beckett Najlepsze a nie Chińskie czy Francuskie 18.09.10, 18:29 Bo to nie jest kryterium. Chińczycy to często zarząd ksztalcony w Stanach, używający Japońskich zasad zapewnienia jakości, to często doświadczenie w budowach w Emiratach czy Europie Zachodniej. Jesteście uprzedzeni do Chińczyków? Jeszcze nasi rodzice pamiętają że wszystko co Japońskie to była tandeta. Dlaczego nie Polsko-Chińsko-Amerykańskie konsorcjum? Albo Polsko-Amerykańsko-Rosyjskie... albo po prostu, najlepsze. Szukam pracy jacekkotowski.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Warto dać szansę Chińczykom 18.09.10, 18:30 To będzie ich wejście na rynek zamówień publicznych UE, więc zrobią wszystko żeby dobrze wypaść i wyrobić sobie renomę. Nawet jakby mieli do tego interesu dołożyć. Co nas obchodzą interesy żabojadów? Liczy się nasz interes. Panie Ching - proszę budować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śliwka Francja chce nam zbudować elektrownię atomową IP: 193.34.220.* 18.09.10, 18:41 Ciekawe dlaczego Włochy wyłączyły 4 reaktory, Austria nie uruchomiła zbudowanej elektrowni atomowej, a Niemcy chcą wyłączyć to, co mają. W USA nie zbudowano od 30 lat reaktora, a Australia nigdy nie zbudowała żadnego (chociaż ma największe źródła materiałów radioaktywnych). Ciekawe dlaczego Austria ogłosiła się "nuclear free zone" skoro w Wiedniu działa światowa Agencja Energetyki Atomowej (czyżby specjaliści nie mogli przekonać tamtejszego rządu do budowy takiej elektrowni?). Kto chce atomówki? Chiny, Indie, kraje arabskie. Tylko połowiczny rozpad uranu wynosi ok. 4,5 miliarda lat. Ja mówię nie elektrowniom atomowym. Alternatywą jest biogaz, biomasa i geotermia. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo makova nie narzekaj bezsensownie... 18.09.10, 18:58 To oczywiste, że offset był skonstruowany do bani... jego wykonanie to jeszcze gorzej... ale jeśli zapłaciliśmy 1 mln mniej dzięki konkurencji to jest już zysk...a wszystko inne i tak by się zdarzyło... Zresztą czyja to wina, że się tak podkładamy amerykanom? Masz pretensje do amerykanów że nas wykorzystują skoro im dajemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawid Francja chce nam zbudować elektrownię atomową IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.09.10, 19:19 To nie te czasy swiat odchodzi od elektrowni atomowych. Obudzmy sie Polacy w jakim kraju zyjemy. Kto za tym stoi chce zniszczenia Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Francuzi niech sobie buduja pomniki Lenina IP: *.dsl.bell.ca 18.09.10, 19:35 Precz z francuska komuna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Dziękujemy Francuzom! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.09.10, 12:15 To miłe że "chcą nam zbudować elektrownię i wykształcić fachowców do niej", tyle że nam ta elektrownia nie jest do niczego potrzebna. Jedynie koalicja zdrajców PO-PiS na siłę popiera te szkodliwe dla Polski i Polaków rozwiązania, prawdopodobnie licząc na "prowizje" od tej gigantycznej, liczonej w dziesiątkach miliardów złotych inwestycji. Może Francuzi nie mieli zbytniego wyboru, nie mają własnych surowców energetycznych, prowadzą też rozpasany, konsumpcyjny tryb życia - gwarantowany przez rozbudowane państwo opiekuńcze - więc potrzebują wciąż więcej prądu. W Polsce mamy dużo własnych zasobów, nie musimy się na kolejne pokolenia zadłużać, po to by ratować ich przemysł. Wraz z elektrownią dojdą składowiska odpadów, potem może jeszcze ich import z innych krajów, by było z czego spłacać kredyty na budowę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Po co nam ten atom??? IP: *.warszawa.mm.pl 20.09.10, 13:42 Ludzie zastanówcie się. Po co nam ta elektrownia? Jeśli nawet powstanie za kilkanaście lat (bo w powodzenie oficjalnych planów by skończyć w 2020 to chyba sami ich autorzy nie wierzą) to i tak da tylko znikomy procent prądu (oficjalnie 6%, ale jeśli uwzględnić wzrost zapotrzebowania - bo przecież poszanowanie energii to powrót do jaskiń - to realnie będzie 2-3%). To będzie żaden pożytek, za to pochłonie miliardy, które francuski przemysł zarobi, a nasze dzieci i wnuki będą jeszcze spłacać odsetki. Dlatego przedstawiciele francuskiego rządu (właściciela koncernów EDF i AREVA) tak zabiegają w Polsce by tą atomówkę u nas budować. Może są jakieś względy prestiżowe, ew. militarne, ale my jesteśmy krajem biednym i wywalanie pieniędzy na takie zabawki jest absurdem, przed ewentualną agresją np. Rosji i tak nas własna bomba raczej nie uchroni (bo ile moglibyśmy ich mieć). Polska nie potrzebuje jądrówki, powinna natomiast rozwijać własne źródła jak np. geotermię, a przede wszystkim zmodernizować system energetyczny. 30 lat zaniedbań nie da się nadrobić nawet atomówką - to czysta demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierre Francja chce nam zbudować elektrownię atomową IP: 90.84.146.* 12.10.10, 22:58 Tak dla informacji autora artykulu: Francja ma 58 czynnych reaktorow, ktore znajduja sie na terenie 19 elektrowni. Rzeczywiscie Francja jest potega atomowa, 87 % produkcji energii zapewniaja elektrownie atomowe. Warto skorzystac z doswiadczenia i umiejetnosci Francuzow w tej dziedzinie. Jednak, w tym naszym pieknym kraju nie mozna byc pewnym, ze wreszcie doczekamy sie atomowki. Moze znow znajda sie jakies oszolomy, ktore zastopuja program atomowy. Przepasc w tej dziedzinie jest ogromna, pierwsa elektrownia atomowa powstala we Francji powstala pod koniec lat 50 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
prac124 Francja chce nam zbudować elektrownię atomową 15.10.10, 09:28 Nie mam nic przeciwko pomocy Francuzów pod warunkiem, że elektrownia będzie zlokalizowaną na lewym brzegu środkowej części Odry. Jest dużo wody chłodzącej pod ręką. Odrze przyda się podgrzewanie wody, co wydłuży sezon transportu rzecznego. Żyjemy w integrującej się Europie i warto, by również Niemcy i Francuzi korzystali z tej energii dla poprawy równomierności odbioru (jesteśmy w różnych strefach czasowych). Linie WN 440 kV jeszcze nie straciły całkowicie sensu. Odpowiedz Link Zgłoś