PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu

IP: *.ny325.east.verizon.net 05.04.04, 19:36
Tylko nie mowcie al-Kaidzie gdzie te zbiorniki sa.
    • Gość: MACIEJ Re: PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu IP: *.ny325.east.verizon.net 05.04.04, 19:44
      Nadzieja w tym ,ze al-Kaida skupi sie na Europie Zach.
    • Gość: obserwator PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu - dlaczeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 21:12
      W zasadzie treśc artykułu nie wymaga komentarza. Ale jeśli już to zacytuje
      stare powiedzenie dlaczegoś biedny - boś głupi, dlaczegoś głupi - boś biedny.
      Myślenie o rozwoju infrastruktury kraju jest obce wszelkim nacjom politycznym
      od 15 blisko lat. PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu - dlaczego dopiero
      teraz - bo nie ma innego wyjścia.
      • Gość: z. Re: PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu - dl IP: *.azory.net.pl 05.04.04, 22:15
        Wszystko przez rzady lewicy.
        Niekorzystny kontrakt z Rosja na dostawy gazu.
        Niezadbanie o dostawe gazu np z Norwegii.
        (torpedowanie i zaniedbanie decyzji rzadow np Buzka)
        Brak decyzji o budowie zbiornikow. (brak przewidzianych funduszy)

        Dlaczego teraz? Ekspertyzy ludzi z branzy
        (m.in. prof. Siemek z katedry Gazownictwa wydzialu Wiertnictwa Nafty i Gazu
        na AGH w Krakowie)
        byly znane i jednoznaczne juz dziesiec, pietnascie lat temu.
        Ale coz. Takich se prawdziwych mezczyzn (i magistrow) wybieralismy wiekszoscia
        narodu.
    • Gość: Swój Re: PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu IP: *.plusgsm.pl 05.04.04, 23:31
      Ano właśnie, od kilku lat PGNiG zarządzają politycy a nie menedżerowie. jeszcze
      kilka lat i będziemy mieć własny kryzys kalifornijski (wybuchy gazu) oraz
      płacić krocie sąsiadom za korzystanie z ich magazynów...
    • Gość: ABWu Al-Kaidzie ? Po co ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 07:27
      Przeciez portier w PGNiG wie gdzie są budowane i jakie sa powiązania rodzinne
      wykonawcy i Zarządu PGNiG w tym okręg poznański w szczególności.
    • Gość: ma Re: PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.04, 22:01
      wszystko fajnie, ale miejscowość nazywa się Wierzchowice...zresztą pod koniec
      artykułu jest już poprawnie.
    • nieswicz Re: PGNiG rozbuduje podziemne zbiorniki gazu 12.04.04, 17:04
      PGNiG rozbudowuje i rozbudowuje juz od 1992-go roku. Ekipy sie zmieniaja,
      prezesi sie zmieniaja, po Findzinskim byl Geron, potem przyszli nastepni, juz
      nawet nie pamietam - za Buzka wydawalo sie, ze cos tam sie dzwignie - niestety
      do dzis gaz nadal ma nieprzyjemna won. To pachna zwiazki wszystkich chyba
      prezesow pignigu z Gazpromem, ktory jest niczym innym niz zbrojnym ramieniem
      "matuszki Rassiji" na polu gospodarczym. Pisalo o tym sporo inteligentnych i
      dobrze poinformowanych ludzi, m.in. p. Nowakowski we "Wprost" z okazji
      zatrzymania dostaw gazu przez p. germana millera (to przyjaciel Putina z
      petersburskiego KGB) A co mowic o "naszych" negocjatorach dostaw gazu ktorzy
      jeszcze do niedawna grasowali na tym rynku jak np. p. Pawel Holownia dyr d/s
      dostaw za czasow Findzinskiego i Geronia - pod koniec lat 90-tych jezdzil on do
      norwegii w celach rzekomych negocjacji dla dywersyfikacji dostaw gazu (do dzis
      praktycznie 100% z rosji, podczas gdy kazdy normalny europejski kraj stara sie
      nie brac wiecej niz 30% z jednego zrodla). wreszcie norwedzy sami musieli
      zdementowac fakt prowadzenia jakichkolwiek rozmow. a obecnie p. holownia jest
      jednym z managerow firmy "golden gate" planujacej projekty dostaw gazu z roznych
      zrodel. coz, czasy sie zmienily, w Rosji ekipe Czernomyrdina (czy ktos jeszcze w
      polsce pamieta to nazwisko?) tzn. w Gazpromie Wiachiriewa zastapil Putin z
      Millerem za sterem Gazpromu. Rosjanom w polsce nie jest juz potrzebny Gudzowaty,
      wiec z wyrzuconymi z pignigu zmontowal golden gate, by miec w rekach jakikolwiek
      atut. zbiorniki pignigowi nie sa potrzebne, bo widocznie za dzierzawienie
      pojemnosci magazynowych na ukrainie (swego czasu bylo to 200-300 mln m3) ktos
      musial dostac i podzielic sie z kim nalezy. wierzchowice mozna bylo rozbudowac
      duzo szybciej. dogodny kredyt proponowal w 1996 pignigowi Europejski Bank
      Inwestycyjny, oficjalny bank dla finansowania infrastruktury w Unii
      Europejskiej. wtedy pignig odrzucil oferte, bo musialby nagiac sie do procedur
      zakupu Banku, a to ograniczyloby mocno mozliwosci kombinacji z kupnem urzadzen,
      glownie turbin i sprezarek, dla wierzchowic koszt rzedu 200 mln $. reasumujac,
      z magazynami w polsce jest zle, bo innaczej byc nie moze, ktos to tak dokladnie
      zaplanowal, a pomagierow znalazlo sie wielu m.in. minister Pol. sektor gazownicz
      jest niestety przykladem trujacego wplywu rosyjskich spec-sluzb oraz wschodnich
      mafii na zycie gospodarcze naszego kraju. zmiana moze nastapic jedynie, gdy
      pojawi sie silna wola polityczna, by te uklady pozrywac. biorac pod uwage
      otumanienie opinii publicznej i ogolna ignorancje w tych sprawach, nie zanosi
      sie na to w najblizszych czasach. potrzebny bylby trybunal stanu, a kto chce
      jatrzyc sprawy do tego stopnia? prawdopodobny final bedzie taki, ze Gazprom kupi
      pignigowskiego bankruta, a potem wysrubuje jeszcze ceny gazu, a wszyscy dziwic
      sie beda jak do tego doszlo. a teraz z okazji swiat zadedykuje naszym gazownikom
      te oto slowa "chrestos woskres" a oni mi odpowiedza chorem "istinno woskres"
Pełna wersja