Dodaj do ulubionych

Maspex weźmie Tigera? FoodCare zapowiedział sąd...

15.12.10, 05:18
Na etykiecie namalowac maly czolg i nazwa przestanie byc postrzegana jako Tiger Michalczewski a rozpocznie zywot jako Panzerkampfwagen VI Tiger.Czyli czolg Tygrys.I juz Pan Michalczewski nie bedzie mogl sobie roscic praw do tej nazwy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mec prawo jest po stronie Fodcare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 18:16
      PRAWO MÓWI TAK Produkt, to nie tylko nazwa. Napoj, to sklad recepturowy, ktory ma konsumentowi zapewnic odpowiednie doznania samkowe, wechowe,funkcjonalnosc. Nazwa jest jedynie wyroznikiem na polce. Tworzenie marki produktu i pozycjonowanie na rynku moze ulegac zmianie. Nic nie wiadomo, czy pan Michalczewski jest wlascicielem receptury i czy sama nazwa towarowa "tiger' jest zarejestrowana w Urzedzie Patentowym , w jakiej formie i kto jest wlascicielem marki. Z informacji wynika, ze Fundacja Michalczewskiego podpisala z Zarzadem Foodcare Umowe na wziatki. Ale czy wniosla do Umowy o Wspolpracy prawa autorskie na recepture napoju, prawa do nazwy i marki. Czyli przyszla z gotowa koncepcja produktu, marki, ktorego byla prawnym wlascicielem, a producent podjal sie jedynie roli wytworcy i dystrybutora. Jezeli nie, to pan Michalczewski nie ma monopolu na slowo "tiger"a producent moze zmienic sklad recepturowy, symbolike i caly branding. Wlascicielem produktu zawsze jest producent. Placi jedynie, gdy wykorzystuje cudzy wizerunek i kupuje licencje na gotowy produkt. Wizerunkiem publicznym jest nazwisko Michalczewski a nie slowo "tiger", bo kazdy moze byc "tiger". Jezeli producent odstepuje od koncepcji kojarzenia konkretnego produktu z nazwiskiem Michalczewskiego, to ma do tego prawo. Producent musi reagowac na zapotrzebowanie na rynku.
      Moze "tiger"kojarzony z Michalczewskim sie znudzil konsumentom i spadla sprzedaz.
      • Gość: Piotr Re: prawo jest po stronie Fodcare IP: 217.149.249.* 16.12.10, 12:12
        No nie do końca. nie chcę użyć słowa bzdury. Michael Jordan użyczył swojego psudonimy "air" firmie Nike. od kilkunastu lat Nike używa pseudonimu i placi Jordanowi. Oczywiscie mogą w każdej chwili wyprodukowac buty czy odzież sportową - ale jeśli zrywają umowę z Michaelem Jordanem - nie mogą nazywać tego produktu "Air". Proste. Goście z Foodcare dalej moga produkować swój napój energetyczny, ale z tego co piszą właścicielem marki Tiger jest Michalczewski, więć jesli sie nie dogadują - to muszą ściągnąć z puchy "Tiger", niech wymyśle inna nazwę i jadą z koksem. Proste.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka