GM i FSO dyskutują o prawach do produkcji aut D...

IP: *.dialup.eol.ca 18.04.04, 19:48
Bede sie modlil za pomyslne wyniki negocjacji. FSO troszeczke podupadla i
trzeba ja ratowac za wszelka cene. Szczesc Boze naszej delegacji
    • Gość: Kaz Re: GM i FSO dyskutują o prawach do produkcji aut IP: *.net-80-236-78.issy.rev.numericable.fr 19.04.04, 00:46
      FSO juz tylko modlitwa pomoze...
      Jak to jest ze w ta fabryke NIKT nie chce zainwestowac?
      Moze by sie ktos skusil... moze Rolls Royce?
      U nas taka tania sila robocza... i automatow nie trzeba.
      • Gość: alibaba Montownia przestarzalych aut - jako offset? IP: *.mega.tmns.net.au 19.04.04, 06:59
        • zorianx Zaczęli by tam montować Clica i dostawczego... 19.04.04, 07:12
          podrasowanego poloneza to prędzej wyszli by tam na swoje niż z tą angielską biżuterią dla snobów choć tych u nas dostatek.
    • Gość: remus FSO - zaorać!!! IP: 213.186.86.* 19.04.04, 08:45
      - zgodnie z doktryną pp. Syryjczyka i Balcerowicza. Tak prawdę powiedziawszy,
      to ta opinia nie odbiega zbyt daleko od mojej wyjatkowo negatywnej opinii o
      roli FSO w polskiej motoryzacji i polskiej gospodarce. "Warsiawa" zawsze miała
      kłopoty z pracą w tym sensie w jakim to słowo jest potocznie stosowane.
    • Gość: Jarre Re: GM i FSO dyskutują o prawach do produkcji aut IP: 153.19.176.* 20.04.04, 12:20
      Zaorać to możesz swoje pole synu pańszczyźniany...

      Wracając do tematu: Można jak najbardziej i trzeba ratować fabrykę FSO,
      ponieważ jest koniem pociągowym tego regionu Polski i nie tylko.
      Tylko absolutny dureń by sie pozbył takiej fabryki.
Pełna wersja