Dodaj do ulubionych

"DGP": firmy budujące autostradę tracą miliony

IP: 188.137.88.* 03.11.10, 09:47
Może ktoś mi wyjaśni czy podwykonacy zawierali umowy GDDKiA czy z austryjakami?
Takiej niegospodarności, bałaganu i dziwnych firm podwykonawczych nie widziałem choć dobrze pamiętam komunę. Alpine zaproponowało mi wspólpracę. Na moje zastrzeżenia dotyczące terminów płatności oraz zatwierdzenia zamówień przez dyr finansowego, rozmowy się zakończyły. Przynajmniej nie straciłem i nie płaczę!
Obserwuj wątek
    • Gość: Borewicz "DGP": firmy budujące autostradę tracą miliony IP: *.centertel.pl 03.11.10, 11:57
      Od jakiegoś czasu mamy takie (według mnie bardzo dobre) prawo, że w razie problemów z zapłatą od Generalnego Wykonawcy, podwykonawca może zwrócić się o zapłatę bezpośrednio do Inwestora - o ile przedłoży umowę z generalnym i udowodni się się z niej wywiązał. Uchroniło to wiele średnich i małych firm przed takimi cfaniakami jak Alpine Bau... co to przed odbiorami znajdują setki pwodów dla któych można opóźnić zapłatę, bądź uszczknąć np. 20% za rzekome usterki....
      Mnie bardziej bulwersuje inny fakt - Dlaczego firma, która została zgodnie z literą prawa, wyrzucona z jednej budowy realizowanej z Państwowych pieniędzy, może zaraz po tym ubiegać się o następne zlecenia z ramach Zamówień Publicznych - czy nie powinna dostawać jakiegoś "wilczego biletu" w formie zakazu w startowaniu do publicznych przetargów na kilka lat???
        • Gość: Borewicz Re: "DGP": firmy budujące autostradę tracą milion IP: *.centertel.pl 03.11.10, 14:09
          Nie musisz mi wyjaśniać o co się sądzi Alpine Bau z GDDKiA bo ja to wiem. Mam nadzieję, że Alpine przegra z kretesem sprawę, bo fakty są jasne - były opóźnienia ??? Były !!! I mam nadzieję nie pomogą żadne kruczki prawne - bo to, bo tamto - trzeba było infomować o tym w trakcie realizacji, a nie po fakcie....
          Właśnie o to mi chodzi - prawo o zamówieniach publicznych powinno przewidywać co zrobić w przyszłośći z firmą, która z własnej winy nie wywiązała się z wykonania zamówienia publicznego - np. na okres kilku lat wykluczenie z przetargów publicznych. Nie wiem po co tutaj nakaz sądowy, jak piszesz...
          Tak, w ogóle, to widzę że choć bronisz Alpine Bau - dla mnie fakty są jasne (pracuję w tej branży) - firma wygrała przetarg, mając też inne roboty, i nie potrafiła ogarnąć i logistycznie i finansowo kilku frontów robót w całej Polsce - liczyła zaś na to, iż szantażem skłoni inwestora do zmiany terminów realizacji i jakoś "dokula" się do końca.... a tu wała...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka