Dodaj do ulubionych

Biedne kraje a tanie leki

IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.04, 19:10

- Te procedury są konieczne - tłumaczyli przedstawiciele koncernów
farmaceutycznych. Obawiali się, że bez tego rynek zostanie zalany kopiami
drogich leków przeznaczonymi np. dla Afryki. A to oznaczałoby gigantyczne
straty dla firm farmaceutycznych.
****************************

I tylko to się liczy. Gówno kogo obchodzi leczenie biednych.

Od lata lobby farmaceutyczne blokuje jakąkolwiek możliwość eksportu lub
produkcji leków generycznych przez kraje trzeciego świata.

Kwadratura koła.

Obserwuj wątek
    • Gość: B. Tak jest, marudo. G... Cię obchodzą chorzy. IP: *.client.comcast.net 21.03.04, 19:50
      > I tylko to się liczy. Gówno kogo obchodzi leczenie biednych.
      >
      > Od lata lobby farmaceutyczne blokuje jakąkolwiek możliwość eksportu lub
      > produkcji leków generycznych przez kraje trzeciego świata.

      Koszt badań nad jednym jedynym nowym lekiem zbliża się do okrągłej granicy
      MILIARDA dolarów. Dobre duszyczki, takie, jak Ty, jeśli odniosą sukces w
      dołowaniu tych parszywych kapitalistów z firm farmaceutycznych, zatrzymają
      postęp w opracowywaniu nowych leków ratujących życie i poprawiających jego
      komfort.
      • Gość: maruda przeczytajcie jeszcze raz artykuł IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.04, 23:16
        Gość portalu: Misiek napisał(a):

        >
        > Bo chcesz zeby koncerny wylozyly kase a czy Ty dales kase na leki dla biednych
        > ?
        > Najlatwiej to chciec od innych.

        ****************************

        A gdzie ja napisałem o darowiznach?
        Od lat jest blokowana możliwość produkcji leków generycznych przez krajach
        trzeciego świata. Koncerny farmaceutyczne swoje badania z nadmiarem finansują
        sprzedając ogłupionym babciom i japiszonom "cudowne" preparaty na wszystko. Z
        silikonami, implantami i wiagrą włącznie.

        Nie ma więc mowy o żadnym socjalistycznym podziale, a zwyczajnym umożliwieniu
        leczenia ludzi w krajach biednych. Czy to tak wiele? Trochę pier....nej aspiryny?

        PS
        Ja nie daję na leki dla biednych. Wolę dać bezpośrednio biednym, bo wiem, że
        datek się nie zmarnuje - nawet jeżeli biedny kupi sobie za to flaszkę.

        • Gość: Kot Behemot I prawidłowo IP: *.client.comcast.net 21.03.04, 23:47
          > Od lat jest blokowana możliwość produkcji leków generycznych przez krajach
          > trzeciego świata.

          I tak powinno być. Czytaj "blokowanie możliwości produkcji leków generycznych"
          jako "blokowanie możliwości kradzieży rezultatów cudzej pracy".

          > Z silikonami, implantami i wiagrą włącznie.

          Również z taxolem dla chorych na raka, antybiotykami, nowymi generacjami leków
          przeciwwirusowych etc. Na przykładzie taxolu pokażę Ci, jakimi bezmyślnymi
          debilami są proponenci "umożliwienia produkcji generyków". Otóż historia taxolu
          sięga lat 60-tych ubiegłego stulecia, kiedy to odkryto przeciwnowotworowe
          właściwości ekstraktu z kory pewnego drzewka. Określenie struktury - początek
          lat 70-tych. Chemiczne syntezy (różne grupy badawcze): 1988-1994. No i teraz
          kwestia ochrony patentowej. Strukturę i metody syntezy trzeba opatentować długo
          przed wprowadzeniem leku na rynek, żeby zapewnić sobie jakie takie perspektywy
          zwrotu poniesionych kosztów. Te patenty poprzedzają jakiekolwiek zyski o
          minimum 10 lat. Często więcej. A zgadnij teraz, Słoneczko, jaki jest okres
          ochrony patentowej w USA. No, jak Ci się zdaje? 20 lat. Naukowcom kiszącym się
          w chemicznych smrodach daje się 20 lat ochrony ich własności intelektualnej,
          podczas gdy film o pieprzonej Królewnie Śnieżce ma ochronę, jeśli dobrze
          pamiętam, 70-cio letnią.

          Firma opracuje lek, ładuje w niego pieniądze, a potem może liczyć na jakieś 7-8
          lat zarabiania, bo potem każdy legalnie może wyprodukować generyk. A dobre
          duszyczki, w trosce o biednych, chcą ten okres jeszcze skrócić. No to
          skracajcie, a będziecie się leczyć puszczaniem krwi i lewatywą.
          • Gość: funky kamyk Re: I prawidłowo IP: *.kosson.com 22.03.04, 01:01
            Ja też zajmuję się tym zawodowo, chociaż od strony prawnej, nie naukowej.
            Problem z generykami i podróbkami w ogólnym zarysie rzeczywiście wygląda tak,
            jak to, Kocie, przedstawiła/eś, ale tu idzie o co innego: biedne kraje i tak
            nie są w tej chwili klientami koncernów farmaceutycznych, bo na ich wyroby je
            nie stać. Osłabienie zatem praw własności przemysłowej w interesie
            najbiedniejszych nie uszczupli zysków koncernów, a może uratować wielu ludzi
            (można by nawet cynicznie stwierdzić, że to się Zachodowi bardziej opłaca niż
            zostawienie 3 świata samemu sobie). Oczywiście, musiałoby się to wiązać ze
            ścisłą kontrolą przepływu takich tanich leków: gdyby zaczęły trafiać na Zachód
            zamiast np. do Afryki, wszyscy by na tym stracili- i koncerny, i Afryka.

            -kamyk
          • Gość: mountain vole nieprawidłowo IP: *.dn181.umontana.edu 22.03.04, 01:57
            nie mozna pomoc tysiacom ludzi zdychajacym w roznych zakatkach globu, bo WASPs
            nie zarobia tyle, ile powinni. Wtedy cala gospodarka siadzie, bo nie beda tyle
            zrec i nie bedzie mial kto kupowac tych lekow na otylosc, ktore sa teraz
            podstawa produkcji farmaceutycznej.

            Mimo wszystko Kocie, trudno sie z Toba nie zgodzic: takie sa prawa rynku i
            jezeli producenci nie beda zarabiac, to i nie beda produkowac.
            Ale ku.wa cos tutaj jest bardzo nie w porzadku.
    • Gość: mpx My zaplacimy wiecej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.04, 01:49
      Nie jestesmy zaliczani do biednych krajow, a wiec nie bedziemy mieli dostepu do
      tanich lekow. Wrecz przeciwnie - ceny sie zwieksza, bo zmniejszy sie rynek przy
      tych samych nakladach inwestycyjnych. U nas biedni ludzie beda umierac na raka,
      tymczasem bogaci czlonkowie rzadow z Afryki beda leczyc sie tanio!
    • elde23 Re: Biedne kraje a tanie leki 22.03.04, 07:16
      Rozdawanie tanich leków napewno poprawia samopoczucie krajów zamożnych.A dla
      krajów biednych to jest pudrowanie nieboszczyka.
      Najpierw w tych krajach trzeba zmienić obyczajowość,zwalczyć szkodliwy wpływ
      Kościoła w sprawie stosowania prezerwatyw,a potem liczyć na wyleczenie chorych.
      Biorąc pod uwagę wysokość łapówek wręczanych importerom leków przez koncerny
      farmaceutyczne,naiwnością byłoby sądzić,że ubogi rząd ubogiego kraju pozbedzie
      się takiego dochodu,który sam wpływa do prywatnych kieszeni.
      A za tanie leki nikt łapówki nie da.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka