Dodaj do ulubionych

Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 23:02
Pan profesor broni interesów zagranicznych banków. Za to mu płacą. Dobrze przynajmniej, że nie udaje niezależnego eksperta, tak jak wielu obrońców OFE, znajdujących się na liście płac zagranicznych instytucji finansowych. Eksploatacja takich krajów jak Polska = to taki wspołczesny kolonializm. O takie zyski walczyły międzynarodowe korporacje i wspierający je Bank Światowy, gdy w 1999 r. wprowadziły OFE w Polsce
Obserwuj wątek
    • Gość: tradycjonalista ustawa lobbingowa! IP: *.aster.pl 11.02.11, 00:27
      Szkoda, że takowej ustawy nie mamy! Profesor Wojtyna musiałby wówczas wybrać:
      -albo rżnie głupa jako profesor tytularny (tych bredni, które wypisuje nie sposób inaczej skwitować (dług ukryty i ujawniany - ulubione kłamstwo OS, i inne),
      -albo występuje jako ekspert banku tego i tego.

      Nie dajcie się zwariować. Rząd działa we włąściwym kierunku demontując OFE - to rzeczywiście rak na organizmie polskiej gospodarki - trwałe zmniejszenie składki przekazywanej do OFE, to ulga dla finansów publicznych rzędu 25-30 mld rocznie przez następne kilkadziesiąt lat; naprawdę nie warto: to absolutnie oczywiste!
      I trzeba być albo uczciwym profesorem idiotą albo inteligentnym cwaniakiem!

    • Gość: axelluck Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: 212.126.10.* 11.02.11, 10:57
      Daleki jestem od chwalenia którejkolwiek ze stron. Ale co najmniej dziwne jest takie atakowanie bezpardonowe propozycji rządowych. Przecież na pewno pan Bielecki nie przeszedł do tzw, sektora publicznego z miłości, czy dla zysku. Był w sektorze prywatnym i swoje wie, nie musiałby ściągąć na siebie gromów lansując niepopularną wg niektórych teorię.
      Pan Balcerowicz był wicepremierem i pewnie tez zna realia budżetowe - ciekawe czy drugi raz na coś takiego by się zdecydował.
      Uważam, że rzeczywiście głównym powodem działań rządu jest zagrożenie przekroczeniem 55% granicy deficytu budżetowego. Tylko polityka nie jest prostą wypadkową dyskusji ekonomicznych i możliwości ich realizowania. Nikt nie odbierze p. Balcerowiczowi możliwości wyrażania swoich opinii, ale po co od razu :huzia na Józia"? Być może p. Balcerowicz czuł się jak ryba w wodzie z hasłami "Balcerowicz musi odejść", bo każdy rozsądek stal po jego stronie. Teraz monopol akurat na OFE zmienił się nieco na grę dwóch graczy i monopolu nie ma. A przecież drugiej terapii szokowej nie może być i nie powinno być. Być może p. Balcerowicz powinien zaproponować w imię szeroko pojętej troski o finanse państwa udział w pracach rady Gospodarczej przy rządzie? Lepsze z natury rzeczy są wyważone argumenty a nie walka na kopie. Moim skromnym zdaniem gdyby zwyciężyło zdanie p. Balcerowicza, a okazałoby się za jakiś czas , że rację miał rząd to co powiedziałby p. Balcerowicz: pewnie nic, albo miałem rację ale to rząd wszystko spieprzył... Długofalowe spojrzenie jest ok, ale nie za wszelką cenę.. trzeba wiedzieć jak dojść do tej idealnej sytuacji za te 10, czy 15 lat.
      • Gość: Arek02 Re: Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:42
        Bielecki przyszedł do sektora publicznego, ponieważ tak się nachapał, że nie ma co robić z tymi pieniędzmi. Ile w końcu można mieć złotych wanien w domu? Pracując w pkosa, przez kilka lat zarabiał około 5-7 milonów rocznie!! Czy myślisz że jemu będzie potrzebna emerytura z ZUS? Wątpię... Dlatego tak lekko mu przychodzi odebranie jej zwykłym obywatelom. On jej nie będzie nigdy potrzebował.
        • Gość: enin Re: Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.234.broadband5.iol.cz 11.02.11, 23:01
          Arek02--Podejrzewam że wogóle nie chapiesz o co idzie- dam Ci przykład. Otóż w tym roku po 45 latach pracy przechodzę na emeryturę , czyli pracowałem na emeryture swoich i Twoich rodziców i dziadków. Ty chciałbyś swoją składkę zachowac dla siebie , a skąd panstwo wezmie pieniądze na moją emeryturę. Przez ostatnie lata istnienia OFE panstwo pożyczało poprzez wypuszczane obligacje , które kupowałoOFE. Ale nikt nie kupuje obligacji za darmo,- to kosztuje kilka procent. Ponieważ zadłużenie będzie się powiększac rząd zmuszony będzie podnieśc podatki ,- wtedy będziesz zadowolony. W pułapkę z OFE wpadło już wiele krajów , i wszystkie radykalnie zmniejszają wysokośc wpłacanych kwot. Argumenty rządu są nie do odparcia , a stanowisko p. Balcerowicza - śmieszne.
    • sir_fred Bardzo mądry głos p. Wojtyny 11.02.11, 11:16
      Jest wiele sposobów zwiększenia ofektywności obecnego, w praktyce 2 filarowego systemu, a także reformy strony wydatkowej budżetu.
      Rząd do tej pory zaprezentował jakiś mało spójny bełkot, pełen zaklęć i myślenia życzeniowego. Cała rządowa "reforma" to prostackie przekierowanie kasy z II filaru do ZUS. I bajki o tym, jakoby emerytury miały po tym wzrosnąć.
      Po stronie wydatków budżetu, w miarę szybko (może rok, dwa?) możemy oczekiwać częściowej reformy mundurówek. Jak to się wszystko ma do potrzeby racjonalizacji budżetu i ograniczenia zadłużenia (a nie przerzucania go w czasie), nie trzeba tłumaczyć.
      • Gość: Rosenkranz Trzeba reformowac!!!OFE rowniez!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:12
        Rzad nie bedzie cial przywilejow na pol roku przed wyborami i pan Balcerowicz,Hausner czy cala reszta profesorow na garnuszku zachodniej finansjery musza wiedziec.Jaki cel ma rzad w grubsza wiem.Utrzymac finanse pubilczne w jako takich ryzach i nie zadluzac sie bez umiaru i ponad sily na poczet przyszlych pokolen.W dobie kryzysu finansowego widzimy czym sie zadluzanie konczy (Grecja, Irlandia itd...)Jak dojdziemy do sciany to i OFE nam nie pomoze.A co sie stanie jesli takie towarzystwo emerytalne upadnie?Kto przejmie wtedy odpowiedzialnosc za wyplate emerytur?Tak czy owak cel rzadu jest mniej wiecej jasny.Uchwalili regule wydatkowa,a po wyborach mam nadzieje zajma sie przywilejami emerytalnymi i byc moze trzeba bedzie obciac wiekszosc ulg podatkowych.Natomiast jaki maja cel profesorowie Balcerowicz,Rybinski czy Hausner?2 z ww. rzadzilo i jakos nie wprowadzalo podnoszenia wieku emerytalnego i reformy mundurowek o ktore teraz wnioskuja!!!Wiec o co im chodzi???Moze o obrona swoich pracodawcow???Tylko dlaczego udaja glupa???A pomysly,zeby nabijac zoladki zachodniej finansjerze kosztem urlopow macierzynskich czy ulgi na dzieci powinny rozwiac watpliwosci,kto w tym sporze walczy o dobro Polakow,rodziny i ogolnie spoleczenstwa,a kto o gruby bebzun swoich mocodawcow!
    • dejot7 Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin 11.02.11, 11:37
      Panie Wojtyna, gdzie pan stracił bystrość umysłu? Może za dużo emocji? W poprzednim artykule twierdził pan, że Tusk chce zrobić z ofe to co Oban na Węgrzech i w ten sposób zamachnąć się na demokrację. Dziś pan pisze, że Tusk idzie droga argentyńską i chce likwidować ofe. Jak pan trochę ochłonie to niech pan zobaczy, co pozostałe kraje środkowoeuropejskie zrobiły ze swoimi ofe i wtedy pan zrozumie, że nasze zmiany są najmniejsze i pozostawiają ofe największą część składki. Co akurat moim np. zdaniem jest błędem, bo naszego kraju nie stać nawet na ten zmniejszony poziom.

      Szydząc najpierw z Grabowskiego, czy teraz z Bieleckiego i z tego co proponują, jakoś pan nie pokazuje, na jakich ekonomicznych podstawach oparto reformę z 1999 r. Dlaczego wtedy ustalono taki, a nie inny poziom składki do ofe? Czy sfinansowanie tego było w ogóle realne? Czy uczciwe jest mówienie o bilansowaniu nowego systemu, podczas gdy jednocześnie pogłębia się deficyt starego? Jakoś pan nie sięga do kapitalnych opracowań naszych reformatorów z tamtych czasów i nie szydzi pan z nich, chociaż byłoby z czego. Za to wybiórczo sięga pan do jednego z opracowań na temat Chile, pomijając inne, które są wobec tego systemu krytyczne i pokazują, że to czysta zabawa w formę, sama w sobie nic nie dająca gospodarce (np. Kotlikoff, Pension Reform as the Triumph of Form over Substance, The Economists' Voice, Vol. 5 / Issue 1, 2008).

      Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pan, bądź co bądź jeden z lepszych polskich ekonomistów, tak się zaangażował w obronę tego bardzo wątpliwego wynalazku. Czy gdyby się pan zatanowił naprawdę glęboko, to na pewno nazywałby pan „instytucjami gospodarki rynkowej” oligopol 14 firm, których dochody to obowiązkowe daniny publiczne ściągane od ludzi pod przymusem państwa?
      • off-ice Re: krytyka jest najłatwiejsza,a gdzie rozwiązania 11.02.11, 20:50
        Jak pan trochę ochłonie to niech pan zobaczy
        > , co pozostałe kraje środkowoeuropejskie zrobiły ze swoimi ofe i wtedy pan zroz
        > umie, że nasze zmiany są najmniejsze i pozostawiają ofe największą część składk
        > i. Co akurat moim np. zdaniem jest błędem, bo naszego kraju nie stać nawet na t
        > en zmniejszony poziom.

        Naszego kraju NIE STAĆ przede wszystkim na dalsze finansowanie przywilejów wszelkiego rodzaju z przywilejami emerytalnymi włącznie. Niestety system ZUS - to wprost konserwacja tych przywilejów.

        > Szydząc najpierw z Grabowskiego, czy teraz z Bieleckiego i z tego co proponują,
        > jakoś pan nie pokazuje, na jakich ekonomicznych podstawach oparto reformę z 19
        > 99 r. Dlaczego wtedy ustalono taki, a nie inny poziom składki do ofe? Czy sfina
        > nsowanie tego było w ogóle realne? Czy uczciwe jest mówienie o bilansowaniu now
        > ego systemu, podczas gdy jednocześnie pogłębia się deficyt starego? Jakoś pan n
        > ie sięga do kapitalnych opracowań naszych reformatorów z tamtych czasów i nie s
        > zydzi pan z nich, chociaż byłoby z czego.

        No to może ja sięgnę do tych opracowań reformatorów, bo zdaje się, że uległy zapomnieniu a szkoda, bo są LOGICZNE i EKONOMICZNIE UZASADNIONE.

        Reforma emerytalna została oparta na TRZECH FUNDAMENTALNYCH ZASADACH :
        PIERWSZA - z powyższych zasad jest na szczęście coraz częściej dostrzegana i akceptowana. Istotą reformy było wprowadzenie zasady zdefiniowanej składki, czyli tego, że emerytura zależy wyłącznie od wpłaconych składek, nie dając przywilejów jednym kosztem drugich.

        DRUGA - fundamentalnym celem nowego systemu jest dywersyfikacja ryzyka. Podział systemu na dwie części nie był podyktowany przekonaniem, że któraś z nich jest lepsza, lecz właśnie zamiarem zdywersyfikowania ryzyka. Proporcje podziału składki emerytalnej miały to na względzie. Jeżeli popatrzymy na dane z lat 1999 – 2010, wyraźnie widać, że wpływające na przyszłą emeryturę stopy zwrotu z rynku pracy (rejestrowane na kontach w ZUS) oraz z rynku kapitałowego (zarejestrowane na kontach w OFE) są ze sobą nieskorelowane. Łączna stopa zwrotu z obu kont podlegała znacznie mniejszym wahaniom niż każda z jej składowych.

        TRZECIĄ - zasadą, niestety, również często opacznie rozumianą, jest zasada długookresowo zrównoważonych finansów publicznych. Chodzi tu o wpływ systemu emerytalnego na finanse publiczne, w tym także wpływ zmian systemu emerytalnego na sytuację finansów publicznych.

        Twierdzisz, że z opracowania reformy emerytalnej i jej założeń można szydzić, więc bardzo proszę, o merytoryczne zakwestionowanie powyższych trzech zasad reformy.

        Za to wybiórczo sięga pan do jednego
        > z opracowań na temat Chile, pomijając inne, które są wobec tego systemu krytycz
        > ne i pokazują, że to czysta zabawa w formę, sama w sobie nic nie dająca gospoda
        > rce (np. Kotlikoff, Pension Reform as the Triumph of Form over Substance, The E
        > conomists' Voice, Vol. 5 / Issue 1, 2008).

        Cały problem w tym, że nikt z krytykujących reformy emerytalne nie jest wstanie wskazać LEPSZEJ ALTERNATYWY, poza przedłużaniem w nieskończoność wieku przechodzenia na emeryturę i obniżaniu (tyle, że nie w nieskończoność tylko do ZERA) tzw. stopy zastąpienia.
        Ale może ty masz jakieś rewolucyjne, odkrywcze, innowacyjne pomysły w tym zakresie, poparte choć podstawową analizą ekonomiczną (symulacją)????????
        Czy raczej takimi trudnymi zagadnieniami się nie zajmujesz, wolisz jedynie krytykować???

        > Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pan, bądź co bądź jeden z lepszych polskich eko
        > nomistów, tak się zaangażował w obronę tego bardzo wątpliwego wynalazku.

        Lepsze to, niż NIC. Niestety jesteśmy za biedni i za bardzo zadłużeni (łącznie 3 biliony zł) abyśmy mogli pozwolić sobie na luksus kontynuowania ZUSu. No chyba że wskażesz źródła jego finansowania, które jednocześnie nie będą powodować zadłużania budżetu.

        • Gość: Rosenkranz Tylko stabilny wzrost gospodarki zapewni emerytury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:23
          Cala reszta to gruszki na wierzbie.Jak slysze ze OFE inwestuja nasze pieniadze to mnie smiech ogarnia!Gdzie inwestuje?Otwiera jakies kopalnie?Komputery produkuje?Badania naukowe robi i opatentowuje?A moze bawi sie w hazard na gieldzie naszymi na sile zabranymi pieniedzmi, nabijajac portfele swiatowej finansjerze,po to zeby na koniec ci ktorzy wiedza kiedy po cichutku zrealizowali zyski,a reszta dostanie po tylku!!!Najgorsze w tym wszystkim,ze my sie jeszcze zadluzamy zeby cwaniaki mogli za nasze pieniadze realizowac swoje zyski!!!Dlaczego Amerykanie,Niemcy,Francuzi czy Brytyjczycy nie maja takiego systemu???Tylko panstwo moze zapewnic sowim obywatelom pewna emeryture,a jej wysokosc zalezy tylko i wylacznie od rozwoju gospodarki.Nawet wobec malejacej liczby obywateli,to jesli beda oni produkowac wiecej (bo beda lepiej wyksztalceni,bardziej wydajni itd.)moze sie okazac ze emerytury beda na podobnym poziomie.Wszystko sie okaze w przyszlosci.Tylko ja naprawde nie widze powodu dla ktorego rzad ma sie dzisiaj zadluzac na moj koszt,liczac na jakies wymimaginowane kilka procent zysku za 30 lat.Przeciez to idiotyczne!!!
          • Gość: Arek02 Re: Tylko stabilny wzrost gospodarki zapewni emer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:52
            Musisz się trochę douczyć. Amerykanie mają zupełnie prywatne fundusze emerytalne, na które składki składa się pracownik i pracodawca. Istnieje instytucja państwowej emerytury, ale to jest ochłap tak jak nasz ZUS. OFE to miała być tak namiastka prywatnego funduszu kapitałowego, ponieważ wiadomo że politycy są wstanie zmalwersować dowolną sumę pieniędzy w budżecie czy w ZUS. Co zresztą nastąpi jak przechwycą nasze składki z OFE.
          • off-ice Re: liczenie naprawdę nie boli :DD 12.02.11, 00:18
            Gość portalu: Rosenkranz napisał(a):

            > Cala reszta to gruszki na wierzbie.Jak slysze ze OFE inwestuja nasze pieniadze
            > to mnie smiech ogarnia!

            Jak czytam takie teksty jak powyższy - to ogarnia mnie smutek, że polskie społeczeństwo ma tak mizerną wiedzę ekonomiczną.

            Gdzie inwestuje?Otwiera jakies kopalnie?Komputery produk
            > uje?Badania naukowe robi i opatentowuje?

            Jesli ktoś (tak samo jak ty) nie odróżnia inwestycji bezpośrednich od pośrednich - to ma właśnie takie dylematy.


            A moze bawi sie w hazard na gieldzie na
            > szymi na sile zabranymi pieniedzmi, nabijajac portfele swiatowej finansjerze,po
            > to zeby na koniec ci ktorzy wiedza kiedy po cichutku zrealizowali zyski,a resz
            > ta dostanie po tylku!!!

            Odsyłam do zapoznania się z ustawą o OFE - wiedza wyzwala z głupoty.

            Najgorsze w tym wszystkim,ze my sie jeszcze zadluzamy ze
            > by cwaniaki mogli za nasze pieniadze realizowac swoje zyski!!!

            Nie wiem jak twój OFE, ale mój zyski dopisał do mojego kapitału.

            Dlaczego Amerykan
            > ie,Niemcy,Francuzi czy Brytyjczycy nie maja takiego systemu???Tylko panstwo moz
            > e zapewnic sowim obywatelom pewna emeryture,a jej wysokosc zalezy tylko i wylac
            > znie od rozwoju gospodarki.

            Twoja teza byłaby słuszna, gdyby dotyczyła np. Kuwejtu. Jednak jeśli dotyczy Polski z zadłużeniem ok. 3 BILIONY zł, to jest z gruntu FAŁSZYWA. Jakiej spodziewasz się wypłaty od bankruta??????

            Nawet wobec malejacej liczby obywateli,to jesli beda
            > oni produkowac wiecej (bo beda lepiej wyksztalceni,bardziej wydajni itd.)moze
            > sie okazac ze emerytury beda na podobnym poziomie.Wszystko sie okaze w przyszlo
            > sci.

            Oczywiście, że wszystko okaże się w przyszłości, tyle tylko że wtedy będzie już za późno, aby cokolwiek naprawiać. Rządowe prognozy dotyczące emerytur za 20 lat są takie : wiek przejścia na emeryturę (kobiet i mężczyzn) 68 - 70 lat, stopa zastąpienia ok. 30% ostatniej pensji. Utrzymasz się za to przy życiu za 20 lat??????????

            Tylko ja naprawde nie widze powodu dla ktorego rzad ma sie dzisiaj zadluzac
            > na moj koszt,liczac na jakies wymimaginowane kilka procent zysku za 30 lat.Prz
            > eciez to idiotyczne!!!

            Gdyby nawet dziś zlikwidować OFE, to państwo będzie zadłużać się dalej, ponieważ deficyt samego ZUSu to ok. 60 MILIARDÓW rocznie, z czego OFE to 22 MILIARDY. Zatem jak łatwo sobie można policzyć, gdyby nie było OFE, to sam ZUS nadal będzie wymagał DOPŁATY 38 MILARDÓW rocznie. A gdzie reszta???????
        • Gość: czy Re: krytyka jest najłatwiejsza,a gdzie rozwiązani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 22:24
          ty mądralo rozumiesz znaczenie polskich słów? Co to znaczy "merytoryczne zakwestionowanie trzech zasad reformy".
          Chyba należało zapytać się czy ta reforma jest zgodna z tymi zasadami?
          Jeżeli chodzi o dwie pierwsze to tak . Niestety nie jest zgodna z tą trzecią. Na wskutek transferów do OFE i zwolnienia ze składki dochodów powyżej 2,5 średniej krajowej nastąpił niedobór środków w ZUS-ie . Niedobór ten miał być uzupełniany wpływami z prywatyzacji. Biorąć pod uwagę że transfery do OFE będą trwały ok. 30 lat należy sprzedać majatku przez te 30 lat na kwotę 30x20 =600 mld zł. Nie wiem czy mamy jeszcze taki majatek ale sądzę że raczej nie. I wiedząć o tym Buzek i Balcerowicz wprowadzili niezgodnie z tą zasadą reformę.
          • off-ice Re: krytyka jest najłatwiejsza,a gdzie rozwiązani 12.02.11, 16:58
            Gość portalu: czy napisał(a):

            > ty mądralo rozumiesz znaczenie polskich słów? Co to znaczy "merytoryczne zakwes
            > tionowanie trzech zasad reformy".
            > Chyba należało zapytać się czy ta reforma jest zgodna z tymi zasadami?
            > Jeżeli chodzi o dwie pierwsze to tak . Niestety nie jest zgodna z tą trzecią.

            Ależ oczywiście że JEST ZGODNA Z TRZECIĄ ZASADĄ - tyle tylko, że ty tego nie możesz pojąć o czym zresztą już pisałem - "....TRZECIĄ - zasadą, niestety, również często opacznie rozumianą, jest zasada długookresowo zrównoważonych finansów publicznych. Chodzi tu o wpływ systemu emerytalnego na finanse publiczne, w tym także wpływ zmian systemu emerytalnego na sytuację finansów publicznych."

            N
            > a wskutek transferów do OFE i zwolnienia ze składki dochodów powyżej 2,5 średni
            > ej krajowej nastąpił niedobór środków w ZUS-ie . Niedobór ten miał być uzupełni
            > any wpływami z prywatyzacji.

            Twoja wypowiedź jest właśnie przykładem, na opaczne rozumienie zwrotu "długookresowe zrównoważenie finansów publicznych".
            Po PIERWSZE - OFE zostały utworzone właśnie z powodu tego, że ZUS miał coraz większy deficyt w bieżących rozliczeniach (czyli wydawał więcej niż dostawał ze składek) zanim jeszcze powołano OFE.
            Po DRUGIE - ZUS-owi na dziś brakuje ok. 50 miliardów złotych, z czego wydatki na OFE - to 22 miliardy - pytam więc, NA CO IDZIE 28 MILIARDÓW z ZUSu, które to miliardy ZUS musi pożyczyć??????
            Po TRZECIE - przesunięcie tych 22 miliardów z OFE do ZUS spowoduje, że państwo będzie miało TAKI SAM DŁUG w stosunku do przyszłego emeryta, z tą tylko różnicą, że do OFE pieniądze szły w czasie rzeczywistym (i państwo musiało zadłużać się TU I TERAZ), natomiast zapisując te 22 miliardy na wirtualnym koncie w ZUS - państwo będzie musiało się zadłużyć i rozliczyć z wpłacającym dopiero w przyszłości (jak przejdzie on na emeryturę) lub wcale - jak do emerytury nie dożyje i umrze, lub jak państwo zbankrutuje.
            Oczywiście dla budżetu to świetny deal, ale niestety nie dla ubezpieczonych, przyszłych emerytów.

            Biorąć pod uwagę że transfery do OFE będą trwały o
            > k. 30 lat należy sprzedać majatku przez te 30 lat na kwotę 30x20 =600 mld zł. N
            > ie wiem czy mamy jeszcze taki majatek ale sądzę że raczej nie. I wiedząć o tym
            > Buzek i Balcerowicz wprowadzili niezgodnie z tą zasadą reformę.

            Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że JEDYNYM rozwiązaniem na zrównoważenie budżetu jest sprzedaż majątku????? A co z likwidowaniem przywilejów emerytalnych, a co z likwidacją wszelkich przywilejów branżowych, 13-stych i 14-stych pensji w górnictwie, reformy KRUSu, reformy i ograniczenia wydatków budżetowych???????
            Zapomniałeś, czy to cię raczej nie interesuje, bo sam korzystasz z jakiegoś przywileju??????????
            • Gość: zdaje Re: krytyka jest najłatwiejsza,a gdzie rozwiązani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 19:54
              się , że nie czytałeś wyliczeń swojego guru cwaniaczka balcerowicza.On podał receptę na zrównoważenie budżetu.
              Wiesz co było główną pozycją zwiększonych dochodów?
              -Prywatyzacja - 25 -27 mld zł (ciekawe przez ile lat zakłada te wpływy)
              -Centralne biuro zakupowe 13-16 mld zł(papier toaletowy dla prokuratury w Przemyślu będą kupować w Warszawie)
              -Likwidacja KRUS 1mld zł
              - Emerytury mundurowe przez 15 lat zero
              - coś około 15mld likwidacji świadczeń socjalnych i zwrotu VAT za mat.bud.
              To jest śmiech na sali .
              A twoja recepta by zabrać 13 i 14 a dać tobie na OFE świadczy tylko i wyłącznie o twojej mentalności ruskiego chłopa.
              • off-ice Re: krytyka jest najłatwiejsza,a gdzie rozwiązania 12.02.11, 21:11
                Gość portalu: zdaje napisał(a):

                > się , że nie czytałeś wyliczeń swojego guru cwaniaczka balcerowicza.On podał re
                > ceptę na zrównoważenie budżetu.

                Przegrałeś - czytałem :DDDDDD
                wyborcza.biz/biznes/1,101562,9004186,Balcerowicz_radzi_jak_latac_dziure___To_nie_terapia.html
                > Wiesz co było główną pozycją zwiększonych dochodów?
                > -Prywatyzacja - 25 -27 mld zł (ciekawe przez ile lat zakłada te wpływy)
                > -Centralne biuro zakupowe 13-16 mld zł(papier toaletowy dla prokuratury w Przem
                > yślu będą kupować w Warszawie)
                > -Likwidacja KRUS 1mld zł
                > - Emerytury mundurowe przez 15 lat zero
                > - coś około 15mld likwidacji świadczeń socjalnych i zwrotu VAT za mat.bud.
                > To jest śmiech na sali .

                No oczywiście, że to śmiech na sali, że taki duży chłopczyk (dziewczynka) jak ty nie nauczył się jeszcze czytać.
                Gdzieś ci jeszcze umknęło z propozycji Balcerowicza :
                "Dzięki wykorzystaniu prostych rezerw rząd zyskałby czas na przeprowadzenie zmian systemowych - mówi Balcerowicz. Chodzi m.in. o dokończenie reformy emerytalnej: stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego, powrót do ogólnego systemu górników i mundurowych oraz objęcie najbogatszych rolników podatkiem PIT i składkami emerytalnymi na ZUS."

                I dalej - "Balcerowicz podpowiada też inne oszczędności: • wstrzymanie planowanego wydłużenia urlopów macierzyńskich, • obniżenie zasiłku pogrzebowego do 1,1 tys. zł, a także chorobowego i opiekuńczego z 80 do 60 proc. pensji, • modyfikację ulgi prorodzinnej, • rezygnację z podwójnego becikowego, • zniesienie zwrotu części VAT za materiały budowlane i likwidację obniżonej stawki VAT na usługi hotelarskie.

                A to opinia innego człowieka znającego się trochę na cyferkach - "Co o propozycjach Balcerowicza myślą inni ekonomiści? - Te zmiany są potrzebne, dyskutujemy o nich od lat. Wierzę, że ten rząd jest racjonalny i nie może bez końca odrzucać podnoszonych przez większość środowiska ekonomicznego argumentów - mówi Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu."


                > A twoja recepta by zabrać 13 i 14 a dać tobie na OFE świadczy tylko i wyłącznie
                > o twojej mentalności ruskiego chłopa.

                A jaka to jest mentalność ruskiego chłopa????? Widzę, że zabolało zabranie nienależnych 13-stek i 14-stek, bo pewnie sam korzystasz z tych nienależnych przywilejów pozostałości po PRLu. Może jednak mógłbyś jakoś sensownie wytłumaczyć - za co jest 13 - 14 -sta pensja, jak w roku jest 12 miesięcy???? I gdzie jeszcze w Europie wypłacają takie pensje?????
                  • off-ice Re: socjalizm jest zaraźliwy i nieuleczalny 13.02.11, 00:25
                    Gość portalu: czy napisał(a):

                    > ty palisz głupa czy o drogę pytasz? To co napisałem to są główne pozycje zwie
                    > kszenia wpływów do budżetu podawane przez balcerowicza.Ty oczywiście od siebie
                    > chcesz zabrać 13 14 bo to niesprawiedliwe.

                    Tu nie chodzi o to, czy to sprawiedliwe baranie - tylko o to KTO MA ZA TO PŁACIĆ!!!!
                    Jak sobie górnicy kupią kopalnie na własność - to sobie mogą wypłacać nawet i 17-stą pensję i mam to gdzieś - jeśli tylko sobie na to zarobią w SWOJEJ PRYWATNEJ KOPALNI.Jak jesteś taki dobry wujek - to płać tym górnikom z własnej kieszeni te przywileje - wtedy też nie będę się wtrącał w twoje prywatne rozliczenia z górnikami.

                    Zapytam wprost , a czemu nie zabrać
                    > 50% poborów tym co zarabiają 20 tys. i wiecej? To jest sprawiedliwe ze rozpieto
                    > śc dochodów jest 13:1?

                    Odpowiadam WPROST - NIC CI DO TEGO, że ktoś W PRYWATNEJ FIRMIE ZARABIA 30 tyś /m - BO TY NIE DAJESZ NA TO ANI GROSZA!!! Kapujesz????????
                    Czy dziejowa sprawiedliwość socjalistyczna nie pozwala ci tego pojąć??????????

                      • off-ice Re: socjalizm jest zaraźliwy i nieuleczalny 13.02.11, 13:51
                        Gość portalu: wiedz napisał(a):

                        > głupolu , że Polska to nie górnicy i nawet gdy im zabierzesz te 13 to i tak bud
                        > żetu nie uratujesz

                        Jeśli tak, jeśli zabranie nienależnych przywilejów budżetu nie uratuje - to dlaczego KAŻDY POLAK ma nie dostać z budżetu 13-stej i 14-stej pensji, niezależnie od tego gdzie i czy w ogóle pracuje. Jak szaleć to po całościach. Dlaczego jedni mają płacić drugim nie wiadomo za co, a później na dokładkę mają jeszcze spłacać długi państwa - przecież to jest chore. Jak tak lubisz do wszystkich dopłacać, to podam ci mój nr konta bankowego i dopłać również do mnie, nawet jestem w stanie z góry ci za ten przelew podziękować. To co - płacisz?????

                        a po drugie nie tylko w prywatnych firmach zarabiają po 10
                        > 0 tys na miesiąc. Zabieranie jakimś grupom"przywilejów" które maja w umowie o p
                        > racę jest nierealne natomiast podatki to domena rządu i parlamentu.

                        A dlaczego zabieranie przywilejów które są w umowie o prace - jest nierealne????????
                        A co to jest umowa o pracę???? Konstytucja??????
                        Zanim następnym razem zdecydujesz się pisać takie brednie, to może choć przez chwilę się zastanów.

    • Gość: tradycjonalista czytajcie dejota7! IP: *.aster.pl 11.02.11, 13:07
      "Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pan, bądź co bądź jeden z lepszych polskich ekonomistów, tak się zaangażował w obronę tego bardzo wątpliwego wynalazku."

      Podziwiam Cię dejot7, że potrafisz w tak spokojny i wyważony sposób wypowiadać się na forach. Twój dziesiejszy wpis jest tego najlepszym dowodem - nic dodać, nic ująć!

      Ja też nie rozumiem Wojtyny - to rzeczywiście skądinąd mądry człowiek (profesor tytularny, nie tak jak Balcerowicz).

      Przepraszam za swój wcześniejszy wpis na tym forum - nie jest zbyt grzeczny i trochę niesprawiedliwy - akurat Wojtyna nie występuje w swoim artykule explicite jako niezależny akademik, nie gwałci więc ustawy lobbingowej (której nie ma).
    • bidzejkej Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin 11.02.11, 20:47
      ludzie, profesorowie są od szczegółów, a tu okiem nieuzbrojonym widać, że:
      - nie wszyscy wpłacają i za krótko wpłacają
      -koszty własne są za wysokie
      -zarządzanie jest kiepskie i dodatkowo ma swobodę działania ograniczona ustawowo
      - prognozy demograficzne są niekorzystne
      Na te parametry trzeba oddziaływać to w dłuższym okresie można mieć efekty. A przełożyć ofe do zus? no ok i co dalej ?. Dobudujemy na tych marnych fundamentach kolejne piętro, potem następne i ...będziemy patrzeć, jak pewien Grek...
    • Gość: maciek Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 20:51
      Dowodem na to że rząd idzie w dobrym kierunku są właśnie takie "merytoryczne" artykuły "niezależnych" ekspertów. Popieranie bezsensownego rozwiązania z OFE wynika albo ze złych intencji albo głupoty. Ten drugi powód jak przypuszczam profesora Wojtyny nie dotyczy.

      Państwo bierze od obywateli pieniądze i przekazuje OFE, które zobowiązuje do kupowania długu publicznego zaciąganego po to, żeby móc wypłacić innym obywatelom emerytury. Kto korzysta na tym mechanizmie? - OFE. Czysty zysk, bez ryzyka, bez własnych pieniędzy (po co własne, skoro są pieniądze obywateli). Do zarządzania wszystkimi funduszami wystarczyłaby wytresowana małpa. Nie dziwię się, że OFE i cała otoczka trzeszczy.

      Obszernie, ale w bardzo prosty sposób sprawę wyłożył Jacek Rostowski.
      wyborcza.biz/biznes/1,101716,9063344,OFE__Nikomu_niepotrzebna_beczka_prawie_bez_dna.html
      Gorąco trzymam kciuki za rząd i pana JKB. Panowie odwagi!
      • Gość: Arek02 Re: Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:35
        Gdyby Tusk miał czyste intencje, to dał by obywatelom wybór: czy chcesz oszczędzać w OFE czy w ZUS? Brak możliwości takiego wyboru, to zwykły rabunek pieniędzy obywateli. Wyobraź sobie, że są tacy ja np. ja którzy chcą oszczędzać w OFE. Ja na przykład wolę realne pieniądze w OFE niż wirtualne w ZUS.
        Czy teraz rozumiesz dlaczego Tusk nie chce pozwolić nam wybrać możliwości odkładania na emeryturę?
        Odpowiedz: Tylko rabunek pieniędzy z OFE da mu zwycięstwo w wyborach na jesień. Reformy, których Polska naprawdę potrzebuje, nie gwarantują mu tego.
            • Gość: Rosenkranz Juz sie do tego odnosilem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 22:06
              1)Prywatyzacja jest w toku
              2)Dlaczego Balcerowicz nie reformowal?Dlaczego nie zrownal wieku emerytalnego,dlaczego nie zajal sie przywilejami emerytalnymi?Ponadto jezeli cena za nabijanie kabzy zachodniej finansjerze maja byc krotsze urlopy macierzynskiej czy likwidacja ulg na dzieci to ja dziekuje za takie pomysly.
              Rowniez jestem za tym zeby dac ludziom wolny wybor co do OFE.Pierwszy bym z nich wystapil,bo to gowniana inwestycja.
              • tomekjot Re: Juz sie do tego odnosilem. 12.02.11, 07:39
                )Dlaczego Balcerowicz nie reformowal?Dlaczego nie zrownal wieku emerytalnego,d
                > laczego nie zajal sie przywilejami emerytalnymi?


                Było wręcz odwrotnie, wysłano setki tysięcy ludzi na emerytury, zasiłki i renty nie martwiąc się tym kto będzie na to płacił
        • thajduk Re: Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin 11.02.11, 21:59
          to dał by obywatelom wybór: czy chcesz oszczęd
          > zać w OFE czy w ZUS?


          dałby wybór: oszczędzać w OFE, ZUS czy kierują się własnym rozumem- na lokatach, w skarpetach, czy jak się komu podoba. Inaczej to erzac nie wybór.

          Ten system to gó... nie wolny rynek dopóki jest obowiązkowy
    • Gość: Arek02 Re: Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 21:26
      Cały tok rozumowania Tuska można skwitować w kilku zdaniach:

      - Polska zmierza do krachu finansowego przez rozdęte wydatki socjalne
      - Jego PR'owcy zrobili badania w których stwierdzono, że najmniejszy spadek poparcia w sondażach da rabunek obywatelom składek do OFE,
      - Z tego względu Tusk nie zrobi reform finansów publicznych, żeby wygrać wybory
      - Po wyborach znów Tusk zrobi sondaż z którego wyniknie, że najmniejsze straty da np. podniesienie podatków PIT i CIT
      itd, itp
      A za 3 lata mamy drugą Argentynę...
      • thajduk Re: Dlaczego nikt 11.02.11, 22:11
        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

        > nie mówi o tym , że trzeba obniżyć emerytury , zaczynając od tych najwyższych i
        > średnich .
        >
        > Przecież niedobór pieniędzy w ZUS będzie się pogłębiał a budżet także nie ma ka
        > sy na dotacje do ZUS .
        >
        > Każdy boi się powiedzieć prawdę .

        Każdy boi się powiedzieć że to gó...any rząd, jak i poprzedni, że siedzi w kieszeni banków, ma gdzieś obywateli i dopina swego napuszczając jedne grupy społeczne na drugie. Nikt nie powie: zaraz, a dlaczego te składki są obowiązkowe, dlaczego mamy tak porąbane progi podatkowe? Można mnożyć pytania. Tymczasem tylko za pomocą mediów szczucie jest na gliniarzy, szwejów, górników. Nikt jakoś nie pyta o emerytury sędziów, posłów, prezydentów.
        Robią was jak chcą, bo tym Wam wypełniają głowy na ekonomiczno-marketingowych uczelniach zgodnie z tym samym planem nauczania. Polecam uczelnie techniczne- tam uczą samodzielnie myśleć, a nie tylko wierzyć w dogmaty
    • maxdog1 Minister finansów- po pierwswze reformy idioto !!! 12.02.11, 12:27
      Niech JKB nie udaje takiego co to spłaca dług państwu, bo nikt mu nie wierzy. Został premierem jako chłopaczek z "podwórka" na strzał Wałęsy, nie mając pojęcia o niczym. Gdyby nie ci ekonomiści z którymi teraz bezczelnie walczy i zasłania się jakimś tam "wakacyjnym" pobytem w Londynie i osiągniętym tam niby doświadczeniem z oglądania z balkonu dla widzów dyskusji w Izbie Gmin, nie było by sprawnego wyjścia z gospodarki komunistycznej. Jak można mu powierzać przywodzenie zarządzaniem gospodarką wraz z jakąś jego Radą ( grupie bez żadnej odpowiedzialności konstytucyjnej), w miejsce fachowego i odpowiedzialnego urzędu wicepremiera z grupą przysięgłych do fachowej pracy dla państwa fachowcami ? Premier Tusk spieprzył sprawę !!! NIECH ZACZNIE OD KONIECZNYCH I NIEZBĘDNYCH REFORM O JAKICH MOWA OD DZIESIĘCIU PONAD LAT, a nie od majstrowania przy naszych osobistych , prywatnych OSZCZĘDNOŚCI w OFE. Jak Premier uchwali głosami swojego PO i PSL mądre reformy, w sposób jasny w harmonogramie i treści, można będzie wrócić do publicznej i fachowej debaty. Debaty publicznej dla usprawnia sposób efektywności funduszy emerytalnych, nie tylko narzucanej przez grupę JKB , anty reformisty min. finansów i minister pracy tylko dla PSL, - po warunkiem , że nie będzie to zależne od sytuacji zadłużenia państwa. Zadłużenie to główna praca i troska rządu , od tego ma wiele narzędzi, jak podatki, reformy i redukcję biurokracji jaką PO zwiększa co roku - ilość urzędników wzrasta,itp. Narzędzi mnóstwo, biurokracja i koszty rosną a REFORM WCIĄŻ BRAK !!
    • Gość: mirwojski Bielecki nie wykorzystał lekcji z Izby Gmin IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 13:18
      Chciałbym uzyskać - dokładną !!! - informację ile KWOTOWO kosztuje "obsługa" OFE - wszystkich razem i każdego oddzielnie i ile w tym jest wszelkiego typu wynagrodzeń "niezależnych" komentatorów z tytułami profesorskimi. DZIENNIKARZE - POLE DO POPISU DLA SOLIDNEGO DZIENNIKARSTWA. Dopiero wtedy możemy podyskutować o racjach tych "cudownych myślicieli". Bo na razie widzę tylko wypowiedzi "autorytetów" - na zamówienie, w myśl zasady "...... uderz w stół a nożyce - natychmiast - się odezwą ....". Popatrzcie ile "podpórek" z profesorskimi tytułami natychmiast się znalazło jak kasę ktoś chce zabrać. Jazgoczą jak przekupki na jarmarku. A każdy profesor wie lepiej, a każdy profesor ważniejszy, a każdy ..... lepiej policzył że to INNI się mylą. Bieleckiego też to dotyczy. Kiedyś pisałem jak widziałem "stołek" JKB w instytucji angielskiej, za co i dlaczego tyle a nie dłużej czy krócej. I tyle na dzisiaj. C.D.N.
    • doktor_haus pan Wojtyna manipuluje 18.02.11, 08:54
      wśród złośliwości na temat Bieleckiego Wojtyna zupełnie zagubił istotę problemu - czy Polaków stać na przymusowe oszczędzanie na emeryturę na takim poziomie? jak widać nie stać bo finansujemy te składki długiem publicznym! A czy robimy to przez drogie, mało efektywne OFE, ktore trochę żeruja na życzeniowej, megalomańskiej wizji twórców reformy i obecie Balcerowicza, czy też robimy to przez budżet państwa i zapyziały, niesprawny ZUS jest rzcza wtórna (choć oczywiście niebagatelna). Sam Wojtyna wspomina o nadwyżce budżetowej jaka stale ma bogate w surowce Chile, ale nie wyciaga z tego żadnego wniosku! JKB widzi, moim zdaniem, problem emerytur i strukturalnego deficytu państwa łacznie. I słusznie. Pole do szybkich oszczędności zmniejszajacych deficyt w biedniejszej Polsce jest niemal żadne. A nawoływanie polityków do tego typu ruchów, i to w roku wyborczym, jest w wykonaniu Wojtyny ekonomicznym debilizmem lub "graniem głupa"
      • Gość: wszyscy Re: pan Wojtyna manipuluje IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 15:04
        ekonomiści którzy popieraja OFE są chorzy na główkę. Każą mnie ZUS-owcowi pracować na swoją i moich dzieci emeryturę.Bo przecież transfery do OFE musimy pokryć poprzez zwiekszone podatki lub zmniejszone świadczenia socjalne olbo ograniczenie inwestycji.To ja mam żyć gorzej po to by moje dzieci spijały smietankę ?
      • mirwojski Re: pan Wojtyna manipuluje 20.02.11, 10:27
        Tak na marginesie...Dwa profesory- Balcerowicz razem z Górą tworzyli i pilotowali powstanie OFE. Gardłuje nie za darmo bo trzy banki "wspierają..." jego fundację FOR - ING Bank śląski, Generali i WBK Bank Zachodni - SPYTAJCIE MNIE CZY TE BANKI NIE PROWADZĄ OFE ?????? !!!!!!... A Bielecki - swoje zrobił, zarobił, dostał za to nagrodę wypłaconą posadą na "Zachodzie" - rozliczone - "do widzenia".... Nie wiem czy to sumienie "cy cóś...". Poczekamy...., zobaczymy....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka