Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w dół

IP: *.as.kn.pl 06.08.10, 16:42
Big Brader znowu wydrukuje troche paierków , podsypie i będzie git. Ciekawe kiedy szejkowie oleją zielonego ? Wtedy dopiero się zacznie..
    • Gość: kretyn Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w dół IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.10, 17:01
      Ja tam nie martwię się, w poniedziałek w USA cena ropy w górę i WIG20 pionowo
      w górę
      • Gość: mądry Re: Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w d IP: *.acn.waw.pl 06.08.10, 17:23
        Dzięki kretyn za info. Ide zaraz kupować akcje.
    • kakanek81 Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w dół 07.08.10, 06:42
      Powinni na miejsce Bena,zatrudnić naszego geniusza Prof.Leszka
      Balcerowicza,na miejce Obamy naszego noblystę Lecha co to jest:
      -za,a nawet przeciw
      -wszędzie widzi plusy ujeme
      -nie chce,ale musi
      Wejdzie do Kongresu,bo już tam był(raz)palnie "we the people" i
      Matka Boska,którą nosi w klapie obejmie opieką USA podobnie jak
      troskliwie opiekuje się Polska.

      Dwóch naszych najtęższych "mędrców" i .....po sprawie.;-)
    • Gość: Gosc987 Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w dół IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.10, 08:58
      Od 1 września spotka turystów chcących lecieć do USA niespodzianka, będą
      musieli zapłacić za każdy dzień pobytu w USA daninę tylko 15 €.
    • Gość: KAGAN Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w dół? IP: *.subscribers.sferia.net 07.08.10, 09:03
      NIEMOZLIWE! Przeciez USA mialo byc dla nas wzorem! Deregulowany
      rynek pracy mial zapewnic pelne zatrudnienie a gielda miala nam
      zastapic przemysl, gornictwo i rolnictwo!
      Prosze wiec o wyjasniena od Panow Balcerowicza, Bieleckiego, Belki,
      Lewandowskiego i innych entuzjastow Ameryki i Wolnego Rynku!
      • Gość: Gosc987 Re: Amerykański rynek pracy w opałach, giełdy w d IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.10, 09:13
        O tym mówiło się już od miesięcy, dziś czytam w zachodnich mediach i oczom nie
        wierze. No to turyści teraz walnie będą odwiedzać USA, by podreperować ich budżet.
Pełna wersja