Gość: Accepted
IP: *.ssp.dialog.net.pl
09.02.11, 09:30
Panie profesorze, przy całym szacunku dla Pana, nikt nie likwiduje OFE, zmiany zmierzają tylko do tego, by środki za których wartość i tak odpowiada państwo, były również na II filarze, ale w ZUSie a nie w postaci obligacji skarbowych w OFE. Jakim więc cudem cokolwiek może się zmienić na niekorzyść dla gospodarki, czy Pana zdaniem mniejsze zadłużenie o 12mld zł, jest niekorzystne dla Państwa? Czy w takim razie Szwedzki system emerytalny jest zły i niesprawny, czy w takim razie popadli wszyscy w wielką panikę, w większym mniejszym stopniu ograniczając udział otwartych funduszy do granicy 3% pobieranej składki na ubezpieczenie emerytalne (u nas 19,5% wynagrodzenia)?
Apeluję do Pana, niech Pan wreszcie przejrzy na oczy, a nie kreuje fikcyjnych modeli ekonomicznych, oderwanych całkowicie od rzeczywistości.
Pozdrawiam
Michał