Gość: karol IP: *.bredband.comhem.se 31.12.10, 15:52 ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha oj oj o j !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: angrusz1 Najważniejsze są finanse publiczne a nie kombinowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 16:38 nie po grecku . Głównym problemem państwa są finanse publiczne . Trzeba odpowiedzieć sobie na kolejne pytania . 1. Czy dalej można rządzić krajem powodując szybkie narastanie długu publicznego ? 2. Jak szybko zmniejszyć deficyt budżetowy ? ( wstęp do likwidacji długu ) 3. Co jest głównym powodem tak dużych wydatków państwa ? 4. Czy ciąć wydatki ? 5. Które wydatki ciąć najbardziej ? 6. Czy podniesienie podatków poprawi stan finansów państwa ? 7. Które podatki podnosić ? Jak tak sobie odpowiemy na poszczególne pytania , to będziemy mieli rozwiązanie polskich problemów . Ale będzie to rozwiązanie na papierze . Bo żeby to stało się realne, to trzeba dać władzę odważnym i uczciwym politykom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Mimo,że "sylwester" postaram się odpowiedzieć! IP: *.bredband.comhem.se 31.12.10, 17:11 1. nie można rządzić" tym krajem", który w rzeczywistości jest BANKRUTEM!! 2. nie da się SZYBKO zmniejszyć deficyt, sorry!! Potencjał" polskiej gospodarki" jest za niski aby można było oczekiwać szybkich zmian. 3. wydatki Państwa są takie jakie są. Spróbuj je zmienić. Za chwilę będziesz miał demonstracje wszystkich możliwych związków zawodowych. 4. Oczywiście, że "ciąć" !!! Problem w tym, że te "cięcia " niewiele pomogą. Np. deficyt f.p. + deficyt ZUSu to prawie 200 MLD PLN a cała Polska dyskutuje dzisiaj o "zaoszczedzeniu" 10 mld z OFE!!! /sic/ oszczędności na Krusie i administracji to " p... kłak". 5. Nie wiem. Niewiele to pomoże. W konkluzji. Polska za daleko zabrnęła w pułapkę zadłużenia, Polska nie ma żadnych możliwości wyjścia z tego BAGNA!!!! Zwracam uwagę, że problemem jest nie zadłużenie a DEFICYT!!!!!!!!!!!! Niestey nie pomogą tutaj żadni" odważni i uuczciwi politycy". Szanowny interlelkutorze. Zrobiłem wyjątek dla Ciebie dlatego tylko TOBIE odpowiadam na pytania. Ze zwolennikami balcerowicza nie ma sensu polemizować. Są równie głupi jak ich guru. Pozdrawiam i życzę Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!! Odpowiedz Link Zgłoś
i-marszi Re: Mimo,że "sylwester" postaram się odpowiedzieć 31.12.10, 17:34 > W konkluzji. Polska za daleko zabrnęła w pułapkę zadłużenia, Polska nie ma żadn > ych możliwości wyjścia z tego BAGNA!!!! To może lepiej zbankrutować teraz w "kontrolowany" sposób niż za 4 lata w totalnym chaosie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Przyjemnie dyskutować z ludzmi, którzy w rozważny IP: *.bredband.comhem.se 31.12.10, 18:07 sposób wyrażają swoją opinie!!! Szanowny Panie!! Państwo NIE MOŻE zbankrutować w "wyważony" sposób!! W szczególności będzie dotyczyć to Polski bardzo ważnego członka UE!!!. Polska Naród ca 40 mln jest zbyt łakomym kąskiem dla wszystkich międzynarodowych Złodzieji , którzy będą podtrzymywać gospodarkę Polski tak długo jak będzie im wygodnie. Polska nie ma głosu w sprawach dotyczących jej gospodarki. Polska nie ma " ŻADNEJ" gospodarki. Nie wierzysz? Pojezdzij po obrzeżach polskich miast. Gdzie widzisz polskie fabryki?????????????????? Są to najczęściej Montownie im. balcerowicza płacące polskim NIEWOLNIKOM ca 100oPLN br. Jako, że dzisiaj "sylwetser" to nie chcę za bardzo psuć Tobie humoru. Pozdrawiam "od serca" życząc jednocześnie Wszystkiego Dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.by Re: Mimo,że "sylwester" postaram się odpowiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 13:07 Nie można ogłosić bankructwa, jeśli coś się jeszcze posiada.A Polska jeszcze sporo rzeczy ma, na które inni zapewne łapczywie się przyglądają, np. najwieksze w tej części świata złoża miedzi. węgla róznych gatunków i rodzajów, siarki, jeziora mazurskie, po-pegieerowskie ziemie, których sprzedaż polskim rolnikom jest jest w dziwny sposób utrudniana, i wiele innych rzeczy. I jak toś zauważył nie jest problemem zadłużanie, ale coroczny deficyt.Nawet , gdyby w jakiś cudowny sposób rząd zlikwidował zadłużenie, to następne rządy w kilka lub kilkanaście lat znowu by doprowadziły do sytuacji obecnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Mimo,że "sylwester" postaram się odpowiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 20:51 Do Karola ; dzięki za twoją opinię . Ja jednak sądzę, że do Polaków dotrze, że zaciskać pasa trzeba , że strajki i protesty nie pomogą ( będą ale kwestia skali ) . A zaciskanie pasa się zacznie i potrwa długo . Rzeczywiście nie znam polityka, który by otwarcie i uczciwie o polskich perspektywach mówił . Rozczarowuje mnie PiS , którego prezes skupił się na katastrofie a szef klubu Błaszczak potrafi tylko użalać się, że najbiedniejsi stracą , bo VAT zostanie podniesiony o 1 % . Ślepy czy głupi . Chyba, że kłamca . Bo uczciwy wie , jaka skala cięć nas czeka . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Najważniejsze są finanse publiczne a nie komb IP: 151.59.18.* 31.12.10, 18:28 A jak to się ma do tego ze GUS juz dawno przy kursie 3,8zł Eu podał ze przekroczy 55,4% przy obecnym kursie podałby pewnie ponad 58% . To tylko kłamstwa i oszustwa w liczeniu (po nas choćby potop) Kto w to uwierzy? www.bankier.pl/wiadomosc/Dlug-publiczny-w-2010-wyniesie-55-4-proc-PKB-2231334.html 22.10. Warszawa (PAP) - Dług publiczny w tym roku (2010) wyniesie 55,4 proc. PKB wobec 50,9 proc. w roku ubiegłym - wynika z prognozy MF przekazanej w piątek przez GUS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Dług publiczny w 2010 niższy niż 53,5 proc. PKB IP: *.aster.pl 31.12.10, 20:43 Same sukcesy: * przekroczenie I pasma ostrożnościowego, * procedura nadmiernego deficytu (na wiele lat), * ratunek przed przekroczeniem II pasma - przez zmniejszenie środków do OFE, * przewidywania, że deficyt budżetu wyniesie ok. 40 mld nie sprawdziły się, * przyrost długu w ostatnich latach - jakiego nigdy jeszcze do doświadczyliśmy, * podobnie - koszty obsługi, * nie spełniamy wymogów stabilności strefy EURO, * rentowności długu - w porównaniu z innymi krajami UE - dwukrotnie wyższe, itd., itd. Ponadto - nie wdrożono koncepcji optymalizacji (minimalizacji kosztów obsługi) i sztucznej inteligencji, opracowywanych i weryfikowanych przez wiele lat. Kryzys finansów publicznych - również na wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Dług publiczny w 2010 niższy niż 53,5 proc. PKB IP: *.unitymediagroup.de 31.12.10, 21:26 w 2009 pisali ze za 2008 nizszy niz 50% a w przyszlym roku napisza ze nizszy niz 55%.Za 10 lat w takim tempie "polskich"nizszych spadkow bedzie 70% ha,ha..gierkowska propaganda dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Ciekawe jaki kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 12:09 złotówki będzie brany pod uwagę przy przeliczaniu długu walutowego i jaki to będzie miało wpływ na końcowy wynik zadłużenia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lump z brzeskiej Donek und die Bande IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.01.11, 16:12 postara się aby w 2011 był wyższy niż 55%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Donek und die Bande IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 22:47 No ale to Polacy decydują w wyborach , kto w Sejmie będzie głosował za zaciskaniem pasa a kto za dalszym podwyższaniem długu . W 2011 się to zdecyduje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czaki Dług publiczny w 2010 niższy niż 53,5 proc. PKB IP: 62.122.232.* 03.01.11, 18:15 jaki dług ja niczego nie pożyczałem i ode mnie mogą się od fajczyć . a jeżeli chodzi Vat to doje...li oddawałem 3% a teraz 5 i 8% Odpowiedz Link Zgłoś