Dodaj do ulubionych

Ulga bez "efektu św. Mateusza"

31.01.11, 14:19
Polibuda poznańska odłożyła środki z budżetu 2011, na piar i brylowanie w mediach, co od początku roku czyni nagminnie.
Ciekawe na jak długo starczy?
Obserwuj wątek
    • glomek Ulga bez "efektu św. Mateusza" 31.01.11, 14:22
      "Jeśli myśli się o emeryturze większej o mniej więcej 500 zł, to trzeba uzbierać dodatkowo co najmniej 100 tys. zł"

      czyli pomijajac zmiane wartosci pieniadza w czasie oraz zyski ktore moglbym miec inwestujac w inny sposob, musialbym idac po 70tce na emeryture zyc kolejne 17 lat zeby jako tako wyjsc na swoje - mało kuszaca propozycja.

      --
      glomek.blox.pl
      • Gość: SER$ Re: Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: 212.160.172.* 31.01.11, 15:46
        Krycha lubię cię. Też tak mam.

        Ciekawe ilu frajerów uwierzy rządowi i odda im pieniądze? Po tym, co dziś robi TUSK?
        Wolę zapłacić podatek PIT i podatek Belski, ale nikt nie będzie mi wtedy dyktował co robić z moimi pieniędzmi i ile wydawać na emeryturze. Równiez nie ukradną mi tych pieniędzy w majestacie prawa.

        TUSK oddaj moje składki do OFE.
        Przestań finansować wcześniejsze emerytury pijanych milicjantów, wojskowych i żon górników.
        Zobacz do czego to prowadzi.
        Pijany policjant zabił w Łodzi przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic się nie stało.
        Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał też nie przeżył. PIS walczy o zycie.

        Oni nie płacą składek emerytalnych, a mają dwa razy większe emerytury niż z ZUSu.
        Zabrakło ci na emerytury dla pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
        Oni nie płacą składek i nie należą do OFE.
        Z OFE nie możesz ukraść nic, bo to prywatna kasa, więc musisz ją ukraść zanim trafi do funduszy. Emerytury z OFE ukradniecie dopiero w przyszłości, gdy ich wypłacanie przekażecie do ZUS. A z ZUSu rząd może ukraść każde pieniądze, jak dziś wystarczy jedna ustawa w sejmie.
    • Gość: marek na co to całe oszczędzanie? IP: 217.8.177.* 31.01.11, 14:37
      za 10 lat przyjdzie kolejny rząd, rozłozy rączki i jak na Węgrzech częściowo lub całkowicie znacjonalizuje środki, bo 'przecież nie mamy z czego płacić'.....Po co to wszystko i zabawy o jakieś 100 czy 200 zł??? Jak się uchwala system to należy wytrzymać, a nie już (albo jak na polskie warunki aż) po 10 latach go zdemontować z frazesem na ustach "że to dla waszego dobra". Ciekawe czy ktoś zaskarży ustawę o tych 2,3% do OFE do TK i jaka będzie mina Vincenta Rostowskiego jak mu Trybunał powie "nie".
    • Gość: i Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: *.ibspan.waw.pl 31.01.11, 15:01
      W uzupełnieniu
      Ulgę, w postaci zwolnienia podatkowego odsetek od oszczędności, można uzyskać w kwocie wyższej niż 10077 zł - stosując produkty anty-Belkowe. Umożliwiają one dodatkowo konsumpcję odsetek przed osiągnięciem wieku emerytalnego i bez innych ograniczeń kont IKE. Produkty te są najbardziej elastyczną, dobrowolną formą "dodania" do emerytury, chociaż bez odliczeń od dochodu; mają też atrybut "efektu św. Mateusza".
    • Gość: Vulcan Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: 195.149.64.* 31.01.11, 15:15
      "Zastosowanie ulgi dla oszczędzających na dodatkową emeryturę w postaci odliczenia od dochodu stanowiącego podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne - 2 proc. w 2011, a docelowo w 2017 r. 4 proc. dochodu - doprowadzi do uzyskania "efektu św. Mateusza", a więc redystrybucji od mniej do bardziej zamożnych uczestników systemu emerytalnego. Bogatsi staną się jeszcze bogatszymi ..."
      Autorowi artykułu coś się chyba pomyliło. O jakiej redystrybucji mówi? W jakiej formie biedni płacą bogatym???? Wprowadzenie ulgi w tej formie oznacza, że 4 razy bogatszy obywatel będzie mógł kwotowo odliczyć 4-krotnie większą kwotę ale i tak płaci 4 razy większe podatki. Autor wolałby oczywiście aby to było więcej. Ale jak można to nazywać redystrybucją od biednych do bogatych?
      To typowe rozumowanie socjalistów.
      • Gość: ehmm Re: Ulga bez "efektu sw. Mateusza" IP: *.dllstx.fios.verizon.net 31.01.11, 15:57
        Podatki placa najbiedniejsi ktorych nie stac na doradce finansowego, myslisz ze dlaczego budzet sie rozkraczyl skoro najbogatszych przybylo, PKB wzroslo itp. Bo bogaci nie placa, a biedota ma coraz mniej by oddawac panstwu - system sie posypal, bo do ludzi nie dociera za 1 bogaty nie zje tyle szynki ilu 1mln klasy srednej, on sobie kupi owszem Lamborghini, ale kasa zostanie we Wloszech.
    • janu5 Po co system podatkowy komplikować ulgami??? 31.01.11, 15:15
      To co proponuje pan profesor rozszerza tylko nieco beneficjentów ulgi ale nadal najubożsi nic nie dostaną. Pytanie tylko dlaczego ktokolwiek cokolwiek ma dostawac w formie ulgi. System podatkowo emerytalny powinien byc tak skonstruowany ,zeby był dobry i sprawiedliwy bez żadnych ulg i zwolnień. Ja proponuje składke na ZUS połączyć z PITEm i zrobić jeden liniowy podatek ,bez żadnych ulg i kwot wolnych od podatku i wtedy bęzie prosto elegancko i sprawiedliwe. A emerytury ZUSowskie wypłacać takie na jakie budzęt będzie stać, czyli wszystkim minimalne. Emerytury kapitałowe powinny być dobrowolne.
      • Gość: ehmm Re: Nalezy wspierac bogatych IP: *.dllstx.fios.verizon.net 31.01.11, 16:02
        Mityczne PKB, a dlaczego nie PNB. Kolejna sprawa 99% w Polsce mozna podciagnac za biednych bo zarabiaja mniej niz 2k EUR. Konsumpcja - co z tego ze bogaty bedzie jadl kawior i homary, ktore nie sa wytwarzane w Polsce, do PNB nic to nie dolozy, lepiej zeby milion sredniakow jadlo schabowego. Bogaci podatkow nei placa - inaczej by bogatymi nie byli.
    • Gość: J.J-P. Re: Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: *.icpnet.pl 31.01.11, 15:20
      Finanse to zbyt poważna sprawa, aby oddać je w ręce polityków i finansistów.
      Muszą się zająć się tym obywatele w tym i inżynierowie.
      Punkt wyjścia :
      - brak kasy na obecnych i przyszłych dekad emerytów i ich emerytury, (również kasa chorych).
      - zła struktura społeczna, za dużo budżetowców, którym nikt nie chce płacić, bo nie chce ich
      usług dlatego, że część jest społecznie nieużyteczna, a część użyteczna za droga,
      albo zbędna.
      - drogi społecznie system ewidencji i rozliczeń (ZUS),
      - niekonstytucyjny, a obowiązkowy system emerytalny, nie obejmujący wszystkich obywateli
      na jednakowych zasadach (uprzywilejowani duchowni, wojsko, policja, SB, urzędnicy
      politycy, górnicy, nikowcy, tzw. rolnicy itd.itp.
      Co robić?
      1. powiedzieć gdzie wcieło kasę II RP (kto kiedy zabrał kasę emerytom),
      2. Obecni emeryci w ramach solidarności pokoleniowej powinni mieć wypłacane renty socjalne (ich emerytury ukradziono), równe dla wszystkich (może zależne od stażu pracy, (ale jak porównac pracę w niepotrzebnym zjednoczeniu z pracą szkodliwą w SB, a pracą użyteczną nauczyciela?)
      Wysokosc tych emerytur i opieki zdrowotnej winna być symboliczna (min) , resztę muszą pomóc dzieci (następcy prawni).
      3. Pracujacą reszte społeczeństwa na 30 lat trzeba obciążyć podatkiem solidarnościowym zanikającym, z którego bedą płacone przez nadlibliższch 30 lat renty socjalne dla emerytów.
      4. Trzeba w trybie ekspresowym skasować ze 100-250 tys, etetów budżetowych i parabudżetowych (szkolnictwo, nauka, policja, wojsko, politycty, uczelnie itd).
      5. Kasujemy ZUSy i KRUSy w trybie ekspresowym, bo rentę socjalną w równej wysokości obskoczy na całą Polskę jeden komputer sprzęgnięty z systemem PESELU i góra 50 ludzi.
      6. Oczywiście robimy dalsze radykalne zmiany organizacyjne w społeczeństwie :
      - kasujemy powiaty i radnych (zastąpią je dobrowolne związki gmin),
      - studia tylko w pełni płatne (to biznes i inwestycja) nauka finasowana w formie zadań,
      - kasujemy pośredników jak NFZ (zdrowie) pomiędzy lekarzem a pacjentem , pomiędzy
      farmacją a pacjentem, tu spodziewam się co najmniej 30-50% spadku cen usług.
      - ograniczamy MEN i kuratoria , zwiększamy role rodziców w szkole.
      (szkoła podstawowa full wypas w koszty samorządu, szkoła średnia częściowo odpłatna,
      darmowych rzeczy się nie docenia i nie szanuje).,
      - wszystkie punkty Balcerowicza i szereg innych cięć np. partie polityczne finansowane
      absolutnie nie z budżetu.
      - ograniczenie władzy urzędników, nikomu do szczęścia nie są potrzebni,
      7. zmiana systemu podatkowego wg zasad :
      - podatki min i celowe na spłatę długów czasów minionych,
      - budżety tylko zbilansowane,
      - podatki płaci podatnik (eliminujemy płatników),
      - nie ma ulg (choć dopuszczam ulgi celowe lub kierowanie podatku przez obywateli)
      i zwolnień, prosty sposób liczenia,
      - liniowy od dochodów z tytułu pracy,
      - od dochodów od kapitału,
      - ceny netto + podatek (obywatel musi wiedzieć ile bierze państwo)
      8. Państwo finansuje tzw regulatory rynku i dostarcza obywatelom dane statystyczne.
      9. Państwo, ani samorzady nie prowadza działalnosci gospodarczej. Robią to obywatele.
      Państwo nie prowadzi i nie gwarantuje systemów ubezpieczeń, opieki zdrowotnej, emerytalnych, dobrowolnie prowadzą je obywatele.
      Podstawowe zasady przekształceń, to koszty technicznie uzasadnione, urzędnik może tylko tyle na ile pozwala mu prawo, obywatel może wszystko czego prawo mu nie zabrania,
      państwo nie moze wchodzić w relacje ppośrednika pomiędzy obywatelami (karty płatnicze, oc, zdrowotne, zusy iitp ustrojstwa).
      Oczywiście kasowanie niepotrzebnych instytucji z poszanowaniem ludzi , ale bez odpraw.
    • Gość: wściekła Ziuta Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: *.skynet.net.pl 31.01.11, 15:43
      Czy w tym kraju da się w ogóle cokolwiek zaplanować w perspektywie dłuższej niż 3 - 5 lat? Zostało mi ok. 30 lat do emerytury i coś czuję, że w tzw. "międzyczasie" system zmieni się jeszcze parę razy, a na koniec, jak dożyję wieku emerytalnego, ktoś pokaże mi gest Kozakiewicza i każe spadać na drzewo, bo kasy nie ma... Dlatego od paru lat sama odkładam z każdej pensji niewielką kwotę i sama ją inwestuję. Bez żadnych IKE, OFE, IKZE czy innych dziwacznych tworów. Może dzięki temu za kilkadziesiąt lat nie zdechnę z głodu pod mostem...
    • Gość: Buczynka Jak zwykle myśli się tylko o bogatych IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 31.01.11, 15:55

      Tak czytam kolejny juz artykuł o pseudoreformie emerytalnej i zastanawiam sie co jest własciwie grane. Cyferki które padają w tych różnych artykułach ni jak sie mają do rzeczywistosci. Cały czas wszyscy mówią niby o tych co to najmniej zarabiają , ale pisza że zarobki ich to 2500-3500 zł. Pragnę wszystkich ekspertów uświadomić że spora cześć społeczeństwa zarabia najniższą krajową to jest 1380 zł brutto. Jak mają przy takich zarobkach odłożyć na emeryturę dodatkowo skoro po drodze ma do zapłacenia składki ZUS podatek zdrowotną. Czynsze kazdy wie jakie są wysokie, prąd gaz i po resztę musi chodzic po rodzince pozyczać. Tak panowie i panie nie każdy zarabia tysiace i miliony jak pan Bielecki i jego kolesie z biznesu. Gratuluję hura optymizmu bo nam na dole to juz nawet łez brakuje okradliscie nas ze wszystkiego.
    • Gość: olek Dodatkowe odkładanie to pułapka IP: *.aster.pl 31.01.11, 16:50
      A według mnie, dodatkowe oszczędzanie na emeryturę to pułapka, w którą chce nas wpędzić rząd. Proponowana reforma zakłada, że pieniądze zamiast do OFE, trafią do ZUS. Wmawia nam się, że już tylko na tym ruchu zyskamy, a nasze emerytury będą dzięki temu większe. Skąd więc pomysł, żeby zachęcać ludzi do dodatkowego oszczędzania? Żeby uszczuplić budżet, który będzie się dokładał do ulg? Otóż nie.

      Odpowiedź jest według mnie taka.
      Jeśli ludzie nic sobie poza ZUSem nie odłożą, to koniec końców państwo będzie musiało im te odłożone w ZUS emerytury wypłacić. Żeby uniknąć protestów, a może i zamieszek.
      Ale jeśli ludzie będą posiadali dodatkowe zabezpieczenie, (które praktycznie sami sobie sfinansują), zawsze będzie można wypłaty z ZUS uszczuplić. Powiedzieć, że sytuacja budżetowa ciężka i emerytury wypłacamy według współczynnika np. 80%, a jak będzie jeszcze cięższa to 60%. Mając dodatkowe zabezpieczenie, ludzie nie będą aż taka skłonni do protestów, a tym bardziej do wszczynania zamieszek. I o to moim zdaniem chodzi.
      • metall Re: Dodatkowe odkładanie to pułapka 31.01.11, 20:39
        A po mojemu ulga jest po to, żeby ludzie ujawniali kto i ile nazbierał. Jak już nazbiera się tyle, że rządowi będzie się opylało ukraść ludziom i te pieniądze, to on to zrobi. Bo "nie ma takiego okrucieństwa i takiej niegodziwości, do której nie posunąłby się, skądinąd łagodny i liberalny, rząd jeśli zabraknie mu pieniędzy".
    • kruk51 Ulga bez "efektu św. Mateusza" 31.01.11, 17:07
      Jestem przerażony ! Rządowi Tuska nic nie wychodzi ! Żadna reforma ! Wszystko o dupę rozbić ! Nie jestem zwolennikiem PiS ! Głosowałem i popierałem Tuska i Platformę. Ale dla nas narodu ten Rząd nic nie zrobił. Jesteśmy tylko do wypracowywania podatków na nieprzemyślane wydatki i aspirację Rządu ! Ta cała proponowana reforma emerytalna to jest unicestwienie narodu za jakieś 20 do 30 lat. Naród jest traktowany zupełnie instrumentalnie. To folwark pracujący dla dziedzica. A żeby było weselej to jeszcze będziemy utrzymywać południowy chrześcijański Sudan. No bo co nie damy wyznawcom Jezusa ? Ile jeszcze wojem jankeskich będziemy wspomagać za poklepywanie po ramieniu. Ile jeszcze misji pokojowych zabezpieczymy ? Ile jeszcze zedrze z nas kościół na wyimaginowane kosztowne świątynie i instytucje kościelne ? Tak, że nasza " świetlana przyszłość rysuje się bardzo niekolorowo Panie Premierze Tusk ! Matka Boska, którą tak wielbimy i kochamy raczej od nas bierze a nie
      daje ! Jak się tu modlić ? " wspomożycielko utrapionych ".
    • forumowiecgwna Re: Ulga bez "efektu św. Mateusza" 31.01.11, 17:49
      Zawsze to latwiejsze niz zmierzenie sie z KRUS-em, burdelem w emeryturach, rentach i mundurowkach. Ze nie bede wyliczal innych agencji modernizacji czegos tam, w ktorych moznaby odnalezc od reki kupe kasy na poprawde finansow.
      A siegniecie do podatkow badz gmyranie przy OFE niczym nie grozi. Ulga ma cos zrekompensowac????? Czyli, czlowiek wylozy kolejne wlasne pieniadze, bo Tusk potrzebuje kasy na wyplate 13-tek i 14-tek w gornictwie badz w GUS-ie, o czym dzis mozna poczytac. Proste jak slonce - ale sami chcecie takich politykow to macie.
    • Gość: dddddddddddddddddd Re: Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: 89.230.90.* 31.01.11, 18:19
      Zgadzam się w pełni z niektórymi, postawionymi tu tezami: na przykład zamiast tworzyć jakiś IKZE wystarczy zmodyfikować IKE. Oprócz ulgi w postaci zwolnienia z belkowego, powinna istnieć zachętu TU i TERAZ (żeby zacytować klasyka w tej kwestii) - odpisy podatkowe. Wtedy byłaby zachęta do oszczędzania. Nie dziwię się, że nikogo nie przekonuje jakaś iluzoryczna ulga w postaci niezapłacenia podatku belki za 50 lat.
    • Gość: dada Ehmgegfasda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 18:24
      YYYYY jestem JAREK i każe wam psy niewierne budować POMNIKI MOJEGO BRATA, ma być wszędzie ! Wszędzie tam gdzie krzyż! W szkołach, domach, POWIEDZIAŁEM WSZĘDZIE !

      i ZAMNKĄĆ JAPY BO zmieniam płeć na żeńską i od jutra jestem Jarosławą Kaczyńską - prezydent podpisał ustawę parytetową.
      • Gość: zzzz Re: Ulga bez "efektu św. Mateusza" IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 31.01.11, 20:05
        ofe to i knot i przekręt,ale nie zapominaj że twórcy zapewnili sobie sute synekury. zatem wali ich czy emerytury będą głodowe czy nie. oczywiście ich pachołki będą szczekać że to zamach na świętom własność, pytanie czyją,bo jak na razie to z ofe korzyści i to ogromne maja właściciele i zarządzający.za 15-20 lat ta piramida będzie tak samo niewydolna jak zus,więc się zwiną na z góry upatrzone pozycje,czyli zbankrutują a problem pozostawią państwu,czyli zus.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka