Gość: takajestprawda Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: *.globalconnect.pl 23.09.10, 12:34 Czy anna już wydoiła krowy? Niech anna przestanie pisać te bzdury. Do obory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek mamusia mnie uratuje :D IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 12:38 Jestem trzydziestolatkiem, zarabiam mniej więcej sześciokrotność tego, co moja prawie 70-letnia matka dostaje w emeryturach, dodatkach itp. Jednocześnie państwo zabiera mi miesięcznie na sam zusik około 1000 zł. Mniej więcej tyle samo, co państwo zabiera mi na zusik, jako niezależny, pracujący syn w 100% na własnym utrzymaniu/mieszkaniu itp., utrzymujący rodzica, przelewam jej co miesiąc, tytułem tradycji utrzymywania rodziców. No, nie mieszkam z nią, nie korzystam z jej rencin, żadnych bambocośtam klimatów, po prostu przelewam jej grzecznie, niech kobita ma, ja się tym częściowo dowartościowuję, że taki jestem produktywny i tak dalej. I tu się pojawia haczyk - matka, jako starsza osoba, jest chorobliwie oszczędna. Ja kupuję mleko czy chleb w najbliższym sklepie, nie wertuję taryf telefonicznych, wali mnie to wszystko, płacę wszystkie złodziejskie podatki, wychodzę co miesiąc mniej więcej na zero, głodny nie chodzę. Powtarzam, że nie przyjmuję od matki pieniędzy ani jedzenia, nie mieszkam z nią, żadnych chorych układzików opisywanych w gazetach. Natomiast mamusia, we własnym zakresie, dla siebie, oczywiście kupuje soki w biedronce, skarpetki wynajduje na wagę w ciucholandach po 100 par za 1zł, permanentnie ją opieprzam że wygląda jakby jej ubranie pies wszamał, a potem wyrzygał, no ale nie jestem w stanie jej zmusić żeby kupiła sobie uczciwe buty za 500 czy 1000 zł, albo kosmetyki za 300zł w perfumerii zamiast podróby śmierdzącej moczem za 3zł od baby na targu, po prostu kupuje byle co i już, taka już jest. No przecież nie będę za nią chodził, trzymał za rękę, i mówił "mamo, wydaj 100 zł, przecież masz trochę, stać cię, nie kupuj perfum za 3zł , suchego chlebka za 50gr i tańszego serka po terminie ważności". Mamusia permanentnie próbuje mnie zasypywać prezentami których przyjmowania odmawiam, częściowo z powodu jakości, no, z tysiąca innych powodów, przecież nie po to jej przelewam kasę, żeby mi przynosiła z powrotem :D W efekcie, z jej dochodów plus tego co ja przelewam, zostaje jej przynajmniej ze 2000 miesięcznie na czysto, tak sądzę, które chomikuje w banku, stanikach, skarpetach, dziurach w podłodze, w tysiącu miejsc. Nie żeby była jakaś bankowo upośledzona, po prostu troche trzyma w banku, troche w skarpecie, podejrzewam, że kupuje również certyfikowane złoto i zakopuje w ogródku, tego typu klimaty. Ponieważ statystycznie, z czysto naturalnych powodów, dłużej niż ja raczej nie pożyje, przypuszczalnie wszystko co zachomikuje zostanie dla mnie. Co oznacza, że jeżeli umrze w wieku lat powiedzmy dziewięcdziesięciu, ja będę miał wtedy około 50tki, emerytury ze złodziejskiego państwa oczywiście nie dostanę, cudów nie ma, ale zostanie mi przynajmniej kilkaset tysięcy spadku w gotówce, lokatach bankowych, dolarach, złotych breloczkach, pierścionkach, zegarkach, itp. Ani ja, ani matka, nie mamy żadnych kredytów na głowie, ojciec zmarł jeszcze za komuny, a ponieważ byli rozwiedzeni, zostawił mi w spadku mieszkanie które zdążyłem już spłacić. Matka swoje w wyniku uwłaszczeń itp. również dawno spłaciła. Suma sumarum, można powiedzieć, że mamusia mnie uratuje :D Totalny absurd, paranoja, obłęd, monty python :) masakra :D mamusia twój skarb :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek c.d. Re: mamusia mnie uratuje :D IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 13:32 Ah, i jeszcze to - przypominam, że gdyby płacący ZUS tj te 900 czy 1000 zł, za tę sumę kupował wyłącznie piwo, następnie je wypijał a butelki odkładał, zbierając je w piwnicy, a po tych latach co mu zostały do emerytury - sprzedał na złom czy w skupie do przetworzenia, i uzyskaną sumę podzielił orientacyjnie na ilość lat po przejsciu na emeryturę - wyszłoby WIĘCEJ niż emerytura z ZUS. Nadto, ja sam naturalnie płacę wspomnianą kwotę na zusik. Teoretycznie ta kwota idzie na wypłaty emerytów, ale dziwnym trafem moja matka nie może zrezygnować z emerytury i formalnie przejść na moje utrzymanie - gdybym, zamiast odprowadzać składkę, wypłacał jej wysokość tej składki plus to co wypłacam jej dzis dobrowolnie OPRÓCZ składki, w ogóle żyłaby jak król. Ale nic to, lepiej żeby moja składka szła do podziału pomiędzy emerytów z biednych regionów , czy skądś tam, niż żeby dostał je konkretny emeryt , którego byt jest przedmiotem mojego zainteresowania, no nie ? Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek c.d. Re: mamusia mnie uratuje :D IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 14:33 Słyszę tu głosy, że jak system runie, to na cudze dzieci nie ma co liczyć, a i na ewentualne własne niekoniecznie. A jaką sytuację mamy dzisiaj? Ja chcąc nie chcąc utrzymuję emerytów nie będących moimi rodzicami, no to jak to jest, można liczyć na cudze dzieci, czy nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pykaczu Re: mamusia mnie uratuje :D IP: *.mofnet.gov.pl 23.09.10, 15:03 Policzmy: Za 1000 zł miesięcznie można kupić ok. 330 butelek piwa. Butelki w skupie chodzą średnio po 20 gr. Miesięcznie daje to ok. 66 zł, rocznie 762 zł. Przez całe życie pracuje się przeważnie 40 lat - 40 x 762 zł = 30480 zł. Odpowiedź brzmi: kto przepija zamiast odkładać, zdechnie z głodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek c.d. :) Re: mamusia mnie uratuje :D IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 17:54 No to, policzmy 1) piwo w tesco jest po 2 złote, czyli za 1000 zł kupisz 500, nie 330 butelek. Nadto przy kwocie rzędu 1000 zł i odrobinie szczęścia piwo mozesz kupic w hurcie ( 1 skrzynka to 5x6=30 butelek, czyli to jakies 15 skrzynek ) 2) google zus butelki piwo www.wykop.pl/ramka/163040/dlaczego-lepiej-pic-piwo-niz-placic-zus/ 3) No i oczywiscie przez cały miesiac masz piwa w bród, ja wprawdzie nie jestem szczególnym fanem, wolę wino czy mocniejsze alkohole, no ale 400 piw miesiecznie to wypada ponad 10 piwek dziennie, czyli razem ze szwagrem , za sam zusik, byscie popili :) Podsumowujac, nawet jezeli z wyliczenia wychodzi lipa nie emerytura, co jest niekoniecznie prawda ( por. te legendarne emeryturki po 80-300 zł ), to przynajmniej masz z tego to zakichane piwo :) Konkludując - w momencie przejscia na emeryture masz odlozone (zanizajac ) te twoje 30 500 zł. Co przy wydatkach, oczywiscie juz bez piwa, porownywalnych z emeryturami ( 1000 zl miesiecznie ), starcza ci na jakies 3 lata. A jezeli jestes jedną z tych legendarnych emerytow co to "zyja" za 300 zł miesiecznie? i 10 lat pociagniesz. Jezeli pracujesz przez 40 lat od 24 roku zycia, to znaczy, ze na emeryture przechodzisz okolo tego 65 roku. No to ile na tej emeryturze pozyjesz? powyzej 75 lat dociagniesz jak jestes facetem? Jak tam na to statystyka? Bo zdaje sie ze jak dociagniesz, to cudem, czyli nie jest tak zle z tymi butelkami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek c.d. Re: mamusia mnie uratuje :D IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 18:03 a poza tym, do licha, to jest przeciez zart, i tak nikt nie wie ile bedzie kosztowac piwo za 30 lat, sam fakt ze takie wyliczenia przynajmniej z pozoru są realne, jest przerażający. Za 30 lat, kochaniutki, to będziesz pił najwyżej napoje typu malinowe karmi 0,5% , z akcyza 200% ceny, bo alkohol przeciez szkodzi, podobnie jak zbyt szybka jazda bez kasku czy bez pasow (limity szybkosci w nowosprzedawanych pojazdach), nieumyte jabluszka, nieprzetworzone mleko prosto od krowy (a fuj), zupki chinskie, dzemik na smiercionosnych konserwantach, pasztet z puszki, chipsy, i masa innych niezdrowych produktow ktore czeka "naturalna" smierc rynkowa, za to w bezpiecznym, ekologicznym srodowisku.. quod erat demonstrandum.. Odpowiedz Link Zgłoś
przekornaiuparta Re: mamusia mnie uratuje :D 30.09.10, 10:26 O rany, znam cztredziestolatka (bezdzietnego), ktory w zyciu nie pracowal, bo to 'nie dla niego', ktory chodzi codziennie rano na sniadanie i obiad do mamusi. Opierd.la sie, 'rozwija sie', studiuje sobie (jeszcze mu stypendium daja). Moj bozshe, on dostanie tyle samo emerytury, co ciezko pracujacy, niszczacy sobie zdrowie fizyczne i psychiczne czlowek. Gdzie tu sprawiedliwosc? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryz3 Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 12:39 Ekonomiści założyli sobie tezę: "godna emerytura w przyszłości" (pomińmy pusty znaczeniowo manieryzm "godna") i obliczyli sposób jej zrealizowania. Wytykanie im obłudy i nieznajomości realiów jest emocjonalną reakcją nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: 91.210.240.* 23.09.10, 12:44 Ci panowie nie umia chyba liczyć bo mi wychodzi że w przypadku 40 lat oszczędzania wystarczy 500 zł i przy śrdniej 5% stopie zwrotu po czterdziestu latach mamy 761 tyś zł co wydaje się że jest niezła suma za która mozna przeżyć nastepne 20-30 lat. Oczywiście jest pytanie jak bedzie kształtować sie inflacja w tym okresie i czy oszczędnosci te nie zostana przez inflację zjedzone. Druga sprawa to to ile osób stac w Polsce na oszczędzanie 500 zł miesięczne? Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui tyle trzeba aby utrzymać darmozjadów z funduszy 23.09.10, 12:47 może geszefciarska prawica wymyśli kolejnego pośrednika, który będzie się utrzymywał ze składek? w końcu bezrobocie szaleje, trzeba fumflom z partii załatwić jakieś posadki... proponuję fundusz i agencję zarządzające agencjami i funduszami państwowymi. i outsourcing dla rządu, najlepiej dla firemki. czy to będzie firma Rycha, Zbycha czy innego Donka - to już przecież nieważne. i tak wszystko zostanie w mafijnej platfusiej rodzinie =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halgac Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 12:48 Skąd wziąć taką sumę oszczędności przy naszych zarobkach. Proszę podnieść nam pensje, na to odkładanie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus przeczytałem wszystkie posty... 23.09.10, 12:51 ...i wyszło mi, że problem polega na zbyt niskich zarobkach... gdyby były na przyzwoitym poziomie, ludzie odkładaliby na emerytury, płaciliby wyższe podatki. Wyższe pensje to też wyższy popyt. Ale, podobno, wyższe pensje to urojenie populistów, hiperinflacja i w ogóle... ciekawe tylko, że urojenie to w przypadku menedżerów i tzw. kadry kierowniczej jakoś przestaje być urojeniem. Urojenie dotyczy wyłącznie pani Kasi, kasjerki z supermarketu... Coś mi tu brzydko pachnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalkulator Re: no to zmarnowales czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 13:10 Problem polega na tym, ze znakomita wiekszosc piszacych na Forum nie ma elementarnej wiedzy ekonomicznej. I dlatego tez pisze bzdury. I przy tym jest niekonsekwentna. Postulat likwidacji ZUS bez podania konkretnej propozycji fizycznej likwidacji emerytow jest niekonsekwentny. Wszelkim tego typu radykalom polecam pocwiczenia na rodzicach lub dziadkach emerytach. Moze porozbijac glowki bejsbolem? I bedzie po emerycie. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: no to zmarnowales czas 23.09.10, 14:56 Taka propozycja fizycznej likwidacji kiedyś padnie. Nie dziś, nie zaraz jutro ale padnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: no to zmarnowales czas IP: *.rwd.prospect.pl 29.09.10, 18:27 Od dwudziestu lat "prywatyzuje" się majatek narodu coś mi mówi ze tego majatku spokojnie by starczylo na emerytury wypracowane w PRL ALE majatek ro......ony + 1000 000 000 000 PLN nowego długu PRZEJEDZONEGO przez urzedników w "liberalnym" i wolnorynkowym" kraju ktorych jest 500 000 gdy do obsłużenia PRL STEROWANEJ CENTRALNIE i to bez komputerów gospodarki wystarczyło 100 000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pykaczu Po kij mi ZUS? Sam sobie uzbieram. IP: *.mofnet.gov.pl 23.09.10, 12:52 Tylko zdejmijcie ze mnie te pasożytnicze składki. Przez te obciążenia ciężko stanąć na własne nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: Powiedz rodzicom ze sa pasozytami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 13:05 Twoje skladki ida na ich emerytury :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kovala Re: Powiedz rodzicom ze sa pasozytami 23.09.10, 13:56 Tym bardziej zniesc przymus!!! Najlepiej, jakby kazdy placil za siebie. I plec bzdur, ze ja place za moich rodzicow, a moi za swoich. Ciekawe, ze moi rodzice trupom musza placic na emerytury, ktorzy notabene nawet wieku emerytalnego nie dozyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszły emeryt Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 12:53 Od razu napiszę z grubej rury....... co za " inaczej myślący " nadał tytuł temu opracowaniu... 13 tyś brakuje rocznie i owszem ale jak będę emerytem.....co rok.... jak mam dzisiaj 45 lat to do emerytury mam 20 lat i muszę tyle nazbierać bym od 65 roku miał 13 tyś co miesiąc z tej inwestycji..... co KAPEJSZYN!!!!! WIĘC NIE MUSZĘ DZISIAJ ODKŁADAĆ PO 13 TYŚ ROCZNIE!!!! A ILE MUSZĘ....... TO MOGĘ POLICZYĆ ...JAK NIE UMIEM TO MI DORADCA POLICZY.... JAK MAM 25 LAT TO WYJDZIE JESZCZE INACZEJ... WIĘC NIE STRASZCIE LUDZI!!!! No chyba,że zadziałało prawo dziennikarzy...... które ponoć mówi....,że dzień bez tragedii jest tragedia dla ...DZIENNIKARZA!! więc jak jest spokojnie....to o czym pisać.... krzyż się skończył, a zarabiać trzeba.... Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 12:54 Innymi słowy dzisiejszy system ubezpieczeń w Europie nie zapewni emerytury. Ale odkładanie dodatkowych pieniędzy też nie ma sensu, bo za kilka lat może dojść do kolejnego kryzysu, galopującej inflacji, zmiany ustroju lub wojny i w konsekwencji wymiany pieniędzy i ewentualne oszczędności zamienią się w makulaturę. Te rady zatem wsadźcie sobie w buty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom jeśli mało zarabiasz nie płać ZUS IP: 91.189.25.* 23.09.10, 12:57 Pracujący składki emerytalne przez 35 lat ale zarabiający minimum krajowe będzie miał taką samo emeryture jak ten co pracował tylko 10 lat. WIęc po co marnować składki z 25 lat życia? Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 12:58 Zamiast wiek emerytalny podnosić powinno się go obniżać. Podobnie powinno się zmniejszyć liczbę godzin pracy (jak kiedyś zlikwidowano pracujące soboty). Wynika to z prostego faktu, że technologia eliminuje sporo osób z rynku pracy - coraz więcej pracy wykonują komputery, roboty, automaty itd. Oczywiście spowoduje to początkowo spadek PKB i zubożenie społeczeństwa. Jednak jest to jedyne sensowne wyjście w dłuższej perspektywie czasu. smok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzonababa zlikwidowac zus i krus!!!1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 12:58 jakoś nie wyobrażam sobie pracowac w fabryce na taśmie dłużej niż do 60 lat. nie wyobrażam sobie do 50 roku życia... będę sobie sama odkładała jak zlikwidujecie te złodziejskie instytucje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radykal Re: zlikwidowac emerytow!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 13:06 Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 12:58 eskimosi (inuit) stawiali emerytów na krze i mówili cześć Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda s 23.09.10, 13:05 Polki rozkładają nogi i mówą: skrobaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dolorata fundacja balcerowicza zarobi a wy nie ! 23.09.10, 12:59 tak to jest kochani. po to są takie fundacje, rząd zleca im analizy i hej. Odpowiedz Link Zgłoś
debilofil Nie ma dzieci nie ma emerytury, zrozumcie wreszcie 23.09.10, 13:02 Nie ma takich rzeczy w przyrodzie, aby jedno dziecko utrzymało dwójkę starych ludzi, którzy chcą mieszkać w swoim domu (remonty, ogrzewanie, woda, prąd, wyżywienie, dojazdy, leczenie ich, drobne i większe przyjemności, ...) No nie ma ku.... szans. Na to może liczyć zaledwie malutki procent społeczeństwa. Już przekroczyliśmy masę krytyczną. Statystycznie jesteśmy ZAŁATWIENI NA CACY. Mało dzieci (mało dziewczynek) urodzi jeszcze mniej dzieci. Czyli za naszego życia (20-30-40 latków) będzie taka sytuacja że jak będziemy bardzo zaawansowani wiekiem to obecni jedynacy będą mieli lub nie też po jednym dziecku. Czyli dojdzie do sytuacji w której może być w rodzinie tak: "dziadek i babcia oraz ojciec i matka na emeryturze i tylko jeden w tej rodzinie pracujący - wnuk/syn - może w tym czasie mieć żonę w ciąży nie pracującą lub jakieś dziecko czy dzieci na utrzymaniu" Czyli nie będzie rzadkością a wręcz statystycznie rosnąca sytuacja w której będzie na całą rodzinę tylko jeden aktywny zawodowo, czytaj wyżej. Do tego ten jedyny będzie musiał ponosić koszty obsługi długu państwa, gminy, województwa, swojego kredytu. Kur.... takie rzeczy nie mogą utrzymać się w przyrodzie choćbyście nie wiem jak bardzo zaklinali los. A co z małą ilością dzieci? Trzeba byś skończonym IDIOTĄ, DURNIEM do n-tej potęgi aby wierzyć, że cudze dzieci zechcą cię utrzymywać. Własne dzieci nie dają gwarancji opieki czy pomocy na starość, a cudze OLEJĄ INNYCH NA 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 30sto latka Re: Nie ma dzieci nie ma emerytury, zrozumcie wre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 18:18 Ja dzieci chcę mić bardzo, juz od 3 lat mniej więcej, tylko problem w tym że ciągle za mało zarabiam, nie mam dalej jeszcze szansy na kredyt mieszkaniowy, a u teściów jest za ciasno na kolejną osobe... I tak latka lecą a dzieci nie mam... I coraz bardziej się boje że jak tak dalaj pójdzie to mieć ich nie będę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec Masz dar do tłumaczenia... 30.09.10, 00:02 Proponuję to wydrukować i powiesić w kilku miejscach:) Tylko kurczę, jak namówić polaków zarabiających najniższą krajową żeby robili co najmniej trójkę dzieci?:( Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 13:04 "Osoby, które będą przechodziły na emeryturę w najbliższych latach, powinny dodatkowo oszczędzać co roku średnio 3,4 tys. euro, czyli 13,6 tys. zł. W jeszcze trudniejszej sytuacji są kraje Europy Zachodniej - Wielka Brytania, Niemcy, Hiszpania i Francja. W ich przypadku luka emerytalna jest największa i wynosi od 170 do 469 mld zł. Na przykład Brytyjczyk przechodzący na emeryturę w latach 2011-51 powinien gromadzić co roku 12 tys. euro, czyli blisko 50 tys. zł." Tylko, że Brytyjczyk zarabia pracując za stawkę minimalną 950 funtów czyli 1 100 Euro. Musiałby więc odkładać prawie całą wypłatę ale coś by zostalo. Tymczasem Polak zarabiający minimum zgarnia 1 tys zł więc nawet jak odda wszystko to i tak nie odłoży tej "zabezpieczającej kwoty" Kto więc jest w gorszej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedługo emeryt Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: 80.48.73.* 23.09.10, 13:07 Tak na chłopski rozum to nijak mają się te wywody wysokiej klasy specjaslistów . Otóż skoro już niedługo wysokośc przyszłej emerytury będzie obliczana na podstawie odłożonego kapitału to jakim prawem ma zabraknąc pieniędzy w systemie. przecież każdy emeryt dostanie tyle ile wyjdzie z przyjętego systemu liczenia oraz z jego odłożonych składek . Nie jest powiedziane że do tego będzie doliczany super dodatek od państwa. (pomijam tych którzy nie doczekają). Ci specjaliści nie powinni się zajmować tymi dla których zastosuje się nowy sposób liczenia oparty na wyliczeniach matematycznych. Ubolewają nad ich niskimi emeryturami to zmieńcie model matematyczny. Nie pokazują gdzie przyjęty system nie działa i rozwala cały budżet. Pokazuje się jak to wspaniale rośnie średnia płaca a za chwilę lament że brak pieniędzy w systemie. Proponyję się na coś zdecydować i nie opowiadać bzdur. Cieszą chociaż pierwsze próby co odważniejszych ekonomistów nie związanych z rządem pokazując co trzeba pilnie zrobić . Będzie bolesne dla niektórych grup zawodowych ale może najwyższy czas aby przestać się ślinić do nich . Za pracę dostaje się tyle ile płaci firma w której się pracuje, emeryturę płaci państwo poprzez swoje instytucje i system powinien być jeden dla wszystkich obywateli. Na koniec skończcie wreszcie z tym straszeniem ludzi o przedłużeniu lat pracy. Zajmijcie się tymi co pracują poniżej połowy tego co przeciętny robotnik. Jak brak odwagi to do łopaty a nie udawać wybitnych fachowców byle się pokazać w mediach i się nie narazić bo drugi raz nie zaproszą. Rządzący w końcu muszą zająć się tym tematem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. IP: *.lebork.vectranet.pl 23.09.10, 13:14 Jak czytam tego typu artykuły to aż nóż mi się w kieszeni otwiera. Sama mam 1500zł na rękę miesięcznie. Z czego 3/4 z automatu idzie na opłaty, reszta na jedzenie i dojazdy do pracy. Jak uda mi się 100zł odłożyć na koncie to już sukces - i to nie z powodu niegospodarności. Po prostu nie mam z czego. Jak słyszę te gadki o braku emerytur w przyszłości i te nawoływania do rodzenia dzieci cała się trzęsę! Zapierniczasz całe życie, nic z tego nie masz a na starość możesz umrzeć z głodu. Cudowna perspektywa. Też bym wolała odkładać kasę zamiast do ZUSu na konto, żeby po mojej śmierci chociaż dzieci miały jakąś pomoc. Bo przecież państwo ma w nosie przeciętnego obywatela. W Polsce z roku na rok żyje się coraz gorzej :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.10, 13:15 Umówmy się, mało kto jest w stanie odkładać jakiekolwiek pieniądze, większość ma kredyty, długi itd. Ci co ich stać na odłożenie 13 tys rocznie to i tak są ustawieni i emerytura mało ich obchodzi. Ja się już z tym pogodziłem, jak nie będę mógł już pracować lub jak dożyje tej emerytury i dowiem się jak mało będę dostawał to najzwyczajniej w świecie pójdę się powiesić. Nie mam zamiaru klepać biedy, albo co gorsza być obciążeniem dla rodziny. Uważam jednak że należy podnieść wiek emerytalny, zlikwidować wcześniejsze emerytury i zlikwidować KRUS. Dlaczego jedni są uprzywilejowani, a inni dyskryminowani? Ja mam pracować do późnej starości, płacąc wysokie składki (rolnicy maja KRUS, czym rolnik różni się od robotnika? chyba tym że ma ziemie i dom na własność, a miejska biedota nie ma nic i jeszcze musi płacić większe składki i opłaty za nieswoje mieszkanie), a inny obywatel, np w służbie mundurowej ma iść na wcześniejsza emeryturę? Czym różni się ciężka praca w kopalni od ciężkiej pracy na budowie? W pracy na budowie nie ma związków zawodowych, wypłaty dywidend, Barburek, 13 i 14 pensji!!! A teraz jeszcze p. Pawlak chce wcześniejszych emerytur dla rolników!!! Oczywiście oni tez ciężko pracują, ale kto w dzisiejszych czasach nie pracuje ciężko? Pani na kasie z niepłatnymi nadgodzinami za najniższą krajowa, która wszyscy traktują jak gorszego człowieka? Czy jej praca nie jest ciężka? Więc pytam się jaka siła ludzka uciągnie ten chory system? Oczywiście zwykły obywatel bez przywilejów będzie płacił coraz większe składki aby rolnik na jednym hektarze piachu mógł siedzieć na dotacjach unijnych (ale do czasu, do czasu, nie ma nic za darmo, unia upomni się o swoje), czy może polski przedsiębiorca, obkładany podatkami? Konieczne są drastyczne reformy i likwidacja przywilejów, ale na to nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda s IP: *.range213-122.btcentralplus.com 23.09.10, 13:29 A nie wpadliscie na pomysl podania panstwa do sadu z tytulu dyskryminowania obywateli. Jest konstytucyjny zapis o rownosci obywateli? nie wolno dyskryminowac nikogo z powodow wymienionych w tejze konstytuacji? - no to dawac pozew zbiorowy przeciwko panstwu. A jak polskie sady uwala to do Strasburga. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda s 23.09.10, 20:59 Rzecznik Praw Obywatelskich już dawno złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie KRUS. Tyle, że Trybunał od trzech lat chodzi wkoło tego wniosku tak by się nim nie zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Trybunał 24.09.10, 07:42 Rydzyk pisze : "Tyle, że Trybunał od trzech lat chodzi wkoło tego wniosku tak by się nim nie zająć. " Ależ to czysta polityka to zwlekanie a Trybunał miał być apolityczny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arte Idiotyczne wywody, będziemy żarli pieniądze? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.09.10, 13:15 Nic nie da odłożenie kaski, jeśli gospodarka będzie słaba i nienowoczesna. Zabezpieczeniem emerytur są technologie, które pozwalają wytwarzać więcej przy zatrudnianiu mniejszej liczby ludzi, a nie fundusze emerytalne, których świadczenia nic nie znaczą w kraju, który wytwarza niewiele zatrudniając wielu. Praca powoli staje się przywilejem i raczej nic już tego trendu nie zmieni. Pozostaje tylko kwestia, co rządzący zrobią z tymi uprzywilejowanymi, czy pozwolą im zachować większość tego, co wytworzą czy zmuszą do dzielenia się ze społeczeństwem. Według mnie rządzący nawet idąc na rękę bogaczom nie będą mieli wyboru, przywilej pracy będzie musiał być rekompensowany przez pracującego. To proste, jest wioska i tyra kosami na polach, pojawia się kombajn i jasne staje się, że zastąpi pracę tysiąca ludzi, którzy być może chcieliby nadal pracować, ale nie ma to już sensu, podobnie jak nie ma sensu, by każdy z nich starał się o kombajn. A więc jakiś wybraniec dostaje przywilej wykonania pracy i niestety, ale musi się podzielić z tymi, którzy tej pracy z powodu nowej technologii już nie mają. Na dobrą sprawę, w Polsce, zacofanym kraju na tle innych zachodnich połowa mogłaby już spokojnie nie pracować. Na polach nie potrzeba już 10 mln ludzi, lecz z 20 000 a może i mniej, fabryki nie potrzebują 1000 pracowników, bo czasem pracę tej rzeszy zastąpiła taśma i grupa 10 osób. Wzrost wydajności jest gigantyczny. Ludzie nie mając pracy zajęli się więc pracami pobocznymi, a więc na przykład prowadzą firmy rozrywkowe, uprawiają sport za kasę, otwierają salony masażu itd. Ale w gruncie rzeczy mogliby nic nie robić. Mamy tu do czynienia z kolejnym, średniowiecznym sposobem rozumowania, w stylu Mikke, czyli najlepiej walnij sobie 10 dzieciaków, a one cię utrzymają na starość. 300 lat temu i owszem, ale dzisiaj oznacza to 10 potencjalnych bezrobotnych, których jakoś trzeba utrzymać, nawet jeśli zostaną gwiazdami sportu czy muzyki, bo realnie utrzymuje nas ten, kto ma rzeczywistą pracę, czyli tą związana z zapewnianiem przetrwania ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Mądry post. 23.09.10, 15:50 Dla takich postów warto przebić się przez te śmieciowe. Martwi mnie tylko że mądrych ludzi jest tak mało na tym świecie. Do twojej wypowiedzi dodałbym że klasa rządząca (politycy, przedsiębiorcy) doszła do takich samych wniosków, tylko dlaczego to nie wypływa na światło dzienne. Przecież wprowadzenie chociażby Vatu to takie nowoczesne kopanie rowów i ich zasypywanie tylko że nie przez robotników, a ludzi wykształconych. Współczesny świat przypomina chocholi taniec w którym jedna czwarta ludności zajmuje się sprzedażą (reklamą i marketingem) kredytów, a druga jedna czwarta lokat. A w sumie mogli by nic nie robić. Może dlatego że zostali wychowani właśnie w świecie kultu pracy. Jedynie we Francji skraca się czas pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asp bydlece metody GW!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 13:19 trzeba byc wyjatkowym bydlakiem by ten tekst opatrzyc na glownej stronie zdjeciem ludzi protestujacych przeciw temu ze obecnie zyja w nedzy! to nic innego jak kpienie z nich przez zlodziei z agory! zalozyliscie sobie gazetke za kaske S ktora byla nas wszystkich a teraz madrych zgrywacie! mmmmmichnik wyjdz do ludzi i im to w twarz powiedz ze beda zyc w nedzy bo teraz zyja w dobrobycie,hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
astaztomek Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 13:25 Co to za bzdura, płacić jeszcze więcej i pracować do 70-tki ? Połowa polaków tego nie dożyje, a pieniądze przeje ZUS :) . Lepiej zwolnić 1/4 obiboków z ZUS-u, obciąć pensje i odprawy prezesów figurantów lub przyjąć odpowednio wykształconych managerów i pogonić to towarzycho do roboty. No i wpuścić tam CBA niech wyłapią tych co wyprowadzają pieniądze. Chociaż agent Tomek też idzie na emeryturę :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczynska_76 Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... 23.09.10, 13:26 Przecież piszą że III filar to raczej dla bogatych - ale nawet 100 zł miesięcznie pozwoli nieco odetchnąć na emeryturze. Pytanie tylko jak będzie wyglądała rzeczywistość finansowa za te 30 lat... czy jest w stanie ktoś to przewidzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: insider Re: Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda s IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.10, 20:19 Ciekawe ile Tobie placa za ten marketing szeptany.. dostajesz kase od kazdego posta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaxZorin Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda str... IP: 217.96.16.* 23.09.10, 13:26 Będą też dobre strony. Kryzys emerytalny potrwa kilka lat. Potem emeryci wymrą. Będzie to szybki proces, bo tych ludzi nie będzie stać na leczenie. Następnie nastąpi niż demograficzny. Po emerytach zostaną tanie mieszkania i domy, miejsca pracy. Jeśli państwo zdoła utrzymywać liczbę ludności na małym poziomie, to pracy i wszelkich dóbr starczy dla wszystkich. Wiem, że to co napisałem brzmi fatalnie, ale może to wszystko się samo rozwiąże. Dla utyskiwaczy nad moją pisaniną dodam, że zaliczam się do tej grupy emerytów, która szybko wymrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Luka emerytalna w Polsce: 275 mld zł. Bieda s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.10, 14:38 i trafiles w sedno ! problemem Europy jest zbyt mało pracy gwarantujacej w zycie na tzw srednie stopie a nie niz demograficzny ktorym wszyscy epatuja dzis we wszystkich krajach eurpejskich najwieksze bezrobocie jest w grupach wiekowych 18-30 lat i 50-65 lat globalizacja spowodowala ze miejsca pracy przetransferowano do Azji, a dodatkowy postep technologiczny ogolny drastyczny spadek popytu na ludzi jesli chcemy dalej trawac przy wirtualnym systemie rygoryzmu budzetowego i pozyczania pieniedzy na obcych rynkach to czeka nas bankructwo . Ludzie zastanowcie sie pieniadz to papier tani w druku... Czy nie widzicie GIGANTYCZNEGO oszustwa Miedzynarowdowy Fundusz Walutowy wpiera nam ze drukowanie pustych pieniedzy jest be... z drugiej strony drukowanie pustych papierow z oprocentowaniem 6 % ktore wpedza nas w spirale zadluzenia jest cacy? Odpowiedz Link Zgłoś