Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 12:44
to tak samo jak w polsce
    • Gość: gosc Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? IP: *.ip.netia.com.pl 06.01.11, 19:20
      Z ta różnicą, ze u nas nie dobrali się do pieniędzy koncernów. OFE tez przycięliśmy (ciiiii, chyba nikt tego na świecie nie zauważył gdyż w tym czasie gromy padały na Węgrów) od kwietnia. Jest tez więcej postępujących podobieństw: Węgrzy wzorując się na nas chcą wpisać progi "chroniące" przed nadmiernym zadłużaniem do konstytucji (uwaga: 50%, u nas 60%) - wiedza ze to świetne PR rozwiązanie które nic nie kosztuje, gdyż Rostowski już udowodnił ze żadne progi nie są groźnie o ile to parlament definiuje co uznajemy za dług publiczny.
      • Gość: antek Pisza o nim,tak samo jak oKaczynskim pare lat temu IP: *.acn.waw.pl 09.01.11, 10:29
        Unia sie nie zawalila,Polska jakos tez.
        Oby tylko Wegier wyciagnal wnioski z katastrofy Kaczora i nie latal samolatami do nieprzewidywalnych krajow
        • javall Re: Pisza o nim,tak samo jak oKaczynskim pare lat 09.01.11, 14:43
          Gość portalu: antek napisał(a):

          > Unia sie nie zawalila,Polska jakos tez.
          > Oby tylko Wegier wyciagnal wnioski z katastrofy Kaczora i nie latal samolatami
          > do nieprzewidywalnych krajow
          Kaczynski byl w stanie wojny personalnej, ku uciesze gawiedzi, sterowanej przez Tuskowych matolow i aferzystow.
          • perepere8 Re: Pisza o nim,tak samo jak oKaczynskim pare lat 09.01.11, 16:12
            wiekszego belkotu juz dawno nie slyszalem. przeczytales chociaz to co napisales?
    • Gość: Ola Nagonka na Orbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 09:20
      ponieważ nie chce zadłużać swojego kraju u lichwiarzy, dba o swoich obywateli i suwerenność kraju.
      Brawo Viktor Orban, brawo Fidesz!
      Zazdrościć trzeba Węgrom odpowiedzialnego i mądrego polityka !!!
      • Gość: Analityk Re: Nagonka na Orbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 10:38
        Nic dodać, nic ująć. Ale oni nie mają Bucholtza, który czego się nie dotknie to zaraz rozwali.Setki tysięcy głodujących Polaków. Wcześniej czy później Bucholtz za to zapłaci głową.
      • Gość: A Re: Nagonka na Orbana IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.11, 10:42
        Który ciągnie kraj w przepaść. Jak się nie wie o czym wypowaida, to lepiej milczeć.

        Szczególnie, że jak pewnie przeoczyłaś, Orban zadłuża kraj, bo dług jest koło 80%, łatać chce deficyt pieniędzmi z OFE w dużo większym stopniu, niż to zrobił Tusk - bo on ograniczył składki. Nadal jednak jego polityka doprowadza do tego, że ratingi a co za tym idzie koszt obsługi obligajci węgierskich jest wysoki i może się sprowadzać do tego, że nikt ich nie długo nie będzie chciał kupić.

        Brawo Orban, niedługo jak nikt nie kupi jego obligacji to ciekawe co wymyśli? Kupa pieniedzy z budzetu i tak idzie na spłatę odsetek. Na prawdę odpowiedzialny i mądry polityk. Przypomina takiego małego magika-iluzjoniste, co rządził u nas kilka lat temu, a zmienił go rudy cwaniaczek rozbojnik.
        • Gość: gero Re: Nagonka na Orbana IP: *.icpnet.pl 09.01.11, 11:11
          W jaki sposób zadłuża kraj ? Zadłuza to Tusk Polske a nie Orban Wegry. Dostał ten spadek od populistycznych liberałów. Jego wszystkie działania prowadzą aby wreszcie wyrwać Wegry z efektu domina.
        • oglaszam_wszem_i_wobec Re: Nagonka na Orbana 09.01.11, 11:11
          nie boj nie boj , zacznie emitowac pieniadz wewnetrzny a nie go pozyczac jak my to robimy
          zrobi dokladnie to samo co chcial zrobic JFK poprzez order 11110 , za ktory zostal pozniej za to zastrzelony , bo FED nie chcial konkurencyjnej waluty jaka mialy byc greenbacki pokrywane w srebrze

          oby w Polsce taki sie pojawil czlowiek to by wyprostowal te polskie zlodziejstwa (czytaj prywatyzacje) ktore wyprowadzaja dochod poza polska gospodarke
          ustawa medialna jaka proponuje wywraca calkowicie klamstwa jakie media serwuja i propagowanie kultury zachodu

          a odnosnie unii
          to wytlumacz jak uniia splaci dlugi jak kazdy z upadajacych krajow jest zadluzony w innym upadajacym kraju , jezeli ktory kolwiek z kraji PIIGS zbankrutuje to bedzie koniec unii bo za nimi padnie reszta jak domino ciagnac za soba Francje i Niemcy ktore umoczyly niewyobrazalne sumy i ich nieodzyskaja
          a na koniec obejrzyj sobie ten wesoly przyklad to moze zrozumiesz w jakiej sytuacji jest eurokolchoz
          www.youtube.com/watch?v=9i74mjUy60Q
          ps. nie mozna wyjsc z dlugu zadluzajac sie coraz bardziej

          • sulineczka Re: Nagonka na Orbana 20.02.11, 22:44
            Zgadzam sie w 100 % !!!!! Dzieki za Youtube, bardzo pouczajace, szkoda nie nie poszli dalej w analizie sytuacji. KAZDY obywatel RP powinien to obejrzec i przemyslec. Orban jest szwietnym przykladem , ze mozna inaczej. Mam nadzieje, ze ma dobra ochrone.
        • krzysiozboj Re: Nagonka na Orbana 09.01.11, 12:09
          Gdzie ciągnie to jeszcze nie wiadomo, wiadomo co i po kim przejął, wiadomo też jak UE chwaliła jego poprzedników. W najgorszym wypadku dojdzie tam gdzie Gracja.
          A dla UE najgorszym co może się trafić to to że ... mu się uda wyjść z tego cało, że jeśli mu się uda to podobne manewry mogą być w sąsiednich krajach.
      • javall Re: Nagonka na Orbana 09.01.11, 14:44
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > ponieważ nie chce zadłużać swojego kraju u lichwiarzy, dba o swoich obywateli i
        > suwerenność kraju.
        > Brawo Viktor Orban, brawo Fidesz!
        > Zazdrościć trzeba Węgrom odpowiedzialnego i mądrego polityka !!!
        Ola-madra dziewczyna.
    • mara571 czy Unia to funkcjonariusze w Brukseli czy obywate 09.01.11, 10:37
      le panstw czlonkowskich?
      Bo jesli funcjonariusze, to rozumiem, ze sie boja. W koncu miedzynrodowe koncerny i banki wsadzily ich na te posady, zeby pilnowali ich interesow.
      A te niekoniecznie zgodne sa z interesami obywateli Unii.
    • jorn Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 10:39
      Nie, no gorsza od belgijskiej ta prezydencja chyba już nie będzie. Bo trudno sobie wyobrazić, żeby mogła być.
    • abhaod Orban to taki węgierski Kaczyński 09.01.11, 11:08

      obrona narodowych interesów solą w oku komuszej mafii
      • Gość: 4nj Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wnioski... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:11
        Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wnioski powinni wyciagnac.
        • oglaszam_wszem_i_wobec Re: Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wniosk 09.01.11, 11:14
          typowy tok myslenia 2 klasisty ktory swiata nie widzial
          • Gość: 4nj Re: Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wniosk IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:35
            Typowy bredzenie skrajnie prawicowego idioty.
            • imw faszyzm wyrósł na socjalistycznych ideach 09.01.11, 11:42
              założyciele włoskiego faszyzmu byli prominentnymi działaczami socjalistycznymi
            • oglaszam_wszem_i_wobec Re: Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wniosk 09.01.11, 14:20
              nie uzywaj swol ktorych nie rozumiesz

              masz wiedza taka jaka ci udzielil spiker w telewizji , czyli zadna

              jakbys wychylil sie poza granice swojej wsi to bys zobaczyl realia , a tak doopa swiata nie widziala a komentuje

              ja sie bede smial jak w tym roku recesja ruszy pelna para ciekawe jak bardzo bedziesz plakal ze cie nie stac na to czy tamto, bo trzeba byc idiota zeby myslec ze bedzie dobrze skoro Peter Schiff , Gerald Celente ,Max Keiser czy inni analitycy ekonomiczni mowia ze to dopiero poczatek klopotow finansowych nadmuchany gospodarek przez pusty pieniadz.
              Ceny surowcow poszyly przez rok w gore o 50% , paliwo idzie w gore , spada transport swiatowy a ty myslisz ze cuda bedziesz widzial , jeszcze sie zdziwisz i to bardzo.

              i mozesz sobie wierzyc w to co bredza w telewizji o prospericie jaka jest, ten kto ma choc troche oleju w glowie juz dawno robi swoje w kierunku zapobiegniecia sytuacji ktora w tym roku juz niedlugo zapanuje.

        • javall Re: Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wniosk 09.01.11, 14:48
          Gość portalu: 4nj napisał(a):

          > Wegrzy mieli juz raz u siebie faszyzm, wnioski powinni wyciagnac.
          Wot idiot.
      • Gość: ax Re: Orban to taki węgierski Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 14:30
        Nie porównuj Orbana do psychola, którego głównym zajęciem jest snucie się po Warszawie z krzyżem w ręku i obłędem w oczach, a najważniejszym celem "politycznym" - udowodnienie, że Ruscy rozpylili sztuczną mgłę.

        Orban to facet z mózgiem i jajami. Nie wszyscy wiedzą (bo Wyborcza nie pisze), że zabrał urzędnikom trzynastki, a na odprawy w państwowych firmach nałożył podatek 98%. Chyba nie wyobrażasz sobie, żeby coś takiego zrobił Kaczyński - wielki obrońca pasożytów, KRUSu i lewych rencistów, który swojego kuzyna ustawił na trzech fikcyjnych posadach państwowych z łączną pensją 30 tysięcy miesięcznie.
        • javall Re: Orban to taki węgierski Kaczyński 09.01.11, 14:58
          No dobrze, to ja chce zobaczyc jak Tusk to zrobi.
          • Gość: ax Re: Orban to taki węgierski Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 19:35
            Odniosłem się do porównania Orbana z Kaczyńskim, nie - z Tuskiem. Tuska można by raczej porównać z poprzednikiem Orbana, który prowadził podobną politykę opartą na tzw. PR, czyli kłamstwie. Niestety, w odróznieniu od Węgrów nie mamy w Polsce normalnej prawicy, która mogłaby coś zmienić.
            • Gość: OLA Re: Orban to taki węgierski Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 20:10
              Dopiero po ośmiu latach równi pochyłej Węgrzy przejrzeli na oczy i zaufali Orbánowi. Ma ogromne poparcie. Kaczyński nie miał tyle szczęścia i zaufania, tuba GW i TVN robiła swoje.
              • krzysiozboj Re: Orban to taki węgierski Kaczyński 09.01.11, 20:34
                nie tylko szczęścia i zaufania, nie tylko tuba mediów, to moim zdaniem też nie ta klasa polityków. Czasem zastanawiam się czy gdyby mieli wtedy większość bez LPR i Leppera to czy inaczej by było ale nie jestem tego pewien. Poza Lepperem który kompromitował tamten rząd równo mieli też swoje wpadki np z Lipcem.
              • Gość: ax Re: Orban to taki węgierski Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 23:36
                GW i TVN niczego nie musi robić. Każdy sam może iść na Krakowskie Przedmieście albo poczytać i poooglądać wystąpienia Kaczyńskiego w Internecie. Sorry, ale ani GW, ani TVN nie zmusza Jarosława i jego przydoopasów do odstawiania tych szopek. Gdy przez miesiąc kampanii wyborczej zachowywał się względnie normalnie, o malo co nie wygrał wyborów, choć nikt na ten czas nie zamknął ani GW, ani TVN.

                Orban, podobnie jak kiedyś Reagan czy Thatcher, walczy o sprawy ważne, czyli podatki, kształt finansów publicznych, dobre prawo gospodarcze itp. Tymczasem dla polskiej, pożal się Boże, prawicy głównymi obszarami zainteresowań są kobiece narządy rozrodcze, lizanie doopy klerowi i onanizowanie się nad trumnami.
    • otwieracz_1912 Czy Unia Europejska boi się rządów rynków? 09.01.11, 11:20
      "bo rynki finansowe są wyczulone na każdy ruch i reagują często z nadmierną przesadą."
      Nie Madziarów należy się obawiać tylko dyktatu "rynków" , które trzymają za kochones wszystkich polityków.
    • soldadura104 Polska i Węgry powinny robić swoje a nie przejmow? 09.01.11, 11:23
      Obniżeniem podatków na Węgrzech cieszą się przemytnicy.
      EUROPA ŚRODKOWA POTRZEBUJE TYLKO DOSTĘPU DO TECHNOLOGII- TO MA.
      Po co więc kłaniać się dupkom z UE wystarczy robić swoje.
      • Gość: miki Re: Polska i Węgry powinny robić swoje a nie prze IP: *.hands.com 09.01.11, 11:36
        Znaczna część robotników (około l min) po likwidacji zakładów przemysłowych powróciła na wieś. Warto przypomnieć, że w końcowym okresie PRL stale zmniejszał się udział pracujących w rolnictwie, w 1979 r. wynosił on ok. 20%, obecnie oficjalnie udział ten wynosi 28%, przy czym małe gospodarstwa rolne (1-5 ha) nie są w stanie utrzymać tej olbrzymiej armii zbędnych ludzi i faktycznie liczby te odzwierciedlają wielkie ukryte bezrobocie na wsi.
        • mara571 liczba sie nie zgadza 09.01.11, 11:49
          bo wiekszosc nie musiala wracac: to byli chlopo-robotnicy, ktorzy wsi nigdy nie opuscili.
          jedynie dojezdzali do pracy w miescie.
          Wiekszosc z nich ma juz ZUS-owskie emerytury dzieki wspanialomyslnym programom wczesniejszych i pomostowych emerytur.
          Mlodsi czlonkowie rodzin malorolnych chlopow od lat pracuje kilka miesiecy na polach i w namiotach foliowych calej Europy i nawet w przypadku cudu wolnych miejsc pracy w Polsce nie beda szukali pracy.
          • Gość: miki Re: liczba sie nie zgadza IP: *.digitalcipher.net 09.01.11, 11:56
            W rezultacie zmian w latach 1989-2004 w Polsce załamała się gospodarka oraz dotychczasowe instytucje socjalno-kulturalne. Produkcja przemysłowa spadła do poziomu lat 60-tych a produkcja rolna do poziomu lat 50-tych XX wieku. Zerwaniu uległy więzi kooperacyjne z dawnymi krajami Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej, przede wszystkim z Rosją i krajami dawnego Związku Radzieckiego, zlikwidowano państwowe gospodarstwa rolne i większość spółdzielni produkcyjnych, degradacji uległa komunikacja publiczna, przede wszystkim koleje państwowe i autobusowa, wraz z wygaszaniem własnej produkcji przemysłowej i rolnej Polska zalana została na skutek otwarcia granic przez towary obcych koncernów. Powstał olbrzymi rynek sprowadzanych z zagranicy samochodów, odzieży, także dotowanej żywności. Jako skutek niekorzystnych dla polskiej gospodarki kursów walut sprowadzano do Polski nie tylko towary konsumpcyjne o charakterze luksusowym, które cieszyły się popytem bogacącej się burżuazji i drobnomieszczaństwa, ale także coraz większy stawał się import zaopatrzeniowy produkujących jeszcze polskich przedsiębiorstw. Paradoksem stało się, że w pewnym okresie opłacało się do Polski sprowadzać węgiel z Afryki Południowej i Ukrainy, w sytuacji gdy w Polsce zamykano kolejne kopalnie węgla kamiennego. W konsekwencji tych zmian całe wielkie klasy polskich obywateli popadły w nędzę i dotknięte zostały degradacją socjalną i wykluczeniem społecznym. Pogłębiły się dotychczasowe i pojawiły się nowe patologie społeczne, takie jak bezrobocie, bezdomność, głód, prostytucja, odrodziły się stare choroby społeczne, np. gruźlica, rażąco wzrosła kryminalizacja, szczególnie korupcja, rozszerzyły się pijaństwo i narkomania. Ich przyczyną był i jest głęboki kryzys ekonomiczny Polski.

            W wyniku tych zmian doprowadzono do materialnego upadku dotychczasowej bazy oświaty i nauki, doprowadzono do likwidacji społecznego systemu ochrony zdrowia, upadła kultura masowa, ludzi pracy pozbawiono zdobyczy socjalnych nie tylko tych z okresu Polski Ludowej, ale także tych z okresu międzywojennego. Dotyczyło to ulg komunikacyjnych dochodów za pracę w warunkach szczególnie niebezpiecznych, funduszu socjalnego na finansowanie wczasów, sanatoriów, kolonii, żłobków i przedszkoli, ulg za opłatę leków, wielokrotnie obniżono wysokość świadczeń emerytalno-rentowych, a jednocześnie podniesiono ceny mieszkań i usług energetycznych, tak że pochłaniają one większość dochodów pracowniczych. Pracownicy w zakładach nie otrzymują na czas wypłaty zarobków, zlikwidowano system waloryzacji rent i emerytur.
            W kryzysie znalazło się budownictwo, szczególnie mieszkaniowe. Budownictwo przemysłowe uległo likwidacji, a budownictwo mieszkaniowe znajduje się na poziomie lat 50-tych XX wieku. W konsekwencji uległa likwidacji praktycznie cała gałąź przemysłu budownictwa i materiałów budowlanych. Mieszkanie - zgodnie z zasadami gospodarki kapitalistycznej przestało być dobrem socjalnym, stało się towarem dostępnym praktycznie dla bogatych i dobrze sytuowanych grup społecznych. W latach 1996-2000 oddawano średnio rocznie 77,3 tyś. mieszkań, w 2002 r. - wskaźnik ten zwiększył się do 97,6 tyś., przy czym warto przypomnieć, że w końcu lat 70-tych w okresie PRL budowano rocznie 3 razy tyle. W konsekwencji tej polityki zwiększyła się liczba rodzin bez własnego mieszkania z około 1,5 min. do 3 min. Przyczynia się to do pogłębienia kryzysu rodziny, w Polsce coraz mniej zawiera się małżeństw, coraz mniej rodzi się dzieci, od kilku lat przyrost naturalny jest poniżej zera, co powoduje spadek liczby ludności, także w wyniku rosnącej emigracji oraz starzenie się polskiego społeczeństwa.

            • Gość: miki Re: liczba sie nie zgadza IP: *.hands.com 09.01.11, 12:08
              i wszysko się zgadza:
            • mara571 zapomniales podac, ze komsol.pl 09.01.11, 12:09
              jest zrodlem twoich madrosci...
              komsomol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=246:z-wiktor-qpolska-po-15-latach-kontrrewolucjiq&catid=29:materializm-historyczny&Itemid=37
              • Gość: no i co Re: zapomniales podac, ze komsol.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 12:13
                a czy, że czerpie informacje z takiego czy innego źródła coś zmienia?
                Jak jest każdy widzi.
              • Gość: miki Re: zapomniales podac, ze komsol.pl IP: *.hands.com 09.01.11, 12:16
                mara571 napisała:
                > jest zrodlem twoich madrosci.

                I cóz z tego? Nieprawdziwe dane? czy jak?
                Tysiąckroć bardziej wiarygodne twej pisaniny.

                ps. dzieki za link
                komsomol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=246:z-wiktor-qpolska-po-15-latach-kontrrewolucjiq&catid=29:materializm-historyczny&Itemid=37
                Podstawowa literatura:

                Brzask - Organ prasowy Komunistycznej Partii Polski - wydania od 1993 do 2004 r.;

                Deklaracja ideowo-programowa Związku Komunistów Polskich "Proletariat". Katowice 1994;

                Jacek Tittenbrun, Upadek socjalizmu realnego w Polsce. Poznań 1992-

                Mieczysław Rakowski, Przemiany i szansę socjalizmu, Warszawa 2004 kwiecień:

                -Ożywienie gospodarcze - jakie i dla kogo (artykuł). Warszawa, wrzesień 2004;

                Perspektywy społeczno-polityczne w XXI wieku (artykuł).

                Warszawa, wrzesień 2004 r.



                Prof. dr hab. ZBIGNIEW WIKTOR
                • mara571 czyli nareszcie wiemy, ze chodzi o "nowa KPP" 09.01.11, 12:31
                  pana Wiktora.
                  I jej propagande na forum.
                  Zmienisz teraz nick?
                  • Gość: miki Tak wiemy wiemy, ale lekarstwa zjedzone? IP: *.dsw2k3.info 09.01.11, 12:48
                    Re: czyli nareszcie wiemy, ze chodzi o "nowa KPP"
                    > pana Wiktora.
                    > I jej propagande na forum.
                    > Zmienisz teraz nick?

                    Oczywiscie zmienie nick, ale po jakie licho? z powodu twych urojeń?
                    Zpowodu zacytowanej prawdy? nie osmieszaj się.

                    Uderz w stól a nożyce się odezwą.
        • Gość: ax Re: Polska i Węgry powinny robić swoje a nie prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 14:38
          > małe gospodarstwa rolne (1-5 ha) nie są
          > w stanie utrzymać tej olbrzymiej armii zbędnych ludzi

          Te jednohektarowe gospodarstwa wzięły się stąd, że gdy utworzono KRUS, to każdy dziadek dzielił swoje 5 czy 7 hektarów na jak największą liczbę dzieci i wnuków, żeby każdemu zapewnić prakycznie bezpłatne ubezpieczenie na koszt frajerów z miasta, którzy płacą podatki. Wielu ludzi z miasta też zresztą kupiło sobie wtedy po hektarze w tym celu.

          Od upadku komuny i przemysłu minęło 20 lat. Ci, którzy stracili wtedy pracę w miastach, już dawno mają emerytury z KRUS. Na wsi wyrosło nowe pokolenie, które jednak nie garnie się do uczciwej pracy, tylko robi na czarno, bo z powodu KRUSu tak im się najbardziej opłaca.
          • krzysiozboj Re: Polska i Węgry powinny robić swoje a nie prze 09.01.11, 16:16

            > Od upadku komuny i przemysłu minęło 20 lat. Ci, którzy stracili wtedy pracę w m
            > iastach, już dawno mają emerytury z KRUS. Na wsi wyrosło nowe pokolenie, które
            > jednak nie garnie się do uczciwej pracy, tylko robi na czarno, bo z powodu KRUS
            > u tak im się najbardziej opłaca.

            Ja jestem ze wsi, mamy pole i głupawo płacę ZUS, masa mieszczuchów kupiła kawałek pola i płaci KRUS - ale co do tezy wyżej postawionej to niestety tak jest, hodujemy tą patologię już 20 lat.
    • Gość: Lomotov EU powinno sie jak najszybciej rozpasc IP: *.privacyfoundation.de 09.01.11, 11:39
      EU powinno sie jak najszybciej rozpasc.Byloby to z korzyscia dla wszystkich spoleczenstw europejskich.Ukrociloby to troche dyktat wielkiego kapitalu. Najwieksza zgnilizna siedzi w Brukseli.Tam do koryta dorwala sie cala skorumpowana polityczna zaraza tanczaca pod muzyke wielkiego kapitalu.To jest powodem,ze EU staje sie coraz wiekszym bagnem.
      Popatrzcie kim jest Buzek. To typowa miernota, ktora w Polsce za czasow AWS odpowiedzialna jest za ogromne afery i przekrety. Takie zero jest dzis przewodniczacym PE. Kolejny przyklad zera to Ziobro. Tak wyglada przecietna politykow oddelegowanych na cieple posadki do "centrali" gdzie mozna oszukiwac i brac wysokie lapowki od lobystow wielkiego kapitalu
      • Gość: # zgadza się po ch... karmić tych europasożytów IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:47
        coraz to głupsze regulacje tylko wymyslają
      • Gość: radek Re: EU powinno sie jak najszybciej rozpasc IP: *.warszawa.mm.pl 09.01.11, 13:11
        Twoja teoria jest słuszna pod warunkiem załozenia,że: nie ma Chin, wzrastajacych Indii oraz coraz lepiej radzącej sobie Afryki. Zapomniałeś o tych paru czynnikach związanych z dynamicznie zmieniajacym się swiatem. Ale cóż zarówno w P{olsce jak i w Europie pełno jest takich, którym wydaje się, ze Europa jest pępkiem świata. A teraz załóżmy soie, ze ta UE się rozpadła. Jaie masz propozycje na miejsce chośby Polski we współczesnym świecie?
    • Gość: mj "enfant terrible" zamiast "enfante terrible" IP: *.29.228.231.coditel.net 09.01.11, 11:56
    • krzysiozboj Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 12:24
      Orban o ile wiem nie traci poparcia u siebie, nie jest też oszołomem, wiadomo co i po kim dostał w spadku, gorszego numeru swoim rodakom niż jego poprzednicy raczej nie jest w stanie wywinąć a najgorsze co może spotkać skorumpowaną UE przez korporacje to to że może mu się udać, że to może rozlać się na sąsiadów.
      Prowadzi ryzykowną i ostrą jazdę, ja trzymam kciuki za niego bo to może być sensowna metoda na zgniliznę korporacyjną. My mamy kłopot bo wszystkie większe partie skompromitowane wałkami, kolesiowskimi układami, PiSu się ludzie boją ale ten też nie ma pomysłu na gospodarkę, ma za to inne swoje fobie. Węgrzy natomiast mają normalnego lidera/przywódcę, pożyjemy to zobaczymy gdzie z nim dojdą.
      • krzysiozboj Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 12:28
        Aaaa, proszę zauważyć że w Grecji w cieplarnianych warunkach wyhodowano większy burdel w gospodarce niż mają Węgrzy i jakoś UE nie biadoli tak nad nią, chodzą wieści iż nie tylko Grecja upadła w finansach ale też nie ma biadolenia nad tym, zamach na OFE nie tylko Węgrzy zrobili a tylko o nich mowa. Węgrzy natomiast opodatkowali korporacje i powiedzieli że sami wyjdą z kryzysu - widać obrywają za tą "bezczelną" chęć uporania się własnymi siłami byz takiego wsparcia jak Grecja.
    • Gość: gero Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? IP: *.icpnet.pl 09.01.11, 12:25
      Orban to europejski Chavez - przestał promować zagraniczny przemysł i odciął się od "porad" MFW. Oczywiscie od razu został skrytykowany, zaczęła sie medialna nagonka i cięcie ratingów
      • krzysiozboj Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 12:30
        Chawez poza ropą niewiele ma, wkurzył innych bo stwierdził że ropa ich i sami profity z niej spijać będą. Orban to klasowy polityk a Węgrzy muszą sami zapracować na swój sukces ale widać chcą, nie wywalają Orbana z rządu.
      • mara571 prosze nie obrazac Orbana porownaniem 09.01.11, 12:45
        z wenezuelskim macho Chavezem, ktory bezmyslnie trwoni milardy z ropy.
        • Gość: kimi Re: prosze nie obrazac Orbana porownaniem IP: 188.72.225.* 09.01.11, 12:54
          mara571 napisała:
          > z wenezuelskim macho Chavezem, ktory bezmyslnie trwoni milardy z ropy.

          Bzemyslnie to tu mara571 od lat wylewa swoje głupoty i fazesy.

          My dobrze wiemy co ty tu robsz.
        • Gość: gero Re: prosze nie obrazac Orbana porownaniem IP: *.icpnet.pl 09.01.11, 17:47
          Przedtem te miliardy dolaów nie były trwonione w Wenezueli - były wywożone głownie do USA.....
    • fractale Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 12:49
      Wszystkie pięknie, fajnie tak z boku "obiektywnie" pomartwić się o Węgry, ale może warto by przy okazji zastanowić się nad naszą prezydencją? Jak Tusk planuje zrobić w jej czasie wybory, to wszelkie "wyskoki" Orbana, bicza na lewaków i krwawy kapitalizm zarazem, będą jak bajki dla dzieci. I nikt z tzw. koalicji rządzącej wtedy na pewno mego głosu nie dostanie.

      Prowokująco przypominam, ze 10 kwietnia to w tym roku niedziela;)
    • robakandrzej nareszcie Węgrzy mają suwerenność ! 09.01.11, 13:04
      w czasach sowieckich najechano na Naród Węgierski w 56......... zginęło dwa tysiące powstańców w tym czasie my Polacy ... czytaj sługusy z nauczycielkami na czele psuliśmy pokolenia o pamięci KATYNIA; POWSTANIA WARSZAWSKIEGO;i nawet WESTERPLATTE.... a w zamieszkach Poznańskich zginęło 60 Polaków których pacyfikowało Tysiące polaczków po tych że "szkołach"
      W proporcji do wielkości Państwa to w Polsce 80 przy interwencji radzieckiej poległo by ze 20.000 PATRIOTÓW dlatego pewnie gen.Jaruzelski pozostał wykonawcom woli "moskwy" i udało się
      -------------------
      czy dzisiaj mamy jakiekolwiek prawo krytykować Dumny Naród WĘGIERSKI za jego wewnętrzne demokratyczne co najważniejsze SUWERENNE decyzje

      czas pokaże za 10 lat czy mieli rację to ich KRAJ ich podatki ich KASA

      powinniśmy jak mało który członek UE wiedzieć że WOLNOŚĆ warta jest każdej CENY

      jeśli zazdrościmy jej innym to dlatego że dociera do nas świadomość o zależności od innych
      więc nie oszukujmy samych siebie..............

      można być uzależnionym od dbania o własne dzieci ...........ale nie kosztem odwiedzin przedstawiciela PROWIDENTA i bycia alfonsem ich matki..........

      MOŻE LEPIEJ ŻYĆ , BYĆ skromnym i DUMNYM jak Węgrzy



    • Gość: Danuta Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.11, 13:10
      Taki teraz świat. Co poradzisz.. odbiegnę pewnie od tematu chciałabym pokazać państwu moją nową prezentację związaną w małym stopniu z Unią Europejską u powyższym wątkiem. Jeśli ktoś ma ochotę.. proszę bardzo. Pozdrawiam. preview.tinyurl.com/35po34v
    • Gość: Aga Węgrzy popierają Orbana, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:17
      przynajmniej większość społeczeństwa przebudziła się z letargu. U nas lemingizacja kraju jest skuteczna, część obywateli bez zastanowienia łyka papkę otrzymaną z mediów . Też mieliśmy swoją szansę, ale jej nie wykorzytasliśmy. Viktor Orban to mądry polityk i ograniczył swobodę kłamstwa w mediach.
      Oby nic mu się nie stało .......
    • fractale Absolutnie nie na temat 09.01.11, 13:28
      Czytam komentarze i zastanawia mnie jedno: skąd ta tęsknota do cudownych recept, silnych ludzi u steru władzy, wiekopomnych wizjonerów? Jak zauważyłem, podobny entuzjazm wyrażają Szanowni Przedmówcy zarówno o bardziej prawicowych, jak i lewicowych sympatiach.

      I trochę mnie to dziwi w kraju, w którym się chętnie głosi że został najbardziej ze wszystkich na calutkim świecie, pokiereszowany przez wszystkie dwa najstraszniejsze totalitaryzmy XX wieku.

      Eto, polityczny postmodernizm. Tyle dobrego, ze to co jedni z grubsza chwalą u Orbana, ganią u jakiegoś Luli. I odwrotnie. Znaczy się, idealizm nadal w cenie.
      • krzysiozboj Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 13:52
        Mamy tez i Piłsudskiego o podobnych zapędach, Piłsudski poszedł sporo dalej nawet niż Orban a o Piłsudskim jakoś nie mówimy jednoznacznie negatywnie.
        • fractale Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 14:12
          Bo się bronimy tym, że "cała Europa, od Turcji po Portugalię, zwariowała", a na tym tle nasz Dziadek nie był taki zły no i przyniósł nam niepodległość w koszyku (co w nie tak dużym stopniu prawdą, choć Piłsudski miał gigantyczną wartość symboliczną) a potem przed bolszewikami obronił. On albo Matka Boska.

          Więc racja, Piłsudski jest tu tematem nieledwie tabu. Tak jak i sytuacja po jego śmierci, bo głupio butować późniejszych bohaterów Września czy Powstania, ale tu czasem pojawiają się głosy, że system działał jako tako za życia Marszałka, a w 1935 rozsypał się całkowicie. Bo zaczęli rządzić jego wychowankowie, w większości polityczne miernoty. A kiedyś wyczytałem, ze najlepiej o wielkości człowieka świadczy jego otoczenie.
          • krzysiozboj Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 14:45
            Myślę że wyjście ze 120 letnich zaborów było trudniejsze niż z 50 lat komuny, o ile mnie wiedza nie myli to jakoś dawał sobie rady z tym i mimo tego że z opozycją się nie patyczkował, że prawdopodobnie ma krew na rękach to jednak sporo nostalgii po nim zostało, stał się prawie że postacią kultową. Zaryzykował bym tezę że gdyby nie jego twarda ręka to marazmu w okresie międzywojennym mielibyśmy więcej, prawdopodobnie ani z Rosją byśmy sobie nie poradzili ani z kryzysem politycznym. Przy czym trzeba mu oddać ze był ideowcem.
            Moim zdaniem dość sensownie radziliśmy sobie jako kraj do 39r, nie wszystko szło idealnie, było sporo biedy, były protesty, było rozwarstwienie społeczne ale po 20 latach wolności byliśmy chyba dość dumnym narodem, nie padliśmy na kolana przed Niemcami podobnie jak wcześniej przed bolszewikami.

            Nie zamierzam gloryfikować tu Piłsudskiego, chcę tylko pokazać że w trudnych sytuacjach rządy autorytarne i twarde nie muszą być złe. Taki ktoś nie ma wtedy nic do stracenia i potrafi szaleńczo podejmować decyzje jeśli wie że są słuszne, oleje protesty, słupku sondażowe, PR i zrobi swoje. Nas trawią patologie typu mundury czy Krus, zgnilizna w polityce, krwiożercze korporacje i nie ma kompletnie pomysłu na wyjście z tego. Piłsudskiego czy dzisiaj Orbana pokazałbym jako próbę wyjścia z tego, ryzykowną, kontrowersyjną ale jednak próbę zrobienia lepszego.

            Zgodzę sie że to może też prowadzić do złych rzeczy ale i "demokracja" w naszym wydaniu pod koniec XVIII w nie przyniosła nam niczego dobrego, zwyczajnie nie miał kto ropuszczoną szlachtę złapać krótko za mordę i zrobili to nasi sąsiedzi.
            • fractale Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 15:38
              Muszę zastrzec: Uważam że II RP nie mogła przetrwać, jednak akurat najmniejsza tu jej wina.

              Jej dokonania gospodarcze - ale warto pamiętać, że reformy Grabskiego czy Gdynia to przed przewrotem, za sanacji za to pełną parą ruszają okręgi przemysłowe, mająca pewne źródło w sytuacji/polityce narodowościowej - są naprawdę imponujące, wziąwszy pod uwagę sytuację z roku 1918. To nie tylko kwestia "trzech zaborów", ale także zniszczeń wojennych. Dziś mało kto pamięta, ale na terenach późniejszej II RP praktycznie cały czas prowadzono wojnę ruchomą, fronty i związana z nimi rabunkowa gospodarka, przechodziły mniej więcej corocznie. Potem się nałożyły wojny na wschodzie.

              Czy było to trudniejsze niż w 89? Nie wiem, mądrzejsi ode mnie ludzie się spierają. Ja i tak się cieszę, że zdążyliśmy przed przyspieszeniem technologicznym, które się właśnie na Zachodzie zaczynało. Bo gdyby komunizm upadł dekadę później, to dopiero bylibyśmy w du...żych tarapatach. Choć tutaj występuje mały problem jajka i kury, bo czy gdyby nie uwolnienie nowych rynków z "zimnowojennego klinczu" rozwój np. informatyki byłby tak piorunujący?

              Tezę, że II RP w takiej postaci nie mogła przetrwać, opieram nawet nie na dwóch szczególnie paskudnych totalitaryzmach, po jednym z każdej strony. Problemem jest tu pokój wersalski. Jego ustalanie absolutnie nie pasowały do rzeczywistości I wojny światowej, a głębiej: do technologicznego i światopoglądowego skoku jaki się dokonywał od drugiej połowy XIX wieku.

              Co do koncepcji "rządów silnej ręki", czy to demokratycznych czy mniej... ech... Temat jest kontrowersyjny, trudny. Mnie się skromnie wydaje, że przysłowiowe plusy się jednak z reguły równoważą z minusami. A prawdopodobieństwo to wzrasta wraz z długością trwania takichże rządów, a w sumie wszystkich rządów, nawet w tzw. starych demokracjach (rok narodzin: 45;). Tak to jest, że każda władza demoralizuje. I nigdy końcowy efekt nie okazuje się taki jak w zapowiedziach.

              Uff, ale daleko zawędrowałem.

              Nie mam pojęcia czy Orban da radę. Ba, nawet nie bardzo wiem co w tym wypadku znaczy "da radę". Na razie mnie fascynuje percepcja jego dokonań w naszym pięknym kraju. I proszę nie odbierać tego osobiście. Kilka przykładów z ostatnich dni:
              - nasi konserwatywni liberałowie czy też liberalni konserwatyści zdążyli dopiero co zjechać Tuska za OFE (ale to nieładnie!), a w tym samym czasie robią klakę Orbanowi. Który między innymi wyciął ichnie OFE i tym ruchem chce zapewnić sobie kluczowe środki do dalszego "rozruchu".
              - z kolei nasi lewicowcy z młodego pokolenia korzeni obkładania banków i koncernów "domiarem" doszukują się u de Gaulle' a, a nie u tych wszystkich a....globalistycznych dzieciaków.
              - żądający prawdziwej wolności słowa cieszą się na myśl o ustawie "medialnej". Sorry, jaki by rynek mediów nie był, to rozwiązywanie wszelkich "nierówności opinii" za pomocą specjalnych ustaw jest krokiem ku jeszcze gorszemu. Tak jakoś to bywa.

              A jeszcze bardziej mnie intryguje, ze nagle wszyscy się stali specami od Węgier. A w kontekście komentowanego artykułu troska o Madziarów, przy równoczesnym zapominaniu o tym kto będzie po nich. Najprawdopodobniej w trakcie kampanii wyborczej, co już nawet nie byłoby skandalem, a zwyczajną głupotą. naszą, własną, jakże polską.

              Koniec. Uff.
              • krzysiozboj Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 16:07
                Specem w sprawie Węgier być nieco łatwiej (zresztą każdy Polak świetnie zna się na medycynie, polityce, motoryzacji i kilku innych dziedzinach jeszcze) bo to kraj o podobnej przeszłości i współczesnych problemach jeśli idzie o ostatnie kilkadziesiąt lat co my. Zgodzę się z tym że władza demoralizuje, jestem zdania że autorytarna jest bardziej ryzykowna ale powtórzyłbym iż na ciężkie czasy może się lepiej sprawdzić jak słąba demokracja gdzie główne role mogę odgrywać osoby/instytucje z drugiego rzędu za to dysponujące ogromnymi środkami finansowymi.
                Ja bałbym się nieco scenariusza węgierskiego dzisiaj u nas dlatego wielokrotnie pisałem iż dobrze że to nie u nas, że jeśli się nie uda to nie my zapłacimy a jeśli się uda to być może inni dostaną jakieś wzorce na rozwiązanie niektórych kłopotów.

                II RP miała pecha jeśli idzie o sąsiadów, sama w sobie świetnie się rozwijała, dzisiaj sąsiedzi nam nie grożą militarnie, pytanie tylko gdzie my sami gospodarczo idziemy, mamy kilka patologii i trudnych problemów do rozwiązania. W zasadzie wiadomo że ani PO ani SLD ich nie ruszy, PiS pewnie też bo "fobistycznie" bedzie robił coś innego, PSL tylko o własny tyłek zadba, reszta to margines. Wiemy że dług narasta lawinowo, że podatki pójdą w góre i niczego na dłuższą metę nie rozwiązują. Czyli wiemy ze jest źle, że nie mamy pomysłu jak zrobić lepiej i w tym kontekście kibicowanie Węgrom ma sens, oni próbują wyjść z czegoś podobnego, wolałbym by im się udało.
      • robakandrzej Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 14:03
        jak już się zastanawiasz to POmyśl jakby np. Węgierski rząd olał bzdurną dyrektywę i produkował od 1 stycznia 2011 żarówki 100W , nic by się nie stało a firma kosiła by kasę i szmugiel na całego !
        szkodliwość czynu żadna a lobbying importerów św.kompaktowych bezsilny co ? bruksela stworzyła by policję żarówkową TO prawie Orwell alby Monty Python wyrzucili by Węgrów z UE nie sądzę POprostu znieśli by bzdurne rozporządzenie i tyle ze strachu że zarobią małe Węgry a francja i niemcy tracą rynek i kasę .....
        • fractale Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 14:14
          Może następnym po polsku? Choćby z grubsza?
        • fractale Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 14:45
          Może następnym razem po polsku? Choć trochę?

          Bardzo mnie cieszy, że można zostać potęgą gospodarczą dzięki produkcji staroświeckich (taka gra słów) żarówek. Jakaś to nadzieja dla państw nieobdarzonych zbytnio surowcami, niezbyt dużych i niezbyt przemysłowych - nie zawsze z własnej winy, powtarzam, nie zawsze z własnej winy. Ale też akurat nie z winy szczególnie ostatnich 20 lat.

          Nawet wiersz obmyśliłem:

          Polska patriotyczna żarówka
          nadzieją na czasy jasne
          nasze widzenie nie może być ciasne
          Popieraj, skończy się harówka

          Tylko która nasza partia mogłaby to dać na sztandary?
          • krzysiozboj Re: Absolutnie nie na temat 09.01.11, 16:13
            Odpowiem tak - Chiny na tandecie budują potęgę, na zwyczajnym szmelcu który do tego cholernie drogi jest. Co z tego że za szt taniej jak szt ma kilka razy krótszą żywotność i w dłuższej perspektywie jest sporo drozsza.
            Tradycyjna żywnosć, bez modyfikacji, bez przesadnej chemii też może być postrzegana jak coś staroświeckiego i zaściankowego, w starciu z tą "nowoczesną" na genach i chemii na rynku przegrywa ale czy słusznie? Z nowinkami czasem trzeba ostrożnie, czasem może dobrze popatrzeć czy za promowaniem czegoś kontrowersyjnego ktoś konkretny nie stoi i konkretna kasa.
    • prawda_1_tylko_prawda Stek bzdur. 09.01.11, 13:37
      Polska czeka na swego Orbána. Niecierpliwie.
      • robakandrzej niech się stanie ! 09.01.11, 14:06
    • Gość: rex uff, odetchnąłem... nie tylko Polska jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:40
      zagrożona kaczofaszyzmem i ponazionalizmem, ale wierzę, że wspólbymi siłami postępu zmieciemy te obmierzłe normalnym ludziom zjawiska
    • Gość: Aga Madziarzy pokażą, jak zwyciężać mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:48
      • prawda_1_tylko_prawda Otóż to. 09.01.11, 14:15
        Niegdyś to my byliśmy dla nich wzorem. Dziś już jest odwrotnie. Niestety.
    • Gość: ax Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 14:19
      "Różnica zdań już zdążyła przerodzić się w otwarty konflikt - w lipcu rząd obniżył o 75 proc. zarobki Simora i innych członków rady mimo protestów szefa EBC Jeana-Claude'a Tricheta, który uznał, że to zamach na niezależność banku centralnego".

      No właśnie. To jest dla nich najważniejsze: możliwość bezkarnego okradania podatników bez żadnych ograniczeń. Jeśli ktoś się temu sprzeciwia, robi "zamach na demokrację".
    • ahk4iepaiv8u Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 14:28
      Nie wiem, czy unia się boi rządów Madziarów, natomiast wiem że JA się
      boję rządów Orbana. Z bardzo prostego powodu - ponieważ niezależnie
      od tego ilu idiotów jest w grupie państw podłączonych do rotacyjnego przywództwa,
      każdy z nich ma gwarancję rządzenia przez jakiś czas - a ci, którzy idiotami
      nie są, mają gwarancję odrabiania strat wygenerowanych przez idiotów..
      Im krótszy czas, tym więcej roboty dla co mądrzejszych, i tym więcej idiotów
      w danym pokoleniu rządzi, coś przegapiłem?
      • krzysiozboj Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 16:26
        Pocieszę Cię - aż tak wielkiej władzy Orban nie bedzie miał by dużo "napsuć". Zakłądasz niestety scenariusz mocno pesymistyczny dla Orbana, pytanie brzmi czy gdyby jakimś cudem Orbanowi coś się udało sensownego to jak się to odbije na UE :))
      • Gość: Maz wegierki A co ty wiesz o Orbanie i Wegrzech IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.11, 08:05
        Sam jestes idiota.
        Polska miala mimo wszystko lajtowo. Postkomuchy przez 8 lat poprostu zniszczyli Wegry. Bywam czesto w Budapeszcie, obraz jest bardzo smutny. Orban jest ich ostatnia nadzieja na w miare normalne zycie. Najpierw sie zorientuj o czym piszesz zanim postanowisz "zablysnac intelektualnie".
    • javall Re: Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 14:38
      Gość portalu: prawdziwy napisał(a):

      > to tak samo jak w polsce
      Tuskowi daleko jeszcze do Orbana.
      • porque Unia boi sie juz samej siebie 09.01.11, 15:02
        Jest to typowa kolej rzeczy w dyktatorskim systemie.
    • jedyny.dada Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? 09.01.11, 15:25
      Vivat mądry naród Węgierski.wreszcie ktoś odważył się nałożyć kaganiec zbójeckiemu prawu.
    • Gość: GTPRESS Czy Unia Europejska boi się rządów Madziarów? IP: *.cable.mindspring.com 09.01.11, 15:25
      na niewidzialna reke rynku tylko twarda reka sie nadaje......... inaczej pojdziemy z torbami i - kogo stac bedzie - z kijem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja