Dodaj do ulubionych

"Dziennik Polski": Długi to świetny interes

IP: 178.73.51.* 14.01.11, 08:18
Pojawi się trochę mieszkanek na licytacjach. Ceny w dół.
Obserwuj wątek
        • troll_bagienny Racja połowiczna 14.01.11, 09:30
          Są ludzie, którzy z zasady nie płacą zobowiązań i cwaniaczą całe życie, są też szarzy obywatele, którym się noga powinęła i naprawdę nie mają z czego oddać (np. bezrobotni), są firmy, które nie spłacają notorycznie swoich zobowiązań. Problem w tym, że egzekucja długów nie dotyczy wszystkich równo. Na ogół najłatwiej takim "krukom-padlinożercom" dobrać się do skóry najsłabszym, czyli osobom fizycznym. A co powiesz na nowy sposób firmy windykacyjnych na odzyskiwanie długów, których tak naprawdę nie ma? Jakiś czas temu była w gazecie historia emerytki, która spłacała rzetelnie wszystkie raty, a po kilku latach nagle przysłano jej wezwanie do zapłaty, nie szkodzi, że dług był przeterminowany, skoro babina nie zna się na prawie i firma windykacyjna z premedytacją wykorzystuje tego typu sytuacje? Windykatorzy są jak sępy i chwytają się nawet najbardziej obrzydliwych metod. W parze z nimi "tańczą" komornicy.
            • Gość: 666 Re: Racja połowiczna IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.11, 13:11
              Firmy windykacyjne żerują przede wszystkim na wierzycielach bo odkupują wierzytelności za niewielką ich wartość.
              Często jest tak, że do firm windykacyjnych trafiają nieistniejące wierzytelności bo nie są one dokładnie sprawdzane. Wystarczy wystawić fakturę na nie istniejącą np. usługę a po przeterminowaniu płatności, udać się do firmy windykacyjnej. Potem ofiara takiego oszustwa otrzymuje zawiadomienia o zaległych płatnościach. Jeżeli klient się postawi to firma która kupiła taką wierzytelność odsprzedaje ją innej firmie windykacyjnej. Taki łańcuszek trwa do momentu kiedy ten niby dług trafia do firmy windykacyjnej która nie ma możliwości ściągnięcia długu od rzekomego wierzyciela ani też nie ma możliwości odzyskania pieniędzy od firmy która sprzedała lipną wierzytelność. Nikt tego nie zgłasza jako przestępstwo bo praktycznie wszystkim to się nie opłaca i jest obawa przed odpowiedzialnością karną.
              Takie mamy państwo prawa.
        • najlepszygeorge Re: "Dziennik Polski": Długi to świetny interes 12.03.12, 16:02
          Gość portalu: PrzemekK napisał(a):

          " Hienami są dłużnicy. żerują na tych których uda się naciągnąć. żerują na pomocy społecznej. żerują na bankach które udzielają kredytów i pożyczek. żerują na nas wszystkich pracujących i płacących podatki i rachunki. W Polsce powinny powstać farmy ekologiczne do przymusowej pracy dla bezrobotnych dłużników."

          Wytłumacz mi proszę jak to jest 'żerować' na pomocy społecznej? Od kiedy w Polsce jest pomoc społeczna?

          A lichwiarze, czyli współcześni bankierzy oraz przedstawiciele providenta i innych, od wieków byli tępieni jak społeczni szkodnicy.
    • Gość: Ja "Dziennik Polski": Długi to świetny interes IP: 91.209.116.* 14.01.11, 09:58
      Oddawać moją kasę dłużnicy z Kokos.pl. Mam już kilkunastu takich cwaniaczków, którzy jak mieli uzyskać pożyczkę to logowali się do serwisu kilkanaście razy dziennie, odpowiadali na wszystkie pytania, mieli dobre papiery, kontakt był świetny. A jak przyszło do spłacania wziętych (teraz to już wyłudzonych) pieniędzy to się okazało, że przepadli jak kamień w wodę. Nie ma kontaktu a jak już się uda dodzwonić to on biedny nie ma pracy, nie ma majątku. Czyste sku...syństwo. Komornik się zbliża patałachy, ja poczekam...ale do czasu. Po komorniku wpadną panowie ubrani na czarno ;)
    • Gość: Karolek "Dziennik Polski": Długi to świetny interes IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 14:40
      Firma KRUK ma gdzieś weryfikację "długów". Po prostu kupuje pakiety warte np. "milion zł" wg sprzedawcy. Ale płaci za nie znacznie mniej. I ponownie przed sądem żąda od "bogu winnych" spłaty zadłużenia. Tak właśnie wyglądała sprawa z TP SA. Obciążała mnie niesłusznie kwotą ponad 60 zł, za rzekomo nie zapłaconą usługę przeniesienia, której W OGÓLE NIE BYŁO!!! Potwierdził to także Urząd Kontroli Elektronicznej w swoim pośrednictwie, na które TP SA się "wypięła". Pozew Kruka trafił do Sądu w Zamościu (a jakże) chociaż sprawa miała przebieg w Warszawie. Musieliśmy odrzucić pozew podpierając to dokumentacją potwierdzoną przez Notariusza - ok 50 zł. Sąd uznał bezzasadność roszczeń Kruka i nakazał zwrot tych 50 zł. Chciałem wystąpić do Sądu z roszczeniem od TP SA za niesłuszne nękanie i zażądać jakiegoś zadośćuczynienia na cele charytatywne. Jednak prawnik wskazał na długość i cenę sporu z tym p...nym monopolistą.
      Ta firma powinna zostać rozpiżona na cztery wiatry.
      • competent Dlugi czesto sa fikcyjne,wygenerowane na pokaz 15.01.11, 12:37
        25 miliardow zlotych i 2 miliony dluznikow.Obliczam,ze zasadnych jest gora polowa,ale winni beda wszyscy w tych dwoch milionow.
        Tez jestem jednym z nich.Umowa z Orange na 3 lata.30 zl za miesiac.Ornge nie wlacza przez 20 dni telefonu do sieci/a ma tylko 7 dni na to/ i dopiero po tekscie na tym forum w minute jestem w sieci.Prowadze cztery rozmowy za 10 zl w sumie.W ciagu miesiaca dwie faktury po 150 zl kazda i po 15 dniach wylaczenie telefonu.Potem co miesiac faktura,ktora wyrzucam do kosza.Po roku Kruk juz mi zameldowal 2670 zlotych i straszy sadem.Nie wiedza doopki,ze mieszkam poza Polska od roku i nigdy tu nie wroce.To jak sciagna,bo nigdy nie dam nawet grosza.A kupili dlug za 300 zlotych.Chca zas dziesiec razy tyle...Bandytyzm w bialy dzien.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka