Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg?

29.09.10, 00:01
Nareszcie obiecywane reformy.
Dziwne, tylko że nie rozważają zniesienia wspólnego opodatkowania małżonków.
    • Gość: mgość Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 07:12
      nie zaczną liczyć Vat od kazdego zakupu na E-bay lub innym portalu za granicą, który przychodzi do polski, nawet od małych paczuszek, bo inaczej wpływy z innych podatków będa mniejsze gdy zaczną wszyscy kupowac za granica poza obszarem UE,
      • brody Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 08:55
        Nie wszyscy zaczną od razu kupować przez Internet poza Polską.Mnie interesuje co innego: (najpierw wyrywki z artykułu)

        Dochody budżetu mają wynieść 273,3 mld zł. Z podatków rząd chce przy tym dostać 242,7 mld zł. podatek VAT - 119,3 mld zł. Z akcyzy rząd chce 58,7 mld zł, z PIT 38,2 mld zł, a z CIT 24,8 mld zł. Dochody niepodatkowe budżetu mają sięgnąć 28,2 mld zł. W projekcie budżetu rząd zapisał też 1,717 mld zł z zysku NBP za 2010 r.

        O czym dziennikarz nie informuje, bo 119,3+58,7++38,2+24,8=241mld zł (a nie 242,7 mld zł) - co z pozostałymi 1,7 mld zł wpływów podatkowych?
        Jak również 242,7+28,2=270,9 mld zł (a nie 273,3 mld zł) - to są jakieś inne niż podatkowe lub niepodatkowe wpływy budżetowe? Może dziennikarz by to wyjaśnił.
        • daje_co_mam Po co wylasniac? Naucz sie liczyc 29.09.10, 14:10
          Sam zacytowales fragment, ktorego nie umiesz przeliczyc.
          A gdzie Ci sie zgubilo 1,717mld zysku z NBP w obliczeniach? Ot i Twoja roznica.
          • brody Re: Po co wylasniac? Naucz sie liczyc 29.09.10, 14:34
            Sam się naucz... konstrukcji budżetu państwa. Wpływy z zysku NBP NIE SĄ WPŁYWAMI PODATKOWYMI, tylko niepodatkowymi.
    • leszekkrzysztof Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 07:22
      Czy doświadczenie kryzysu finansów publicznych nie powinno skutkować wpisaniem do Konstytucji sankcji za doprowadzenie do sytuacji kryzysowej? Obecnie mamy tylko wzrost opodatkowania dla obywateli. Wzorując się na (dawnych) prawach wojskowych ministerstwo finansów należałoby rozwiązać, itd.
      • Gość: miki-dwa Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 07:36
        no i to są obiecane cuda???????????????????????? A potem będą cięcia ulg, na pierwszy ogień ulga rodzinna, wiadomo kto temu winny - PiS!!!!!!!!!! No bo po co tę ulgę wprowadzał
    • Gość: KOCIAMBER Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: 83.1.120.* 29.09.10, 08:09
      TO JEST NIEUCZCIWE. JAK MOŻNA BYŁO OBNIŻYĆ ZASIŁEK POGRZEBOWY I SIĘGAĆ DO KIESZENI LUDZI, BAZUJĄC NA TRAGEDIACH RODZINNYCH.PRZECIEŻ ZASIŁEK POGRZEBOWY, TO NIE JEST DOROBEK, TYLKO OKROPNY WYDATEK. A MOŻE RZĄD OBNIŻYŁ BY SOBIE POBORY O 2000 TYSIĄCE ZŁ. MIESIĘCZNIE I TO BYŁOBY SZLACHETNE I SPRAWIEDLIWE. POWINNO SIĘ ZACZYNAĆ OD SIEBIE A NIE ŻEROWAĆ NA BIEDNYCH LUDZIACH. ZLIKWIDOWAĆ SENAT, ZMNIEJSZYĆ LICZBĘ POSŁÓW DO 250 I OSZCZĘDNOŚCI BYŁYBY OGROMNE. ALE POCO, LEPIEJ ZABRAĆ BIEDNYM LUDZIOM. CHAMSTWO I TYLE.
      • Gość: naiwniaczki wzrastają wydatki na kancelarie premiera , prezyde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:37
        ależ jest wprost przeciwnie. wzrastają o wielkie miliony wydatki na kancelarie premiera , prezydenta, sejmu itd. premie w ministerstwach w tym roku wyniosły 20 000 000zł i w przyszłym roku też będą. sam komorowski dostał 73000 zł premii jako marszałek , jest to wszystko wiadome .
      • zjadaczkartofli Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 09:47
        Przeciętny zasiłek pogrzebowy w o wiele bogatszych przecież państwach Europy jest dużo niższy niż w Polsce. Na tym żerują firmy pogrzebowe, które tak właśnie wyśrubowały ceny usług, by jak najwięcej uszczknąć z owych pieniędzy. Jestem przekonany, że gdyby zasiłek został podniesiony dwukrotnie, z miejsca poszłyby w górę wszystkie ceny związane pogrzebem - takie jest po prostu prawo rynku. Spadnie zasiłek, spadną ceny usług i wszystkim to wyjdzie na dobre.
        • Gość: mw Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.finemedia.pl 29.09.10, 13:09
          Bzdury. Zakładowi pogrzebowemu jest obojętne skąd otrzyma pieniądze, z ZUS-u czy bezpośrednio od rodziny. Dlatego ceny nie spadną. Zakład z ZUSu otrzyma 4000, usługę wyceni na ~ 6000 i co zrobisz ? Nic, różnicę dopłacisz z własnej kieszeni.
          A porównanie wysokości zasiłku z innymi bogatszymi krajami to już szczyt. Gdybym zarabiał tak jak w krajach starej Unii, to stać by mnie było zapłacić za pogrzeb nawet bez pomocy państwa. Poza tym zasiłek pogrzebowy to nie jest żadna pomoc socjalna od państwa, tylko świadczenie przysługujące rodzinie zmarłego ubezpieczonego w ZUS, który przez długie lata płacił niemałe składki. Takie świadczenie po prostu się należy i basta!
          • rydzyk_fizyk Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 13:52
            Zakład z ZUSu otrzyma 4000, usługę wyceni na ~ 6000 i co zrobisz ?

            A dlaczego zakład pogrzebowy miałby cokolwiek otrzymywać z ZUS? Uzgadniasz cenę a jak ci się nie podoba to idziesz do konkurencji.

            Sprawa łowców skór pokazała, że firmom pogrzebowym zależy na pozyskaniu klienta :)
            • hooligan1414 to nie takie proste, bejbe 29.09.10, 13:56
              wiesz co to jest zmowa cenowa? znam to środowisko, wszyscy się znają i szanują; maja swoiste rewizy działania w porozumieniu z szamanami miejscowych parafii. Jaki to problem dogadać się i ustalić te same ceny? - rynek mają pewny i określony, to nie rynek zywności, że jak kiełbasa zdrożała, to idziemy po kaszankę
              • rydzyk_fizyk Re: to nie takie proste, bejbe 29.09.10, 15:16
                To nie zmienia faktu, że firm pogrzebowych jest za dużo jak na taki rynek.

                Nie ma sianka nie ma granka - będzie mniej kasy zacznie się walka o klienta. Poza tym spora część ludzie nie będzie miała z czego dorzucić powyżej wysokości zasiłku więc ceny spadną - jak zwykle po skasowaniu dopłat.
        • Gość: mk zjadaczka rozumu IP: *.tvk.torun.pl 29.09.10, 15:09
          A tobie wyszło by na dobre walnąć się w łeb 5 kilowym młotem... Debilizm totalny zasiłek nie jest podniesiony tylko zmniejszony, to jest różnica..
    • Gość: io Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:12
      Co z odliczaniem VAT od samochodów? Zostaje czy likwidują?
    • Gość: QWERTY Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:13
      Tych nygusów z rządu juz dawno było trzeba zwolnić, pozwolić im na wieczny urlop.
    • Gość: kzt Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.chello.pl 29.09.10, 08:16
      a może jednak warto zlikwidować krus i przywileje mudurowych i górników?
      • Gość: nkab Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.toya.net.pl 29.09.10, 10:26
        Co ty, na ludziach pracy chcesz oszczędzać.
        Urzędasom zabieraj, stuknij się w pałę i zacznij myśleć logicznie.
        Urzędas chleba i węgla ci nie da, ale zabierze ci część twoich
        zarobionych ciężką pracą pieniędzy.

        Andrzej.
        • Gość: sebaa Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 11:30
          Dokładnie! Przecież na ZUS rolnika zrzucimy się wszyscy. To tak jakby lekiem na dziurę budżetową byłby 200 % wzrost akcyzy na paliwo :)
    • Gość: angrusz1 A to jest dopiero początek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:21
      aby dług nie rósł to trzeba by było znacznie więcej robić , po prostu ostro zaciskać pasa .
      A co dopiero , aby spłacać ten dług , bo przecież kiedyś trzeba !!
      • Gość: 234 Re: A to jest dopiero początek IP: *.tvk.torun.pl 29.09.10, 08:29
        Znasz jakis kraj ktory swoje zadluzenie splaca ? bo ja nie ;)
      • Gość: nkab Re: A to jest dopiero początek IP: *.toya.net.pl 29.09.10, 10:33
        No to weź teraz i sprawdź praktycznie.

        Rozluźnij pas i zrób 100 skłonów. Nic się nie dzieje, tak?
        A teraz mocno, mocno zaciśnij pas i zrób następne 100 skłonów. No i jak, dobrze się czujesz?
        Zapewniam cię, tak samo jest z finansami.

        Andrzej.
    • Gość: badziewiak66 A co z armią urzędników , oszustami i korupcją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:22
      Armię urzędników trzeba ostro zmniejszyć, szczególnie tych bliskich i znajomych PO. Po tym ruchu trzeba policzyć czy konieczne są inne działania. Jeśli tak to ostro rozliczać podatników ukrywających dochody ( jest ich 70% ) i skutecznie windykować. Jeśli i to nie pomoże przeprowadzić masowe postępowania w sprawie nieujawnionych źródeł przychodów łysych pał i ich kolesi. Gwarantuje że rzetelne wykonanie tych trzech zadań nie dość że drastycznie zmniejszy zadłużenie to pozwoli na głębokie reformy służby zdrowia, wojska i policji.
    • Gość: exPO Ale pomostówek, KRUS nie ruszą IP: *.xdsl.centertel.pl 29.09.10, 08:25
      Tylko przeciętnemu obywatelowi zabierają. Na pohybel z taką partią. Niczym się od PiS nie różnią, poza liderem. Więc szkoda na nich głosu
      • brody Re: Ale pomostówek, KRUS nie ruszą 29.09.10, 09:02
        Akurat pomostówki obecny rząd ruszył i dość mocno je ograniczył (choć powinien je całkowicie zlikwidować). Co do KRUS-u zgadzam się z tobą (choć i tu były jakieś śladowe posunięcia). Ja bym dołożył do tego jeszcze m.in.: ujednolicenie systemu emerytalnego (czyli wszyscy pracują do 65 roku życia i mają emerytury naliczane na JEDNAKOWYCH zasadach), likwidację becikowego, likwidację obowiązkowej 13-stki dla urzędników.
    • Gość: wyborca Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.ibdim.edu.pl 29.09.10, 08:25
      Należy pamiętać, że my wyborcy mamy poważny argument - możliwość głosowania. Jak nam utną to my ich utniemy..... wybory parlamentarne już za rok.
      • hooligan1414 "poważny argument - głosowanie" - buahahah hahah 29.09.10, 08:43
        jaki masz argument, biedny, żałosny i naiwny idioto? jeszcze nie rozumiesz na czym polega system polityczny tego kraju ufruntowany przez bandycką ordynację wyborczą? OK - przegrają wybory i co? część zostanie w sejmie i senacie jako opozycja parlamentarna z dietkami fundowanymi przez ciebie - czyli minimum 4 lata bimbania i brania kasy za nic. Część - różnej maści profesory - wrócą do swych uczelni na sute państwowe posady, "ucząc" rzesze półmózgów i tworząc nikomu nie potrzebne tzw. prace naukowe. Część trafi do biznesu na wysokie stolce - przecież kumple ich nie zostawią w potrzebie, skoro przez 4 lata mogli liczyc na ich pomoc. I tak to, do następnych wyborów, do których rządzący się skompromitują. I tak to z demokracją było, miłych snów frajerze
        • wymiatator1 Re: "poważny argument - głosowanie" - buahahah ha 29.09.10, 08:57
          Demokracja opiera się na błędnym założeniu, że większość ma rację. Dlatego jest najbardziej zbrodniczym systemem na świecie.
      • Gość: Jarosław Trafidło Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.10, 13:07
        Kolego z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, weź się za robotę, a nie smuteczki opowiadać na forach w trakcie pracy.
    • Gość: areq A RnS? A II filar? A KRUS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:28
      Najlepiej zabrać tym co gęby nie otworzą...poszumią poszumią a afery nie będzie.A że u nas naród prosty to wybaczy Tuskomatołom likwidacje ulgi prorodzinnej.
      Wszelakie agencje rządowe i pararządowe,komisje i fundacje będą nadal trzepać kabzę...ale zabiorą samotnej kobiecinie z dwójką dzieci nieraz jedyną kasę na wakacje dla tych dzieci.
      Zabierzcie 5zł górnikom to przyjadą spalić opony,spróbujcie wy mendy zabrać na początek sobie.
      Zaraz tutaj jakiś fan donalda będzie przekonywać,że "tak trzeba,trzeba zaciskać pasa". Owszem-ale niech szukają pieniędzy gdzie indziej.Gdzie? Patrz tytuł posta.
      Żeby było jasne- kaczora fanem też nie jestem-też mieli na spółę z Ś.P. bratem czas na to,by w okresie prozperity przewidzieć,że takie wzrosty po 5-8%PKB rocznie nie będa trwac wiecznie i nawet średnio ograniczony ekonomista po zaocznym licencjacie wie,że wzrosty /jak i spadki/ mają charakter okresowy...
    • Gość: bella96 2+2 = 4? IP: 195.82.180.* 29.09.10, 08:29
      Teraz wyszło na jaw, że podstawowe reguły matematyczne w świecie finansów szwankują.
      Bo jak inaczej nazwać pozbycie się potrzeb pożyczkowych poprzez przesunięcie miejsca trzymania pieniędzy dla jednostek budżetowych? Przecież i tak tę kasę trzeba będzie wydać, albo obciąć. Chodzi o realne oszczędności na przelewach, czy na utrzymaniu kont bankowych? Przecież to są grosze.

      Spójrzcie na koszty obsługi długu wewnętrznego i zagranicznego (czyli de facto odsetki) - to jest prawdziwy dramat. Nicolae Ceaușescu się śmieje zza grobu chyba...

      Prawdziwym problemem jest "wydolność" i wydajność pracy wszelkiego rodzaju urzędów - przerośnięta administracja to jest kłopot - a przerośnięta jest w skutek nepotyzmu - potem jeden co nie ma kontaktów zapiernicza, a reszta pije kawę, ewentualnie jeden urzędnik sprawdza drugiego, a trzeci nimi kieruje. Tutaj jest miejsce na prawdziwe oszczędności tylko ... jak się ich pozwalnia, to rzesza bezrobotnych się znacznie powiększy, bo kto by chciał zatrudnić w prywatnej firmie takiego nieroba?

      P.
      -------------------------------------
      Widziałeś kiedy takie cudeńka?
    • Gość: Ojciec Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 08:30
      s.....syny To jedyny komentarz na cały ten złodziejski rząd. Wszytko robią, oszczędzają tyle że na biednch ludziach broń Boże nie na sobie. Sobie złodzieje nie odejmą. Bezrobocie spadnie? ciekawe co za głupi kretyn to wymyślił? Bezrobocie to wzrośnie tak jak ciągle wzrasta teraz tylko rząd udaje, że tego nie widzi. Prawdziwa stopa bezrobocia to nie tylko ci zarejestrowani z prawem do zasiłku. Bezrobotni to także ci, którzy są zarejestrowani i nie mają prawa do zasiłku a także ci, którzy nie są zarejestrowani bo np. stracili już prawo do zasiłku gdyż minął okres zasiłkowy i nadal nie pracuja. Żygać się chce na cały ten rząd, Polskę i wszystko co się z tym wiąże. Czasami to wstyd być Polakiem
    • r0b0l reformy od końca? 29.09.10, 08:32
      ile te cięcia przyniosą?
      czy w ogóle się opłaca zajmować drobnicą i walić biednych w kieszeń zamiast poszukać pieniędzy tam gdzie naprawdę są?

      Fachowców nie wypada słuchać, lepiej spoglądać na słupki poparcia

      3 lata rządów PO minęły więc można juz zacząć podsumoawnie: propagandowy tygrys Europy o kolorze zielonym zaczyna ostro pikować, nie pomagają spore pieniądze pompowane w stadiony i autostrady, tyle że dzięki nim bezrobocie nie wynosi 10-14 %.
      O obietnicach podatku liniowego już zapomnieliśmy, o innych też. Kto by wierzył w tym kraju politykom.

      Podsuwam kolejne mądre pomysly aktualnemu rządowi:
      podatek od luksusu jakim jest rower, ogródek działkowy, internet, proponuję wprowadzenie akcyzy na KAŻDY przedmiot zawierający odrobinę miedzi czy innej elektroniki, VAT na materiały budowlane od razu na 40% ( kto buduje i remontuje ten bogaty i należy przystrzyc )

      Wkrótce wszystko będziemy kupować za granicą bo taniej, firmy się przeniosą za Odrę i będzie pięknie.

      Za pół roku znów wyjadą najaktywniejsi i nie będą chcieli wrócić do Puszczy Białowieskiej czy jakiejkolwiek innej ani kupić mieszkania za chore pieniądze, zarobek wydadzą lub zainwestują za granicą bo pewniej i nikt w bialy dzień nie okradnie

      Za 20 lat tego kraju nie będzie. I dobrze.
      • Gość: ax Re: reformy od końca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 14:44
        > O obietnicach podatku liniowego już zapomnieliśmy, o innych też. Kto by wierzył
        > w tym kraju politykom.

        Bądźmy dobrej mysli. NIedługo Tusk wprowadzi VAT w wysokości 45%, czyli 3x15, dokładnie tak, jak obiecał.
    • Gość: stanczyk Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? IP: *.limes.com.pl 29.09.10, 08:32
      W artykule jest napisane co rząd zamierza zabrać. Dlaczego nic nie jest napisane co zamierza dać? A jest czym się pochwalić!!! Wzrost opłat za energię czy gazu!!! Oczywiście to wszystko dla dobra ciemnego ludu!!!
    • Gość: tofifi nową akcyzę IP: *.chello.pl 29.09.10, 08:36
      Powinni opodatkować podatkiem akcyzowym cukier. Największego mordercę 21 w. Zmniejszyło by to koszty ochrony zdrowia, ograniczyło epidemię otyłości i dało trochę kasy do budżetu. Zresztą za kilka lat innego wyjścia i tak nie będzie.
    • Gość: Zbych Stary niedźwiedź mocno śpi... IP: *.dolsatbelchatow.pl 29.09.10, 08:43

      To rząd niedźwiedzi a zima idzie...
      Strach i odkładanie problemów Państwa to główne cechy tego rządu. Za jakiś czas może się to okazać szkodliwe dla Polski.
    • sverir Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 08:51
      Ot i liberalny rząd z własnym prezydentem, a mimo to rozwiązania na wskroś lewicowe. Zamiast ciąć wydatki organów centralnych, to chcą podnieść podatki i ograniczyć możliwość zadłużenia samorządom. Brawo Platformo, nikt tak nie rozpieprzy własnej partii jak wy sami:)
      • krystin9 Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 16:55
        sverir napisał:

        > Ot i liberalny rząd z własnym prezydentem, a mimo to rozwiązania na wskroś lewi
        > cowe. Zamiast ciąć wydatki organów centralnych, to chcą podnieść podatki i ogra
        > niczyć możliwość zadłużenia samorządom. Brawo Platformo, nikt tak nie rozpieprz
        > y własnej partii jak wy sami:)

        Przecież to ci sami, co rozpieprzyli swoją partię w latach 90.
        A naród MA KRÓTKĄ PAMIĘĆ - za parę lat znów pojawią się jako kolejna, nowa PARTIA CUDOTWÓRCÓW. I znów następni młodzi, "wykształceni" naiwniacy kupią to
    • paininthebass Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 08:51
      Cudownie, dlaczego jednak mam wrażenie że proponowane rozwiązania są jedynie kosmetyką mającą utrzymać budżet nieco poniżej 55% a później i tak będą rządzić inni...
      • rydzyk_fizyk Re: Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 09:48
        To będą mieli pecha jak ich ponownie wybiorą :P
    • greg995 Budżet 2011 z wyższym VAT. Potem cięcie ulg? 29.09.10, 08:51
      To nie reformy , to stringi . Dobieramy się do kieszeni maluczkich.
      Kieszenie tuzów zostają nieruszone.
    • loppe zabawna ulga internetowa raus! 29.09.10, 09:24
      swoją droga zabawne to nasładzanie się mediów tym 1% co to go "fiskusowi" nie oddamy tylko na wybrany cel (automatycznie zwiększamy deficyt i likwidyjemt sobie ulgi czyli zwiększamy podatki o ten 1% hi hi)

      jeszcze zabawniejsze - że coś 100 tys. ludzi przy fanfarach Gazety podpisało wniosek o wprowadzenie nowej ulgi od podatku dochodowego - timing zajebisty! hi hi
      • Gość: zzz co jest zabawnego w uldze na internet misiu? IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.10, 09:41
        W mojej ocenie to jedyna sensowna. Fakt, niewielka, ale przyczynia się do rozwoju społeczeństwa infromacyjnego. Rząd popełniłby samobójstwo zamachując się na nią.
        • Gość: les paul Re: co jest zabawne? IP: 178.73.48.* 29.09.10, 10:45
          chociażby to że im mniej zarabiasz tym mniejsza ulgę na dostep do internetu dostajesz, im więcej zarabiasz tym większą a przecież koszt dostepu jest jednakowy bez względu na zarobki i potrzebny szczególnie młodym bezrobotnym po studiach:)))
          • Gość: nkab Re: co jest zabawne? IP: *.toya.net.pl 29.09.10, 11:01
            Cos widze, że nie korzystasz z tej ulgi bo max ulga to 760zł
            czyli m/w roczne koszty dotawy internetu do domu.
            No cóź student po studiach powinien jednak pracować i może miec taką
            ulgę na jaką zapracował.

            Jeśli idzie wogóle o ulgi to osobiście jestem przeciwny ale jestem za obniżaniem ceny
            za tą usługę i co najważniejsze podatków od usług.

            Andrzej.
            • Gość: les paul Re: co jest zabawne? IP: 178.73.48.* 29.09.10, 11:52
              dla singla maksimum to obecnie 0,32x760zł (a więc o wiele mniej niż 760zł), częsciej 0,18 x 760zł, w przypadku bezrob. 0 x 760zł

              przemyśl a zrozumiesz:)
              • Gość: gość Re: co jest zabawne? IP: *.oracle.co.uk 29.09.10, 13:11
                Ta ulga miała zrekompensować zmianę podatku VAT z 7 na 22 czyli o 15% tak więc 18% lub też 32% od maksymalnego limitu jest ok. Co do limitu to się nie wypowiadam, ale ja mając internet 10Mb/s go nie wykorzystuję.
                • Gość: les paul Re: co jest zabawne? IP: 178.73.48.* 29.09.10, 17:28
                  Tak - masz dobrą pamięć chodzilo o refundację wzrostu Vat, ale tylko w takim .... kraju (SLD!!!) czyni się to tak jak napisałem - dając więcej bogatszym i mniej uboższym spragnionym wydźwignięcia się dzieki dostepowi!!!
      • tymon99 nie tędy droga! 29.09.10, 11:33
        podatki powinny być - przede wszystkim - jednakowe dla wszystkich. to znaczy: jedna stawka vat i jedna stawka dochodowego wspólna dla firm i gospodarstw domowych. żadnych ulg, tylko w miarę rozsądna kwota wolna.
        i jeszcze jedno: żadnego rozliczania przez pracodawcę - każdy niech dostaje do ręki kwotę brutto, a podatek sam płaci.
    • Gość: Piotr Tylko że Unia pozwala na VAT wyższy niż 25% IP: *.chello.pl 29.09.10, 09:39
      Jak zwykle, gazety piszą głupoty. Nie ma ograniczenia na 25% VAT w Unii, żadne prawo nie określa takiej ani innej górnej granicy. Dowód: pokazywarka.pl/unijny_mit/
    • szatek100 Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 09:41
      Po dwudziestu latach od "zwycięstwa Solidarności" Polska poszczycić się może największymi nierównościami społecznymi w UE a także największym zoligarchizowaniem zycia społeczno- gopodarczego. Pytam się: kiedy GWno i inne media wreszcie przyznają, że koszty reform ponoszą wyłącznie szarzy obywatele, natomiast biznes i klasa wyższa cieszą się przywilejami nieznanymi w jakimkolwiek cywilizowanym państwie- zarówno na "starym", jak i "nowym kontynencie.. Dlaczego w kółko wałkuje się KRUS czy emerytury mundurowe zapominając przy tym o bizantyjskich przywilejach możnych.

      Oto moje propozycje reform, których wdrożenie poprawiłoby konkurencyjność polskiej gospodarki, zmniejszyło ogromne nierówności społeczne i umożliwiło "mobilność na drabinie społecznej" w miejsce dzisiejszej oligarchizacji.:

      Moje propozycje:

      - Podniesienie podatku CIT do poziomu amerykańskiego (32%)
      - Przywrócenie 3 progu podatkowego
      - Likwidacja przywilejów podatkowych dla aktorów i dziennikarzy
      - Likwidacja możliwości odliczania VAT i amortyzacji dla luksusowych SUV-ów i innych dóbr luksusowych
      - Kasy fiskalne dla prawników i lekarzy
      - Walka z przenoszeniem dochodów do rajów podatkowych ( "lewicowiec" Palikot wie coś o tym)
      - Uwolnienie "zawodów reglamentowanych"- poczawszy od inżynierów budowlanych na notariuszach skończywszy.
      - Wprowadzenie składki ubezpieczeniowej dla biznesu obliczanej na podstawie procentu dochodów w miejsce dotychczasowej składki zryczałtowanej wynoszącej niemal 900 zł (wszyscy plują na KRUS, gdy tymczasem wielki byznes korzysta z jeszcze większych przywilejów, niż rolnicy)
      - Likwidacja "Specjalnych Stref Ekonomicznych" gdzie zagraniczne firmy nie płacą podatków
      - Opodatkowanie dochodów super- i hipermarketów.
      • Gość: no tak Re: Oto moje propozycje reformy finansów. IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.10, 10:00
        wielkie zwycięstwo "dobra nad złem" odtrąbione 20 lat temu miało pokazać Polakom że to dobro istnieje tylko ci wstrętni komuniści do niego nas nie dopuszczają. Okazało się jednak że na obiecany dobrobyt nas nie stać. Jedynym wyjściem było pożyczać i płacić niektórym grupom społecznym za to by te wciskały "ciemnemu ludowi " , że to jest to.Teraz okazuje się że wychodzi szydło z worka i jakoś te uprzywilejowane grupy nie kwapią sie by wyciągnąć kraj z zapasci do jakiej sami doprowadzili. Trzeci próg i liniowy zus od dochodów również tych powyżej 2,5 średniej. To może nie uratuje budżetu ale będzie krokiem w dobrym kierunku.
        • szatek100 Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 10:14
          Czy wiecie, że od określonej wysokości dochodów (bodaj coś koło 8 tys. brutto) pracownik płaci tylko POŁOWĘ składek społecznych ? Nawet płacąc 32% PIT oddaje państwu mniejszą część swoich dochodów, niż zwykły szarak z pensją 2,5 tys. zł, który ma tylko 19% PIT ale płaci składki w pełnej wysokości. Wychodzi więc na to, że w Polsce mamy podatek DEGRESYWNY- im kto bogatszy, tym mniej jest obciążony. Jest to dokładne przeciwieństwo standardów zachodnich. Teraz już wiecie, dlaczego lobbysci nie naciskają na wprowadzenie podatku liniowego (który jest zresztą totalną głupotą wdrozoną jedynie w III świecie)- poprostu bogaczom to się nie będzie opłacać...
          • ubiquitousghost88 Pasterze strzygą owieczki, bez owiec z wełny nici 29.09.10, 10:32
            Ktoś musi beczeć, a ktoś musi strzyc.
            Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam!
            Barany i owce, of course!


            szatek100 napisał:

            > Czy wiecie, że od określonej wysokości dochodów (bodaj coś koło 8 tys. brutto)
            > pracownik płaci tylko POŁOWĘ składek społecznych ? Nawet płacąc 32% PIT
            > oddaje państwu mniejszą część swoich dochodów, niż zwykły szarak z pensją 2,5 t
            > ys. zł, który ma tylko 19% PIT ale płaci składki w pełnej wysokości. Wychodzi w
            > ięc na to, że w Polsce mamy podatek DEGRESYWNY- im kto bogatszy, tym mni
            > ej jest obciążony. Jest to dokładne przeciwieństwo standardów zachodnich. Teraz
            > już wiecie, dlaczego lobbysci nie naciskają na wprowadzenie podatku liniowego
            > (który jest zresztą totalną głupotą wdrozoną jedynie w III świecie)- poprostu b
            > ogaczom to się nie będzie opłacać...
            • Gość: nkab Te, reformator... IP: *.toya.net.pl 29.09.10, 11:12
              ...a bilans roczny to ty potrafisz czytać, wiesz o co tam chodzi,
              po czym poznasz dobre przedsiębiorstwo od złego?

              Na podatki i składki zarabiają przede wszystkim pracujący - wszyscy pracujący.
              Ty zadbaj raczej o jak najniższe podatki, bo to świadczy o zdrowiu ekonomicznym państwa.

              Andrzej.
          • gaissa Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 11:04
            A czy Ty wiesz, dlaczego wprowadzono takie ograniczenie? Żeby potem przypadkiem nie wypłacać zbyt wysokich emerytur, misiaczku.
          • Gość: OLO Re: Oto moje propozycje reformy finansów. IP: 151.59.19.* 29.09.10, 11:29
            >" szarak z pensją 2,5 tys. zł"

            Ej jakiż to szarak chłopie toż to elita tego kraju , to jest więcej niż średnia krajowa 2,3 tys zł !!! ,tych 2,5tys nie zarobi 75~80% pracujacych.
            szarak to zarabia 1500zł z nadgodzinami świętami ,nockami etc.

            artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce
            Wysokość średniej płacy krajowej wywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych......
            ......większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto).


          • hit.and.run Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 12:23
            Cale szczescie ze taki kretyn jak ty nie przeprowadza tej reformy. Frustrat ktory nie ma pojecia o czym mowi.

            Wiesz czemu idioto dlaczego czlowiek z wysoka pensja nie placi od pewnego momentu skladek ZUS? Ano dlatego ze ZUS tego NIE CHCE. Bo ZUS skalkulowal ze wyzsze skladki oznaczaly by takze przymus wiekszej emerytury w przyszlosci - dlatego tez wprowadzil LIMIT na wysokosc rocznie wplacanych skladek. Czlowiek placacy ZUS ktory ma wstrzymane skladki dociera do "sciany" wysokosci ktora mozesz wplacic rocznie do ZUS, ten "szarak" nie dociera do sciany nigdy w roku. Takze ilosc skladek spolecznych tego "bogatego" (wg frustratow bogaty to ten zarabiajacy 8000 brutto) jest i tak wieksza.

            > Nawet płacąc 32% PIT
            > oddaje państwu mniejszą część swoich dochodów, niż zwykły szarak z pensją 2,5 t
            > ys. zł, który ma tylko 19% PIT ale płaci składki w pełnej wysokości

            A moze przedstawisz wyliczenia ? Czy popieprzysz tak sobie jeszcze ?

            Podlicz sobie 32% z 8000*12 kontra 19% z 2500x12. Ile wychodzi "degresywny" frustracie ?
            Bo mi wychodzi z grubsza ze ten "bogatszy" placi PITu rocznie WIECEJ O 25 TYSIECY


            Belkot sfrustrowanego lewaka...
            • szatek100 Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 12:41
              > Cale szczescie ze taki kretyn jak ty nie przeprowadza tej reformy. Frustrat kto
              > ry nie ma pojecia o czym mowi.
              >
              > Wiesz czemu idioto dlaczego czlowiek z wysoka pensja nie placi od pewnego momen
              > tu skladek ZUS? Ano dlatego ze ZUS tego NIE CHCE. Bo ZUS skalkulowal ze wyzsze
              > skladki oznaczaly by takze przymus wiekszej emerytury w przyszlosci - dlatego t
              > ez wprowadzil LIMIT na wysokosc rocznie wplacanych skladek. Czlowiek placacy ZU
              > S ktory ma wstrzymane skladki dociera do "sciany" wysokosci ktora mozesz wplaci
              > c rocznie do ZUS, ten "szarak" nie dociera do sciany nigdy w roku. Takze ilosc
              > skladek spolecznych tego "bogatego" (wg frustratow bogaty to ten zarabiajacy 80
              > 00 brutto) jest i tak wieksza.

              I tak należy podnieść składki dla najbogatszych, by zlikwidowac dziurę w ZUS. Na wojnie wszyscy mają walczyć na miarę swoich mozliwości bez względu na to, jak duzy majątek posiadają. Tak samo jest w czasie pokoju. Wszyscy mają się dokładać W MIARĘ MOŻLIWOŚCI do wunkcjonowania państwa. A że wyższe składki nie będą miały odzwierciedlenia w wyższych emeryturach ? I co z tego ? Moje podatki idą na służbę zdrowia, choć jestem zdrowy i nie narzekam. Moje podatki idą na edukację, choć nie mam jeszcze dzieci. Płace i jakoś nie narzekam.



              > Podlicz sobie 32% z 8000*12 kontra 19% z 2500x12. Ile wychodzi "degresywny" fru
              > stracie ?
              > Bo mi wychodzi z grubsza ze ten "bogatszy" placi PITu rocznie WIECEJ O 25 TYSIE
              > CY
              >
              >
              > Belkot sfrustrowanego lewaka...

              Zapoznaj się z pojęciami "podatek progresywny" i "podatek degresywny" a dopiero potem zabieraj głos.

              PS: Prymitywne bluzgi zachowaj na potańcówkę w remizie- słoma ci z butów wystaje "biznesmenie".....
              • hit.and.run Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 13:01
                > I tak należy podnieść składki dla najbogatszych, by zlikwidowac dziurę w ZUS. N
                > a wojnie wszyscy mają walczyć na miarę swoich mozliwości bez względu na to, jak
                > duzy majątek posiadają. Tak samo jest w czasie pokoju. Wszyscy mają się dokład
                > ać W MIARĘ MOŻLIWOŚCI do wunkcjonowania państwa

                Znowu belkot lewaka. Ci bogaci dokladaja sie juz duzo wiecej, bo placa kilkakrotnie wiecej i procentowo i bezwzglednie.
                Wez sie do roboty i zarob zamiast siedziec w gminnym urzedzie za 1200. Doedukuj sie, poducz sie jezykow i idz do bardziej wymagajacej pracy zamiast frustracie wolac od "bogatych" (przypomnijmy dla frustrata bogaty to ten co zarabia 8000 brutto) zeby placili tyle zeby mieli "tyle somo co un, bo przecie sprawiedliwosc musi byc"


                > Zapoznaj się z pojęciami "podatek progresywny" i "podatek degresywny" a dopiero
                > potem zabieraj głos.
                >
                > PS: Prymitywne bluzgi zachowaj na potańcówkę w remizie- słoma ci z butów wystaj
                > e "biznesmenie".....


                Nie szafuj mi tutaj pojeciami frustracie. Bo jak widac uzywasz ich bezmyslnie. Poznales pojecia ale za grosz glupku nie umiesz ich uzyc. Co udowodnilem ci w kilku zdaniach zarowno o ZUS jak i o PIT. Ratuj sie teraz zatem ucieczka w "pojecia" bezmyslny uzytkowniku wikipedii.
                To klasyka dla glupkow ktorym sie udowodnilo (zreszta nie tylko ja) ze jest glupkiem - powie zebys sobie "poczytal".
                A i o remizie mi tu nie pisz - to ty sie tam bawisz- glupkowi trzeba wprost powiedziec ze jest glupkiem. Co tez uczynilem.
                • szatek100 Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 13:28
                  hit.and.run napisał:

                  > Znowu belkot lewaka. Ci bogaci dokladaja sie juz duzo wiecej, bo placa kilkakro
                  > tnie wiecej i procentowo i bezwzglednie.

                  Haha jasne- zwłaszcza byznes- 19% CIT, zryczałtowana składka ubezpieczeniowa 900 zł + kupowanie wszystkiego począwszy od mebli na samochodach skończywszy "na firmę" z odliczeniem VAT (w czym rodzimi byznesmeni osiągneli już swoistą wirtuozerię)

                  "manadżery", którzy w Polsce zarabiają średnio 9 razy więcej, niż pracownicy średniego szczebla (w Niemczech- tylko 3 razy więcej) na samozatrudnieniu również płaca, nie ?

                  > Wez sie do roboty i zarob zamiast siedziec w gminnym urzedzie za 1200.

                  Jak to niby wydedukowałeś, że pracuję w urzędzie i ile zarabiam ?

                  Doedukuj
                  > sie, poducz sie jezykow i idz do bardziej wymagajacej pracy zamiast frustracie

                  To ty wiesz, jak wyglada moja znajomość języków i jakie mam kwalifikacje ?! Jasnowidz !!


                  > wolac od "bogatych" (przypomnijmy dla frustrata bogaty to ten co zarabia 8000
                  > brutto) zeby placili tyle zeby mieli "tyle somo co un, bo przecie sprawiedliwos
                  > c musi byc"

                  Przestań bełkotać. W tej chwili szary obywatel oddaje państwu w postaci PIT, składek i VAT ponad połowę swoich dochodów. "Manadżery" i "byznesmeny" - znacznie mniej. Należy dążyć przynajmniej do tego, by wszyscy oddawali taki sam odsetek swoich dochodów. I nie bełkocz, że ma być "tyle samo, co un", bo nawet po UCZCIWYM opodatkowaniu manadżery i byznesmeny będą zarabiać na rękę wielokrotnie więcej, niż szary obywatel.


                  >

                  >
                  > > Zapoznaj się z pojęciami "podatek progresywny" i "podatek degresywny" a d
                  > opiero
                  > > potem zabieraj głos.
                  > >
                  > > PS: Prymitywne bluzgi zachowaj na potańcówkę w remizie- słoma ci z butów
                  > wystaj
                  > > e "biznesmenie".....
                  >
                  >
                  > Nie szafuj mi tutaj pojeciami frustracie. Bo jak widac uzywasz ich bezmyslnie.
                  > Poznales pojecia ale za grosz glupku nie umiesz ich uzyc. Co udowodnilem ci w k
                  > ilku zdaniach zarowno o ZUS jak i o PIT. Ratuj sie teraz zatem ucieczka w "poje
                  > cia" bezmyslny uzytkowniku wikipedii.

                  Jak nie znasz pojęć, to nie możesz o nich dyskutować. A ty ich nie znasz.... A udowodniłeś okragłe goowno. Równie dobrze moznaby się oburzać, że ktoś zarabiający 3 tys. złotych płaci większe podatki, niż ktoś zarabiający 2 tys. zł . Idąc tą logiką nalezałoby wprowadzić dla wszystkich podatek zryczałtowany, co niechybnie doprowadziłoby do upadku państwa.

                  > To klasyka dla glupkow ktorym sie udowodnilo (zreszta nie tylko ja) ze jest glu
                  > pkiem - powie zebys sobie "poczytal".

                  Swoimi wypocinami udowadniasz jedynie na jakim poziomie stoi twoj kapitał intelektualno- kulturowy. Twoje słowa mogą świadczyć wyłącznie o tobie, ale i tak pewnie tego nie zrozumiesz...

                  > A i o remizie mi tu nie pisz - to ty sie tam bawisz- glupkowi trzeba wprost pow
                  > iedziec ze jest glupkiem. Co tez uczynilem.

                  <ziew>
                  • hit.and.run Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 14:00
                    Dalej lewaku brniesz w kompromitacje chociaz miales czarno na bialym pokazane zes glupi.

                    > Jak to niby wydedukowałeś, że pracuję w urzędzie i ile zarabiam ?

                    Nie trzeba wiele. Wystarczy poczytac zeby zobaczyc te frustracje ukryta w twoich postach i hasla rewolucyjne "zrownajmy zeby wszyscy mieli tak samo". Szklane domy i "na barakady" co? Te stwierdzenia o "byznesmenach" i "manadzerach" dokladnie pokazuja zes frustrat ktory nie przekroczyl niegdy 1500 brutto a wyjasnienia swoich kompleksow szukasz dookola.


                    > Haha jasne- zwłaszcza byznes- 19% CIT, zryczałtowana składka ubezpieczeniowa 9
                    > 00 zł + kupowanie wszystkiego począwszy od mebli na samochodach skończywszy "na
                    > firmę" z odliczeniem VAT (w czym rodzimi byznesmeni osiągneli już swoistą wirt
                    > uozerię)

                    Po raz kolejny udowodniles zes glupi. Najpierw dajesz przyklad o ludziach 32% pozniej kiedy pokazalem jak sie skompromitowales wypowiedziami zarowno o ZUS jak i PIT to wyjezdzasz mi lewaku z jakas dzialalnoscia gospodarcza i probujesz wlezc kuchennymi drzwiami jak przy glownych mentalnego kopa w dupe dostales.


                    > Przestań bełkotać. W tej chwili szary obywatel oddaje państwu w postaci PIT, sk
                    > ładek i VAT ponad połowę swoich dochodów. "Manadżery" i "byznesmeny" - znacznie
                    > mniej. Należy dążyć przynajmniej do tego, by wszyscy oddawali taki sam odsetek
                    > swoich dochodów. I nie bełkocz, że ma być "tyle samo, co un", bo nawet po UCZC
                    > IWYM opodatkowaniu manadżery i byznesmeny będą zarabiać na rękę wielokrotnie wi
                    > ęcej, niż szary obywatel.


                    Zawsze tak bylo glupku ze jeden mial wiecej a jeden mniej. Ale jak rozumiem taki lewak bedzie dyrektywami okreslal ze "wszycy maja miec po rowno" ? Juz napisalem ze ci "bogaci" (przypomnijmy po raz wtory ze wg frustrata to 8000 brutto) placa duzo wiecej % i bezwzglednie a ze im wiecej zostaje ? A dlaczego mialo by im zostawac mniej ? Dlatego ze frustrat ma mniej ?

                    > Jak nie znasz pojęć, to nie możesz o nich dyskutować. A ty ich nie znasz.... A
                    > udowodniłeś okragłe goowno

                    Co ty mi tu p... o pojeciach frustracie. Na dwoch przykladach pokazalem ci ze jestes glupi. A ty mi tu wyjezdzasz z tekstami "poczytaj sobie, sprawdz sobie, znasz pojecie" Belkot glupka ktory nie wie jak z kompromitacji wybrnac.

                    > Swoimi wypocinami udowadniasz jedynie na jakim poziomie stoi twoj kapitał intel
                    > ektualno- kulturowy. Twoje słowa mogą świadczyć wyłącznie o tobie, ale i tak pe
                    > wnie tego nie zrozumiesz...

                    Mam gleboko w dupie opinie frustrata i jego stwierdzenia. Noz mi sie w kieszeni otwiera jak czytam takie lewackie bzdury. Z glupkiem rozmawiam jak z glupkiem.

                    Powtorze bo nie dotarlo go pustego lba. Rozmawialismy o ludziach na PITie a nie bylo mowy lewaku o dzialalnosci gospodarczej.
                    • szatek100 Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 14:31
                      hit.and.run napisał:

                      > Dalej lewaku brniesz w kompromitacje chociaz miales czarno na bialym pokazane z
                      > es glupi.
                      >
                      > > Jak to niby wydedukowałeś, że pracuję w urzędzie i ile zarabiam ?
                      >
                      > Nie trzeba wiele. Wystarczy poczytac zeby zobaczyc te frustracje ukryta w twoic
                      > h postach i hasla rewolucyjne "zrownajmy zeby wszyscy mieli tak samo". Szklane
                      > domy i "na barakady" co? Te stwierdzenia o "byznesmenach" i "manadzerach" dokla
                      > dnie pokazuja zes frustrat ktory nie przekroczyl niegdy 1500 brutto a wyjasnien
                      > ia swoich kompleksow szukasz dookola.


                      Frustracja- istotnie. frustruje mnie, że mieszkam w kraju III świata
                      Co do rewolucjnych haseł- może powinieneś leczyć się na oczy (bądź na głowę), bo nigdzie nic takiego nie napisałem.
                      Co do zarobków- nie widzę powodów, by je ujawniać, ale zapewniam cię, że sa dużo większe, niż 1500 :)
                      >
                      >
                      > > Haha jasne- zwłaszcza byznes- 19% CIT, zryczałtowana składka ubezpieczeni
                      > owa 9
                      > > 00 zł + kupowanie wszystkiego począwszy od mebli na samochodach skończyws
                      > zy "na
                      > > firmę" z odliczeniem VAT (w czym rodzimi byznesmeni osiągneli już swoistą
                      > wirt
                      > > uozerię)
                      >
                      > Po raz kolejny udowodniles zes glupi. Najpierw dajesz przyklad o ludziach 32% p
                      > ozniej kiedy pokazalem jak sie skompromitowales wypowiedziami zarowno o ZUS ja
                      > k i PIT to wyjezdzasz mi lewaku z jakas dzialalnoscia gospodarcza i probujesz w
                      > lezc kuchennymi drzwiami jak przy glownych mentalnego kopa w dupe dostales.


                      Jakbyś nie zauważył, mój pierwszy post jest o wszelkich grupach uprzywilejowanych. Co do 32% to owszem- nie mamy progresji.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,30,117002419,117008597,Oto_moje_propozycje_reformy_finansow_.html
                      >
                      > > Przestań bełkotać. W tej chwili szary obywatel oddaje państwu w postaci P
                      > IT, sk
                      > > ładek i VAT ponad połowę swoich dochodów. "Manadżery" i "byznesmeny" - zn
                      > acznie
                      > > mniej. Należy dążyć przynajmniej do tego, by wszyscy oddawali taki sam od
                      > setek
                      > > swoich dochodów. I nie bełkocz, że ma być "tyle samo, co un", bo nawet po
                      > UCZC
                      > > IWYM opodatkowaniu manadżery i byznesmeny będą zarabiać na rękę wielokrot
                      > nie wi
                      > > ęcej, niż szary obywatel.
                      >
                      >
                      > Zawsze tak bylo glupku ze jeden mial wiecej a jeden mniej. Ale jak rozumiem tak
                      > i lewak bedzie dyrektywami okreslal ze "wszycy maja miec po rowno" ? Juz napisa
                      > lem ze ci "bogaci" (przypomnijmy po raz wtory ze wg frustrata to 8000 brutto) p
                      > laca duzo wiecej % i bezwzglednie a ze im wiecej zostaje ? A dlaczego mialo by
                      > im zostawac mniej ? Dlatego ze frustrat ma mniej ?

                      NIgdzie nie napisałem, że "mają mieć po równo", tylko, że mają oddawać równą część swoich dochodów. Ktoś zarabiający 1317 zł bruttio oddaje państwu taką samą część swoich dochodów, jak ktoś zarabiający 6 tysięcy brutto- dla każdego w miarę rozgarniętego człowieka jest jasne, że nie oznacza to wcale, że ich zarobki netto stają się przez to identyczne. Nie widzę powodów, aby zasada proporcjonalności danin publicznych nie obowiązywała również tych, którzy zarabiają 10, 20 czy 30 tys. zł miesięcznie, bądź taż prowadzą własny biznes.

                      >
                      > > Jak nie znasz pojęć, to nie możesz o nich dyskutować. A ty ich nie znasz.
                      > ... A
                      > > udowodniłeś okragłe goowno
                      >
                      > Co ty mi tu p... o pojeciach frustracie. Na dwoch przykladach pokazalem ci ze j
                      > estes glupi. A ty mi tu wyjezdzasz z tekstami "poczytaj sobie, sprawdz sobie, z
                      > nasz pojecie" Belkot glupka ktory nie wie jak z kompromitacji wybrnac.


                      Na jakich niby przykładach? Nie proponuję tez, byś cokolwiek czytał, gdyż po analizie twoich postów stwierdzam, że i tak byś nie zrozumiał.

                      PS: Przeczytaj jeszcze raz mojego wczesniejszego posta:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,30,117002419,117010041,Re_Oto_moje_propozycje_reformy_finansow_.html
                      Jest w nim przecież wyraźnie napisane:

                      Czy wiecie, że od określonej wysokości dochodów (bodaj coś koło 8 tys. brutto) pracownik płaci tylko POŁOWĘ składek społecznych ? Nawet płacąc 32% PIT oddaje państwu mniejszą część swoich dochodów, niż zwykły szarak z pensją 2,5 tys. zł, który ma tylko 19% PIT ale płaci składki w pełnej wysokości. Wychodzi więc na to, że w Polsce mamy podatek DEGRESYWNY- im kto bogatszy, tym mniej jest obciążony

                      Jak widzisz, nigdzie nie napisałem, że bogaty oddaja panstwu mniej pieniędzy , niż biedny, lecz że oddaje mniejszą część dochodów, co moim zdaniem jest niesprawiedliwe, gdyż szaraków zarabiających 1,5-5 tys. takie przywileje nie obowiązują. Dostrzegasz różnicę ? Wiesz teraz, dlaczego twoje śmieszne wyliczenia nijak się miały do mojej tezy ? Umiesz w ogóle czytać ze zrozumieniem ? Najwyraźniej nie....


                      > > Swoimi wypocinami udowadniasz jedynie na jakim poziomie stoi twoj kapitał
                      > intel
                      > > ektualno- kulturowy. Twoje słowa mogą świadczyć wyłącznie o tobie, ale i
                      > tak pe
                      > > wnie tego nie zrozumiesz...
                      >
                      > Mam gleboko w dupie opinie frustrata i jego stwierdzenia. Noz mi sie w kieszeni
                      > otwiera jak czytam takie lewackie bzdury. Z glupkiem rozmawiam jak z glupkiem.

                      To porozmawiaj sam ze sobą. Będzie to rozmowa głupka z chamem.

                      >
                      > Powtorze bo nie dotarlo go pustego lba. Rozmawialismy o ludziach na PITie a nie
                      > bylo mowy lewaku o dzialalnosci gospodarczej.

                      Mój pierwszy post w nieniejszym watku odnosił się do wszystkich grup uprzywilejowanych.

                      PS:Czytając twoje posty dochodze do wniosku, że nigdy nie miałeś kontaktu ani z wyższą uczelnią, ani nawet z przyzwoitym liceum (np. nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i wciąż wkładasz mi w usta słowa, których nie wypowiedziałem). Dobrze myślę ?
                      • hit.and.run Re: Oto moje propozycje reformy finansów. 29.09.10, 14:49
                        > PS:Czytając twoje posty dochodze do wniosku, że nigdy nie miałeś kontaktu ani z
                        > wyższą uczelnią, ani nawet z przyzwoitym liceum (np. nie potrafisz czytać ze z
                        > rozumieniem i wciąż wkładasz mi w usta słowa, których nie wypowiedziałem). Dobr
                        > ze myślę ?


                        Zle myslisz. Na dodatek masz problemy z logicznym mysleniem - to normalne dla roznych "geografii" i innych "geologii" na uniwerkach gdzie kroluja goscie w rozciagnietych swetrach z metnym wzrokiem.


                        > Czy wiecie, że od określonej wysokości dochodów (bodaj coś koło 8 tys. brutto)
                        > pracownik płaci tylko POŁOWĘ składek społecznych ? Nawet płacąc 32% PIT oddaje
                        > państwu mniejszą część swoich dochodów, niż zwykły szarak z pensją 2,5 t
                        > ys. zł, który ma tylko 19% PIT ale płaci składki w pełnej wysokości. Wychodzi w
                        > ięc na to, że w Polsce mamy podatek DEGRESYWNY- im kto bogatszy, tym mniej j
                        > est obciążony

                        >
                        > Jak widzisz, nigdzie nie napisałem, że bogaty oddaja panstwu mniej pieniędzy ,
                        > niż biedny, lecz że oddaje mniejszą część dochodów, co moim zdaniem jest
                        > niesprawiedliwe, gdyż szaraków zarabiających 1,5-5 tys. takie przywileje nie o
                        > bowiązują. Dostrzegasz różnicę ? Wiesz teraz, dlaczego twoje śmieszne wyliczeni
                        > a nijak się miały do mojej tezy ? Umiesz w ogóle czytać ze zrozumieniem ? Najwy
                        > raźniej nie....

                        Jestem zatem glupi i nie rozumiem (zalozmy) wiec prosze na przykladzie - jak osoba placaca 32% oddaje mniejsza czesc dochodow Panstwu i jak bedac bogatszym placisz MNIEJ. I jakie osoba zarabiajaca 1,5 tys zlotych ma mniejsze przywileje niz "bogacz" zarabiajacy 8 tys .

                        Tylko nie pisz o ZUS - bo tu juz udowodnilem ze nie masz pojecia co piszesz.

                        Czas start.



                        > NIgdzie nie napisałem, że "mają mieć po równo", tylko, że mają oddawać równą cz
                        > ęść swoich dochodów. Ktoś zarabiający 1317 zł bruttio oddaje państwu taką samą
                        > część swoich dochodów, jak ktoś zarabiający 6 tysięcy brutto

                        Wytlumacz o co ci chodzi bo sie gubie w tych twoich wywodach. Bo ja mysle ze placac taki sam podatek % -owy oddaja taka sama czesc swoich dochodow.



                        >Nie widzę powodów, aby zasada proporcjonal
                        > ności danin publicznych nie obowiązywała również tych, którzy zarabiają 10, 20
                        > czy 30 tys. zł miesięcznie, bądź taż prowadzą własny biznes.

                        Nie rozmawiamy o DG. Rozmawiamy o PIT - nie rozmydlaj dyskusji
                      • Gość: Tenochtitlan Wyluzuj... IP: 188.33.224.* 29.09.10, 15:30
                        Niektórzy w naszym pięknym kraju wyznają zasadę: wszystko dla mnie, reszta niech zdycha. Twój rozmówca ma identyczne poglądy. Odpisuję na twój post, bo dyskusję z tym arystokratą bez majątku i rozumu uważam za bezcelową. Niektórzy nie pojmują w swojej prostocie, że życie nie polega jedynie na bogaceniu się na innych, mniej zaradnych niż on sam.
                        Pewnie, że ZUS chce pobierać składki od tych co zarabiają krocie. Tyle że krezusi sami załatwili sobie zwolnienie z tego haraczu, bo nie chcą się dzielić kasą wypracowaną w pocie czoła i znoju:))
                        Bajki o płaceniu potem wyższej emerytury są dla głupich i naiwnych, bo jak ktoś taki umrze przed nabraniem praw emerytalnych, to jego składki przepadają i ZUS nie musi nikomu płacić.
                        Bogaci mają silną pozycję i po raz kolejny ustawili się w życiu. Żałosne tylko są ich wynaturzenia i lipne próby tłumaczenia na tym forum.
                        • hit.and.run Re: Wyluzuj... 29.09.10, 16:22
                          Nie zalogowales sie bo nie wiedziales co powiedziec (btw jesli tak jest to wiedz, ze opinia anonimowego trolla nie stanowi o sile argumentow) czy tak sobie zatrolowales ?

                          >Niektórzy w naszym pięknym kraju wyznają zasadę: wszystko dla mnie, reszta niech zdycha.

                          Ta a gdzie ja to trollu napisalem ? Przeraza mnie postawa roszczeniowa frustratow ktorzy sami w zyciu do niczego nie doszli, niczego nie osiagneli a od innych wolaja coraz wiecej.

                          Znam golodupcow waszego pokroju - jedynym ich zmartwieniem bylo gdzie piwo obalic lub gdzie w pilke pograc. Teraz widze tych frustratow dokladnie w tym samym miejscu do 20 lat temu - pijacych piwo przy trzepaku wieczorami.

                          >Odpisuję na twój post, bo dysku
                          > sję z tym arystokratą bez majątku i rozumu uważam za bezcelową

                          Uwazasz trollu ze dotkniesz mnie ta swoja trollerska retoryka ?:)) Takie "argumentum ad personum" lub "argumentum ad populum" ?? buhaha. Jest ona dla mnie tak samo wazna co opinia tego powyzszego kolezki z piwem przy smietniku/trzepaku.

                          Startowalem od zera, to co mam mam wylacznie dzieki swojej pracy, uporze, nauce i cierpliwosci. Nie zycze sobie zeby jakis "rewolucjonista" z bozej laski teraz mowil mi ze to nie sprawiedliwe ze nie place 50% podatkow "bo mom to powinienem" bo 32% to za malo.

                          Niektórzy nie p
                          > ojmują w swojej prostocie, że życie nie polega jedynie na bogaceniu się na inny
                          > ch, mniej zaradnych niż on sam.

                          A na czym polega ? Na placeniu na kolejnych nieudacznikow ? Na kolejnych KRUSowco czy moze emerytow tuz po 30tce ? A moze na stocznie i kopalnie ?

                          > Bogaci mają silną pozycję i po raz kolejny ustawili się w życiu. Żałosne tylko
                          > są ich wynaturzenia i lipne próby tłumaczenia na tym forum.

                          Bogaci trollu to placa podatki w rajach podatkowych lub zarabiaja na CIT. Nie placa PIT. Ale golodupiec nigdy nie zrozumie. Dla frutstara "bogacz" to osoba ktora swoja praca ma 8 czy 10 tys brutto.

                          > Bajki o płaceniu potem wyższej emerytury są dla głupich i naiwnych, bo jak kto
                          > ś taki umrze przed nabraniem praw emerytalnych, to jego składki przepadają i ZU
                          > S nie musi nikomu płacić.

                          Cos sie trollu zagubiles w swojej retoryce. Tu piszesz o jakiejs solidarnosci z biednymi tutaj piszesz o tym ze ZUS to glupi i ze glupio jest placic. Przeciez skladki ZUS ida na emerytury ?

                          Lepiej sie trollu zaloguj i odpowiedz na konkretne pytania. Skompromitowales sie juz prawie do konca.
                        • krystin9 Re: Wyluzuj... 29.09.10, 17:12
                          Gość portalu: Tenochtitlan napisał(a):

                          > Niektórzy w naszym pięknym kraju wyznają zasadę: wszystko dla mnie, reszta nie
                          > ch zdycha. Twój rozmówca ma identyczne poglądy. Odpisuję na twój post, bo dysku
                          > sję z tym arystokratą bez majątku i rozumu uważam za bezcelową. Niektórzy nie p
                          > ojmują w swojej prostocie, że życie nie polega jedynie na bogaceniu się na inny
                          > ch, mniej zaradnych niż on sam.
                          > Pewnie, że ZUS chce pobierać składki od tych co zarabiają krocie. Tyle że krez
                          > usi sami załatwili sobie zwolnienie z tego haraczu, bo nie chcą się dzielić kas
                          > ą wypracowaną w pocie czoła i znoju:))
                          > Bajki o płaceniu potem wyższej emerytury są dla głupich i naiwnych, bo jak kto
                          > ś taki umrze przed nabraniem praw emerytalnych, to jego składki przepadają i ZU
                          > S nie musi nikomu płacić.
                          > Bogaci mają silną pozycję i po raz kolejny ustawili się w życiu. Żałosne tylko
                          > są ich wynaturzenia i lipne próby tłumaczenia na tym forum.
                          >
                          JEST W TYM ROZUMOWANIU DUŻO RACJI. Biorąc pod uwagę, że np. średnia długość życia mężczyzn w Polsce wynosi ok. 70 lat - WIĘKSZOŚĆ NIE ZDĄŻY ODEBRAĆ SWOICH WPŁACONYCH SKŁADEK. ZUS to zwyczajny haracz, który trzeba płacić państwu na jego wydatki i uprzywilejowanych.
                          W Niemczech emeryt dostaje dodatkowo połowę emerytury zmarłego współmałżonka
    • Gość: Marcin Re: Jesli głowy się nie posypią to dalej bedą ru. IP: 80.54.33.* 29.09.10, 09:45
      Dziwisz się że tak głosują?
      3/4 to analfabeci www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2796 .
      Żrą tę samą kiełbasę wyborczą od 21 lat !! Zmienia się im tylko lekko opakowanie, a lemingi od razu dostają małpiego rozumu i dalej wpieprzają ten sam syf aż im się uszy trzęsą. Są barany to się je strzyże, proste.
      • ubiquitousghost88 Strzyż Donek, strzyż, póki jest jeszcze co strzyc 29.09.10, 10:21
        ...a jak już nie będzie nic
        to do Merkel kic-kic-kic...


        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Dziwisz się że tak głosują?
        > 3/4 to analfabeci www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2796 .
        > Żrą tę samą kiełbasę wyborczą od 21 lat !! Zmienia się im tylko lekko op
        > akowanie, a lemingi od razu dostają małpiego rozumu i dalej wpieprzają ten sam
        > syf aż im się uszy trzęsą. Są barany to się je strzyże, proste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja