Gość: elek IP: 173.193.219.* 28.09.10, 17:05 Do tej grupy niedlugo dolaczy Polska Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jet Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 212.160.172.* 28.09.10, 17:23 mylisz się, rząd PO odważnie forsuje reformy po latach zaniechań. Dopiero co zapowiedzieli podwyżkę VAT. Taka reforma nie może pozostać bez echa w świecie finansowym. NAsze ratingi jeszcze bardziej się poprawią w 2011 jak już PO osiągnie pełną zdolność reformatorską - wtedy się zacznie sanacja finansów, bo jak na razie wszyscy w koło przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 213.25.102.* 28.09.10, 18:12 do jet - donek to ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.10, 18:25 jestes chyba typowym pisiorkiem - nawet gdyby ironia kopnela cie w d* to bys jej nie zauwazyl Odpowiedz Link Zgłoś
guino Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 06:50 the rest is the silence... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vincent Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 68.67.4.* 28.09.10, 17:34 Pol biedy jak te pieniadze ida na rozwoj kraju infrastruktury, poprawe jakosci zycia obywateli, ale najgorzej jak sa po prostu marnotrawione i przejadane przez administracje, rozrost struktur biurokratycznych, korupcje i partyjne kolesiostwo. Mysle, ze wkrotce dogonimy te kraje, a jak dobrze pojdzie (bo idzie) to je wyprzedzimy. Ale ogolnie jest wesolo, mozna powiedziec charaszo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 09:26 Mnie k...a łapie jak widzę sporą część projektów unijnych totalnie odlotowych z argumentacją że unia dała to nie ma co się martwić o przydatność/zasadność projektów bo to darmowe pieniądze. Nikt się nie zająknie wtedy że wpierw trzeba je zedrzeć z przedsiębiorcy (np ze mnie), póxniej wysłać do wspólnej puli UE a następnie sporą część zdefrauduje w głupi sposób. I zgodzę się z myślą iz łatwiej płacić podatki jeśli widać na co to idzie, tyle że ja nie napisałbym że ogólnie jest wesoło i charaszo, ja czasem wpadam w frustracje widząc na co można wydawać publiczną kasę. I pewnie kiedyś Eurokołchoz walnie i to zdrowo, nie można wiecznie konsumować, pośredniczyć w czymś, kombinować statystykami, trochę tylko obawiam się że rachunek tradycyjnie Ci na dole zapłacą a nie ci co spijają profity teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie o... IP: *.chello.pl 28.09.10, 18:09 Tuska nam zrobi drugą fuj Irlandię! I gdzie ten jest sukces irlandzki. Wszystko na kredyt było jak w Islandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotus2008 Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 89.100.63.* 28.09.10, 18:35 Kolego, kryzys Islandii wzial sie z braku pieniadza na rynku wewnetrznym. Przyczynili sie to tego powaznie polscy emigranci masowo transferujac pieniadze do Polski. Dla tak malej gospodarki jak islandzka byl to cios nie do odrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
guino Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 06:52 Polscy wywrotowcy!!! Prawie alkaida!!! hm... Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Klamiesz. 29.09.10, 13:17 Kolego, kryzys Islandii wzial sie z nadmiernego zadluzenia. Pieniedzy nie brakowalo pomiedzy styczniem a wrzesniem 2008 wartosc korony islandzkiej spadla o 35%. Natomiast banki w Islandii finansowaly sie w przewazajacej czesci za granica. Zwiekszenie ilosci korony i idacy za tym deprecjacja tej waluty spowodowala eksplozje wartosci zadluzenia zagranicznego. Okazalo sie, ze najwieksze bank w Islandii beda mialy problemy z obsluga zadluzenia zagranicznego. W pazdzierniki rozpoczal sie "bank run" i banki upadly. Przyczyna kryzysu byl wlasnie nadmiar pieniadza przy duzym zadluzeniu zewnetrznym! A nie na odwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
quebec4 Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 28.09.10, 18:17 Eeee. Niby w jaki sposób? Polska nie jest przecież w strefie EURO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Anglo Irish Bank? IP: *.toya.net.pl 28.09.10, 19:05 "Poza walką z deficytem irlandzki rząd musi się zająć ratowaniem Anglo Irish Bank - według wyliczeń lokalnej prasy może to kosztować 28-29 mld euro. Z kolei rząd w Portugalii jest w impasie - negocjacje z prawicową opozycją w sprawie budżetu na 2011 r. zostały zerwane." od kiedy AIB to Anglo Irish Bank? Pan redaktor odpowie, przecież gazeta.pl to taki rzetelny portal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michust Re: Anglo Irish Bank? IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 28.09.10, 19:30 a kto napisal ze Anglo Irish Bank to AIB ??? dla twej wiadomosci o dziwo w ire sa dwie instyucie Anglo Irish Bank i Allied Irish Bank zwanym AIB ale Anglo Irish Bank to Anglo Irish Bank a nie AIB !!!!! www.angloirishbank.com/ www.aib.ie/personal/home Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_b Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.10, 19:40 Zgadza się obecnie Polskie obligacje chodzą po ponad 5% czyli niewiele lepiej. Żaden kraj bez swojego przemysłu na pożyczonym nie ma szans. Na krótko może ale na dłuższą metę to bankructwo przez wielkie B. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 09:32 ja bym tu dopisał jeszcze bez możliwości kontroli kluczowych gałęzi dla gospodarki. Ale kasę dzisiaj robi się głównie spekulacją na pieniądzu, reszta to wszelkiego rodzaju pośrednictwo i doradztwo. Jeśli coś idzie nie tak to dociska się własnie producentów czegoś bo tam najłatwiej. Zgodzę się iż to będzie miało zły koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocten Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie o... IP: 194.28.191.* 28.09.10, 20:38 Gość: elek 28.09.10, 17:05 Odpowiedz Do tej grupy niedlugo dolaczy Polska Niestety, ale Polska jest za biedna żeby do nich dołączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin9 Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 28.09.10, 22:06 Gość portalu: mocten napisał(a): >Niestety, ale Polska jest za biedna żeby do nich dołączyć. BIORĄC POD UWAGĘ ŚREDNIE PKB...- to możemy marzyć o ....takim kryzysie Odpowiedz Link Zgłoś
guino Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 07:01 Otoz to! Mazyc... Kilka dni temu byla taka audycja radiowa ze jak to w Hiszpanii zle, ze bezrobocie 20% i ze w PL 12 czy ile tam i wszyscy wychwalali PL. A na koniec jedna pani, ktora uczestniczyla w dyskusji,jakas spcjalistka od spraw hiszpanskich, mowi, ze w ES jednak ta pomo socjalna jest wysoka,i ze obywatel ma jakies 1,5 roku zasilku i to b.dobrego, ktory moze wykorzystac na przekwalifikowanie sie i ze w ogole tych dwoch sytuacji nie mozna porownywac. No i chyba nie mozna- pomoc socjalna da bezrobotnych bez prawa do zasilku to w tej chwili 410 euroskow... A pomijajac pomoc panstwa,to latwiej jest zarobic kase w kraju,ktorego spoleczenstwo jest nieco bardziej zamozne... Odpowiedz Link Zgłoś
guino Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 06:49 Dolaczy? a na ile jest oprocentowany polski dlug? Bo Polska,ku memu zdziwieniu, stoi slabo w rankingach bankowych co do wiarygodnosci, etc. A na dodatek ma pecha do rzadzacych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 A przecież podobne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:14 skutki zadłużenia będą i w Polsce . Zapewne nie wystarczy 1 % VAT u by uniknąć problemów podobnych do tych krajów . Dług sobie nadal rośnie i kosmetyka niewiele zmieni , choć dla PO to może bardzo ważne, że tak dociągnie do kampanii wyborczej 2011 r . Ale... coś może przyspieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Ir/Pl"Zanim grudby schudnie, chudy z głodu umrze". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:18 I tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drewnis Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie o... IP: *.static.entel.pl 29.09.10, 11:50 Dlaczego w Polsce nie można ograniczyć deficytu? Bo to oznacza cięcia wydatków. Czyli ktoś na tym straci. A konkretnie: Rolnicy (większa składka na Krus), Mundurowi (będą musieli dłużej pracować), kożystający z ulg(internauci, posiadający dzieci) ,pacjęci (bo za część usług trzeba będzie płacić)itd. Czyli reformy będą uderzać w poszczególne grupy ludzi wybiórczo. A zatem będziemy mieli niepokoje społeczne, strajki i rzeszę nie zadowolonych potencjalnych wyborców. Efekt w 2011 PO przegrywa sromotnie wybory i dupa z reform.Przychodzi kolejna ekipa najprawdopodobniej SLD lub PIS. Jedni i drudzy już pokazali co potrafią czyli kolejne 5lat stagnacji. A teraz co robi PO każdy dostaje po kieszeni 1% Vat. Nikt nie zauważy tego na rachunku no bo czy zapłacisz w sklepie 100 złotych czy 101 to większości kalafior. Nie ma strajków bo nikt konkretnie po kieszeni nie dostał. Dodatkowo robi show w postaci obcinania administracji o 10% czyli też nie wiele bo w urzędach jak się pracuje każdy wie. Ci co zostaną będą tak posrani że sie wezmą do roboty. I tak w ciszy i spokoju mija 2011 rok. Wsłuchujemy się w potrzeby społeczne i jak trzeba tu i uwdzie sypniemy groszem (coś dal powodzian, może coś na dożywianie dzieci itp) .W miedzy czasie wywołujemy konflikty z PIS (znajdujemy coś w czarnych skrzynkach , jakiś krzyż przeniesiemy). Pawlaka odpowiedzialnego za gospodarkę kompromitujemy dając misje niedowykonania (kontrakt z Gazpromem -jak można negocjować z monopolistą który na dodatek kończy budowę obejścia naszego tranzytu czyli de fakto wytrąca nam ostatni argument negocjacyjny) I co mamy dobre PO, szalony wojujący PIS, nieudolne PSL i SLD w którym rządzą małolaty co w czasach PRL na księdza krzyczały zorro.I nadchodzą wybory w 2011 do parlamentu. I mamy dwa warianty: 1)wygrywamy wybory i samodzielnie rządzimy i wprowadzamy bolesne reformy (no nie chcemy ale musimy bo próg 55% przekroczony a 60% za chwilę).2)niestety musimy stworzyć koalicje i tu w zależności albo wysyłamy Gowina do niezadowolonych w PIS albo Palikota do małolatów w SLD. Ja nie wiem czy ci wszyscy politolodzy , eksperci o siedmiu boleści tego nie widzą.Powtarzam do wyborów w 2011 nie będzie żadnych poważnych reform. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie 29.09.10, 13:10 z jednym się tylko nie zgodzę - takie dokręcanie powolutku śruby to nie jest "kalafior", to działa wolno ale jednak zarzyna to co balansuje an krawedzi, zarzyna coś co przy małym poluzowaniu obciążeń wychodziło by fajnie na swoje. O ile balansować w okolicach zera można chwilkę by po jakims czasie odżyć o tyle jeśli coś zniszczymy to od nowa nie takie proste zrobić. Inaczej przekłada się ten jeden % dla konsumenta który ma jakąś pensję i minimalnie mniej kupi a zupełnie inaczej przekłada się wzrost obciążeń dla pracodawcy zatrudniającego kilkadziesiąt-kilkaset osób. Wiem że wzrost Vat o 1% to nie wzrost kosztów prowadzenia firmy o 1% ale nie jest to jedyne obciążenie dokładane. Z resztą się zgodzę - by nie było kłopotów społecznych brniemy w szambo dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topick Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 213.17.245.* 29.09.10, 12:09 nie musimy juz placimy tyle : "Największym popytem cieszyły się obligacje dziesięcioletnie, których sprzedano 1,7 mln sztuk, o 460 tys. więcej niż w lutym. W pierwszym roku ich oprocentowanie wynosi 6,75 proc" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moja_jest_racja Re: Kłopoty Portugalii i Irlandii: oprocentowanie IP: 193.95.172.* 29.09.10, 12:30 > Do tej grupy niedlugo dolaczy Polska do tej grupy niedlugo dolacza wszystkie kraje UE bo o to wlasnie chodzi w tym tzw. "kryzysie". Sztucznie wykreowany przez New World Order. UE jest zbyt luznym zwiazkiem i kolejnym krokiem jest pozbawienie krajow suwerennosci gospodarczej. A wiec... Grecja, Portugalia i Irlandia beda pierwszymi krajami "nowej" UE zarzadzanymi z Brukseli. Po malych przyjda i wieksi. Wspolna waluta juz jest, w jakims stopniu wspolna polityka zagraniczne tez jest. Potem armia UE, wspolny j. urzedowy (tego nie jestem pewien)... krok po kroku idzie ku lepszemu czyli United States of Europe (USE). Nie panikujcie bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś