Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 11:33
Młodzi Polacy. Wy teraz macie iść do banków i natychmiast brać kredyty na 30 lat. Apartamenty 30 m2 pod Warszawą już czekają! Co wy sobie będziecie siedzieć u rodziców na garnuszku u mamusi?
    • Gość: R Wow naprawdę ciężkie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 11:34
      Eurostat nie podaje, czy dzieje się tak z wyboru, czy też raczej z konieczności.
      No tu będzie potrzeba kolejnego badania, czy zarabiających 1200 złotych netto Polaków stać na mieszkanie za 200.000-250.000 złotych.
      • akle2 Re: Wow naprawdę ciężkie pytanie 10.10.10, 11:52
        ... i to po cenach nie z dużego miasta a z prowincji, gdzie nie ma pracy wiec i zarobku na horrendalną ratę kredytu też nie będzie.
        • Gość: rurka z ogórka CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: *.chello.pl 10.10.10, 13:56
          nie wyprowadzimy się od mamusi żeby założyć sobie pętle finansową na szyję

          możecie kupić jeszcze 500 000 takich artykułów, a g*wno wam to da pazerne hieny
          • Gość: komar Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: 213.251.189.* 10.10.10, 17:22

            oto co znalazłem:
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/773b84617772c9c4.html
            • zjadaczkartofli Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) 10.10.10, 17:33
              To wycinek większej całości:

              poteflon.pl/koszty_budowy.png
              A jeszcze więcej na ten temat można przeczytać na stronie:

              poteflon.pl/mieszkania/

              • Gość: komar Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: 213.251.189.* 10.10.10, 18:04
                ciekawy jest wykres pt udział zysku deweloperskiego w cenie rynkowej m2 mieszkania

                w Warszawie i Krakowie zgodnie z wykresem jest to 50% ceny rynkowej,
                zysk z inwestycji to oczywiście 100% a nie 50%, inna sprawa to to że deweloper to ten który wykłada i zgarnia kasę, buduje ktoś inny
              • Gość: londyn Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: 141.228.106.* 10.10.10, 22:58
                Przeczytalem z uwaga dane ze strony ktora podales. poczesci jest to prawda ale nie zgadzam sie z ostatnim stwiedzeniem Ze w miastach europy z srednia pensie mozna kupic 1 m2 mieszkania.
                zarabiam dobrze w Londynie ale za swoja wyplate moge kupic 0,5m2
                Wiez lub nie ale ja to wiem najlepiej po mam tu kredyt hipoteczny i wiem co mowie.
                pozatym nie rozumiem tego ciaglego nazekania na deweloperow. to jest BIZNES; jak sie komus marze nie podobaja to niech sam sie pobuduje.
                Niech zuci prace na etacie i zajmie sie budowa domu, za czas spedzony nad metoda gospodarcza budowy niech sobie zaplaci (wirtualnie oczywiscie) plus niech doda bieniadze kture by zarobil na etacie.
                ps. ciekawe teraz ile taki jedno-osobowy-maly deweloper by sobie samemu zaplacil.
                • Gość: kamillo Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: 217.149.250.* 11.10.10, 09:19
                  Mój brat mieszka w Krakowie i aktualnie za całą swoją pensję może kupić ok.0,15m2. No ale żyć trzeba i wiadomo, że przy takiej pensji NIGDY nie będzie go stać na mieszkanie. Ja mieszkam w Niemczech i za moją pensję (chociaż i tak niższa niż Niemców) mogą kupić ok. 1,2m2 miesięcznie. Co ciekawe po uwzględnieniu "życia" nadal stać mnie na 1m2 mieszkania. Czyli po 6 latach mogę mieć już 70metrowe mieszkanie. W Polsce takie "cacko" to jakieś 500.000 czyli trylion lat kredytu....
          • Gość: grr Re: CHWDBiD (bankom i deweloperom) IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 12:53
            popieram! ;) gorzej jakbys musial wyjechac do innego miasta "za chlebem" i tam wynajmowac mieszkanko za 1500zl miesiecznie a rate kredytu bys mial np. 1000zl, wybor nalezy do ciebie, czy splacc swoje czy placic pazernemu wynajemcy :)
      • mara571 ale pan redaktor nie zadal sobie trudu 10.10.10, 12:06
        aby sprawdzic:
        1. stope bezrobocia mlodych w "najgorszych krajach"
        2. relacje sredniej placy mlodych z wysokoscia czynszu na najmniejsze mieszkanie
        3. dostepnoscia mieszkan mieszkan socjalnych (spolecznych) w Polsce, Bulgarii, Slowacji, Grecji czy
        Slowenii.
        Statystyki takowe w Eurostacie istnieja.
        Do roboty redaktorze!!!
        • akle2 Re: ale pan redaktor nie zadal sobie trudu 10.10.10, 12:14
          A ja się jeszcze zastanawiam, do której kategorii pan redaktor zakwalifikuje tych, którzy:
          1) mają ciężko chorych rodziców i muszą być blisko nich
          2) mieszkają w bardzo dużym domu rodzinnym, mają zupełnie osobne mieszkanie w tym domu z osobnym wejściem
          3) przyprowadzą do siebie współmałżonka (pomijam użerki z teściami, bo to temat rzeka) i u siebie, w dotychczasowym swoim domu założą nową rodzinę.
          Czy oni też są napiętnowani, bo "mieszkają z rodzicami"?
          • mara571 w gruncie rzeczy chodzi o nagonke 10.10.10, 12:26
            nowe wydanie "taniej juz nie bedzie", "kto nie kupil przegral zycie".
            W zeszlym tygodniu juz bylo o tym, ze sporo mlodych ludzi ma zdolnosc kredytowa i o ZGROZO
            nie chca kupowac klatek w blokowiska o pow. 50mkw na kredyt.
            Mimo iz marze spadaja, raty kredytow coraz nizsze itp pierdoly.
            Ponewaz lemingi tyraja na splate kredytu dzien i noc i koledzy to widza trudno bedzie haslami sprzed 3-4 lat wciagnac pozostalych mlodych w pulapke kredytowa. Oni zaczeli myslec i kojarzyc fakty.
            Nastepny cyrk sie zacznie, kiedy szczesliwcy z Dewelopera i Bankowo na Naszym za 6-8 lat beda musieli zaczac placic pelne odsetki.
            • Gość: BlackCrow Re: w gruncie rzeczy chodzi o nagonke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:34
              mara571 napisała:
              > Nastepny cyrk sie zacznie, kiedy szczesliwcy z Dewelopera i Bankowo na Naszym z
              > a 6-8 lat beda musieli zaczac placic pelne odsetki.

              Mara, no co Ty. Oni licza, ze sprzedadza mieszkanie z zyskiem i starczy na budowe domu.
              • mara571 zapomniales dodac, ze w ciagu 8 lat 10.10.10, 12:41
                bo tak mowia statystyki.
                Tymczasem
                www.pb.pl/a/2010/10/01/Gotowka_zaraza_hipoteki?readcomment=1
                Zaczekamy do nastepnego raportu AMRON-u
                Pozdrawiam
                • Gość: BlackCrow Re: zapomniales dodac, ze w ciagu 8 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 14:37
                  Wiesz co jest najlepsze. W ostatnim tygodniu znalazlem w lokalnej gazecie trzy ogloszenia o licytacji nieruchomosci dluznikow. Ciekawi mnie czy to tylko incydent czy dopiero poczatek.
              • rydzyk_fizyk Re: w gruncie rzeczy chodzi o nagonke 10.10.10, 12:44
                > Mara, no co Ty. Oni licza, ze sprzedadza mieszkanie z zyskiem i starczy na budo
                > we domu.

                To wersji ołpenfajansowej.

                W wersji roszczeniowej po prostu wybory wygra ten kto przedłuży dopłaty do odsetek.
                I zdemontuje progi ostrożnościowe przy okazji albo zmieni zasady liczenia długu publicznego.
            • kosmiczny_swir Szczegoline, ze autor nie zauwazyl jednego 10.10.10, 12:58
              Szczegoline, ze autor nie zauwazyl jednego - w krajach skandynawskich jest firm pulicznych ktore zarzadzaja akademikami i osiedlami mieszkaniowymi przeznaczonymi dla mlodych ludzi. W Danii praktycznie każdy student w miare regularnie studiujacy ma szanse na akademik (przy czym a akademikach sa tez np. mieszkania dla par z dziecmi). W Szecji natomiast wynajem mieszkania jest tani w porownaniu do zarobkow.

              W Danii czy w Szwecji mlodzi ludzie po prostu nie musza nic kupowac - oni po prostu wynajmuja, bo wynajem jest wzglednie tani w porownaniu do dochodow.
              • tlenek_wegla Re: Szczegoline, ze autor nie zauwazyl jednego 10.10.10, 17:23
                Najpierw musza takowe znalezc. Wynajecie mieszkania w Sztokholmie graniczy z cudem.

                Nie raz, nie dwa tworza sie piramidki wynajmu typu - ja wynajme komus, ten ktos komu innemu itp... Kazdy kto mieszkal w Szwecji dluzej niz 2 miesiace to wie.
                • kosmiczny_swir tutaj masz racje 10.10.10, 18:24
                  Tutaj masz racje - rynek nieruchomości w Sztokholmie jest calkiem poj***ny. Jednak w Kopenhadze jest duzo lepiej.
                • Gość: grr Re: Szczegoline, ze autor nie zauwazyl jednego IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 14:21
                  hehehe, przypomina mi to moja sytuacje, mieszkajac w uppsali wynajmowalem mieszkanie od firmy w ktorej pracowalem, a ta firma wynajmowala to mieszkanie od osoby prywtanej ktora wynajmowala to mieszkaie od miasta (chyba) :)
            • samentu Re: w gruncie rzeczy chodzi o nagonke 10.10.10, 14:36
              > Nastepny cyrk sie zacznie, kiedy szczesliwcy z Dewelopera i Bankowo na Naszym z
              > a 6-8 lat beda musieli zaczac placic pelne odsetki


              a w międzyczasie z względu na poziom zadłużenia VAT wrośnie do 25% (a jakże -tymczasowo he he) i znikną wszystkie ulgi w PIT
              • lava71 Re: w gruncie rzeczy chodzi o nagonke 10.10.10, 18:41
                Obstawiam, że niekontrolowany spadek zacznie się w okolicach Euro 2012. Będzie to czas podsumowań na temat przygotowań, pojawiać się będą częściej opinie, że na organizacji Euro stracimy ... Nie będzie już głupich medialnych tytułów, że przyjadą kibice z Afryki i wszystko wykupią. Nie mamy ciepłego morza ani dobrej infrastruktury w górach ... żaden zafajdany turysta się tu nie pojawi bo i po co?
                Obawiam się tylko aby kasta polityczna nie wykręciła nam numeru i nie zaczęła na potęgę dodruku forsy. To by nas udupiło na całego. Argentyna w środku Europy gotowa.
                • samentu Dodruk nie jest groźny i nic nie da 10.10.10, 18:53
                  > Obawiam się tylko aby kasta polityczna nie wykręciła nam numeru i nie zaczęła n
                  > a potęgę dodruku forsy.


                  dodruk forsy nic nie da
                  bo sam w sobie jest niegroźny
                  by wywołac inflację trzeba znaleźć jeszcze sposób na transmisję tych pieniędzy do mas
                  a elitom na tym nie zależy
                  więc nawet jak NBP poszedł by w quantity easing to co najwyżej podtrzyma to banke na rynku nieruchomości
                  wywoła bańkę na rynku obligacji (co dla rządzących jest porządanym kierunkiem)
                  i ewentualnie bańkę na rynku akcji
                  tyle
                  • czerwony.poll74 Nie ma możliwości "dodruku" pieniądza. 10.10.10, 19:53
                    Wiecie w ogóle jak działa w Polsce system emisji pieniądza? Sądzicie, że o ilości pieniądza wprowadzanego do obiegu decyduje rząd, Sejm, NBP, Rada Polityki Pieniężnej? Nic podobnego. Jedyna możliwość emisji nowych złotówek to udzielanie kredytów przez banki będące spółkami prawa handlowego (więc nie przez NBP), czy sądzicie, że banki udzielają kredytów z pieniędzy zdeponowanych w nich przez klientów? W momencie gdy bank daje ci kredyt, zakładane jest subkonto, na którym bank po prostu wklepuje do systemu kwotę kredytu. Przy udzielaniu pożyczki bank musi mieć też rzeczywiste pieniądze, ilość tego pieniądza określa RPP pod nazwą rezerwy obowiązkowej. W Polsce jest to 3%, zatem mając 3 PLN depozytu, można udzielić 100 PLN kredytu. Jeśli kredyt udzielony jest np. na rok, bank musi po roku zlikwidować 100 PLN, powiększone o drugi wskaźnik ustalany przez RPP czyli stopy procentowe. Ten system ma zaprogramowaną samozagładę, efektem jego działania jest m.in. sytuacja w której tylko szybki wzrost PKB połączony ze wzrostem zadłużenia zapewnia dostateczną ilość pieniądza w obiegu gospodarczym. Teoretycznie wzrost 0% nie powinien powodować negatwnych skutków dla gospodarki, a powoduje katastrofę, bo zmniejsza się drastycznie ilość pieniądza w obiegu, powstają zatory płatnicze, żadna nawet zdrowo działająca i rentowna firma nie może funkcjonować bez obrotowego kredytu bankowego, czyli nawet jeśli jest dobrze zarządzana, bank może ją wykończyć w każdej chwili. I nie opowiadajcie bajek, że bankowi się to nie opłaci i tego nie zrobi. Doskonałym przykładem z życia może być sytuacja fabryki makaronów "Malma", przejęty przez UniCredito PKO SA wypowiedział im umowę kredytową z dnia na dzień bez przyczyny, klientami UniCredito są włoscy producenci makaronów, a to wszystko jest proste. Mając klienta na którym zarabiam 1000 PLN miesięcznie będę go inaczej traktował niż takiego dzięki któremu zarabiam 100 tys. miesięcznie, a w dodatku moja żona pracuje w tej firmie.
                    Wyzbywając się kontroli nad własnymi bankami Polska nie ma obecnie prawie żadnego wpływu na emisję swojej własnej waluty. A dodruk pieniądza nie byłby niczym złym. Znowu propaganda pokazuje przykłady dodruku jak końcówka PRL i straszy inflacją i populizmem. Równie to zakłamane co prymitywne, ale na wielu działa. Hiperinflacja, czyli inflacja rzędu 300% jak w roku 1988, powoduje, że pieniądz przestaje spełniać swoją podstawową rolę, tak jak to było ze złotówką pod koniec PRL. Przy inflacji 20% rocznie pieniądz doskonale wypełnia swoją rolę i nieprawdą, a raczej kolejnym kłamstwem jest to, że inflacja uderza w ludzi najbiedniejszych. Najbiedniejszych można łatwo chronić przed skutkami umiarkowanej inflacji poprzez indeksację z urzędu pensji i emerytur, a także progów podatkowych. Jednorazowy dodruk pieniądza zwiększający jego ilość w obiegu o 5% jest po prostu podatkiem, dość sprawiedliwym i mało dolegliwym dla realnej gospodarki, ci którzy mają więcej gotówy w skarpecie, albo inwestują w papiery wartościowe dostaną mocniej, ci którzy żyją od pensji do pensji praktycznie wcale, ci którzy pieniądze mają np. w towarze w magazynie, mogą nawet zyskać. 95% obywateli nie ma pojęcia na jakich zasadach działa emisja pieniądza w Polsce. Nikt też nie zastanawia się jak to się dzieje, że najszybszy wzrost zadłużenia przypada na lata prosperity. Nie jest to efekt "braku reform" tylko logika tego systemu.
                    • lava71 Re: Nie ma możliwości "dodruku" pieniądza. 10.10.10, 20:08
                      Zapomniałeś tylko dodać, że inflacja niszczy oszczędności ... ale o czym ja tu mówię gdy większość żyje na krechę.
                    • Gość: Ja Re: Nie ma możliwości "dodruku" pieniądza. IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.10, 23:21
                      Gówno wiesz kolego.
                      rezerwa obowiązkowa nie dotyczy udzielanego kredytu tylko posiadanych depozytów. Nie można pożyczyć więcej niż 97% zgromadzonych depozytów. Poczytaj lepiej dokładniej o kreacji pieniądza. Cały myk polega na tym, że jeżeli pan Kowalski włoży do banku 1 000 000 a pan Nowak weźmie kredyt na 970 000 to coś za to kupi i powiedzmy pan Burczymucha od którego pan Nowak kupił mieszkanie włoży znowu pieniądze do banku. Pank będzie miał wtedy 970 000 z których znowu może pożyczyć 97%. I tak w kółko. To ile pieniędzy jest na rynku zależy od tego, jaka jest ta obowiązkowa rezerwa i jak szybko te pieniądze krążą.
        • olias Re: ale pan redaktor nie zadal sobie trudu 10.10.10, 12:17
          Ad p. 1 - najwększą tajemnicą RP IIi jest realne bezrobocie młodzieży "na prowincji". ja twierdzę że jest bliskie 90% i raczej "ponad" nie zaś "poniżej". po prostu nie ma żadnej pracy.
        • Gość: ja Re: ale pan redaktor nie zadal sobie trudu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:19
          trzeba też porównać, jaki procent ludzi w danym kraju wynajmuje mieszkania - jeszcze nie tak dawno mieliśmy jeden z najwyższych w Europie wskaźników własności (rzeczywistej, a nie via bank) mieszkań i domów. Czy naprawdę każdy musi kupować mieszkanie?
          • Gość: Krzysztof Re: Czy naprawdę każdy musi kupować mieszkanie? IP: 188.33.42.* 10.10.10, 12:44
            Puknij się w głowę, właścicielu mieszkania na wynajem.

            1.Budowa 1m kw. mieszkania kosztuje realnie (w stanie deweloperskim) ok 2,5 tys. zł.
            Deweloperzy prawdziwi i "okazjonalni" bili się o grunty i tym sposobem "podnosili" cenę metra właśnie o koszt gruntu do absurdalnych wysokości.
            2."Słońce Peru" & Co. wolą żeby zarobili koledzy. Nawet wtedy gdy jest to związane z przekrętami. W doopie mają potrzeby mieszkaniowe. Za to sami z upodobaniem biorą mieszkania komunalne (patrz ostatnie wiadomości o radnej z Warsiawy). A gdzie się podziały projekty taniej sprzedaży gruntów tym, którzy budują mieszkania po raz pierwszy? Ale i rząd i samorządy pokrywają dziury budżetowe i koszty zatrudniania kolesi na nowych, nikomu niepotrzebnych stołkach (vide student doradca pani minister od niezdrowia) właśnie ze sprzedaży wszystkiego co się da. Więc mamy prawo budowlane, stworzone przez partaczy z budownictwa, które chroni ich, a nie kupującego mieszkanie itd.
            3.Ci co kupują najczęściej na kredyt, mieszkania pod wynajem chcą żeby one spłacały im drogie kredyty albo i jeszcze pozwoliły zarobić. Więc i ceny najmu są mocno przesadzone. Dodam, że tzw. TBS nie mają nic wspólnego z budownictwem socjalnym, społecznym czy jak je tam zwać. Miesięczna opłta jest tak wysoka, że już lepiej brać kredyt.
            4.To samo "Słońce Peru" & Co. czyli end Nadzór Finansowy pozwala sorry za określenie dopierd..lać Polakom koszty kredytu o jakich w innych krajach nikt nie chciałby słyszeć. No i mamy kolegen Pana Rude Słońce, co to u Żubra za to że pośredniczył z polską "władzą" brał miesięcznie tyle, co niejeden nie zarobi w 10 lat. I na takie ekscesy trzeba zarobić!
            5.Za chwilę nam dowalą cenami prądu i gazu, bo trzeba modernizować linie przesyłowe i elektrownie. I w takiej sytuacji doradcą Słoneczka są koledzy, którzy już rządzili. To ja się pytam dlaczego już wtedy nie było modernizacji a jedynie wysokie dywidendy dla rządu? Bo rząd sie sam wyżywi jak mawiał jeden taki.
            6.Tacy fachowi doradcy jak Mazowiecki, Buzek, Boni już rządzili. I ten syf co mamy to niczyja inna a ich robota. Przypomina to zapyziały małomiasteczkowy teatr. Gdzie co rusz z lamusa wyciągane są stare, zużyte dekoracje. Zmienia się tylko tytuł sztuki. Teraz mamy sztukę pt. Reformy.
      • krk01 jakie 250tys? 10.10.10, 13:14
        po 30 latach odsetki z banku to 100%!! więc kosztujace dzis 250tys mieszkanie ciebie kosztuje tak naprawde 500tys zlotych!!!!!! po 16 latach splacasz bankowi kwote reszte 14 lat splacasz mu odsetki hahaha
    • mitko32 Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 11:44
      Jakiś czas temu wyliczyłem sobie, że z moją w sumie przyzwoitą pensją musiałbym na mieszkanie odkładać 44 lata... chyba że zacząłbym sobie odmawiać większości przyjemności, wtedy "zaledwie" 30 lat. To jest nienormalne.
      • nixodus Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 11:47
        Dziennikarzy i politykierów zawsze zaskakują sprawy oczywiste. Jak ceny w Polsce są unijne a zarobki chińskie to nie ma się co dziwić.
        • olias Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 12:19
          cudów nie ma. dziennikarz musi dużo zarabiać jeśli ma być dziwką od propagandy.
        • Gość: am Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:27
          Dziennikarze i politykierzy od lat żyją w warszafce, w ogrodzonych willach lub na strzeżonych osiedlach, skąd jadą dobrym samochodem do eleganckiego biurowca, gdzie pracują, ewentualnie wyjeżdżają na wakcje w jakieś atrakcyjne miejsca. Obracają się wyłącznie wśród takich jak oni, gdzie zarobek 10 tysięcy miesięcznie to bardzo skromna pensja. Dlatego tak często zdarzają im się wypowiedzi w stylu "chleba nie mają? To niech jedzą ciastka". I tak będzie dotąd, dopóki ludzie nie zbiorą się do kupy i nie odrąbią im tych głupich łbów.
          • lava71 Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 12:33
            nie trzeba odrąbywać głów ... wystarczy ich sprowadzić do poziomu plebs. Dać im zarobić 1400 netto na miesiąc i zapewnić opiekę w publicznej służbie zdrowia. Sami wyginą w ciągi roku.
            • hit.and.run Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 13:42
              lava71 napisał:

              > nie trzeba odrąbywać głów ... wystarczy ich sprowadzić do poziomu plebs. Dać im
              > zarobić 1400 netto na miesiąc i zapewnić opiekę w publicznej służbie zdrowia.
              > Sami wyginą w ciągi roku.
              >

              No cos Ty ? Uwazasz ze Tusk i spolka beda zarabiali po 1400 ? Oni w tym czasie kiedy rzadza na tyle wspomoga "kolesi" z bankow i duzych spolek ze kolesie nie pozwola im zginac zapewniajac im pozniej pozycje "konsultantow" "doradcow" itp vide Marcinkiewicz - miernota ktora pracuje jako "doradca" w GS, czy inny Bielecki.
            • Gość: sio Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 15:28
              Czytając te wasze wypociny mam wrażenie że wieżycie w pluszowe jednorożce. No nic przynajmniej samopoczucie może się wam poprawi jak się wyżalicie w internecie.
              • lava71 Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 16:01
                Na pewno nie wierzę w takich jak Ty, co to mówią bez treści i zazwyczaj nie na temat.
          • Gość: baller Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.10, 12:48
            o, Robespierre czy Lenin?
            • Gość: duch czasów Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 14:49
              Przykro mi, ale takie prawa rządzą historią, ekonomią i rozwojem społeczeństw. Nie ominiesz ich, tak samo jak praw fizyki. A co, pory się trzęsą?
              • samentu Wygląda na to że tak;) 10.10.10, 15:36
                a statystyka wyraźnie mówi, że w Europie rewolucja wystepuje co 100 - 120 lat
                a zegar tyka
                • mara571 oj tyka, tyka 10.10.10, 16:24
                  wiesz kto wczoraj demonstrowal (pokojowo ) w Berlinie: niemieccy kibice pilki noznej.
                  Demo zorganizowane wspolnie przez kibicow wszystkich druzyn.
                  Chodzilo o kilka rzeczy, miedzy innymi przeciwko cen biletow i tego wszystkiego co sie kupuje na stadionach.
              • Gość: baller Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.10, 21:54
                już zaczynam przelewać kasę ze wszystkich kont do Szwajcarii i szykuję scenariusze ucieczki. Dzięki za uprzedzenie!
                P.S. Pomyślnego mordowania innych bogaczy :)
          • Gość: srb.srooba Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 09:16
            am, jesteś debilem. Dziennikarze zarabiają dużo, buaaahahahahaha. Może kilku, którzy wybili się na jakichś programach i teraz są już bardziej celebrytami niż dziennikarzami. Idź do dowolnej redakcji, popytaj się ludzi jak to doskonale zarabiają i jak to jeszcze nic nie muszą za to robić. Może zobaczysz wtedy, co znaczy być dziennikarzem, zwłaszcza początkującym w redakcji dziennika.

            Albo po prostu weź młotek i walnij ty się w łeb, tylko tak porządnie.
          • Gość: grr Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 14:37
            dlatego wlasnie czasami zaluje, ze na poczatku polskiej transformacji nie bylo malej rewolucji ("a na drzewach zamiast lisci beda wisiec komunisci")... chociaz z drugiej strony w rumunii byla rewolucja a i tak jest syf
      • Gość: Marcin Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: 188.33.115.* 10.10.10, 11:50
        Ile lat w takim razie potrzeba by zapłacić za mieszkanie na kredyt (w przybliżeniu za jedno w którym mieszkasz i drugie które w odsetkach spłacisz bankowi)?
        • Gość: bezsens Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.10, 12:05
          bpolicz sobie, na nasze szczęście teraz są kakulatory kredytowe (muszą obejmować cały koszt kredytu). Tak więc wrzucam do tego kalkulatora najtańszy możliwy kredyt hipoteczny na tą chwilę, biorę 250 tys. Wyskakuje, że oddam około 380 tys (przy idealnych warunkach).

          380 tys trzeba teraz podzielić przez kwotę, jaką będziesz zarabiał z żoną/mężem. Powiedzmy, że wasz budżet zamyka się w 4000 pln (i tak komfortowa sytuacja dla większości rodzin, bo to już spora kasa). Z tych 4000 powiedzmy, że 2000 idą na spłatę kredytu.

          No to liczymy 2000 x ilość miesięcy =380 tys.
          ilość miesięcy = 190.

          10 lat to 120 miesięcy, tak więc mieszkając we dwoje i oddając bankowi po 2 tys miesięcznie i ledwo wegetując za 2000 pln (w końcu zarówno życie jak i dzieci kosztują - samochody itd), będziesz się męczył prawie 15 lat.

          Ten plan zakłada, że nigdy nie stracisz płynności finansowej, zawsze będziesz miał pracę na takim poziomie zarobków. Oczywiście z drugiej strony patrząc przez 15 lat twoja pensja powinna pójść w górę o te kilka procent.

          No i jak tutaj, będąc 'samemu' wyprowadzić się od rodziców? Ostatnio na ślubie kolegi usłyszałem, że ślub to małe piwo, bo najbardziej cementuje wspólny kredyt. I jest w tym wiele racji.

          Dodam tylko cichutko, że mediana zarobków w Polsce (taka legalna, nie zawiera dochodów na czarno), wynosi około 1500 pln netto. Tak więc rata kredytu mieszkaniowego będzie również mniejsza (odsetki większe), czyli mieszkanie spłacać będziesz dłużej.

          Powodzenia.
          • rydzyk_fizyk Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 12:49
            > No i jak tutaj, będąc 'samemu' wyprowadzić się od rodziców? Ostatnio na ślubie
            > kolegi usłyszałem, że ślub to małe piwo, bo najbardziej cementuje wspólny kredy
            > t. I jest w tym wiele racji.
            >

            Ironia losu - małżeństwo wraca do swojego pierwotnego znaczenia - gospodarczego.
            Od wspólnego życia bardziej liczy się wspólna zdolność kredytowa :P

            A potem "I nie opuszczę cię przez 30 lat..." :>
            • Gość: BlackCrow Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 15:52
              rydzyk_fizyk napisał:
              > A potem "I nie opuszczę cię przez 30 lat..." :>

              Chyba raczej "I nie opuszcze Cie do ostatniej raty"
              • mara571 nic z tego Panowie 10.10.10, 16:28
                krytyczna osmy rok i tak przyjdzie.
                Rowiedzie sie wiecej niz "normalnie" par, bo beda mialy dosc:
                1. ciasnoty
                2. ciaglych wyrzeczen konsupcyjnych
                3. do normalnych przyczyn klotni dojdzie jeszcze wyrzut" Ty chciales/las koniecznie kupic to mieszkanie"
                • rydzyk_fizyk Re: nic z tego Panowie 10.10.10, 18:15
                  To już się dzieje obecnie - sądy nie są zachwycone bo podział majątku, w skład którego wchodzi mieszkanie obciążone hipoteką to jaja kwadratowe.
      • dezyderymarchewka Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 12:08
        mieszkania nie są drogie, ale my na ogół za mało zarabiamy, co z kolei jest następstwem naszego zapóźnienia gospodarczego spowodowanego zaborami, wojnami światowymi, półwieczem komunizmu i kosztami niezbędnych reform. Abyś lepiej zarabiał i szybciej mógł sobie kupić mieszkanie polska gospodarka musi być bardziej konkurencyjna, państwo polskie mniej zadłużone, polscy obywatele muszą później przechodzić na emeryturę i dłużej pracować. Nawet rozwijając się w tempie kilku procent przyrostu PKB rocznie nie osiągniemy poziomu życia Niemców przez kilka najbliższych dekad, chyba że w Niemczech nastąpi kataklizm i oni dorównają do nas. Obalenie komuny i kosztowne reformy to piękna rzecz, tyle że nie dla nas - myśmy to zrobili dl naszych dzieci i wnuków, bo to one dostaną inny kraj, z nowoczesną gospodarką, gotową infrastrukturą i - niestety - z ogromnym zadłużeniem. Gdy komuna zdychała zadłużenie nominalne Polski było mniejsze niż dziś, jednak nie ma co przesadzać z narzekaniem, bo w porównaniu do wielkości polskiej gospodarki, jej możliwości, rezerw walutowych itd nasze dzisiejsze zadłużenie należy okrelić jako mniejsze niż wtedy.
        • Gość: R Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:25
          mieszkania nie są drogie
          Są droższe od mieszkań w Niemczech-np. w Berlinie.

          , polscy obywatele muszą później pr
          > zechodzić na emeryturę i dłużej pracować

          Wybacz ale przechodzimy póżniej od wielu zachodnich krajów(np.Francji) a pracujemy najwięcej w Europie.

          Obalenie komuny i kosztowne reformy to piękna rzecz,
          Chyba dla nomenklatury i pseudo-elit. Dla zwykłych ludzi tragedia. Z perspektywy czasu lepiej by było gdyby przy rządach pozostawić tylko jedną skorumpowaną władzę, ale z doświadczeniem, zamiast dopuszczać niedoświadczonych i skorumpowanych.
          • guino Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 11.10.10, 07:31
            Wybacz, albo nie pamietasz osobiscie tej komuny albo miales jakis uklad nomenklaturowy w owych czasach. Przeciez zycie w PRLu bylo pasmem cierpien i upokorzen, glownie kolejkowych. Zapisy na pralke, komitety kolejkowe, kupowanie nie tego co ci potrzebne,ale tego co jest, bo moze sie potem wymieni barterem na to chcesz... Nie mowiac o mieszkaniach z przydzialu i ksiazeczkach mieszkaniowych... Wystarczy obejrzec taki polski serial Daleko od szosy, kilka ostatnich odcinkow, i juz wiadomo... Nie mowie zeby mi sie podobalo, to co widze za oknem teraz, ale chyba wole, no i przy pewnej dozie pomyslunku nie trzeba zaprzedawac duszy korporacji zeby godziwie zyc.
            • czerwony.poll74 Ocet w PRL 11.10.10, 10:57
              Niezły był afrodyzjak skoro przybyło 14 mln. obywateli, a swoją drogą to obaj żyliśmy w PRL na tyle krótko by mieć ogólny obraz całej epoki, ale te zapisy o których mówisz ten ocet na półkach to była kwestia 2-3 lat kryzysu, a nie całego PRL. Takich bzdur uczą dzisiaj w szkołach, a moim zdaniem tamten ustrój był o wiele bardziej twórczy i łatwiejszy do naprawienia niż obecny. Prawda, PRL był ustrojem który hamował inicjatywę ludzką, jak widzać po 21 latach III / IV RP najbardziej hamował inicjatywę złodziejską.
        • mara571 oj dezydezy, dezydery 10.10.10, 12:31
          sa cholernie drogie jesli uwzglednic ich wielkosc, lokalizacje, jakosc budynku i fakt, ze musisz je jeszcze samemu wykonczyc!
        • Gość: am Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:53
          "mieszkania nie są drogie, ale my na ogół za mało zarabiamy, co z kolei jest następstwem naszego zapóźnienia gospodarczego spowodowanego zaborami, wojnami światowymi, półwieczem komunizmu i kosztami niezbędnych reform"

          Kto Ci tak wyprał mózg? Chodziłeś do szkoły już w III/IV RP, prawda? Władza oraz ci, którzy płacą władzy "za ochronę" bezkarnie kradną ile wlezie właśnie dlatego, ze udalo im się wmówić ludziom, iż wszystkiemu są winni komuniści/Niemcy/Rosja/zdradliwi sojusznicy z II wojny światowej itp. Tymczasem III/IV RP trwa już 20 lat, czyli połowę tego, co rządy komunistów. Sorry, ale w tej chwili takie tłumaczenia są śmieszne.

          Kto zmusił wojewodę warszawskiego do podniesienia limitu w RnS o kilkanaście procent? Kto kaze prywatnym POLSKIM przedsięborcom oszukiwać kontrahentów i traktować pracowników jak niewolników (to standard, zwłaszcza na prowincji)? Czy rząd Buzka przeprowadził bandycką reformę emerytalną, bo szantażowali go komuniści? A może jakiś ruski agent przystawił mu pistolet do głowy? Kto każe Tuskowi zatrudniać 50 tysięcy urzędników rocznie na fikcyjnych stanowiskach? Kto zakazuje mu reformować KRUS? Jaruzelski? WSI?

          Przykro mi, ale jest dokładnie odwrotnie niż myślisz - to rdzennie polskie tradycje, takie jak tzw. wartości rodzinne(czytaj: złodziejstwo i prywata) oraz feudalna świadomość społeczna, doprowadziły do zaborów, a potem upadku II RP. Nie odwrotnie. One też prowadzą nas teraz prosto po równi pochyłej w przepaść.
          • Gość: R Dokładnie-w ciągu 20lat PRL odbudował kraj- IIIRP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 13:56
            Dokładnie-w ciągu 20lat PRL odbudował kraj- a IIIRP coś zrobiłą poza długami?
            Darujcie sobie te bajeczki komunizm/nazizm/Niemcy/Rosja-owszem to też jest przyczyna ale po 20latach widać że nie jedyna i nie główna niestety, oj nie.
          • samentu Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 14:58
            > Przykro mi, ale jest dokładnie odwrotnie niż myślisz - to rdzennie polskie trad
            > ycje, takie jak tzw. wartości rodzinne(czytaj: złodziejstwo i prywata) oraz feu
            > dalna świadomość społeczna, doprowadziły do zaborów, a potem upadku II RP. Nie
            > odwrotnie. One też prowadzą nas teraz prosto po równi pochyłej w przepaść.


            dokładnie jak wyżej
            tragedią Polski od wieków jest elitarny system społeczno - ekonomiczny odziedziczony po feudalizmie, który jak wiemy cechowała monokultura ekonomiczna
            jestesmy takim klasycznym przykładem państwa latynoskiego w Europie
            gdzie cała energia rządzących i klas posiadających nie idzie w wytworzenie PKB, lecz w utrzymania społecznego status quo
            czyli ograniczenia wielkości rynku, wielkości konkurencji, likwidacji szans
            okopywaniu się na zdobytych pozycjach, wyszarpaniu na własny uzytek dobra publicznego (vide Radziwiłowskie "Rzeczpospolita jako postaw czerwonego sukna")
            system taki w Polsce niezmiennie funkcjonuje co najmniej od wczesnego średniowiecza
          • Gość: grr Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 14:56
            dodajmy do tego przeogromna role kosciola katolskiego w ksztaltowaniu "swiadomosci" polakow. dzieki tej "szacownej" instytucji w polsce praktycznie nie bylo epoki oswiecenia, znaczy sie oswiecenia w sensie budowania nowoczesnego panstwa (spoleczenstwa, narodu?) opartego na wiedzy a nie na zabobonie... :-(
        • samentu Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... 10.10.10, 14:33
          Abyś lepiej zarabia
          > ł i szybciej mógł sobie kupić mieszkanie polska gospodarka musi być bardziej ko
          > nkurencyjna,


          nieprawda
          wystarczy uczciwiej dzielić wypracowany dochód
          to nie jest żaden przypadek, iż we wszystkich rankingach czołowke od lat tworza egalitarne (równo dzielące) państwa skandynawskie
          zaś te najczystsze ideowo potęgi leseferystyczne jak UK czy USA w najlepszych latach są w końcówce 1 dziesiątki
          • Gość: heheh Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 10.10.10, 16:01
            to nie do konca tak, z tego co pamietam wysoko notowane sa tez np. Hong Kong czy Singapur, ktorym blizej do Ameryki niz do Szwecji (mozliwe wrecz, ze same sa blizej leseferyzmu niz USA - ale to tylko moje przypuszczenie.. ciekawostka, w Hong Kongu dopiero teraz zostaje wprowadzona placa minimalna)
            • Gość: R Ciekawostka-w Singapurze państwo kontroluje rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 16:10
              Ciekawostka-w Singapurze państwo kontroluje rynek mieszkań. Straszny, zły komunizm!
              • mara571 nie tylko to 10.10.10, 16:30
                fundusze emerytalne finasuja budowe mieszkan.
                Z nakazu rzadu.
                A ktore to miejsce zajmuje Singapur w klasyfikacji wolnosci gospodarczej: pierwsze czy drugie?
                • Gość: heheh Re: nie tylko to IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 10.10.10, 17:51
                  przestancie, prawdziwy leseferyzm mamy w Somalii:P te kraje (no, Hong Kong to juz nie kraj..) uwazam za wzor, niekoniecznie leseferyzmu, ale do nasladowania dla nas. Napisalem ten komentarz, bo wedlug znajomych Singapurczykow ich kraj nie jest taki znowu egalitarny, a mimo to wysoko w rankingu :)
                • Gość: grr Re: nie tylko to IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 15:06
                  "spece" i "eksperci" z polskiego centrum adama smitha sie zapowietrza jak to zobacza, abstrachujac od tego ze singapur to zamordyzm i chinczyki ;-)
        • Gość: R Po co wklejasz to samo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 20:36
          mieszkania nie są drogie
          Są droższe od mieszkań w Niemczech-np. w Berlinie.

          , polscy obywatele muszą później pr
          > zechodzić na emeryturę i dłużej pracować

          Wybacz ale przechodzimy póżniej od wielu zachodnich krajów(np.Francji) a pracujemy najwięcej w Europie.

          Obalenie komuny i kosztowne reformy to piękna rzecz,
          Chyba dla nomenklatury i pseudo-elit. Dla zwykłych ludzi tragedia. Z perspektywy czasu lepiej by było gdyby przy rządach pozostawić tylko jedną skorumpowaną władzę, ale z doświadczeniem, zamiast dopuszczać niedoświadczonych i skorumpowanych.


          A bajeczki o tym jak to katastrofy minionego wieku są winne dzisiejszym cenom mieszkań odstaw na bok-już ci napisano-od upadku komuny minęło 20lat-w ten czas w PRL odbudowano kraj ze zniszczeń wojennych. Co zrobiła IIIRP poza długami?
        • Gość: ras Re: Bo mieszkania są absurdalnie drogie... IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.10.10, 20:58
          dezyderymarchewka napisał:

          > mieszkania nie są drogie, ale my na ogół za mało zarabiamy

          Nie zapłaciłbym i połowy ceny jaką się żada za takie gowno jak polskie mieszkania, gdybym miał coś takiego kupować tu gdzie mieszkam czyli w UK i przy moich obecnych dochodach.
          Nie chciałbym w takimś czymś spędzić życia. Biorąc pod uwagę takie czynniki jak powierzchnia uzytkowa, akustyka, widok za oknem (np blaszane garaże i zdewastowany trawnik albo paskudny blok naprzeciw), brak ogrodu, sąsiadów za ścianami, na górze i dole, takie coś powinno kosztować kilkukrotnie mniej niż najskromniejszy domek. I tak w Europie właśnie jest. Bo mieszkania w blokach są dla biedoty i marginesu społecznego.
    • Gość: MonX Przyczyna jest prosta. IP: *.wroclaw.mm.pl 10.10.10, 11:46
      Mieszkania w Polsce są często droższe niż w UE, za to płace są kilkakrotnie niższe.
      Winę za to ponoszą kolejne rządy, które całość budownictwa mieszkaniowego oddały w ręce prywatnych lichwiarzy windujących ceny do absurdalnych poziomów. W normalnych krajach państwo aktywnie buduje tanie mieszkania i sprzedaje je z minimalną marżą, co powoduje silną presję na prywatnych deweloperów. Polskie państwo zamiast budować mieszkania woli dotować Kościół oraz Mira i Zbycha.
      • royal_pl Re: Przyczyna jest prosta. 10.10.10, 12:58
        Panstwo nie JEST od budowy mieszkan, no chyba ze kogos zadowala standart zycia jakiejs kolejnej odmiany "wielkiej plyty". Glownym zadaniem panstwa jest stworzenie prostych, jasnych i klarownych regul prawnych oraz fiskalnych dotyczacych budownictwa mieszkalnego. W Polsce ceny mieszkan sa tak wysokie nie tylko z powodu bankow, ktore udzielaly w nieograniczonej ilosci i kwotach kredytow, zwiekszajac tym samy popyt przy naturalnie ograniczonej podazy, ale takze z powodu tego, ze budowanie w Polsce jest oblozone sporym ryzykiem. Budowa sredniej wielkosci osiedla mieszkaniowego, to lacznie z zalatwieniem wszelkich formalnosci, proces trwajacy kilka lat. Przez te kilka lat od dnia nabycia gruntu i rozpoczecia staran o zalatwienie wszelkich pozwolen do dnia oddania mieszkan do uzytku klientom, moze zdarzyc sie bardzo wiele. Przez ten czas moze sie zmienic bardzo wiele. Przepisy podatkowe i ich stawki, przepisy budowlane, etc., co nie pozostaje bez wplywu na osiagany zysk. Inwestor sila rzeczy musi przerzucic czesc tego ryzyka na klientow podnoszac ceny.
        • mara571 a standart "apartamentowca" jest wyzszy od 10.10.10, 13:07
          standartu wielkiej plyty?
          W czym: grubosci scianek z plyt gipsowych? w aneksie kuchennym? w braku piwnicy? zagladaniu sasiadowi do sypialni, bez uzycia lornetki?

          teoretyku: kazda dzialnosc gospodarcza jest obdarzona ryzykiem. KAZDA.
          Dlaczego deweloper nie moze nic ryzykowac i MUSI wykazywac wysoka rentownosc produkuja produkty nie nalezace do produktow innowacyjnych?

        • samentu Re: Przyczyna jest prosta. 10.10.10, 13:15

          > Panstwo nie JEST od budowy mieszkan


          Państwo jest od zabezpieczenia bezpieczeństwa swoim obywatelom
          bezpieczeństwo socjalne zaś jest podstawą tego bezpieczeństwa

          Glownym zadaniem panstwa jest stworz
          > enie prostych, jasnych i klarownych regul prawnych oraz fiskalnych dotyczacych
          > budownictwa mieszkalnego


          średniorozgarnięty student prawa wie że to postulat czysto życzeniowy w praktyce niemozliwy
          regulacje mają bys skuteczne bo w złozonych społecznościach proste być nie mogą

          przy naturalnie ograniczonej podazy

          w tym właśnie rzecz, że podaz ograniczona jest sztucznie poprzez faktyczną zmowę cenową na rynku

          budowanie w Polsce jest oblozone sporym ryzykiem

          nie większym niż w Danii czy Szwecji

          Przez te kilka lat od dnia nabycia gruntu i rozpoczeci
          > a staran o zalatwienie wszelkich pozwolen do dnia oddania mieszkan do uzytku kl
          > ientom, moze zdarzyc sie bardzo wiele.


          jak w każdym biznesie
          kto nie akceptuje ryzyka nie może byc biznesmenem proste
          tylko w Polsce branża deweloperska jest sponsorowana za pieniądze podatnika przez państwo via program Deweloper na Swoim

          Inwestor sila rzeczy musi przerzucic czesc tego
          > ryzyka na klientow podnoszac ceny.


          cieszę, się że potwierdzasz brak konkurencyjności na rynku deweloperskim
          bo gdyby konkurencja była to nawet jakby bardzo chciał to nie byłby w stanie niczego przerzucać
          a skoro przerzuca znaczy konkurencji nie ma
          • blasphemy Re: Przyczyna jest prosta. 10.10.10, 14:02
            "> Państwo jest od zabezpieczenia bezpieczeństwa"
            ???? W Moskwie się uczyłeś języka polskiego?
            • samentu Tak, na kursach na Łubiance:P 10.10.10, 14:09

          • Gość: MichalM Re: Przyczyna jest prosta. IP: *.rwd.prospect.pl 10.10.10, 17:00
            nie większym niż w Danii czy Szwecji

            bUHAHAHHAHAHHAHAHHA BUHAHHAHAHAA Stefan ty chyba żyjesz w nibylandii.
        • Gość: znawca Re: Przyczyna jest prosta. IP: *.sileman.net.pl 10.10.10, 13:44
          oraz 99% załogi na budowie pracuje na czarno
        • hit.and.run Re: Przyczyna jest prosta. 10.10.10, 13:48
          >Inwestor sila rzeczy musi przerzucic czesc tego ryzyka na klientow podnoszac ceny

          Serio ? W w wawie w latach do 2005 budowali i sprzedawali np na Kabatach po +/- 4-5 tys za metr. Coz takiego krynico madrosci poza spekulacja sie wydazylo ze ryzyko sprawilo podniesienie ceny m2 nawet 3 krotnie ??
        • olias Re: Przyczyna jest prosta. 11.10.10, 08:41
          definicja państwa, jaką uczyłem się w szkole za komuny (wtedy jeszcze szkoły NAPRAWDĘ uczyły): ludność z określonego terenu postanawia założyć struktury mające na celu obronę ich i ochronę ich interesów. Gotowi są za to zapłacić podatkami i częścią wolności (= godzą się na obowiązek przestrzegania ustanowionych praw).
          W tym senie Rzeczpospolita Polska III ... NIE JEST PAŃSTWEM.
          p.s. gó... mnie obchodzi jak "państwo" zabezpiecza podstawy bytu swoim obywatelom. To ma być zrobione! za to płacę podatki na wysokie apanaże urzędników "państwa" Jak nie potrafią to wyp... i niech rządzą nami ministrowie niemieccy.
          co do komuny - Gierek przez 5 lat wybudował więcej niż RP III przez 20.
    • Gość: Izka Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 11:50
      Niestety żyjemy w takiej rzeczywistości. Stosunek cen mieszkań do zarobków jest wyjątkowo niekorzystny, a nie każdy chce wziąć kredyt na 30 czy 50 lat, pożyczyć 300 tysięcy a oddać 600 tyś. Wynajem zaś pożre połowę jak nie więcej pensji.
      Jak się ma partnera to jest łatwiej i człowiek ma jakąś motywację aby się wyprowadzić,ale jak się jest samemu to jest o wiele trudniej, oczywiście zakładając średnie polskie zarobki. Albo człowiek się wyniesie i po opłaceniu rachunków i wszystkich podstawowych opłat mu nic nie zostaje albo siedzi z rodzicami i mu coś więcej zostaje w kieszeni.
    • Gość: rp Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami IP: 195.225.120.* 10.10.10, 11:50
      Jak mają być niewolnikami banków do końca zawodowego życia, to się im nie dziwię. Do chwili spadku cen 1m2 nieruchomości do średniej płacy w danym regionie i idącym za tym spadkiem cen najmu, nic się w tej kwestii nie zmieni, nie pomogą naganiające prześmiewcze reklamy ani artykuły sponsorowane. Stadko jeleni którzy za wszelką cenę musieli być "na swoim" zostało dorżnięte 2 lata temu.
    • nchyb Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami 10.10.10, 11:53
      to nie jest kwestia wyemancypowania, ale możliwości finansowych. A te są mizerne u wielu Polaków niestety...
      • Gość: Er Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami IP: *.olsztyn.mm.pl 10.10.10, 12:07
        dodajmy, możliwości finansowych ich rodziców także, co gorsza.
        • nchyb Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami 10.10.10, 15:02
          o tyle dobrze, że rodzice już miewają mieszkanko, to za 30-40 lat dzieci je odziedziczą, lub prawa do nich, więc się nie wyprowadzają...
    • Gość: stat eurostat IP: *.e-wro.net.pl 10.10.10, 11:53
      a gdzie sa Wlosi w tym zestawieniu? powinni byc tuz obok Grecji
    • Gość: mika Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:02
      Bardzo chętnie wyprowadziłabym się od rodziców już dawno, ale najzywczajniej w świecie przy mojej pensji mnie nie stać. Nie stać mnie nawet aby wziąć kredyt.
      Chciałabym zarabiać tyle co w tych krajach gdzie młodych ludzi stać na usamodzielnienie się. Niestety w Polsce jest o to ciężko.
    • three-gun-max Wyborcza nagania klientów deweloperom? 10.10.10, 12:04
      Tydzień temu pisała na zlecenie rządu, kolejny tydzień widzę będzie trwało naganianie klientów deweloperom :)
      • Gość: am Re: Wyborcza nagania klientów deweloperom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 13:14
        Z czegoś życ musi.
      • samentu Dlatego też sprzedaż GW systematycznie spada 10.10.10, 13:31
        nikt z własnej woli nie wyda kasy na propagandę ala "Trybuna Ludu"
        po "GW"
        zreszta widać, że historia zakończyła koło i wymiana elit dopełniła się
        elity solidarnościowe w pełni dopasowały się w buty po elitach PZPRowskich
        • Gość: Zaaa Piękne prawdziwe słowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 14:09
          historia zakończyła koło i wymiana elit dopełniła się
          elity solidarnościowe w pełni dopasowały się w buty po elitach PZPRowskich


          Popieram w 100%.
    • hooligan1414 tyrac cale zycie na 500 pustakow? he he 10.10.10, 12:05
      i jak ktos sie na to nie godzi to robia z niego nieudacznika i wywrotowca. Chory kraj, pieklo dla ludzi, przynajmniej dla duzej czesci. Gdzie jest to panstwo, dlaczego jego jedyna reakcja to q..ski program RnS
      • jachay Re: tyrac cale zycie na 500 pustakow? he he 10.10.10, 12:17
        Witam, pamiętasz mnie? Jestem tym, który jest za Gastarbeiterstwem. Tylko tam można zmienić swoje życie (przez zarobienie na mieszkanie lub naukę, a w konsekwencji lepsze zarobki).
    • Gość: polacy Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 10.10.10, 12:07
      My cierpliwie poczekamy az wszyscy deweloperzy stana na krwedzi bankructwa i wtedy moze laskawie kupimy cos za 1/3 obecnej ceny.
      Madre spoleczenstwo a nie stado baranow.
      • czerwony.poll74 Wtedy wydymają dotychczasowych klientów 11.10.10, 08:31
        Myślisz, że deweloper jest jak dawny kamienicznik, który buduje za swoje, albo że jego upadłość to jego problem. Nie to problem tych co wpłacili mu pieniądze i wzięli kredyty na resztę życia, a mieszkań nie zobaczą, albo nawet zdążyli się do nich wprowadzić, ale nie mają aktów własności i zostaną z nich wysiedleni (vide Leopard). I żadne rachunki powiernicze w bankach nic nie dają, bo po pierwsze bank jak zwykle za nic nie odpowiada, a jeśli jeszcze dyrektorka banku prywatnie jest udziałowcem dewelopera złodzieja to nie ma o czym mówić. Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby korzystać z usług dewelopera. A państwo promuje deweloperów kosztem innych form budownictwa mieszkaniowego, ostatnio np. deweloperzy naciskają, by do końca zlikwidować program TBS, chociaż tam gdzie rządzi PO jak w W-wie HGW wciela ten postulat w praktyce. Deweloper nie ma ani gruntów, ani kapitału, buduje za kredyt i kasę przyszłych właścicieli, jak wyjdzie to wyjdzie, jak nie to ludzie zostają z kredytami bez mieszkań. Deweloper ma przewagę nad grupą np. kilkudziesięciu rodzin, które mogłyby założyć spółdzielnię mieszkaniową i budować na własną rękę, ma układy w gminie, banku, nadzorze budowlanym, w razie upadłości te same układy ratują mu dupę.
      • Gość: grr Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 16.10.10, 15:18
        madre spoleczenstwo? madre spoleczenstwo to kwestia dobrej edukacji a zostala polozona po 1989 roku. nie ma ratunku dla tego kraju, jezeli nie bedzie dobrej edukacji. bo dobra edukacja to w konsekwencji zamozne spoleczenstwo. i zdrowsze przy okazji (a wiec teoretycznie mniejsze wydatki na sluzbe zdrowia), itd, itp
    • Gość: Off A z kim do diabła mają mieszkać?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:11
      Zarabiając (oby) 1200 zł miesięcznie?! Na dodatek ceny m2 osiągają u nas jakieś chore wartości!
      • Gość: shal Re: A z kim do diabła mają mieszkać?! IP: *.clubnet.pl 10.10.10, 14:07
        najlepiej z kolegą gejem by poprawność seksualna była :xDDDDDDDD
        A na poważnie była już dużo odpowiedzi na temat czemu ceny mieszkań wzrosły. Wszyscy doskonale wiedzą, że powodem tego jest cicha zmowa cenowa. Amen.
    • wiesiekwiesiek11 Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... 10.10.10, 12:11
      Polaka ani nie stać na kupno ani na wynajęcie mieszkania. Gdzie się urodził tam przepędzi żywot. Jak się urodziłeś w małej pipidówce to pech.
    • Gość: asd Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 10.10.10, 12:12
      A jaka metodologia? Po zameldowaniu to stwierdzili?
      • pani.cogito Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami 10.10.10, 19:12
        Bardzo trafny komentarz. Przecież mnóstwo młodych ludzi mieszka u siebie, a zameldowani są u rodziców lub u krewnych.
    • olias Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami 10.10.10, 12:13
      szlag może trafić jak się czyta takie k ... rewelacje. Pierd... elity. Prawdziwe kurwelity! zrobili z nas dziadów i jeszcze się dziwią. ja już przestałem się dziwić że komuniści i jakobini rżneli ile się tylko dało.
    • Gość: aaa trwa obrzydliwie chamska nagonka na jeleni IP: *.kielce.vectranet.pl 10.10.10, 12:17
      trwa obrzydliwie chamska nagonka na jeleni, widać że cały cykl "tekstów", reklam to ustawka
    • lava71 Ziemia ... halo Ziemia ... 10.10.10, 12:17
      Można by powiedzieć, że ktoś dokonał wiekopomnego odkrycia. Ale jak młodzi mają sobie dać radę w kraju gdzie 1mkw kosztuje 4-5 średnich miesięcznych pensji? A trzeba jeszcze jeść, ubrać się a czasem i rozerwać...
      Polska już od kilku lat tonie z powodu zniszczonego rynku nieruchomości. Dopóki ceny nieruchomości nie będą odzwierciedlone w zarobkach póty młodzi będą uciekać z tego dzikiego kraju i rozmnażać się tam gdzie będą mieli warunki do założenia rodziny i odchowania potomstwa. W Polsce takich warunków NIE MA !!!
      • Gość: ras Re: Ziemia ... halo Ziemia ... IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.10.10, 21:06
        lava71 napisał:

        > Można by powiedzieć, że ktoś dokonał wiekopomnego odkrycia. Ale jak młodzi mają
        > sobie dać radę w kraju gdzie 1mkw kosztuje 4-5 średnich miesięcznych pensji? A
        > trzeba jeszcze jeść, ubrać się a czasem i rozerwać...

        Jak to jak mają sobie dać radę? Tak jak Szymon Hanczar, genialny designer.

        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,8126391,Cale_mieszkanie_na_13_metrach___jak_z_reklamy_mebli.html
    • Gość: am Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:18
      A może by tak polski rząd, zamiast dopalaczami, zajął się aferą z RnS? Deweloperzy i bankierzy dali w łapę urzędnikom za podniesienie w Warszawie limitu RNS o kilkanaście procent, mimo że rynek sprzyja teraz spadkowi cen. Przecież to jest sztuczne windowanie cen mieszkań, na czym tracą młodzi Polacy, którzy nie mogą się usamodzielnić oraz uczciwi podatnicy, którzy muszą do tego lewego interesu dopłacić. Zarabiają jak zwykle bandyci z banków, firm deweloperskich i rządu.
    • Gość: polak przez małe p Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.ib.com.pl 10.10.10, 12:19
      niektórym się nie opłaca zadłużać na cale życie ci którzy się wyprowadza to synowie córy rodziców maszynek do zarabiania pieniędzy ich starych stać na to by synalkowi córce kupić mieszkanie w centrum wawy zrobić z nich lekarza czy prawnika wieczorowo za kupę kasy zatrudnić u siebie kupić terenówkę podżyrować kredyt niektórzy robią u starych cale lata dekady nie wiedząc jakie życie jest ciężkie chowani są pod kloszem z dala od brutalnego świata ustawiani z bogatymi rodzinami do hodowli następnych pokoleń , Ja mieszkam z rodzicami jeżdże ich starym samochodem mam 26lat i do 30 czy nawet 35 mam to gdzieś pokój w domku zawsze się znajdzie ciasny ale własny Za 1400 urzędowej pensji mieszkanie do tego samochód ??? dobre niech zarobki się zwiększa to ludzie się wyprowadzą.Sam zarobiłem na studia sam he skończyłem sam znalazłem prace cóz więcej do dodania jak jesteś bogacz to sie wyprowadzisz jak nie to będziesz siedzial z ołowkiem całe życie nad zaciągniętym kredytem
    • Gość: kosz-alina Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 10.10.10, 12:21
      Przecież k..wa Polska to kraj miodem i mlekiem płynący, zielona wyspa pośród całej Europy.
      Premierze Donaldzie obudź się, najwyższy czas !!!!

      Polska to jedno wielkie bagno, kraj bez niczego, kraj bez przyszłości
    • kibic_rudego w dobrobycie młodzi szybko idą na swoje. 10.10.10, 12:21
    • lava71 dziennikarska prostytucja ... 10.10.10, 12:30
      tak tak ... perfidne naganianie ludzi do zaciągania kredytów i wpędzania się w kłopoty to czyste dziennikarskie kures..wo.
    • Gość: Luiza Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 12:34
      W Polsce - podobnie jak we Włoszech - jest taka tradycja i co w tym złego? Od kiedy pamiętam - najmłodsze dziecko, dziedziczące firmę czy ziemię, zostawało w domu. Rodzice opiekowali się wnukami, potem dzieci i wnuki - nimi. Czy to jest nienormalne?
      Znam ludzi, którzy się wyprowadzili, ale po latach zamieniali mieszkania na duże, wspólne - żeby tę opiekę starszemu pokoleniu zapewnić. Inaczej co? Dom starców dla dziadków?
      • lava71 Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami 10.10.10, 12:42
        Może kiedyś tak było jak model rodziny był 2+4 albo 2+3. Teraz model jest 2+1 a tylko finanse uniemożliwiają "opuszczenie rodzinnego gniazda".
      • computerro Tak, to jest nienormalne 10.10.10, 12:53
        Rodzice po odchowaniu najmłodszego dziecka mogą chcieć pójść na randkę, mogą chcieć uprawiać seks w takich warunkach i z taką swobodą, jakie były niemożliwe przy dzieciach. Mają prawo do własnego życia.

        Młodzi ludzie też mają prawo do własnych wyborów, do samodzielności. Do budowania własnych związków bez ingerencji rodziców, na własną odpowiedzialność.

        Chcesz żyć na kupie to żyj, ale nie nazywaj tego normalnością.
        • Gość: Ja jak się gnieździsz na 50m2 IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.10, 15:56
          Jak kupiłeś apartament 50m2 to nie ma się co dziwić że mówisz o gnieżdżeniu na kupie. Jak ktoś ma dom ponad 10 razy większy niż twoje mieszkanie, w którym "swobodnie" żyjesz, to nawet z 2 rodziców i tak mają więcej swobody niż ty w swoim apartamencie.
          • computerro Re: jak się gnieździsz na 50m2 10.10.10, 16:25
            A skąd wiesz, w jakich warunkach mieszkam? Nawet 500-metrowy dom nie uchroni od wtrącania i naruszania prywatności i intymności, jeżeli mieszka się razem ze starszym pokoleniem. To niemal zawsze jest gnieżdżenie się na kupie, nawet jeśli na dużej powierzchni.

            W takim dużym domu łatwo o konflikty na tle majątkowym. Dom najczęściej jest zapisany na jedną osobę ale utrzymują go i inwestują w niego "wszyscy". Niech no się tylko kiedyś pokłócą! Adwokaci mają z tego chleb na długie lata
            • Gość: Ja Re: jak się gnieździsz na 50m2 IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.10, 16:31
              Już ty się o to nie martw, jak się kto majątkiem podzieli. Klitką 50m2 też można się dzielić i dawać adwokatom zarobić.
              Jak ktoś ma w głowie bajzel, to choćby i w innym mieście mieszkał, to i tak się będzie wtrącał i o prywatności nie będzie mowy.
            • akle2 Re: jak się gnieździsz na 50m2 11.10.10, 22:56
              Współczuję rodzinki. Musiałeś mieć niezłą traumę w dzieciństwie.
      • Gość: am Re: Młodzi Polacy częściej mieszkają z rodzicami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 18:04
        Gość portalu: Luiza napisał(a):

        > W Polsce - podobnie jak we Włoszech - jest taka tradycja i co w tym złego?

        Jeśli Polskę i Włochy łączy jakaś tradycja, to przekręciarstwa, kombinatorstwa i prywaty. We Włoszech problem "maminsynków" wziął się - podobnie jak u nas - z gwałtownego zubożenia znacznej części społeczeństwa, jakie ma miejsce od lat 90-tych, zwłaszcza po wprowadzeniu euro. Rodzice dzisiejszych 30-40-latków załapali się na powojenny rozwój gospodarki, który trwał praktycznie bez przerwy do lat 80-tych, więc łatwo przenosili się "na swoje", choć często pochodzili z biednych rodzin. Gdy ich dzieci dorosły, okazało się, że są tzw. pokoleniem 1200 euro, które najczęściej zatrudniane jest na umowę zlecenie, zupełnie jak u nas.

        > Od kiedy pamiętam - najmłodsze dziecko, dziedziczące firmę czy ziemię, zostawało w
        > domu.

        Zgadzam się - jeśli ktoś ma dom i rodzinne gospodarstwo lub firmę, to tak było, jest i będzie. W artykule chodzi jednak o inne grupy.
    • royal_pl Re: Podziekowania dla Panstwa Polskiego 10.10.10, 12:37
      Panstwo Polskie, swoim poczynaniami takimi jak likwidacja ulgi budowlanej, podwyzszeniem VAT na materialy budowalne, wprowadzeniem programu Rodzina na Swoim (albo raczej na podatnikow), brakiem planow zagospdarowania przestrzennego, ciaglym pomnazaniem procedur biurokratycznych zwiazanych z budowa mieszkan czy domow (np. swiadectwa energetyczne), przyczynia sie do tego, ze Polska jest obecnie w swiatowej czolowce panstw, ktore maja najwyzszy stosunek cen mieszkan i domow do przecietnych zarobkow. Powoduje to, ze wiekszosc mlodych Polakow musi rozpoczynac zycie z monstrualnym kredytem na karku albo wyjezdzac za granice, gdyz innaczej brak perspektyw na usamodzielnienie sie i zalozenie wlasnej rodziny.
      • samentu Re: Podziekowania dla Panstwa Polskiego 10.10.10, 13:34
        pomnazaniem procedur biurokratycznych zwiazanych z budowa mieszkan czy domo
        > w (np. swiadectwa energetyczne)


        świadectwa energetyczne to dyrektywa UE panie deweloper!
      • Gość: u Re: Podziekowania dla Panstwa Polskiego IP: *.spray.net.pl 10.10.10, 21:21
        Pierniczysz człowieku, bo życia nie znasz. Za tzw. komunizmu, kiedy to podobno było pod tym względem lepiej, kiedy nikt nic nie miał liczyły się tylko układy a mieszkanie dostawało się jak się miało kasę na łapówy i chody w spółdzielni. Moi rodzice przeżyli całe życie kątem u matki w mieszkaniu 35 m/kw. Wychowali dwójkę dzieci - 5 osób w dwu pokojach. Całe życie starali się o zamianę i ani astma dzieci ani pobyt w obozie koncentracyjnym właścicielki mieszkania do niczego nie pomogło. Dewaluacja pożarła wkład mieszkaniowy na książeczce i po latach wraz z premią gwarancyjną wyszło jakieś 5 tys. zł. To dopiero było złodziejstwo. Polska to złodziejski kraj gdzie państwo ogłupia obywateli tanimi igrzyskami w postaci religii. Nie zapewnia ani opieki nad dziećmi (żłobki, przedszkola, kolonie z zakładów pracy), ani wsparcia dorosłym ani godnej starości po latach harówy. Taka jest prawda. Cwani biedaczkowie z nizin rwą się do władzy, bo tylko tak mogą wyrwać się z tej nędzy.
        • czerwony.poll74 Co ty za bzdury piszesz 11.10.10, 10:32
          Zapewne wszystkie te mieszkania spółdzielcze za łapówy były. Dużo musiało być tych łapówek, zważywszy na to, że pod względem ilości budowanych mieszkań jesteśmy obecnie na poziomie lat 50-tych. Korupcja w PRL była mniejsza niż obecnie, choć może bardziej powszechna w sensie załatwiania sobie przysług. Ale afer na skalę taką jak obecnie to przez cały PRL była jedna i skończyła się wyrokami śmierci. A wkłady z książeczek mieszkaniowych to nie dewaluacja, tylko banki ukradły dzięki prawu, które uchwaliły solidaruchy w ramach planu Balcerowicza. Książeczki mieszkaniowe były normalnymi lokatami, banki powinny oddać ludziom równowartość mieszkań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja