Dodaj do ulubionych

Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Króli

19.01.11, 14:27
...jeśli święto trzech króli damy między czerwcem a sierpniem, to może zostać;
Obserwuj wątek
    • speedy13 Re: Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Kr 19.01.11, 14:55
      Ja oczywiście nie mam nic przeciwko świętowaniu. Chyba każdy woli świętować niż pracować. Jednak gdybym mógł wybierać pomiędzy wprowadzeniem nowego dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli, a dotychczasową zasadą odbioru wolnego dnia za święto przypadające w sobotę, to wolałbym pozostawić rozwiązanie dotychczasowe.
      • Gość: chór wujów Re: Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Kr IP: 87.99.20.* 19.01.11, 22:31
        A mnie irytuje powoływanie się na spadek dochodów budżetu, ponieważ nie zarobią w ten dzień "przedsiębiorstwa zatrudniające więcej niż 50 pracowników", czyli mówiąc wprost - wielkie sieci handlowe. Towary, które kupujemy - nie tylko w Trzech Króli - generalnie zaliczają się do jednej z kilku podstawowych grup:
        1. Dobra trwałe, jak pralka, telewizor czy samochód. Jeśli są nam potrzebne (lub nie są, ale podobają nam się, albo łatwo ulegamy reklamie), i tak je kupimy - dzień wcześniej albo dzień później.
        2. Jedzenie, środki czystości i inne łatwo zużywające się rzeczy. Kupujemy ich tyle, ile potrzebujemy, przynajmniej teoretycznie tak powinno być. Czy zjemy mniej, jeśli hipermarket będzie zamknięty? Albo zużyjemy mniej mydła czy papieru toaletowego? Nie, kupimy to samo, tylko dzień wcześniej. Albo jeszcze lepiej: kupimy to samo, tylko w zwyczajnym sklepie, zatrudniającym mniej niż 50 osób, który normalnie płaci podatki, a nie jest z nich zwolniony, lub unika ich, transferując zyski za granicę. Tak więc jest to zysk dla budżetu, a nie strata.
        3. Przedmioty, których NIE potrzebujemy, a które kupilibyśmy podczas bezsensownej wędrówki między półkami, ulegając perfidnym sztuczkom marketingowym. I tu pytanie: czy naprawdę jest czego żałować? I tak wydamy te pieniądze, pewnie w bardziej przemyślany sposób. Być może, znacznie rozsądniej, na:
        4. Dobra kultury, sport i rekreację. Pójdziemy do kina, do muzeum, na koncert, pojedziemy na narty albo na polowanie. Podatki od biletów, dochodów pensjonatu lub zakupu śrutu zasilą budżet.
        Gdzie tu miejsce na straty fiskusa? Ja widzę zyski. Owszem, producenci w teorii wyprodukują bez tego dnia mniej towarów, ale przecież zawsze mają rezerwy - starają się wytwarzać tyle, ile mogą sprzedać. Jeśli popyt jest aż tak duży, że się nie wyrabiają, to zainwestują w nowe miejsca pracy. I wtedy jeszcze ktoś zyska zatrudnienie...
    • brytnej Re: Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Kr 19.01.11, 17:07
      A moze jest to swieto starokatolickie? Mariawickie? Albo monarchistyczno-triumwiratyczne? Czyzby Watykan zawlaszczyl sobie nawet kalendarz? A jesli tak, to czy uzgadniano z Watykanem wprowadzenie dnia sw. Marcina jako dnia wolnego? Nie? - no to zniesc 11 listopada! A sw. Jozefa Robotnika? Nie? - to zniesc 1 maja. A Matki Boskiej Krolowej Polski? Nie? To zniesc 3 maja.
    • kotek.filemon Re: Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Kr 19.01.11, 18:23
      Wzrusza mnie troska lewiatanów o zgodność dni wolnych z końkordatem. BTW, czy TK może się w ogóle zająć kwestią zgodności czegokolwiek z końkordatem? Zasadne byłoby zajęcie się kwestią zgodności końkordatu z konstytucją, ale rezultat mógłby rozjuszyć państewko, którego bantustan jest wasalem...
    • Gość: ironia to bzdurne argumenty odeszlo wolne za wolne w IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 18:28
      bo tylko debil mogl dac dzien wolny za dzien wolny ale urzednikowi to bylo tylko na reke
      wszak maja placone ryczaletem czy miesiac bedziemial 20 dni czy 23 wezmie tyle samo

      a robol nie dosc ze tracil mozliwosc zyskac to tracil bo byl karcony dodatkowym bezplatnym dniem wolnym od pracy

      3 kroli nie jest mi na reke ale wole to swieto niz wolne za sobote w ktora wypada swieto
      • je2bny Re: A hitlerowsko-stalinowskie 1 Maja 19.01.11, 19:20
        stary.gniewny napisał:

        > jakoś im nie przeszkadza.
        =====================
        Napiszę bez owijania w "bawełnę", idź jełopie do szkoły, powtórz Historię Świata.
        Może wtedy wpadnie do Twego pustego łba - kto i kiedy owe święto zainicjował.
        Mądrzy ludzie zawsze powtarzają - lepiej milczeć i udawać głupka, niż się odezwać
        i udowodnić, że jest się nim rzeczywiście.
        ====================================
        Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
        aby oszustom żyło się dostatnio
        ---------------------------------------
        • stary.gniewny Re: A hitlerowsko-stalinowskie 1 Maja 19.01.11, 20:38

          e2bny napisał:

          > Napiszę bez owijania w "bawełnę", idź jełopie do szkoły, powtórz Historię Świat
          > a.
          > Może wtedy wpadnie do Twego pustego łba - kto i kiedy owe święto zainicjował.

          My tu mówimy o dniu wolnym a nie o przepychankach z policją i kozakami.

          > Mądrzy ludzie zawsze powtarzają - lepiej milczeć i udawać głupka, niż się odezw
          > ać
          > i udowodnić, że jest się nim rzeczywiście.

          Masz rację. Trzeci nieuk.
      • nik-er Re: stary a głupi 19.01.11, 20:13
        Święto wprowadziła w 1889 II Międzynarodówka dla upamiętnienia wydarzeń, które miały miejsce w pierwszych dniach maja 1886 r. w Chicago, w Stanach Zjednoczonych podczas strajku będącego częścią ogólnokrajowej kampanii na rzecz wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy.
        Na ziemiach polskich pierwsze obchody miały miejsce już w 1890 roku.
        • stary.gniewny Re: stary a głupi 19.01.11, 20:34
          Gość portalu: ironia napisał(a):

          > widzisz niadouczony cwoku to nie jest swieto ani stalina ani hitlera ale to trz
          > eba chciec sie dowiedziec a nie pierdziec wszystko co jest w dupie przechowywan
          > e
          > bo wiedza raczej nie z glowy pochodzi twoja

          Drugi nieuk nie znający historii. W 1940 PO RAZ PIERWSZY DZIEŃ WOLNY.
            • stary.gniewny Re: stary a głupi 20.01.11, 08:57
              nik-er napisał:

              > a pisałeś coś o dniu wolnym? nie więc zanim napiszesz to użyj mózgu

              A o czym jest artykuł? O tym że dla Lewiatana jest za dużo dni wolnych o 1.
              Nie świętowania w postaci takich czy innych pochodów. Użyj mózgu.
              Ech ci młodzi, wykształceni, z wielkich. Nie mają pojęcia o czym w ogóle mowa jest.
        • stary.gniewny Re: A hitlerowsko-stalinowskie 1 Maja 19.01.11, 20:33
          >Gość portalu: ironia napisał(a):

          > widzisz niadouczony cwoku to nie jest swieto ani stalina ani hitlera ale to trz
          > eba chciec sie dowiedziec a nie pierdziec wszystko co jest w dupie przechowywan
          > e
          > bo wiedza raczej nie z glowy pochodzi twoja

          Może i było obchodzone wcześniej jako nielegalne demonstracje i pochody. Jako dzień wolny zostało wprowadzone PO RAZ PIERWSZY w 1940 równocześnie w generalnej gubernii i na terenach zabranych przez Sowietów. Nieuki.
        • je2bny Re: Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Kr 19.01.11, 19:26
          Gość portalu: edi napisał(a):

          > to przejdźcie się droga Pani, pośmiejcie, poleżcie zamiast kiblować.
          ========================================

          Jesteś jedną z osób poniżej opisanych ???

          >>>""Nie ten jest mędrcem, kto stale wytęża swój umysł, lecz ten, kto podporządkowuje się całkowicie wymaganiom wiary""<<<
          ===========================================================
          W ten sposób osoby wierzące trwają w swoim marzeniu mistycznym. Uwiedzione mirażem tamtego świata tracą z oczu otaczającą ją namacalną rzeczywistość.
          Nie myślą nawet skarżyć się na swój nędzny los i patrzą bez zazdrości na garstkę wybranych
          dzielacych między sobą na ich oczach dobra ich własnej pracy. Nierówność taka wydaje się im zgodna z planem "boskim", że nawet nie uważają, aby komukolwiek poskarżyć się na
          rażącą niesprawiedliwość.
          Religią, jest, jak opium którym posługują się "samozwańczy pośrednicy boga", aby uśpić
          ciemne, zabobonne i zacofane masy i nie pozwolić im na rozmyślanie nad niesprawiedliwością, której padli ofiarą oraz na dochodzenie swoich praw.
          Nawet wtedy, kiedy sami "samozwańczy pośrednicy boga" oraz popierani przez nich

          rządzący danym państwem przestają wierzyć w dogmaty głoszone KK, to nadal opiekują się nimi, strzegąc zazdrośnie swoich przywilejów, uważając je za pożyteczne, a nawet niekiedy
          ponoszą znaczne ofiary, aby tylko pozyskać nowe ofiary do "strzyżenia i dojenia".

          Kościół umie to docenić.




          ====================================
          Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
          aby oszustom żyło się dostatnio
          ---------------------------------------
    • gauecki zlikwidować połowę tego szajsu 19.01.11, 20:02
      od 15 grudnia do 10 stycznia nie da się w tym chorym zdewociałym kraju nic załatwić. wszyscy są albo przed, albo w trakcie albo po jakimś święcie z dodatkiem mniej lub bardziej długim weekendem. o dodatkowe wolne biją się związkowcy z państwówek, bo oni mają wypłatę czy jest zysk, czy strata
      • Gość: dwapsyikot Re: zlikwidować połowę tego szajsu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.11, 20:38
        dokładnie tak, a po wprowadzeniu Swięta Trzech króli w Łodzi(miejscu narodzenia tego idiotycznego pomysłu) pochód liczył 50 osób głównie w wieku poprodukcyjnym. W kościołach też w tym czasie nie odnotowano tłumów wiernych stesknionych obchodzenia tego dnia na łonie kościoła.
        Jak już muszą, to rozsądniej by było 2 maja uswiętowić, przynajmniej nie trzeba byłoby uzupełniać weekendu majowego dniem urlopu.
    • bogdan331 Jest wniosek do TK w sprawie święta Trzech Króli 19.01.11, 20:40
      Oto na wniosek takiej kur*y nędzy sejm najjaśniejszej uchwala dzień wolny-święto trzech króli:
      " Jerzy Kropiwnicki wziął kubek z nalaną ze zdroju wodą i podał mężczyźnie. – Napij się pan i idź sobie stąd – powiedział.

      Mężczyzna chwycił kubek i wylał jego zawartość wprost pod nogi prezydenta, który mocno zdenerwowany odwrócił się i odszedł. Jerzy Kropiwnicki podszedł do młodego strażnika miejskiego i wybuchnął:

      – Do k.... nędzy! Jak was potrzeba, to was nie ma – rugał blednącego z sekundy na sekundę funkcjonariusza.

      – Ale panie prezydencie, jak tylko się dowiedziałem, to przybiegłem – bronił się strażnik.

      – Gdzie masz ch... czapkę?! – Kropiwnicki atakował w ordynarny sposób przerażonego funkcjonariusza. – Trzeba się zastanowić, czy by was nie rozwiązać, bo do niczego się nie nadajecie – rzucił już zupełnie głośno prezydent i odszedł.

      Sponiewierany strażnik stał, jak zamurowany.

      – Współczuję takiego przełożonego – rzucił stojący nieopodal zdarzenia rowerzysta. "
      No i pomyślcie obywatele kto tu powinien dostac po ryju?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka