Gość: Gosc987
IP: *.pools.arcor-ip.net
30.10.10, 00:07
Cytat:
Ma to nas odsunąć od groźby przekroczenia przez dług publiczny progu 55 proc. PKB. Temu mają też służyć inne rozwiązania zapisane w ustawie okołobudżetowej.
_____________________________________________________
Podczas rządów obydwu Kaczyńskich i "wielkiego" ich ekonoma Zyty Gilowskiej dług publiczny Polski przekraczał próg 64%, dlaczego dopiero teraz mówi się o tym?
Nie zapomnijmy ze w tym czasie w Polsce panowała wielka hossa, pieniądze płynęły z rożnych stron i mimo tego ci nieudacznicy doprowadzili Polskę do ruiny, a Polacy w zamian za to obdarzyli Kaczyńskiego 47% podarkiem w wyborach prezydenckim, co myśleć o głupocie i tępocie Polaków?