Dodaj do ulubionych

Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samochody

IP: 62.29.174.* 09.07.10, 08:51
Mała poprawka, benzyna nie kosztuje ich 4,6 tylko góra 2,5 zł bo reszta to
podatek, z którego później są finansowani.
Obserwuj wątek
    • Gość: szeldon Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc IP: *.centertel.pl 09.07.10, 09:05
      Przepraszam, skoda octavia nie jest dostatecznie godna ministerialnej dupy? musi
      być A6 ?? hmm, czemu nie BMW750 albo Audi L8 W10 hmm??
      A może też wynająć kilka Dużych i wygodnych kombi żeby szlachta mogła jeździć na
      rodzinne wakacje. Co to za gó...ana oszczędność, milion złotych? A ciekawe jakie
      przy okazji "carlease" można przewałki robić :-)
      Żeby żyło się lepiej! tylko komu?
        • Gość: Tom Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:58
          Kupić - źle, wylizingować - źle... Forum jest pełne mlaskaczy, narzekających na każdą decyzję rządu... Wiem, że główny mlaskacz nie zgodził by się na leasing, bo samochody muszą być NASZE, ale cóż, świat idzie do przodu. Skoro firmy nie kupują aut, to dlaczego rządy mają się zachowywać głupio.

          A nawet jeśli mieliby pożyczać od siostry posła, za cene niższą niż kosztował by zakup, to czemu nie. Ale zdaje się był przetarg. Wniesiono jakieś zastrzeżenia? A może protesty były? A może problem, że firma wrocławska? Rozumiem, przetargi może ogłaszać i rozstrzygać wyłącznie krynica sprawiedliwości PiS (jak rozstrzygał to wiadomo, prokuratury mają co robić vide poznańskie lotnisko).
          • panbramkarz Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc 09.07.10, 10:08
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > Kupić - źle, wylizingować - źle... Forum jest pełne mlaskaczy,
            narzekających na
            > każdą decyzję rządu... Wiem, że główny mlaskacz nie zgodził by
            się na leasing,
            > bo samochody muszą być NASZE, ale cóż, świat idzie do przodu.
            Skoro firmy nie
            > kupują aut, to dlaczego rządy mają się zachowywać głupio.

            Bo firmy w ten sposob legalnie "oszukuja" urzad skarbowy koszty
            lisingu wlicza sie calkowicie w koszty firmy zakup samochodu odlicza
            sie tzw. amortyzacja.

            >
            > A nawet jeśli mieliby pożyczać od siostry posła, za cene niższą
            niż kosztował b
            > y zakup, to czemu nie.

            Rozumie ze "siostra" posla nic na tym nie zarobi a wprost przeciwnie
            dolozy do tego z wlasnej kieszeni.
            Kupujac wlasne samochody rzad pozbawilby "siostre" posla zysku i o
            tyle mniej wydalby z naszych podatkow.



            • Gość: Tom Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:24
              "Oszukują"? Hmmm, ciekawe stwierdzenie... To jest normalna usługa usankcjonowana prawnie, a nie oszustwo. Po prostu tak jest taniej i łatwiej. Firma leasingowa wykorzystuje efekt skali, a lisingobiorca po prostu używa daną rzecz i nie musi jej kupować za gotówkę albo na kredyt. Przez 4 lata można z 2,5 mln zrobić całkiem niezłą sumkę jesli się potrafi, jakieś 3,6 mln przy średniej stopie zwrotu minus inflacja.

              Chcesz stwierdzić, że jeśli resort kup sam auta to wtedy nikt nie zarobi? Ani dealer, ani ubezpieczalnia, ani pracownicy dedykowani do obsługi aut? Ciekawe spostrzeżenie, gratuluję...
              • panbramkarz Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc 09.07.10, 11:08
                > "Oszukują"? Hmmm, ciekawe stwierdzenie... To jest normalna usługa
                usankcjonowan
                > a prawnie, a nie oszustwo.

                Gdybys czytal uwaznie zwrocilbys uwage ze slowo oszukuja uzyte jest
                w cudzyslowie.

                Po prostu tak jest taniej i łatwiej. Firma leasingow
                > a wykorzystuje efekt skali, a lisingobiorca po prostu używa daną
                rzecz i nie mu
                > si jej kupować za gotówkę albo na kredyt.

                Z praktycznego punktu widzenia leasing to to samo co kupno na kredyt
                praktycznie w 100% lesingobiorca po zakonczeniu leasingu kupuje
                dana "rzecz" od lesingodawcy za z gory okreslony procent wartosci.
                Co prawda lesingobiorca nie ma obowiazku wykupu po zakonczonym
                leasingu wtedy lesingodawca moze ta "rzecz" sprzedac komukolwiek.



                Przez 4 lata można z 2,5 mln zrobić c
                > ałkiem niezłą sumkę jesli się potrafi, jakieś 3,6 mln przy
                średniej stopie zwro
                > tu minus inflacja.

                Hmm gratuluje zdolnosci biznesowych ....... mozna tez umoczyc.
                >
                > Chcesz stwierdzić, że jeśli resort kup sam auta to wtedy nikt nie
                zarobi? Ani d
                > ealer, ani ubezpieczalnia, ani pracownicy dedykowani do obsługi
                aut? Ciekawe sp
                > ostrzeżenie, gratuluję...

                Zarobia wszyscy wymienieni przez ciebie ale nie zarobi firma
                leasingowa wiec o zysk firmy leasingowej bedzie wydane mniej moich
                podatkow.
          • speedylelek Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc 09.07.10, 10:22
            fakty: 2,5 mln przy zakupie minus cena za sprzedaż 4-letnich
            samochodów ( 50% wartości ) - wychodzi koszt 1,25 mln
            wypozyczenie 1,7 mln - gdzie tutaj są oszczędności - raczej strata
            A to jeszcze nie koniec korzyści. Kupno nowych samochodów z
            nowoczesnymi silnikami przyniesie duże oszczędności na paliwie.
            Resortowi urzędnicy wyliczyli, że przez cztery lata zaoszczędzą ok.
            27 tys. litrów benzyny w porównaniu z tymi autami, którymi jeżdżą
            obecnie.
            większej bzdury nie słyszałem - czy samochody wypożyczone, czy
            kupione, tyle samo pala, więc oszczędności nie ma
            krótko mówiąc - zamiast oszczędności - są straty
            poza tym chyba można jeździć skodami, a nie audi - tu są
            oszczędności, może inne by się znalazły taniej - od tego są przetargi
            złodzijstwo i jeszcze bezczelne wmawianie ludziom, że bedzie taniej
            państwo według PO
            • Gość: Tom Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:40
              Przyjąłeś bardzo dobrą wartość rezydualną po 4 latach. W niektórych źródłach Skoda traci 55% po trzech latach, oczywiście mowa o autach z przeciętnym przebiegiem, ale jeśli chciałbyś kupić trzyletnie flotowe auto za 50% jego wartości to droga wolna. Ja raczej uważam, że będzie trudno je sprzedać za 40% ich wartości czyli za 1 mln, a tak naprawdę nie wiadomo czy jest kwota wykupu czy też nie, więc to wróżenie z fusów. A teraz 1,7 mln + 1 mln wychodzi 2,7 mln, czyli przepłacają 200 tys. zł. Teraz doliczamy przeglądy coroczne (albo i częstsze) 18*1000 zł*4=72 tys. zł.

              Już przepłacili tylko 130 tys zł, doliczamy ubezpieczenie, powiedzmy samo OC+AC dla Warszawy 18*2000*4=144 tys zł czyli jednak nie przepłacili...

              Zaoszczędzą w stosunku do obecnie używanych... Czy czytanie i rozumienie boli?!

              Owszem, można jeździć skodami, po co Audi? Któż to wie...

              Zdaje się, że przetarg na leasing ogłoszono, jeśli masz jakieś podejrzenia proponuje prokuraturę zamiast beblotania na forum.
              Taniej mogli na przykład Dacię Sandero wziąć, albo Pandę (Polską!) :)
    • panbramkarz Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samochody 09.07.10, 10:02
      Czy obywatele polscy maja na czolach wypisane "idiota" ? Rozumie ze
      firma wyporzyczajaca samochody to firma nie dosc ze charytatywna to
      jeszcze zasponsoruje czesc kosztow .....
      Za 4 lata zamiast 2,5 melona rzad zaplaci 1,7 melona czyli po 4
      latach "18 samochodów: kilka audi a6 (dla kierownictwa resortu) oraz
      kilkanaście skód octavia "
      bedzie warte 800 tys? czyli 4 letnie audi a6 bedzie warte okolo 30%
      ceny ..... chetnie je odkupie za te 4 lata ba nawet kupie te skody
      wszystkie hurtem.
      Dlaczego wciska sie ludziom kit ze dlugotrwaly wynajem jest
      korzystniejszy od zakupu? przecierz firma wynajmujaca musi na tym
      zarobic wiec koszty beda wyzsze o koszt zysku tej firmy.
      Jednoczesnie wciska sie ludziom kredyty na mieszkanie argumentujac
      ze kupno mieszkania nawet na kredyt jest bardziej oplacalne niz
      wynajem.
      Ciekawe jakie sa powiazania miedzy firma wynajmujaca a rzadem.
      • Gość: Tom Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 10:17
        Jesteś dość nierozgarnięty. Podejrzewam, że nigdy nie kupowałeś mieszkania na kredyt, a jeśli już to wybrałeś najgorszy. Nie wspomne o lisingu, o którym zapewne nie masz zbyt wielkiego pojęcia, zwłaszcza o mechanizmach finansowych nim rządzących.
        Sam mam kredyt mieszkaniowy i zapewniam cię, że koszty wynajmu mojego mieszkania oscylowałyby w okolicy 1200-1500 zł tymczasem płacę ratę 850 zł. A co do samochodów, możesz mi powiedzieć, dlaczego firmy leasingują auta skoro zakup jest taki korzystny?! Z powodu VAT-u? Nie tylko. Po pierwsze leasing jest dość tani w porównianiu do kredytów. Spróbuj policzyć odsetki narastająco przez 4 lata od 2,5 mln zł. Leasing ma też wiele innych korzyści, które oczywiście trudno rozważać, nie znając podpisanej przez resort umowy. Ale podam ci kilka tematów które możesz sobie samodzielnie rozwinąć. Obsługa samochodów (administracyjna), koszty ubezpieczenia, kwota wykupu, organizacja sprzedaży wyeksploatowanych, przeglądy, itd...

        Duży odbiorca aut ma inne ceny zakupu, inne ceny ubezpieczenia, napraw i tym podobnych rzeczy.
        • panbramkarz Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc 09.07.10, 11:31
          A kto ci powiedzial ze ta firma ma swoj serwis? firma leasingowa
          leasinguje wszystko nie tylko samochody i nie tylko jednej czy dwoch
          marek. Byc moze ze te samochody sa pierwszymi tej marki jakie ta
          firma leasingowa lisinguje.
          Pozatym z gwarancji mozna korzystac tylko w przypadku serwisowania
          samochodu w stacji autoryzowanej.
          • swan_ganz Re: Resort skarbu zamiast kupić, wypożyczył samoc 09.07.10, 14:20
            > Pozatym z gwarancji mozna korzystac tylko w przypadku
            serwisowania samochodu w stacji autoryzowanej.


            proszę sobie update zrobić; można juz w UE serwisowac auto poza
            siecią autoryzowanych serwisów i nie ryzykuje się z tego powodu
            gwarancji...

            Firmy leasingowe nie mają swoich serwisów; oni sa tylko pośrednikami
            między uzytkownikiem auta a jego sprzedawcą pozostając równiez
            czasowym właścicielem pojazdu...
            Tak zostało w Polsce prawo napisane, że nawet jesli ktos chciałby do
            firmy kupic auto za gotówkę to mu sie to po prostu ze względów
            podatkowych nie opłaca..
            Czy tego chcesz czy tez nie; bardziej opłaca się sfinansowac
            istnienie takich paoszytniczych w gruncie rzeczy biur leasingowych
            bo tak chciał ustawodawca..
        • swan_ganz Re: a dlaczego Audi? Superb nie wystarczy ? 09.07.10, 14:11
          a jechałęs kolego i jednym i drugim?
          Audi A6 to dzis jeszcze uzywany przeze mnie samochód służbowy,
          którym przejechałęm ponad 160 tys kilometrów a SuperB z koleji
          wziąłem kiedys z wypozyczalni i przejechałem nim prawie 5k
          kilometrów mam więc jakąs materie porównawczą, tak?
          No oczywiście; nie jest to ten sam komfort podróży tym niemniej
          różnice jakie wynikają z klasy tych aut nie są warte płacenia przez
          Polaków ponad dwa razy więcej miesięcznie tylko dlatego, że jakis
          urzędas chce sobie doopsko wygodnie wozić..
          Jak za pieniądze które trzeba by wydac na tą Skodę to komfort jaki
          ona w zamian oddaje jest bardzo wysoki..

          I tak na marginesie; masz prawo uważać, że kierownictwo resortu jest
          tak doskonałe, że ty bys i Rollce zaakcepotwał gdyby oni sobie
          akurat taki wózek wybrali ale mam prośbę; opodatkuj sie dodatkowo na
          ta okoliczność ale nie dysponuj swobodnie m.in. i moim pieniędzmi bo
          ja uważam, że Superb jest dla tych urzędników i dostatecznie
          wygodnym autem i dostatecznie prestizowym...
      • Gość: PW A czym mają jeździć? Polonezów już nie robią... IP: *.polskieradio.pl 09.07.10, 11:34
        ...nie ma żadnych polskich samochodów, więc muszą kupić zagraniczne. Nawet
        Pawlak już Poldolotem nie jeździ.
        Jak zagraniczne, to lepiej, że kupują solidne, niemieckie, niż np. francuzy.
        Dłużej pojeżdżą. To, że leasing jest na 4 lata nie oznacza, że po 4 latach
        trzeba brać następne auta. Można te wykupić za 1% wartości (bo są już spłacone)
        i jeździć dalej.
        A że Audi? No fakt, wstyd. Gościu na stanowisku powinien jeździć przynajmniej
        BMW lub Mercedesem. Audi to wieś...
        • swan_ganz Re: A czym mają jeździć? Polonezów już nie robią. 09.07.10, 14:26
          A że Audi? No fakt, wstyd. Gościu na stanowisku powinien jeździć
          przynajmniej BMW lub Mercedesem.


          tak pajacu; masz rację. urzędnika i jego prestizu nie można opędzić
          byle czym...

          Kiedys (całkiem niedawno) Anglicy mieli polewkę ze swoich posłów bo
          ci ich reprezentanci wpadli na pomysł, że powinni jako posłowie
          zarabic tyle samo ile zarabia przecietny, angielski lekarz...
          Uzasadniali to skala odpowiedzialności za naród...
          Oczywiście podwyżka nie przeszła ale społeczeństwo ubaw miało z nich
          po pachy... :-)
          W Polsce poseł zarabia cztery razy tyle ile przeciętny lekarz i tacy
          jak ty uważają to za normalne; potrafisz mi wytłumaczyć dlaczego
          uważasz taka patologie za normę?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka