dd1987
18.11.10, 14:15
Według mojego dziadka sytuacja w USA jest najgorsza od kiedy tam mieszka (50 lat) i stale sie pogarsza, Według niego kryzys tak naprawde zaczął sie juz kilka lat temu, jest coraz mniej pracy,murzyni juz nie chca zbierac bawełny i winogron, albo zbieraja je bardzo wolno, nawet doszlo teraz do tego ze trzeba im ubezpieczenie placic (sic!) w niektorych miastach murzyni w bialy dzien kradna samochody i robia zamieszki. Ostatnio musial sam kombajnem jezdzic mimo swojego wieku bo zaczeli strajkowac, paranoja jakas a ma byc jeszcze gorzej. Według niego poprawi sie kiedy wygra teaparty, znowu nie bedzie trzeba placic ubezpieczenia, przywroca prawo aby kazdy czlowiek mogl miec jedna prywatna rodzine murzynow do pracy w winnicy i wprowadza zaporowe cla na chinski szmelc