Dodaj do ulubionych

Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci

16.09.10, 22:37
"Dzięki polityce, którą wybrał rząd Mazowieckiego, w naszym Sejmie nikt do nikogo nie strzelał"
A czasem szkoda...
Obserwuj wątek
    • kakanek81 Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 07:50
      Paneliści spotkali się pogadali i tyle.Stwierdzenie,że Polska miała najlepsze 20 lat w historii ostatnich 400 lat trzeba moim zdaniem jakoś uzasadnić,a nie poprzestać tylko na gołosłowiu.
      Panelistom zresztą się nie dziwię.Dla nich z pewnością,to najlepsze pod każdym względem 20 lat w całym ich dotychczasowym życiu.Byłbym bardzo ostrożny z utożsamianiem się tej wąskiej grupki z całą Polską.Ja znam inną Polskę,w której te oceny ostatnich 20 lat nie są już takie laurkowe.
      Obawiam sie,że model gospodarczy jaki przyjęto w Polsce,który implikuje pozostałe tzn.głównie społeczne ale także i polityczne był najgorszym z możliwych w 1989 r,za sprawą takich ludzi jak prof.L.Balcerowicz,dr.J.K.Bielecki i inii.To,że Ci ludzie chwalą się na wyprzódki jacy to są dobroczyńcy dla Polski specjalnie mnie nie dziwi.DOBROCZYŃCAMI SĄ WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE i Polski niech do tego nie mieszają.

      Dla mnie ten panel to takie deja vu.Komuniści w PRL-u też mieli takie spędy.
    • kakanek81 Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 08:17
      Przpomniał mi się taki stary dowcip:
      Obywatele i Obywatelki III RP,Drodzy Rodacy!!!Przed 20 laty staliśmy nad przepaścią,a teraz zrobiliśmy OGROMNY KROK NAPRZÓD!!!
      Nie ma o czym gadać.Dług 4 razy większy niż przez cały okres sprawowania władzy przez "komunistów" przy jednoczesnej wyprzedaży prawie całego wypracowanego przez NARÓD majątku.III RP jest na szarym końcu w UE prawie we wszystkich ważniejszych wskaźnikach rozwoju i kondycji społecznej.

      Najlepsze 20 lat w historii Polski.
      Polacy nie dość,że gołodupcy,to jednocześnie zostali "białymi murzynami" we własnym kraju.
      Noooooooo,ale w sklepach są wreszcie pełne półki!!!W PRL-u był tylko ocet.
      To jest koronny argument.

      Nie rozśmieszajcie mnie,bo mam zajady.
      • virtuoz83 Dokładnie, kryzys to dopiero się w Polsce zacznie 17.09.10, 08:28
        ...jak skończą się fundusze unijne. Ciekawe dlaczego Tusk nie mówi, że do 2012 Polska będzie zadłużona na 300 mld złotych (2 gierki). O wspieraniu demografii nikt nie myśli, prawda jest taka, że coraz więcej młodych ludzi wyjeżdża za granicę, a już teraz brakuje pieniędzy w ZUSie na wypłatę rent i emerytur. Lepiej mydlić wszystkim oczy, że jest super, a potem obudzimy się z ręką w nocniku. I oczywiście aby do wyborów.
      • remo29 Re: Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 09:45
        > Nie ma o czym gadać.Dług 4 razy większy niż przez cały okres sprawowania władzy
        > przez "komunistów" przy jednoczesnej wyprzedaży prawie całego wypracowanego pr
        > zez NARÓD majątku.III RP jest na szarym końcu w UE prawie we wszystkich ważniej
        > szych wskaźnikach rozwoju i kondycji społecznej.

        Pitolisz jak mały Kazio. Za Gierka ten dług to było prawi 100% PKB. A tzw. "majątek narodowy" zostałby rozkradziony, albo oflagowany przez rozpasanych związkowców i podwieszonych pod nich nierobów i polityków. Skończyłoby się jak w stoczniach - nawet złomiarze nie mają tam ic do roboty, więc nie kaczoruj, że tak tu źle.

        > Polacy nie dość,że gołodupcy,to jednocześnie zostali "białymi murzynami" we
        > własnym kraju

        Może u ciebie we wsi dopiero się obraz renderuje i nie wiesz o wszystkim...
    • ernibank Tak ciekawe kto na tym skorzystał najbardziej 17.09.10, 08:31
      JKB przez parę lat brał milionowe pensje jako prezes PeKaO SA więc przez te 20 lat będąc w rządzie i na wysokich krzesłach nieźle skorzystał. A jak skorzystali ludzie co przez 20 lat mieli płacone minimalną średnią krajową. Okarze się że przez 1 rok JKB zarobił więcej niż przez 20 lat zarobił średnio polak z tego co pamiętam to z odprawami JKB. Największą kasę zgarnął b. szef Pekao Jan Krzysztof Bielecki - 8,7 mln zł, z czego 7 mln zł to odprawa.
      Skrót do artykułu:
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,8211436,Prezesi_zbiednieli_w_kryzysie.html
    • szatek100 Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 09:19
      Aby dyskusja była bardziej merytoryczna, podam Wam teraz kilka faktów na temat naszego kraju.

      1. Zgodnie z danymi OECD Polacy pracują dziś niemal 1900 godzin rocznie - obok Koreańczyków najwięcej wśród państw należących do tej organizacji. Więcej, niż Japończycy czy Amerykanie i niemal o połowę więcej, niż Niemcy, którzy w ciągu roku przepracowują niecałe 1400 godzin. Widać to później po twarzach ludzi na ulicach - niemieckie są wypoczęte i zadowolone a polskie - sami wiecie...

      2. Raporty organizacji Extended DISC zajmującej się kwestiami HR wskazują, że w kategorii "narodowego poziomu stresu" Polacy zajmują czołowe miejsce na świecie, czyli mówiąc oględnie należą do najbardziej zestresowanych narodów świata.

      3. W socjalistycznej Polsce, gdzie panuje "wszechwładza związków zawodowych" do związków należy 17% pracowników. W liberalnej, probiznesowej Irlandii - ponad 50%

      4. Eurostat wskazuje, ze średnia pensja netto w 2008 roku wynosiła w Polsce 5,9 tys Euro rocznie. W Niemczech, Holandii czy Wielkiej Brytanii jest to ponad 25 tys Euro.

      5. W Wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" były wiceprezes NBP dr hab. Krzysztof Rybiński wskazał, że za 30 lat nasz kraj zajmie 9 miejsce na świecie pod względem średniego wieku obywatela - słowem będziemy krajem starców. Nasze wskaźniki demograficzne jesze w 1989 roku należały do najlepszych w Europie. Po "terapii szokowej" nastąpił błyskawiczny upadek. Średnio na kobietę w wieku rozrodczym przypada u nas 1,39 dziecka, gdy do odtworzenia populacji w dotychczasowej ilości wskaźnik ten musi wynieść 2,1. Oczywiście dochodzi do tego emigracja młodych.

      twx.bloog.pl/id,3926733,title,Zmiany-demograficzne-badanie-przyrostu-naturalnego-w-Polsce-w-latach-1950-2005,index.html?ticaid=6ae5a

      6. W czasach niedoboru mieszkań cała Europa prowadziła intensywne programy taniego budownictwa socjalnego. W Polsce sprawę tą powierzono "wolnemu rynkowi". Ostatnimi czasy media informują nas, że metr mieszkania w Warszawie kosztuje tyle samo, co metr mieszkania w Wiedniu bądź Monachium - przy czterokrotnie niższych zarobkach. Rocznie buduje się 80- 120 tys mieszkań. Za Gierka budowano 300 tysięcy a w Hiszpanii w czasach największego boomu - nawet 700 tys. mieszkań. Oficjalna (po kiwkach) rentowność największego dewelopera w kraju JW Construction wynosi 32% (źródło: "Rzepa")

      7. Analitycy wskazują, że w średnio optymistycznym wariancie emerytury dzisiejszych trzydziestolatków wyniosą 40% ostatniego wynagrodzenia. Mediana zarobków w Polsce wynosi ok 1800 zł netto. Mnożąc to razy 0,4 wychodzi nam, że połowa obecnie zatrudnionych otrzyma emeryturę równą lub niższą niż 720 zł- chyba, że nastąpi szybki wzrost wynagrodzeń, na co się nie zanosi.

      8. Dług publiczny III RP na koniec 2010 roku wynieść ma według Komisji Europejskiej 843 miliardy złotych. Kontynuacja obecnej polityki sprawi, że za 3-4 lata dług przekroczy magiczną granicę biliona Euro. NIektórzy powiadają, że niedługo będzie o nas głośno. Jak o Węgrzech...

      9. W ciągu zaledwie 20 lat Polska z kraju komunistycznego stała się państwem największych w Europie różnic społecznych. Index Giniego wynosi u nas wg Eurostat 34,5 a wg OECD Factbook - 38. W socjologii przyjmuje się, że gdy wskaźnik ten przekroczy 40, wtedy kończy się cywilizacja, a zaczyna się oligarchia i III świat. Wszystko zatem przed nami. Dla porównania Czechy, Węgry , Słowacja i Niemcy mają wartość wskaźnika poniżej -30.


      10. Ponad połowę PKB i ponad 3/4 eksportu generują firmy z przewagą kapitału zagranicznego. Jeśli ekport stanowi u nas zaledwie 25% PKB, to wychodzi , że polski kapitał eksportuje 25% x 25% = 6,25% polskiego PKB. . Zagraniczne inwestycje są w dużej części zwolnione z podatków, przez co aby utrzymać państwo należy podnosić VAT zwykłym szarakom


      11. W przygotowywanym na zlecienie KE "rankingu lizbońskim" mierzącym innowacyjność gospodarek Polska zajmuje 27 miejsce na 27 państw należących do UE

      12. Eurostat wskazuje, że w Polsce na milion mieszkańców do Europejskiego Biura Patentowego zgłaszane jest 3,2 aplikacji patentowej. W Niemczech wskaźnik ten wynosi 280 a w Czechach- pond 10.


      "Polacy mają depresję totalną a to dlatego, że nie ma słońca przez nieomal 9 miesięcy w roku a lato bywa czasem nie gorące"
    • Gość: globalista Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci IP: 89.174.215.* 17.09.10, 10:16
      Ostatnie 20 lat bylo dobre z indywidualnego punktu widzenia. Lepiej sie zyje prawie kazdemu z nas, bo w sklepach sa pelne polki. Jednak nalezy tez docenic postep jaki Polska zrobila za PRL: ludnosc urosla z 20 do prawie 40 milionow, powszechna edukacja, szkoly, uniwersytety, sluzba zdrowia, renty i emrytury, "na olimpiadach caly wor medali", "wyscig pokoju trzecie miejsce w swiecie".
      • Gość: A Re: Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.10, 11:13
        Chciałbym zauważyć, że wielu z was nie ogarnia faktu, że my jesteśmy w fazie przejściowej. Albo wrocimy do poziomu Ukrainy, dzięki naszym udanym politykierom obu głownych obecnie frakcji i tych kilku planktonowych wokolo, albo pójdizemy mniej lub więcej drogą Korei. Nie może byc tak, ze z kraju jakim był PRL w ciągu 20 lat staniemy się państwem na miare Niemiec. I porowywanie nas z chociazby czechami jest bez sensu. Mały kraj, małe problemy...

        Co do tych związków to chciałbym zauważyc, że te liczby co Rysiek podał nijak sie nie mają do rzeczywistości. Co z tego, że 17% pracownikow jest w związkach, skoro te zwiąki dyktują często co ma rząd robic.
        Czy w Iralndii związek taki jak Solidarnośc tak mocno manifestuje swoje polityczne uwiązanie do jednej z partii do tego stopnia, że staje się on tubą?
        Czy w Irlandii jest związek, który przyjeżdza co roku po podwyżki pali gumy i blokuje stolice? Mimo, że oni a mowie o górnikach mają na nasze warunki i wysokie pensje i preferencyjne emerytury.

        Polska polityka pozwolila związką wejśc na głowe, a jak pokazałes, reprezentują one tylko 17% aktywnych zawodowo ludzi. Na dodatek siedza w sferze i upolitycznienai i tego co widac po PZPN. Szefostwo duzo krzyczy co jakis czas podurza czlonkow, zeby bylo widac, że coś robią. Bo zarabiają nawet 4 cyfrowe sumy za to.
        • szatek100 Re: Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 12:04
          Może "Rysiek" odpowie:

          W Książce prof. Kowalika "Polska Transformacja" przeczytałem, że na poczatku XXI wieku DWIE TRZECIE polskich firm nie płaciło wynagrodzeń na czas. Gdzieś ostatnio czytałem w internecie, że również dziś DWIE TRZECIE polskich firm łamie prawa pracownicze. Później w rankingach poziomu stresu wypadamy, jak wypadamy.

          Związki zawodowe w Polsce są praktycznie nieobecne w małych i średnich przedsiębiorstwach. One idziałają tylko w firmach dużych które są w zdecydowanej większości:

          a) własnością państwa
          b) własnością zagranicznego kapitału

          Dlatego smieszą mnie wynurzenia zrzeszeń przedsiębiorców typu "Lewiatan" czy Business Centre Club o "wszechwładzy związków zawodowych". Dla polskiego kapitalisty związek zawodowy jest jak Yeti - wszyscy opowiadają, jaki on straszny, ale u siebie w firmie nikt go nie widział :/

          PS: Co do "upolitycznienia"... prosze nie pozwalać soba manipulować GW-nu. W USA przez całe dziesięciolecia związki stały murem za demokratami, tak samo w Niemczech trudno sobie wyobrazić, by istniał związek sympatyzujący z FDP. Kogo niby ma popierać "S" - "Różowych" z Balcerowiczem, Lewandowskim, Bieleckim, Wąsaczem i Tuskiem ? A moze postkomunistów, którzy do dzis wielbią Kiszczaka i Jaruzelskiego (którzy sa odpowiedzialni za grudzień 70, Radom 76 i "Wujka"). Środowisko "Wybiórczej" zachowuje się dokładnie tak samo, jak oniegdaj komuniści - chce dla siebie i kolegów z PO i TVN władzy absolutnej (wyrażanej nie za pomocą siły, lecz zmasowanej propagandy) i zwalcza wszelkie siły w panstwie, które moga im przeszkodzić w realizacji tyhc zamiarów. Kto jest najczęściej atakowany przez GW-no ?

          A) Związki Zawodowe
          B) Kościół Katolicki
          C) Prawicowa partia Prawo i Sprawiedliwość

          To są jedyne siły zdolne zatrzymać "salon"

          Commies are back !
        • 444a Re: Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci 17.09.10, 12:26
          > Chciałbym zauważyć, że wielu z was nie ogarnia faktu, że my jesteśmy w fazie pr
          > zejściowej.

          Mam już ponad 30 lat i od dziecka słyszę takie dyrdymały. Hiszpania w 20 lat z ubogiej dyktatury Franco zamieniła się w kraj marzeń Polaków. Nie chodzi o to, żebyśmy dorównali od razu Niemcom, ale chociaż Czechom...

          Co z tego, że 17% pracownikow jest w związkach,
          > skoro te zwiąki dyktują często co ma rząd robic.
          > Czy w Iralndii związek taki jak Solidarnośc tak mocno manifestuje swoje polityc
          > zne uwiązanie do jednej z partii do tego stopnia, że staje się on tubą?

          Pojechałeś na maxa. Co takiego dyktują ZZ w Polsce??? A co do Irlandii to po prostu poczytaj o ich protestach, strajkach etc.

          > Czy w Irlandii jest związek, który przyjeżdza co roku po podwyżki pali gumy i b
          > lokuje stolice?

          Mniej więcej, raczej rozlewają mleko itp. i kraj się od tego nie zawalił, wręcz przeciwnie.

          Aha, wtrącę swoje 3 gr. Z tego co słyszałem w Irlandii można mieć status bezrobotnego pracując legalnie 2 dni w tygodniu. W PL to niemożliwe. Biorąc pod uwagę ww. fakt, bezrobocie w Polsce jest znacząco powyżej 20 proc. a w Irlandii pewnie znacząco poniżej 6.

    • Gość: aaa Polska ma za sobą najlepsze 20 lat od stuleci IP: *.scansafe.net 17.09.10, 11:52
      fajnie że wszyscy się poklepują po plecach i sobie gratulują, ale to typowe dla narodów które wiele złego przeżyły i cieszą się że mogą wychylić głowę z dziupli, bo mniej więcej to robimy obecnie na arenie międzynarodowej. Trzeba rozwiązać wiele problemów które hamują rozwój kraju (jeżeli nam chodzi o rozwój, bo jeżeli chcemy się po prostu poklepywać po plecach przez następne 20 lat to ok). Reformy reformy i jeszcze raz reformy, bo porównywać obecną sytuacje można i 1000 lat wstecz z np Mieszkiem I tylko po co? Liderzy typu Wałęsa, Michnik czy Bielecki i Mazowiecki powinni raczej zwrócić uwagę na problemy które dotykają indywidualnie ludzi, czyli walka z aparatem państwowym, dławienie przedsiębiorczości, chaos prawny, niewydolność finansowa mechanizmów państwowych itp., bo takie czcze gadanie tylko sprawia wrażenie, że tak jak kiedyś byli ludziom w pewnym sensie bliscy i walczyli w ich imieniu, tak teraz zupełnie się od ludzi oddalili i patrzą tylko na to że POLSCE jest dobrze na arenie międzynarodowej, a że ludzie coraz bardziej niezadowoleni już ich jakby mniej interesuje. A państwo to ludzie.
    • Gość: Tomala wystarczy porównać do XX-lecia przed II wojną IP: 188.33.91.* 17.09.10, 12:10
      W ciągu 20 lat po I wojnie światowej, zniszczony przez tę wojnę kraj potrafił zjednoczyć 3 ziemie należące wcześniej do różnych zaborców.
      Stworzono różne marki produktów, z których Polska była znana na świecie.
      Z bólem, ale jednak podniesiono poziom edukacji. Pociągi PKP podawano za przykład punktualności.
      Zbudowano COP i Gdynię, polską flotę handlową.

      Obecnie nie zbudowano nawet autostrad...
      • hooligan1414 stop idiotom historycznym 17.09.10, 12:41
        różne marki jakie? piszesz bzdury - Polska była znana w Szwecji ze swojego węgla (i niczego więcej), trochę broni sprzedano też biednym krajom III Świata. Na bilety pociągów PKP mało kogo było stać, bo były potwornie drogie. Podobnie jak taryfy przewozowe cargo. Raz, ze nie było konkurencji (stan dróg był XIX-wieczny), poza tym brakowało taboru samochodwego i samo państwo instrumentami fiskalnymi tłamsiło ten prywatny transport. COP-u nigdy nie zbudowano. Gdynia - zwykły port bałtycki. Flota handlowa - spuszczę smutną zasłonę milczenia, jak się spuszcza wodę w kiblu. W tym mocarstwie statystycznie na obywatela przypadało 1,5 buta. nie pary - BUTA Przy osiągnięciach gospodarczych PRL w latach 1945-1965 (też 20 lar) II RP to zapluty karzeł gospodarczy
        • morthing Re: stop idiotom historycznym 17.09.10, 13:23
          Każde z ww okresów (II RP, czy lata ciemnej komuny) miały swoje uwarunkowania, których wyraźnie nie ogarniacie. Piszesz 1,5 buta/osobę, to dużo czy mało? Zależy od pkt odnieisienia. Ile mają sąsiedzi, ile miałeś wcześniej itd. Następny chwali lata 1945-65. Czy wie o czym mówi? I jak można owe "sukcesy" przełożyć na standard życia ludzi (zwłaszcza tych spod znaku AK). Po 89 r nikt u nas ani nie musiał biegać boso za pługiem (jak w II RP), ani też nie był niewolnikiem systemu jak 45-65. Tego nijak porównać się nie da. A czy wiecie kiedy np. dla mieszkańców takiego Malborka rozpoczęła się II wojna światowa? No własnie - w 1945 r!. Wraz z wejściem ruskich . Wzystko zależy zatem od punktu odniesienia.
        • Gość: Tomala Racja, stop! IP: 188.33.91.* 17.09.10, 13:24
          > Polska była znana w Szwecji ze swojego węgl
          > a (i niczego więcej),

          Nie chodzi wcale o polskiego fiata, o to, że w ogóle były polskie towary na rynku. Polskie radia, żelazka itp.

          > trochę broni sprzedano też biednym krajom III Świata.

          Do krajów III świata daleka droga. Czy to "Łoś" (za mało go było), czy TKS (lepszy od niemieckich czołgów - też za mało, ze względu na głupią politykę), czy ta znana rusznica przeciwpancerna. Były.

          Na
          > bilety pociągów PKP mało kogo było stać, bo były potwornie drogie.

          A co do ma do punktualności?
          zresztą maszt tu garstkę statystyki m.in. ws. kolei:
          www.historycy.org/index.php?showtopic=67012
          > Raz, ze nie było konkurencji

          Buahahahahaha, STOP idiotom historycznym...

          Zresztą wtedy też kapitał był głównie zagraniczny.

          Poza tym brakowało taboru samochodwego i samo państwo instrumentami fiskal
          > nymi tłamsiło ten prywatny transport.

          No cóż, pewne wady w PL są od lat.

          > COP-u nigdy nie zbudowano.

          Ani, ani:))))))))) Po prostu nic! COP nie było!

          > Gdynia - zwykły port bałtycki.

          A cóż tam jakiś port bałtycki, żeby to był kosmiczny chociaż. Eeee, tam na Bałtyku to nic ciekawego...
          Nic porównywalnego nie zbudowano po 1989 roku.

          Flota handlowa - spuszczę smutną zasłonę milczenia, jak się sp
          > uszcza wodę w kiblu.

          Tak, tak spuść i leć na jakieś forum pisać jak to wtedy było koszmarnie, a teraz wspaniale.

          W tym mocarstwie statystycznie na obywatela przypadało 1,5
          > buta.

          Jak policzono liczbę butów? Jakiś spis powszechny:)))) ? Tylko plizz nie z ZSRR. Masz na myśli pewnie produkcję, a to różnica.

          Wtedy też były wielkie problemy.
          Jednak wtedy, udało się mimo ciężkiej sytuacji geopolityczno-gospodarczej rozwinąć wiele dziedzin, które zwijają się w III RP.
          Nawet edukacja wtedy, bardzo wolno, ale szła do przodu - dziś się zwija.
          • hooligan1414 Re: Racja, stop! 17.09.10, 13:35
            masz dziwne pojęcie o rozwoju. I te twoje brednie, Boshe. Widze kolejny onanista od Łosia, ruchomego celu latającego dla niemieckich pilotów na Me-109. Chociaż fakt, kosztujące w sumie kilkaset mln ówczesnych zł Łosie zabiły aż 5 Niemców i zniszczyły 2 ciężarówki opel-Blitz - wspaniały wynik. TKS - maleńska tankietka z "pancerzem" grubości 5 mm - tak, rzeczywiście lepsza od Pzkpfv I, II i III - chyba w kategorii łatwości maskowania i ukrycia za krzakiem jałowca - bardzo ważne przy działaniach taktycznych w lesie. W II RP nie rozwinięto praktycznie niczego - a ta twoja kolej? "Człowiek na torze" Munka idealnie oddaje mentalność przedwojennych maszynistów - fakt, punktualność najwazniejsza, ale ile spalę przy tym węgla? - who cares - państwo zapłaci. poza tym jakie przez wojną było obciążenia szklaków? ułamek tego co w PRL. nie dziw, ze dało się jako tako utrzymać punktualność. Polskie radia - buahaha - abstrahuję, że większość sprzedanych egzemplarzy to składaki bądź klony Philipsa czy Telefunkena - kogo było stać na te radio? ilu mogło go używać, skoro 3/4 społeczeństwa nie miało dostępu do elektryfikacji? fakt -tawał yjeszcze detektorki na słuchawki z kryształkami - ot, wielki postęp. Radzę ci, zajmij się czymś pożytecznym, "znawco historii"
            • Gość: Tomala Re: Racja, stop! IP: 188.33.91.* 17.09.10, 13:54
              Przeczytaj dokładnie co napisałem. Nigdzie nie piszę o jakimś "szybkim rozwoju". Piszę po prostu o rozwoju m.in. względem zastanej sytuacji oraz o pewnych widocznych sukcesach.

              Start z 3-klasowej szkoły do 6-klasowej podstawówki to rozwój, zaś obniżenie pensji nauczycieli i likwidacja zajęć dodatkowych oraz spadek poziomu nauczania to UPADEK.

              K... mam dosyć ludzi, którzy nie potrafią precyzyjnie odnosić się do tekstu, a ostry język to dla nich tylko obelgi.
              • Gość: Tenochtitlan Re: Racja, stop! IP: 109.243.25.* 17.09.10, 15:30
                Nie chcę czepiać się szczegółów ale skoro podajesz je w takiej postaci to po prostu muszę je skorygować: tankietka TKS to wynik dostosowania potrzeb biednego ekonomicznie państwa do megalomańskiej polityki wojskowych rządzących po przewrocie majowym.
                To właściwie nawet nie był czołg a lekki pojazd słabo opancerzony i równie słabo uzbrojony. Nie porównuj go do niemieckich Pzkpf I, II ... bo wywołujesz chaos edukacyjny. Możliwe, ze chodziło ci o polski czołg lekki 7 TP?

                Nawet nie próbuję odnieść się do zagadnień II RP i PRL. Im więcej wiem na ten temat tym bardziej czuję się niekompetentny do pisania krótkich uogólnień czy porównań.

                Faktem jest jednak, że nasz kraj po roku 90' idzie w złym kierunku. Zostaliśmy jak ktoś trafnie określił białymi murzynami we własnym kraju.
                Sztuka uogólnień polega głownie na tym, by patrzeć z perspektywy ogółu a nie czubka własnego nosa.
      • szefunio1 Idiotym historyczny 17.09.10, 13:10
        Szybki rozwój Polski w XX-leciu międzywojennym to mit.
        Średni PKB w/g siły nabywczej w roku 1934 (tj. po zakończeniu Wielkiego Kryzysu 1929-1933) na należącym do Polski terenie był o 10% niższy niż w chwili wybuchu I Wojny Światowej (1750 dolarów przeliczeniowych na mieszkańca rocznie w 1914, $1600 w 1934). Poziom PKB z momentu wybuchu I WŚ osiągnięto dopiero w roku 1937.
        Mit o dobrobycie panującym w II RP wynika głównie z tego, że za okupacji było jeszcze gorzej.
        • Gość: Tomala Analfabetyzm funkcjonalny IP: 188.33.91.* 17.09.10, 13:32
          A kto pisze o "szybkim rozwoju"? Piszę, że wtedy, startując z wielkiego dołka, rozwiązano wiele spraw, które dziś się cofają.

          Podajesz dane z 1934 r. czyli z czasu tuż po kryzysie. Nie dziwi cię, że w 3 lata (1937) wzrost osiągnął 10 proc.? U nas kryzysu nie ma, mamy coraz większe długi i 1 proc...

          Poziom PKB nie wskazuje poziomu np. oświaty, która wtedy powolutku, ale szła do przodu. Dziś się cofa.
          Plus te budowy, np. zamiast sami sprowadzać towary dziś płacimy portom w Niemczech.

          Wróć proszę do 1 zdania obecnego postu i naucz się używać mocnego języka bez obelg.
          • hooligan1414 Re: Analfabetyzm funkcjonalny 17.09.10, 13:40
            Oświata :)) 3-klasowe szkółki po wsiach? byle tylko nie wyszło, ilu to analfabetów? Ilu to Polska miała osiągnięci naukowych, ilu noblistów? Nie dziwi się, że w PRL w 1950 roku (5 lat po wojnie) wytworzono 2,5 mln ton stali? (w 1938 roku, w trakcie tego szalonego rozwoju 10% tylko 1,5 mln). Pleciesz duby smalone, chyba tylko po to, by udowodnić coś sobie. idealnie wpasowujesz się w ten bajkowy ton na temat II RP - utraconej krainy wiecznej szczęśliwości, którą brutalnie zniszczyła wojna i zniweczył PRL. podpowiem ci, ze nic takiego nie było, a ta wspaniała Polska istnieje tylko w twojej głowie
              • hooligan1414 Re: Analfabetyzm funkcjonalny 17.09.10, 13:58
                jasne, oświata się dziś cofa względem II RP - niedługo będa tylko po 2 klasy w przykościelnych szkółkach. Zrozum, zrobiono wtedy dokładnie tyle, ile było można (a nawet mniej). Podobne osiągnięcia miała Rumunia, czyli jedyny porównywalny kraj w tej części Europy (a pod wieloma względami Rumuni mieli lepiej, np. ilośc pojazdów silnikowych w uzyciu - to skądinąd jakiś wyznacznik postępu). Taka Litwa przeprowadziła elektryfikacje dużej liczby wsi. A Polska? bez komentarza. Gdynia? daj spokój - takie miasteczko i port to mozna choćby łopatami usypać (i tak się stało) w ponad 30 milionowym wówczas kraju.
          • szefunio1 Re: Analfabetyzm funkcjonalny 17.09.10, 14:54
            > Piszę, że wtedy, startując z wielkiego dołka, rozwiązano wiele spraw...
            Po prostu udało się doprowadzić statystycznego Polaka spowrotem do poziomu ekonomicznego na jakim żył pod zaborami. Nie zaliczyłbym tego jako jakieś szczególnie duże osiągnięcie.

            > Podajesz dane z 1934 r. czyli z czasu tuż po kryzysie. Nie dziwi cię, że w 3 lata
            > (1937) wzrost osiągnął 10 proc.?
            10% w 3 lata to trochę ponad 3% rocznie - nic nadzwyczajnego po wielkim 4-letnim kryzysie. Dla porównania w USA mieli 5100 dolarów przeliczeniowych na mieszkańca rocznie w 1934, a w 1937 już $6400 (wzrost o ponad 25% w 3 lata), w Niemczech $3900 w 1934, $4700 w 1937 (ponad 20% wzrostu).

            > U nas kryzysu nie ma, mamy coraz większe długi i 1 proc...
            Światowy kryzys za roku 2008 ciągle się nie skończył. Wiele krajów ciągle "jedzie na minusie".

          • popisuarka Re: Analfabetyzm funkcjonalny 18.09.10, 19:01
            Prawda jest taka, ze dopiero w roku 1938 Polska osiagnela poziom PKB per capita z roku 1913 (mowa o zemiach, ktore w roku 1938 wchodzily w sklad owczesnej RP).
            Nie bylo wiec mowy o rozwoju, co najwyzej udalo sie odbudowac poziom sprzed I Wojny Swiatowej...
    • Gość: gość Jedno zero zgubiłeś ... IP: *.ists.pl 17.09.10, 12:57
      Dług 4 razy większy niż za czerwONYCH ???

      Kolego, dług jest CZTERDZIEŚCI RAZY /40 x/ WIĘKSZY niż za czerwONYCH.

      Ale zapominasz o jednym: TERAZ TEŻ CZERWoni rządzą, konkretnie "kumitet cyntralny wicie rozumiecie" jak najbardziej rządzi/

      Tylko że różnica jest taka, żę teraz rządzi SAMODZIELNIE, A NIE JAK ZA KOMUNY.
    • morthing Musi minąć jakie 100 lat by doceniono Balcerowicza 17.09.10, 13:08
      Niestety koła historii mielą powoli i nie spodziewam się, by za mniej niż 50 lat wystawiono w Polsce pomnik Wałęsie. Dla Balcerowicza, Kuronia, Geremka, Mazowieckiego, Bieleckiego, Borusewicza i innych mądrych ludzi tej epoki, nie wystarczy nawet gipsu na pamiątkowe tabliczki jeszcze przez dalsze 50 lat. Smutne.
      • mazbip Moze raczej pomnik dla Banku Swiatowego? 20.09.10, 11:44
        morthing napisał:

        > Niestety koła historii mielą powoli i nie spodziewam się, by za mniej niż 50 la
        > t wystawiono w Polsce pomnik Wałęsie. Dla Balcerowicza, Kuronia, Geremka, Mazow
        > ieckiego, Bieleckiego, Borusewicza i innych mądrych ludzi tej epoki, nie wystar
        > czy nawet gipsu na pamiątkowe tabliczki jeszcze przez dalsze 50 lat. Smutne.
        Pan prof. Dr L.Balcerowicz nie mial zadnych wlasnych pomyslow ani planow dotyczacych transformacji polskiej gospodarki po 1989 roku. Byl on tylko narzedziem przekazu planow Banku Swiatowego i Miedzynarodowego Funduszu Walutowego. Ta uwaga dla tych wszystkich, ktorzy wieszaja psy na panu profesorze i poddaja nieslusznej krytyce osobe, ktora z tymi planami nie miala nic wspolnego. Pan prof. Balceowicz byl, jest i prawdopodobnie bedzie tuba propagandowa tych organizacji, nawet jezeli obecnie nie moze na polska gospodarke wplywac bezposrednio. Ja osobiscie dziwie sie ze tak wielu ludzi tego do dzis nie zauwazylo. Juz przeciez p. Andrzej Lepper wiele lat temu wskazywal na paralele w zalozeniach transformacji w Polsce, a tym co Bank Swiatowy zrobil w innych krajach, np. Argentynie. Naprawde dziwne ze ten prosty ( a nawet jak nasze "elity" sie o nim wyrazaja prostak) potrafil to zauwazyc a te wyksztalcone elity nie chcialy czy nie mogly tego zobaczyc? Zo ze nic sie nie zmienilo pokazuje np. to ze w ubieglym roku przeczatalem w prasie austriackiej ze Bank Swiatowy wydal polecenie koncentracji srodkow tylko dla rejonow rozwinietych i obumarcie (ekonomiczne a co za tym idzie i spoleczne) rejonow niedorownietych. diepresse.com/home/wirtschaft/international/502041/index.do
        Kilka tygodni pozniej artykul prof. L. Balcerowicza w tej gazecie prezentujacy te wlasnie tezy Banku Swiatowego.
        Takim rejonem jest np. Polske w Unii Europejskiej a nasza Sciana Wschodnia w Polsce. Prawde mowiac nie jestem bardzo zdziwiony postepowaniem prof. Balceowicza czy tez innych czlonkow naszych "elit", bez wzgledu na ich zabarwienie. Mamy przeciez w Polsce dlugo historie wasalizmu i klientelizmu, nawet przeciez nasz ostatni krol Stanislaw August Poniatowski bral pieniadze od Anglikow a potem czyba od Rosjan.
    • Gość: angrusz1 To historia ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 14:38
      jakoś niemrawa ta dyskusja jesli chodzi o przyszłość .

      Przypominam dług sięga 713 mld zł , deficyt budżetowy jest olbrzymi a możliwości polityczne zwiększenia dochodów budżetowych niewielkie .
      No , bo każdy polityk obiecuje , obiecuje, że będzie rozdawał .
      I nadal zadłużał kraj .
    • mazbip Przypomina mi sie moje dziecinstwo 20.09.10, 11:38
      Z rozzewnieniem czytam takie artykuly i od razu przypomina mi sie moje dziecinstwo, gdy z uwaga sluchalem naszego radia Pionier, cudu techniki. Pisze tak bo to co powyzej czytalem to nie jest "propaganda sukcesu" w wydaniu gierkowskim toz to czysta Wanda Odolska. Trzeba tylko zwalczac wroga propagande. Taka wroga propagande rozsiewa np. OECD twierdzac ze po 20 latach naszego sukcesu rozwarstwienie w dochodach na lepka (to po polsku) plasuje nas na drugim zaszczytnym miejscu tuz po Meksyku. Da sie to chyba jednak wytlumaczyc, w Meksyku dochody baronow narkotykowych sa tak wysokie ze nikt im nie dorowna i nie mamy rowniez granicy z USA.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka