Dodaj do ulubionych

Rząd chce uwolnić najem

07.12.10, 08:09
No to już wiem o co chodzi... Żeby zrobić przewał na TBS-ach. Od początku było jasno powiedziane że te mieszkania NIGDY nie będą mogły być wykupione więc dla normalnego człowieka inwestycja totalnie bez sensu.. ale nie dla tych którzy wiedzą że Miro Rychu i Zbychu załatwią kiedyś możliwość wykupu.. i tyle w temacie
Obserwuj wątek
      • Gość: olo Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:08
        Ale za co ludzie będą płacic?

        W tym roku ludzie kupili o 15% mniej jedzenia .samych tylko dzienników sprzedaż spadło o 30%
        Ludzie biednieją w zastraszającym tempie utrzymanie mieszkania już najdroższe w Europie 900zł.
        Większość zarabia 1500zł 980zł minimalna....

        Pensja minimalna w 1999r wynosiła ~490zł obecnie 984zł wzost o 100%,średnia krajowa wzrost z od 1999 do 2009 70%

        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/sa;nowe;ceny;gazu;obnizka;symboliczna,49,0,449585.html
        Cena m3 gazu w 1999r wynosiła 80roszy obecnie ponad 3zł wzrost o 280%
        Cena chleba w 1999roku 0,90zł obecnie 3,4zł (duzo gorszego jakosciowo) wzrost o 280%
        Ceny mieszkan i wynajmu + 300~400%

        www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-podal-koszyk-inflacyjny-na-2010-r-2108197.html
        Wegług koszyka inflacyjnego GUS
        Samo utrzymanie + transport :
        Żywność i napoje bezalkoholowe 24,1%
        Użytkowanie mieszkania i nośniki energii 20,1%
        Transport 9,2%
        To juz 53,4%
        Ale koszyk ten jest totalnie zakłamany i oderwany od rzeczywistosci, gdyz zakłada pensje dla wszystkich w wysokości"średniej krajowej",i w kazdym gospodarstwie domowym są dwie takie osoby.
        Tyle ze średniej krajowej w Polsce nie otrzymuje blisko 70%, a gdzie tu są emeryci z 1200zł,rencisci 800zł, bezrobotni 12%,wdowcy ,kawalerzy i single?
        Prawdopodobieństwo gdzie mąż i zona obydwoje pracują, obydwoje otrzymują srednią krajową wynosi tylko 10%~13%, ale w koszyku GUS takie dochody gospodarstwa domowego mają wszyscy!!!
        Ale wiedząc ze najczęściej otrzymywaną pensją "GUS" jest 1500zł więc dla większości te podstawowe koszty to ponad 80% do 120%.( brakujące 20% pożyczają od rodziny itp)
        Dla tych z duzych miast po-lemingów ktorzy zarabiają więcej np.2500zł sytuacja jest podobna gdyz są ubrani w kerdyt frankowy na M2 39m2 i ratę wysokości średniej krajowej hi hi lub wynajmują b.drogo mieszkania.

        Ogólnie przy wzroscie minimalnej o 100% sredniej o 70%
        Utrzymanie mieszkania ,kupno czy wynajem wzrost o 300%
        Zywnosc wzrost o 200% (TU NIEMAM DOKŁADNYCH DANYCH)
        Ceny benzyny z 1,9zł w 99r do 4,9zł koniec 2010 wzrost o 160%

        wyborcza.biz/biznes/1,101562,8727472,Kierowco__trzymaj_sie_za_portfel__Szykuja_sie_spore.html
        Samo ubezpieczenie obowiązkowe OC wzrosło-wzrosnie o 44% w ciągu kilku miesiecy 2010r jesli to bedzie +400zł rocznie 33zł miesięcznie
        To dla takiego samotnego posiadacza cztrech kółek, kawalera, wdoca czy singla z zarobkiem, emeryturą 1500zł oznacza JUŻ realną inflacje o te oficjalne 2,5% !!!!
        To tylko jeden z dziesiątek składników tam nawet nie brany pod uwagę.


        Teraz już widać dokładnie z skąd się bierze ta bieda
        Statystyczny Polak po utrzymaniu mieszkania ,kupnie żywności, transporcie nie ma w portfelu już nic.
        Ale propaganda napisze ze telewizor może kupić he he albo więcej butelek wódki jak 99r.
        tylko ze nie napisze ze kupił by ale: gdyby nic nie jadł i nigdzie nie mieszkał.
        Ale kogo stać na telewizor?
        --Tego któremu po utrzymaniu zostaje 300zł , koszt tv 1000zł (1999rok, zarabia 1000zł)
        --Tego któremu nie zostaje nic lub 200zł a kosz tv to 1800zł (2010rok, zarabia 1500zł)


        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/sa;nowe;ceny;gazu;obnizka;symboliczna,49,0,449585.html
        Wg. tabelki
        Cena gazu miała spasc w 1998 i spadła ale w Europie o 16% w Polsce wzrosła o 12% brutto.
        • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:11
          Jak wiadomo hipotetyczny wzrost PKB w Polsce był dzięki większej konsumpcji.
          (potwierdza to nawet propaganda)
          Sprzedaż wzrosła głównie dzięki samochodom z kratką i samochodom, RTV + meble.

          "Auta z kratką " główna przyczyna wzrostu sprzedaży to strach przed końcem odpisu vat, reszta to strach przed wyższym VAT.
          (toże eto propaganda potwierdza)

          Ale dokładnie jak to wygląda?

          Po tym jak w piewrszym krartale sprzedaż spadała, RTV AGD -16%, samochodów -14,1% żywności -7,7%!!!!! ksiązki prasy -20% !!!

          Rząd ogłosił koniec aut z kratką a później wzrost VAT
          Nagle sprzedaz ruszyła z kopyta, mebli + RTV a głównie "aut z kratką"
          Ale cały czas sprzdez zywnosci, prasy ksiązek była mniejsza.
          Zywnosc I kwartał - 7,6 ,II kwartał -4% ,III kwartał -2%
          Prasa książki podobnie ~-20%.

          I jaki wniosek z tego z wzrostu PKB?
          Polacy biednieją w bardzo szybkim tempie, jeśli sprzedaż żywności kwotowo jest miejsza ~3,5% a ta ciągle drozeje to ilosciowo Polacy jej kupili o "~12% mniej"
          Widac to dokonale po kupnie książek i prasy, głównym zakupem są coraz drozsze obowiązkowe ksiązki szkolne więc ludzie oszczędzają jak mogą, a ogólnie książek i prasy nie czytują od dawna.

          Głównym powodem są:
          Ceny utrzymania (utrzymanie mieszkania+ zywnosc)rosną w Polsce ~ ostatno 20% rocznie a dla wiekszosci rodzin to 70%-80% zarobków.(większosc zarabia 1500zł z nadgodzinami)





          www.wpolityce.pl/view/4422/Donald_Tusk_komentuje_dane_PKB__Polska_zdaje_egzamin_z_kryzysu_.html
          ""Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku, wzrost PKB zawdzięczamy głównie konsumpcji w gospodarstwach domowych.""
          wyborcza.biz/biznes/1,100897,8742017,Wzrost_PKB_zawdzieczamy_gospodarstwom_domowym.html

          www.pkpplewiatan.pl/opinie/aktualnosci/2010/1/konsumpcja_prywatna_ciagnie_wzrost_gospodarczy
          www.wirtualnemedia.pl/artykul/konsumpcja-prywatna-ciagnie-wzrost-gospodarczy
          ""We wrześniu sprzedaż detaliczna była wyższa od prognoz. Gospodarstwa domowe kupiły więcej samochodów, mebli, sprzętu RTV i AGD. Sprzedaż samochodów, spowodowana głównie zakupami aut z kratką, wzrosła o 21,2 proc., a mebli, sprzętu RTV i AGD o ponad 30 proc.""

          www.eurobankier.pl/news/article.html?article_id=2250896&type_id=1
          Impulsem do wzrostu chęci zakupowej była ogłoszona przez rząd w lipcu podwyżka stawek podatku VAT od nowego roku. Wywołana tym obawa o znaczący wzrost cen, szczególnie towarów luksusowych i trwałego użytku, skłoniła wielu Polaków do zwiększonych zakupów np. samochodów czy sprzętu RTV AGD. Podobnie postąpiło wiele firm, które dodatkowo obawiają się także modyfikacji sposobu odliczania VAT-u od początku 2011

          www.pb.pl/a/2010/11/30/PKB_wzrosl_w_III_kwartale_o_42_proc?readcomment=1
          Zgodnie z naszymi przewidywaniami konsumpcja prywatna ponownie przyspieszyła w trzecim kwartale. W końcu roku, w związku ze zwiększonymi zakupami z powodu m.in. podwyżki stawek VAT
          • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:14
            A inflacja przyspiesza

            Jest nawet gorzej niż myślałem (dane poniżej).
            A w ciągu paru tygodni zapowiadają się spore 2 podwyżki cen żywności.

            biznes.interia.pl/news/czekaja-nas-dwie-fale-podwyzek,1559397
            Czekają nas dwie fale podwyżek cen żywności - ostrzegają ekonomiści.
            Pierwsza już przed świętami. Najmocniej podrożeją owoce i warzywa, o 15-20 proc. - prognozuje Instytut Ekonominki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Droższe będą zarówno te krajowe, jak i importowane. To skutek słabego urodzaju i tegorocznych powodzi. To przełoży się na wyższe ceny przetworów, czyli m.in. soków i dżemów. Również tegoroczne świąteczne wypieki będą naprawdę kosztowne. W górę pójdą także ceny mięsa - drobiu o mniej więcej 8 procent, tak samo wędlin

            Natępna
            www.rp.pl/artykul/526813.html
            Ile zapłacimy za żywność po podwyżce stawek VAT
            Podatki nie spustoszą wprawdzie portfeli ""????!!!!????", ale ceny jedzenia i tak wzrosną, nawet o 5–6 proc.

            //->
            Dane które ktoś łaskawie podał:


            Autor: deepshitdiver 03.12.10, 17:16
            Wybrane produkty - cena sprzed roku; cena aktualna; %zmiany:

            SER FIGURA 150G LIGHT=2,35;2,99;+27%
            MASLO EKSTRA 200G=2,99;3,79;+27%
            SZAMPON/ZEL/PRYSZ.SNIEZKA 250M=9,49;11,99;+26%
            SER FIGURA 150G SZCZYPIOREK=2,39;2,99;+25%
            SER BABUNI 250G SERENADA=5,99;7,39;+23%
            SER ZOLTY EDAMSKI EXTRA 125G=3,29;3,85;+17%
            TRUFLE W CZEKOLADZIE 1KG=20,99;25,99;+23%
            HERBATA SAGA EXPRESOWA 50SZT=2,39;2,95;+23%
            FILETY SLEDZ.A LA LOSOS 240G=3,99;4,89;+22%
            CHAPPI Z DROBIEM 400G=2,69;3,25;+21%
            KAJZERKA MAK.55/50G=0,29;0,35%;+21%
            KEFIR 400G ZOTT=0,99;1,19;+20%
            PIEROGI Z GRZYB.I KAP.400G=3,99;4,69;+18%
            FISTASZKI 300G TOR=3,99;5,39;+35%
            WODKA ZUBROWKA 0.1L=5,99;8,99;+50%
            JOGURT DANONE Z OWOCAMI 125G WISNIA=0,89;0,99;+11
            MYDLO PALMOLIVE 100G=1,25;1,49;+19%
            KAWA MAXWELL HOUSE MIEL.500G=8,99;10,49;+17%
            DEO FRESH DAMSKI 150ML NIVEA=9,95;11,59;+16%
            WODKA ZOLADKOWA G.0.5L 40%=17.95;19,89;+11%
            MAKARON GWIAZDKA 250G=1,59;1,79;+13%
            JAJKA X30=8,99;9,99;+11%
            PASZTET DROBIOWY 90G PUSZ=1,59;1,75;+10%

            * przepraszam podaje jakieś dane prywatne, ale niestety jakiekolwiek dane w Polsce na ten temat nie istnieją , NULL


            Nawet propaganda ma problemy w związku z zubożeniem społeczeństwa, tak jak pisałem wcześniej....
            ( wielki spadek sprzedaży książki prasy)
            • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:19
              Tu spektakularne potwierdzenie sprzedaż dzienników spadła o 1/3

              finanse.wp.pl/kat,104130,title,Polacy-nie-czytaja-gazet,wid,12920751,wiadomosc.html
              Jak widać sprzedaż samych tylko dzienników spadła o blisko 1/3 , ale nic to to tylko Polacy tylko mniej czytają.
              Żywności ilościowo pewnie ponad 15% mniej, ale kogo to?, kwotowo ostatnio to to tylko -2,5% (przy cenach 15% wyższych), za to auta z kratką były na topie i szły jak burza i dzięki nim jest sukces medialny.



              Kto się jeszcze ludzi, przecie ludzie pracujący są biedakami przy tych kosztach utrzymania, a gdzie emeryci renciści.
              Wy tu o jakiś pijakach i patologi a tu człowiek pracujący jest już w tej biedzie i patologii. z 1100netto

              A takie stawki są w 90% w Polsce (Polsce to nie tylko Warszawia)
              • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 15:39
                A przy tym wszystkim bezrobocie przyspieszyło maksymalnie już w lutym ma to być ponad 13% p.p czyli 16% więcej w kilka miesięcy ile będzie w kwietniu i długiej zapowiadającej się zimie?
                15%~16 ?

                biznes.onet.pl/wiceprezes-gus-na-koniec-roku-bezrobocie-wzrosnie-,18493,3797125,3030259,42,1,news-detal
                Wiceprezes GUS:
                W listopadzie bezrobocie wzrośnie miesiąc do miesiąca o 0,2-0,3 pkt proc., a na koniec roku wzrośnie do 12,2-12,3 proc. - powiedział PAP wiceprezes GUS Janusz Witkowski. Jego zdaniem, najwyższa stopa bezrobocia przypadnie na luty 2011 roku, kiedy przekroczy 13 proc.




                W stolicy zarobki powoli spadają
                biznes.onet.pl/spadly-niektore-pensje-w-stolicy,18563,4011847,1,prasa-detal
                • oglaszam_wszem_i_wobec 10/10 07.12.10, 20:27
                  Olo
                  niestety masz racje ale zaraz pojawi sie banda debili i demagogow ktorzy beda przeczyc oczywistym faktom i liczbom , dla debili nie ma nawet roznicy ze od 3 lat dlug panstwowy wzrosl o 250 MLD zlotych , czyli 3 razy wiecej niz deficyt za 2005 - 2007 , no ale co tam politycy buduja swoje fantazje , nie wazne ze nasze dzieci beda to splacac.
                  Dla nich nie ma roznicy ze wzrastajace podatki hamuja wzrost gospodarczy.
                  Bo oni poprostu nie rozumieja liczb , sa inteligentni innaczej.
                  I uwierza we wszystko co napisza w gazetach , jakby napisali ze kupa jest dobra na cere to by wszyscy chodzili umazani w fekaliach dla poprawy cery. Taki to narod teraz jest ktory dla zrozumienia tego co ktos powiedzial potrzebuje lektora. (najlepiej z TVNu)
                  Oni nawet nie zrozumieja czemu drozeje srebro i zloto obecnie , to jest dla nich zbyt trudny temat, jedyne na czym sie znaja to na wydaniu reszty ale przy uzyciu kalkulatora.
        • greges58 Re: Ciekawe z czego zapłacą? 07.12.10, 17:30
          Nudny jesteś, Koleś...

          Kupują mniej Dzienników, bo czytają prasę w Internecie !
          Kupują mniej żarcia, ale nic nie wyrzucają !
          Świadomy Konsument - nie kupuje już " na zapas "
          Po co dzisiaj zamrażarka ?

          Wszędzie wciskasz ten sam artykuł...
          Ty z biura PiS jesteś ? ? ?

          ;)
          • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 18:06
            Ty jestes widocznie ślepy albo taki mądry inaczej.

            Nagle oto w jednym roku prasa spadła o 30% ,ty udajesz głupiego czy?
            15% spadek konsumpcji żywności to jest dramat a nie żadne ,nic nie wyrzucają?
            he he nagle sobie uświadomili? nie ośmieszaj się tym bełkotem.
            Wzrost w ostatnich latach kosztów utrzymania o 20% rocznie, przy zarobkach 1 lub 4% oczywiście z tym faktem niema nic wspólnego tak?
            Prąd w ciągu roku potrafił podrożec o 30% brutto.

            Co prawda jest nie jest zbyt ciekawa czy co ci nie pasuje?


          • Gość: k Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 21:25
            greges58 napisał:

            Ależ on ma rację, inflacją jest okropna. Pamiętam jak chciałem coś zbudować dwa lata temu, ale jakoś nie śpieszyło mi się i zdecydowałem się w tym roku, a cena wzrosła dokładnie o 100%.

            Nie musi być wcale z biura PiS, bo PO daleko nie odbiega i według mnie jedno i drugie jest tym samym bagnem.
          • tornson Skąd się biorą tak podatne na prymitywną 08.12.10, 10:26
            propagandę indywidua???

            greges58 napisał:

            > Kupują mniej Dzienników, bo czytają prasę w Internecie !
            > Kupują mniej żarcia, ale nic nie wyrzucają !
            > Świadomy Konsument - nie kupuje już " na zapas "
            > Po co dzisiaj zamrażarka ?
            >
            > Wszędzie wciskasz ten sam artykuł...
            > Ty z biura PiS jesteś ? ? ?
            Zrozum, wysnuty z resztek intelektu PO-lemingu, że przeciwnicy waszego załganego do cna Donka i jego kumpli aferałów-liberałów, to nie muszą być odrazu PiSowcy, od których zresztą różnią was tylko kwestie personalne a nie ideowe. Czym się różni drący mordę i ziejący jadem kato-fundamentalista Niesiołowski od Kaczyńskiego? Czym różni się Radzio-zdradzio ze swoją prymitywną rusofobią od przeciętnego pisowca? Czym różni się Gowin od pisowskich kruchtowych? Czym różni się Zyta-Gilowska od Boniego czy Bieleckiego?
        • Gość: mirek Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 217.153.158.* 07.12.10, 20:57
          > Ale za co ludzie będą płacic?
          a wiesz dlaczego to wszystko podrożało?
          Sprawdź w jakiej wysokości były podatki, akcyza, i pozostałe obciążenia płacowe a jakie są dziś. Państwo, żeby rozdawać jednym, musi innym zabrać. I jak nie zmienisz swojego socjalistycznego nastawienia wraz z dużą częścią społeczeństwa, to jedną mogę zapewnić. Będzie jeszcze gorzej. Bo panstwo ze swojej natury nie może skutecznie prowadzić działalności socjalnej.
          • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 07.12.10, 22:07
            To prawda ale idąc tym tropem dalej, dochodzimy do tego ze w takich latach 70r za PRL większość żyło się lepiej jak dziś.
            Wszystkie dane na to wskazują.
            A podatki akcyzy idą na coraz to większą biurokrację bo realnych miejsc pracy ciągle ubywa.

            W Polsce niema żadnego socjalistycznego nastawienia jest kapitalizm 19wieczny lub ten z III świata, zobacz w innych krajach EU co ci państwo daje a co w PL.
            Pensje minimalną ustala się na poziomie utrzymania mieszkania.
            Polska jest źle rządzona od dawna i tyle, bezrobocie ciągle wzrasta mimo ponad 2mln eksportu bezrobotnych.
            Błędów było tyle od samego początku ze nie sposób wymienić a teraz mamy efekt.
            Po ponad 20latach stoimy w miejscu!!!! lub jest jeszcze gorzej tak jest dla większości społeczeństwa 70%, 15% się polepszyło i to oni mają czas i to oni wpisują bzdury na forum.
            Sieją propagandę bo im lepiej,a zwyczajnych ludzi tu nie widać bo zapierd... PO 12GODZIN +2 NA DOJAZD, albo ich zwyczajnie nie tac na kompa + net .

            • Gość: olo Re: Ciekawe z czego zapłacą? IP: 151.59.17.* 08.12.10, 11:44
              No i najważniejsze o czym zapomniałem z tytułu samego zadłużenia
              Każdy pracujący Polak na same tylko odsetki od długu będzie musiał zapłacić 2300zł ROCZNIE.
              To są 2 pensje w po 1600zł BRUTTO robotnika!!!!!!
              Więc już widać dokładnie na co idzie szmall !!!!!

              A to tylko spłata odsetek od zaciągniętego długu,bez spłaty zadłużenia.
              A % może wzrosnąć i będzie to jeszcze więcej bez dodatkowego zadłużania he he, tyle ze ono przyspiesza.
            • Gość: Heming Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:35
              Przestan bredzic. W tym kraju bardzo latwo zostac biednym. Nie trzeba wcale byc alkoholikiem ani nierobem. Wystarczy, ze stracisz prace na dluzej albo ktos ci powaznie zachoruje w rodzinie i automatycznie wylogowywujesz sie z tzw. klasy sredniej. Zreszta klasa srednia w Polsce zanika. Za kilka/klikanascie lat beda tylko dwie klasy bardzo biedna i bardzo bogata.
              • Gość: Pewex Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 10:55
                wporządku, ale nie mówmy o ludziach biednych a schludnych z przyczyn losowych a o patologii, która tylko łapskow wyciąga i wcale nie zamierza nic z tym zrobić. Przecież wystarczy chociażby dać im prace społeczne, np. mieszkasz ale w zamian - zimą pomagasz utrzymać odśnieżone chodniki, latem udzielasz sie w zieleni miejskiej i tak dalej. W ten sposób następuje łatwy odsiew, tych którym zależy na mieszkaniu i nie pracuja z przyczyn losowych, Ci zapewne zgodzą sie na taki układ + jakieś kursy doszkalające w innych zawodach, od tych, którym zależy na ciepłym mieszkanku i liczenie na odpowiedni artykuł, który chroni ich menelskie dupska przed eksmisją a bo konkubina w ciąży, a bo zima, a bo zapłacili jeden czynsz i proszą o rozłożenie na raty długu. Wystarczy sprawny wywiad środowiskowy + praca społeczna w zamian za mieszkanie + pomoc w poszukiwaniu stałej pracy i już mam odsiane ziarno od plew.

                Tutaj masz rację, nie można mieszać całej biedy do jednego worka z patologią, ale nie można też pozwolić by bieda i patologia były tożsame poprzez równa ochronę jednych i drugich.
                • tornson Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:02
                  Gość portalu: Pewex napisał(a):

                  > wporządku, ale nie mówmy o ludziach biednych a schludnych z przyczyn losowych a
                  > o patologii, która tylko łapskow wyciąga i wcale nie zamierza nic z tym zrobić.
                  Jak człowiek ma być schludny gdy nie stać go na podstawowe potrzeby bytowe? Każdy człowiek pozostawiony bez środków do życia prędzej czy później stanie się tym jak wy to nazywacie "lumpem". Prędzej czy później popadnie też w alkoholizm, albo poprostu zacznie kraść i zabijać by przeżyć, taka ludzka natura. Każdy z was skończyłby podobnie gdyby go zostawić bez środków do życia i szans na uczciwą poprawę swego losu, a takich wykluczonych w Polsce są miliony! Tylko otumanione przez neoliberalną propagandę bezrozumne yeti może tego nie rozumieć!

                  > Przecież wystarczy chociażby dać im prace społeczne, np. mieszkasz ale w zami
                  > an - zimą pomagasz utrzymać odśnieżone chodniki, latem udzielasz sie w zieleni
                  > miejskiej i tak dalej. W ten sposób następuje łatwy odsiew,
                  To czemu nie ma takich programów.

                  > Tutaj masz rację, nie można mieszać całej biedy do jednego worka z patologią, a
                  > le nie można też pozwolić by bieda i patologia były tożsame poprzez równa ochro
                  > nę jednych i drugich.
                  To bieda rodzi patologię, pomagać należy wszystkim. Surowo karać jedynie tych którzy dopuścili się najcięższych przestępstw (pobicia, zabójstwa), bo tego jednak nawet bieda nie usprawiedliwia, choć inna sprawa że przeciwdziałanie wykluczeniom radykalnie zmniejszyłoby przestępczość.
                  • Gość: ax Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 13:10
                    Masz rację, tornson. Ci "wykształceni i kulturalni z klasy średniej" wymądrzają się, dopóki wszystko idzie im dobrze. Wystarczy jednak, że rzuci ich baba albo stracą pracę na trzy miesiące, a od razu lecą do terapeuty, wielu też popada w alkoholizm.

                    Nędza rodzi patologię. Z patologii trudno wyjść, a ci, którzy już się stoczyli, są raczej straceni. W Polsce najgorsze jest jednak to, że nędzy i patologii jest coraz więcej i nic nie robi się, żeby ten wzrost zahamować. Wręcz przeciwnie, rozwarstwienie dochodów jest coraz większe, a młody człowiek z "nizin" z każdym rokiem ma coraz mniejsze szanse, żeby nie zostać lumpem.
                      • Gość: tomi_78 Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 14:19
                        Mlody czlowiek z nizin poki co szkole podstawowa i gimnazjalna ma za darmo. W tych szkolach lepiej lub gorzej uczy sie jezykow obcych. Standardowy obraz takiej lekcji: 2 uczniów słucha nauczyciela, 5 śpi, 5 spisuje matę, 10 gra w kółko i krzyżyk pozostali gadają albo rzucają kredą w nauczyciela. A potem powiedzą .... społeczeństwo nie dało nam szansy. Wiesz jak ktoś ma nóż na gardle, to z praktyki wiem że bardziej zaczyna się starać, a tych o których piszesz, to życie jeszcze porządnie w d.... nie kopneło.
                        Nikt z nas nie urodził się z wyszktałceniem ani z pracą, któtą ma. Kiedy podjąłem pierwsze zatrudnienie z płacą równą zasiłkowi dla bezrobotnych wielu pukało się w głowę ale dziś kiedy zarabiam lepiej mam do nich dokładać? A czemu nie ono do mnie?
                        Szanujcie się bardziej i własne osiągnięcia, bo ciężko na to pracowliście, a takimi postami jak powyżej sprowadzacie się do poziomu menela. Gombrowicz pisał "o brataniu się z parobkiem".
                        • jakbukda Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 14:38
                          Jasne, że ma za darmo szkoły. Ale niektórym, a śmiem twierdzić, że zdecydowanej większości, potrzeba wzorców, bo mało kto jest na tyle mądry, że sam dojdzie do tego jak wygrać życie. Źle jesli jedynym wzorem do naśladowania jaki mają są wzorce patologiczne.
                          Najpierw ich trzeba zachęcić, ale do tego potrzeba kogoś kto to zrobi. Z powołania albo za pieniądze, a szkoły likwidują wszystko ponad programowe minimum, zajęcia pozalekcyjne przybierają charakter komercyjny, bo dyrektor szkoły musi być menedżerem.
                          Mało kto ma szczęście trafić na takich wychowawców, którzy poświęcą wolny czas, żeby z dziećmi pojechać na wycieczkę albo szczerze porozmawiać z każdym. Mało jest młodych przepełnionych ideałami nauczycieli, a i oni szybko się wypalają - w końcu kim dziś jest nieudacznik co za grosze w szkole, a jeszcze ma czelność domagać się podwyżek z "moich podatków"?

                          To nie tylko państwo jest winne, ale całe społeczeństwo.
                          • Gość: DDT Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 22:48
                            Bo społeczeństwo polskie coraz bardziej jest ogłupiane przez różnego rodzaju czynniki i coraz bardziej staje się ciemną masą, która myśli tylko o konsumpcji, dorabianiu się, najlepiej czyimś kosztem. Zanikają ludzkie uczucia pomocy, współczucia i empatii dla tych, którzy najbardziej potrzebują.

                            Neoliberalny bełkot dla wykształciuchów i propaganda konsumpcji byle g... dla prostaków daje efekty. No ale przecież o to chodzi, żeby ludzie nie reprezentowali postaw obywatelskich tylko żeby żyli jak zwierzęta. To jest władzy na rękę.
                            • jakbukda Re: Powiedz to ich sąsiadom 08.12.10, 00:34
                              Gość portalu: DDT napisał(a):

                              > Bo społeczeństwo polskie coraz bardziej jest ogłupiane przez różnego rodzaju cz
                              > ynniki i coraz bardziej staje się ciemną masą, która myśli tylko o konsumpcji,
                              > dorabianiu się, najlepiej czyimś kosztem. Zanikają ludzkie uczucia pomocy, wspó
                              > łczucia i empatii dla tych, którzy najbardziej potrzebują.
                              >
                              > Neoliberalny bełkot dla wykształciuchów i propaganda konsumpcji byle g... dla p
                              > rostaków daje efekty. No ale przecież o to chodzi, żeby ludzie nie reprezentowa
                              > li postaw obywatelskich tylko żeby żyli jak zwierzęta. To jest władzy na rękę.


                              Ja bym twierdził, że to wielopokoleniowa tradycja narodu chłopskiego jakim jesteśmy. Do płota moje, a za płotem niczyje i tylko swoje podwórko nas obchodzi, a reszta czyha na naszą krwawicę.
                              A jak do płota, to do płota - stąd wielokrotnie grodzone osiedla, żeby nowomieszczanie wiedzieli ile ich i żeby hołota się nie pchała. Za tym płotem nasze osiedle, za tym nasz blok, a za tym trzecim już tylko moje! Wiele pokoleń minie, nim się tego wyzbędziemy, a tym więcej, im dłużej będzie kultywować się patrzenie na innych jak na wroga a nie jak na wspólnotę.
                    • Gość: foksterierka Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 15:53
                      Gość portalu: ax napisał(a):

                      > Masz rację, tornson. Ci "wykształceni i kulturalni z klasy średniej" wymądrzają
                      > się, dopóki wszystko idzie im dobrze. Wystarczy jednak, że rzuci ich baba albo
                      > stracą pracę na trzy miesiące, a od razu lecą do terapeuty, wielu też popada w
                      > alkoholizm.
                      >
                      > Nędza rodzi patologię. Z patologii trudno wyjść, a ci, którzy już się stoczyli,
                      > są raczej straceni. W Polsce najgorsze jest jednak to, że nędzy i patologii je
                      > st coraz więcej i nic nie robi się, żeby ten wzrost zahamować. Wręcz przeciwnie
                      > , rozwarstwienie dochodów jest coraz większe, a młody człowiek z "nizin" z każd
                      > ym rokiem ma coraz mniejsze szanse, żeby nie zostać lumpem.

                      Rozwarstwienie dochodów jest o wiele za małe, a to z tej przyczyny, że jeden ciężko pracujący, wykształcony człowiek utrzymuje z podatków dwóch meneli. Przez to nie może sobie pozwolić na mieszkanie, na założenie rodziny. A menele się nie przejmują, wszystko mają za darmo od państwa. Państwa Kowalskich, państwa Malinowskich..
                  • mara571 sorry tornson, ta patologia jest dziedziczna 07.12.10, 13:21
                    i nalezy podjac nareszcie z nia walke, bo kosztuje cale spoleczenstwo za duzo.
                    Kazdy z tutaj dyskutujacych poda ci od reki przyklad rodziny z jego ulicy, domu, w ktrorej juz 3, 4 pokolenie pije.
                    I przyklady ludzi, ktorzy sa biedni, czesto przez wlasne lenistwo, bo jakiejkolwiek pracy nie szukaja. Wielu z nich nawet nie chce sie isc do MOPS-u, aby zlozyc wniosek o zapomoge mieszkaniowa. W mysl hasla " Nie mnie moga...."

                  • luni8 Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 13:32
                    > > an - zimą pomagasz utrzymać odśnieżone chodniki, latem udzielasz sie w zieleni
                    > > miejskiej i tak dalej. W ten sposób następuje łatwy odsiew,
                    > To czemu nie ma takich programów.

                    W trakcie zeszłorocznej zimy była mowa o spółdzielniach które coś takiego zaproponowało niepłacącym lokatorom w ramach częściowej spłaty długów.
                    Pojawiało się po maks kilku chętnych reszcie pasowała dotychczasowa sytuacjia


                    --
                    #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
                    • oelefante Menele mają się dobrze, bo ich lewactwo broni 07.12.10, 17:34
                      Przypomnę, gdy burmistrz jednego z miast zaproponował, by bezrobobni, którzy to "nie mogą" pracy znaleźć przyszli popracować do niego, zrobić mu porządek wokół domu. Od razu przyleciał Ikonowicz z wielkimi pretensjami, że tak nie można...

                      luni8 napisała:

                      > W trakcie zeszłorocznej zimy była mowa o spółdzielniach które coś takiego zapro
                      > ponowało niepłacącym lokatorom w ramach częściowej spłaty długów.
                      > Pojawiało się po maks kilku chętnych reszcie pasowała dotychczasowa sytuacjia
                      >
                      >
                  • Gość: Pewex Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 13:48
                    Wiesz co, znam kilku biednych ludzi i nie popadli w alkoholizm. Rzeczy znoszone porecowane ale czyste. Albo mówimy to o pokoleniowej patologii (jeżeli chcą się leczyć to im pomóc) jeżeli nie to fora ze dwora. Nie można utrzymywać meliny kosztem na przykład rodziny, gdzie matka zajmuje sie dziećmi a ojciec stracił pracę i przez rok nie może znaleźć nowej (bo np. był na przykład spawaczem a cała fabryka poszła się gonić i spawaczy w okolicy od cholery).

                    Czemu nie ma takich programów? Bo takich mamy wyborców, bo takie jest społeczeństwo, łatwiej spalić kilka opon i pokazać reszcie społeczeństwa, że tylko w ten sposób można coś wywalczyć, jaka władza tacy wyborcy. To akurat pretensja do całego spoleczeństwa.

                    W jakiejś części masz rację że to bieda rodzi patologię, ale biedzie należy zapobiegać póki jest czas, nie wiem, spóźnianie się pół roku z czynszem to jest chyab wystarczająco silny sygnał ze coś się dzieje złego. Jednocześnie nie jest to czas tak bardzo długi by zrodziło to patologię.

                    Patologii nie ma co bronić. Patologię należy leczyć, pomagać im wyjść na prostą. Ale czasem można się spotkać z osobami tak silnie zdegradowanymi, że ich programy nie ruszają. Co więcej oni wcale ich nie chcą, wolę tu zasiłek tam becik i leci.

                    Kradzież z głodu jest dla mnie kradzieża ale jednocześnie jest to czyn, który w pełni potrafię zrozumieć.
                  • oelefante Znać lewaka głupiego po bredniach jego 07.12.10, 17:30
                    Widzę kolejny lewak-teoretyk.
                    Byłeś kiedyś w opisywanej przez siebie sytuacji? Bo ja tak. Dłuższy czas nie miałem pracy i udawało mi się dorobić tyle, że nawet na czynsz nie wystarczało (oczywiście nawet od tego nasze komusze państwo brało podatki)... I jakoś nie kradłem nie zabijałem i nie zostałem menelem.

                    tornson napisał:

                    > Jak człowiek ma być schludny gdy nie stać go na podstawowe potrzeby bytowe? Każ
                    > dy człowiek pozostawiony bez środków do życia prędzej czy później stanie się ty
                    > m jak wy to nazywacie "lumpem". Prędzej czy później popadnie też w alkoholizm,
                    > albo poprostu zacznie kraść i zabijać by przeżyć, taka ludzka natura. Każdy z w
                    > as skończyłby podobnie gdyby go zostawić bez środków do życia i szans na uczciw
                    > ą poprawę swego losu, a takich wykluczonych w Polsce są miliony! Tylko otumanio
                    > ne przez neoliberalną propagandę bezrozumne yeti może tego nie rozumieć!
                • ewa1125 Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:03
                  Znam firme zajmujaca sie sprzataniem biur, praca za 7,30 brutto/h, nie bardzo ciezka-wytrzec kurze, odkurzyc, umyc podloge, i nie maja pracownikow. W ramach tej pracy, mozna sobie dorobic pracujac na innych obiektach, ale caly czas sa to biura. Jak ja nie mialam pieniedzy i wymarzonej pracy, to pracowalam w tej firmie i ujmy mi to nie przynioslo,za to pieniadze i owszem:) Plusem tej pracy bylo tez to,ze pracowalo sie popoludniami 15-21, co wykorzystywaly dziewczyny majace dzieci- maz wracal z pracy i zajmowal sie dziecmi,a one szly do pracy na popoludnie. Jak sie chce, mozna wszystko zorganizowac.
              • sammler Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 11:02
                I dlatego mieszkania komunalne jako takie istnieć powinny, ale powinny być przyznawane okresowo, dopóki taki człowiek nie stanie na nogi. Wtedy będzie to można nazwać działalnością pomocową. Na pewno jednak nie jest nią system istniejący obecnie. "Dziedziczenie" nie swojego mieszkania? Co to w ogóle ma być?

                Jestem w stanie zaakceptować, że płacę między innymi na coś takiego jak mieszkanie komunalne, jeśli będzie to wędka a nie ryba dla tych, którzy przezywają akurat problemy...

                S.
                • nocny_piter Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 14:28
                  Widać że nie znasz ani nie rozumiesz problemu. Tu nie ma żadnego "dziedziczenia". Dziedziczenie byłoby wtedy, gdybyś np. mieszkając w swoim mieszkaniu na Mokotowie dostał inne mieszkanie, komunalne, po zmarłej babci na Szmulkach. Czegoś takiego nie ma. Jest natomiast "wstępowanie w stosunek najmu lokalu po zmarłym najemcy" jeśli sam mieszkasz w tym lokalu, jest to twoje "centrum życiowe" i nie masz się gdzie wyprowadzić. Babcia umiera i zostajesz sam w tym mieszkaniu, gdzie przesiedziałeś pół życia (albo i całe). To nie ma nic wspólnego z dziedziczeniem.
                  • sammler Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 14:42
                    Powiem nawet więcej: znam to nieomal z autopsji. Obie moje śp. babcie mieszkały w lokalach komunalnych. I nikomu z nas nie przyszło do głowy meldować się w tych mieszkaniach (fikcyjnie) tylko po to, by zachować prawo do lokali, a po 5 latach wykupić je za parę procent i sprzedać na wolnym rynku.

                    Ale by to zrozumieć, trzeba się odznaczać pewnymi przymiotami, których nie posiada większość wypowiadających się w tym wątku...

                    S.
                    • jakbukda Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 14:49
                      Postawa godna pochwały, ja bym nie miał skrupułów :P

                      Ale mówimy o sytuacji, w której głównym najemcą od 45 roku jest babcia, a z nią mieszka jej syn-nauczyciel z żoną-pielęgniarką i trójką nieletnich dzieci - ich nie stać na kupienie nowego, rynkowy wynajem nie wchodzi w grę, płacą czynsz, a przez te lata wsadzili niemało w remoty i wymianę okien, choć mogli tego wymagać od ZGN. Taka hipotetyczna rodzina z komunałki jakich wiele. Patologia? Roszczeniowe postawy?
                  • Gość: :/ Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 16:04
                    nocny_piter napisał:

                    > Widać że nie znasz ani nie rozumiesz problemu. Tu nie ma żadnego "dziedziczeni
                    > a". Dziedziczenie byłoby wtedy, gdybyś np. mieszkając w swoim mieszkaniu na Mok
                    > otowie dostał inne mieszkanie, komunalne, po zmarłej babci na Szmulkach. Czegoś
                    > takiego nie ma. Jest natomiast "wstępowanie w stosunek najmu lokalu po zmarłym
                    > najemcy" jeśli sam mieszkasz w tym lokalu, jest to twoje "centrum życiowe" i n
                    > ie masz się gdzie wyprowadzić. Babcia umiera i zostajesz sam w tym mieszkaniu,
                    > gdzie przesiedziałeś pół życia (albo i całe). To nie ma nic wspólnego z dziedzi
                    > czeniem.

                    I przez pół albo całe życie nie dorobiłeś się wlasnego mieszkania? Dlaczego jedni muszą brać kredyt hipoteczny, a inni "nie mają się gdzie wyprowadzić i co im zrobisz"?
              • Gość: rrytuytiyui Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.10, 11:05
                W tym kraju bardzo latwo zostac biednym.

                zgadzam się. i dlatego państwo powinno brać na siebie część ciężaru - żeby w ten sposób (za pomocą mieszkania) pomóc ludziom wyjść z biedy.
                problem jednak w tym, że oprócz ubogich i pokrzywdzonych przez los ludzi, państwo pomaga też nierobom i pijakom.

                chciałabym, żeby niepełnosprawni, przewlekle chorzy, wdowy z małymi dziećmi, starsi ludzie, itd. - dostawali pomoc od państwa.
                ale absolutnie nie chcę żeby dostawali ją krętacze i nieroby.
                • tornson Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:06
                  Gość portalu: rrytuytiyui napisał(a):

                  > zgadzam się. i dlatego państwo powinno brać na siebie część ciężaru - żeby w te
                  > n sposób (za pomocą mieszkania) pomóc ludziom wyjść z biedy.
                  > problem jednak w tym, że oprócz ubogich i pokrzywdzonych przez los ludzi, państ
                  > wo pomaga też nierobom i pijakom.
                  Łatkę nieroba przykleja się w Grajdole każdemu kto chce pracować jedynie 8 godzin dziennie, mieć wolne soboty, niedziele i święta, pracować zgodnie z kodeksem BHP...
                  Alkoholizm to jeden ze skutków wykluczenia, nie na odwrót.

                  > chciałabym, żeby niepełnosprawni, przewlekle chorzy, wdowy z małymi dziećmi, st
                  > arsi ludzie, itd. - dostawali pomoc od państwa.
                  > ale absolutnie nie chcę żeby dostawali ją krętacze i nieroby.
                  Jedyni krętacze i nieroby na garnuszku państwa jakich znam to kler i nieuczciwy lumper-biznes zatrudniający na czarno i oszukujący społeczeństwo na podatkach.
                  • unhappy Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:10
                    tornson napisał:

                    > Alkoholizm to jeden ze skutków wykluczenia, nie na odwrót.

                    Osobiście bym nie generalizował. Równie dobrze alkoholizm może być efektem zbyt częstego sięgania po flachę.

                    > > chciałabym, żeby niepełnosprawni, przewlekle chorzy, wdowy z małymi dzieć
                    > mi, st
                    > > arsi ludzie, itd. - dostawali pomoc od państwa.
                    > > ale absolutnie nie chcę żeby dostawali ją krętacze i nieroby.
                    > Jedyni krętacze i nieroby na garnuszku państwa jakich znam to kler i nieuczciwy
                    > lumper-biznes zatrudniający na czarno i oszukujący społeczeństwo na podatkach.

                    A jak się już uspokoisz to pomyśl, bo wypisujesz bzdury. W sensie przeginasz. Tak jak przegina ten, co uważa wykluczonych za bandę nierobów i pijaków, tak ty przeginasz w drugą stronę.

                    --
                    Poznaj serwis, który otrzymał dotację z UE w wysokości 672 tysięcy złotych: swiatkotow.pl
                    • tornson Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:54
                      unhappy napisał:

                      > tornson napisał:
                      >
                      > > Alkoholizm to jeden ze skutków wykluczenia, nie na odwrót.
                      >
                      > Osobiście bym nie generalizował. Równie dobrze alkoholizm może być efektem zbyt
                      > częstego sięgania po flachę.
                      Ty naprawdę jesteś tak głupi, czy tylko posługujesz się wyjątkowo nieudolnym i żałosnym cynizmem?
                      Zbyt częste sięganie po flachę/browara zwane też alkoholizmem to prawie zawsze skutek beznadziei w jakiej się człowiek znalazł, w omawianym przez nas przypadku beznadziei wynikającej z wykluczenia go przez chore państwo.

                      > > Jedyni krętacze i nieroby na garnuszku państwa jakich znam to kler i nieu
                      > czciwy
                      > > lumper-biznes zatrudniający na czarno i oszukujący społeczeństwo na poda
                      > tkach.
                      >
                      > A jak się już uspokoisz to pomyśl, bo wypisujesz bzdury. W sensie przeginasz. T
                      > ak jak przegina ten, co uważa wykluczonych za bandę nierobów i pijaków, tak ty
                      > przeginasz w drugą stronę.
                      W którym miejscu przeginam, przecież nie napisałem że wszyscy biznesmeni. Jeśli chodzi o kler to do jest do szczętu zepsuta i złodziejska instytucja która jako całość jest jedną wielką patologią i gdybym był wierzącym to watykańską mafię miałbym za najgorszego wroga chrześcijaństwa i jego wartości, a gdyby bóg i szatan istnieli to wszyscy biskupi i papierze (włącznie z wadowickim) smażyliby się w piekle.
                      Poza tym co innego czepiać się wykluczonego i żyjącego w podłych warunkach biedaka że mieszka w jakimś byle jakim mieszkanku i dostaje grosze od państwa na jakiś substytut żywności, a co innego pazernej świni która ma wszystkiego w ch...j i jeszcze jej MAŁO, MAŁO, MAŁO, MAŁO!!!!
                      • daje_co_mam Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 13:02
                        Ale tez ten czlowiek pobiera od Panstwa zasilek.
                        Ktory zamiast przeznaczyc na wychowanie dziecka i wyciagniecie go z tego bagna, przeznacza na przechlanie i wpajanie dzieciom ze nie trzeba robic bo Panstwo musi i da.

                        Chyba ze wg Ciebie tez "biedny wykluczony" przez chore Panstwo ma pieniadze z pracy zarobkowej?
                        --
                        Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                              • daje_co_mam Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 13:59
                                Durniu, ale co to zaporownanie z komputerem?
                                Porownalem Ci z obiadem w szkole, a Ty dalej swoje pierdy puszczasz.

                                Oni nie potrzebuja komputera czy internetu, ale dziecka ktore zobaczy inny swiat, ktorego oni nie sa w wstanie/albo nie cha mu pokazac.
                                --
                                Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                                • jakbukda Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 14:16
                                  daje_co_mam napisał:

                                  > Oni nie potrzebuja komputera czy internetu, ale dziecka ktore zobaczy inny swia
                                  > t, ktorego oni nie sa w wstanie/albo nie cha mu pokazac.

                                  Otóż to! Ale gdzie to dziecko ma oglądać ten "inny świat"? W domu gdzie ojciec już dawno poddał się depresji i alkohol jest jedynym łącznikiem z lepszym samopoczuciem, a matka ma za cel przetrwać?
                                  Nie muszą mieć komputera w domu, tylko powinna być świetlica na osiedlu, biblioteka, zajęcia pozalekcyjne (darmowe, przynajmniej dla tych uboższych dzieci), SKSy - wszystko, żeby oderwać dziecko od beznadzieji, pokazać mu coś innego, zmotywować i dac szansę na rozwój - niech będzie do szkoły średniej, potem system stypendiów czy kredytów studenckich dla najambitniejszych. Tylko, że rząd PO doraźnie tnie koszty kosztem biednych, a nie ma długofalowej polityki społecznej.
                                  To jest polityka prorodzinna i prorozwojowa, a nie ochrona życia od wytrysku do porodu i becikowe na dobry start.
                                  • daje_co_mam Idioto 07.12.10, 14:28
                                    Ale to rodzice sa odpowiedzialni za wyciagniecie tego dziecka z beznadziei w jaka je wpakowali a nie politycy.
                                    Pomijam juz fakt ze istnieja stowarzyszenia pomagajace dzieciom z rodzin patologicznych, ale nie wiem czy wiesz, rodzic musi wyrazic zgode na to by dziecko sie wyrwalo z domu.

                                    Wiec odpi**dol sie od politykow (bo mysle ze PiS tez robil nic), a zaloz jakies kolko zainteresowan dla tych dzieci i im pomagaj. W koncu chesz. Ale zapomnialem, musialbys na to kase wylozyc. Wiec sie nie wymadrzaj...
                                    --
                                    Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                                    • jakbukda Re: Idioto 07.12.10, 14:58
                                      Niektórzy nie mogą liczyć na rodziców albo mają wręcz na odwrót i nie politycy mają wyciągać dzieci, tylko umożliwić im wyjście ze strefy ubóstwa.
                                      Nie żartuj, że uważasz, że rodzica dziecka, które o 23.00 stoi na ulicy obchodzi to gdzie to dziecko się podziewa - a takie obrazki znam z mojej rodzinnej okolicy. Może równie dobrze siedzieć w świetlicy i odrabiać lekcje, bo w domu nie ma możliwości - też znam takie obrazki.

                                      A jeśli sądzisz, że najważniejsza jest kasa i bez niej nic sie nie zrobi, to jesteś w wielkim błędzie - wystarczy poświęcić trochę swojego czasu, to dla tych dzieci ważniejsze. Ale zapomniałem, szkoda czasu dla hołoty, lepiej dać piątaka na Owsiaka.
                                      • daje_co_mam Re: Idioto 07.12.10, 16:04
                                        Mylisz pojecia.
                                        Im czas powinni poswiecac rodzice, ewentualnie wolontariusze, stowarzyszenia.
                                        Mam swoje dzieci, ktorym poswiecam czas...

                                        Takim rodzicom nalezy odebrac prawa rodzicielskie (automatycznie straciliby zasilki), a dzieci oddac do dalszej rodziny badz swietlic srodowiskowych.
                                        Ale mamy jak mamy w tym kraju...
                                        --
                                        Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                                        • jakbukda Re: Idioto 07.12.10, 16:25
                                          Przed chwilą pisałeś, że jak chce się pomagać, to trzeba założyć stowarzyszenie ("ach, szkoda kasy!"). Teraz piszesz, że mają pomagac wolontariusze - na to nie trzeba kasy, tylko czasu.
                                          A czas to pieniądz.

                                          Uwierz mi, że jest sporo ludzi w Polsce, którzy mają czas na to, żeby poświęcić go innym, bo wierzą, że od tego będzie lepiej. Taki mają klimat.
                            • Gość: DDT Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 22:55
                              P...lisz dyrdymały. Skąd to mozesz wiedzieć??? Nie chodzi o to czy ktoś kupuje butlę jabola za zasiłek tylko o to, ze jest on niski i żaden człowiek po utracie pracy nie jest w stanie opłacić z niego PODSTAWOWYCH WYDATKÓW takich jak: mieszkanie, jedzenie, ubranie dla siebie i dla rodziny.

                              Poza tym zasiłek jest tylko przez 3 miesiące, chodzi o to żeby przez ten czas jakoś przeżyć zanim sie znajdzie nową pracę. Czy to takie trudne do zrozumienia???
                          • Gość: Pewex Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 16:27
                            lekcje angielskiego? internet? przebóg? Wyprane głowy czy jak? Więc już odpowiadam - BILBLIOTEKI! Taki przybytek istnieje. Masz tam i internet (czesto) i książki, można siąść i wkuwać. Ja nie mialem angielskiego w szkole, ba! internet to było takie coś co to gdzieś jest i jakie będzie a już kiedy to trudno wyczuć. Potem owszem był, ale był na impulsy, więc się nie korzystało z tego za bardzo a jednak angielskiego nauczyłem się nieźle.

                            Jakieś używane kolorowe książki z obrazkami, dużo pomogły bardzo zacne komiksy dwujęzyczne, o Piaście Kołodzieju o Wandzie oc nie chciała Niemca.

                            Jak ktoś chce to się nauczy. A internet dodatkowe lekcje. To już problem zamożniejszej części społeczeństwa. Odbieranie dzieciństwa bo rodzice w wyścigu wystawiają własne pociechy. Ale to nie o tym.

                            Takie coś jak ksiażka, jak te dwujęzyczne komiksy (bardzo zacna kolekcja i sprytna, bo w jednym dymku był zarówno tekst obcy jak i polski, więc łatwo można było poznać słowa, łączyć w zdania, a przy okazji było to bardzo naturalne).

                            Więc proszę nie wyjeżdżaj tu z lekcjami i internetem, społeczeństwo głupieje a nie mądrzeje. Jak patrzę na plac zabaw to widzę że te lekcje, śpiewy, balety, garncarstwo i co ino rodzice ładują wcale nie służą rozwojowi...a wręcz przeciwnie.
                • Gość: mmk Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.acn.waw.pl 07.12.10, 12:23
                  Spojrz na to inaczej: gdy bedziesz mial tych wszystkich nierobow na ulicach, pozbawionych minimum zapewniajaca wegetacje i dach nad glowa, ilosc kradziezy i rozbojow bedzie taka, ze bez ochrony nie wypuscisz na ulice dziecka ani zony, kola do samochodu bedziesz musial przyspawac, itd.. Gdy zas ich wszystkich wsadzisz do wiezienia, to koszt utrzymania - za co i tak zaplacimy - bedzie znacznie wyzszy niz obecna pomoc.
              • Gość: mirek Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: 217.153.158.* 07.12.10, 21:03
                >Przestan bredzic. W tym kraju bardzo latwo zostac biednym.
                Uświadom sobie, że większości pracujących państwo zabiera 2/3 tego co wypracowali w postaci różnych podatków, akcyz składek obowiązkowych itd. Gdyby państwo nie było takie pazerne, to średnia płaca wynosiłaby 6 tysięcy zł a i tak podatki byłyby wyższe niż na początku XX wieku.
            • tornson Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 11:52
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > Nie chce im się pracować, ale pieniądze na alkohol i fajki mają, nocne burdy, w
              > domu chlew, od państwa im się "należy", a eksmitować nie wolno. A płacą za ich
              > ogrzewanie i wodę sąsiedzi.
              > "Kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci..."
              Darwinizm społeczny który tu wyznajesz to chora ideologia, równa rasizmowi. Ludzie popadają w alkoholizm i patologie właśnie z powodu wykluczenia, a nie na odwrót. Ludzi trzeba wyciągać z wykluczeń, a nie jeszcze je pogłębiać jak ma to miejsce w nadwiślańskim grajdole. Jakoś w Szwecji i Danii nie ma takich patologii, więc jednak można, tylko trzeba ludzi szanować i pomagać wychodzić z wykluczenia, a nie traktować po faszystowsku, jak śmieci.
                • tornson Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:08
                  rlnd napisał:

                  > Szwecja, Szwecja, to ten kraj gdzie Astrid Lindgren wyliczono 102 procent podat
                  > ku ?
                  Wolę już to niż kraj gdzie mega-bogacz Kulczyk nie płaci praktycznie podatków, a zagraniczne korporacje budują montownie i zatrudniają ludzi za pieniądze państwa (Dell w Łodzi).
                  • daje_co_mam A co 07.12.10, 12:20
                    zal Ci dupe sciska ze nie mozesz jak on zarobic?
                    Kazdy kto zarabia powyzej 8tys brutto na miesiac w pewnej chwili przestaje placic skladki (jak dobije do limitu). Czy to wina Kulczyka ze limit przekracza juz po pierwszym miesiacu roku?
                    Idiota...
                    --
                    Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                    • tornson Re: A co 07.12.10, 12:45
                      daje_co_mam napisał:

                      > zal Ci dupe sciska ze nie mozesz jak on zarobic?
                      Każdy mierzy swoją miarą, ja mu nie zazdroszczę, a jedynie ubolewam że jeden człowiek marnotrawi ogromne środki które mogłyby iść na rozwój kraju i społeczności.
                      Za to reprezentowana przez takich jak ty mentalność typowo polskiego chłopo-pachołka, zazdrosnego ale i spolegliwego wobec pana, poraża. Żal ci dupę ściska że bezrobotny na pół roku dostanie głodowy zasiłek, że głodujący dostanie 300 złotową jałmużnę od państwa, żal ci dupę ściska że człowiek ma jakiś swój mały kąt gdzie może bezpiecznie w cieple pomieszkać mieszkać. Ale nie żal ci że jakiś bogacz, do którego czujesz respekt jak dawny polski chłopo-pachołek wobec swojego pana, przejada środki za które możnaby setki ludzi wyprowadzić z wykluczenia tworząc dla nich miejsca pracy, serwując szkolenia i zapewniając zasiłki na czas zdobywania nowych kwalifikacji.

                      > Kazdy kto zarabia powyzej 8tys brutto na miesiac w pewnej chwili przestaje plac
                      > ic skladki (jak dobije do limitu). Czy to wina Kulczyka ze limit przekracza juz
                      > po pierwszym miesiacu roku?
                      W poprzednim poście wyraźnie kierowałem pretensje wobec chorego państwa w odniesieniu do bez porównania bardziej cywilizowanej Szwecji. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

                      > Idiota...
                      a ja Tomson
                      • daje_co_mam Re: A co 07.12.10, 12:52
                        tornson napisał:

                        > daje_co_mam napisał:
                        >
                        > > zal Ci dupe sciska ze nie mozesz jak on zarobic?
                        > Każdy mierzy swoją miarą, ja mu nie zazdroszczę, a jedynie ubolewam że jeden cz
                        > łowiek marnotrawi ogromne środki które mogłyby iść na rozwój kraju i społecznoś
                        > ci.
                        > Za to reprezentowana przez takich jak ty mentalność typowo polskiego chłopo-pac
                        > hołka, zazdrosnego ale i spolegliwego wobec pana, poraża. Żal ci dupę śc
                        > iska że bezrobotny na pół roku dostanie głodowy zasiłek, że głodujący dostanie
                        > 300 złotową jałmużnę od państwa, żal ci dupę ściska że człowiek ma jakiś swój m
                        > ały kąt gdzie może bezpiecznie w cieple pomieszkać mieszkać. Ale nie żal ci że
                        > jakiś bogacz, do którego czujesz respekt jak dawny polski chłopo-pachołek wobec
                        > swojego pana, przejada środki za które możnaby setki ludzi wyprowadzić z wyklu
                        > czenia tworząc dla nich miejsca pracy, serwując szkolenia i zapewniając zasiłki
                        > na czas zdobywania nowych kwalifikacji.

                        Wez slownik idioto i sprawdz co znaczy to powiedzenie.
                        To juz problem bezrobotnego ze nie wie, nie umie nic zrobic ze swoim zyciem. Kulczyk umial, i skad wiesz ze sie nie dzieli z ludzmi tym co ma? Najlepiej pisac farmazony ze Panstwo powinno janosikowac i zabierac bogatym i dawac biednym pokrzywdzonym bezrobotnym. Panstwo powinno wysylac bezrobotnych do prac spolecznych, dawac im mozliwosc doszkalania, a nei finasowac ich bezrobocie.
                        Rownie dobrze moglbys napisac ze bogate Panstwa powinne zlikwidowac glod w Afryce...
                        >
                        > > Kazdy kto zarabia powyzej 8tys brutto na miesiac w pewnej chwili przestaj
                        > e plac
                        > > ic skladki (jak dobije do limitu). Czy to wina Kulczyka ze limit przekrac
                        > za juz
                        > > po pierwszym miesiacu roku?
                        > W poprzednim poście wyraźnie kierowałem pretensje wobec chorego państwa w odnie
                        > sieniu do bez porównania bardziej cywilizowanej Szwecji. Naucz się czytać ze zr
                        > ozumieniem.

                        Piszac o Kulczyku gdzie wspomniales o Szwecji? Jak ci tak w niej dobrze to tam siedz.
                        A cywilizowana bo ma socjal wysoki dla kazdego?
                        Bredzenie...
                        >
                        > > Idiota...
                        > a ja Tomson
                        Jednak idiota, bo sie nawet podpisac nie potrafisz.


                        --
                        Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                        • Gość: ax Re: A co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 13:32
                          >> To juz problem bezrobotnego ze nie wie, nie umie nic zrobic ze swoim zyciem.

                          Domyślam się, że jesteś jeszcze bardzo młody, więc można Ci wybaczyć naiwność, niewiedzę i brak zdolności do wyciągania wniosków.

                          Gdybyś miał więcej niż 20 lat, to pewnie pamiętałbyś lata 2001-2004, gdy bezrobocie w Polsce sięgało 20%, a panowie Mordasewicz, Balcerowicz czy inny Bielecki na pytanie, co z tym zrobić, odpowiadali niezmiennie, że Polacy są bezrobotni, bo sami tak wybrali, ponieważ są leniwi, mało mobilni, mało przedsiębiorczy, mało kreatywni itp.

                          Gdy natychmiast po otwarciu granic dwa miliony Polaków wyjechało na Wyspy, często"w ciemno" i bez dobrej znajomości języka, a mimo to większość poradziła sobie tam świetnie i była chwalona za solidność, pracowitość i kreatywność, panowie Mordasewicz, Balcerowicz i inni przestali wygłaszać swoje mądrości. Mimo to neoliberalna propaganda nadal pierze mózgi młodego pokolenia, o czym świadczy m.in. Twój post.

                          Co do Kulczyka, to też pewnie nie pamiętasz, że rząd sprzedał mu TPSA, tłumacząc, iż chce oddawać polskie firmy w ręce polskich prywatnych przedsiębiorców. Następnie tenże polski prywatny przedsiębiorca sprzedał tę firmę z ogromnym zyskiem France Telecom -zagranicznemu koncernowi państwowemu. Piszesz: "Kulczyk umial, i skad wiesz ze sie nie dzieli z ludzmi tym co ma?" Też myślę, że się podzielił. Z ówczesnym rządem.
                          • daje_co_mam Re: A co 07.12.10, 13:47
                            Rozczaruje Cie, mam ponad 30 lat. I w zyciu nie bylem bezrobotnym.

                            Jak mialem przerwe miedzy jedna a druga praca to imalem sie dorywczych prac, i bez problemu je dostawalem.

                            Tak to sami bezrobotni sa sobie winni. A ty zwalasz na politykow bo tak najlatwiej.
                            Trzeba bylo konczyc inne szkoly, doszkalac sie, probowac roznych prac. A nie czy sie stoi czy sie lezy 3 tysiace sie nalezy.

                            Ci co wyjechali moga nie wracac. Jesli zasmakowali innego chleba i im smakuje zycze im powodzenia. A sprawdziles ile z tych 2mln wrocilo? Ilu pracuje na stanowiskach ktorych w Polsce by nie przyjeli? A tam sie zachlysneli 7funtami?
                            --
                            Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                        • luni8 Re: A co 07.12.10, 13:44
                          > To juz problem bezrobotnego ze nie wie, nie umie nic zrobic ze swoim zyciem. Ku
                          > lczyk umial, i skad wiesz ze sie nie dzieli z ludzmi tym co ma?

                          Dzieli-nie dzieli.
                          Nie ma wyjścia, Kulczyk jest na tym poziomie że większości swych pieniędzy nie widzi. Te pieniądze gdzieś tam krążą i drogą pośrednią dostają się do innych ludzi.

                          Względem limitu, to bdury gadacie. Limit jest ale nie na podatki ale na ZUS. Zwyczajnie ktoś nie głupio zauważył że ZUSu nie będzie stać na wypłacenie takiemu kulczykowi emerytury.

                          --
                          #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
                          • daje_co_mam Re: A co 07.12.10, 13:50
                            Mysle ze ulgi podatkowe to on tez ma.
                            A limit obowiazuje kazdego, kto zarabia odpowiedno duzo by go przekroczyc i ZUS nie placic, a nie tylko bogaczy.
                            Po prostu bogacz go szybciej przekroczy :P
                            --
                            Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                          • tornson Re: A co 08.12.10, 10:18
                            luni8 napisała:

                            > Względem limitu, to bdury gadacie. Limit jest ale nie na podatki ale na ZUS. Zw
                            > yczajnie ktoś nie głupio zauważył że ZUSu nie będzie stać na wypłacenie takiemu
                            > kulczykowi emerytury.
                            Dlatego ZUS to poroniony pomysł (OFE to już skończony debilizm i czyste złodziejstwo), a emerytury powinno się poprostu płacić z bieżących progresywnych podatków a nie ze składek. Taki Kulczyk całe życie żeruje na cudzej pracy, niech więc się też dokłada do emerytury innych ludzi.
                      • Gość: ax Re: A co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 14:02
                        > Za to reprezentowana przez takich jak ty mentalność typowo polskiego chłopo-pac
                        > hołka, zazdrosnego ale i spolegliwego wobec pana, poraża.

                        To typowa ofiara neoliberalnej propagandy. Jemu się wydaje, żę będzie zawsze należał do elity finansowej, ponieważ ON tak chce, a "jak się chce, to można". Jak takiemu powiesz, że pensje kasjerek w markecie są skandalicznie niskie, odpowie, iż "same tak wybrały", bo przecież "mogły się uczyć". Według niego, gdyby wszystkie kasjerki zrobiły dwa fakultety plus MBA, to wszystkie automatcznie zostałyby prezesami.
                        • daje_co_mam Re: A co 07.12.10, 14:17
                          A kto im kaze siedziec na kasie w markecie i dawac sie ponizac?
                          Trzeba bylo nie konczyc ogolniaka, tylko technikum badz zawodowke. Trzeba bylo imac sie roznych zajec, zbierac doswiadczenie.

                          Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze wlasnie tak jest w zyciu.
                          Jak chcesz to mozesz... A nie tylko siedziec i narzekac jak mi zle, i nic nie robic by bylo lepiej.
                          --
                          Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                            • daje_co_mam Re: A co 07.12.10, 16:06
                              Wolna droga.
                              Gnusniej w swoim swiatku, ja ruszam w swiat, i mam zamiar pokazywac go dzieciom.
                              --
                              Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub serialu
                          • Gość: ddt Re: A co IP: 94.254.171.* 15.12.10, 14:08
                            To znaczy, ze jeśli kasjerki zdobęda jakimś cudem wykształcenie (wieczorowo/zaocznie) i zdobęda lepsza prace to trzeba bedzie zlikwidowac markety bo nie bedzie miał kto pracować, tak? Wszyscy beda managerami, biznesmenami, Kulczykami i nikt już nie będzie sprzedawał w sklepie, wywoził śmieci, odgarniał śniegu?

                            To jest własnie punkt widzenia neoliberalnych tłumoków z mózgami wypranymi przez różnych Balcerowiczów, Mordasewiczów i innych ekspierdów od gospodarki, którzy maja w głebokiej pogardzie ludzi pracy.
                      • Gość: foksterierka Re: A co IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.10, 16:18
                        tornson napisał:

                        Żal ci dupę śc
                        > iska że bezrobotny na pół roku dostanie głodowy zasiłek, że głodujący dostanie
                        > 300 złotową jałmużnę od państwa, żal ci dupę ściska że człowiek ma jakiś swój m
                        > ały kąt gdzie może bezpiecznie w cieple pomieszkać mieszkać. Ale nie żal ci że
                        > jakiś bogacz, do którego czujesz respekt jak dawny polski chłopo-pachołek wobec
                        > swojego pana, przejada środki za które możnaby setki ludzi wyprowadzić z wyklu
                        > czenia tworząc dla nich miejsca pracy, serwując szkolenia i zapewniając zasiłki
                        > na czas zdobywania nowych kwalifikacji.


                        Zapamiętaj, kretynie: pieniądze tego bogacza to są JEGO pieniądze i nic mi do nich. 300 złotowa jałmużna bezrobotnego to są MOJE pieniądze. JASNE?
                        • tornson Re: A co 08.12.10, 10:13
                          Gość portalu: foksterierka napisał(a):

                          > Zapamiętaj, kretynie: pieniądze tego bogacza to są JEGO pieniądze i nic mi do n
                          > ich. 300 złotowa jałmużna bezrobotnego to są MOJE pieniądze. JASNE?
                          Twoim psim obowiązkiem jest płacić podatki i są to pieniądze państwa nie twoje. Ty jesteś jednostka aspołeczna więc nie masz prawa dyktować na jakie społeczne cele państwo wydaje pieniądze. A jak nie podoba się instytucja państwa to wy...... na Haiti czy do Sierra Leone, tam praktycznie instytucja państwa nie istnieje, a podatki są nieściągalne, będziesz mógł swoimi pieniążkami cieszyć się do końca życia, które zapewne skończy się za kolejną rogiem ulicy kiedy dostaniesz kosę za byle pierdołę.
                  • rlnd Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 12:31
                    > a zagraniczne korporacje budują montownie i zatrudniają ludzi za pieniądze pańs
                    > twa (Dell w Łodzi).

                    Przeciez to jest wlasnie to czego Ty chcesz ?
                    Panstwo wspomaga biednych bezrobotnych dofinansowujac tworzenie miejsc pracy ?!?


                    > > Szwecja, Szwecja, to ten kraj gdzie Astrid Lindgren wyliczono 102 procent
                    > podat
                    > > ku ?
                    > Wolę już to

                    Hmm, ale przeciez odbieranie ludziom wszystkich zarobionych pieniedzy (plus jeszcze 2% czyli takze pewnych oszczednosci) na pewno uczyni z tych ludzi biedakow.

                • Gość: Zamorano102 Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 08.12.10, 16:35
                  Szwecja to ten kraj co ma wyższe pkb per capita niż Wielka Brytania i jedną z najbardziej innowacyjnych gospodarek opartych na wiedzy. Polscy neoliberałowie do spóły z prawicowym populizmem i sierotami po PRLu nienawidzą tego kraju jak morowej zarazy i głoszą od lat jego bankructwo. A ten jak na złość w roku 2010 jest jedną z dwóch gospodarczych lokomotyw Europy. Całe polskie wyobrażenie neoliberalne o gospodarce Szwecji i szwedzkim państwie dobrobytu to urban legends. Szwedzi zrozumieli, że zamożność buduje się hm poprzez dobrą redystrybucje, zmniejszanie funduszy ryzyka, wiedzę, poczucie bezpieczeństwa, bezpieczeństwo obrotu, efektywny sektor usług publicznych a nie przez przywileje dla najbogatszych grup i traktowanie pracy jako kosztów.
            • luni8 Re: Powiedz to ich sąsiadom 07.12.10, 13:29
              > A płacą za ich
              > ogrzewanie i wodę sąsiedzi.

              Raczej właściciel.
              Wszelkie firmy zapewniające media przekazują rachunki właścicielowi lokalu, a ten ściąga je od mieszkańców. Jak mieszkańcy nie zapłacą to on musi, a pamiętam jakiś czas temu była sprawa kiedy właściciel odciął media takim złodziejom.
              I co?
              I musiał podłączyć i zapłacić odszkodowanie, bo nie ma prawa zablokować dostępu do mediów

              --
              #define TRUE FALSE //Happy debugging suckers,
            • Gość: DDT Re: Powiedz to ich sąsiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 22:40
              Ty na serio jesteś tak głupi czy tylko udajesz? Ludzie o których piszesz to MARGINES jaki jest w każdym kraju a prawdziwa bieda dotyka coraz więcej cięźko pracujących osób i to nie są żadni menele ani pijacy. Zamiast powtarzać stereotypy może byś czasami ruszył mózgownicą i nie powtarzał bredni zasłyszanych w mediach.
          • Gość: wwww Re: Rząd chce uwolnić najem IP: 222.128.41.* 07.12.10, 10:33
            A moze zamiast do faweli wyslesz go do USA czy Chin? W obu panstwach jak nie placisz to wypad do noclegowni dla bezdomnych!

            I Chiny maja 8% sredni rozwoj przez ostatnie 20 lat, a USA, mimo problemow, sa dalej potega. Najbiedniejszy stan USA Mississipi jest bogatszy niz NIEMCY!!!!

            Do tego wlasnie prowadzi socjalizm. Do biedy.

            Widzialem tez w starym Krakowie te komunalne kamienice. Jedno pytanie Tornson. Dlaczego ich mieszkancy sikaja w klatce? Dlaczego nie naprawia balustrady? Dlaczego nie sa w stanie uprzatnac smieci z podworka?

            Mozna wciskac kit, ze to biedni pokrzywdzeni itp, ale prawda jest taka, ze to ludzie, ktorym NIC SIE NIE CHCE!!! Zero inicjatywy.
            • Gość: huf Re: Rząd chce uwolnić najem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:52
              "> Mozna wciskac kit, ze to biedni pokrzywdzeni itp, ale prawda jest taka, ze to l
              > udzie, ktorym NIC SIE NIE CHCE!!! Zero inicjatywy.
              "
              Takie jest polskie społeczeństwo a przynajmniej większość.
              Parkuję samochód na podwórku, spadł śnieg, chcąc wyjechać odgarnąłem trochę śniegu. Jak wróciłem już stało BMW pomimo tego że zazwyczaj parkuje z drugiej strony (no ale tam był śnieg). Zaparkowałem z przeciwnej strony. Znowu odgarnąłem trochę śniegu też z podjazdu pod górkę (podczas parkowania mało nie spaliłem sprzęgła). Następnego dnia jechałem i jak wróciłem to koleś tego z BMW parkował tam VW. Stwierdziłem dość frajerstwa, nie będę odgarniał śniegu z kolejnego miejsca cwaniakom jeżdżącym lepszymi samochodami ode mnie, zaparkowałem na ulicy.
              • Gość: www Re: Rząd chce uwolnić najem IP: 123.121.252.* 07.12.10, 14:26
                Masz racje Huf, ze wielu to idioci, tyle, ze jest roznica miedzy odgarnieciem sniegu a niszczeniem wlasnego domu.

                Znajomy rodzicow kupil ruine z ktorej gmina wyprowadzila lokatorow bo budynek sie walil.

                Nie uwierzylbys co sie tam dzialo. Np. byly toalety na korytarzu, jedna na 3 mieszkania. Ale rury sie zatkaly i je zamknieto. I cala kamienica zamiast sprobowac je naprawic przez 10 !!!! lat zalatwiala sie w slawojce na podworku. Wyobrazasz sobie zapach w lato?

                Wszystko bylo pociete nozami i pomalowane sprayem. Rozkradziono klamki, kable... wszystko. Normalnie dziury w scianach byly tam gdzie kiedys byly rury.

                Dasz tym ludziom cokolwiek, a oni to zniszcza. Niestety

                Co nie usprawiedliwia tego goscia w BMW
          • mecenas_misiura Re: Rząd chce uwolnić najem 07.12.10, 10:35
            Czym innym jest pomoc potrzebującym, a czym innym jest żerowanie i pasożytowanie przez leniwych cwaniaczków na uczciwie i po cichu zapier...cych codziennie w pracy obywatelach tego państwa

            Zgodnie z Twoim światopoglądem ma być ch..jowo, ale jednakowo, tak?


            --
            Only two things are infinite, the universe and human stupidity, and I'm not sure about the former.

            A.Einstein
          • unhappy Re: Rząd chce uwolnić najem 07.12.10, 11:05
            Negowanie konieczności pomocy przeżutym/wyplutym przez "morderczy system" (ROTFL) jest oczywiste. Ale dlaczego KOSZTEM właścicieli mieszkań? Im łatwiejsza eksmisja po niepłaceniu czynszu, tym więcej takich mieszkań. A skoro większa podaż, to i niższe ceny.

            --
            Poznaj serwis, który otrzymał dotację z UE w wysokości 672 tysięcy złotych: swiatkotow.pl
            • tornson Re: Rząd chce uwolnić najem 08.12.10, 10:42
              unhappy napisał:

              > Negowanie konieczności pomocy przeżutym/wyplutym przez "morderczy system" (ROTF
              > L) jest oczywiste. Ale dlaczego KOSZTEM właścicieli mieszkań? Im łatwiejsza eks
              > misja po niepłaceniu czynszu, tym więcej takich mieszkań. A skoro większa podaż
              > , to i niższe ceny.
              Prywatnie to można wynajmować stancję studentom czy pracownikom z innego miasta którzy mają potem gdzie wrócić. Wynajmem mieszkań, tych czterech ścian należnych każdemu obywatelowi, zajmować może się tylko państwo a nie jakiś antyspołeczny prywaciarz.
            • unhappy Re: Wulgaryzmy nic Ci nie pomogą, nie masz racji 07.12.10, 12:08
              Gość portalu: podatnik napisał(a):

              > Od pomagania jest najbliższa rodzina, a nie państwo

              Państwo też. Jak najbardziej. Problem w tym, że szczególna ochrona najemców odbywa się kosztem tych co wynajmują, a nie państwa. Państwo stworzyło miłosierne przepisy i resztę ma serdecznie w d*pie.

              > Chyba że jesteś zadeklarowanym komuchem i pasożytem społecznym.

              Nie trzeba być zdeklarowanym komuchem i pasożytem. Wystarczy dać sobie spokój z korwinizmem :D

              --
              Poznaj serwis, który otrzymał dotację z UE w wysokości 672 tysięcy złotych: swiatkotow.pl
            • tornson Re: Wulgaryzmy nic Ci nie pomogą, nie masz racji 08.12.10, 10:39
              Gość portalu: podatnik napisał(a):

              > Od pomagania jest najbliższa rodzina, a nie państwo
              >
              > Chyba że jesteś zadeklarowanym komuchem i pasożytem społecznym.
              Lepiej być komuchem niż jednostką aspołeczną i faszystą który nazywa ludzi zniszczonych przez system pasożytami. Jesteś XIX wiecznym troglodytą, w cywilizowanej Europie takie zera pokazują już tylko w muzeach. Kwestionowania prawa obywatela do mieszkania i traktowanie zniszczonych przez system ludzi jak pasożytów to jedne z najgorszych odcieni totalitaryzmu i mam nadzieję że zgodnie z konstytucją (zakaz propagowania totalitarnych systemów) ludzie głoszący te zbrodnicze brednie będą lądować w pierdlu.
        • Gość: to ja Re: Rząd chce uwolnić najem IP: 195.117.166.* 07.12.10, 10:51
          Człowieku!!!!Wystarczy,że stracisz pracę,zachorujesz na raka,a twoje dziecko będzie niepełnosprawne.....i jesteś nędzarz i nie nieudacznik,ale nędzarz ...i ja znam takich ludzi,którzy mieli zdrowe dzieci,ale okrutny los sprawił,że zachorowały...ojciec z matką stracili pracę bo chcieli być z dziećmi,biegali do lekarzy na rehabilitację ,jezdzili szukać pomocy za granicą,sprzedawali nieruchomości,przeprowadzili się w końcu do rodziców do mieszkania czynszowego.
          Takich i innych ludzi jest mnóstwo,a także starszych,którzy w tamtych komunistycznych czasach nie kradli,.nie nagrabili,a teraz mają to czynszowe i tylko tyle...kto wg. ciebie im coś dała gratis...Tyrali i dzisiaj mają głodowe emerytury,a teraz Donald (głosowałam niestety na niego)zabierze im mieszkania,a ty jeszcze klaszczesz,brawo polaku !!!!
          • mara571 maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 11:41
            niz w spoldzielni.
            W spoldzielni, gdzei trzeba bylo miec 30-50 tys zlotych wkladu mieszkaniowego, splacac kredyt spoldzieczy, pelne koszty eksploatacji. W latach 70 tych miesieczne oplaty wynosily 400-500 zl za 50 mkw.
            A szczesliwcy w komunalnym plakali, kiedy po dowyzce cen wody musieli placic 80-90 zl czynszu.
            Zrozum czlowieku, ze posiadacze przydzialowego mieszkania komunalnego mieszkali de facto ZA DARMO.
            I w dodtku wystarczyl sprytny meldunek wnuczki, wnuczka i jez mieszkanie bylo "dziedziczone".
            Ci zmuszeni do mieszkan spoldzielczych tez tyrali i tez maja glodowe emerytury.
            I nie klam na Donka nie glosowales.
            • wj_2000 Re: maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 13:26
              mara571 napisała:

              > niz w spoldzielni.
              > W spoldzielni, gdzei trzeba bylo miec 30-50 tys zlotych wkladu mieszkaniowego,
              > splacac kredyt spoldzieczy, pelne koszty eksploatacji. W latach 70 tych miesiec
              > zne oplaty wynosily 400-500 zl za 50 mkw.
              > A szczesliwcy w komunalnym plakali, kiedy po dowyzce cen wody musieli placic 80
              > -90 zl czynszu.
              > Zrozum czlowieku, ze posiadacze przydzialowego mieszkania komunalnego mieszkali
              > de facto ZA DARMO

              Masz trochę wypaczony obraz sytuacji.
              Po pierwsze. Nie było żadnego wyboru. Do roku (mniej więcej) 1960 żadne spółdzielnie nie funkcjonowały. Tuż po wojnie ludzie, którzy utracili mieszkania, albo byli repatriantami dostawali przydziały do mieszkań poniemieckich, pożydowskich, wreszcie do dużych mieszkań przedwojennych dzielonych na mniejsze - nawet jeśli mieli żyjących właścicieli (tzw. dokwaterowanie). Niebawem ruszyło też budownictwo na dużą skalę nowych osiedli: w Warszawie Muranów, Mirów, MDM, Stare Miasto z Mariensztatem. Zasady przydziału i opłaty na takich samych zasadach jak w starym budownictwie.
              Reaktywacja spółdzielczości mieszkaniowej to lata wczesne sześćdziesiąte. Wraz z wprowadzeniem spółdzielni wprowadzono też kryteria zarobkowe dla (kontynuowanego na coraz mniejszą skalę) budownictwa komunalnego. Ludzie biedniejsi mogli nadal liczyć na "kwaterunek", ci trochę zamożniejsi byli kierowani do Spółdzielni, gdzie wkład był NISKI.
              We własnościowej 20% w lokatorskiej 10% od urzędowej ceny mieszkania, która była grubo niższa od ceny wolnorynkowej. (Ryneczek był wąski, ale był. Praktycznie dostępny dla "powracających z zagranicy" - jak pisano w ogłoszeniach).
              Na ten wkład powszechnie dawano pożyczki z zakładu pracy. Na czas spłacania pożyczki zawieszano spłatę kredytu. Potem inflacja spowodowała, że już płaciło się grosze.
              Pamiętam w pewnym momencie wywołałem stupor goszczącego u mnie Amerykanina, gdy mu wyliczyłem, że za mieszkanie (owa "spłata kredytu", podatek, ogrzewanie, woda, windy, dozorca, etc. etc.) za ładne 64 metrowe mieszkanie w centrum warszawy płacę ... 1 dolar i 80 centów.
              Wreszcie przyszedł rok 1989 i za 300$ wykupiłem to mieszkanie (pierwotnie kwaterunkowe) na własność.
              Irytuje mnie użalanie się ludzi - spółdzielców z dawnych lat - jak to oni mieszkanie "kupili", a kwaterunkowcy to mają "za darmo". Spółdzielcy 90% mieszkania TEŻ mają za darmo.
              A kwaterunkowcami się pomiata i grozi im katastrofa w nowych realiach.

              I jedni i drudzy mieszkali prawie bezkosztowo, bo wszystko było państwowe i płace tak były skonstruowane, że bilans się jakoś przez lata domykał.
              Więc niech tu nikt nikomu nie wypomina mieszkania. Jedni mieli więcej szczęścia (jak się okazało) inni mniej.
              Mój teść wykupił kwaterunkowe, gdy tylko taka możliwość się pojawiła w latach siedemdziesiątych wydając wszelkie oszczędności i drenując budżet domowy do granic możliwości. Gdyby olał i doczekał Solidarności, wykupił by za 1/10 tego co wydał.
              Właściwej strategii nie dało się przewidzieć.
              Wreszcie p
              --
              "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
                • wj_2000 Re: maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 13:40
                  jakbukda napisał:

                  > Gdyby poczekął dłużej, to by go kredyciarze zjedli żywcem.

                  Nie wiesz, to nie gadaj. On wykupił z 10 lat przed rokiem 1989. Gdyby poczekał te 10 lat, to na jesieni 1989 miałby mieszkanie kwaterunkowe prawie całkiem za darmo, tak jak ja moje spółdzielcze lokatorskie. Bo ja się nie spieszyłem Spółdzielnia już w roku 1977 proponowała mi wykup za 180 000 złotych, co było moją 4 letnią pensją, a 12 lat potem wykupiłem za 2 miesięczne pensje.
                  --
                  "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
                  • jakbukda Re: maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 13:43
                    Nie rozumiesz, to nie odpowiadaj :)
                    Na mysli miałem to, że jakby się wstrzymał do dziś, to mieszkałby w komunalnym i 80% tego forum miałoby go za patologię, lenia, komucha i nieudacznika. Z tym chyba się możesz zgodzić?
                  • gadery Re: maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 14:49
                    Od czasu darmowych mieszkań minęło już 20 lat. Ci co do tego czasu dotali darmo mieszkania mieli farta. Od 20 lat już wszyscy kupujący mieszkania płacą wolnorynkwe ceny. Jeśli porównać cenę wykupu z 90% czy 80% rabatem z tą rynkową to co się dziwić, że moje pokolenie zaczyna się denerwować.

                    Popieram wywalanie niepłacących z czynszówek do budynków socjalnych. Moje miasto w wyniku "ludzkiego" podejścia wygląda jakby dopiero co wojna się skończyła. Jeszcze trochę i prawie całe centrum się zawali.
                    • Gość: olo Re: maja czynszowe, bo bylo taniej IP: 151.59.17.* 07.12.10, 18:55
                      gadery napisał:
                      >Od 20 lat już wszyscy kupujący mieszkania płacą wolnor
                      > ynkwe ceny.

                      Jacy znów wszyscy? propaganda ci w głowie nieźle namieszała.
                      W Polsce przy tych zarobkach które są tylko 10% stać na kredyt hipoteczny.
                      I tylko 4,4% populacji jest obciążone tym kredytem.

                      forum.gazeta.pl/forum/s,30,119587161.html?t=1&a=119603605&rep=1
                      Mniej więcej co drugi Europejczyk jest właścicielem nieruchomości, w której mieszka. Z tego jedna czwarta korzystała z kredytu hipotecznego, najwięcej w Szwecji, Holandii, Norwegii i Islandii. W Polsce kredytami obciążone jest tylko 4,4 proc. populacji.
                    • wj_2000 Re: maja czynszowe, bo bylo taniej 07.12.10, 18:59
                      gadery napisał:

                      > Od czasu darmowych mieszkań minęło już 20 lat. Ci co do tego czasu dotali darmo
                      > mieszkania mieli farta. Od 20 lat już wszyscy kupujący mieszkania płacą wolnor
                      > ynkwe ceny. Jeśli porównać cenę wykupu z 90% czy 80% rabatem z tą rynkową to co
                      > się dziwić, że moje pokolenie zaczyna się denerwować.

                      Z jednej strony masz trochę racji.
                      ALE. Gdy jako profesor w roku 1989 zarabiałem 50$ moja siostrzenica, która właśnie skończyła szkołę policealną pierwszą pracę jako kelnerka w Mariotcie dostała za 600$ nie licząc napiwków.
                      MIAŁA Z CZEGO rozglądać się za mieszkaniem.
                      Musiały minąć lata by relacje się odwróciły. Ja jeszcze od tamtej pory przepracowałem do 70-tki 21 lat. Ale ci, co już wtedy kończyli pracę zostawali ze skromnym mieszkaniem i żadnymi oszczędnościami.
                      Przy "normalnym" kapitalizmie też człowiek 60 letni (przeciętniak) ma spłacone mieszkanie i niewiele oszczędności.
                      Wyrzucanie dzisiaj staruszka z kwaterunkowego mieszkania jest zwyczajnie niesprawiedliwe.
                      A żądanie komercyjnego czynszu wobec jego emerytury to tak jakby go wywłaszczyć z dorobku życia.
                      MIMO że FORMALNIE owo mieszkanie nie jest jego.
                      Moje pokolenie dostawało (per saldo) owe tanie mieszkania jako część wynagrodzenia. Płacono (właściwie wszystkim) nieadekwatnie do wkładu pracy - za to tanio dostarczali mieszkania.
                      Gdy się o tym zapomni
                      --
                      "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
              • wj_2000 Pomyłka 07.12.10, 13:31
                Napisałem:
                > Wreszcie przyszedł rok 1989 i za 300$ wykupiłem to mieszkanie (pierwotnie kwate
                > runkowe
                ) na własność.

                Miało być LOKATORSKIE (spółdzielcze lokatorskie).
                --
                "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
              • mara571 wj_2000 07.12.10, 14:22
                z pewnoscia nie przechowalyes starych rachunkow ze spoldzielni i dzisiaj trudno ci sobie przypomniec, ze CO MIESIAC SPLACALES RATY KREDYTU, ktory spoldzielnia otrzymala od banku na budowe tego domu. Raty byly niewielkie, bo kredyt byl na 40 lat i oprocentowany na 1% rocznie.
                Pozyczki z kasy mieszkaniowej zakladu pracy, ksiazeczki mieszkaniowe ( systematyczne oszczedzanie na wklad) to wszystko sie zgadza.
                Wspomniani prez ciebie powojenni beneficjenci przydzialu mieszkan kwaterunkowych juz najczesciej nie zyja. A w mieszkaniu nadal zyja potomkowie, bo tak bylo taniej. I najczesciej bylo tak, ze na komunalne mieszkanie czekala rodzina naprawde go potrzebujaca, ale po smierci babci przydzial dostala wnuczka, ktora tam od lat byla zameldowana.
                Teraz jest dopiero placz i zgrzytanie zebow, bo nierealne za PRL czynsze urealniono. W moim rodzinnym miescie oplaty miesieczne spoldzielcow sa nizsze anizeli lokatorow w komunalnych blokach.

                • wj_2000 Re: wj_2000 07.12.10, 19:16
                  Ależ ja mam świetną pamięć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Przenosząc się w roku 1971 z mniejszego mieszkania (M3) do większego (M6) miałem dopłacić 15 tysięcy.
                  Dostałem pożyczkę z Kasy zapomogowej Uniwersytetu - całe 15 tysięcy, spłacane w kwartalnych ratach po 750 zł (0%), rozłożone na 5 lat.
                  Jakież było moje zdumienie, gdy rachunek ze spółdzielni natychmiast zmalał o (UWAGA) 276 złotych miesięcznie. To była właśnie spłata kredytu (za całe mieszkanie, nie tylko za nadpłatę bo w starym pomieszkałem zaledwie 2 lata).
                  Czyli przez 5 lat kredytu do spółdzielni nie spłacałem. (Teoretycznie miałem większy dług o 15 tysięcy w stosunku do kogoś, kto by zapłacił cały wkład z własnych pieniędzy i spłacał ten kredyt o którym mi przypominasz).
                  W roku 1989 (listopad) oznaczało to iż do Spółdzielni musiałem wpłacić .....1,5$ więcej.
                  Tak półtora dolara!. Tyle kosztowała mnie "spłata kredytu" w latach 1971-1976.
                  Potem było to owe 276 złotych będące niewiele w stosunku do ówczesnej pensji. A im później tym mniej, bo płace rosły szybko (inflacja) a spłaty kredytu były od wartości nominalnej.
                  A wkład? Za 64 m^2 (eleganckie jak na tamte czasy - parkiet, widna kuchnia, loggia, Centrum, ale cicho) wpłaciłem wkład 35 000 (z czego pierwsze 20 tys. z oszczędności, przy zamianie z pożyczki spłacanej 5 lat). Za godzinę korepetycji brałem 100zł. Zatem realny koszt to 350 godzin korepetycji adiunkta.

                  --
                  "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
          • oelefante A wiesz, skąd się biorą ich nieszczęścia? 07.12.10, 18:03
            Ano stąd, że państwo realizuje to, o czym mówisz. Łupi ludzi podatkami w imię "sprawiedliwości społecznej". Przy niższych obciążeniach podatkowych, prostszych przepisach i państwie nastawionym na służenie obywatelowi, a nie na realizowanie pierdzenia o "sprawiedliwości społecznej" tych rodziców byłoby stać na wynajęcie pielęgniarki dla dziecka i nie straciliby pracy, bo w gospodarce wolnorynkowej zarabialiby więcej, a towary byłyby tańsze.
            I banalnie prosty dowód na potwierdzenie moich słów:
            Gdyby państwo, realizując ideały "sprawiedliwości społecznej", nie traktowało ludzi jak debili i pozwoliłoby samodzielnie decydować im o tym czy i w jaki sposób odkładają na swoją emeryturę to ludzie, o których wspominasz - a z Twoich słów wnioskuję, że są to osoby rozsądne - mieliby teraz odłożone tysiące złotych, które mogliby przeznaczyć na leczenie swojego dziecka i utrzymanie rodziny na powierzchni. Jednak państwo - w imię "sprawiedliwości społecznej" - stwierdziło, że nie można im dać kontroli nad ich własnymi pieniędzmi, że należy każdego roku zabierać im tysiące złotych po to, by kiedyś, być może coś im z wielką łaską dać. To właśnie próba realizowania głoszonych przez Ciebie pomysłów jest przyczyną, że pieniądze, które rodzica mogliby teraz przeznaczyć na leczenie dziecka, są poza ich kontrolą, a rodzina się stacza.
            Przestań więc opowiadać bzdury, bo to, co popierasz, prowadzi wprost do nędzy. Ludzie nie bogacą się i nie żyją lepiej od tego, że im się zabiera pieniądze.

            Gość portalu: to ja napisał(a):

            > Człowieku!!!!Wystarczy,że stracisz pracę,zachorujesz na raka,a twoje dziecko bę
            > dzie niepełnosprawne.....i jesteś nędzarz i nie nieudacznik,ale nędzarz ...i
            > ja znam takich ludzi,którzy mieli zdrowe dzieci,ale okrutny los sprawił,że zach
            > orowały...ojciec z matką stracili pracę bo chcieli być z dziećmi,biegali do lek
            > arzy na rehabilitację ,jezdzili szukać pomocy za granicą,sprzedawali nieruchomo
            > ści,przeprowadzili się w końcu do rodziców do mieszkania czynszowego.
            > Takich i innych ludzi jest mnóstwo,a także starszych,którzy w tamtych komunisty
            > cznych czasach nie kradli,.nie nagrabili,a teraz mają to czynszowe i tylko tyle
            > ...kto wg. ciebie im coś dała gratis...Tyrali i dzisiaj mają głodowe emerytury,
            > a teraz Donald (głosowałam niestety na niego)zabierze im mieszkania,a ty jeszcz
            > e klaszczesz,brawo polaku !!!!
        • Gość: to ja nic nie dali ludzio za darmo IP: 195.117.166.* 07.12.10, 10:52
          Człowieku!!!!Wystarczy,że stracisz pracę,zachorujesz na raka,a twoje dziecko będzie niepełnosprawne.....i jesteś nędzarz i nie nieudacznik,ale nędzarz ...i ja znam takich ludzi,którzy mieli zdrowe dzieci,ale okrutny los sprawił,że zachorowały...ojciec z matką stracili pracę bo chcieli być z dziećmi,biegali do lekarzy na rehabilitację ,jezdzili szukać pomocy za granicą,sprzedawali nieruchomości,przeprowadzili się w końcu do rodziców do mieszkania czynszowego.
          Takich i innych ludzi jest mnóstwo,a także starszych,którzy w tamtych komunistycznych czasach nie kradli,.nie nagrabili,a teraz mają to czynszowe i tylko tyle...kto wg. ciebie im coś dała gratis...Tyrali i dzisiaj mają głodowe emerytury,a teraz Donald (głosowałam niestety na niego)zabierze im mieszkania,a ty jeszcze klaszczesz,brawo polaku !!!!
        • filemon.krk nic nie dali ludzio za darmo 07.12.10, 10:52
          Człowieku!!!!Wystarczy,że stracisz pracę,zachorujesz na raka,a twoje dziecko będzie niepełnosprawne.....i jesteś nędzarz i nie nieudacznik,ale nędzarz ...i ja znam takich ludzi,którzy mieli zdrowe dzieci,ale okrutny los sprawił,że zachorowały...ojciec z matką stracili pracę bo chcieli być z dziećmi,biegali do lekarzy na rehabilitację ,jezdzili szukać pomocy za granicą,sprzedawali nieruchomości,przeprowadzili się w końcu do rodziców do mieszkania czynszowego.
          Takich i innych ludzi jest mnóstwo,a także starszych,którzy w tamtych komunistycznych czasach nie kradli,.nie nagrabili,a teraz mają to czynszowe i tylko tyle...kto wg. ciebie im coś dała gratis...Tyrali i dzisiaj mają głodowe emerytury,a teraz Donald (głosowałam niestety na niego)zabierze im mieszkania,a ty jeszcze klaszczesz,brawo polaku !!!!
          • Gość: kierowca bezwypadk Re: Rząd chce uwolnić najem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:41
            Aż pewnego dnia trafisz na takiego, który pozwie cię do sądu za nieudzielenie pomocy... i zabulisz mandat, a w gorszym przypadku dostaniesz wyrok (wprawdzie pewnie w zawieszeniu, ale i tak kartoteka na jakiś czas zabagniona). Nieudzielenie pomocy ofierze wypadku drogowego jest przestępstwem... a biorąc pod uwagę, że numer alarmowy (112) jest bezpłatny, to nawet nie będziesz mógł się bronić, że nie chciałeś/nie mogłeś ponieść kosztów...