"Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą

11.01.11, 07:52
"Z szacunków Polsko-Niemieckiej Izby Handlowej wynika, że na wyjazd do pracy w Niemczech może zdecydować się 250-400 tys. Polaków. Nie będzie to jednak nagła fala."

Słabe płace i w związku z tym może wyjechać prawie pół miliona?
Poza tym porównanie do Irlandii nie jest do końca uzasadnione - w przypadku wielu osób decydująca będzie kwestia dobrego dojazdu do Niemiec.
    • Gość: Kriss "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.Red-83-61-216.dynamicIP.rima-tde.net 11.01.11, 07:56
      No po prostu nie opłaca sie jechac do niemiec do pracy wynika z tego artykułu.I kto by pomyślał ze tak szybko ich dogonimy w zarobkach...no,no
      • noire3 Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą 11.01.11, 12:00
        czy ja wiem, dogonimy? Oo
    • Gość: dziadek Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.11, 07:59
      No tak Niemcy wojnę przegrali, a tu okazuje sie iż to nieprawda wygrali.Nie muszą wywozić do niewolniczej pracy, Polacy sami chętnie pojada,no i jeszcze nasz rząd powinien pojechać na praktykę
      • Gość: z Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 09:06
        Na praktykę to można było wyjechać, jak był realizowany plan Marshalla. Teraz pozostaje już tylko pogoń za peletonem...
      • megasceptyk rozpoczęła się rządowa propaganda aby zatrzymać 11.01.11, 11:47
        falę uchodźców z Polski.

        Ubecja traci niewolników
        i próbuje ich oczarować na wszelkie możliwe sposoby,
        że Niemiec zły,
        że wcale dużo nie zarobimy za granicą,
        że u nas jest cudnie
        i nie ma co wyjeżdżać

        Kłamią i manipulują
        bo się boją, że nie będzie na kim pasożytować.

        Ludzie!
        Spie...my!
    • stix Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. 11.01.11, 08:15
      Patrioci pracują dla dobra ojczyzny.
      • Gość: Gość Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. IP: unknown 11.01.11, 08:38
        Tylko której ojczyzny, oto jest pytanie.
        • Gość: polish-crap Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 11:03
          Gorszego idioty jak "polska prawdziwa patriota" to nigdzie na swiecie nie ma.
      • Gość: polo Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:34
        żeby potem rząd ich mógł ograbić
      • Gość: gosciu Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:54
        a ja mam ojczyzne w doopie,tam moja ojczyzna ,gdzie mi dobrze.Jestem patriota dla siebie samego.
        • stix Idź na niemieckie forum. 11.01.11, 11:05
          Tam jest ojczyzna twoja.
          • Gość: polish-crap Re: Idź na niemieckie forum. IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 11:08
            Gorszego idioty jak "polska prawdziwa patriota" to nigdzie na swiecie sie nie znajdzie.
            • Gość: M Re: Idź na niemieckie forum. IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 11:20
              E to jest stix taki forumowy idiota ,nie patrz na jego posty ,nie kop niepelnosprawnego umyslowo.
          • berncik Re: Idź na niemieckie forum. 11.01.11, 15:26
            stix napisał:

            > Tam jest ojczyzna twoja.

            Stix na twoim miejscu bych se roszczas o ? (ty juz wiesz o co?)
      • Gość: dziadek Re: Prawdziwy Polak nie pracuje dla Niemca. IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.11, 15:42
        Patrioci pracują dla Polski, a Polska to Stoklosa,Czarnecki,Krauze,Kulczyk ,Sobiesiak,Kaczorowski i setki innych co tak chętnie wrocili po 1989 do Polski, a jeden co się nazywa Gąsiorowski nawet na zaproszenie niechce wrocić.
    • flamengista dokładnie tak - dystans ma znaczenie 11.01.11, 08:22
      Do Irlandii trzeba dolecieć, a ostatnie wydarzenia na lotniskach pokazały że nie jest to zawsze komfortowa podróż. No i limit bagażu.

      Do Niemiec można pojechać własnym autem, wyładowanym po sufit. Łatwiej też zachęcić rodzinę do wizyt a przez to zorganizować wesele, chrzciny, pierwszą komunię dziecka.

      W dodatku tu nie chodzi tylko o nowych emigrantów! Ale może przede wszystkim o tych, co wyjechali po 2004 roku. W WB i Irlandii jest kryzys, pracy coraz mniej. W Holandii praca jest, ale niechęć do imigrantów rośnie. Duża część tych, co wyemigrowali - przeniesie się do Niemiec.
      • marian446 Re: dokładnie tak - dystans ma znaczenie 11.01.11, 09:29
        flamengista napisał:

        > Do Irlandii trzeba dolecieć, a ostatnie wydarzenia na lotniskach pokazały że ni
        > e jest to zawsze komfortowa podróż. No i limit bagażu.
        >
        > Do Niemiec można pojechać własnym autem, wyładowanym po sufit. Łatwiej też zach
        > ęcić rodzinę do wizyt a przez to zorganizować wesele, chrzciny, pierwszą komuni
        > ę dziecka.
        >
        > W dodatku tu nie chodzi tylko o nowych emigrantów! Ale może przede wszystkim o
        > tych, co wyjechali po 2004 roku. W WB i Irlandii jest kryzys, pracy coraz mniej
        > . W Holandii praca jest, ale niechęć do imigrantów rośnie. Duża część tych, co
        > wyemigrowali - przeniesie się do Niemiec.


        Jak się nie umie dobrze żadnego języka, ani nie posiada przygotowania zawodowego, to czego tu oczekiwać. Tak się będą przemieszczać, raz z tu, raz tam. W dodatku pisząc, jak im się wspaniale żyje na emigracji.
        • Gość: polish-crap Re: dokładnie tak - dystans ma znaczenie IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 11:06
          To gastarbeiterzy a nie emigranci.
      • Gość: aa Re: dokładnie tak - dystans ma znaczenie IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 11.01.11, 12:08
        > Do Niemiec można pojechać własnym autem, wyładowanym po sufit.

        Tak tak, sloiki z ogorkami, pol swini i 10kg ziemniorow.... to masz na mysli?

        >Łatwiej też zach
        > ęcić rodzinę do wizyt a przez to zorganizować wesele, chrzciny, pierwszą komuni
        > ę dziecka.

        Latwiej za granica pozbyc sie tej mafii katolickiej z glowy.

        > tych, co wyjechali po 2004 roku. W WB i Irlandii jest kryzys, pracy coraz mniej

        Bo ci tak tusk powiedzial?

        >Duża część tych, co
        > wyemigrowali - przeniesie się do Niemiec.

        Skad wiesz?

    • Gość: GalAnonim "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 08:58
      mam pytanie do szanownych uczestników dyskusji - kto waszym zdaniem wyjedzie do Niemiec po pierwszym maja?

      Częstwo spotykam się z opinią że ci którzy chcieli wyjechać do Niemiec to już dawno tam są - albo pozakładali firmy jednosobowe (szczególnie nagminne w branży budowlanej) albo pracują w zawodach do których i tak Niemcy biorą z pocałowaniem w rękę (przysłowiowe: podcieranie tyłków dziadkom).

      Także w dużych koncernach jeśli tylko firma chciała polskiego współpracowika to też nie było z tym problemu. Tym bardziej że znajomość języka niemieckiego nie jest wymagana we wszystkich firmach - znam osobiści kilka w których językiem firmowym jest angielski.

      Więc kto ma do tych Niemiec pojechać? Jedyna grupa jaką ja widzę to ludzie szykujący skok na kase państwa niemieckiego (np. zasiłki dla bezrobotnych, samotnych matek itp.)

      W takim założeniu to otwarcie niemieckiego "rynku pracy" będzie kolejnym sukcesem PO wyjadą ci którzy obciążają budżet i zmniejszy się bezrobocie dokładnie o tą grupę ludzi którzy i tak nie chcą pracować.

      I kto tutaj mówi że Niemcy nie wspomagają polskiego państwa?
      • Gość: masa jak to jest w niemczech IP: 2.208.162.* 11.01.11, 09:10
        mieszkam w Nimczech ponad 2 lata, pracuje na wysokim stanowisku i zaobserwowalem nastepujace sprawy.....
        nie zgodze sie z moim przedmowca ze jezyk niemiecki jest nie potrzebny.... owszem w duzych korporacjach na tzw kontrakt to jezyk jest nie potrzebny, ale to mote przypadki okolo 2-3% firm niemieckich. niemcy z reguly bardzo zle mowia po angielsku i bardzi rzadko, wiec jezeli ktos chce sie tutaj osiedlic to musi mowic po niemiecku i to do tego bardzo dobrze! w innym przypadku to bedzie skazany na dziadowska prace i bedzie zarabial minium. waznym punktem w tym wszystkim jest jeszcze inna rzecz. mianowicie nawet dzis dla samego niemca znalezienie pracy nie jest proste. firmy probuja byc tutaj bardzo sprytna i chca zatrudniac przez posrednikow itp innych pasozytow.... a jak widza jeszcze do tego obcokrajowca zza wschodniej strony, to o normanej umowie mozna zapomniec.
        dodatkowo dopowiem jeszcze, ze sami niemcy w sobie nie sa tak bardzoi latwymi ludzmi do wspolzycia i nie przejawiaja az tak wielkiej checi do integracji jak tutaj sie opowiada w prasie, telewizji itd. oni sa z reguly chytrzy, zawisni i do tego strasznie zazdrosni/zlosliwi jezeli innemy a szczegolnie obcokrajowcowi wiedzie sie lepiej.
        • Gość: GalAnonim, Re: jak to jest w niemczech IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 09:28
          Możliwe że patrząc przez pryzmat dużych "metropolii" w szczególności Frankfurtu nad Menem z jego rozbudowaną branżą finansową mam lekko wypaczone zdanie nt. konieczności znajomości języka niemieckiego. Jednak zapewniam że znam np. ludźi z Rumunii (i nie są to tzw. Niemcy rumuńscy) pracujących tutaj jako graficy dla dużego studia projektującego gry i nie mówiących bardzo dobrze po niemiecku.

          Owszem na "prowincjii" bez niemieckiego nie jest łatwo i tutaj prawdopodobnie może się rozwinąć znany nam już z innych krajów UE wyzysk "polaka przez polaka".

          Co do zatrudniania przez agencje i pośredników to jest to praktyka stosowana głównie jeśli firmy nie są zainteresowane zatrudnieniem pracowników długotrwale - jak w każdym kraju. Prawdą jest też że rynek pracy przez ostatnie 10 lat bardzo się zmienił i to na niekorzyść pracownika.

          Z drugiej strony pan/pani jednak pracuje w Niemczech na wysokim stanowisku od dwuch lat więc chyba jednak nie wszyscy pracodawcy gardzą pracownikami zza wschodniej strony?
        • Gość: fguujh Re: jak to jest w niemczech IP: *.218.151.66.static.telsat.wroc.pl 11.01.11, 10:21
          niemcy z reguly bardzo zle mowia po angielsku i bardzi rzadko

          no chyba żartujesz. mówią po angielsku o wiele lepiej niż Polacy.
          bez problemów porozmawiasz po ang. i z panią w drogerii w małej mieścinie i z pracownikiem korporacyjnym i z robotnikiem taśmowym.
          • najlepszygeorge Re: jak to jest w niemczech 11.01.11, 12:48
            Mowic cos tam, to mowia, ale na pewno nie mowia dobrze. Zazwyczaj na poziomie komunkiatywnym.
            Pamietam protesty niemiekich studentow na uniwersytecie przeciwko zajeciom prowadzonym po angielsku.
          • Gość: kajtek Re: jak to jest w niemczech IP: 78.104.151.* 11.01.11, 15:24
            Tak, na pewno się dogadasz, szczególnie we wschodnich landach
        • Gość: gosc Re: jak to jest w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.11, 14:34
          Ktos, kto pracuje na wysokim stanowisku nie ma problemow z pisownia!!!! Ja mieszkam w Niemczech 18 lat i to co tu piszesz to bzdury.
          Nie moge sobie jakos wyobrazic, zeby ktos, kto ma problemy pisac poprawnie w mowie ojczystej, wladal swietnie jezykiem obcym ;-)

      • Gość: zxzz absolwenci IP: 195.82.180.* 11.01.11, 09:21
        Gość portalu: GalAnonim napisał(a):

        > mam pytanie do szanownych uczestników dyskusji - kto waszym zdaniem wyjedzie do
        > Niemiec po pierwszym maja?

        Absolwenci, głównie kierunków technicznych, którym zacząć karierę w Polszy jest bardzo trudno.
        • kotek.filemon Re: absolwenci 11.01.11, 09:23
          > Absolwenci, głównie kierunków technicznych, którym zacząć karierę w Polszy jest
          > bardzo trudno.

          Najpierw muszą się udać na solidne korepetycje z niemieckiego. Opowiastki o tym, że inżynierowi w DE wystarczy angielski, to mit.
          • Gość: GalAnonim Re: absolwenci IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.11, 09:34
            Podejrzewam że prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Jest całkiem sporo firm w Niemczech które działają wyłącznie na rynkach zagranicznych np na bliskim wschodzie i w których znajomość niemieckiego jest drugożędna.

            Jeśli się jednak chce pracować w Reichu dla Hansa to oczywiście że trzeba znać Sprache a zwłaszcza nomenklaturę techniczną.
            • Gość: dwuch rownozednych Re: absolwenci IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.01.11, 11:20
              a tam, bajki opowiadasz

              zawsze jepiej znac jezyk jak nie
              a pierwsze pytanie w niemczech brzmi
              gdzie pan pracowal i co pan umie
              • dinki_red Re: absolwenci 11.01.11, 11:50
                "a pierwsze pytanie w niemczech brzmi
                gdzie pan pracowal i co pan umie "

                i jaka szkole pan skonczyl i czy nostryfikowal Pan swoj dyplom- Niemcy lubuja sie w papierkach,dyplomach i certyfikatach. Na rozmowe kwalifikacyjna trzeba przyniesc teczke (CV,opinia z poprzedniej pracy,dyplomy etc) ktora najlepiej jak zostawisz (oczywiscie bezzwrotnie ) aby pracodawca mogl przebierac w teczkach.
                • Gość: dwuch rownozednych Re: absolwenci IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.01.11, 11:58
                  hahahahahahahaha
                  zanim dostaniesz zaproszenie na rozmowe kwalifikacyjna
                  to uplynie sporo czasu,bo twoje cv bedzie starannie analizowane
                  jezeli chodzi o reszte to piszesz bzdury
                  niemcy maja tylko zaufanie do wlasnych certyfikatow lub innych papirow
                  moze kiedys niemcy lapali sie na polskie sztuczki,ale taraz sa juz zahartowani
                  i odporni na nadmiar papierow made in poland
                • najlepszygeorge Re: absolwenci 11.01.11, 12:51
                  "a pierwsze pytanie w niemczech brzmi
                  gdzie pan pracowal i co pan umie "

                  Pomylilo Ci sie z UK. Akurat w Niemczech nikt nie zatrudni Ciebie na 'zaufanie' i nie da Ci szansy. Jak nie masz 'wlasnie tego' papierka, np. dyplomu z uniwesytetu albo odpowiedniej sredniej ocen, to nikt nie bedzie z Toba rozmawial.
                  • dinki_red Re: absolwenci 11.01.11, 14:18
                    Totez ja wlasnie mowie ze Niemcy lubuja sie w papierach i Certyfikatach oczywiscie najlepiej niemieckich.

                    Ale umiejetnosci tez sie licza. Najlepiej poparte Certyfikatem ale jak go nie ma no wierzy ci 'na slowo' .

                    Ktos juz chyba pisal ze jesli masz wpisana znajomosc angielskiego to Niemiec wierzy ze znasz. Nie sprawdza tego bo uwaza ze klamstwo ma krotkie nogi i nikt (zaden Niemiec) by sie nie osmieszal przypisujac sobie umiejetnosci ktorych nie ma.

                    Podczas mojej rozmowy kwalifikacyjnen na stanowisko ze znajomoscia rosyjskiego i angielskiego nikt nie sprawdzal mojej znajomosci tych jezykow. Cala nasza rozmowa toczyla sie po niemiecku (choc wtedy oj niemiecki nie byl najlepszych lotow). I tak jak mojego rosyjkiego nie mogli sprawdzic (bo nikt nie znal), to angielski mogli by spokojnie przetestowac ale nie zrobili tego.
    • Gość: Emil "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 09:14
      A co na to Mara571? Jeszcze nie zabrała głosu a to dziwne.
      • Gość: beno mara571 tyle juz glupot naopowiadala,ze dzis dala IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.11, 09:47
        juz sobie "na luz"-i tak chyba lepiej.
      • mara571 powtorze jedynie, ze dla kazdego 11.01.11, 10:24
        kazdy pojedzie do pracy podpisujac w Polsce kontrakt z firma posrednictwa juz "przegral zycie".
        Nawet niemieckie Zeitarbeitfirmen prosza rzad o ustalenie stawki minimalnej, bo wedlug prawa unijnego moga w Niemczech obowiazywac POLSKIE STAWKI.
        Bedzie podobnie jak w Roterdammie, podle kwatery, wezwanie do pracy na kilka godzin na telefon itd, itd.
        Tak juz zreszta bylo z praca w rzezniach drobiu np. w Osnabrück, gdzie ludzie dostawali niecale dwa euro za godzine.
        O inzynierow i informatykow nie powodu sie martwic. Studentom ostatnich lat polecam szukanie praktyk w wielkich firmach. Moga nawet robic prace dyplomowe w R&D.
        Co do pracy w rolnictwie: ona byla zawsze mozliwa i dziesiatki tysiecy Polakow maja juz "swojego Bauera", do ktorego przyjezdzaja na zbior truskawek, szparagow. Sa mile widziani, warunki socjalne sa OK. Czesto przyjezdzaja malzenstwa i sporo kobiet pracuje nie przy zbiorze szaprag , ale przy sortowaniu, pakowaniu.
        A tym, ktorzy zadnego zawodu, m.i. dzieki faktycznej likwidacji szkol zawodowych, nie maja wiatr w oczy bedzie wial do konca zycia.
        Ciekawe ilu mlodych Polakow pojedzie latem robic tzw Ausbildung do Niemiec?
        Oczywiscie nie dostana zadnych 1500 euro jak pisaly niektore gazety i portale, ale jesli pojada i sie sprawdza, to do kraju juz nigdy nie wroca...
    • kotek.filemon Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą 11.01.11, 09:22
      "Przykładowo, w rolnictwie zarabia się minimum 6,1-6,4 euro brutto za godzinę, w zależności od landu. To stawki niezbyt atrakcyjne dla Polaków."

      W polskim rolnictwie to się wyciąga 4-5 zł na godzinę. Netto, takie z przymrużeniem oka... Same atrakcje.
      • Gość: wwww Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 222.128.41.* 11.01.11, 09:52
        Kotek 4 zl netto? Chyba zartujesz!!!

        Zatrudniales kiedys kogos? Bo uwierz, ze byle zbieracz jablek czy pomocnik budowlany nie pojdzie do pracy bez 10 na godzine...
    • Gość: sam "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 11.01.11, 09:37
      jasne, jak ktos zna jezyk i ma wieksze ambicje niz placa minimalna za podstawowa prace to predzej sie wybierze w troche innym kierunku, np do Szwajcarii.
      nawet minimalna pensja wyglada duzo lepiej
      szwajcarskakariera.pl/index.php/2010/08/placa-minimalna/
      • dinki_red Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą 11.01.11, 09:57
        Szwajcaria to tez jeden z najdrozszych w utrzymaniu krajow....
        • Gość: poza tym Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:14
          Szwajcaria to przede wszystkim specjalisci...(pozwolenie - permit)
          Reszta tam kokosow nie zarobi....
          • najlepszygeorge Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą 11.01.11, 12:54
            Gość portalu: poza tym napisał(a):

            > Szwajcaria to przede wszystkim specjalisci...(pozwolenie - permit)
            > Reszta tam kokosow nie zarobi....

            Specjalisci wysokiej klasy albo praca sezonowa. 3 miesiace mozesz szukac pracy bez pozwolenia na pobyt.
        • Gość: R Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:29
          W przeciwieństwie do Polski oczywiście(ceny mieszkań/wynajmu równe lub większe od tych na Zachodzie)
      • Gość: zbycho Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 92.79.42.* 11.01.11, 12:18
        ciiiicho kolego, naprawde brakuje Ci akurat w CH Polaka na Polaku?

        zyjesz w chyba jedynym kraju w Europie Zach., gdzie ludzie jeszcze sie nie naogladali metow z PL na ulicach, bo wszyscy co na razie tu sa z PL sa na jakim takim poziomie, wiec po co to zmieniac?
    • Gość: Czytelnik "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 80.156.42.* 11.01.11, 09:45
      Oczywiście, że się nie opłaca jechac do Niemiec. Lepiej opłaca się pracować u polskich prywaciarzy za 900 zł netto przez 220 godzin w tygodniu.
    • stix Jak Niemcy okradali Europę? 11.01.11, 10:16
      www.youtube.com/watch?v=m8lZNc3mcSU
    • xolaptop "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) 11.01.11, 10:28
      Pierwszy z brzegu przykład, od 42,00 Euro / h, ale nie, to się nie opłaca. Takich przykładów jest mnóstwo.
      (Um ein Beispiel zu nennen, ab 42,00 Euro / Std. Aber nö, es lohnt sich sicher nicht. Es gibt eine ungeheure Menge von solchen Beispielen.)

      "For one of our customers from finance sector we are looking for two senior Python/C++ developers (f/m).

      Tasks:
      Create and maintain Python-extensions for various APIs, using model-driven code generation (Python/C interface and pure Python), maintain and advance an XML-to-Python code generation framework, maintain and advance a generated GUI application based on PyGTK.

      Qualifications:
      Excellent Python, asynchronous networking, OOD and C/C++ knowledge, ability to independently take future-proof design decisions, knowledge of code generation/template concepts, solid Linux background, good communications skills, a good command of English is a must.

      Additional domain & business skills:
      Knowledge of Open Office object model would be an advantage.

      Further Requirements:
      Capability of working in international teams, experience in Agile Development.

      Date of commencement: ASAP Duration of assignment: 6 months initially, with a strong option of long-term extension.

      If you are interested in this position please send us your application with keyword: "1101007 - Python/C++"
      • Gość: zbycho Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) IP: 92.79.42.* 11.01.11, 12:08
        kolego, nie kompromituj sie. 42 EUR/h to moze byc dobra stawka dla freelancera robiacego strony HTML w Notatniku, ktokolwiek znajacy sie na C/C++ nie powinien schodzic ponizej 60 EUR, a w dzisiejszych czasach boomu na rynku ponizej 70 EUR.

        Dolicz do tego kolejne 10-20 EUR za branze finansowa i "design" w opisie pracy i masz jak na dloni, ze szukaja losia.

        chyba jeszcze powinienes ze znajomymi niemcami "ungeheuer" dluzej pogadac, bo na realiach niemieckich znasz sie jak kozia dupa na trabce (dla wlasnego dobra, jak nie chcesz sie od maja dac wyrolowac).
        • xolaptop Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) 11.01.11, 12:18
          Celowo opuściłeś słowo "od" przed podaną przeze mnie stawką, żeby mnie skrytykować. Skończyłeś jakiś ścisły kierunek chociaż?
          Można się w ten sposób bawić i krytykować, ale czy nie szkoda czasu? W dodatku przeważnie freelancer zarabia więcej od pracownika zatrudnionego na stałe. Widzę, że tego nie wiesz, dlatego podpowiadam.
          • Gość: zbycho Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) IP: 92.79.42.* 11.01.11, 17:11
            > W dodatku
            > przeważnie freelancer zarabia więcej od pracownika zatrudnionego na stałe. Widz
            > ę, że tego nie wiesz, dlatego podpowiadam.

            synku, sam jestem freelancerem, od wzglednie niedawna bo 1,5 roku ale ze stawka wielokrotnie wieksza od tego co podales. Jak chcesz swiecic swoja wiedza, to przyjmij do wiadomosci, ze Freelancer nie powinien brutto dostawac mniej niz 2-2,5x tego co by dostal jako zatrudniony, zeby sie kalkulowalo (bo urlopy, choroby, przerwy w zatrudnieniu sa nawet przy w miare ciaglym pasmie zlecen na przestrzeni lat). Biorac twoje 42/h jak pisze ktos obok wychodzi 80K/rok, czyli odpowiednik pensji na poziomie 35KEUR, czy za taka kase bedziesz mial Seniora w DE? (ty sie pewnie tez slinisz na ta kwote ale podpowiem ci - w DE nie bedziesz mial za tyle Seniora i pracodawca podajacy taka kwote w ogloszeniu zniszczylby swoja reputacje)

            Wiec jeszcze raz radze zdobyc wiecej rozeznania, bo zarowno ogloszeniodawca i ty sie kompromitujesz i slowo "ab" niewiele tu zmienia, proponowana stawka jest obliczona na jeleni takich jak ty. Po prostu jestes egzemplarzem "napalonego" z przykladow Mary571 o rzeznikach, tyle ze rzeznikom lekki analfabetyzm i brak rozeznania mozna wybaczyc, a gosciowi "z wyksztalceniem scislym" jak tobie juz powinno byc wstyd.
          • Gość: zbycho Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) IP: 92.79.42.* 11.01.11, 17:20
            pozatym stawiam dolary przeciw orzechom, ze taki napaleniec jak ty nie zdaje sobie sprawy z tego, ze stawki podawane przez agencje, a twoje ogloszenie pochodzi od agencji, to czesto BRUTTO BEZ HARACZU DLA AGENCJI, wiec twoje "ab 42/h" moze znaczyc OD 42/h W DOL do kwoty o kilkadziesiat % nizszej, w zaleznosci od tego jak wielkie bylo inicjalne napalenie jelenia (w twoim przypadku bardzo wielkie, bo az w dwoch jezykach wyrazone).
      • najlepszygeorge Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą :) 11.01.11, 13:01
        "Pierwszy z brzegu przykład, od 42,00 Euro / h, ale nie, to się nie opłaca. Takich przykładów jest mnóstwo."

        Na Twoim miejscu bym sie tak nie podniecal, bo takie stawki implikuja pensje rzedu 80 tys. euro rocznie. O takich kwotach to wielu Niemcow moze pomarzyc, a co dopiero gosc z Polski.
    • tornson Słabo dla kogo? Dla Duńczyka czy Holendra, 11.01.11, 10:29
      ale na pewno nie dla mieszkańca Grajdoła. 6€ na godzinę to w Polsce nawet inżynier nie zarobi. Niemcy poprostu tak szybko jak otworzą równie szybko będą musiały zamknąć rynek pracy taki będą miały zalew pracowników z zabiedzonej Polski.
      • rydzyk_fizyk Re: Słabo dla kogo? Dla Duńczyka czy Holendra, 11.01.11, 11:20
        Niemcy poprostu tak szybko jak otworzą równie szybko będą musiały zamknąć rynek pracy taki będą miały zalew pracowników z zabiedzonej Polski.

        A o traktatowej swobodzie przepływu pracowników słyszałeś?

        Niemcom i Austrii właśnie kończy się udzielony w drodze wyjątku okres przejściowy.
    • Gość: Piotrek "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 93.179.214.* 11.01.11, 10:34
      Prawda jak zwykle leży po środku. Bez znajomości języka niemieckiego ani rusz, chcesz dobrą pracę, musisz mówić językiem tubylców - to się tyczy każdego kraju zresztą. Inną sprawą są oczekiwania finansowe, a te każdy ma inne. Prosty przykład: osoba pracująca na linii montażowej w Polsce, zarabia jakieś 1100-1200PLN na rękę. Wykonując tą samą prostą czynność w Niemczech jest w stanie zarobić te 1200€ na rękę. Mało? Dla Niemca mało, dla takiej osoby dużo. Za taką sumę jest w stanie wynająć sobie mieszkanie, zapłacić za jedzenie, nawet wystarczy na jakąś drobną przyjemność - a to jest więcej niż jest w stanie kupić sobie w Polsce za swoją pensje. Już nie wspominam o różnicy w standardzie życia, bo to jest zupełnie inna bajka.
    • Gość: pytalski Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.nyc.res.rr.com 11.01.11, 10:34
      A wyższy standard życia i zdrowsze warunki pracy to się nie liczy ?
      • Gość: enskw Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 212.14.57.* 11.01.11, 10:49
        no wlasnie, wystarczy znac jezyk i miec troche kultury osobistej!!

        Niemcy nie sa glupi, a cenia sobie przede wszystkim rzetelnosc i pracowitosc, a to sa akurat cechy ktorych polakom nie brakuje. Naprawde tak uwazam!
    • Gość: Polakos Irlandia?? Przecież to jest recesja i depresja.... IP: *.microsoft.com 11.01.11, 11:21
      Budowlana! proszę skonforontować swoją wiedzę, w Irlandii nie ma pracy dla budowlańców :)
    • Gość: christ "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.11, 11:24
      Witam
      Prosze o odpowiedz
      Jestem inz. drogowym i sanitarnym, 3 lata dosw. w projektowaniu i 2 na budowie, w trakcie uprawnien bud.
      W miescie 140 tys. - 1500 n "lape"
      Czy moge cos zxlapac w reiichu, za wieksza stawke cczy nie ma juz szans?
      Aha - niemiecki na poziomie B2 certyfikat, chodzena konwersacje do mniejszosci niem., anglik - FCE na A, ruski - podstawa
      Prosze o rzetelna odpowiedz na kristobal1@yahoo.de
      • Gość: forum dobra rada IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.01.11, 11:40
        tutaj nikogo nie interesuja certyfikaty
        jak piszesz,ze znasz niemiecki
        to znasz,jak piszesz,ze znasz angielski ,to znasz
        a podczas rozmowy kwalifikacyjnej bedziesz rozmawial
        i po niemiecku i po angielsku

        jezeli chodzi o polskie kwalifikacje zawodowe
        to niemcy sceptycznie patrza na dyplomy polskich uczelni
        chyba,ze ktos studiowal za granica ,a szczegolnie w brd

    • Gość: NIEniemka "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.11, 11:52
      Przeciez to juz wiadomo od dawna...,ze czasy dobrej prosperity minely w Niemczech juz bezpowrotnie i dawno.Mysle ,ze wraz z odplywem Deutsche Mark...)
      Oczywiscie z moich obserwacji,zo wlasnie z Niemiec ludzie "wracaja" do Polski....,
      bo Polska to kraj,gdzie zyje sie zupelnie inaczej lepiej i ZYJE !!

      W Niemczech to wegetacja....,naturalnie nikt nie da umrzec......)
      • Gość: zbycho Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą IP: 92.79.42.* 11.01.11, 12:14
        dokladnie, czytalem jakies niemieckie statystyki, ze od lat wiecej ludzi wyjezdza z DE do PL niz odwrotnie.
    • Gość: roti za takie stawki to niech niemieckie dziadki IP: 193.111.166.* 11.01.11, 11:53
      sami sobie podcierają dupy, bo żadna opiekunka dla osób starszych nie przyjedzie
      • pax_rex przyjedzie, przyjedzie o ile juz tam nie jest:) 11.01.11, 12:16
        pozatym to taka moda u normalnie zarabiajacych niemcow, zeby miec slozbe w domu.
        profituja wszyscy niemiec bo nie musi sam pucowac halpy i gotowac a polak bo nie musi gryzc kitu w wolsce albo harowac za 1000 zeta
    • jamesonwhiskey Re: "Dziennik Polski": Niemcy za słabo płacą 11.01.11, 12:13
      > "Z szacunków Polsko-Niemieckiej Izby Handlowej wynika, że na wyjazd do pracy w
      > Niemczech może zdecydować się 250-400 tys. Polaków. Nie będzie to jednak nagła
      > fala."

      ile to mialo wyjechac do UK/Irlandii ?
      chyba 100 czy 150 tysiecy wyjechalo lekko 10x tyle
      tez nie mialo byc zadnej fali

      wiec jak na moje oko to bedzie bardziej 2-3 miliony

      debilne stwierdzenie ze w irlandii sie niby wiecej zarabia pomine
      w zasadzie wiecej ale wszytko jest drozsze wiec na jedno wyjdzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja