Dodaj do ulubionych

"DGP": W kolejce po kredyt na słońce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 12:43
hie hie znowu dotujemy zagraniczny biznes i nauke, bo przeciez te kolektory raczej nie beda ani w Polsce zaprojektowane, ani wyprodukowane ;-)

ide o zaklad, ze wiekszosc bedzie pochodzic z Niemiec, ktore sa liderem w rozwoju tej technologii, mimo iz wciaz daleko jej do doskonalosci

o ile jednak Niemcy doplacajac do tego typu inwestycji wspieraja jednoczesnie swoja gospodarke i osrodki badawczo-rozwojowe, to w Wolsce jak zwykle tylko exportujemy kase, ewentualnie wymieniamy kartofle na kolektory sloneczne ;-)
Obserwuj wątek
    • hooligan1414 mylisz się; produkuje się i to dużo 12.08.10, 13:21
      po części z tej racji, ze koloktor słoneczny (przynajmniej płaski)
      jest prosty jak budowa cepa - rurka miedziana przylutowana do
      miedzianej blachy i poczerniona chromem. no i jeszcze skrzynka i
      kawałek szkła. Uważam do tego, że dofinansowanie tego typu urządzeń
      do fajna sprawa, tylko że głupio robiona. Zrobiliby po prostu 0% VAT-
      u i wyszło by prawie na to samo. A tak urzedasy licza podatki, banki
      zarabiają na boku - klasyczny polski booordel
    • temponick Re: mylisz się; produkuje się i to dużo 12.08.10, 13:49
      > ide o zaklad, ze wiekszosc bedzie pochodzic z Niemiec

      Teoretycznie masz rację a praktycznie to mylisz się i to bardzo. Wejdź na Google i wyklep "Największa w Europie fabryka kolektorów słonecznych" -Czasami warto poczytać albo rozejrzeć się wokół zanim się zacznie bajdurzyć. www.esil.pl/wiadomosci,e,19952.html
    • marcel-23 "DGP": W kolejce po kredyt na słońce 12.08.10, 15:30
      Mydlenie oczu naiwnym. Opiszcie całą prawdę. Wprawdzie otrzyma się
      45% zwrotu kosztów, ale nie ma gwarancji kiedy, a może się okazać,
      że w ostatnim miesiacu spłaty dwuletniego kredytu. Do momentu
      dofinansowania trzeba płacić kredytowe odsetki od całej kwoty.
      Oprócz tego bank wymaga profesjonalnego projektu instalacji - koszt
      ok. 2 tys. zł. Opłata za udział w programie 800,- zł, prowizja banku
      za udzielenie kredytu ok. 500,- zł. Trzeba wypełnić trzy tony
      dokumentów, założyć konto osobiste w danym banku lub mieć żyrantów.
      Na koniec, po otrzymaniu dotacji trzeba od tej kwoty odprowadzić 19%
      podatku za przychód do urzedu skarbowego. Jak zwykle, piękna i mądra
      inicjatywa może zostać okaleczona przez polską biurokrację. Chętnym
      życzę wytrwałości.
    • Gość: goscUSA "DGP": W kolejce po kredyt na słońce IP: *.lsanca.fios.verizon.net 12.08.10, 17:48
      7-11% odsetki w Polsce i zwrot 45 % przez 20 lat, w USA na ten cel
      pozyczka jest nieoprocentowana, i zwrot od razu 30% kosztow oraz
      odpis od podatkow 20% kosztow kapitalowych.
      Tu nie ma kolejek w banku , natomiast wszyscy sie bija o klienta,
      firmy instalujace panele same finansuja inwestycje , daja pozyczki
      itp. W Polsce korzysci dla kliena sa marne(splata a co z inflacja?)
    • Gość: MacNowak Kredyty na słońce IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.11, 17:12
      Jestem już PO tej procedurze i chciałbym dodać, że opisywane przez forumowicza utrudnienia i ukryte koszty to nie całość komplikacji. Przede wszystkim jednak należy zganić panią Suchecką której po prostu nie chciało się całej sprawy zbadać do końca. Zachowała się jak typowa tuba propagandowa - miało być hurra-optymistycznie bo tak wygląda z zapowiedzi rządowych (urzędniczych) Prawda jest daleko daleko inna. Wszystkie opisane wcześniej koszty potwierdzam, i dodaję: Jakiś mądry w Ministerstwie obliczył jaka może być maksymalna powierzchnia kolektorów na osobę i...tylko do takiej kwoty przyznają dotację - jeśli instalator wyliczy więcej - bo te obliczenia opiera o rzetelną wiedzę i warunki konkretnego budynku to nadwyżkę i tak zapłacisz sam. Jakoś na razie nie udaje się zmieścić w owych cyferkach urzędnika... Państwo odda 45% ale od niższej kwoty! Druga sprawa to NIKT nie mówi o tym, że dopłatę otrzymują tylko ci inwestorzy, którzy chcą słońcem ogrzewać WYŁĄCZNIE wodę użytkową. Dopłaty NIE przewidują ogrzewania budynków - i co? To jest dopiero sensacja. Gdyby tę wiadomość podać jako pierwszą to może artykuł p. Sucheckiej byłby mniej entuzjastycznie przyjmowany przez naiwnych czytelników?
      Oczekuję sprostowania autorki po zapoznaniu się z rzeczywistymi warunkami korzystania z "kredytów na słońce"
      MacNowak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka