką, pracowała w szkołach
      państwowych, uczyła wielu późniejszych pracowników - PGNiG, PZU, Taurona i
      innych sprywatyzowanych spółek. Nigdy żadnych akcji nie dostała, no bo skąd -
      szkolnictwo zawsze było i będzie niesprywatyzowane. Pracowała ciężko, często
      traciła głos.
      Ma 1000 zł emerytury. I żadnych szans na więcej.
      Ona nawet nie marzy o kwotach 100, 200 czy 300 tysięcy złotych, tylko o tym,
      żeby starczyło na ogrzewanie zimą.

      Wieloletnim pracownikom prywatyzowanych spółek na pewno należą się darmowe
      akcje. Nie zapominajmy jednak o tych wszystkich, bez których nie byłoby tych
      spółek, karier, całej gospodarki, a którzy dzisiaj mają żyć z głodowych
      emerytur - byłych nauczycielach, pielęgniarkach, urzędnikach....
      Czy nie możnaby zrobić czegoś i dla nich? Czy część puli akcji prywatyzowanych
      firm nie powinna przypaść im w udziale?
      pdiering@o2.pl
      • Gość: ben_nabrotzky Re: Pracownicy PGNiG zrobią interes życia na akcj IP: *.icpnet.pl 29.06.10, 11:19
        dajmy po 1000 jednorazowo wszystkim...chociaż nie - tysiąc to mało. Dajmy po 10
        000: nauczycielom, którzy nauczali Pana Śniadka, Pana Zbrzyznego, Pana
        Ziętka...dajmy po 10 000 kumplom ze szkoły podstawowej i kumplom z podwórka ww.
        Panów - mogli im przecie nakłaść po ryjach, a nie zrobili tego (szkoda)...dajmy
        wreszcie extra 18, 19 i 20 pensję wraz z należnymi dodatkami ww. Panom, w imię
        Polski solidarnej...na litość dajmy im jednorazowo tyle, żeby się zatknęli, ale
        niech podpiszą, że są już zaspokojeni.

        A potem, kiedy już przejedzą to, co dostali...będziemy te strajki pacyfikować.
        Pałą i wodą, albo głodem.
    • gosc_76 Polska to chory kraj! 29.06.10, 11:03
      Większość, jak nie wszystkie, 'państwowe' przedsiębiorstwa
      powstawały wysiłkiem całego społeczeństwa, a korzystają z tego
      pracownicy którzy i tak zawsze byli lepiej traktowani niż pozostała
      część społeczeństwa... to kradzież w biały dzień!!
      • Gość: zięć Re: Polska to chory kraj! IP: *.gorzow.mm.pl 06.07.10, 10:45
        Mój teściu wychodził na 6.45 do pracy a wracał o godzinie 07.30 oraz 14.45. wracał
        o 15.30 i za to dostał pełna pulę akcji. Rozkradali te przedsiębiorstwa a teraz
        dostali to co do nich nie należało. Tak samo jak i pozostałe prywatyzowane w ten
        sposób przedsiębiorstwa. Niskie zarobki w innych działach gospodarki za komuny to
        efekt budowania tych przedsiębiorstw, późniejszego okradania przez swoich
        pracowników. A teraz oni dostali akcje. To co należało do państwa należało do
        całego narodu a ja dostałem w latach chyba 90-tych jedną akcję wartości 150 zł. Ta
        nasza prywatyzacja to kpina, tak wyglada sprawiedliwośc. Choć sprawiedliwie to nie
        znaczy po równo zwłaszcza biorąc pod uwagę stanowiska polityczne w gospodarce.
        Przykład pana Listkiewicza który rozp... z całym swoim zarządem polską piłkę nożną
        a teraz siedzi na eksponowanym stanowisku jako organizator Euro. Jeżeli okaze się
        takim samym fachowcem jak w PZPN to czarno widze polskie Euro.