Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dobry...

IP: *.legnica.vectranet.pl 02.12.10, 11:14
A niech 5 lat przed emeryturą powtórzy się rok 2008 i ze składek zostanie g...
W subfunduszu C to nie odzyskamy nawet tego co przez tyle lat wpłaciliśmy.
    • pfg Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob 02.12.10, 11:29
      No tak, pani Fedak ma szczególnie wybitne kwalifikacje do tego, żeby oceniać twórców reformy sprzed 10 lat. Prawda jest brutala: 1) Reformę zrobiono po to, aby władza nie mogła zrobić tego, co robiła wcześniej, czyli przeznaczyć składek na bieżące potrzeby budżetu - obecna władza *dokładnie to* zaś chce zrobić, 2) Problemy wynikają stąd, że, mimo zapowiedzi, nie zlikwidowano prawie żadnych wyjątków - górniczych, mundurowych, sędziowskich etc - spóźniona i połowiczna ustawa o emeryturach pomostowych, autorstwa rządu Tuska (*formalnie* resortu, którym kieruje pani Fedak!), jest jedynym chlubnym wyjątkiem, 3) Nikt nie przewidział kryzysu. Nobody expects Spanish Inquisition, jak mówili Pythoni :-)
      • Gość: Ona Obniżenie składki? to dostanę w tym roku prezent? IP: 46.113.115.* 02.12.10, 18:35
        Ja bym chciała coś takiego:
        www.pakamera.pl/blou-0_s104115.htm
        Znajdzie się jakiś sympatyczny mikołaj?
    • jimmyjazz Jezu, ale nas dymają 02.12.10, 11:33
      Co im się zechce to zrobią. Zależy jak im dzisiaj się ubzdura. Zlikwidować OFE? A może przesuniemy sobie składkę jak nam się podoba? Zobaczymy. Przecież to nie ich pieniądze.
      Ważne, że Donald chce być fajnym chłopakiem.

      Po co reformy? Po co ciąć bzdurny socjal i etaty biurokratów? Co tam, że dzisiejsi 30-40 latkowie i ich dzieci będą za 30 lat żyli w biedzie. Ważne, że Donald jest fajny.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Jezu, ale nas dymają IP: 78.8.192.* 02.12.10, 11:37
        Dla Donalda "Dyzmy" Tuska ważny jest tylko pijar.... Najgorsze jest to, że banda idiotów to kupi i jeszcze wychwali, że ich dymają...
        • janu5 Witamy naganiacza do OFE 02.12.10, 11:50
          >Najgorsze jest to, że band
          > a idiotów to kupi i jeszcze wychwali, że ich dymają...
          Zacząłeś siebie sam krytykować??
          W centrali naganiaczy dziwną przyjęłi taktykę.
          • Gość: Kagan Re: Witamy naganiacza do OFE IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:16
            Glupi sami sie rodza... I na tym bazuja oszusci z OFE!
      • Gość: xx Re: Jezu, ale nas dymają IP: 89.79.146.* 02.12.10, 13:11
        W 100% się z tobą zgadzam. Dzisiejsze zmniejszenie składek spowoduje, że każdy z nas będzie miał niższą emeryturę, oprócz uprzywilejowanych oczywiście na których idą nasze składki. Ja jestem nawet za tym żeby całość składek szła do OFE, ale to raczej nie możliwe bo to co idzie do ZUS jest wypłacane na bieżące emerytury. Ludzie nie zgadzajmy się na te durne pomysły. Wszyscy na tym stracimy. Obecne pomysły pseudoliberalnej (populistycznej) ekipy rządowej to jawna kradzież. Inaczej nie można tego nazwać. Rządzie, Donaldzie praca uszlachetnia. 35 letni emeryci się degenerują, popadają w alkoholizm i hazard. Do reform.
        • Gość: robotron Dymane to są te twoje "OFE" IP: *.net.stream.pl 02.12.10, 13:17
          Na WGPW. Przez zagraniczne fundusze inwestycyjne i spekulantów.
          Jeśli się na to zgadasz to proszę bardzo. Mojej zgody nie ma!
    • Gość: Kaczus (Tomek) Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dobry... IP: 78.8.192.* 02.12.10, 11:34
      Dobry krok, to byłoby ujednolicenie systemu, czyli np likwidacja KRUS-u pani Fedak...
    • janu5 To nie były błędy to był skok na kasę dobrze zapla 02.12.10, 11:41
      Pod koniec XX wieku ju zbyło wiadomo ,że ZUS ma kłopoty i sie niedomyka , a za kilkadziesiąt lat
      zbankrutuje. Trzeba było szybko dzialać. Własnie ta sytuacje postanowiła wykorzystac grupa oszustów działających w świetle prawa do dzisiaj. Poradzono by anemicznemu ZUSowi w ramach kuracji upiścic krwi tzn z naszych parapodatków skłądek do ZUS około 40% zaczęo transferować do tzw. ktore miały te peiniądze przechowac obracac nimi i za 30 40 lat odciązyc ZUS przy wypłacie emerytur. Z jednej strony brakowało pieniędzy na wypłate bieżacych emerytur ,a z drugiej strony rząd zaczął udawac ,że oszczędza niby na emerytury wypłacane za 30-40 lat . Stała się rzecz ktorej w historii gospodarki dotąd nie było zadłuzający się rząd udzielił bezprocentowej pozyczki dla zachodnich banków pod pretekstem oszczędzania na sytem emerytalny za 30 -40 lat. Bezprocentowa pozyczka to za duzo powiedziane . OFE za to ,że pozwoliły pozyczyc sobie te pieniądze brały na dzień dobry 75 kwoty. Oszuści twórcy reformy zdawali sobie sprawę ,że jak całą kwote OFE wrzuci w spekulacje gieldowe to urosnie tam wielka bańka i zaraz oszustwo się wyda. Wobec czego namówili rząd ,żeby częśc tych przekazanych pieniedzy do OFE sam pozyczył od OFE tymrazem na okreslony procent bo przecie zrządowi brakuje na wypłate emerytur. Czy takaparanoj ekonomiczną mozna nazwac szkolnym błędem, Obecny rząd zachowuje się nadal jak idiota ( z wyjatkiem pani Fedak i chwala jej za to ) i udoskonalił przekręt w tymsensie ,że teraz ju znie pieniądze bęzie transferował do OFE ale obligacje,żeby niby ukryc paradoks podwójnej pozyczki. Jaki to ma miec sens dla emerytów. Ano taki ,że obecny rząd liczy na pozytecznychidiotów którzy uwierzamimo wyrku SN w tej sprawie ,że te pieniądze w OFE sa ich pieniedzmi, a tak naprawde ,za 30 lat OFE cos wyplaci emerytom pod warunkiem ,że ci emeryci i ich dzieci wykupia wtedy te 30-40 letnie obligacje. OFE sie przestraszyło ,że oszustwo się wydało i TUSK jak ORBAN zrobi z tyum porządek . Wydaje sie ,że są skłonni zadowolić się tymi 200mld które ju zrząd im przekazał zwiekszając sój dług do 800mld. W planie oszusttwa wbyło wytransferowanie 1 bln zł z budzetu. Trochę nie wyszło ale jak będa Obligacje to już taki Petru Góra Balcerwoicz znajda sposób za pare lat żeby mozna było je sprzeda crządowi zanim ktoś je zechce kupić. Parad OSZUstów trwa. A my się dajemy robic w konia.
      • wj_2000 Re: To nie były błędy to był skok na kasę dobrze 02.12.10, 12:06
        anu5 napisał:

        > Pod koniec XX wieku ju zbyło wiadomo ,że ZUS ma kłopoty i sie niedomyka , a za
        > kilkadziesiąt lat
        > zbankrutuje.

        Cała Twoja analiza bardzo mi się podoba, myślę identycznie i to od momentu upublicznienia założeń reformy, te 12 czy ile tam lat temu.

        Chcę tylko wprowadzić małą korektę.
        Otóż system taki jak ZUS nie może, niejako z definicji, zbankrutować.
        Rysująca się w perspektywie, powoli narastająca, rozbieżność miedzy wpływami a wypłatami powstawała by, gdyby bez zmian zachować wszystkie szczegółowe rozwiązania w przyznawaniu emerytur. A były one niemądre i niesprawiedliwe.
        Zacząć by trzeba od powolnego równania w górę wieku emerytalnego kobiet. Przyjąć zasadę, że w trudnych zawodach, emerytury w okresie, powiedzmy od 60-65 lat nie pochodzą ze składek innych zatrudnionych a od DODATKOWYCH składek pracodawców.
        No i najważniejsza moim zdaniem innowacja - rozciągniecie dzisiejszych (najlepszych kolejnych) 10 lat do obliczenia emerytury, na całą karierę zawodową.
        Już to wystarczyło by na utrzymywanie równowagi przez jakieś pół wieku, może 40 lat.
        Aby bilansować w dalszej przyszłości - w związku z wydłużaniem życia - trzeba by pomyśleć o wydłużeniu także czasu pracy. Można by to zrobić na dwa sposoby: albo "z urzędu", tak jak to robią Niemcy, Francuzi, Anglicy, Amerykanie, albo zmodyfikować istniejący (zupełnie z du.py wzięty przez Kuronia) algorytm (owe 24%, 1,3% za każdy rok, etc.) tak, by w mianowniku znalazł się oczekiwany czas życia. Nb. taka zależność jest w tym zreformowanym naszym systemie, tyle że jest to jedyna racjonalna część tego systemu nie wystarczająca do zrównoważenia wszystkich złych cech).
        Ale takiej dyskusji nie dało się z nikim przeprowadzić. Moim przyjacielem jest, skąd inąd inteligentny, były doradca Ministra Finansów, którego próbowałem otrzeźwić od entuzjazmu do reformy Buzka, ale nie dało się.
        Na forach internetowych ludzie ujawniają taki bezmiar zrozumienia elementarnej arytmetyki, że strach.
        • wj_2000 Re: To nie były błędy to był skok na kasę dobrze 02.12.10, 12:08
          Oczywiście bezmiar NIEzrozumienia arytmetyki.
        • janu5 Matematycznie ZUS łatwo zbilansowac ale 02.12.10, 12:22
          Zabawe w ZUS łatwo zbilansować w tym sensie ,że umawiamy się co roku pracujący oddają ileśtam ze swoich wynagrodzeń i to dzielimy na wszystkich emerytów według ich wczesniejszych zasług. Poniewaz sa nize i wyże demograficzne i wzrosty i upadki gospodarki emeryci otrzymywali by raz małą raz duża emeryturę. Mozna oczywiście manipulowac po stronie wpływów utrzymując stabilnośc emerytur, wtedy trzebaby zwiekszac wiek emerytalny i roczna składkę. Tez ma to swoje wady. Mnie najbardziej podoba się model kanadyjski ( szwecki aystraijski, austryjacjki). Parapodatek ZUS dołączamy do PIT (przy okazji PIT móglbybyc dla prostoty liniowy (obecnie ZUS z PITem jest degresywny)) i wypłacamy nie emeryturę ale wszystkim zasiłek emerytalny ,żeby ludzie po smietnikach nie grzebali. Kto chce wiecej sam musi oszczęzac DOBROWOLNIE w TE. Zysk taki ze ZUS + PIT z czasem by malało i w kieszeni ludzi zostałoby więćej pieniedzy.
          • Gość: kagan Re: Matematycznie ZUS łatwo zbilansowac IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:31
            Tak jak ja pisalem: ow 'parapodatek' czyli skladke na ZUS dołączamy do PIT (ktory powinien byc silnie progresywny) i wypłacamy nie emeryturę ale wszystkim zasiłek emerytalny ,żeby ludzie po smietnikach nie grzebali. Kto chce wiecej sam musi oszczędzać DOBROWOLNIE na specjalnych emerytalnych kontach.
            • janu5 Czemu progresywny? 02.12.10, 12:36
              OK progresja podatkowa jest bardziej sprawiedliwa społecznie ale wymaga większej finezji i wysiłku przy ściąganiu podatku. Niech na początek będzie liniowy to i tak postep bo obecnie jest degresja.
              • Gość: Kagan Re: Czemu progresywny? IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:41
                Gdyz podatki sciaga sie glownie od tych, ktorych najbardziej jest stac na ich placenie, czyli od najbogatszych i najwiecej zarabiajacych. A najgorsze i najglupsze sa zas podatki regresywne typu VAT, ktore obnizajac konsumpcje, generuja recesje i bezrobocie.
                A od sciagania podatku to powinnismy miec w POlsce POlicje Finansowa, wzorowana na wloskiej Guardia Finanza.
                Pozdr.
                lech.keller@gmail.com
                • samentu Re: Czemu progresywny? 02.12.10, 12:59
                  pełna zgoda
                  ale to szerszy problem
                  kapitalizm powstał w oparciu o powolna akumulacje i wykorzystanie kapitału własnego
                  dziś w każdej uczelni student ekonomii sie dowie, ze kapitał własny jest drogi i nalezy w inwestowaniu zastapic go tańszym kapitałem obcym (długiem)
                  no i mamy to co mamy
                  z podatkami tak samo
                  imponujący wzrost kapitalizmu brał się z tego ze opodatkowany był dochód, a nie konsumpcja
                  dzis mamy sutuację na odwrót
                  likwiduje się podatki dochodowe celem zwiekszenia różnic społecznych a opodatkowuje konsumcje
                  ochoczo podpiłowując gałąż na której się siedzi
                  przyjdzie rewolucja to wszystko wyrówna;)
                  • popisuareczka Re: Czemu progresywny? 04.12.10, 21:17
                    OK. Ale czemu cenzura usnela moj post?
                    • janu5 A o czym był twój post? 05.12.10, 19:11
                      Na poczatku wszystkie posty raz widac raz nie to optymalizacja pamięci komputera. Ale po pewnym czasie powinno byc widac wszystko.
    • popisuardess Obniżenie składki do OFE to dobry krok! 02.12.10, 11:59
      Przecież prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne (obecnie 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano jak najdłużej, jako iż w samym tylko roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej .
      Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka. A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa.
      Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki.
      Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy).
      Moja propozycja to więc, w wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
      Wiecej na: mikro.univ.szczecin.pl/bp/pdf/97/9.pdf
      lech.keller@gmail.com
      • samentu Re: Obniżenie składki do OFE to dobry krok! 02.12.10, 12:49
        pięknie ale
        1. ZUSu się nie do do końca zlikwidować, bo transfer kasy budżetowej ktoś musi obsłuzyć
        policzyć beneficjentów, wielkośc transferu, wykonac transfer zaksięgowac itd....
        brutalna prawda jest taka, że ZUS musi zostać
        2. założenie, że o wartości pieniędzy decyduje wydajnośc pracy jest niestety iluzją zwaną fetyszyzmem towarowym (czyli konsekwecja postulatu by pieniądz miał pokrycie w dobrach)
        jest dokładnie na odwrót
        to nie ilośc dóbr decyduje o wartości pieniądza, lecz ilośc pieniądza na rynku o wartości (cenie) dóbr
        vide banka na rynku nieruchomosci
        przyszła siła nabywacza emerytur zalezeć więc bedzie od przyszłej siły nabywaczej pieniądza, a ta z kolei od ilości pieniadza na rynku a ta z kolei od zdolności kreowania pieniadza
        tyle
        3. co do emerytur pełna zgoda
        wszyscy po równo minimum z ZUSu na poziomie umozliwiającym przezycie i pokrycie minimalnych potrzeb (mieszkanie, wyżywienie itd)
        kto chce mieć więcej niech odkłada własne oszczedności w IKE nieopodatkowanym, a moze nawet dla zachęty odliczanym od dochodu w zeznaniu podatkowym
        • Gość: Kagan Re: Obniżenie składki do OFE to dobry krok! IP: 193.136.157.* 02.12.10, 14:53
          1. Zrobia to Urzedy Skarbowe, po uproszczeniu przepisow podatkowych i zwolnieniu od podatkow osob zarabiajacych mniej niz srednia krajowa.
          2. Liczy sie na dluzsza mete tylko realny sektor gospodarki, a nie wtorny i wirtualny ze swej natury sektor finansowy.
          3. Pieniadz od lat nie ma juz wartosci, a tylko SILE NABYWCZA (purchasing power).
          4. Co do reszty to zgoda, tyle, ze w dobrych latach mozna by wyplacac premie tym emerytom, ktorzy placili w swoim czasie najwyzsze pdatki, co by tez zmniejszylo poziom oszustw podatkowych.
          Pozdr.
          Kagan (lech.keller@gmail.com)
          • samentu Re: Obniżenie składki do OFE to dobry krok! 02.12.10, 15:02
            ad 1. ale i tak trzeba by zatrudnić więcej pracowników w US i zwiększyć same USy więc z księgowego punktu widzenia lepiej wydzielić (na jedno wyjdzie a bałagan mniejszy)
            ad 2 i tak i nie
            masz rację, że liczy sie tylko człowiek i zdolnośc do zaspokajania jego potrzeb - to jest celem gospodarki w ogóle
            ale nie mozna abstrahować od tego że w nowym systemie walutowym pieniądz nie jest tylko czynnikiem rozliczeniowym, lecz także czynnikiem transferu wartości
            ad 3 nie ma wartości uzytkowej ale ma wartośc wymienną zwaną też siła nabywczą
            ad 4. jestem przeciwny zwolnieniom z podatków
            płacenie podatków czy ogólnie partcypowanie w obowiazkach jednoczy wspólnotę
            zwolnienia z obowiązków jedynie demoralizują
            w obie strony
            wiec lepiej niech płaca wszyscy w zalezności od dochodów
            wysoka progresja (40 - 50%) jest lepszym rozwiązaniem niz zwolnienia
            • Gość: Kagan Re: Obniżenie składki do OFE to dobry krok! IP: 193.136.157.* 02.12.10, 15:14
              1. Niekoniecznie, gdyz zwalniajac najmniej zarabiajacyh od POdatkow, ulzymy Urzedom Skarbowym.
              2. Dzis pieniadz to tylko wirtualny token, zapis w pamieci kopmputera albo papierek...
              3. Jaki ma sens placenie podatkow przez emerytow albo urzednikow panstwowych? Dla mnie zaden.
              Pozdr.
      • tomekjot Re: Obniżenie składki do OFE to dobry krok! 05.12.10, 14:49
        Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak
        > jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podob
        > ny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,
        > reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka

        Jeszcze tylko trochę i zawali się i u nas.
    • kotek.filemon Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob 02.12.10, 12:05
      Chciałbym przypomnieć pani Fedak, że reformy nie przeprowadziły krasnoludki, tylko awuesiaki, z których dziś się rekrutują pokemony. Solidaruchy czego się nie dotkną, to spieprzą. Było na etapie styropianu zostać.
      • Gość: P. Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob IP: 80.50.230.* 02.12.10, 14:35
        Oni niczego nie pieprzą, oni sobie robią (zrobili?) dobrze. Było takie ładne hasło wyborcze "polityka prorodzinna", nie wszyscy je właściwie zrozumieli, chodziło wszak o ich rodziny, aby mogli je ustawić na kilka pokoleń do przodu.
    • Gość: Kolega ze WSI Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 12:06
      Czyli rząd pożycza część mojej emerytury, w zamian za nią płacąc świstkami papieru które daje funduszowi, który może kiedyś mi te obietnice przekaże, pomniejszone o sowitą prowizję.
      Zaiste ciekawa koncepcja.
      Czyli cała ta reforma wraca do punktu pod tytułem rząd solennie obiecuje, że za x lat wypłaci mi moje pieniądze? A do tego czasu pożycz obywatelu piątaka?
      • janu5 Całareforma sprowadzała sie do transferu pieniędzy 02.12.10, 12:12
        Transferu pieniędzy z budżetu do zachodnich banków pod pretekstem ulżenia ZUSowi za 30 -40 lat. Udało się wytransferować 200 mld i chyba OFE zdały sobie sprawę ,że zaplanowanych 800mld tak łatwo ju znie wyszarpią.
      • samentu Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob 02.12.10, 12:39
        dokładnie tak
        "po nas choćby potop"
    • Gość: zibi Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dobry... IP: *.inig.pl 02.12.10, 12:13
      To zwykłe złodziejstwo. Głupia babo.
      PS
      Zapłacimy wam przy wyborach.
      • janu5 FEDAK połapała się w oszustwie jak ORBAN 02.12.10, 12:32
        > To zwykłe złodziejstwo. Głupia babo.
        Głupi to sa ludzie którzy nie zauwazyli na czym to złodziejstwo od 10 lat prowadzone polega. Złodziejstwem mozna nazwać transfer pieniedzy z ZUS do OFE . Za wszystko placi budżet czyli TY.
        • Gość: Kagan Re: FEDAK połapała się w oszustwie jak ORBAN IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:35
          Kiedy Tusk, Gora, Buzek i Balcerowicz stana przed Trybunalem Stanu za przekret zwany OFE?
    • samentu Re: Złodziejstwo ala Victor Orban 02.12.10, 12:33
      z tą róznica, że Orban to uczciwy złodziej i swoich rodaków okradł wprost mówiąc im, ze ich okrada
      a Tusk swoje złodziejstwo opakowuje w PR by Ciemny Lud nie zorientował się że jest okradany
      a jest
      bo Ciemny Ludzie wartośc pieniądza w czasie nie zalezy od wzrostu PKB lecz od stopy inflacji/deflacji
      stopa procentowa PKB nigdy nie jest równa stopie procentowej inflacji
      i sytuacja jaką mamy obecnie inflacja 2,8 a PKB 4,2 jest sytuacją wyjatkową
      w długim terminie jak zliczyc te stopy jest na odwrót (bo inflację napędza kredyt czyli przyszły wzrost przeniesiony na dzisiaj)
      • Gość: Kagan Re: Złodziejstwo ala Victor Orban? IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:37
        Zlodzieje to Gora, Buzek, Balcerowicz i Tusk, czyli "tfurcy" i apologeci zlodziejskiego systemu 'prywatnych' emerytur!
      • janu5 A może złodziejstwo ala Góra. 02.12.10, 12:39
        Wygląda na to ,ze ORBAN własnie pogonił złodziei, do czego Tuskowi brak odwagi i dradców nie takich ala konfident Boni.
        • Gość: Kagan Re: A może złodziejstwo ala Góra. IP: 2.80.23.* 02.12.10, 12:43
          Skandal, ze SBccy konfidenci typu Boniego i b. towarzysze partyjni z WSNS przy KC PZPR (Balcerowicz) decyduja do dzis o Polsce!
        • samentu Re: A może złodziejstwo ala Góra. 02.12.10, 12:53
          to że Góra z Lewicką kierowali się wyłacznie osobistym interesem finansowym to poza dyskusją
          takie są fakty
          ale złodziejstwo OFE to jedno (branie dużej kasy za nic nierobienie - zupełnie jak Tusk)
          a okradanie obywateli na zaniżaniu oprocentowania od ich składek to już złodziejstwo do kwadratu
          bo OFE jednak inwestują na rynku i biorą od pozyczających stawki rynkowe za nasze oszczędności, a Tusk nawet tu nas okrada
      • Gość: tom Re: Złodziejstwo ala Victor Orban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 12:53
        Bardzo słuszna uwaga. Nietrudno policzyć, ile stracimy, jeśli np. wpadniemy w stagflację (to połącznie inflacji ze stagnacją, współczesna historia gospodarcza zna takie przypadki). Ale nawet bez silnej stagflacji zupelnie realną rzecza jest utrzymywanie się średniej inflacji na poziomie np. 7% a średniego wzrostu PKB np. 1,5% przez okres np. 12 lat... Nietrudno policzyć, że wtedy ceny wzrosną w tym okresie 2,25 razy, podczas gdy PKB o niecałe 20%! Zgadza się: Orban przynajmniej nie krył się, że jest złodziejem. coraz bardziej nie odpowiada mi to wszystko, coraz bardziej opowiadam się nza zmiana polityki na zdecydowanie bardziej uwzględniajacą prawa ekonomii.
    • Gość: Marek z ZG Re: Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 13:01
      Mieszkam w Zielonej Górze i wstydzę się, że pani Fedak pochodzi z naszych stron. Czy nie dało by się tej baby jednak usunąć z rządu? Nawiasem, ona kandydowała na prezydenta Zielonej Góry (bez skutku), na posła (bez skutku) na senatora (bez skutku) no i teraz dopiero mamy skutek, KUŹWA MAĆ. Mimo że wyborcy nie chcą, zawsze takie coś mimo ich decyzji dorwie się do...
      • janu5 A tak bliżej to co jej zarzucasz. 02.12.10, 20:49
        Wydaje się, że masz się za mądrzejszego od pani Fedak. W Rządzie jest spór między nia , a byłym konfidentem Boni. Boni pracował kiedys w OFE. OFE to oszustwo stulecia . Fedak prubuje coś z tym zrobić. Może nie jest zbyt dobra i może jej się nie uda.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A tak bliżej to co jej zarzucasz. IP: 78.8.192.* 02.12.10, 21:05
          Jak już patrzysz przez pryzmat interesów, to może spójrz na to, jaki interes ma Fedak. Ona przede wszystkim odsuwa dyskusję o KRUS-ie, z którego istnienia czerpie pośrednie zyski - w postaci poparcia dla partii z ramienia której pełni funkcję.
    • Gość: bba Myślenie na 4 lata IP: *.ifmpan.poznan.pl 02.12.10, 13:05
      Minister Fedak ma myślenie krótkoterminowe (od wyborów do wyborów). Trudno jej wypowiedzi o emeryturach traktować poważnie, bo zależy jej na bieżących sprawach ZUSu a OFE ma kasę, którą można zabrać. Dla pani minister problem jak tą kasę zabrać.
      • janu5 Tw orcy OFE mysleli perspektywicznie. 02.12.10, 20:51
        I wymyslili jak w ciągu 30 lat zgarnac z budzetu 1 bln zł którego w praktyce nigdy nie trzeba będzie zwócić. To ci imponuje prawda?
    • olenia_p TO kolejny Haczyk, bo kraje blokują.... 02.12.10, 13:10
      pełne odliczenie OFE. Co z Tego że będziemy mieli mniejsze składki jak de facto zapłacimy tyle samo
      O odliczeniu OFE
    • zdr1 No to po co w ogole jakies OFE? 02.12.10, 13:56
      Nie rozumiem tej konstrukcji. Po co maja istniec jakies OFE, jesli beda dysponowac pseudopapierami, ktorych rentownosc rzad dostosuje do wzrostu gospodarczego? Przeciez tak samo bylo w ZUSie. Rzad tez dostosowywal poziom emerytur do aktualnej sytuacji. No to po co te wszystkie prowizje, pensje prezesow itp. ?
      • Gość: inwestor01 Re: No to po co w ogole jakies OFE? IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 14:29
        Bo to jest tak proste, że aż trudne do ogarnięcia. Przecież emerytury z OFE to i tak są emerytury państwowe. OFE samo w sobie nie generuje żadnych zysków, a jedynie za bieżąće składki skupuje obligacje skarbowe, które to państwo i tak wykupi za kolejne składki czy też nazwijmy to podatkiem.
        Krótko mówiąc obywatele sami sobie, tak jak do tej pory, sponsorują emerytury.

        Przypominam również, że zgodnie z wyrokiem SN składki emerytalne czy to w ZUSie czy w OFE [bnie sa][/b] własnością ubezpieczonych.

        Państwo i tak zawsze będzie jedynym gwarantem minimalnych środków do życia, bo w gdy się okaże, ze po latach oszczędzania za emeryturę z OFE kupisz sobie 3 butelki wody, to i tak zwrócisz się do państwa z roszczeniami i poczuciem 'wydymania'. Wolisz ufać Państwu czy prywatnej instytucji, której musisz płacić i która niczego nie gwarantuje?
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: No to po co w ogole jakies OFE? IP: 78.8.192.* 02.12.10, 17:26
          Wiesz, chyba wiolę ufać prywatnej firmie. Bardziej godna jest zaufania firma prywatna o wątpliwej reputacji niźli polskie państwo... Choćby ostatnio Donald "Dyzma" Tusk zabrał niedawno pieniądze z funduszu rezerwy demograficznej...
      • janu5 To jest pudrowanie przekrętu 02.12.10, 14:42
        Do OFE przetransferowano około 200mld. W planie było około 1bln. Był to dobrze zaplanowany przekręt skok na budżet pod pozorem ratowania systemu emerytalnego. Po 10 latach niektórzy głosno zaczeli wyrażac wątpliwści czy te OFE sa do czego kolwiek potrzebne i czy się globalnie państwu opłacają. Na węgrzech ORBAN i parlament pogonili oszustów. Wtedy nasi obrońcy OFE Boni Petru Orłowski i nieoceniony prof. Góra wpadli w popłoch . Zrezygnowali na razie z dalszych transferów gotówki do OFE w zamian za obietnice ,że rząd nie ruszy tych pieniezy 200mld które już otrzymali . Te obligacje emeytalne to takipic na wodę pretekst ,żeby nie dopierdzielic oszustom TS ,że niby OFE są potrzebne do księgowania obligacji.
    • tellingthetruth Fedak: Obniżenie składki do OFE to krok w dobry... 02.12.10, 14:16
      Popieram radykalne działania zmierzajace do likwidacji OFE. System, w którym obywatele zmuszeni są przekazywać firmom prywatnym, jakimi są OFE, ogromny strumień pieniędzy obciążony bezpodstawnie wysokimi prowizjami za tzw zarządzanie jest absurdalny, żeby nie powiedzieć wiecej - przekrętem umożliwiającym dostatnie życie zarządom i radom nadzorczym tych funduszy, w tym zatrudnionym w OFE osobom, które wprowadzały tę reformę. Gdyby chciano postąpić uczciwie, abstrahując od sensowności wspomnianej reformy, wystarczyło zlecić jej obsługę przez ZUS. Nieliczna komórka w ZUS mogłaby bezprowizyjnie w przeciwieństwie do OFE, kupować identyczne 60% obligacji skarbu państwa i pozostały 40 procentowy portfel akcji o strukturze WIG20. Strategia taka nie wymaga żadnego zarządzania.
      Dyskutowane propozycje zasypania dziury w systemie emerytalnym OFE są jedynie próbą odroczenia upadku systemu w czasie. Także mówienie o tym, że w OFE przyszli emeryci gromadzą swoje realne pieniądze jest zwykłą hipokryzją, albo całkowitym niezrozumieniem mechanizmu tego systemu. Faktycznie pieniądze gromadzone w OFE nie różnią się od pieniędzy wypłacanych przez ZUS w aktualnym systemie gdyż jedne i drugie są finansowane z długu jaki zaciąga państwo od swoich obywateli i z innych źródeł. Są to więc jedynie środki wirtualne, które stanowią dług Państwa i który z powodu sytuacji demgraficznej nie będzie mógł być spłacony w przyszłosci. Także założenie, że inwestowana w akcje część środków przyniesie w długim okresie realny zysk, a więc przekraczający inflację, oparte na wierze, że w długim okresie akcje zawsze przynoszą ponad przeciętny zysk, jest naiwnością.
      System emerytalny nie prowadzi do katastrofy jedynie w dwóch przypadkach:
      1) gdy suma wpłat do systemu emerytalnego przewyższa sumę wypłat z tego systemu co wymaga niesustannie rosnacej liczby ludności w wieku produkcyjnym i adekwatnej liczby miejsc pracy; jednak spełnienie takiego warunku, doprowadzi za kilkadziesiat lat do katastrofy demograficznej związanej z dramatycznym przeludnieniem,
      2) gdy wiek ememerytalny jest powyżej średniej długości życia.
      Faktycznie więc realnym rozwiązaniem jest tylko przypadek drugi, wszelkie inne są tylko mydleniem oczu.
      • janu5 250 mld kosztowała nas zabawa w OFE podal ONET 04.12.10, 12:03
        1/3 długu. Dwieście przekazanych bezpośrednio ,a 50 mld w formie obsługi powstałego długu. Kto to wytrzyma??
        • adiunkt.z.umk Re: 250 mld kosztowała nas zabawa w OFE! 04.12.10, 12:32
          Balcerowicz, Buzek, Gora i ska przed TRYBUNAL STANU!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja