Guru ekonomistów wraca do NBP

IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 16:11
dla Andrzeja. Chyba zdanie jego studentow "Zdaniem ekonomistów jeden z niewielu akademików, który od podszewki zna rynki finansowe i wprost zza biurka profesora mógłby przesiąść się do stanowiska dilera w banku komercyjnym.". Znam co najmniej jednego bylego wiceprezesa, ktory ma wieksza wiedze. Za biurkiem dealera to moze usiasc kazdy, w koncu to prosta operacja sell, buy, bid, ask. Gorzej z wynikami takiego siedzenia. Uczciwie byloby powiedziec, najlepszy dealer wsrod profesow. Natomiast twierdzenie, ze profesoea, ktory cos wyklad a w teorii mozna posadzic do wykonywania jakiegos zawodu to naduzycie. Owszem sa tacy, w medycynie, ale Ci sa praktykami. Profesorowie ekonomii w naszym kraju sa tacy jak kazdy widzi ;-)
    • Gość: maciej polski profesor IP: 149.156.14.* 15.10.10, 19:16
      profesor w polsce to obelga dla przyzwoitości !

      a artykuł to jakaś laurka, czyżby autor szukał pracy poza gie-wu?
    • Gość: help Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 19:20
      W Polsce jesli mozna wybrac kogos gorszego , to sie go wybiera np. Balcera czy Rosto.

      Po co ma byc lepiej jak moze byc gorzej,
      a przeciez wiadomo, ze w Polsce nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglobyc jeszcze gorzej.

      Na szefa NBP mozna wybrac np. kota albo lodówkę, ale to wcale nie musi byc najgorszy wybor, zawsze moze byc gorszy!
      • Gość: siewie Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.10.10, 20:55
        Bo Balcerowicz sprzedał huty i kopalnie i rozpierniczył postkomunistyczną gospodarkę, a taka była wspaniała. Żyj sobie dalej w swoim świecie z krainy muminków.
        • 1stanczyk "a taka była wspaniała" jaka byla taka byla 16.10.10, 00:27
          ale do dzisiaj stanowi źródło Twojego dobrobytu uzupełnianego zaciąganymi długami, które spłacać będą Twoje wnuki.

          Tak kosztowną reformę jak ta w naszym kraju mógł zrobić każdy dureń.

          Do tego nie potrzeba było wykładowcy prestiżowego w PRL-u Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (polskiej tylko z nazwy) .

          Mamy dzisiaj około 1000 miliardów złotych długo, emigrowało blisko dwa miliony ludzi, do czasu obecnej unijnej jałmużny dla tych co nie radzą sobie jak my sami, nie zrobiliśmy w kraju nieomal niczego w dziedzinie rozwoju naszej infrastruktury drogowej, kolejowej energetycznej doprowadzając ta z czasów PRL-u do stanu kompletnej ruiny.
          A żyliśmy na koszt "oddawanego" za pol darmo PRL-owskiego dorobku i naszych raczkujących rynków.
          Dzisiaj odzyskanie ich, tych rynkow będzie nas kosztować wielokrotnie drożnej niż to co uzyskaliśmy beztrosko oddając je kapitalistycznym "wybawicielom".


          Re: Guru ekonomistów wraca do NBP
          • nikodem_73 Re: "a taka była wspaniała" jaka byla taka byla 16.10.10, 01:45
            Możesz wymienić ów dorobek? Masz na myśli np. huty niezdolne do wywalcowania blachy cieńszej niż 1mm? A może składalnię Elwro, lub zakłady Kasprzaka? Ich to nawet zdaje się nie było komu kupić tak były dobre.

            Ów "oddany za półdarmo dorobek PRL" to mit. Większość zakładów aby w ogóle móc dalej działać potrzebowała kasy. Aby móc w jakikolwiek sposób konkurować z produktami z zagranicy wymagały konkretnych inwestycji (czyli jeszcze większej kasy). A kasy nie było.

            Załap, że PRL najnormalniej w świecie zbankrutowała. A bankruta się licytuje.

            Kuźwa - przecież nawet naszych banków nikt by nie kupił, gdyby rządzący o to nie zadbali tak kształtując prawo aby taniej było kupić istniejącą już instytucję niż zaczynać wszystko od zera.

            Powiedz - ile znasz zagranicznych banków (lub ubezpieczalni - też może być), które zakładały w Polsce działalność od wystąpienia o zgodę na działalność?

            Że niby co - te nasze banki na początku lat 90tych były tak świetnie zarządzane? Skomputeryzowane? To może posiadały szeroko rozwiniętą infrastrukturę?

            Większość miała tylko 2 rzeczy - parę budynków i papierek pozwalający na prowadzenie banku.

            Pamiętasz kiedy pojawiły się w Polsce bankomaty? A sprawdź sobie od kiedy działają na zachodzie. W Polsce w zasadzie nigdy nie działały "żelazkowe" kredytówki. Wiesz dlaczego?

            Tak można by długo.

            Tak, owe rynki będziemy odzyskiwać bardzo długo, a wiesz dlaczego? Bo nigdy nas tam w zasadzie nie było.

            Nie jestem jakimś zealotem Balcerowicza. Wg mnie gość ma sporo za paznokciami, ale czym innym jest stawianie mu konkretnych zarzutów za konkretne zaniedbania, a czym innym radosne pieprzenie o "rozprzedanym majątku narodowym".
            • Gość: Kagan Re: "a taka była wspaniała" jaka byla taka byla... IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:51
              PRL zbankrutowala na skutek blokady gospodarczej zachodu. Ale obecna RP to tez bankrut ze znacznie wiekszym dlugiem zagranicznym i deficytem budzetu niz PRL. Tyle, ze za dlug Gierka mamy wciaz drogi, w tym np. Gierkowke, koleje, w tym np. CMK, mieszkania dla zwyklych ludzi pracy i majatek panstwowy do prywatyzacji, a dlugi III-IV RP zostaly przejedzone...
              Gdyby nie olbrzymia pomoc ze strony UE czyli RFN i coraz to nowe dlugi zaciagane gdzie sie da, to nie bylibysmy w stanie nawet splacac % od juz zaciagnietych dlugow...
              Polacy szykuja sie tez do kolejnej fali masowej emigracji z "wolnej" Polski, tym razem do Niemiec i Austrii. Czemu tak jest? No coz, w Polsce znow, jak przed II Wojna Swiatowa, rzadzi zachodni kapital...
              lech.keller@gmail.com
              • Gość: adampalmer co z tego ze quasi-kapitalizm na papierze.. IP: *.chello.pl 16.10.10, 13:41
                ..skoro w glowach ciagle komuna

                polska to taki bekart komunistycznego ojca z rewo-robotnicza matka, wiekszosc jego wielkich problemow i malych smiesznostek, po dzis dzien, pochodzi, mimo nowego ubioru, ze starego DNA

                ps.zaden liberalny rzad nie zadluza az tak swoich obywateli-liberalizmu boja sie politycy wiec sprytnie wytlumaczono spoleczenstwu ze to ono powinno sie go bac
                • popisuarka Re: co z tego ze quasi-kapitalizm na papierze.. 16.10.10, 13:43
                  Liberalizm prowadzi prosto do anarchii i upadku cywilizacji...
            • samentu Re: "a taka była wspaniała" jaka byla taka byla 16.10.10, 18:06
              > Załap, że PRL najnormalniej w świecie zbankrutowała. A bankruta się licy
              > tuje.


              w tyn rzecz że III RP jest na najlepszej drodze do powtórzenia tego wyczynu
            • 1stanczyk "Tak można by długo." tylko to jest zupelnie 16.10.10, 19:26
              nie na temat. Rozdrabniasz się w detalach: huty na przykład: Dlatego zmodernizowano je w naszym kraju za europejskie miliony na restrukturalizacje naszego przemysłu ciężkiego by później sprzedać za pol darmo w przeddzień pewnie trzykrotnego wzrostu ceny stali na giełdach?

              Tez tak umiem.

              Liczy źle przyjęta przez Balcerowicza zła metoda i jej dzisiejsze katastrofalne skutki.

              Katastrofalne w sensie kolosalnej niczym nie uzasadnionej ceny płacimy i zapłacą nie tylko nasze dzieci ale i wnuki za Jego "reformę".

              Zła bo żaden kraj dźwigający się jak my z upadku nie wystawił swojego znajdującego się w kryzysie potencjału gospodarczego, jaki by był, na naglą wściekłą konkurencje istniejącą od lat w krajach uprzemysłowionych.

              Sens porównań jest ograniczony ale jednak narzucają się "same przez się": Rosja: kontynuacja Jelcyn-owskiej strategii rozwoju sprowadziłaby Rosję do roli kraju afrykańskiego: dostawcy taniej siły roboczej, surowców i rynku dla zachodnich koncernów: roli jaką obecnie w światowym podziale pracy ma nasz kraj.

              Są nadal głównie dostawca surowców ale to oni ( a nie rynek czyli światowa finansjera) decydują komu i za jaka cenę je sprzedają. Oprócz tego maja nadal swój niesamowicie chłonny rynek w swoim reku. Rynek, swój rynek który mogą, przy przemyślanym i skutecznym działaniu, dużo łatwiej niż my obecnie, przekształcić w motor ich postępu przybliżającego ich do światowej konkurencji.

              My mamy około tysiąca miliardów złotych długów, blisko dwa miliony głownie młodych na emigracji i montownie oparte przede wszystkim na zachodniej technologii. Nasz rynek detaliczny zdominowany jeśli nie przez zachodnich producentów to przez zachodnie, głównie francuskie sieci handlowe, jest przez nie na ich potrzeby kształtowany nawet jeśli odbywa się to kosztem naszych, mogących dzisiaj juz bez przeszkód konkurować, producentow.

              To oni szefowie Carrefour'a, Auchan, Casino, Le Clerc, Leroy Merlin, z tych których trudno nie zauważyć, decydują co i za jaka cenę kupią od naszych dostawców.
              Są na lata żeby nie napisać na dziesięciolecia "panami" istnienia lub bankructwa naszych dostawców wedle swoich, francuskich, interesów.
              Wierutnym bezczelnym kłamstwem Balcerowicza było i pozostało (a obnażył je kryzys finansowy z 2008 roku trwający w takiej czy innej formie do dzisiaj) ze kapitał jest bezpaństwowy.
              Wystarczy prześledzić upaństwawianie i prywatyzacje i banków na okoliczność kryzysu.

              "Bankrutem":bankrutować trzeba umieć. Jedni na bankructwie zarabiają.
              Inni, i Balcerowicz jest wśród nich, bankructwem sami się pogrążają.
              Balcerowicz swoim karierowiczowskim doktrynerstwem pogrążył nasz kraj!

              Re: "a taka była wspaniała" jaka byla taka byla
              • popisuarka Re: "Tak można by długo." tylko to jest zupelnie 18.10.10, 12:14
                Otoz to. Dobry biznesmen zarobi nawet na bankructwie, tylko zly na nim straci.
                Problem w tym, ze Balcerowicz reprezentowal i reprezentuje dalej interesy zachodniej finansjery, a nie Polski...
    • Gość: Ekonom Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 20:17
      Jakoś tego nie widzę - jestem ekonomistą, mam nawet doktorat a jakoś moim guru to on nie jest. Co więcej spytałem kilku znajomych ekonomistów o ich ekonomicznego guru i żaden nie wymienił prof. Sławińskiego....
    • ulanzalasem Guru ekonomistów wraca do NBP 15.10.10, 22:15
      Gdyby nie guru jak Balcerowicz Polska miałaby PKB na osobę znacznie wyższe co najmniej na poziomie Portugalii ;) Teraz mamy następców jak Tusk&Rostowski - już widać, że chcą być jeszcze lepsi...
      • Gość: z Głupekpodlasem, produkujesz te swoje "mundrości" IP: 217.98.20.* 16.10.10, 11:53
        jakbyś wszyskie rozumy po zjadał, a w d... byłeś i g.... widziałeś, ćmoku.
        Może zajmij się przepowiadaniem pogody, w sumie na tym pewnie znasz się równie doskonale jak na polityce i gospodarce? A przynajmniej nie będziesz się musiał wstydzić za piep.rzenie bzdur, bo - jak wiadomo - pogoda zmienną jest... <rotfl>
      • Gość: studentka Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: 178.177.151.* 16.10.10, 13:53
        Chyba chcialas napisac ze gdyby nie Balcerowicz to Polska mialaby teraz PKB/os jak bialorus albo moze Somalia...Poucz sie troche makroekonomii, chyba ze nie jestes w stanie nic z tego zrozumiec.
        • Gość: Rochel Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.kablowka.waw.pl 16.10.10, 14:50
          Zanim kogos zrownasz z ziemia to poczytaj sobie troszke sam/a. Na początek o planie Sorosa, tzn. Balcerowicza...
          Sama umiejetnosc budowania wizerunku to zwykle za malo.
      • Gość: andy gdybys nie guru balcerowicz... IP: 62.154.222.* 16.10.10, 21:59
        to bys pewnie przyjacielu wcinal dzis kartofle ze slonina, a nie wypisywal glupoty w internecie.
      • Gość: wies Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.10, 09:09
        Na początek szkoła podstawowa. Później zaczniesz rozumieć pewene rzeczy lepiej. A na końcu możesz podjąć dalsze kształcenie. Powodzenia.
    • Gość: degutis Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 22:30
      Panie Profesorze, gratulacje i powodzenia

      pełen szacunek dla Pana

      pozdrawiam

    • na-pohybel Już myślałem, że chodzi o Aarona Bucholtza. Przeci 15.10.10, 22:39
      eż on jest zawsze nieomylny.
      • Gość: pawel Re: Już myślałem, że chodzi o Aarona Bucholtza. P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.10.10, 23:12
        a kto to jest Aron Buholtz. Twój przodek, czy ktos kto Cie polestowal w dziecinstwie?
        • popisuarka Re: Już myślałem, że chodzi o Aarona Bucholtza? 16.10.10, 14:28
          To chyba on:
          www.polishforums.com/archives/2009/history-poland-34/polish-jews-they-changed-jewish-surnames-polish-6470/
    • lokator Guru ekonomistów 15.10.10, 23:35
      Proste pytanie - dla każdego: kto wymyślił pieniądze?
      Większość, nie będąc guru ekonomicznym, odpowie: przyjmuje się, że pieniądze wymyślili fenicjanie. OK. A teraz trochę trudniejsze: po co fenicjanie wymyślili pieniądze?
      Ha! zastanawianie trochę trwa, ale i tutaj każdy moze udzielić poprawnej odpowiedzi. Otóż, społeczeństwo, na bardziej zaawansowanym poziomie rozwoju, gdy wprodukowało więcej dóbr niż ich spożywało, stanęło przed problemami logistycznymi: jak w nieskomplikowany i wymagający niewielkiego nakładu sił sposób wymienić towary z nadprodukcji na deficytowe oraz jak zbilansować wartość świadczonych sobie, nazwijmy to, uprzejmości czyli usług.
      I tak powstał pieniądz. Ekwiwalent towarów i usług.
      Tu muszę poczynić dwie uwagi:
      1. Nie jestem ekonomistą, tylko technikiem elektronikiem, kompletna nieznajomość uniwersyteckiej ekonomii jest, jak uważam, moją koronną zaletą.
      2. Pora na najtrodniejszy etap, czyli na wnioski.

      Niech mi jakiś guru wytłumaczy, co dzieje się wtedy, gdy pracodawca dąży do ograniczania zarobków swoich pracowników twierdząc, że to koszty i wymagają one redukcji?

      Ja, kombinując w swoim rozumku, niezaśmieconym piętrowymi wzorami, nieobciążonym sporami keynesistów z monetarystami (kompletnie nie wiem o co chodzi, może to to samo?) twierdzę, że ogranicznie zarobków pracowników to ograniczanie wymiany towarowej i usług czyli niszczenie gospodarki.
      A każdemu ekonomicznemu guru zamiast oglądania wykresów i analizowania porównawczego zachowania się giełd w różnych okresach czasu proponowałbym znalezienie dojścia do odpowiedniego człowieka.
      Gdy idę do sklepu i za banany płacę znacznie więcej niż miesiąc wcześniej, to nie zachwycam się działaniami niewidzialnej ręki rynku, która szuka równowagi między popytem a podażą (a każdy guru poda tu odpowiednie wzory), bo wiem, że to po prostu Goldman Sachs zagrał na spadek złotówki.
      • Gość: ja Re: Guru ekonomistów IP: *.chello.pl 16.10.10, 00:23
        moze jednak warto byloby skazic wiedza i nie pisac tak ciekawych teorii
        • Gość: Rochel Re: Guru ekonomistów IP: *.kablowka.waw.pl 16.10.10, 12:37
          To moze byś nas wszystkich tu zebranych oświecił Jaśnie Panie jak już głos zabrać raczyłes ? Moze literaturę chociaż wskaż, albo hasła co najmniej - które by rzekome odium potwierdziły.
      • Gość: jeszcze1.pl Re: Guru ekonomistów IP: *.bb.sky.com 16.10.10, 00:29
        dobre
        • Gość: gosc Re: Guru ekonomistów IP: *.lsanca.fios.verizon.net 16.10.10, 03:12
          jezlei on jest guru to dlaczego polski dlug rosnie oraz drugi guru Rostkowski zapowiada odebranie przywilejow i podniesienie VAT
      • panbramkarz Re: Guru ekonomistów 16.10.10, 04:11
        Moze dlatego ze tez jestem elektronikiem mysle podobnie.
        I uwazam ze to co sie dzieje w Polsce to ekonomia rabunkowa ktora sama siebie doprowadzi do zaglady.
        Podnoszenie podatku VAT przy praktycznie nie zmienionej placy minimalnej i "zamrozeniu" kwoty wolnej od podatku podnoszenie cen gazu, pradu, wegla czyli "towarow" bez ktorych nikt nie moze sie obyc spowoduje zmniejszenie konsumcji wsrod wiekszosci spoleczenstwa (bo wiekszosci i tak juz nie wystarcza do "pierwszego") zmniejszenie konsumcji wiaze sie automatycznie ze spadkiem produkcji a to z bezrobociem. Podniesienie VAT o 1% to praktycznie (praktycznie bo tylko bogaci nie ogranicza konsumcji a tych nie ma az tak wiele) zmniejszenie sprzedazy netto o 1% czyli zmniejszenie produkcji a co za tym idzie mniejsze wplywy z PIT i CIT oraz zwiekszenie bezrobocia czyli mniej konsumentow ktorzy ten VAT beda w stanie zaplacic. I zamiast planowanych 5 miliardow wplywu ze zwiekszenia podatku VAT w ostatecznym rozrachunku bedzie wiecej "strat" niz te 5 miliardow.
        No chyba ze rzad liczy na to ze cala produkcje polska bedzie eksportowal .......... ale mamy marne szanse zeby konkurowac z chinami.
        • Gość: traszka Re: Guru ekonomistów IP: 178.73.63.* 16.10.10, 09:31
          jedynym kryterium aby trafic do NBP to blogoslawienstwo mocodawcow z NY lub londynu. jak mam interpretowac slowa szefa NBP w jego wywiadzie ukazanym w POLITYCE gdy na pytanie dziennikarza co nas nauczyl ostatni kryzys odpowiedzial - ostatni kryzys nauczyl nas tego ze dlugi bankow staja sie dlugami naszymi. Czyli kochani - szef NBP pan Belka ktory ostatnie lata bawil w Stanach, gdy przyjdzie nastepna fala kryzysu i w Polsce zaczna upadac banki prywatne, odda nasza kase na ratowanie bankow. TAK TO NALEZY ROZUMIEC.!! banki prywatne zabiora nasza kase. a do kogo naleza banki? a do kogo nalezy FED?
        • Gość: z Re: Guru ekonomistów IP: 217.98.20.* 16.10.10, 12:00
          Widzę, że zrobił się "wątek elektroników", he he :))
          Podniesienie VAT-u jest najmniej bolesne z tego, co może się wydarzyć. A z kolei pomóc nam mogłoby obcięcie wydatków stałych, ale na to nie ma politycznej zgody. Rząd pisowski wydatki te zwiększył za swojej kadencji, bo uwierzył w nieustający wzrost gospodarczy i zlekceważył sygnały o nadchodzącym kryzysie światowym (pierwsze oznaki były już co najmniej w 2005r). Ktoś to piwsko musi wypić, a poza nami nie widzę nikogo chętnego... :/
          P.S. Też jestem elektronikiem, z dyplomem i tytułem... ;P
          • aegis_of_heart I to jest właśnie problem z ekonomią. 16.10.10, 12:39
            > Widzę, że zrobił się "wątek elektroników", he he :))

            Każdy uważa, że jest największym ekonomistą na świecie. Ignorant nie ignorant, wierzy że jest i już. Kiedyś mówiono, że każdy Polak to "medyk". Teraz że każdy to "ekonomista". =)

            Z jednej strony to dobrze, każdy dorosły ma płacić podatki i ma prawo wyborcze. Z drugiej jednak strony, tak długo jak to gadanie będzie oparte o "wydaje mi się" i "kuzyn szwagra mi powiedział", a nie poważnej lekturze i konkretnych badaniach, będzie to tylko zwykłe pieprzenie u cioci na imieninach.

            Na tym forum często można znaleźć wątki typu "jak mały Kazio wyobraża sobie bank" albo "jak głupi Jasio nie rozumie tekstów NBP i zjawiska tzw. kreacji pieniądza". Byłyby całkiem zabawne, gdyby ci ludzie nie mieli prawa wyborczego w Polsce.
          • Gość: Kagan Re: Guru ekonomistów IP: 193.136.157.* 16.10.10, 13:01
            Podniesienie najglupszego, bo regresywnego podatku jakim jest VAT, to najlepszy sposob na pograzenie gospodarki w recesji...
            lech.keller@gmail.com, techik elektroenergetyk
          • panbramkarz Re: Guru ekonomistów 16.10.10, 14:30
            Podniesienie VAT jest najbardziej dotkliwe bo najbardziej dotyka najbiedniejszych z podniesienia PIT bezrobotny by nie poniosl zadnych strat bo i tak go nie placi a Vat jednak musi zaplacic kupujac chleb czy nawet "alpage".
            A 10 zyla dla biednego to wiecej niz dla kulczyka milion.
          • samentu Re: Guru ekonomistów 16.10.10, 17:36
            A z kolei pomóc nam mogłoby obcięcie wydatków stałych

            wzrost wydatków (kosztów) stałych to nie przyczyna a objaw
            tożsamy jest nie tylko dla sektora publicznego, ale i prywatnego
            postulat ich zmniejszenia jest równie wykonalny jak postulat zakazu zimy w grudniu
          • Gość: olo Re: Guru ekonomistów IP: 151.59.18.* 16.10.10, 22:09
            > dy. Rząd pisowski wydatki te zwiększył za swojej kadencji, bo uwierzył w nieust
            > ający wzrost gospodarczy i zlekceważył sygnały o nadchodzącym kryzysie światowy
            > m (pierwsze oznaki były już co najmniej w 2005r). Ktoś to piwsko musi wypić, a
            > poza nami nie widzę nikogo chętnego... :/

            A pacan { Z } jak zwykle głupoty i propagandę sieje ,

            Zobacz kto jak nie Rostowski ostentacyjnie chwalił PIS za te działania , ze dzięki tym działaniom Pisu "zielona wyspa" uniknęła zatonięcia w kryzysie hihi , a teraz jak nawarzyli piwa które które powinni wypić to na sile szukają kozła ofiarnego ,ale taki przekręt im nie wyjdzie.

            Czy ty myślisz? wiesz co piszesz? każą ci tak pisać?

            gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/113892,rostowski-pis-uratowal-polska-gospodarke.html
            Rostowski: PiS uratował polską gospodarkę.
            Kto uratował polską gospodarkę przed gigantycznym kryzysem. Według szefa resortu finansów, Jacka Rostowskiego to dzięki.. rządom Prawa i Sprawiedliwości. Podczas dzisiejszej debaty minister pochwalił obniżki podatków i składek rentowych, dzięki którym nie trzeba było wprowadzać pakietu stymulacyjnego......


      • Gość: MichalM Re: Guru ekonomistów IP: *.rwd.prospect.pl 16.10.10, 09:45
        Gdy idę do sklepu i za banany płacę znacznie więcej niż miesiąc wcześniej, to nie zachwycam się działaniami niewidzialnej ręki rynku, która szuka równowagi między popytem a podaż

        W PRL też się nie zachwycali, szkoda tylko że bananów nie było, zresztą z wyjatkiem octu niewiele było. Było natomiast u chłopów ale oni się zachwycali
        • panbramkarz Re: Guru ekonomistów 16.10.10, 11:00
          No widac ze komune to znasz tylko z "propagandy kapitalistow", wbrew pozorom za komuny bylo wszystko i wlasnie za komuny dzialala niewidzialna reka rynku. Owszem w tzw. sklepach bylo niewiele za to juz w pewexe lub baltonie mozna bylo kupic wszystko mieszkanie samochod wszystko praktycznie od reki dotego dochodzil tzw. czarny rynek bazary slynny bazar na Polnej w wawie wszystko co sie chcialo ananas banan itp. byla baba co donosila mieso do domu, papierosow nie bylo w kiosku ale za to byly u kazdego szatniarza w knajpie wodka byla na "metach" jedyny problem ze funkcjonowaly tu ceny rynkowe.
          Sytuacja wygladala wiec tak emeryt i kazdy inny ktory mial czas a nie mial pieniedzy stawal sobie w kolejce i wystal sobie "cos" do jedzenia za naprawde niewielkie pieniadze oplaty za tel, czynsz , komunikacje miejska prad byly praktycznie symboliczne. Ci zas co mieli kase szli do pewexu lub na bazar i bez kolejki oczywiscie juz po cenach "niewidzialnej reki rynku" kupowali bez problemu.
          A dzisiaj juz dla coraz wiekszej grupy ludzi zwykla biedronka czy tesco staja sie pewexami.
          Byly kartki co to oznaczalo ze kazdy mial zapewniona okreslona ilosc miesa co miesiac 4kg "fizyczni" i 2,5 kg "umyslowi" smie podejrzewac ze dzis wiele osob marzy o tym zeby moc zjesc 4 kg miesa na miesiac.
          Jeszcze jedno mnie "dziwi" jak ci dzisiejsi "zbawcy" byli oburzeni i podpuszczali robotnikow i mlodzierz jak "rzad" chcial podniesc ceny na cokolwiek odrazu byly strajki itp. dzis ci sami ludzie wmawiaja robotnikom ze niestety ceny trzeba podnosic i ze to jest calkiem normalne.
          • Gość: z Tu już przeginasz, kolego IP: 217.98.20.* 16.10.10, 12:03
            Albo mieszkałeś w jakimś innym "równoległym" PRL-u, bo ja doskonale pamiętam, jak to było. A jak padł PRL w '89, to miałem 32 lata, więc wszystko znam z autopsji a nie opowiadań rodziców. Gadanie że "wszystko było w sklepach" jes po prostu zwykłym pier.doleniem bez sensu (wybacz za mocne słowa, ale tylko takie tu pasują).
            EOT
            • Gość: Kagan Re: Tu już przeginasz, kolego? IP: 193.136.157.* 16.10.10, 13:06
              W PRLu to niby w sklepach nic nie bylo, a w domach ludzie zarli mieso i wedliny, nikt nie chodzil oberwany po ulicy, nie bylo bezrobotnych i bezdomnych...
              Bowiem w PRLu mozna bylo wszystko kupic, tyle ze na ogol na bazarach albo najpierw trzeba kupic dolary albo (na 100% legalnie) bony Banku PEKAO, i kupowalo sie wtedy to, co sie chcialo, np. w PEWEXie. Oczywiscie, ze byla bariera cenowa, dokladnie tak samo jak dzis...
              lech.keller@gmail.com
            • panbramkarz Re: Tu już przeginasz, kolego 16.10.10, 14:27
              Gość portalu: z napisał(a):

              > Albo mieszkałeś w jakimś innym "równoległym" PRL-u, bo ja doskonale pamiętam, j
              > ak to było. A jak padł PRL w '89, to miałem 32 lata, więc wszystko znam z autop
              > sji a nie opowiadań rodziców. Gadanie że "wszystko było w sklepach" jes po pros
              > tu zwykłym pier.doleniem bez sensu (wybacz za mocne słowa, ale tylko takie tu p
              > asują).
              > EOT
              Gdybys umial czytac doczytalbys ze pisalem ze wszystko bylo ale na tzw. czarnym rynku i w peweksach ale w sklepach jak ktos nie mial nic ciekawszego do roboty to mogl wystac sobie w kolejce.
              • popisuarka Re: Tu już przeginasz, kolego 18.10.10, 12:26
                Otoz to. W PRLu, nawet w najgorsazych latach 1989., to wszystko mozna bylo dostac np. w PEWEXach za dolary i bony banku PEKAO (te ostatnie byly legalnie do kupienia) oraz na licznych bazarach, a jedzenie ponadto od chlopa na wsi...
          • Gość: Kagan Re: Guru ekonomistów IP: 193.136.157.* 16.10.10, 13:03
            Bardzo dobrze opisales funkcjonwanie gospodarki w PRLu. Niby w sklepach nic nie bylo, a w domach ludzie zarli mieso i wedliny, nikt nie chodzil oberwany po ulicy, nie bylo bezrobotnych i bezdomnych...
        • samentu Re: Guru ekonomistów 16.10.10, 17:41
          > W PRL też się nie zachwycali, szkoda tylko że bananów nie było, zresztą z wyjat
          > kiem octu niewiele było


          widzę, że młodziaki w głowach tylko propagandę mają
          pozwól że uświadomię więc, iż za PRLu przez całe lata 80 było jakkolwiek na kartki
          zaś okres w którym na półkach sam ocet był + sól + czerstwe bułki to kilka miesięcy roku 1989
          zaraz po dojsciu do władzy duetu Mazowiecki Balcerowicz
          • popisuarka Re: Guru ekonomistów 18.10.10, 12:16
            A ludzie jakos zyli. Bowiem PEWEXy i bazary byle pelne towaru, a dolary i bony banku PEKAO mozna bylo kupic bez trudu...
      • Gość: Kagan Re: Guru ekonomistów... IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:58
        Jako technik elektroenergetyk a takze magister ekonomii (The University of Melbourne) odpowiem ci, ze masz racje, tak samo jak mial ja Keynes, ktory tez twierdzil, ze ograniczanie plac oznacza ograniczenie popytu (tzw. aggregate demand), co z kolei prowadzi do wzrostu bezrobocia (ludzie mniej kupuja, bo nie maja za co), a wyzsze bezrobocie to ograniczenie konsumpcji, a wiec takze ograniczenie produkcji, co znow zwieksza bezrobocie itd.
        Tyle, ze tego to polscy guru ekonomii jakos pojac nie moga, moze dla tego, ze sa oni na garnuszku niezbyt rozgarnietych kapitalistow, majacych bardzo tunelowe widzenie i bardzo krotki horyzont czasowy (w bardzo krotkim okresie czasu obnizka plac to rzeczywiscie podwyzka zyskow, ale w dluzszym okresie czasu zachodzi cos wrecz przeciwnego).
        Pozdr.
        lech.keller@gmail.com
        • panbramkarz Re: Guru ekonomistów... 16.10.10, 14:42
          No widzisz a ja nie jestem "ekonomik" a do takich wnioskow doszedlem juz dawno co nawet widac w moich wczesniejszych postach.
          Bo chyba proste jest to ze jak ktos zarabia np. 1000 zyla i nastepuje wzrost cen towarow przy zamrozeniu zarobkow to za te 1000 zyla kupi poprostu mniej i bedzie jadl zamiast chlebka z maselkiem sam chlebek co doprowadzi do bankructwa producentow masla.
          To co ciagle daje za przyklad ceny papierosow w ostatnich latach wzrosly srednio 3 krotnie czy ktos z palacych rzucil z tego powodu palenie lub ograniczyl? kilka osob moze tak ale ja pale ile palilem za to rzadziej kupuje "ciuchy" i rezygnuje z maselka do chleba.
          Kazda podwyzka oplat stalych np. pradu gazu wegla itp powoduje to ze przy tych samych zarobkach wydajemy mniej na pozostala konsumcje.
          Ford jako pierwszy wprowadzil "tasmowa" produkcje samochodow ale tak ustalil ceny samochodow i zarobki robotnikow zeby kazdy robotnik byl potencjalnym nabywca jego auta i w ten sposob zeby czesc zarobkow robotnikow wracala do jego kieszeni co przy ograniczonym wtedy rynku zbytu na auta i duzej produkcji tasmowej zapewnialo "ciaglosc" produkcji.
          • popisuarka Re: Guru ekonomistów... 18.10.10, 12:18
            Ford byl biznesmenem starej szkoly, ktory patrzyl w przyszlosc na conajmniej 10 lat do przodu, a nie, jak dzisiejszy szef Forda, tylko do nastepnej sesji gieldowej...
        • samentu Re: Guru ekonomistów... 16.10.10, 17:52
          > Tyle, ze tego to polscy guru ekonomii jakos pojac nie moga, moze dla tego, ze s
          > a oni na garnuszku niezbyt rozgarnietych kapitalistow, majacych bardzo tunelowe
          > widzenie i bardzo krotki horyzont czasowy (w bardzo krotkim okresie czasu obni
          > zka plac to rzeczywiscie podwyzka zyskow, ale w dluzszym okresie czasu zachodzi
          > cos wrecz przeciwnego).
          > Pozdr.


          nie mogę się zgodzić z żadną z tez
          1. polscy leseferyści i libertarianie, których znam nigdy nie byli na garnuszku prywatnym, ani nigdy nie prowadzili żadnych prywatnych interesów
          zawsze pracowali na państwowych etatach i za pieniadze podatnika krytykowali ten zły etatyzm:P
          vide Leszek B.
          2. polscy kapitaliści wcale głupi nie są
          zwyczajnie ich cele różnią się od tych książkowych, bo też i podręczniki ekonomiczne nie opisuja realnego świata, lecz odhumanizowany świat modelowy
          postępowanie polskich kapitalistów jest racjonalne i celowe
          ich celem nie jest bowiem maksymalizacja zysków, lecz utrwalenie podziału społecznego
          a do tego nie potrzeba maksymalizowac zysku czy porzeszać rynku
          wręcz przeciwnie
          poszerzanie rynku i maksymalizacja zysku wiedzie do konkurencji ta z kolei niesie ryzyko w tym także ryzyko deklasacji
          ograniczenie konkurencji porzez ograniczenie rynku jest celem polskiego kapitalisty
          niższa stopa zwrtotu z kapitału est tutaj ceną niższego ryzyka
          • popisuarka Re: Guru ekonomistów... 18.10.10, 12:24
            1. Balcerowicz i jemu podobni sa na panstwowych etatach tylko dla zmylenia oczu zwyklym ludziom , a ponad 99% ich dochodow pochodzi od zachodniego kapitalu, ktory dzis znow, jak przed II Wojna Swiatowa, kontroluje polska gospodarke.
            2. Kapitalisci maja za swoj glowny cel maksymalizacje zyskow. Aby to osiagnac, potrzebuja oni kontroli nad spoleczenstwem i eliminacji konkurentow, gdyz z mikroekonomii wiadomo jest, ze realny (czyli ekonomiczny) zysk jest nie do osiagniecia w warunkach doskonalej konkurencji.
            Pozdr.
    • pumpernik Guru z SGPiS 16.10.10, 04:32
      Guru z SGPiS.
      Guru z tego zakładu naukowego budowali gospodarkę socjalistyczną. Z podobnymi sukcesami.
    • Gość: scala81 Niezalezny Audyt do Cholery! IP: 203.86.210.* 16.10.10, 08:24
      GW juz powinna sie obwolac jako Prasa Oficyjalna (skrot latwy do zapamietania i tak dobrze kojarzony). To co te pismaki tu wyczyniaja to wola o pomste do nieba! Krzyz, dopalacze i inne popierdulki maja na celu zajecie uwagi oglupialego spoleczenstwa i przestawienie na zupelnie pobierzne tory. Moze ktos zainicjuje akcje zbierania podpisow do przeprowadzenie niezaleznego audytu dotyczacego finansow panstwa, bo rzad ma tylko slupki POpularnosci w glowie i w d... zwyklych Polakow!
    • aegis_of_heart Guru? Poważnie? Zmieńce tytuł na "Fakt Wybiórczy". 16.10.10, 12:24
      Z całym szacunkiem dla pana Sławińskiego, ale słowo "guru" jest nie na miejscu.

      Całkiem możliwe, że słownictwo wyrobników z gie-wu jest silnie ograniczone. W końcu wczoraj jakiś półanalfabeta pisał o "hodowli marihuany" (oklaski), inny tytan intelektu pisał o "przesłanym podrobionym przelewie" (że niby jak?). A gimnazjalistach redagujących dział ekonomiczny, techniczny czy żenujących "zajawkach" na portalu gazeta.pl szkoda mówić.

      Być może dla takich stażystów "za orzeszki" być guru nietrudno, nie wiem. Ale dla ekonomistów?
      • Gość: wies Re: Guru? Poważnie? Zmieńce tytuł na "Fakt Wybiór IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.10, 09:11
        Na początek szkoła podstawowa. Później zaczniesz rozumieć pewene rzeczy lepiej. A na końcu możesz podjąć dalsze kształcenie. Powodzenia.
    • Gość: Kagan Re: Guru ekonomistów wraca do NBP IP: 193.136.157.* 16.10.10, 12:45
      Otoz to. Dobry dealer, to taki, ktory ma wiecej szczescia niz rozumu...
    • ben-oni Guru ekonomistów wraca do NBP 16.10.10, 13:26
      Guru? Jeśli to taki sam guru jak Balcerowicz, to chroń mnie Panie Boże, czas uciekać z tego kraju.
      A gdzie był ten wasz "guru" kiedy jego kolega z SGH, "prof" Balcerowicz zamrażał z Buzkiem dobrze rozwijającą się gospodarkę polską (z 7% do zera wzrostu w ciągu 2 lat to prawdziwy cud gospodarczy) i produkował 1,5 mln bezrobotnych?
    • Gość: jonizowany Guru ekonomistów wraca do NBP IP: *.dag.pl 16.10.10, 17:57
      Andrzej to świetny fachowiec

      ---
      lepsza-lokata.blogspot.com
      • Gość: stefan ze wsi Guru dla Gazety? Już się boję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 18:59
        To co dla Michnikowszczyzny bywało dobre to dla mnie złe...
        Dlatego boję się tych Waszych Gurów.
        Nobel nie grozi guru i Balcerowiczowi, a autorowi co najwyzej nagroda Pulicera od sołtysa Pacanowa
    • Gość: rex Boże, wreszcie... jakże nam było brak guru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 18:55
      leszek balcerowicz to figura do potęgi 10, ale ten to już absolutna liga wszechświatowa. Ponoć Chiny Go pragnęły, ale wybrał Polskę bo tu ma jeszcze kupe do zrobienia. Patriota, to ważne.
    • jerzy7731 Kto tego pana uczył matematyki w szkole podst!? 17.10.10, 09:06
      Pytanie do tego Pana:

      Dlaczego od momentu rozpoczęcia sprawowania urzędu nie zaproponował reformy ZUS!?

      Prawdziwa reforma ZUS powinna wyglądać mniej więcej tak:

      1. Wprowadzenie jednolitego liniowego podatku ZUS dla wszystkich dla dochodów
      osiąganych z pracy.
      2. Uzależnienie wielkości wypłat rent i emerytur od wkładu zgromadzonego
      przez obywatela naliczonego uczciwie wg. parytetu złota za ubiegłe lata.
      3. Dokapitalizowanie ZUS w celu pokrycia wkładów obywateli poprzez przekazanie
      wszelkich własności majątkowych państwa ( np. udziałów w spółkach skarbu
      państwa ) do majątku ZUS na pokrycie wkładów ubezpieczonych.

      Ad. 1. Zrealizowanie zasady powszechnego podatku liniowego ZUS powinno przynieść
      skarbowi państwa dodatkowe dochody wielkości ok. 500mld PLN. Pieniądze te pojawiły
      by się dzięki opodatkowaniu szarej strefy i racjonalizacji stosunków społeczno
      ekonomicznych w kraju!!! Państwo przestałoby okradać obywateli, a obywatele państwo!!!

      Ad. 2. Zrealizowanie tej zasady jest jedynym społecznie sprawiedliwym
      uzasadnionym mechanizmem. Jedynie w celu polepszenia zasad społecznych
      ubezpieczeń rentowo emerytalnych część środków najbogatszych powinna być
      przesunięta dla najbiedniejszych. Spłaszczenie charakterystyk wypłat!!!

      Ad. 3. Zgromadzone wkłady obywateli powinny mieć pokrycie w majątku ZUS. W tym
      celu wszystko co państwowe należy oddać obywatelom poprzez przekazanie majątku
      państwowego ZUS'owi.

      Podobnie skonstruowany system posiada np. Szwajcaria!!!

      Dlaczego do obliczania wielkości renty, emerytury stosyje się formółkę:

      zarobki z 1 roku + zarobki z 2 roku + ...... = Kwota / liczba lat
      skoro ta formułka winna wyglądać:
      zarobki z 1 roku * współczynnik cen stałych za rok xx +
      zarobki z 2 roku * współczynnik cen stałych za rok xx + ..... =
      Kwota / liczba lat

      Ponadtto z uwagi na okres występowania chiper inflacji włąściwie wartość średnia powinna być liczona co do miesięcznie!?

      W ciula robić MY, ale nie nas!?

      • popisuarka Re: Kto tego pana uczył matematyki ? 18.10.10, 12:28
        Czemu uwazasz, ze biedni maja finansowac bogatych (bowiem do tego sprowadza sie ow podatek liniowy)?
    • tornson Uuuuff, myślałem że chodzi o doktorka Balcerowicza 17.10.10, 11:32
      Wiem, wiem, Balcerowicz to kretyn traktowany przez poważnych ekonomistów jak szarlatan, no ale niezapominajmy że dla GW ten zdebilały doktorek to przecież guru. :)
      • popisuarka Re: Uuuuff, myślałem że chodzi o doktorka Balcero 18.10.10, 12:29
        Niestety, ale Balcerowicz to kretyn traktowany przez poważnych ekonomistów jak szarlatan, no ale niezapominajmy że dla GW ten zdebilały doktorek to przecież guru. :)

    • hanishl Re: Guru ekonomistów wraca do NBP 29.10.10, 22:49
      Cały jesteś jak prosta operacja. Nić tylko Cię wszędzie posadzić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja