Dodaj do ulubionych

Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw

24.09.10, 18:07
Ja też jestem przeciw. Niemniej z całym szacunkiem dla p.Arendarskiego, ale najwyraźniej w tej sprawia gada głupoty, albo zwyczajnie "nie odrobił lekcji". Ustawa wprowadzająca dzień wolny w święto Trzech Króli oznacza de facto WZROST, a nie spadek liczby dni roboczych w roku, i jak się p.Arendarski o tym dowie, to z pewnością zmieni zdanie i zostanie jej gorącym zwolennikiem.
A dlaczego wzrost? Bo wprowadzenie nowego święta ma być powiązane z likwidacją zasady odbioru wolnego dnia za święto przypadające w sobotę. Zdarza się to średnio 2-3 razy w roku. Tak więc ustawa ta, wprowadzająca dodatkowy dzień wolny, de facto spowodowałaby ZWIĘKSZENIE liczby dni roboczych w roku o 1-2. I dlatego jestem jej przeciwnikiem.
A co do długich weekendów, po raz kolejny proszę o wyjaśnienie, dlaczego właściwie powodują one tak straszliwe skutki dla gospodarki, nieledwie klęskę narodową. Nie wiem w jakich autor firmach pracował, ale wszędzie gdzie zdarzyło się pracować mi, obowiązywało coś takiego jak Kodeks Pracy. To znaczy, że pracownik nie mógł sobie ot tak nie przyjść do roboty, "no bo jest długi weekend". Albo musiał w dane dni wziąć urlop - który przecież mu się ustawowo należał, tak czy inaczej - albo dodatkowe dni wolne były wcześniej odpracowywane, np. przez jakiś czas przychodziliśmy do pracy w wolne soboty, albo mieliśmy wydłużony czas pracy, np. nie 8, a 9-10 godzin dziennie. Tak więc długi weekend nie powodował żadnego ubytku w rocznym czasie pracy. Skąd więc te katastroficzne skutki??

(A może to były wyjątki i w innych firmach jest inaczej? I można sobie brać wolne, ile się tylko chce...?)
Obserwuj wątek
    • prac124 Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw 25.09.10, 04:11
      Jestem zdecydowanie ZA. Argumenty podane w artykule nie przemawiają do mnie.
      Przywrócenie wolnego dnia w dniu 6 stycznia zamiast dnia wolnego w dniu 1 maja każdego roku przyczyni się nie do spadku ilości przepracowanych dni, tylko do ich wzrostu. Zostanie przerwany coroczny 9-dniowy weeckend z powodu 3 dni świątecznych. Gospodarka na tym na pewno skorzysta.
      • tornson Re: Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw 25.09.10, 15:32
        prac124 napisał:

        > Jestem zdecydowanie ZA. Argumenty podane w artykule nie przemawiają do mnie.
        > Przywrócenie wolnego dnia w dniu 6 stycznia zamiast dnia wolnego w dniu 1 maja
        1 maja to święto ludzi pracy, więc kato-nieroby niech stulą pyski.
    • pablobodek Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw 25.09.10, 15:22
      Popieram sprzeciw !!!
      Czarni wygrali.
      Właściwie to Prezydent B. Komorowski powinien zawetować zmianę do ustawy, ponieważ Kościół katolicki zwalczał jego kandydaturę na prezydenta - nazywał go nawet chyba szatanem ??!!
      Jeśli już, to wolałbym święto państwowe, a nie katolickie, np. z okazji okrągłego stołu czy strajków sierpniowych, może święto NSZZ "Solidarności" ( oczywiście tej pierwszej, narodowego ruchu).
    • tornson Jak dla mnie powinno być 5 najważniejszych 25.09.10, 15:30
      świąt w roku (2 dni świąt grudniowych, nowy rok, święto pracy i dzień niepodległości), za które nawet powinniśmy dostawać dni wolne gdy wypadają one w sobotę czy niedzielę. A do tego dla każdego indywidualnie do wyboru 10 terminów świąt z puli 20-30.
    • Gość: Jan61 Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw IP: *.war-no.com.pl 27.09.10, 12:22
      Jestem absolutnie przeciw z następujących powodów:
      1) Nie zgadzam się na tworzenie następnego katolickiego święta. Nie widzę żadnego powodu aby w kraju, który jest neutralny światopoglądowo świętować z powodu epizodu, który wydarzył się kilka tysięcy lat temu. W jakimś sensie zostałem (zostanę) zmuszony do tego, aby świętować w tym dniu.
      2) Jeżeli stać nas na kolejny wolny dzień, niech to będzie dzień w którym świętować będą wszyscy Polacy, który nas będzie łączył. Myślę, że dobrą propozycja byłby dzień 4 czerwca. Wcześniej myślałem też o sierpniu ale tegoroczne obchody rocznicy powstania Solidarności pokazały, że nie jest to dobra data.
      3) Więcej niż połowa dni świątecznych w Polsce (6 licząc z nowym świętem) przypada na trzy ponure zimowe miesiące: listopad, grudzień i styczeń. Dlaczego nie organizujemy wesołego święta w długi letni dzień? Dlaczego nowe święto ma dotyczyć tylko części Polaków i odbywać się w zimnym styczniowym dniu?
    • Gość: podatnik Wolne w Trzech Króli? Jestem przeciw IP: *.uznam.net.pl 27.09.10, 21:22
      Nie ma o czym gadać. To "święto" to demonstracja potęgi kościoła. Kropiwnicki to tylko bezmyślny sługa, który wykonał polecenie. Zresztą, jak znam kościół, to nie otrzymał nawet swoich srebrników, musiał się zadowolić poklepaniem po łepetynie. Cała reszta się nie liczy i nie ma znaczenia. A że jest owo święto dla Polski szkodliwe? To pewne, bo szkodliwe były, są i będą wszystkie działania kościoła. Wystarczy znać historię i wrogi stosunek papieży do Polaków, by wiedzieć o czym piszę. Tylko brak wykształcenia u ludzi chroni kościół przed wygnaniem z kraju.
    • janu5 Tusk myslał ,że robi dobrze. 02.10.10, 11:19
      Gospodarka się rozjeżdża . Tusk o krzywej Leffera nie słyszal ,więc podnosi podatki wobec czego dał narodowi nagrodę święto 3 króli. Niech się naród modli i nie czepia nieudolności gospodarczej her historyka donalda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka