DGP: Last minute nie w tym sezonie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 08:59
Niemalże przez całe wakacje gazeta usilnie trąbiła jakoby Grecy-
spragnieni polskich turystów , modlili się o nich obniżając ceny do
absurdalnych 1200 PLN. "Grecja modli się o turystów", "Grecja za
1200 zł"... to tylko jedne z niewielu tytułów które pojawiły się w
przeciągu minionych miesięcy. Zachęcony gazetową propagandą zacząłem
przeglądać oferty touroperatorów. Znalezienie jakiejkolwiek oferty z
dwu-tygodniowym wyprzedzeniem graniczyło z cudem. Co więcej oferty
last minute polegały na tym, że termin bliższy wyjazdu oznaczał
wyższą cenę. Z tym, że na 2 tygodnie przed terminem wyjazdy
wszystkie oferty były już wyprzedane. Jednym słowem-im później tym
drożej.
Zastanawiam się, czy w związku z zaistniłą sytuacją, któś w gazecie
ugryzł się w język, czy może rżnie głupa i udaje że nic się nie
stało?
    • Gość: deco Re: DGP: Last minute nie w tym sezonie IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 26.08.10, 09:12
      No patrz, a ja w zeszłytm tygodniu kupiłem 2 tygodnie na Krecie, w hotelu 4* od
      01.09 za 2.200,- od osoby. Cena katalogowa ok. 3,000,-
      • Gość: hegemon® no prosze a czerwcu marudzili ze smolensk IP: *.aster.com.pl 26.08.10, 10:59
        i po katastrofie nikt nie wykupuje wycieczek bo ludzie sa nie w nastroju
        :-)

        a teraz sie okazuje ze wszystko wtedy zostalo wyprzedane

        GWno judzi! GWno radzi! GWno nigdy cie nie zdradzi!
    • Gość: Czesiu Re: DGP: Last minute nie w tym sezonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.10, 09:33
      Ja w maju byłem na Majorce za 700 zł/os. za tydzień (hotel 3,5*). A musiałem
      zrezygnować z Madery (za 750 zł) bo była wtedy ta chrzaniona chmura. Pomijając
      to że Majorka to dno to wakacje w sumie się udały. Nigdy mi się jeszcze nie
      udało tak tanio polecieć ;)
    • Gość: Marta DGP: Last minute nie w tym sezonie IP: 195.8.217.* 26.08.10, 09:36
      Typowe "sranie w banie" w wydaniu pseudodziennikarzy, którzy piszą
      na zamówienie konkretnego zleceniodawcy - w tym wypadku biur
      podróży, według zasady kupujcie bo taniej już na pewno nie będzie.
      Ja jednak jestem na świeżo z zakupem imprezy dla mnie i męża.
      Wszystko załatwiłam od ręki w ubiegłym tygodniu w ciągu jednego dnia
      z rabatami takimi, o jakich mogłam pomarzyć tylko pół roku wstecz.
      Więc po raz kolejny gazeta wybiórcza i cytowane przez nią inne
      źródła są gó... warte. Podręcznikowy przykład manipulacji
      • Gość: mmm Dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 10:15
        pseudopismaki nie wiedzą jak jest naprawdę. Moi rodzice też własnie
        upili wycieczkę do Grecji w niezlej cenie z wylotem w piątek.
        (kupowali w poniedzialek) I z miejscami w samolocie nie było
        problemu. Bo to że są wycieczki nie oznacza ze są miejsca w
        samolocie. :)
    • Gość: manure DGP: Last minute nie w tym sezonie IP: *.lublin.mm.pl 26.08.10, 10:45
      Biura podróży żałują, że część wyjazdów sprzedawały wiosną w
      promocjach, ponieważ latem poszłyby w normalnych cenach.


      Tak, a juści. Bo to widzicie "redaktorze" miejsca w hotelu z maja można
      zatrzymać i sprzedawać w lipcu za podwójną cenę.
      Czy to szczyt już debilizmu ekonomicznego?
      • Gość: mk Re: DGP: Last minute nie w tym sezonie IP: *.pp.com.pl 26.08.10, 12:53
        chodz o to ze w maju sprzedawali promocyjnie miejsca na lipiec.. terza dotarlo?
    • ichi51e DGP: Last minute nie w tym sezonie 26.08.10, 13:03
      wydaje mi sie ze po polsku "last minute" to "na ostatnia chwile" a nie
      "ostatnia minuta" ostatnia to moze byc godzina a to chyba cos innego.
Pełna wersja