Dodaj do ulubionych

Co dalej z budową autostrady A2?

IP: *.sympatico.ca 07.04.04, 00:57
Autostrada z Krakowa do Europy przez Niemcy. Co jest grane, brakuje tylko 50
km z Boleslawca do Goerlitz. Napiszcie cos zeby ten durny rzad popchnac. Nie
sama Warszawa Polska stoi, caly Slask (Gorny)czeka, Wroclaw, Krakow. To pewne
ze kontrakt z Hundayem przegralismy poprzez brak polaczenia z Europa
Zachodnia. Same wewnetrzne odcinki nic nie zalatwia. Myslcie calosciowo glaby
centralne.
Obserwuj wątek
    • Gość: pkin Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:09
      Co za bezczelność, Kraków ma autostradę, która, jak sam Maciu pisze sięga
      prawie do granicy zachodniej. Warszaw i Łódź nie mają nawet kawałka w okół
      siebie (no chyba, że te kilkanaście kilometrów na 1). A co z Trójmiastem?!?!?
      Czy Kraków zawsze musi być uprzywilejowany, najważniejszy, najbardziej
      poszkodowany i potrzebujący. Nie samym Krakowem Polska stoi?
      • Gość: pkin Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:17
        Co do systemu zgoda, ale jedna autostrada systemu nie tworzy, lepiej parę
        kawałków połączonych porządnymi drogami, niż jedna autostrada z resztą kraju
        jeżdżącą "PO PIACHU", bo to bardziej poprawi całość komunikacji krajowej i ją
        przyspieszy, z Czechami i Słowacją i tak już przegraliśmy. A1 i A2, do roboty!

        Przepraszam, że tyle tych postów, ale wyślę i zaraz sobie przypominam, że
        jeszcze coś chcę powiedzieć.
          • Gość: azja tuchajbejowic Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 15:23
            hmm...
            primo: rzygam pisze się przez "rz"
            secundo: blurb nadaje z Wrocławia (co średnio błyskotliwy zauważyłby tuż obok
            nicku:
            tercio: twoja krakofobia to taka sama ksenofobia jak czyjaś wawofobia

            pozdrawiam Cię zatem mentalny azjato, z nadzieją, że gdy w końcu wybudują Ci tą
            autostradę to pierwszy parowóz nie rozniesie ci w drzazgi tej jurty, z której
            waść nadajesz :-)
            • Gość: pkin Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 19:21
              Nie mam krakofobii, po prostu wkurzają mnie takie teksty, Kraków jest w
              porządku, parę osób stamtąd również, ale niestety czuję się za każdym razem na
              większości forów osobiście obrażany i to najczęściej przez ludzi z Krakowa,
              więc mam prawo do ostrzejszych wypowiedzi. Rzygam napisałem specjalnie
              przez "ż" (i to dwa razy), jeżeli nie wiesz dlaczego, to się domyśl.
              Zauważyłem, że nadaje z Wrocławia i rzeczywiście źle się wyraziłem, po prostu
              nie chciałem jeździć po Wrocławianach, bo za dużo ich znam i wiem, że nie mają
              poglądów (w większości) blurowych. Krakowianie je mają (w większości, też niwe
              wszyscy i Ci są fajni, można z nimi normalnie pogadać), co jest przykre, ale
              prawdziwe. Napiszę więc wyraźniej: wiadomo skąd się to wzięło. Sam jesteś
              warszawofobem więc się odwal, a mój post miał na celu głównie pokazanie
              bezsensowności myślenia lokalistycznego, cała Polska ma skorzystać na
              autostradach. Kuklczyk, czy nie Kuklczyk są po prostu potrzebne. Denerwują mnie
              wypowiedzi skrajnie lokalistyczne i dbające o własny interes. Uważam, że A1 i
              A2 są bardziej potrzebne, nie neguję samego faktu, że trzeba dokończyć A4, ale
              Maciu wyraźnie neguje potrzebę budowy A2 i uważa najwyraźniej, że byduje się ją
              specjalnie pod Warszawę, a wcale tak nie jest.
              "Tercio" pisze się "tertio". Może być tercja, albo tercet.
              • Gość: azja tuchajbejowic Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 20:42
                tertio - przyznaję
                warszawofobem ??? - czy doprawdy, każdy kto nie jest z wawy musi być wawofobem ?
                zachowujesz się jak azjatycka swołocz w 45 to też tak to określam.
                A czy potrzebniejsza A1 czy A4 czy A2 to doprawdy rzecz wielce subiektywna.
                Zauważ jednak, że najsprawniej powstaje autostrada wokół której najmniej się
                bije piany. Pomimo tego że powstaje w terenie wybitnie niesprzyjącym tego typu
                inwestycjom. Zurbanizowanie, szkody górnicze itp itd. Czy to Cie doprowadza do
                takiej ku.. cy ?
                No i nie bądź taki smutas macie/mamy najpiękniejszy nikomu niepotrzebny tunel
                wzdłuż rzeki w całej galaktyce. Spory kawałek obwodnicy, drogi ekspresowej lub
                czegoś podobnego mozna za to zbudować. Może wtedy trzeba było krzyczeć, zamiast
                dziś nosić się z pretensjami że gdzieś indziej robią inaczej (a tak blisko
                zarazem)
                Pa
                • Gość: pkin Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 21:21
                  "pozdrawiam Cię zatem mentalny azjato, z nadzieją, że gdy w końcu wybudują Ci

                  autostradę to pierwszy parowóz nie rozniesie ci w drzazgi tej jurty, z której
                  waść nadajesz" - z tego zdania wynoszę, żeś warszawofob, jeżeli nie umiem
                  czytać to mnie oświeć
                  Co do tunelu, moim zdaniem pomysł był dobry, tylko wykonanie fatalne, nie dość,
                  że tyle usterek, to jeszcze koszty o 1,5 raza większe niż było to potrzebne.
                  Jakoś trzeba było oddzielić most od Wisłostrady. Pomysł ze sprzedażą gruntów
                  nad tunelem był natomiast jednym z nielicznych dobrych (jeżeli nie jedynym)
                  pomysłów Piskorskiego. Może nie wiesz, bo niby skąd, to w sprawie tunelu wiele
                  osób krzyczało, nawet ja ze dwa maile do urzędu miasta wysłałem. Z tej twojej
                  wypowiedzi tez zresztą bije trochę warszawofobią. Klasyczne myślenie:
                  Warszawiak nie ma prawa się bronić jak go atakują, bo wszyscy wiedzą, że jest
                  bucem. Musi potulnie słuchać i modlić się do Najświętszej panienki, by
                  wyprowadzić się gdzie indziej, gdzie może po paru latach zauważą w
                  nim "człowieka", a nie "Warszawiaka".
                  Interesuje mnie od kiedy autostrady budują samorządy. Jeżeli to jakiś twój
                  projek, to zbierz 100000 podpisów i wal do sejmu, na pewno uchwalą i będziemy
                  mieć autostrady w 2598 roku.
                  Co do "potrzebności" autostrad. Oczywiście, że moja wypowiedź jest subiektywna,
                  a jaka ma być. Czy napisałem, że jestem specjalistą od budowy dróg i mostów,
                  żeby wydawać opinie obiektywne. po prostu patrzę na mapę i widzę ciąg autostrad
                  czesko słowackich. Patrzę na północ i widzę słabe drogi po których telepią się
                  wielkie śnmierdzące ciężarówy, sprawiające, że życie normalnych ludzi w małych
                  tranzytowych miasteczkach jest nie do wytrzymania. Warszawie brak autostrady w
                  ten sposób nie przeszkadza. Te tiry nie mają innej drogi, jak włąsnie przez
                  środek Polski. Nie ma alternatywy jak na południu. W UE nie będzie już miał
                  takiego znaczenia tranzyt. Na tych przejeżdżjących tiracgh nic nie zarobimy, bo
                  opłaty sa niewielkie, a benzyny na pewno tu nie kupią. Jeżeli będą miały wybrać
                  drogę na południu, to i tak wybiorą Czechy, bo: tańsza benzyna, mniejwze koszty
                  poboczne, bo bardziej opłaca się zapłacić raz za winietę niż płacić raz za
                  tranzyt, dwa za autostradę, poza tym taniej można sobie zjeść obiad w Czechach,
                  czy na Słowacji.
                  A1 jest bardzo ważna dla Trójmiasta i naszego przemysłu stoczniowo-portowego.
                  Gdyby były dobre drogi, znaczy a1, to zwiększyłby się przerób portów w Gdyni i
                  Gdańsku, bo w tej chwili, jeżeli chcesz coś przywieść na przykład na Słowację,
                  to wyładujesz sie w Niemczech i stamtąd, najprawdopodobniej z ominięciem
                  Polski dowieziesz towar, a porty nic nie zyskają.
                  Szybkie powstawanie A4 to żadna zasługa gospodarności południa (jak sobie po
                  Polsce jeżdżę to tak mi się wydaje, że w Wlkp. są ludzie gospodarniejsi, nawet
                  niż w mojej kochanej Warszawie, a jakoś autostrada powstać nie może, poza
                  kawałkiem, który chronicznie wymaga remontu), tylko szczęśliwego zbiegu
                  okoliczności i faktu, że spora część tej drogi była już gotowa, wystarczyło
                  wyremontować.
                  Pozdrawiam, chyba odniosłem się do wszystkiego, bo mnie palce bolą
        • Gość: pkin Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.acn.waw.pl 07.04.04, 01:30
          Co prawda, to prawda, ale skoro są problemy z A2 i A1, to trzeba się nimi zająć
          w pierwszej kolejności, przecież to się już ciągnie od lat. Co do A4 to jestem
          ciekaw, kiedy rząd planuje przedłużenie jej w drugą stronę, znaczy do Ukrainy,
          bo nie mamy z sąsiadami ze wschodu żadnego sensownego połączenia, a coraz
          więcej jest wśród nich turystów i byznesmynów. Dobrze, żeby jechali na zachód
          przez Polskę, przez Kraków, przez Wrocław (albo chociaż w okolicy). Ale pewnie
          plany mówią o roku 2020, czy coś takiego. A od planów...
      • Gość: fritz Komiczne, ale w tym przypadku urzednicy maja IP: *.adsl.solnet.ch 07.04.04, 01:22
        duzo racji. Budowniczowie wliczaja mianowicie w cene autostrady "Budujemy
        miejsca obsługi podróżnych, poboru opłat, posterunki policji, stawiamy telefony
        alarmowe." a to wszystko nie nalezy do autostrady poza telefonami alarmowymi.
        Chyba ze cala reszta, jak restauracje i motele oraz posterunki policji beda
        nalezec wlasnie do panstwa. W przeciwnym przypadku, smieszna rzecz, bylyby np.
        restauracje wybudowane za pieniadze podatnikow, ktory poza oblizaniem widelca
        nic by z tego nie mial a wrecz przeciwnie, jeszcze raz bylby proszony do kasy.
        No i swietne sa posterunki policji: wybudowane przez podatnika a potem
        wynajmowane podatnikowi po to aby mogl tam policje umiescic.

        To wcale nie znaczy, ze budowanie tej infrastruktury jest zle. Wrecz
        przeciwnie. Tylko ze ta infrastruktura jest wlasnoscia podatnika a nie spolki
        budujacej tylko autostrade.

    • Gość: rob Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.04.04, 02:19
      Jechałem tą autostradą pod Poznaniem. Wcale
      nie zauważyłem, żeby miała jakąś szczególnie
      dobrą jakość. Przeciwnie, jazda nie jest gładka.
      (Jeździłem sporo autostradami w rozwiniętych
      krajach. Różnica jest znaczna na niekorzyść A2).
      Są nierówności. Przewiduję, że mamy do czynienia
      z fuszerką. Za jakieś 2 lata będą łatać dziury
      na tej drodze.

      A2, a w domyśle Kulczyk. Znajomy schemat dojenia
      budżetu państwa, czyli nas.
    • Gość: Maverick Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.04.04, 07:04
      A wziąć tych górników z kopalni do budowy autostrad.Restrukturyzacja kopalń
      zakończona , ludzie zadowoleni bo mają pracę,infrastruktura się rozwija,cały
      przemysł też ( stacje benzynowe,sklepy) , środowisko nie niszczeje itp,itp.
      Ale cóż , żyjemy w kraju w którym nie umieją nawet upilnować tajnych danych z
      MSZ-u. Czego tu wymagać.
      A piszę to tylko dlatego , żeby poćwiczyć szybkie pisanie , bo nie mam
      złudzeń , że czyjekolwiek opinie są brane pod uwagę.
      Taka forma wentyla ( również - po wypiciu porannej kawy).
      Pozdrawiam cały świat ( poco się ograniczać )
      Maverick.
    • Gość: Xvid Re: Co dalej z budową autostrady A2? IP: 213.227.80.* 07.04.04, 08:53
      pieprzony antyministrze polu ile tych km w ciagu waszej kadencji
      wybudowaliscie? Przypomne co zakladaliscie (za kancelaria prezesa rady
      ministrow www.kprm.gov.pl/3585_3909.htm):
      "Efektem wszystkich działań do końca 2005 roku będzie uruchomienie i
      prowadzenie lub zakończenie prac budowlanych na ponad 900 km autostrad oraz 400
      km dróg ekspresowych. Do tego czasu zostanie oddane do użytku około 550 km
      autostrad i 200 km dróg ekspresowych oraz 40 obwodnic miejscowości, a 1500 km
      dróg zostanie przystosowanych do nacisków 11,5 tony na oś. Radykalnie wzrośnie
      tempo budowy autostrad (z 60 km rocznie w 2001 r. do około 300 km rocznie w
      roku 2005 i w latach następnych) oraz dróg ekspresowych (z 20 km w 2001 r. do
      60 km w r. 2005)." I co? Bo wicie, rozumicie, staralimy sie ale przejsciowe
      trudnosci...
      • Gość: frufru Re: A4 Wrocław - Legnica: autostrada tylko z nazw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.04, 12:17
        Oto firma która buduje pseudo-autostradę Wrocław-Legnica...

        Ta sama firma wyremontowała część gierkówki (od Piotrkowa w stronę Warszawy)i
        jakość tych dróg jest tak samo wątpliwa.
        Ciekawostką jest że firma jest chyba niemiecka, a wątpię żeby w Niemczech
        pozwolili sobie na zrobienie takiej fuszerki.
        Obserwując roboty koło Wrocławia to widzę tam jakieś stare, zdezelowane
        maszyny, które już dawno zostały oddane na złom w Niemczech...

        Smutek i melancholia, ciekawe tylko kto jest odpowiedzialny za odbiór budowy i
        ile kosztuje jego podpis pod dokumentem zatwierdzającym dobry stan techniczny?

        Pod ten adres można się zwracać z zapytaniem o stan techniczny drogi Wrocław-
        Legnica: Wojtowicki Jerzy, 55-311 Kostomłoty, ul Średzka 10

        Pozdrawiam i poniżej zamieszczam namiary firmy budującej te nasze drogi:

        Nazwa firmy "Heilit + Woerner" Budowlana Spółka z o.o.
        Adres Hoża 66/68
        Miasto Warszawa
        Kod pocztowy 00-682
        Osoby kontaktowe dyr. Marek Stańczyk

        Nowe województwo
        Powiat warszawski
        Gmina Warszawa
        Stare województwo warszawskie
        Telefon(y) (22) 6225010
        (22) 6226075
        (22) 6287682

        Fax(y) (22) 6217179

        Email
        WWW
        Forma prawna spółka z o.o.
        Zatrudnienie 90
        Rok założenia 1993
        Obrót roczny 35,992,000 zł.
        NACE (EKD) 45.23.1 Budowa autostrad, ulic, placów, dróg oraz innych traktów
        komunikacyjnych

        SIC 1611 Budowa dróg z wyj. estakad

        Opis działalności budowa dróg budowa lotnisk
    • Gość: maciej Wyborcza jest niekompetentna!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:42
      Nie lubię Pola i jego ministerstwa (słabo funkcjonuje), ale wkurza mnie tani
      populizm Gazety. Niech nie pisze, że pieniądze pójdą na PKP czy szpitale;
      wystarczy, żeby pan Bojarski otworzył stronę GDDKiA (www.gddkia.gov.pl), w
      części poświęconej przetargom są wyróżnione przetargi na A-2. W żródle
      finansowania jest: Fundusz Spójności i kredyt EBI. Dodaję: w proporcjach: 85%/
      15%. Nie trzeba być wielkim mózgiem, żeby wiedzieć, że kredytów ani dotacji NIE
      MOŻNA przeznaczać na swoje widzimisię!!! Autostrada A-2 jest wpisana w
      startegii wykorzystania Funduszu Spójności i BĘDZIE budowana. To najbardziej
      spektakularna inwestycja finansowana z pieniędzy UE i nikt nie pozwoli sobie na
      jej unieważnienie! W grę wchodzi polityka!

      Pozdawiam wszystkich!
      • Gość: asdek Re: Wyborcza jest niekompetentna!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.04.04, 11:09
        Polityka, polityka ...
        A-2 musi powstać tak jak powstał gazociąg jamalski...
        Tania ropa i gaz dla Niemiec - opłaty tranzytowe, które pobiera Polska
        śmieśznie małe - efekt Niemcy maja tańszy gaz niz Polska.
        No a w druga stronę też musi iść ruch - do tego potrzebna jest dobra droga.A
        opłaty ? Nie martwcie się - opłaty od kilometra za trucka na pewno nie będą
        wygórowane - raczej promocyjne.Tak więc polaczkowie - kto będzie chciał jeździć
        A-2 - niech kupuje trucka.
    • Gość: A.Silesius II Re: Co.....A2? - odpowiedz IP: *.racke.de / 194.180.104.* 07.04.04, 11:17
      W grudniu 2003 napisalem maila z zapytaniem wlasnie o to
      do centalnego zarzadu drog i autostrad czy jakos tak
      (rezyduja przy Mennicy na ul.Zelaznej), bo do takiego
      serwisu jestem tu w Niemczech przyzwyczajony.

      I wyobrazcie sobie: zaraz na drugi dzien otrzymalem, b.mile zaskoczenie,
      mila odpowiedz od jakiegos specjalisty od spraw waznych czy jakos tak,
      ze "na dzien dzisiejszy" ukonczenie tych 60km planowane jest na 1997.

      1997, to dla mnie rozczarowanie.
      Ale ta szybka, mila i rzeczowa odpowiedz, to frajda.


      Uklony i kusiki dlo Slonzokuf,
      aly tysz szyskich Inych !

      /-/ Angelus Silesius II
    • Gość: jan Najdrozsza autostrada w Europie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 13:28
      1.
      100km z Poznania do Konina kosztuje 20plz. Za kilka dni bedzie kosztowac 22plz.
      Zbudowano ja na 50km odcinku wybudowanym za komuny. W terenie w zasadzie
      plaskim. Ile kosztowalby przejazd tym "chropowatym cudem" /radze porownac ta
      nowa nawierzchnie ze starsza np. Norymberga-Monachium/ gdyby trzeba bylo ja
      zawiesic na 30 metrowych palach przez Tatry tak jak wisi nad Brennero /pomijam
      roznice w obciazeniu trasy ktora ma sie jak 1:100 albo i lepiej/.
      2.
      w jakim miescie na swiecie nie buduje sie zjazdu przed aglomeracja duzego
      miasta? Odp. w Poznaniu. W Swarzedzu we wczesnym stadium projektowania byl
      zjazd, ale ktos nie zarobilby i jak za najlepszej komuny wicie rozumicie
      zlikwidowano ten wezel. Teraz z Wrzesni do Poznania jedzie sie na dlugich
      swiatlach bo nie ma ruchu i wszyscy jak za Gierka pchaja sie przez Poznan. Na
      dodatek planuje sie /bezosobowo chyba lepiej/ kolejny punkt poboru oplat pod
      Golina. Zawsze mowilem, ze autostrady w Polsce to wielki zart, poniewaz Agencja
      powstala 1.04.1992.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka