Gość: bambi7
IP: *.internetia.net.pl
22.07.10, 20:55
Jest to lepszy pomysł z 2 powodów.
Po pierwsze - zamiast starych dziadków mogą wcześniej do pracy wejść młodzi
(blokowani często własnie przez "starych" - a pamiętajmy, że dzisiaj jest tak:
4 lata przed ustawową emeryturą nie można wyrzucać takich ludzi z pracy, bo
mają "pomostówkę").
Po drugie - jak słusznie zauważono nie będzie przymusu przechodzenia na nową
emeryture. Każdy przecież dostaje co roku papiery z ZUS-u ile w danej chwili
nazbierał składek i ile wyniesie jego emerytura. Jeśli dana osoba uważa że
emerytura ta jest zbyt niska to po prostu pracuje dalej aż nazbiera tyle ile
mu trzeba i tyle.
Po trzecie - nikt nie szkoli ludzi w wieku od 55 lat w górę, bo przeważnie
mają oni na tyle dużo wiedzy, że to od nich inni w firmie mogliby się uczyć.
Po czwarte - jeśli ktoś preferuje obecny system (niezależność chwili przejścia
na emeryturę od stażu pracy), to niech zobaczy jak to wygląda. Lepiej
spróbować coś nowego niż na siłę ulepszać stare.