Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ...

14.12.10, 16:26
Co za bzdura!!
W 2005 i 2007 roku słyszałem z ust polityków PiS i PO ciągle, że będzie lekko, przyjemnie i wszystko super dobrze!!! Miało być łatwo i przyjemnie!!!

Brak recesji w Polsce nie jest zasługą żadnego polityka, ministra ani urzędnika...
    • Gość: sir Galahad Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.12.10, 16:26
      Najprościej było by po prostu przywrócić trzeci próg i stawkę rentową. I najsprawiedliwiej i były by to równe dzielenie się obciążeniem, ryzykiem i zyskiem. Ale nie w tej sprawie POPiS ramię w ramię... Przywileje najbogatszych muszą być obronione. Nieważne, że kosztem złej alokacji kapitału... Polska zaczyna powoli odchodzić od neoliberalnej Wulgaty, ale strasznie powoli i strasznie z oporami. Z jednej strony ideologiczne zacitrzewienie, z drugiej też jednak potężne i wpływowe grupy interesów związane z Nowymi Finansami.
      • Gość: hmm Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: 89.191.147.* 14.12.10, 16:28
        chyba nie wiesz kto płaci składkę rentową w tym kraju.... i dla kogo stanowi ona największe obciążenie...
        • Gość: sir Galahad Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.12.10, 16:34
          Być może nie upieram się przy swoim. Ja po prostu nie przyjmuję apriorycznie narracji firm w tej sprawie. One pilnują swojego zysku, nie zawsze jest on tożsamy z interesem obywateli czy bezpieczeństwem obrotu.
          • Gość: pomysłowiec zredukowac biurokracje o 20% idzie na nia 60 mld IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 18:21
            to akurat sie znajdzie
            • oglaszam_wszem_i_wobec Polska to Birokratyczny Kolektywizm - CZYTAJ 15.12.10, 05:08
              Biurokratyczny kolektywizm - teoria promowana przez niewielkie organizacje trockistowskie w Anglii i we Francji, w myśl której w ZSRR narodziła się nowa klasa posiadaczy środków produkcji - biurokracja. Ta właśnie klasa miała być kolektywnym właścicielem środków produkcji, a co za tym idzie - kolektywnym wyzyskiwaczem.


              innaczej nie da sie wytlumaczyc tak wielkiego odchylu od kapitalizmu wolnorynkowego, gdzie obecnie aby moc prowadzic dzialanosc trzeba miec koncesje/zezwolenie* (czytaj trzeba zaplacic lapowke/haracz*)
              *niepotrzebne skreslic

              a co do pana Rostowskiego moze warto by bylo porownac budzety z kolejnych lat zeby zobaczyc gdzie wzrosly wydatki budzetowe
              Wydatki Budzetu - zestawienie 2006 - 2009 = czyli czemu dlug publiczny rosnie 100 MLD rocznie

              - Rolnictwo i lowiectwo - Cena koalicji z PSL-em ?
              2,6 MLD - 2006
              10,5 MLD - 2007
              16,45 MLD - 2008
              12 MLD - 2009
              - Rózne rozliczenia - co to jest ?
              59,2 MLD - 2006
              68,9 MLD - 2007
              85,2 MLD - 2008
              96,2 MLD - 2009
              - Transport i lacznosc - Wozimy sie czy Tyle podsluchy kosztuja ?
              3,3 MLD - 2006
              5,2 MLD - 2007
              12,6 MLD - 2008
              14,4 MLD - 2009
              - Administracja publiczna - czyli odchudzenie administracji i karierowiczostwo :)
              8,6 MLD - 2006
              9 MLD - 2007
              10,4 MLD - 2008
              10,7 MLD - 2009
              - Rybolówstwo i rybactwo - Nagly wzrost wedkarzy czy sezon na leszcza ?
              31,3 MLN - 2006
              241,6 MLN - 2007
              171,2 MLN - 2008
              122 MLN - 2009
              - Górnictwo i kopalnictwo - troska o gornictwo , nie ma sie co dziwic ze strajkuja.
              733,3 MLN - 2006
              470,5 MLN - 2007
              448,7 MLN - 2008
              443,7 MLN - 2008
              - Przetwórstwo przemyslowe - Donek robil weki na zime ? wzrost z setek tysiecy na miliardy
              849 TYS - 2006
              1,1 MLD - 2007
              3 MLD - 2008
              1,5 MLD - 2009

              zrodlo i wiecej cudownych wydatkow ktore wzrosly diametralnie ostatnimi czasy w linku: www.gazetapodatnika.pl/artykuly/wydatki_budzetu_porownanie_2008_2009-a_9461.htm
              • krzych.korab Afganistan,KRUS,Kościół K. i mamy o wiele większe 15.12.10, 05:53
                oszczędności. Dodatkowo roczne odprawy dla niewydarzonych polityków wywalonych z państwowych spółek. Ale najłatwiej wyciągnąć pieniądze z kieszeni biedaków.
                • Gość: utrwalacz władzy no i emeryturki po 5000 byłych SBków IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 06:31
                  o tym nie zapominajcie podatnicy
      • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 17:20
        Gość portalu: sir Galahad napisał(a):

        > Najprościej było by po prostu przywrócić trzeci próg i stawkę rentową. I najspr
        > awiedliwiej i były by to równe dzielenie się obciążeniem, ryzykiem i zyskiem. A

        A co to sprawiedliwego by było? Chyba że chodzi ci o to żeby PiS przestał kłapać dziobem jak to PO zadłuża kraj, gdy większość tego zadłużenia do konsekwencje decyzji z czasów odpowiedzialności PiS-u.
        • Gość: sir Galahad Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.12.10, 18:47
          Ja się zgadzam. Tylko przypominam, że większość tzw. ekspertów wychwalało za to szaleństwo Gilowską pod niebiosa. A co szkodzi przywrócić rządowi Tuska stan sprzed decyzji Gilowskiej powiedzmy na dwa lata? Ma taką większość w Sejmie? Ma. A wtedy wmówiono ciemnemu ludowi wmówiono, że likwidacja trzeciego progu rozkręca gospodarkę to teraz podwyżka vatu rzekomo jest niedolegliwa dla przeciętnego Kowalskiego.
          • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 21:53
            Bo to była dobra decyzja (poparta zresztą też przez PO). Tyle że jej skutkiem jest skokowy wzrost deficytu. Problemem jest to że za tamtą decyzja ograniczającą wpływy budżetowe należało podejmować kolejne ograniczające wydatki. PiS tego nie zrobił, PO robi to znacznie wolniej niż wyborcy PO by chcieli. O ile PO konsekwencje będąc przy władzy wzięło na siebie o tyle PiS zachowuje się jakby to nie on ograniczył dochody budżetowe - normalnych ludzi mierzi to bardziej niż trochę rozczarowujące rządy PO.
            • Gość: meee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:25
              Skokowy wzrost deficytu nastepstwem zniesienia 3-go progu? ot nowa ekonomia... Rocznik statystyczny i czyta, iluz to obywateli naszego pieknego kraju z 3-go progu korzystalo i jakiz to procent calosci podatkow wplywy z 3-go progu stanowily.
              W jednym sie zgadzam - poparcie PO w ramach zniesienia progu bylo jedna z niewielu rzeczywiscie slusznych decyzji.
              • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:35
                Przede wszystkim składki rentowej. Co więcej spowodowało taki deficyt (poza ogólnym kryzysem) to właśnie w paru wątkach próbuję się dowiedzieć i jakoś nikt za bardzo nie wie. Najbardziej konkretny argument to rozrost administracji jak narazie.
              • Gość: swww Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: 222.128.41.* 15.12.10, 02:55
                Dokladnie, ale masz gosci takich jak galad tu na gorze, ktory nie potrafi przeczytac artykulu. Dochod z Pitu to tylko 38 mld. 1% podatnikow placil 3 prog. To ile to bedzie dodatkowe 2 mld? Ci ludzie placa wiecej, ale czy takie komplikowanie tego systemu jest tego warte?

                Moim zdaniem moglibysmy w ogole isc w strone zniesienia PITU, wole podniesc Vat i powoli znosic PIT np. w perspektywie 10 lat.
        • Gość: bial pis jak zwykle winny IP: *.elpos.net 14.12.10, 18:53

          a to sie usmialem. chlopie, zobacz, ile nowych urzednikow zatrudniono za PO:) cale 3 lata operda.a.nia sie, afer, krecenia lodow, a ty mi tu mowisz cos o pisie, ktory rzadzil niecale 2 do tego z przystawkami, gdzie PO ma PELNIE REALNEJ WLADZY.
          • Gość: sir Galahad Re: pis jak zwykle winny IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.12.10, 19:03
            Przecież krytykuję PO za to, że nie chce przywrócić trzeciego progu i zamiast tego wpindala wyższy vat. Kto skorzystał na likwidacji trzeciego progu podatkowego, dzięki czemu dobrze zarabiający pracownicy zamiast czterdziestu procent oddają trzydzieści dwa? Głównie posłowie i wyżsi urzędnicy państwowi, bo biznes i specjaliści korzystają ze stawki dziewiętnastoprocentowe. Powiem wprost, że nie wierzyłem, że PO przywróci trzeci próg. Tam wśród rozpoznawalnych polityków jest może jeden polityk może dwóch, który by rozumiał sensowność takiego kroku.
            • Gość: bialek Re: pis jak zwykle winny IP: *.elpos.net 14.12.10, 19:10
              Dla mnie bezsensem jest wlasnie rozumowanie takie, jak twoje. Podatkli powinny byc maksymalnie niskie dla wszystkich. Teraz panstwo karze nas za pracowitosc, a wynagradza leserow (zaislki wszelkiej masci). Gdyby wypieprzyc ten caly zus, sprywtayzowac takie molochy jak PKN orlen czy lotos(przechowalnie dla pasozytow wszelkiego koloru), wywalic 80% urzedasow (gb.pl/kariera/oferty-pracy/rynek-pracy/zatrudnienie-urzednikow-rosnie.html) to okaze sie, ze mamy kwitnacy kraj w samym centrum chorego od socjalizmu kontynentu europejskiego.
              Z durgiej storny wiem, ze nieiwleu zaglosuje za pasntwem, w ktorym wszyscy w miare mozliwosci startuja z tego smageo miejsca, a miejsce na koniec biegu zalezy od nich samych. Tutaj ludzie doza do tego, by wszyscy konczyli na tym samym miejscu. Nazywa sie to tzw sprawiedliwoscia spoleczna.
              • Gość: sir Galahad Re: pis jak zwykle winny IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.12.10, 19:38
                No więc dla mnie problemem Polski jest rozumowanie takie jak Twoje czyli Korwinlandia. Sumarycznie korzystają na takim myśleniu wyłącznie grupy interesu związane z tzw. Nowymi Finansami. I jest sprzeczne z polskim doświadczeniem historycznym. W takiej Somalii podatki są maksymalnie niskie dla wszystkich i nie stała się kwitnąca. Polska (a właściwie Rzeczpospolita Obojga Narodów) zdechła bo była niewydolna fiskalnie, a równocześnie całe grupy społeczne nie mogły się emancypować ekonomicznie, nie mogły zyskać podmiotowości ekonomicznej. Magnateria finansowo kwitła, państwo zdychało i coraz mniej wolności dla reszty. Tak to wygląda . Pewnie z 6 - 7 lat temu bym Cię poparł, ale ta cholerna Szwecja nie chce zbankrutować. Musimy mieć zrównoważony budżet, ale nie możemy za bardzo obciążać przeciętnego Kowalskiego. Zasiłki to fetysz. Wysokie bezrobocie nie bierze się z leserstwa tylko jest u nas często systemowe (leserstwo w Polsce to raczej lewe renty IMVHO). Mamy ogromną zapaść cywilizacyjną, dopiero teraz są jakieś inwestycje w infrastrukturę. Praktycznie nie inwestujemy w naukę w innowacyjność. A grupa z dawnego trzeciego progu ładuje kasę w śmieciowie instrumenty pochodne. A u nas wszyscy popierają głównie łupienie najsłabszych. Mamy teoretycznie najtańsze leki w UE, ale obywatele płacą za nie najwięcej w UE, mamy bodaj największe rozwarstwienia dochodów, bardzo bylejakie usługi publiczne. Pokazują to wszystkie badania. Wypieprzyć ZUS i co w zamian? Praktyka pokazuje że prywatne OFE jeszcze gorzej dbają o emerytury. Zysk z 10 lat miał byś wyższy na lokacie. Podatki powinny nie być dolegliwe, ale państwo musi na siebie brać pewne rzeczy jak edukacja, ochrona zdrowia, policja czy budowa dróg (partnerstwo publiczno prywatne tylko podraża budowę autostrad). Deregulować, prywatyzować i ciąć to wulgata tylko tak nikt nie zbuduje państwa dobrobytu. Za to pojawi się coraz więcej tzw. śmieciowej pracy i specjalistów będzie się tam stopniowo wypychać. Nie stać nas na nową terapię szokową bo nic nie zostanie ze społeczeństwa. Ludzie myślą, że jak im odpadnie zus, składka zdrowotna etc. to im o tyle wzrosną pobory. Nie wzrosną Firma traktuje obecnie pracę nie jako kapitał tylko jako koszt obetnie o tyle zarobki. Są do tego zdolni. Sprzedasz Orlen, KGHM czy Lotos to będzie ci lżej że paru buców z rad nadzorczych nie będzie zarabiać kokosów, ale i Twoje społeczeństwo straci kolejny kawałek podmiotowości ekonomicznej i będziemy po prostu mięsem armatnim dla jakiegoś globalnego koncernu. To co wyprawiało ostatnio BP przykładem. Mówisz o leserach a w Polsce to lęk przed brakiem pracy jest największą traumą.
                Norwegia nie istnieje, Szwecja nie istnieje, Finlandia nie istnieje. To znaczy miały zbankrutować. Dawno temu. Nawet pan profesor Balcerowicz miał taki rozdział w swojej książce (niech chciał bym go w stylu lepperowskim Boże broń dissować, tylko przypominam). I polscy libertarainie ze swoimi linkami do swoich stron z mises. org. Tymczasem okazuje się, że w 2010 roku Szwecja to jedna z gospodarczych lokomotyw Europy, że w Norwegii “problemem” jest zbyt małe bezrobocie (właśnie zwodowali pływającą elektrownie), a Finlandia jest liderem wśród gospodarek opartych na wiedzy oraz najbardziej konkurencyjną gospodarką UE w 2009 roku wg. Lisbon Council. Żeby nie było nie piszę tutaj, że model nordycki jest łatwy do powtórzenia w Polsce. Czy jest w ogóle możliwy to insza inszość. Po prostu chciałem zilustrować fikcyjność pewnych “oczywistych oczywistości”. Choć jak ktoś jest ciekaw jak poradzić sobie z deficytem funduszy ryzyka, a nawet jak taki deficyt może być czymś w sumie fajnym dla bezpieczeństwa obrotu i wzrostu gospodarczego niech poczyta sobie coś poważniejszego o fińskiej modernizacji po upadku ZSRR. Tak uważam, że nie należy dusić podatkiem ludzi. Ale trzeci próg nie dusił. Zniesienie go to taki sam przywilej jak pomostówki czy emerytury mundurowe po 15 latach. CIT mamy liniowy i jestem za tym, żeby tak zostało. Nie rozumiem czemu tak ludzie bronią posłów przed płaceniem trzeciego progu.
                • akiraxx Re: pis jak zwykle winny 14.12.10, 22:06
                  Powiem tak. W sprawie podatków wypowiadaj się za siebie. Chcesz płacić na państwo 40% stawkę to płać twoja sprawa. Cała reszta powinna mieć prawo do płacenia najniższej obowiązującej w danej społeczności. Oczywiste jest że każdy obywatel państwa musi płacić bo jest pewien obszar rzeczywistości który jest 'wspólny' i trzeba go 'wspólnymi' siłami utrzymać. Normalne było by gdyby każdy płacił określona sumę (każdy jednakową). Pewnym kompromisem (idącym naprzeciw mniej zaradnym) jest że każdy płaci jednakową procentowo kwotę od dochodu (podatek liniowy). Każda inna wersja (progi, a szczególnie bardzo wysokie progi) to już jawne wykorzystywanie jednych przez drugich. Nie bardzo wiem dlaczego miałbym się na coś takiego dobrowolnie godzić.
                  • Gość: meeee Re: pis jak zwykle winny IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:30
                    do 3 razy sztuka;) w tej wypowiedzi nie sposob, bym sie z toba w pelni nie zgodzil:)
                  • Gość: Gryf Re: pis jak zwykle winny IP: *.cable.smsnet.pl 14.12.10, 22:51
                    żeby nie doszło do rewolucji październikowej? żeby spokojnie móc wyjść na ulice bez broni?
                    • akiraxx Re: pis jak zwykle winny 14.12.10, 22:57
                      Gość portalu: Gryf napisał(a):

                      > żeby nie doszło do rewolucji październikowej? żeby spokojnie móc wyjść na ulice
                      > bez broni?

                      Strasznie masz mało wiary w człowieka jeśli uważasz, że ludzie mniej zarabiający to głównie bydło, żądne krwi.
                      • Gość: Gryf Re: pis jak zwykle winny IP: *.cable.smsnet.pl 14.12.10, 23:32
                        po prostu myślę że historia lubi się powtarzać, jak ktoś jest pod ścianą zrobi wszystko, jak kogoś traktuje się jak bydło w końcu powie dość, kwestia czasu i miarki

                        a tak poza tym to pieniądz robi pieniądz i tylko jednostkom udaje się z niczego zrobić coś :)
                • trasat Re: pis jak zwykle winny 14.12.10, 23:14
                  W pełni zgadzam się z sir Galahadem. To elementarz gospodoarki europejskiej. Niestety w Polsce upowszechniło się prymitywne myślenie na wzór kabareciarza Korwina. I obowiązują w publicznym przekazie standardy neolieralizmu, juz skomprymitowane i obalone w innych krajach. Zastanawiające jest szyderstwo nazwy Solidarności, którą szczyci się najmniej solidarny naród w Europie. Przecież to egoistyczne wołanie silniejszych tylko o swoje osobisteh interesy, bez widzenia soliodaryzmu społecznego, jest zaprzeczeniem katolickiej nauki społecznej (kłania sie JPII) i tzw. wartości Solidarności. Zawsze uważałem że wartości te są fałszywie głoszone, ale żeby aż tak!
                  • Gość: Gryf Re: pis jak zwykle winny IP: *.cable.smsnet.pl 14.12.10, 23:34
                    Solidarnych jest coś koło 25-35% to trochę mało
                  • Gość: Edek Re: pis jak zwykle winny IP: 80.54.33.* 14.12.10, 23:35
                    Ja natomiast zgadzam się z internautą akiraxx'em, a Galahadem sadzi brednie aż oczy bolą. Różnica między nami wydaje się polegać na postrzeganiu ludzi. Ja, akiraxx, kabareciarz Koriwn widzimy ludzi jako racjonale osoby, które same są w stanie sobie pomagać. Ty i Tobie podobni mówią natomiast, że to stadne bydło, które trzeba siłą zmuszać do pomocy. Myślisz, jak ktoś się dorobi to pieniądze wyrzuci na kolejny jacht, a biednemu na bochenek chleba nie da. Szkoda tylko że w praktyce Twoje myślenie się nie sprawdza. Weźmy pierwszą ligę i co mamy: Bill Gates przekazał w latach 2000-2004 na cele charytatywne ponad 29 miliardów dolarów, Warren Buffett ofiarował 37 miliardów dolarów itd. To samo jest na mniejszych szczeblach np. piekarz rozdający chleb.
                    • Gość: sir Galahad Re: pis jak zwykle winny IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 15.12.10, 20:35
                      Dlaczego kłamiesz, że postrzegam ludzi jak stadne bydło? Nigdzie korwinisto czegoś takiego nie napisałem.Globalny kryzys na tym pierwszym poziomie wziął się właśnie z wiary w teorię racjonalnego wyboru. To jest KOMPLETNA BZDURA. Udowodnili to nobliści. M.in. John Nash czy Paul Krugman. Suma egoizmów nie daje automatycznie zysku dla wszystkich uczestników gry. Kabareciarz Korwin swoje teorie opiera przede wszystkim na LEGENDACH MIEJSKICH (prosty przykład Singapur jak państwo libertariańskiej gospodarki, czy też pochwała wolnego handlu w USA w XIX wieku, gdy to właśnie gospodarka USA obwarowana była protekcjonistycznymi taryfami celnymi wymierzonymi w Brytyjczyków, co nawiasem pisząc grało rolę przy przyczynach wojny secesyjnej), a z ekonomistów w typie Miltona Friedmana bierze tylko to co mu wygodnie. Jakoś rynki finansowe się zawaliły a teoretycznie specjaliści powinni podejmować na nich racjonalne decyzje. Teraz przy tak rozproszonym akcjonariacie to jest zwyczajnie niemożliwe!!! Menadżer zawsze jest "niewolnikiem" trendu na giełdzie, a do tego skoro jest "mobilny i potrafi zadbać o siebie jako osoba racjonalna" to myśli przede wszystkim perspektywą najbliższej prowizji. A momentu wejścia na giełdę nie jest w stanie przeskoczyć żaden duży poważny biznes. Chyba, że ma jakieś zaplecze w państwie. Poczytaj sobie historię Nokii człowieku na przykład. Jeden kupi dom inwestycyjne w Docha inny rozda. Nie ma reguły. Twoja praktyka to tylko pobożne życzenia i anegdoty. Po drodze Gates do swojego bogactwa dopuszczał się m.in. praktyk soft monopolistycznych. Po prostu podoba mi się welfare state i modernizacja w Finlandii. Jeśli uważasz, że to jest model ludzi traktowanych jak bydło to serdecznie współczuję.
                • Gość: angrusz1 Re: pis jak zwykle winny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 08:49
                  Do Galahada :

                  Czyta się ciebie z zainteresowaniem ale piszesz :" Mamy teoretycznie najtańsze leki w UE, ale obywatele płacą za nie najwięcej w UE, mamy bodaj największe rozwarstwienia dochodów, bardzo bylejakie usługi publiczne. Pokazują to wszystkie badania."

                  Jak to rozumieć , te " najtańsze leki" a z drugiej strony , " płacą najwięcej " .
                  Skoro cena np , przeliczając na euro , jest najniższa w Europie to i kupujący płaci najmniej w Europie .
                  Wyjaśnij to twoje stwierdzenie .

                  Dalej" Pokazują to wszystkie badania " .
                  Podaj przykład tych badań , zacytuj , podaj linka - twoja wypowiedź będzie wtedy bardziej wiarygodna .
                  Bo tak to brzmi dość gołosłownie , a więc mało przekonująco , chociaż może i jest prawdziwe .
                  Ale masz rację Korwinlandia to nie moja idea . Korwin to kabareciarz , jak ktoś stwierdził .
                  Ale pomyśl i zasmuć się - Korwin ciągle zbiera pewną ilość głosów w wyborach . A więc jest pewna i to nie całkiem marginalna grupa ludzi , która wierzy w " kabaret " .

                  Co do budżetu , trzeba szybko dążyć do zlikwidowania deficytu , głównie poprzez cięcia w wydatkach .
                  Ucierpią wszyscy , także i gospodarka spowolni .
                  No ale jak długo można działać " na haju " - tak , wysoki deficyt to taki " haj " środek sztucznie pobudzający - np picie ciągle kawy .

                  Podatki także muszą wzrosnąć .

                  Nie da się żyć w nieskończoność na długach - smutne, że część Polaków nie ma tej świadomości ale głosuje ciągle tak samo .
                  • Gość: sir Galahad Re: pis jak zwykle winny IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 15.12.10, 21:04
                    Problemem w Polsce nie są ceny leków „w ogóle”. Pod tym względem jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc w UE. Podobnie wydatki na leki na głowę mieszkańca – jeśli uwzględnić parytet siły nabywczej, to Polska znajduje się na trzecim miejscu od końca wśród 32 krajów OECD. Leki w naszym kraju są tanie . W Polsce problemem nie jest ogólna cena leku, tylko poziom współpłacenia przez pacjenta. W obecnej sytuacji, a zwłaszcza po wdrożeniu proponowanych rozwiązań, najwięcej zyskuje płatnik – czyli budżet NFZ. W roku 2009 poziom współpłacenia przez pacjentów wynosił około 34 procent, podczas gdy np. w Niemczech – zaledwie 7 procent. Dlatego właśnie mamy wrażenie, że w Polsce leki są drogie. Są, ale dla pacjenta w aptece, ale nie dla systemu. I dlatego prawdziwa reforma powinna dążyć do obniżenia poziomu dopłat do leków na receptę. Inna sprawa, to ogromny sektor leków bez recepty, płatnych w całości przez pacjenta. Jeśli je uwzględnić, to okaże się, że Polska jest jedynym chyba krajem licząc UE plus Kanada, w którym płatnik publiczny wydaje na leki mniej niż pacjenci z prywatnej kieszeni.Ale to nie jest problem pacjentów, tylko relacji płatnik publiczny- koncerny farmaceutycznye. A te koncerny nie należą do przedsiębiorstw o niskiej rentowności. W "starej " UE wygląda to inaczej. Równe ceny za każdy lek – np. 10 zł, niezależnie od tego, czy NFZ płaci za niego 12 czy 1000 zł. Takie rozwiązanie obowiązuje w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Jest o tyle wspólnotowe, że poziom prywatnie wydanych pieniędzy nie zależy od choroby pacjenta. Druga opcja, to tzw. dopłaty degresywne. Recepty są zróżnicowane, np. niektóre na zniżkę 30, inne 50 procent – ale powyżej pewnej kwoty na miesiąc czy kwartał, pacjent płaci coraz mniej. Tak to wygląda np. w Skandynawii. Co do rozwarstwień płac takie są dane np. GUS
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4789055.html
                    A co do rozwarstwień płac to proszę:
                    bankowynet.pl/aktualnosci/struktura-plac-w-polsce.html
                    Co do jakość usług publicznych są różne metodologie jego mierzenia. W latach 2007-2013 Europejski Fundusz Społeczny (EFS) daje administracji publicznej w Polsce szansę na zmianę jakościową realizowanych usług i podejmowanych inicjatyw w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Ta koszmarna ilość zatrudnionych w biurokracji to jest wg. Rybińskiego kwestia braku innowacyjności w usługach publicznych przy równoczesnym pojawieniu się szeregu nowych zadań związanych z inwestycjami, których długo nie było. Tu można sobie wyguglać i porównać takie parametry jak wskaźniki jak quality of governance, quality of life o zasięgu krajowym, wspieranie upowszechniania tzw. indeksów dobrej gminy oraz benchmarking. Dobre usługi publiczne mogą być impulsem, jeśli nie jest to biurokracja sama w sobie: GSM to rzadki z kolei przykład pozytywnego wkładu biurokracji w postęp techniczny – ustanowienie standardu obowiązującego na dużym rynku stworzyło warunki dla szybkiego rozwoju zarówno technologii, jak i usług telefonii komórkowych (w USA, na skutek braku standaryzacji usług komórkowych telefonia mobilna rozwijała się wolniej). Co do zrównowazonego budżetu zgadzam się. W modelu neoliberalnym kapitał napływa tylko do obszarów gwarantujących szybki zwrot inwestycji. Dlatego w Polsce powstało wiele prywatnych uczelni humanistycznych, lecz nie utworzono żadnego prywatnego wydziału chemii lub biotechnologii; podobnie jak nie powstał żaden prywatny szpital oferujący leczenie onkologiczne, choć nie brakuje klinik stomatologicznych i ortopedycznych. Kosztowne i nierentowne kierunki kształcenia czy leczenia nadal finansowane są ze środków publicznych.
                    • Gość: sir Galahad Re: pis jak zwykle winny IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 15.12.10, 21:19
                      Przeciętny marzyciel o Korwinlandii ma bardzo naiwne wyobrażenie o świecie. Jest trochę jak utopijni socjaliści, on ma takie wyobrażenie o gospodarce rynkowej jak oni mieli o socjalizmie. A jeśli rynek tak nie wygląda to krzyczą, że to nie jest prawedziwy true kapitalizm tylko socjalizm i zaczyna się infantylna walka o nazewnictwo. Dokładnie tak samo było w demoludach "socjalizm tak wypaczenia nie". Więc taki mieszkaniec Korwinlandii głęboko wierzy, że dla każdego ciężko chorego dla, którego nie będzie stać na leczenie jakiejś poważnej choroby typu rak, czy np. wymagające zabiegów kardiochirurgicznych poratują milionerzy. Że zamiast emerytur zlitują się liczne dzieci i utrzymają na starość. Albo prywatne towarzystwa ubezpieczeniowe dadzą radę. Otóż real pokazuje inny trend. Że Bill Gates nie sfinansuje każdemu chemioterapii (cieszmy się jeśli dorzuci coś na badania nad lekami), że prywatne ubezpieczenie skutkuje kurczeniem się koszyka usług oraz skokowym wzrostem ceny składki (do tego obsługa administracyjna pochłaniać potrafi nawet 50% składki) a i te co są to czasem nie da się wyegzekwować finansowania, dzięki presji na lekarza pierwszego kontaktu (zobacz film "Zaklinacz Deszczu" Coppoli opowiada o procesie sądowym w takim przypadku). A co do dzieci utrzymujących rodziców to warto poczytać np. Chłopów Reymonta, żeby zobaczyć do czego zdolny jest "racjonalny" człowiek w pogoni za szybkim zyskiem:] Były tam dzieci wyrzucające swoich rodziców na żebry. Ja wolę cywilizację i empatię od zdziczenia.
              • Gość: meeee Re: pis jak zwykle winny IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:28
                i owszem, z roznica jak ponizej:
                najslabsze jednostki musza byc wspierane - i to zasmarkany biznes "socjalu" zeby sie nimi NALEZYCIE zajac (w przeciwnym razie spojrzmy na niedawna historie, na ktora wszyscy pluja). A reszcie zdolnych do zajecia sie samymi soba (i innymi) jak najwiecej wolnej reki i jak najmniej obciazen podatkowych. Polak potrafi!
            • lord.wiader Re: pis jak zwykle winny 14.12.10, 22:34
              > Głównie posłowie i wyżsi urzędnicy państwowi, bo biznes i
              > specjaliści korzystają ze stawki dziewiętnastoprocentowe

              W takim razie jakie znaczenie ma podniesienie podatku, skoro to budzetowka? Byloby to nic innego jak przelozenie pieniedzy z kieszeni do kieszeni.
          • akiraxx Re: pis jak zwykle winny 14.12.10, 22:10
            Gość portalu: bial napisał(a):

            >
            > a to sie usmialem. chlopie, zobacz, ile nowych urzednikow zatrudniono za PO:) c
            > ale 3 lata operda.a.nia sie, afer, krecenia lodow, a ty mi tu mowisz cos o pisi
            > e, ktory rzadzil niecale 2 do tego z przystawkami, gdzie PO ma PELNIE REALNEJ W
            > LADZY.

            A wiesz może jak dużo % stanowi ten przyrost nowych urzędników we wzroście długu Polski? Jedną akcją ze wcześniejszymi emeryturami PO zrobiło więcej dobrego dla Polski niż PiS przez swoje 2 pełne paranoi i nienawiści lata.
        • krystin9 Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 19:20
          > A co to sprawiedliwego by było? Chyba że chodzi ci o to żeby PiS przestał kłapa
          > ć dziobem jak to PO zadłuża kraj, gdy większość tego zadłużenia do konsekwencje
          > decyzji z czasów odpowiedzialności PiS-u.

          Rostowski sam przyznał na forum UE, że obniżenie kosztów produkcji uchroniło Polskę przed kryzysem.
          A na likwidację dziury budżetowej jest tylko jeden prosty i niezawodny sposób: ZLIKWIDOWAĆ PRZYWILEJE EMERYTALNE I ULGI - I DZIURA ZNIKA AUTOMATYCZNIE.
          Jest grupa ludzi, która w nieskończoność BĘDZIE POWIĘKSZAĆ DZIURĘ W BUDŻECIE, pobierając świadczenia na które nie zarobiła i pozostali, KTÓRYM W NIESKOŃCZONOŚĆ BĘDZIE SIĘ PODWYŻSZAĆ ZOBOWIĄZANIA.
          • Gość: bialek Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.elpos.net 14.12.10, 19:27
            umowy trzeba dotrzymywac. nalezy zadbac, zeby juz teraz nie podpisywac z ludzmi niekorzystnych umow o emeryture....niestety przywileje nadal sa rozdawane. politykow po prostu nie obchodzi c bedzie za iles tam lat. najwazniejsze sa wybory i zeby sie nachapac.
            • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:14
              Gość portalu: bialek napisał(a):

              > umowy trzeba dotrzymywac. nalezy zadbac, zeby juz teraz nie podpisywac z ludzmi
              > niekorzystnych umow o emeryture....niestety przywileje nadal sa rozdawane. pol
              > itykow po prostu nie obchodzi c bedzie za iles tam lat. najwazniejsze sa wybory
              > i zeby sie nachapac.

              Akurat w tej sprawie PO nie jest najgorsze. Co nie znaczy że nie mogło by być lepsze.
              • Gość: meeee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:34
                Zebym po raz wtory byl w stanie w PO w tej kwestii glos zainwestowac, oprocz nieglupiej gadki musialbym widziec chociazby w polowie rownie nieglupie poczynania. Niestety jak mowisz - w planach PO najgorsze nie jest, w wykonaniu nawet nie ma czego oceniac (choc nic i nikt obecnie nie stoi im na przeszkodzie). PSL sie wycofa? "slupki" wskazuja, ze PSL im do szczescia potrzebny nie jest. Chyba ze slupki to rowniez teoria... (poza tym, ze rzeczywistosc, ktora slupki obrazuja rowniez mozna odpowiednio dobrac)
          • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:13
            Zgadza się. Winą PO w sprawie długu jest zaniedbanie, ale jest pewne że gdyby przez ostatnie lata rządziło PiS czy SLD nic lepiej by nie było w tym względzie. Nawet nikomu by pewnie nie przyszło do głowy by prostować przykładowo sprawę wczesnych emerytur.
            • Gość: meee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:37
              ot no i wybral lud "mniejsze zlo" zamiast "mniejszego dobra" ;) Polaczyc charyzme kaczkowskiego z planami donalda - ot, cos z tego mogloby byc (klonowanie wsobne?) tfujj.
              • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:43
                Gość portalu: meee napisał(a):

                > ot no i wybral lud "mniejsze zlo" zamiast "mniejszego dobra" ;) Polaczyc charyz
                > me kaczkowskiego z planami donalda - ot, cos z tego mogloby byc (klonowanie wso
                > bne?) tfujj.

                Tylko pokaż mi jeszcze to "mniejsze dobro".
                • Gość: meee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:57
                  jest na nie miejsce, niestety brak chetnych na jego wykorzystanie. Jednoznacznie wskazac - nie mam kandydata. Idealista jeden jest na rynku, niemniej poza paroma konkretami sadzi same frazesy, poza tym specjalnym poparciem niestety sie nie cieszy, zeby zagrozic innym.
                  Wyborem mniejszego dobra moglbym jednak nazwac wybory samorzadowe, szczegolnie w mniejszych spolecznosciach - lokalne komitety niezaleznze zdobyly sporo glosow ludzi - co cieszy i wskazuje jednoczesnie na brak owego zaufania do "wiekszych braci".
        • Gość: meee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:22
          ale chlopie sie ubajesz jak stara baba pod kosciolem z tym pisem. A poza tym wszyscy zdrowi? czy tematu zastepczego szukasz? dlug jest realny, tak samo jak to, ze pisiory juz od czasu jakiegos z rzadem wiele wspolnego nie maja. Wiec otworz laskawie zaslepione oczka i spojrz prawdzie w oczy - stoimy nad przepascia, i wlasnie probujemy wykonac krok do przodu (my = Polska)
        • oglaszam_wszem_i_wobec czemu wyborcy nie pogodza ze sa dymani ???? 15.12.10, 06:44
          www.gazetapodatnika.pl/artykuly/wydatki_budzetu_porownanie_2008_2009-a_9461.htm
          Wydatki Budzetowe 2006 - 2009

          Rolnictwo i łowiectwo
          2,6 MLD (2006)
          10,5 MLD (2007)
          16,4 MLD (2008)
          12 MLD (2009)
          Leśnictwo
          30,5 MLN (2006)
          29,3 MLN (2007)
          37,1 MLN (2008)
          28,5 MLN (2009)
          Rybołówstwo i rybactwo
          31,3 MLN (2006)
          241,6 MLN (2007)
          171,1 MLN (2008)
          122 MLN (2009)
          Górnictwo i kopalnictwo
          733,3 MLN (2006)
          470,5 MLN (2007)
          448,7 MLN (2008)
          443,7 MNL (2009)
          Przetwórstwo przemysłowe
          0,0008 MLD (2006)
          1,1 MLD (2007)
          3 MLD (2008)
          1,5 MLD (2009)
          Handel
          0,271 MLD (2006)
          0,584 MLD (2007)
          1,65 MLD (2008)
          0,9 MLD (2009)
          Hotele i restauracje
          18 MLN (2006)
          18 MLN (2007)
          22 MLN (2008)
          22 MLN (2009)
          Transport i łączność
          3,3 MLD (2006)
          5,2 MLD (2007)
          12,6 MLD (2008)
          14,4 MLD (2009)
          Turystyka
          43 MLN (2006)
          43 MLN (2007)
          44 MLN (2008)
          45 MLN (2009)
          Gospodarka mieszkaniowa
          1,3 MLD (2006)
          1,5 MLD (2007)
          1,4 MLD (2008)
          1,4 MLD (2009)
          Działalność usługowa
          513 MLN (2006)
          721 MLN (2007)
          704 MLN (2008)
          738 MLN (2009)
          Informatyka
          151 MLN (2006)
          172 MLN (2007)
          179 MLN (2008)
          200 MLN (2009)
          Nauka
          3,3 MLD (2006)
          3,6 MLD (2007)
          4,1 MLD (2008)
          4,5 MLD (2009)
          Administracja publiczna
          8,6 MLD (2006)
          9 MLD (2007)
          10,4 MLD (2008)
          10,7 MLD (2009)
          Urzędy naczelnych organów władzy państwowej, kontroli i ochrony prawa oraz sądownictwa
          1,6 MLD (2006)
          1,8 MLD (2007)
          1,8 MLD (2008)
          1,9 MLD (2009)
          Obrona narodowa
          12,7 MLD (2006)
          14,7 MLD (2007)
          16,5 MLD (2008)
          18,2 MLD (2009)
          Obowiązkowe ubezpieczenia społeczne
          49,2 MLD (2006)
          52,2 MLD (2007)
          64,3 MLD (2008)
          64,6 MLD (2009)
          Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa
          9, 5 MLD (2006)
          10,9 MLD (2007)
          13 MLD (2008)
          14,1 MLD (2009)
          Wymiar sprawiedliwości
          7,7 MLD (2006)
          8,5 MLD (2007)
          9,34 MLD (2008)
          9,84 MLD (2009)
          Dochody od osób prawnych, od osób fizycznych i od innych jednostek nieposiadających osobowości prawnej oraz wydatki związane z ich poborem
          176 MLN (2006)
          326 MLN (2007)
          315 MLN (2008)
          316 MLN (2009)
          Obsługa długu publicznego
          27,7 MLD (2006)
          28,1 MLD (2007)
          27,8 MLD (2008)
          32,7 MLD (2009)
          Różne rozliczenia
          59,2 MLD (2006)
          68,9 MLD (2007)
          85,2 MLD (2008)
          96,2 MLD (2009) - ciekawa tendencja wzrostowa i ciekawe co to za rozne wydatki
          Oświata i wychowanie
          2 MLD (2006)
          1,7 MLD (2007)
          1,6 MLD (2008)
          1,4 MLD (2009)
          Szkolnictwo wyższe
          9,7 MLD (2006)
          9,9 MLD (2007)
          10,7 MLD (2008)
          11,4 MLD (2009)
          Ochrona zdrowia
          3,3 MLD (2006)
          3,7 MLD (2007)
          4,6 MLD (2008)
          4,6 MLD (2009)
          Pomoc społeczna
          11,9 MLD (2006)
          13,8 MLD (2007)
          12,6 MLD (2008)
          12,6 MLD (2009)
          Pozostałe zadania w zakresie polityki społecznej
          7,2 MLD (2006)
          6,5 MLD (2007)
          6,7 MLD (2008)
          2,7 MLD (2009)
          Edukacyjna opieka wychowawcza
          217 MLN (2006)
          226 MLN (2007)
          245 MLN (2008)
          252 MLN (2009)
          Gospodarka komunalna i ochrona środowiska
          151 MLN (2006)
          158 MLN (2007)
          555 MLN (2008)
          586 MLN (2009)
          Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego
          1 MLD (2006)
          1,2 MLD (2007)
          1,4 MLD (2008)
          1,6 MLD (2009)
          Ogrody botaniczne i zoologiczne oraz naturalne obszary i obiekty chronionej przyrody
          84 MLN (2006)
          98 MLN (2007)
          109 MLN (2008)
          103 MLN (2009)
          Kultura fizyczna i sport
          210 MLN (2006)
          232 MLN (2007)
          344 MLN (2008)
          289 MLN (2009)

          nalezy dodac ze budzety 2006 i 2007 zostaly przyjete przez PIS i przystawki , a deficyt wtedy wynosil 30 MLD rocznie (tzw. kotwica budzetowa) , budzet 2008 to budzet autorstwa PIS z poprawkami PO (wtedy tez deficyt wynosil 30 MLD) , budzet 2009 jest w calosci PO , i teraz powstaje pytanie :
          skad nagle z 30 MLD deficytu rocznie , mamy 100 MLD rocznie
          rzad PO objal wladze w 2007 z 530 MLD dlugu publicznego
          na dzien dzisiejszy zegar podaje 783 MLD , jednak uwzgledniajac "zobowiązania państwa wypychane poza sektor finansów publicznych (tak jak Krajowy Fundusz Drogowy), zużywanie oszczędności gromadzone na przyszłość (tak jak środki z Funduszu Rezerwy Demograficznej, które miały być wykorzystywane dopiero około 2020 roku), wreszcie na ogromną wręcz skalę wyprzedanie majątek narodowego (w ciągu 4 lat na kwotę około 50 mld zł)" obecnie mowi sie o 830 MLD DLUGU PUBLICZNEGO jak to jest mozliwe ?

          "Przyrost długu o 112 MLD zł w roku 2011 nastąpi przecież w sytuacji podwyżek stawek podatku VAT, podatku akcyzowego, podatku PIT (poprzez brak waloryzacji progów) a także cięć wydatków w wielu newralgicznych obszarach (tak jak zabranie Funduszowi Pracy 4 mld zł, których nie przeznaczy się na aktywne formy ograniczania bezrobocia) i likwidacji ulg podatkowych.

          Taki przyrost długu wymaga znacznego zwiększenia kosztów jego obsługi, które w budżecie 2011 przekroczą już 40 mld zł, a więc ponad 2/3 tej kwoty, którą corocznie przeznaczamy na ochronę zdrowia w Polsce. To jest właśnie kwintesencja rządów Donalda Tuska, ale debata publiczna nawet na chwilę nie dotyczyła tego tematu. Rządzący z wiadomych względów omijają ten problem szerokim łukiem, a „obiektywni dziennikarze” nawet nie próbują się do niego zbliżać."

          czyli takim tempem za rok zegar dlugu publicznego bedzie pokazywal ponad 900 MLD (uwzgledniajac wszystkie cwane ksiegowania Vincenta Rostowskiego , czy to jest normalne ? powstaje pytanie kto to zaplaci ? bo w momencie splaty wszyscy zdrowi na umysle i mlodzi obywatele poprostu wyjada z kraju i pozbeda sie paszportu polskiego

          czy juz Polsce nikt nie odpowiada za swoje czyny ? jak zwykly obywatel ukradnie cos ze sklepu to idzie siedziec do wiezienia , a politycy pozabawiaja nas MLD zlotych i ciesza sie w dodatku popularnoscia

          czy z polskim spoleczenstwem jest cos nie tak ? czy nie widac ze od 20 lat jestesmy oszukiwani i okradani , z ta roznica ze cos ostatnio ten proces nabral tempa ,
          czy nie zastanawiajace jest to ze przez ostatnie 20 lat rzadzili w polsce ludzie ktorzy przy wodce dogadali sie z kiszczakiem ? bo jak widac ludzie ktorzy podobno walczyli z komuna , nagle wybaczyli wszystko komunistowm wzamian za wyczyszczenie teczek hanby zawierajace dowody na konfidencje elit politycznych , ktore oczyszczone przez spalenie teczek odzyskaly skrzywiony kregoslup moralny
          czemu Polacy daja sie nabierac na to ze teczki SB to falszywki ? wszystkie teczki byly prawdziwe (wlacznia z teczka kaczynskiego) , czy myslicie ze SB to byla banda debili ? SB to byl odpowiednik KGB , ktory doskonale wiedzial co sie dzieje , aresztowanie Niesiolowskiego , ktory od poczatku zeznawal na swoich jest tego dowodem, bo SB miala wczesniejsza wiedze na temat tego pseudo obalenia pomnika stalina i dlatego aresztowala niesiolowskiego i reszte , jak dlugo bedziecie pozwalac sie oszukiwac ?

          najlepszym przykladem tego ze nadal rzadzi komuna jest to ze media czyli tuba propagandowa jest w rekach ludzi z poprzedniego systemu
          Jerzy urban (Nie) - komunista pelna geba
          Adam Michnik - syn dzialacza komunistycznego i szpiega NKWD , brat zbrodniaza stalinowskiego - na ktorego jest ekstradycja (Agora - Gazeta , TOK FM, Roxy FM, Radio Złote Przeboje, Radio Blue FM, Metro , polygamia.pl, tuba.pl , tuba.fm , tuba.tv )
          Mariusz Antoni Walter (TVN) - PZPR - W lutym 1983 był rekomendowany przez Jerzego Urbana na stanowisko głównego konsultanta w planowanym zespole propagandowym, mającym poprawić wizerunek służb: SB, MO, ZOMO

          jak widac z nagran ze spotkan z willi Kiszczaka 1988 (6 miesiecy przed okraglym stolem), Okragly stol byl planowany na rok wczesniej, i w tym uczestniczy nasz Lechu "Bolek"
          zobaczcie to !
          <a href="
          • oglaszam_wszem_i_wobec Re: czemu wyborcy nie pogodza ze sa dymani ???? 15.12.10, 07:53
            jak to jest mozliwe ze z tylu parti nagle zostaly tylko 4 , a jedynie mamy ewentualne modyfikacje
            Samoobrona - corka SLD
            PJN - corka PIS
            RPP i syn PO
            LPR - sam nie wiem do czego dopisac partie doradcy jaruzelskiego

            jak to jest mozliwe ze od wielu lat istnieje tylko PO ,PIS, PSL ,SLD a reszta partii jest poza sejmem , jak to jest mozliwe ze nowe partie na starcie maja utrudnone dostanie sie do sejmu ? obecne partie korzystaja z dotacji budzetowych podczas kampani , natomiast nowe partie musza same zfinansowac sobie kampanie , czy to jest demokratyczne ?

            jak to jest mozliwe ze PO ,PIS, PSL , SLD tak bronia Ubekow ? do tej pory nie bylo lustracji , a lustracja ujawniajaca jedynie nazwiska bez zadnych represji zlozona przez Korwina Mikkego
            zostala zablokowana , a rzad olszewskiego zostal odwolany

            jak to jest ze ludzie o pogladach narodowych sa nazywani faszystami ?

            jak to jest mozliwe ze w wiekszosci partii przewijaja sie ludzie z dawnego PZPR lub ludzie z nimi powiazani
            czy to jest sprawiedliwe ?

            jak to jest mozliwe ze piekny kiedys kraj staje sie bezludnym bankrutem w ktorym nie ma juz co sprzedac , obecnie z kapitalizmu mamy w Polsce Biurokratyczny Kolektywizm , w ktorym klasa posiadaczy środków produkcji to biurokracja.

            czemu panstwo reguluje wszystkie dziedziny zycia ? pozwolenia , zezwolenia , licencje itd

            czy tak wyglada wolnosc o ktora walczylismy 20 lat temu ?

            czemu ludzie o prawdziwych pogladach liberalnych tacy jak korwin mikke sa dyskryminowani , osmieszani , pokazywani nieobiektywnie ? za korwinem mikke ida wszyscy mlodzi ludzie , jego elektorat to ludzie w glownej mierze 20 - 40 letni ,

            podobno jest demokracja = czyli wszyscy sa rowni to czemu w kampani wyborczej komorowski i kaczynski byli w telewizji ponad 27 godzin , Napieralski 14 godzin , Lepper 6 godzin , reszta po 2,5 godziny , a korwin mikke 1,5 godziny ?
            czy tak wyglada misja publiczna telewizji i obiektywnosc ?

            czemu nikt nie widzi ze Polska rzadzi sprytnie zorganizowana banda zlodzieji , ktora co krok zamienia sie miejscami , raz wy , raz my w zaleznosci od ilosci upublicznionych afer i spadku popularnosci , czy po obecnym upadku PO i niespelnionych obietnicach wroci SLD czy tez wroci PIS ? czmeu nikt inny sie nie moze przebic przez BANDE CZWORGA ?

            jak to jest mozliwe ze do dnia dzisiejszego nie zostaly jaruzelski i kiszczak , nawet symbolicznie ? gdy wiadomo ze ktos musial wydac rozkaz do strzelania do portestujacych , nalezy wsponiec takze o zabojstwie ksiedza Jerzegoo Popieluszki , po ktorym nastapil podzial i przejecie ruchu solidarnosciowego przez szpicli SB , ktorzy uprzejmie donosili , a pozniej przepchali sie przez ludzi z solidarnosci i zagarneli Polska polityke , przypisujac sobie dokonania prawdziwych bohaterow

            czy Polacy musza uczestniczyc w celowej grze ktora ma na celu , calkowite zadluzenie Polski z ktorej kraj nie wyjdzie i bedzie zmuszony do zaakceptowania Nowego Porzadku Swiatowego, o ktory tak wielu politykow mowi od dluzszego czasu , nawoluja do przyjecia wspolnej waluty
            w 2009 na G20 rosjanie zaprezentowali wzor pieniadza swiatowego

            czy was to nie dziwi ? jak to jest mozliwe ze nawet nasz papiez nawolywal do nowego porzadku swiatowego www.youtube.com/watch?v=clyNzkTy7TI

            czy wam to cos mowi ?

            jak to jest mozliwe ze Wanda Rapaczynska , Andrzej Olechowski (zalozyciel PO, agent SB), Hannna Gronkiewicz Waltz, Aleksander Kwasniewski , i pare inncyh osob spotykali sie w tajnych spotkaniech Grupy Bilderberg czy komisji Trojtronnej - do ktorej naleza Krolowa Anglii , Zbigniew Brzezinski , Prezydenci USA , David Rockefeller i wiele innych osob , spotkania sa tajne i do tej pory nic o nich nie waidomo , Bilderber odbywa sie od polowy lat 50.

            czy to nie jest dziwne ?

            najbardziej ostatnio mnie zdziwilo ostatnie spotkanie Komorowskiego i Brzezinskiego w USA , byli tacy zadowoleni , Zbigniew Brzezinski jest strategiem geopolitycznym z CFR , obecnie wiekszosc ludzi w rzadzie USA to byli pracownicy czy czlonkowie CFR - ktory formalnie jest prywatna grupa doradcza rzadu USA

            nalezy przypomniec ze caly zryw solidarnosciowy byl sponsorowany glownie poprzez CIA , czy te powiazania nadal istnieja ?

            skoro jestesmy na amerykanskiej wojnie za darmo i dobre slowo finansujac ta wojenna eskapade z wlasnej kieszeni , jak obecnie wiadomo w pyle z WTC znaleziono czasteczki
            substacji Termite , co potwierdzily badania w danii
            www.bentham.org/open/tocpj/articles/V002/7TOCPJ.htm?TOCPJ/2009/00000002/00000001/7TOCPJ.SGM
            jestesmy nieustanie karmieni strachem , i zagrozeniem terrorystycznym , za czym ida nasi politycy ktorzy maja dostep do materialow wywiadowczych

            nawet podczas ostatniego ataku w sztokholmie pojawily sie informacje ze rzad mial wczesniejsza wiedze na temat atakow
            www.thelocal.se/30794/20101212/
            nie znaleziono broni masowego razenia w Iraku , nawet w UK byly glosy ze UK zostalo bezpodstawnie wciagniete w okupacje

            BIN Laden do tej pory nie zostal znaleziony , a porownujac twarz w nagraniach rozni sie ona ze zdjeciem FBI , do tego w jednym z nagran pisze on prawa reka , natomiast na stronie FBI jest napisane ze jest leworeczny

            osatani komunikat Bin Ladena mowil o karze za globalne ocieplenie
            www.telegraph.co.uk/earth/environment/climatechange/7104143/Osama-bin-Laden-enters-global-warming-debate.html
            przeciez to jest farsa , szyta grubymi nicmi

            ostatnie wycieki wikileaks i ataki crackerow przyczynia sie jedynie do zamkniecia wolnsci slowa , w 2009 mielismy Polski przyklad takiej proby jak PO dopisala do ustawy hazardowej po ujawnieniu afery hazardowej , mozliwosc blokowania stron internetowych , z czego wycofala sie po glosnych protestach internautow

            w 2009 Goldman Sachs spekulowal polska waluta , w goldmanie pracuje Marcinkiewicz ktory twierdzi ze jako dyrrektor generalny na wschodnia europe nic o tym nie wiedzial

            w niedlugim czasie zostaniemy zmuszeni do zaatakowania razem z nato iranu , co jest od dluzszego czasu planowane , bo usa coraz bardziej okraza chiny , gospodarke ktora dzieki glupocie i chciwosci finansistow staje sie gospodarka numer 1 , bo caly swiat zamyka rodzime produkcje kosztem taniego importu z chin

            jak widac po kryzysie finansowym ktory zaczal sie w usa , jest to dzialanie celowe i nikt go nie zatrzymal , mozna bylo interweniowac jednak FED tego nie zrobil , a obecnie Bernake facet FED drukuje dollary jak szalony , 30 lat temu twierdzil ze takie dodruki to szalenstwo ktore jest bez sensu , a teraz mowi ze jak bedzie trzeba to bedzie zrzucal dollary nawet z helikoptera

            a najlepsze jest to ze za caly ten wykreowany kryzys i glupote chciwosci placa zwykli ludzie w podwyzszanych podatkach , kosztem wyrzeczen

            kiedys na swiecie bylo mnostwo korporacji , obecnie jest 7 ktore sie tylko licza i sa w posiadaniu wiekszosci malych firm , media na swiecie sa ta sama historia ,

            sledzac pieniadze dochodzi sie do wniosku ze 7 Miliardami osob na swiecie rzadmi mala grupa osob , ktora ma pod soba swoich pupili , ktorzy bezwzglednie wykonuja polecenia

            ostatni przeplyw informacji w internecie jest porazajacy
            www.youtube.com/watch?v=Ysw9hGYdlDE - dowod na cenzure internetu za przecieki wikileaks zostana zamkniete male strony

            najlepsze jest ze wikileaks milczy na temat Izraela , jest spora dziura w depeszach o zbrodniach na palestynczykach , tak jakby amerykanie nic nie mowili w tym okresie
            • oglaszam_wszem_i_wobec Re: czemu wyborcy nie pogodza ze sa dymani ???? 15.12.10, 07:59
              najlepsze jest ze wikileaks milczy na temat Izraela , jest spora dziura w depeszach o zbrodniach na palestynczykach , tak jakby amerykanie nic nie mowili w tym okresie na ten temat , do tego pojawiaja sie slady finansowania wikileaks przez Georg-a Soros-a
              www.daily.pk/cia-mossad-and-soros-behind-wikileaks-19280/
              www.pakistankakhudahafiz.com/2010/12/13/dangerous-wikileaks/
              ciekawostka jest ze wikileaks nic nie mowi o planach bombardowania iranu atomem , gdy media o tym mowily , czyzby media wiedzialy wiecej niz niby wywiad usa , ktorego niby wycieki dotycza ?

              Mayer Amschel Rothschild kiedys powiedzial " Daj mi kontrole nad emisja pieniadza , a nie wazne bedzie kto ustala prawa"

          • oglaszam_wszem_i_wobec ciag dalszy 15.12.10, 08:08
            jak widac z nagran ze spotkan z willi Kiszczaka 1988 (6 miesiecy przed okraglym stolem), Okragly stol byl planowany na rok wczesniej, i w tym uczestniczy nasz Lechu "Bolek"
            zobaczcie to ! www.youtube.com/watch?v=yIKCeLuKsWA&feature=related

            a tutaj orginal
            www.youtube.com/watch?v=cjcpShA-Twc&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=okFx0SCYGn0&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=ANj9n6kV8fE&feature=related

            kto pierwszy pokazal prawde o bolku
            www.youtube.com/watch?v=PBKDXzHlzFM&feature=related
            kto zakladal platforme
            www.youtube.com/watch?v=jj5OyPb3vsc&feature=related


    • Gość: hmm 10 mld z powietrza... ciekawe IP: 89.191.147.* 14.12.10, 16:29
      myślałem, że to były 3 lata rządów a to było tylko powietrze...
    • Gość: dert Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:30
      Jeszcze są rezerwy Panie Ministrze:
      1. Przestać finansować IPN, niech sami zarabiają na siebie
      2. Przestać finansować wszelkiego rodzaju kapelanów
      3. Przestać finansować nauczycieli religii
      4. Przestać finansować uczelnie wyznaniowe
      5. Przestać finansować wszelkie wyznaniowe związki
      6. Zrównać obowiązki podatkowe wzsystkim wykonującym działalność gospodarczą, związkom wyznaniowym też
      7. Obniżyc ilość pracowników budżetówki
      8. Przestać finansowac publikacje profesorów uczelni wyższych
      .
      .
      n itd.
      • kotek.filemon Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 17:00
        > 8. Przestać finansowac publikacje profesorów uczelni wyższych

        Kompletnie nie czuję, co masz na myśli. Wydatki Zielonej Wyspy(TM) na badania i rozwój są procentowo niższe niż Bangladeszu...
      • Gość: Okradziony Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:25
        Gość portalu: dert napisał(a):

        > Jeszcze są rezerwy Panie Ministrze:
        > 1. Przestać finansować IPN, niech sami zarabiają na siebie
        > 2. Przestać finansować wszelkiego rodzaju kapelanów
        > 3. Przestać finansować nauczycieli religii
        > 4. Przestać finansować uczelnie wyznaniowe
        > 5. Przestać finansować wszelkie wyznaniowe związki
        > 6. Zrównać obowiązki podatkowe wzsystkim wykonującym działalność gospodarczą, z
        > wiązkom wyznaniowym też
        > 7. Obniżyc ilość pracowników budżetówki
        > 8. Przestać finansowac publikacje profesorów uczelni wyższych
        > .
        > .
        > n itd.

        Widocznie Pan minister tego nie wie co zmusza do zapytania: Co Pan tam jeszcze robi Panie ministrze ?????.
        • Gość: www Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: 222.128.41.* 15.12.10, 03:01
          Co w tu piszecie. Finansowanie IPN i zlodzieji z kleru wynika niestety z ustawy. Jak Jacek przestanie ich finansowac to dostanie proces i go przegra.

          PO chcialo obnizyc finansowanie partii z budzetu i zobacz kto klapal przeciw.
      • Gość: Spider Kompleks religijny IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 17:34
        Widać, że masz kompleksy.
        Może poprostu przestań chodzić po zasiłki do pomocy społecznej i weź się za robotę!
      • Gość: do dert Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:40
        Zgadzam się z tobą w 100%, tylko nie widzę poważnego polityka , który by tego dokonał, ta miernota rządząca nami nie ma JAJ!!.
      • asperamanka Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 17:42
        I przestać wydawać co roku 8 miliardów na wojnę w Afganistanie, która jest nam potrzebna jak psu hycel.
    • Gość: Finwal Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.net.autocom.pl 14.12.10, 16:30
      Szkoda, że to nie działa w drugą stronę i można bez większego zastanowienia zwiększyć deficyt o 300 mld zł w 3 lata (wychodzi średnio ok 10 mld miesięcznie).
      • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 17:22
        Gość portalu: Finwal napisał(a):

        > Szkoda, że to nie działa w drugą stronę i można bez większego zastanowienia zwi
        > ększyć deficyt o 300 mld zł w 3 lata (wychodzi średnio ok 10 mld miesięcznie).

        Może ty mi wyjaśnisz w końcu jak ten deficyt został zwiększony. Konkretne decyzje Tuska z przybliżonymi kwotami poproszę.
        • Gość: bialek proste IP: *.elpos.net 14.12.10, 19:03
          chocby zatrudnienie urzednikow.tu nawet nie chodzi o koszty ich plac, a koszty zwiazane z ich szkodliwa dzialalnoscia. polecam statystyki, w szczegolnosci dynamike przyrostu wakatow. milego dnia, gamoniu (skoro nie kapujesz, ze glownym winowajca jest tusk i ten drugi picer-rostowski)

          gb.pl/kariera/oferty-pracy/rynek-pracy/zatrudnienie-urzednikow-rosnie.html
          • akiraxx Re: proste 14.12.10, 22:22
            A przeczytałeś może to co wkleiłeś? Jak się ma koszt zatrudnienia tych ludzi do tych "300 mld". Żeby było jasne nie podoba mi się rozrost administracji. Nie jestem jednak specjalistą by ocenić merytoryczną potrzebę tegoż. Jednak powoływanie się na ten jeden argument i zestawianie go z niesamowitą "dziurą Tuska" to jakieś nieporozumienie. Może więc nie-gamoniu znajdziesz jeszcze coś spektakularnego co mnie przekona że dziura budżetowa jest 100% winą ekipy Tuska.

            Pozdrawiam
            gamoń
            • Gość: mee Re: proste IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 22:42
              szczerze powiedziawszy nie specjalnie da sie te mase na razie zmniejszyc ilosciowo. Calosc "urzedow" specjalnie zinformatyzowana nie jest - stad tez z jedna kartka biega 12 osob w te i we wte, bo sie im workflow w ramach codziennych przebiegow po schodach bardziej zaimplementowac zachcialo. Zwolnij teoretyczne nadmiary - uzyskasz totalna blokade wykonawstwa w urzedach.
              Rozwiazanie? lat temu kilka nalezalo rozpoczac z impetem informatyzacje calosci burdelu, w dniu dzisiejszym bylaby juz na polmetku, mozna by swiadomie planowac ciecia etatowe. Niestety w chwili obecnej nie specjalnie widze ku temu mozliwosc, nie specjalne sa tez checi na jakiekolwiek zdecydowane posuniecia w tej materii.
        • Gość: Finwal Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.net.autocom.pl 14.12.10, 22:26
          Bardzo proszę: bierzesz obecny deficyt (ok 780 mld zł) i odejmujesz od niego deficyt zastany przy obejmowaniu władzy (ok 450 mld zł). Wychodzi 330 mld zł. Sam jestem ciekaw jak oni to zrobili i to przy równoczesnym panicznym wyprzedawaniu tego co się dało. Tylko nie składaj tego na poprzednie rządy bo po 3 latach rządzenia to byłoby śmieszne. Trzy lata to wystarczająco dużo czasu by naprawić to co było złe (o ile ma się kompetencje i plan).
          • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:48
            Ale właśnie o to mi cały czas chodzi. Masz dług przed, masz dług po, wyliczasz przyrost długu i zrzucasz wszystko na aktualną ekipę. A przecież część takiego stanu jest wynikiem decyzji poprzedników. Rozumiem że koszty rozrostu administracji to wina Tuska, ale to jeszcze dużo za mało do wyjaśnienia całych 330mld. Może ty wiesz coś więcej w tej sprawie, co jeszcze zrobił Tusk że te 330 mld się pojawiło?
            • Gość: meee Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.10, 23:00
              dane ogolne:
              www.stat.gov.pl/gus/5840_1057_PLK_HTML.htm
          • lord.wiader Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:48
            Proste - mniejsze przychody z podatkow + mniejsze wplywy do ZUSu, ktore trzeba latac z budzetu + wklad wlasny na inwestycje unijne + sztywne wydatki budzetowe.

            Wzrost deficytu nie jest wina PO, lecz wina strukturalnej slabosci polskiej gospodarki i polskiego panstwa. Jedno zawirowanie na swiecie wystarczylo do nadmuchania go do obecnego poziomu. Wina PO jest to, ze nie zrobila nic aby gospodarke i panstwo naprawic. I nie wyglada na to, aby miala zamiar kiedykolwiek sie za to zabrac.
            • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 23:01
              Dokładnie o to chodzi. Krew zalewa mnie gdy słyszę jak to PO zadłuża Polskę. Polska się sama zadłuża przez własne strukturalne słabości i trzeba tu czegoś więcej niż PO / PiS / SLD / PSL by coś na to poradzić. Wydawało się, że dobra może być konstytucja i jej progi ostrożnościowe. Ale wygląda na to, że i to nie zadziała bo już "czary mary" zostały odprawione.
    • Gość: stan A może tak ograniczyć ilośc urzędników o 20% IP: *.elpos.net 14.12.10, 16:31
      Tusk zatrudnił dodatkowe 10%, a obiecywał zwolnienie 10%. Poza tym niech zrezygnują z kiełbasy wyborczej typu podwyżki dla nauczycieli o 10%. W wielu krajach obniża się pensje w budżetówce. I kasa się znajdzie
      • akiraxx Re: A może tak ograniczyć ilośc urzędników o 20% 14.12.10, 17:24
        Gość portalu: stan napisał(a):

        > Tusk zatrudnił dodatkowe 10%, a obiecywał zwolnienie 10%. Poza tym niech zrezyg
        > nują z kiełbasy wyborczej typu podwyżki dla nauczycieli o 10%. W wielu krajach
        > obniża się pensje w budżetówce. I kasa się znajdzie

        Nauczyciel tak jak każdy inny powinien być opłacany za wyniki. Nie mam nic przeciwko podwyżce pensji o 100% nauczycielowi, który na to zasługuje. Nie zgadzam się na podwyżkę o nawet 1% wszystkim po równo.
    • Gość: swan no rzeczywiście; nikt nie mówił, ze będzie łatwo IP: 10.19.4.* 14.12.10, 16:31
      ale na własne uszy słyszałem, ze już nie będzie dymania społeczeństwa... Tymczasem jedyną znaną wam receptą na "poprawę" stanu państwa jest przykręcenie podatkowej śruby podatnikom...
      Walcie cię się z takimi rozwiazaniami...
      • Gość: swiekra Re: no rzeczywiście; nikt nie mówił, ze będzie ła IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 18:31
        A wszystkim oponentom obecnej polityki rządu marzy się jeszcze REFORMA PUBLICZNYCH FINANSÓW !!! Czy chociaż wiecie co to takiego? I jakie taka reforma niesie spoleczne skutki?
    • Gość: Igor Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 16:34
      Kończ waść, wstydu oszczędź...
    • Gość: ryszard.ignacy Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: 217.153.156.* 14.12.10, 16:38
      Vincent pan, głodne polskie dzieci i okradani z trumny emeryci mają być gotowi do wyrzeczeń ??? Uderzając w najsłabszych bogactwa temu krajowi nie zapewnicie, budżetu nie uratujecie. Okradacie dzieci z dochodu rodziców poprzez chory system podatkowy. Wyprowadzacie z gospodarki olbrzymie środki do OFE, które są prywatnymi instytucjami finansowymi zarządzanymi przez waszych kolesi, a przy tym bezczelnie okradacie emerytów z nabytych praw. Chore to nasze "solidarne" państwo pełne frazesów o sprawiedliwości społecznej, którą sprowadziliście do zasady: wszystkim po równo a sobie sprawiedliwie. ryszard
    • ben-oni Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... 14.12.10, 16:38
      I zaś cud, cud Tuska. PKB rośnie jak na drożdżach a jednocześnie ludzie zarabiają coraz mniej, bezrobocie rośnie, a rząd znowu (który to już raz) "zaciska pasa". Szkoda że zaciska na szyjach obywateli a nie na swoich brzuchach. I.... ciekawostka: "zaciskanie pasa" to już tradycyjny epilog każdego rządu liberałów od 20 lat... taka ciekawostka.
      • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 17:26
        ben-oni napisał:

        > I zaś cud, cud Tuska. PKB rośnie jak na drożdżach a jednocześnie ludzie zarabia
        > ją coraz mniej, bezrobocie rośnie, a rząd znowu (który to już raz) "zaciska pas

        Gdzie w Polsce ludzie zarabiają coraz mniej?
        • Gość: emeryt Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:49
          akiraxx napisał: > Gdzie w Polsce ludzie zarabiają coraz mniej?

          Okradzeni a właściwie obrabowani przez "nowe" Państwo polskie, zarządzane przez prawicę emeryci.
          • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:53
            Gość portalu: emeryt napisał(a):

            > akiraxx napisał: > Gdzie w Polsce ludzie zarabiają coraz mniej?
            >
            > Okradzeni a właściwie obrabowani przez "nowe" Państwo polskie, zarządzane przez
            > prawicę emeryci.

            Rozumiem że jesteś z grupy tzw. SB-eków? No cóż można było "wtedy" nie szanować ludzi więc można i teraz. Byle właściwych ;) Dla jasności nie zależy mi na waszej śmierci głodowej. Wystarczy mi że będę wiedział, że nie masz więcej niż inni bo po prostu ci się nie należy.
        • ben-oni Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 18:00
          Gdzie?? A tam, gdzie wzrost wynagrodzeń nie nadąża za inflacją. W tym roku ryży oszust znowu zamroził progi podatkowe (co znaczy, że najbiedniejsi zapłacą wyższy podatek dochodowy) i wstrzymuje podnoszenie płacy minimalnej. I nie przyjmuję propagandowej wersji o inflacji rzędu 3 %, bo faktyczna inflacja (stosując realny koszyk dóbr konsumpcyjnych) sięga 20% rocznie. Tu ludzie zarabiają coraz mniej...
          • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:29
            ben-oni napisał:

            > Gdzie?? A tam, gdzie wzrost wynagrodzeń nie nadąża za inflacją. W tym roku ryży

            Tak na to patrząc to faktycznie sam się łapię w obniżkę (1.5 roku bez podwyżki :(), ale jakoś z tego powodu za bardzo nie cierpię.

            > oszust znowu zamroził progi podatkowe (co znaczy, że najbiedniejsi zapłacą wyż

            Trzeba było walczyć u swoich polityków o podatek liniowy, nikt by ciebie nie denerwował zamrożonymi progami.

            > szy podatek dochodowy) i wstrzymuje podnoszenie płacy minimalnej. I nie przyjmu

            Wież mi podnoszenie płacy minimalnej to droga donikąd.

            > ję propagandowej wersji o inflacji rzędu 3 %, bo faktyczna inflacja (stosując r
            > ealny koszyk dóbr konsumpcyjnych) sięga 20% rocznie. Tu ludzie zarabiają coraz
            > mniej...

            A z ciekawości spytam. Jak wygląda realny koszyk dóbr konsumpcyjnych?
            • deepshitdiver Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 22:52
              Prawdziwy koszyk inflacyjny powinien być w 80% wypełniony kosztami żywności, utrzymania domu i transportu. Bo taki jest budżet przeciętnej polskiej rodziny.
              Koszyk liczony przez GUS jest zwykłym oszustwem.


              W Polsce największe podwyżki cen energii:
              www.wprost.pl/ar/196780/W-Polsce-najwieksze-podwyzki-cen-energii/


              Energia elektryczna drożeje w Polsce najbardziej w całej Unii Europejskiej - wynika ze statystyk przedstawionych w piątek przez Eurostat. W latach 2008-2009 ceny w Polsce wzrosły o 17,9 proc., podczas gdy w UE spadły średnio o 1,5 proc.

              finanse.wp.pl/gid,12804131,galeria.html?T[page]=21


              Koszt utrzymania mieszkania jedne z najwyższych w europie:
              www.egospodarka.pl/s/imagezoom.thtml?id=55549



              63% Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu poza miejsce zamieszkania - wynika z najnowszych, opublikowanych danych Eurostatu o biedzie w Unii Europejskiej.


              praca.wp.pl/title,Wiekszosci-Polakow-nie-stac-na-wakacje,wid,11870121,wiadomosc.html?ticaid=1b6b7
              • akiraxx Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 23:10
                Mój tak nie wygląda. Albo inaczej. Wygląda tak do czasu gdy muszę kupić sobie nowy komputer / telewizor / mebel czy z rzadka samochód, wyjść do kina, teatru itd. W sumie ja wolę zostać przy wersji GUS-u.
    • Gość: Jujo Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:43
      To że nie jest nie było i nie będzie dobrze wiem doskonale . Pamiętam już dobrze 55 rok ubiegłego wieku następnie 56rok potem lata 70 -te , 80 -te i jaka była euforia w 89 kiedy weszliśmy w tak zwany ukochany kapitalizm - no i co wielkie rozczarowanie rządy -wszystkie z obecnym włącznie to jest już ponad 20 lat tylko ciągle obiecują a tak zwany plebs jak nas nazywają wszystko przyjmuje z pokorą ize zrozumieniem pytam jak długo-bo ja już straciłem cierpliwość , wstydzę się swoich wnuków mają od 2 -19 lat te małe to jeszcze przekupię cukierkiem ale co mam powiedzieć tym co piszą już mature przecież oni potrafią już somodzielnie myśleć i mają oczy i widzą . Miałbym jeszcze wiele do napisania ale uważam że trzeba znowu wyjść na ulice ale tym razem liberał będzie prędzej strzelał jak kiedyś komuch dzisiaj tak strasznie znienawidzony.
      • Gość: swiekra Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 18:39
        To byl bląd z tymi porozumieniami gdańskimi i okrąglym stolem. I gdyby stczniowcy ze Stoczni Gdańskiej wiedzieli wówczas, że kapitalizm to dobry ustrój ale tylko dla kapitalistów, to by tych porozumień nigdy nie podpisali nieprawdaż?
        • Gość: Okradziony Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:42
          Gość portalu: swiekra napisał(a):

          > To byl bląd z tymi porozumieniami gdańskimi i okrąglym stolem. I gdyby stczniow
          > cy ze Stoczni Gdańskiej wiedzieli wówczas, że kapitalizm to dobry ustrój ale ty
          > lko dla kapitalistów, to by tych porozumień nigdy nie podpisali nieprawdaż?

          No, i poco takie pier...nie?. Wybrano kapitalizm i jest, więc nie narzekać, tylko się cieszyć z osiągnięć i modlić na okrągło. Może zacznie pobożnym manna z nieba lecieć i to rozwiąże problem?.
    • Gość: Adam. Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:43
      Skok kolesi na kasę .
      • tadeusz542 Rostowski - mój Ty Guru finansowy 14.12.10, 16:49
        Kiedy mnie zaczyna brakować kasy to zmniejszam wydatki.
        Rezygnuję z lepszego samochodu, ograniczam do minimum jazdę tym co mam , więcej pracuję , ograniczam zakupy a nie idę z młotkiem do sąsiada i nie rabuję mu portfela.
        Wy dokładnie mój pierdoło finansowy tak robicie - Jak wam braknie na wasze zabawy w wojnę, na finasowanie waszej biurokracji i was samych to bierzecie młotek w postaci uchwały i rabujecie sąsiada czyli nas społeczeństwo.
        Rostowski - z taką polityką to doczekacie się tu drugiego 1970 i 1981 roku
        • Gość: angrusz1 Re: Rostowski - mój Ty Guru finansowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 10:43
          Tadeuszu 542 :
          Taaak, ale są ludzie , którzy na taka partię głosują , popierają takich polityków .
          I to jest smutniejsze , bo takich rostowskich to da się od zaraz usunąć z polityki ale takich ludzi - dodam otwarcie : takich głupich ludzi - to nie jest tak łatwo usunąć z wpływu na politykę , ze społeczeństwa .
          Powtórzę , to jest smutniejsze .
          A co będzie ?
          Kiedyś to się zawali .
    • Gość: Basilea Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: 14.50.20.* 14.12.10, 16:53
      a co wy sie tylko do szwabow porownujecie...portugalia i grecja..do tych krajow z infrastruktura i bogctwem pasujecie..
      • Gość: wektor Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.nyc.res.rr.com 14.12.10, 18:07
        Zapytaj się kogoś dorosłego w domu jaka jest różnica pomiędzy dochodem a bogactwem.
    • Gość: agata Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:54
      "Utrzymanie stabilności wymaga stałych, stopniowych reform i stałej gotowości do wyrzeczeń - powiedział Rostowski.
      - Nikt nie mówił, że w tym trudnym okresie będzie łatwo, ale jest bezpiecznie i będzie odpowiedzialnie - podkreślił".


      Rostowski, nie p*dol o wyrzeczeniach, bo ludzi denerwujesz. O ile obniżyłeś SWOJE wynagrodzenie? W zeszłym roku przecież podniosłeś pensje sobie i swoim najbliższym kumplom z ministerstwa o 3000 (trzy tysiące) PLN miesięcznie na łebka. A może przekonałeś swoją córke Mayę, aby dla ratowania Ojczyzny pracowała u Sikorskiego za darmo?

      Rostowski, nazwałabym Cię s*synem, ale "s*syn" to po angielsku "son of the bitch", a Ty jesteś znany raczej jako "father of the whore".
    • Gość: dera Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:00
      Dlaczego rząd broni się przed wprowadzenie kas fiskalnych we wszystkich dziedzinach działalności takich zawodach jak notariusze, usługi prawne, prostytucja oraz wiele nie opodatkowanych dochodów dla członków zarządów firm.
      My Polacy żądamy przywrócenia trzeciej stawki PIT dla za dużo zarabiających.
      • Gość: melex Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:42
        Gość portalu: dera napisał(a):

        > Dlaczego rząd broni się przed wprowadzenie kas fiskalnych we wszystkich dziedzi
        > nach działalności takich zawodach jak notariusze, usługi prawne, prostytucja or
        > az wiele nie opodatkowanych dochodów dla członków zarządów firm.

        Dlatego, że gdyby z lekka nawet naruszył kabzę tych, którzy dużo zarabiają, to podciął by gałąż na której siedzi. Kto by wtedy finansował partię? a w dodatku mogliby mu zrobić kuku, bo ich na to stać a w tym katolickim Państwie jedynie pieniądz cuda czyni.
      • Gość: t Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.10, 08:22
        widziałeś kiedyś akt notarialny?

        Poproś rodziców, żeby ci pokazali, wtedy zobaczysz, że każdy grosz przychodu jest udokumentowany lepiej niż w jakimkolwiek innym zawodzie.

        A co do przywrócenia trzeciego progu - pełna zgoda.
    • Gość: jojo Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:01
      Skąd się wzięło 10 mld kretynie.
      Nikt nie mówił że to będzie 10 mld.
      Proponuję w ramach oszczędności wziąść się wreszcie do roboty, przeprowadzić reformę służby zdrowia. Zminiejszy się przez to umieralność i nie trzeba będzie wypłącać zasiłków pogrzebowych!!
      • krystin9 Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił 14.12.10, 19:26
        Gość portalu: jojo napisał(a):

        > Skąd się wzięło 10 mld kretynie.
        > Nikt nie mówił że to będzie 10 mld.
        > Proponuję w ramach oszczędności wziąść się wreszcie do roboty, przeprowadzić re
        > formę służby zdrowia. Zminiejszy się przez to umieralność i nie trzeba będzie w
        > ypłącać zasiłków pogrzebowych!!

        Skrócenie długości życia Polaków jest POŻĄDANE - WIĘCEJ SKŁADEK ZOSTANIE W ZUS
    • Gość: Marwin Zamiast dolewac wody do dziurawego wiadra... IP: 67.43.92.* 14.12.10, 17:13
      Zamiast dolewac wody do dziurawego wiadra lepiej zalatac dziury. Zwolnic polowe urzedasow. Opodatkowac kosciol nawet najnizsza z mozliwych stawek. Sprywatyzowac wiezienia. Wlepiac mandaty za psie goowna, a nie za lamanie durnych przepisow droowych.

      Jak mawial Alf - mam swietny sposob dla wielu osob, dajcie mi wladze to wam go zdradze. Glosujcie na mnie ;)
    • Gość: Robol. Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:20
      Nikt nie mówił?, to dołóżcie znowu z budżetu parę milionów na Świątynię Opatrzności to może za to Bozia ześle mannę z nieba z wdzięczności za dobroć i oddanie i będzie można tym załatać dziurę budżetową. Można przypuszczać z dużą dozą prawdopodobieństwa, że jak to się już w przeszłości zdarzyło to teraz tym bardziej może, szczególnie jak katoliccy posłowie podczas zaprzysiężenia bełkotali "TAK MI DOPOMÓŻ BÓG ". Napewno ta prośba nie pozostanie bez echa mimo dyletenctwa posłów i doprowadzenia Polski do ruiny i Bóg pomoże.
    • Gość: Alexan Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:26
      A może zmniejszyć dotacje przeznaczane na kler, w tym na religię czy finansowanie partii? Dlaczego zawsze uderzani są po kieszeni najsłabsi?
      • Gość: emeryt Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:52
        Gość portalu: Alexan napisał(a):

        > A może zmniejszyć dotacje przeznaczane na kler, w tym na religię czy finansowan
        > ie partii? Dlaczego zawsze uderzani są po kieszeni najsłabsi?

        Bo to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Emeryci nie wyjdą na ulicę z kilofami i nie obija zlodzieją mordy, bo to przeważnie ludzie starsi i chorzy. Taka "wadza" tylko z takim przeciwnikiem potrafi walczyć.
    • Gość: emeryt Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:31
      Jescze trochę, jeszcze chwila a nawet najbardziej zagorzały zwolennik rządów prawicowych przyzna, że fachowcami są tylko w modlitwie i marnotrawieniu majątku narodowego a nie w rządzeniu Państwem i zapewnienia społeczeństwu godnego życia.
    • Gość: Nina Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:35
      Z powietrza nie ale z Afganistanu tak ,Jak Prezydent POLSKI korzył się przed OBAMA Wstydzę sie ,że okrada się naród za klepnięcie w plecy !
    • Gość: zibi Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.10, 17:48
      zasiłki pogrzebowe może mamy wysokie, ale porównajmy je z zarobkami w tych krajach gdzie są niższe, wolał bym mieć te zarobki
    • Gość: ssss Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 17:50
      a gdzie obnizki wynagrodzen dla Parlamentarzystów i innych urzedasow !!!!?
      • Gość: Infułat Bubrzycki Re: Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 17:59
        Gość portalu: ssss napisał(a):

        > a gdzie obnizki wynagrodzen dla Parlamentarzystów i innych urzedasow !!!!?

        A Konkordat Panie Rostowski, rujnujący Polskę i doprowadzający społeczeństwo do nędzy?.
        Jaki Polska ma interes w utrzymywaniu tej jednostronnie korzystnej umowy z Państewkiem mniejszym od Warszawy i dlaczego jej nie zerwie?. Czyżby ta umowa miała jakiś nieznany społeczeństwu podtekst?.
    • asperamanka Rostowski w Sejmie o budżecie: Nikt nie mówił, ... 14.12.10, 17:56
      To brzmi jak najlepszy kabaret, tylko że niestety nas wszystkich dotknie. Rozdęte wydatki, deficyt w wysokości 40,2 miliarda zł. samego budżetu państwa, do tego co najmniej drugie tyle poukrywane w różnych Funduszach Drogowych, planowanych obligacjach emerytalnych, spychane na samorządy zadania państwa za którymi nie idzie finansowanie, i to wg pana Jana Vincenta nazywa się "budowanie kultury stabilności". Może niech on lepiej założy firme pośrednictwa pracy, bo załatwianie posad w urzędach mu lepiej idzie.
    • z_uk Jakby nie byl budzet z doopy i tak przejdzie 14.12.10, 18:02
      Po co w ogole te debaty jak i tak przepchna tego kloca przez sejm i senat. jak swinia raz koryta zasmakuje to sie od niego oderwac nie da.
      To pewne, ze powinni po pierwsze oszczedzac a same oszczednosci zaczac od siebie jednak czego tutaj oczekiwac od Partii oszustow, wiecznych reprezentantow klasy rolnej, pisiorow i post komuszkow. Korytko pelne jedzonka to korytko dobre.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja