Karp to nie kurczak. Nie może być tani

IP: 194.196.236.* 25.11.10, 09:41
To prawda karp to nie kurczak, kurczak jest samaczny i mozna go zjeść , a karp jest dla miłosników tradycji, mulistego smaku i ości smacznego
    • incipit Będzie za drogi, to się nie sprzeda 25.11.10, 10:03
      Będzie za drogi, to się nie sprzeda.

      I albo zgnije [i producent i handlarz nie zarobi],

      albo stanieje.

      Tylko tyle.
      Zaklinanie ceny miesiąc przed handlem jest po prostu głupie.
      Poczekam do 23 grudnia. I najwyżej będę miał święta bez karpia. Jest tyle innych dań bez cenowego szantażu.
    • Gość: dinki_red Re: Karp to nie kurczak. Nie może być tani IP: *.natco.de 25.11.10, 10:06
      No ale masz na tydzien zwierzatko co sie pluska w towjej wannie :)
      • billy.the.kid Re: Karp to nie kurczak. Nie może być tani 25.11.10, 10:13
        no to sami będzieta żreć te karpie.
    • Gość: Erazm Re: Karp to nie kurczak. Nie może być tani IP: 78.8.107.* 25.11.10, 10:17
      Głupoty piszesz. To tylko dzięki naszej durnowatej tradycji karp jest traktowany jako coś drugiego gatunku. Ja tam wolę karpia od kurczaka wyhodowanego na sterydach.
    • Gość: hahah Karp to nie kurczak IP: *.icpnet.pl 25.11.10, 10:38
      tylko masochiści i mohery kupują karpia z okazji świąt i tracą kupe kasy, a najwięcej zarabia na tym paru pośredników,cwaniaków ... a producent ma grosze. W dodatku ta ryba to śmierdzący szlamem kawałek mięsa , a co się nie sprzeda , zgnije, zdechnie... to przerabiają na paprykarz i znów interesik się kręci . Smacznego . :)))
      • koczisss Re: Karp to nie kurczak 25.11.10, 11:01
        Jadłeś wędzonego karpia?

        Zapewne nie i nie wiesz co tracisz!

        Jest karp i karp.
        Smak jego mięsa zależy od wody w jakiej wyrósł, czyli od czystości stawu, ilości mułu na dnie itd.
        Jeśli karp swoje życie spędzi w czystej wodzie nie zajeżdża mułem i jest pyszną rybą.


        Co do podwyżek cen zbóż, to słaby argument, gdyż ceny wzrosły od niedawna i pasze którymi karmią były wyprodukowane z tańszego surowca, a poza tym jesienią karpie słabo żerują, czyli ten pretekst jest wydumany, ale jak to w Polsce, zawsze się go szuka, żeby usprawiedliwić podwyżki, których nie powinno być.

        Jak paliwo drożeje, to chleb drożeje, ale jak paliwo nie drożeje, a tanieje, to chleb kosztuje tyle samo, co po podwyżce. Gdy nadchodzi kolejna podwyżka i cena paliwa wzrasta znów do ceny z poprzedniej podwyżki, to chleb znów drożeje, choć cena benzyny jest na poprzednim poziomie.
        To samo z mąką, węglem, gazem i innymi surowcami!
    • Gość: ja Karp to nie kurczak. Nie może być tani IP: *.home.aster.pl 25.11.10, 11:00
      To wszystko jest szalenie ciekawe w świetle tego, co jakieś dwa tygodnie temu w TVN CNBC mówił największy hodowca karpia w Polsce. Powiedział on, że w tym roku karpi jest wyjątkowo dużo, chorób było mało i nie ma podstaw ku temu, żeby karpie drożały.
      No, ale jak widać zaklinacze rzeczywistości już się uaktywnili. Nie zapomnijcie jeszcze dodać, że trzeba kupować karpia jeszcze w tym roku, żeby uciec przed wyższym VATem.
    • Gość: Arek Karp i kurczaj jedno ścierwo IP: 89.230.60.* 25.11.10, 11:03
      Ostatnio kupilem kurczaka i to produkowanego przez Animex Morliny,śmierdział zwyczajnie rybą i nie dało się tego jeść. Karp śmierdzi mułem i innym paskudztwem.Ja rozumiem,że karp to taka tradycja,ale wzięta z ryby dla biedaków.Może warto odstawić tą 19 wieczną tradycje jedzenia karpia na rzecz innych,normalniejszych ryb,które inne narody mają szczęście jadać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja