art.usa
26.01.11, 12:36
Londyn; Gospodarka rośnie do tyłu. Czyli spada jak w 2009.
Anglicy to co prawda zwalają na ostrą zimę, ale o'tym wiemy
że lichej tancerce przeszkadza spódnica.
Rosjanie wiedzą że tam mogą robić wielkie zakupy za pół ceny
i z czasem jak się rynek wyreguluje, opchnąć w cenie i dobrze zarobić.
Miłość Putusia do Anglosasów.