Dodaj do ulubionych

Atomowy poślizg we Francji. Flagowa inwestycja ...

IP: *.fbx.proxad.net 30.07.10, 19:35
Francja produkuje 78% swojej energii elektrycznej elektrowniach nuklearnych.
Pozostale 22% to wodne i inne. Nie ma zadnych elektrowni cieplnych uzywajacych
wegiel. Dlatego energia elektryczna jest jedna z najtanszych w Europie.
Obserwuj wątek
    • 2berber Mamy trzy wyjścia. 30.07.10, 20:50
      Budować elektrownię jądrową z Francją i wyjdziemy na
      tym jak Zabłocki tj Gierek z Berlietem.
      Budować w Polsce taką elektrownię przy pomocy Rosatomu
      i Niemców, przy czym terminu zakończenia tej budowy
      dzięki ekoterrorystom nie da się przewidzieć.
      Trzecie wyjście - sfinansować budowę elektrowni jądrowych
      w Kaliningradzie i koło Groda na Białorusi.
      Trzecie wyjście jawi się coraz bardziej optymalnym.
        • 2berber Re: Mamy 4 wyjscia 01.08.10, 09:31
          Gość portalu: Misiek napisał(a):
          > Czwarte - wybrac najlepszego - chociazby okazali sie nim Koreańczycy.

          Oczywiście - racjonalni Czesi wybrali by nawet KRLD :-)
          Niestety w Polsce ekoterroryści są siłą porównywalną z
          KK i przez to koszt elektrowni jądrowej wybudowanej w
          Polsce będzie 2x większy niż normalnie, czas budowy
          będzie przedłużony i w chwili oddania do użytku będzie
          to elektrownia przestarzała :-(.
    • Gość: zygzak Re: Atomowy poślizg we Francji. Flagowa inwestycj IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 22:47
      Coś wydumałeś z tym że we Francji nie ma elektrowni węglowych Francuzi mają
      elektrownie opalane węglem kamiennym np w Blenod lub Cordemais....
      Przemysł energetyczny i wydobywczy: Francja wydobywa 17 mln ton węgla
      kamiennego, głównie w zagłębiu lotaryńskim, charakteryzującym się węglem o
      bardzo wysokiej jakości. Zapotrzebowanie kraju na ten surowiec jest jednak
      znacznie wyższe, w związku z czym zachodzi konieczność importu. Duże
      zapotrzebowanie gospodarki francuskiej na ropę naftową i gaz ziemny prawie w
      całości pokrywane jest importem. Francja posiada bardzo dobrze rozwinięty system
      elektrowni jądrowych, które pokrywają 78% potrzeb kraju w zakresie energii
      elektrycznej. Reszta pochodzi z elektrowni konwencjonalnych opalanych ropą lub
      węglem (16%) i hydroelektrowni .
    • Gość: Mariusz14 Atom droga donikąd IP: *.chello.pl 01.08.10, 14:42
      Francuzi nieźle się zadłużyli rozwijając przemysł nuklearny. A i tak muszą kupować prąd z elektrowni węglowych i importować ropę, bo udział atomu w całkowitej produkcji energii to 15%. Ciekawe, ile będzie ich kosztował demontaż tych wszystkich elektrowni. Anglię np. ponad 56 mld funtów. Francja dodatkowo prowadzi działalność ekoterrorystyczną: zakłady przerobu wypalonego paliwa w LaHague zrzucają do morza radioaktywne ścieki. Kopalnie w krajach afrykańskich eksploatowane przez francuski koncern COGEMA zatruwają otoczenie. W samej Francji (co ujawniła francuska telewizja) rozproszono 300 000 000 ton odpadów radioaktywnych z wydobycia i przeróbki rudy uranu. Miejscami radioaktywność jest wyższa 60 razy niż tło naturalne.
    • Gość: Sceptyk Co dopiero będzie w Polsce? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.10, 15:08
      Ciekawe, jeśli we Francji i Finlandii tzn. krajach które mają już EA, a co za
      tym idzie doświadczenie, kadry, prawo, ekspertów itd. takie rzeczy się dzieją
      to co się będzie działo w Polsce gdzie nic z tych rzeczy nie ma?
      Mimo oszczędzania na czym się da (materiały, wykwalifikowany personel) terminy
      się przedłużają latami, a cena rośnie prawie dwukrotnie, co więc będzie w
      Polsce? Od 2013 zaczną obowiązywać kary UE za CO2, a plany by EA wystartowała
      w 2020 są nawet dla MAEA nierealne. Jeśli Francja - atomowy potentat nie jest
      w stanie ukończyć budowy na czas, jakie opóźnienia będą u nas i w jakim
      stopniu wzrośnie cena? Finał będzie taki że nie będzie tańszego prądu, będzie
      za to wielomiliardowy kredyt i gigantyczne odsetki, do tego unijne kary, a
      polak głupi i przed szkodą i po szkodzie.
      I nie będzie to wina żadnych ekoterrorystów (o protestach w Finlandii jakoś
      nic jakoś nie słychać) tylko naiwnych głupców którzy dali się zwieść
      obietnicom lobbystów. Ale w owym czasie przy władzy będzie już ktoś inny i on
      się będzie martwił... Wtedy aby ratować kraj przed katastrofą finansową pojawi
      się pewnie pomysł budowy u nas europejskiego składowiska odpadów atomowych, w
      końcu polscy eksperci (i tylko polscy) zapewniają w swoich publikacjach że to
      żaden problem...
    • Gość: sceptyk atomowy Atomowy poślizg we Francji. Flagowa inwestycja ... IP: *.robbo.pl 01.08.10, 21:24
      Nie rozumiem tego zafascynowania elektrowniami atomowymi. Poczytajcie trochę
      niezależnych raportów czy artykułów a nie tych sponsorowanych przez lobby
      atomowe a przekonacie się, że każda ea jest:
      - droga - najlepszy przykład to ten artykuł
      - niebezpieczna - nie chodzi mi o starą technologię w Czernobylu tylko o
      liczne małe awarie, które mają miejsce w elektrowniach w USA i UE
      - zanieczyszczająca - odpady atomowe to śmieci nie do przetworzenia, woda
      używana do chłodzenia jest napromieniowana. Budowa elektrowni łączy się z
      kopalniami uranu, w których napromieniowanie pracowników jest bardzo duże a i
      o prawach człowieka można zapomnieć ale to poza Europą więc nikt się nie przejmuje
      - nieodpowiedzialna decyzja na kilka następnych pokoleń
      - kolejna zależność surowcowa - uran będzie musiał być importowany


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka