leszekkrzysztof
03.12.10, 21:50
Problem OFE wybuchnął, ponieważ dług może przekroczyć 55% PKB, a Unia nie chce odliczyć funduszy od zadłużenia. Mam w pamięci dyskusje nad OFE w długu publicznym - "specjaliści" od zadłużenia nie obawiali się perspektywy rozsadzenia budżetu; byłem jedynym sceptykiem. Dziś "specjaliści" zachowują się jak lekarz w kabaretach - oceniają swój stan na tle chorób innych, pomijając zdrowych. Gdyby długiem publicznym (niebagatelnym w kwocie) i budżetem zajmowali się profesjonaliści (na wszystkich szczeblach) nie musielibyśmy dziś pić tego piwa - OFE byłyby sukcesem.