Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej

    • bamber0 Sraczkowe wolne soboty! 22.10.10, 14:39
      Trzeba iść za ciosem i zlikwidować wolne soboty! Wystarczy tylko wynająć jakąś bandę propagandzistów, którzy wmówią czytelnikom (przez duże Ć), że większość Polaków w wolne soboty sra na rzadko! A że z tej czynności różne Lewiatany, BCC i inne fundacje Balcerowiczów nie maja zysku, więc trzeba je zgodnie z unijnymi standardami zlikwidować! (wolne soboty, nie sraczki, chociaż..?)
    • por1 Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 14:41
      Przydałoby sie tutaj jeszcze zastrzeżenie ,ze nie moze w tym samym czasie wykorzystywac go cała załoga. Przypomnijcie sobie strajki lekarzy ,jak bezczelnie wiekszość załogi akurat a tym samym czasie wzieła urlop nażądanioe na poczet strajku.Fajnie co? Paraliz kazdej firmy ,albo sabotaz i jeszcze kase za to mozna wziąć -niezłe?
    • Gość: GOŚĆ Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej IP: 62.29.136.* 22.10.10, 14:42
      Moja żona potrzebowała dzień wolnego bo musiala iść na bardzo ważny egzamin z rachunkowości. Nie wspominala wczesniej, że uczy się na ten egzamin bo posiadajac pewne uprawnienia mogla sama byc sobie szefem i podziekowac dotychczasowemu pracodawcy za wspolprace. Sklamala nawet, ze potrzebuje urlop bo musi jechac z mama do lekarza. Kierownik mowi nie bo nie. W sumie nie podal jakiegos konkretnego uzasadnienia. Dzieki temu, ze byla mozliwośc wziecia urlopu na zadanie mogla uczestniczyc w tym egzaminie. Teraz pracuje na swoj rachunek i zarabia 3 razy tyle ile zarabiala. I chyba dlatego to sie nie podoba pracodawcom.
      • Gość: krea Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: *.chello.pl 22.10.10, 14:45
        Moje dziecko obudziło się dziś z 39 stopniami gorączki. Zapisy do przychodni są od 7.30, udało mi się dodzwonic o 7.40 i nie było juz wolnych numerków na dziś.
        Obdzwoniłam wszystkie EnelMedy, Damiany itd. i pierwsza wolna wizyta jest na jutro o 13.00.
        Wtedy dopiero dostanę papier, że mogę wziąc opiekę nad chorym dzieckiem.
        Dla pracodawcy mam kaca i mam pojawić się w pracy? Jak miło...
    • sanpja Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 14:43
      Denerwuje mnie coś takiego. Jakie kacowe? Ja nie piję wcale - jakie kacowe?
      Jak tak można? Nie dosc że cięzko wykorzystać urlop planowany to jeszcze to nam zabierzcie.
      Tak naprawdę to pracodawcy już teraz nam tzw"kacowego" odmawiają,może czas wreszcie za nich się wziąć.
      • lemon-grass Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud 22.10.10, 15:46
        sanpja napisała:

        > Denerwuje mnie coś takiego. Jakie kacowe? Ja nie piję wcale - jakie kacowe?
        > Jak tak można? Nie dosc że cięzko wykorzystać urlop planowany to jeszcze to nam
        > zabierzcie.
        > Tak naprawdę to pracodawcy już teraz nam tzw"kacowego" odmawiają,może czas wres
        > zcie za nich się wziąć.

        Bo kacowe to jest może dla klasy robotniczej, bez obrazy dla rzetelnych osób, które wykonują pracę fizyczną.
    • Gość: as Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.10, 14:45
      prace zaczynam o 7.00, moja kadrowa, dyrektor tez wieęc pytam się jak mialabym poinformowć ich o godzinę wczesniej że nie przyjde do pracy???????????????????????????? pozatym urlop na żądanie wiekaszość osób które znam wykorzystuje go np. kiedy trzeba np. zostać z dzieckiem w domu, załatwić jakąś pilna sprawę, niestety nie wszystko da sie przewidzieć na tyle wcześniej żeby wziąść urlop normalny który trzeba zlożyć 7 dni wcześniej
      • Gość: kierownik Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.10, 14:55
        proste: o 5.30 wysylasz faks ;)
    • Gość: wietke Więc niech sobie na sytuacje wyjątkowe poszukają IP: *.chello.pl 22.10.10, 14:47
      PRACOWNIKÓW ZASTĘPCZYCH-JA ROZUMIEM ALE NIE JESTEM MURZYNEM MAM TAKIE PRAWO I Z TEGO CO SIĘ ORIENTUJĘ TO TAKIE URLOPY SĄ BEZPŁATNE BO JEŚLI PŁATNE TO CHYBA KTO INNY NA TYM STRACI-NA PEWNO NIE PRACODAWCA.
      jEŚLI TAK TERAZ ZROBIĄ TO ZAŁOŻĘ SIĘ ŻE ZAMIAST TEGO POLECĄ ZWOLNIENIA LEKARSKIE A TO CHYBA JESZCZE GORSZE DLA PRACODAWCY BO PRACOWNIKA NIE BĘDZIE A KTOŚ BĘDZIE MUSIAŁ PŁACIĆ-NA PEWNO ZA TYM BY ZLIKWIDOWAĆ TE JAKIEŚ KACOWE JEST ZUS :)))
      JA NIE PIJAM WIĘC KACA NIE MAM A SYTUACJE NADZWYCZAJNE SIĘ ZDARZAJĄ-
      JAK TO WEJDZIE TO ZNACZY ŻE SOBIE TERAZ SAMI SZNUREK ZACISNĄ NA SZYI-SKORO PRACODAWCY MOGĄ W KAŻDEJ CHWILI ZWOLNIĆ PRACOWNIKA NAWET PRZEZ BŁACHOSTKE TO ZNACZY ŻE MAJĄ MOŻLIWOŚĆ TEŻ TAKIEGO SZYBKO NA ZASTĘPSTWO ZNALEŻĆ-PROSTE
      nIE DAJCIE SIĘ CHCĄ WAS JAK MURZYNÓW NA ŁAŃCUCHU TRZYMAĆ BYŚCIE BYLI ULEGLI A TU NAM SIĘ NIEDŁUGO SZTURMY NA PARLAMENT SZYKUJA-ELO
    • Gość: GWno prawda tylko nie KACOWE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.10, 14:48
      nie kazdy pije alkohol i ma problem z przyjsciem do pracy :/
      niektorzy maja np male dzieci, albo problem z dojazdem.

      ale oczywiscie trzeba napietnowac ta forme brania wolnego dnia wmawiajac ze to urlop dla alkoholikow :/
    • woda12345.1 Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 14:49
      Oddajcie wtedy 100% za zwolnienie lekarskie . Za to wprowadziliście kacowe złodzieje!!!!
    • Gość: robol Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej IP: *.xdsl.centertel.pl 22.10.10, 14:50
      Ja protestuję aby wolne na żadanie nazywać kacowym, odrazu stawia w zlym świetle robola.Odrazu może nazwać pedalskim tylko będzie to niepoprawnie.I tak kapitalista bandycki z nadmiaru czasu i pieniedzy wymyśla jakby tu jeszcze bardziej ekonomicznie wykorzysta niewolnika.Jestem za tym aby w Polsce było prawa obywatelskie jak w USA , a w szczeg lnosci dostęp do broni palnej, wele problemow rozwiązaloby się samo.
    • schamienie.rozsiane To się skończy rozlewem krwi 22.10.10, 14:51
      Tylko radykalne siły narodowe będą w stanie uratować Polskę przed popadaniem w strefę dominacji komunazizmu europejskiego pod patronatem i za przyzwoleniem polskojęzycznego złodziejskiego reżimu z Warszawy. W przeciągu kilku lat możemy się spodziewać oragnicznej, oddolnej narodowej rewolucji ludzi mających dość życia w kraju gdzie obywatela opłaca się i traktuje jak w Chinach i Birmie. Od was tylko zależy jak szybko zmienicie istniejący nieporządek wprowadzając swoje pradawne prawa do życia, dachu nad głową i spokojnego jutra.
      • Gość: Ukrainian Re: To się skończy rozlewem krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 16:32
        Poczekaj jeszcze trochę. Niech jeszcze bardziej skłócą naród, to się zacznie. Wystarczy tylko strajk Policji i innych służb mundurowych i nikt już nie ochroni tłustych kapitalistyczno - politykierskich tyłków. Wtedy naród upomni się o swoje. A litości nie będzie.
    • cillian1 Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 14:52
      A poseł PSL Andrzej Pałys nie skorzystał z tego prawa, ciekawe dlaczego, może w pracy się załatwił?
      :D
    • Gość: Kagan Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej IP: 193.136.157.* 22.10.10, 14:54
      Znow widac kogo reprezentuje PO: gora 10% spoleczenstwa. Ciekawe, czemu znajduje sie wsrod ludzi pracy tyze idiotow, ktorzy glosuja na PO?
      • Gość: bbkk Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: 78.8.136.* 22.10.10, 17:55
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Znow widac kogo reprezentuje PO: gora 10% spoleczenstwa. Ciekawe, czemu znaj
        > duje sie wsrod ludzi pracy tyze idiotow, ktorzy glosuja na PO?


        Tak na prawdę niewielu głosuje na PO. Zdecydowana większość głosuje przeciwko PiS i PO na tym żeruje. To chyba dla nikogo nie jest tajemnicą.
        Ja już nigdy nie zagłosuję na PO. Pewnie wcale nie pójdę na wybory. W żadnej partii nie widzę swojego przedstawiciela.
    • olias Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 14:55
      4 dni! 4 razy w roku pracownik może brać wolne w terminie innym niż chce pracodawca. I co?! Okazuje się że wraz z innymi robolami jestem leń, pijaczyna, moczymorda zalewający się w trupa w każdą niedzielę. i oczywiście nic nikomu nie wiadomo że przymusowych urlopach gdy produkcja stoi? gdy tak pasuje "biznesmenowi"?
      ja to współczuję tym naszym "przedsiębiorcom". Oni już dawno powinni przenieść produkcję do Niemiec, Francji, Holandii. Tam siła robocza tania jak barszcz i pracowita jak pszczółka.
      cóż, jeśli gazeta Michnika wychodzi z TAKIM tekstem to znaczy iż ocenili skuteczność prania mózgów wykształciuchów.
    • Gość: cobra01 Oczywiście maczały w tym łapy Henryki i Jeremiego IP: *.chello.pl 22.10.10, 14:55
      wiadomo. Idiotyczna zmiana w polskich realiach wykorzystywania pracowników i wymuszania pracy w nadgodzinach po 14 h jak w XIX w. Miałoby to sens jedynie gdyby wprowadzić karę ozbawienia wolności do lat 3 dla pracowdawcy za niewykorzystanie urlop wypoczynkowego przez pracownika w danym roku i do końca marca następnego roku.
    • ilirian Zamiast iść 3 dni na chorobowe, wolę wziąć 1 dzień 22.10.10, 14:57
      albo i 3 dni urlopu na żądanie. Mam wtedy 100% płatne, nie jestem stratny i nie muszę iść do lekarza po zwolnienie, bo recepty i tak wyrzucam. Take zresztą była geneza jego wprowadzenia, kiedy wprowadzono zasadę, że pierwszy dzień chorowego jest niepłatny, wprowadzono też urlop na żądanie, żeby ludzie nie buldoczyli się zbytnio.
    • Gość: jesionka Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej IP: *.chello.pl 22.10.10, 14:59
      Jeżeli PO to poprze, to straci mój głos. Miarka się przebrała. Wiadomo jaki rodzaj kultury zarządzania ludźmi w Polsce dominuje. Ten przepis to był mały krok w kierunku uszanowania godności pracownika. Wygląda jednak na to, że jako kraj rozwijamy się w kierunku przeciwnym. Ja się na to nie zgadzam i nie będę głosować na partię, która popiera rozwiązania mające u podłoża swoich uzasadnień przeświadczenie, że większość z nas to nie odpowiedzialni ludzie tylko jakieś darmozjady i naciągacze. Dlatego że jakiś kierownik zrekrutował sobie pijaków i teraz nie potrafi nimi zarządzać, cała grupa porządnych ludzi będzie z powrotem musiała żebrać u szefów-sadystów o wolne i opowiadać psychopatom o swoich prywatnych sprawach. Czysto polskie rozwiązanie - jeżeli coś sprawia trudność, to nie wysilajmy się, zamiast tego po prostu zabrońmy. A po co nam w ogóle wolne. Dla dobra pracodawców, managerów, i likwidacji kryzysu, zlikwidujmy całkiem urlopy, najpierw tymczasowo, a potem na stałe. Dajmy przykład Europie.
    • Gość: rewolucjonista Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.10, 15:00
      politycy, krecicie bicze na wlasne dupska. niedlugo wszyscy bedziecie chodzic pod ochrona BORu.
    • martica dali nikomu niepotrzebny 06 stycznia 22.10.10, 15:00
      a w tle najpierw zabrakli odbior za soboty a teraz 'kacowe'. BTW, wypraszam sobie uzywanie takiej nazwy - NIGDY nie uzywalam tego urlopu z powodu kaca, a z powodu naglej wizyty u dentysty (rozumiem ze nagly bol zeba da sie przewidziec mhm miesiac wczesniej) czy np wysokiej goraczki. Rozumuiem teraz ze w takiej sytuacji mam z bolacym zebem i temp 40 stopni smigac do pracy. Nie wiem tez czy dziennikarze piszacy wiedza ze czasem zdarza sie ze nawet dnia na zadanie nie przyznaja (mi kiedys odmowiono).
      Jesli zas chcecie faktycznie to zrobic to ukroccie rowniez cwaniactwo kobiet w ciazy i z malymi dziecmi i im zabierzcie dodatkowe dni wolne. Albo naakzcie przedstawienie kserokopii orzeczenia lekarskiego.
    • Gość: fafa Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: 195.158.247.* 22.10.10, 15:01
      wiadomo, że są osoby, które wykorzystują urlop na żądanie (czy kacowe jak chcą przygłupy z wyborczej) w sposób sprzeczny z intencją ale to mniejszość. Większość używa tego w nagłych wypadkach - choroba dziecka, sprawa w urzędzie, kłopot z samochodem itp, chociazby z tego powodu że to źle wygląda w papierach i ma wpływ na premie/nagrody/itp.

      To że niektórzy nadużywają tego prawa nie znaczy że trzeba to od razu likwidować. To strzelanie do muchy z armaty.
    • mm-18 Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 15:09
      Może lepiej już całkiem zlikwidować Kodeks Pracy, wtedy nieudolni, tzw. "pracodawcy" MOŻE będą mieć mniej problemów. Ale tylko MOŻE. Przykład dyspozytora pokazuje jedynie, że firma NIE POTRAFI zorganizować sobie wykonywania pracy. Nie ma na tyle kierowców, aby mieć zapewnioną stałą, niezbędną, minimalną rezerwę ludzi w pogotowiu. Czyli mówiąc potocznie - obciera szkłem dupę. To, że było opóźnienie kursu, to wina WYŁĄCZNIE firmy, a nie pracownika. Bo pracownik czy był na kacu, czy z innego powodu wolał w tym dniu nie siadać za kierownicę, zachował się jak najbardziej odpowiedzialnie. Za to jego FIRMA NIE, bo nie miała zapasu ludzi, a POWINNA MIEĆ. Taki jej OBOWIĄZEK, jeżeli podejmuje się jakieś działalności. Nie widzę też powodu do uzasadniania skorzystania z dnia wolnego, jak to twierdzą niektórzy. Prawda jest taka, że to firmy albo nie potrafią opracować planu zatrudnienia, albo CELOWO utrzymują zatrudnienie na poziomie poniżej niezbędnego do wykonywania swych działań. Z jednym i drugim spotykałem się bardzo często w praktyce. W Polsce istnieje prawdziwy problem z tzw. pracodawcami i ich brakiem zarówno wiedzy, jak i umiejętności do organizacji firmy i jej kierowania. Ten brak kwalifikacji widać na każdym kroku.
    • fushigi_hato Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 15:13
      Panowie dziennikarze Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński pisali ten artykuł na megakacu ;)
    • Gość: Obywatel Złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 15:13

      Jak by płacili jak trzeba to znaleźliby ludzi którzy Ż-tek by nie brali. A tak nie dość że nie ma co liczyć na godziwe wynagrodzenie to jeszcze pokrzywdzonych udają bo im pracownik wziął urlop na żądanie. A ile razy na żądanie pracodawcy musiałem zostać po godzinach mimo że miałem inne plany? A wypłata 1200 netto śmiech na sali, oni gdyby mogli to by płacili po 200 złotych i mówili że nikt nikomu nie kazał iść tak do pracy, ale ludzie nie mają wyboru bo wolą mieć te parę stów w kieszeni niż nic i tylko ich długi gonią. Wyzysk w Polsce woła o pomstę do nieba. Zróbmy Państwo przyjazne pracownikom a nie pracodawcom.
    • Gość: kochamjaktusk Kolesie nie na darmo ten rzad powolali IP: *.gdynia.asseco.pl 22.10.10, 15:15
      wiec krok po kroku cofniete zostana wszystkie regulacje, ktore powstaly z idei partnerstwa i przyjazniejszego panstw.
      Zycie jest zyciem, i zdarzaja sie przypadki, ze mozna sie zle poczuc, z jakiegolwiek nie byloby powodu. Jezeli zlikwiduje sie mozliwosc szczerego, konstruktywnego uregulowania tej kwestii pracownicy beda po prostu szli na zwolnienie lekarskie i problem pozostanie, chyba ze ustawowo zabroni sie pracownikom przebywania na zwolnieniu lekarskim (nie wiem czy jakikolwiek rzad by tego sprobowal).
      Zamiast sie wiec napinac oraz prowokowac ludzi do nieszczerosci niech panowie kolesie pomysla o innym, bardziej przyjaznym rozwiazaniu.
    • xavras Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trudniej 22.10.10, 15:23
      Już wyobrażam sobie tych kierowców do których dzwoni dyspozytor - a oni na fleku - a szefa to g... obchodzi bo jest ważny interes firmy - a jak znam życie - (sam prowadzę działalność) to każdy interes jest ważny. Ale najgorsza jest manipulacja (programowanie neurolingwistyczne) - KACOWE od razu źle się kojarzy - a przecież równie dobrze może chodzić o ważne - nagłe sprawy osobiste, znagła chore dziecko, czy inne zdarzenie losowe. Ale jak postawi sie na przeciw siebie Kacowe i Ważny Interes to od razu widać kto polegnie.
      Kłaniam się
      Bartek
    • Gość: tomek Re: Kacowe, czyli urlop na żądanie: krócej i trud IP: *.chr26.1000lecie.pl 22.10.10, 15:32
      "Według niej pracodawcy mogliby ominąć przepisy, zatrudniając pracowników na umowę-zlecenie. Wtedy urlop nie przysługuje."

      Co za bzdura. Przecież przy umowie - zleceniu owszem nie ma urlopu, ale też, przynajmniej w teorii(przepisach) pracodawca nie może nakazać komuś przyjść na daną godzinę i siedzieć 8 godzin, wiem, że w praktyce bardzo różnie z tym bywa, ale już bez przesady, żeby oficjalnie traktować umowę zlecenie jako "zamiennik" dla normalnej umowy o pracę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja