Dodaj do ulubionych

Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kuleje

12.02.11, 00:22
>Potem przyszedł kryzys i z roku na rok było coraz gorzej. W 2010 r. inwestycje wyniosły już tylko 7,5 mld euro. <

A powinno być:potem 10.2007r. przyszła PO i BIZ wróciły do stanu jak za SLD,
kryzys nie miał nic do rzeczy bo go u nas nie było,
tylko rażąca nieudolność donka i jego €kipy
Obserwuj wątek
        • olias Re: A niby w co zagraniczni mają inwestować ? 13.02.11, 12:52
          sprzedam tanio kaszuby. Ale koniecznie z Tuskiem.
          (wciąż nie mogę tego pojąć - czy ci debile którzy wytypowali do rządzenia krajem Kaczora Donalda wiedzieli że to taki leń, nieudacznik, nierób i obijbok?. mam na myśli oczywiście tych którzy kontrolują środki masowego przekazu i salony, nie ludziki; ludziki zrobili co im nakazano, więc nad nimi nie ma sensu się rozwodzić.
          • Gość: Ambasada Prusakow Re: A niby w co zagraniczni mają inwestować ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.11, 16:39
            Nie posadzaj zadnego polskiego Premiera, ze cokolwiek czynil sam od siebie podczas sprawowania urzedu premiera . Dzis przy tak olbrzymim skomplikowaniu wszelkich stosunkow gospodarczych nie istnieje taki Premier , ktory by ogarnial calosc problematyki swoim rozumem tak jak ogarnia ja kazda przekupa handlujaca pietruszka na targu. Premier ma na swoje uslugi kilkanascie tysiecy wybitnych mozgow, expertow na kazda sytuacje, prawnikow, ekonomistow, radcow, doradcow, systentow tajnych radcow i kazda decyzje otrzymuje podana na talerzu a nawet ze wskazaniem gdzie ma postawic podpis i co z nia zrobic. Chyba nie podejrzewasz osbe po nauczycielskich studiach historycznych na Uniwersytecie Gdanskim, ze ma jakas powazna wiedze ekonomiczna, gospodarcza i potrafi samodzielnie podejmowac decyzje w skali gospodarki panstwa? Wszystkie decyzje podejmowane przez Rzad sa faktycznie pdjete wczesniej przez tabubny i stada bezimiennych expertow a przez Rzad ino formowane coby nadac im legitymacje waznosci. Dlatego dzis od Premierow wymaga sie tylko jednego aby byli uczciwymi ludzmi i umilei w pokorze sluchac madrzejszych od siebie a sami w istocie rzeczy nic nie musza wiedziec nawet tego po ile som japka na targu.
          • arnold19 Inwestorzy kochali Jaroslawa Kaczynskiego, 33 mld 13.02.11, 17:28
            euro inwestycji udawadniaja to najlepiej. Walili do Polski w czasie rzadow JK drzwiami i oknami. Powstalo 1.2 mln miejsc pracy. Inwestorzy nie czytali GW, tylko cynicznie i realistycznie ocenili polityke gospodarcza i ekonomiczne cele Jaroslawa Kaczynskiego. Stwierdzili super!

            Tak samo realistycznie ocenili herr Tuska. Stwierzdzili, ze maja docznienia ze skorumpowanym panstwem prowadzonym przez nieudaczniakow wpedzajacych gospodarke w katastrofe. I nie dosc, ze mniej inwestuja, to jeszcze uciekaja drzwiami i oknami, jak szczury z tonacego statku. I maja racje.

            Dla myslacych, chcacych zarabiac, niezaleznie od tego czy sa Polakami, Polskimi Patriotami i Nacjonalistami w najlepszym znaczniu tego slowa, czy tez sa zydowskimi antypolskim extremistami i polakofobami w nazistowskim (jak zydofobia) znaczeniu tego slowa:
            jezeli chcecie zarabiac i sie bogacic, jezeli nie chcecie, zeby wam rzad emerytury ukradl, zrobcie wszystko, zeby antypolski herr Tusk wyladowal w smietniku a wybory wygral zdecydowana wiekszoscia Jaroslaw Kaczynski.

            Tutaj nie chodzi o sentymenty, nie ma zartow, mowimy o pieniadzach, polskich i zydowskich.

            Barachlo i nieudolnosc musza zniknac. JK jest wspolnym dobrem calego Narodu (oczywiscie nie chce obrazac Zydow, ktorzy do niego nie naleza).
            • Gość: wwww Re: Inwestorzy kochali Jaroslawa Kaczynskiego, 33 IP: 222.128.41.* 14.02.11, 02:51
              Arnold wszystko spoko, ale co do tego wszystkiego maja Zydzi??

              Czy naprawde kazdy wyborca PiSu wszedzie musi wietrzyc zydowski spisek?

              Innych hobby nei macie?

              Najlepsze, ze ty z tym swoim rasizmem chcesz przyciagac zagraniczne inwestycje....
              A jak jednym z wlascicieli firmy bedzie Zyd... to co wtedy? Albo nie daj boze Niemiec....

              PIS to partia idiotow i szalencow i kazdy to wie
    • Gość: handllowiec Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kuleje IP: *.speed.planet.nl 12.02.11, 14:56
      Najpowazniejsza przeszkoda w inwestycjach jest korupcja na kazdym szczeblu. Wladze wiedza ze sie zawali wiec kradna ile sie da. Zachodnie firmy przestaly sprzedawac produkty produkowane w Polsce. Cala produkcja idzie na Zachod. Przy stale wzrastajacym koszcie transportu lepiej ulokowac produkcje blisko rynku. A polski rynek jest biedny. Spoleczenstwo ledwo moze podolac z zakupem energii i podstawowej zywnosci. Przetargi sa skorumpowane, prawo do prostestow ograniczone, wladze pewne siebie ze nic im nie wytraci prawa do decydowania przed przetargiem o wyborze firmy. Zdolnosc kredytowa panstwa jest bliska 0. Koszt oprocentowania pozyczek jest rowny podatkom calego spoleczenstwa. Nie ma tylko odpowiedzi co dalej
        • Gość: Cztelnik. Re: Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kul IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 20:50
          Chcaiłęm zauważyć że wyjście AIB z polskiego rynku bankowgo to przykaład a nie reguła, a szkoda. Mogli byśmy pozbyć się wszystkich zachodnich właściceili banków.
          Apel do polityków. Dlaczego nie upaństwoicie spowrotem włoskich, niemieckich, hiszpańskich, portugaldzkich banków. Przecież Ci zachodni 'inwestorzy" nas okradają.
          Na zachodzie wszystko jest tańsze prócz żywności (żywnośc produkuje polski rolnik który jest okradany). Na zachodzie tania jest benzyna, proszki, elektryczność, telefony sprzęt elektroniczny. A w Polsce trzeba za wszystko bulić przy zarobkach 1300 netto.....................
            • Gość: lutek Re: Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kul IP: *.morag.vectranet.pl 13.02.11, 12:03
              żywnośc na zach.europy wcale nie jest droższa ,to mit,albo wręcz zwykłe kłamstwo.Kto był i żył tam to wie ,że art.spoż. są mniej więcej na tym samym poziomie ,t.zn.niektóre są nieznacznie droższe ,ale dużo jest sporo tańszych.NIe będę tu wymieniał poszczególnych art.ale generalnie to wychodzi ,że to właśnie u nas jest drożej,co w przypadku ,że jescze zarabiamy śred. 4x mniej to pokazuje ,że konsument w pl jest bity podwójnie.
              To samo dotyczy zresztą art.elektronicznych,ubrań.
              Ja byłem bardzo zdziwiony kiedy ten sam towar kupowałem drożej w lidlu holenderskim taniej niż w polskim ;i to niemal o 40 %.
              Takie same spstrzeżenia cenowe mam nie tylko do nl ale i uk.
                • Gość: OSTPREUSSEN. Re: haha IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.11, 16:59
                  Nieprawda. Wiekszosc tych samych artykulow jest sprzedawana nawet w tej samej sieci na terenie Niemiec w roznych cenach a w Polsce jesli sprzedaje ta sama niemiecka siec to te same artykuly sa zawsze duzo drozsze dla Polakow. Jest to zjawisko naturalne i juz diokladnie zbadane naukowo, otoz na Zachodzie jest juz olbrzymia konkurencja i jakoscia juz nikt specjalnie nie konkuruje a wylacznie cena i dlatego musi sprzadawac tanio ale tez musi na kims swoje planowane rokrocznie zyski zarobic i spada to na kraje Wschodu gdzie jeszcze mozna bezkarnie strzyc barany ile sie daje raz, ze te barany nie kumaja ile to jest warte a dwa, ze przeciez nie wynajma autokaru i nie pojada calom wioskom na tanie zakupy do Berlina choc to by sie oplacilo gdyz kupiliby wiecej i taniej i jeszcze zaoszczedzili. Przykladem sa materialy budowalne tych samych producentow sprzedawane taniej w Niemczech jak w Polsce (te same okna z PVC sa w Polsce statystycznie o 40% drozsze jak w Niemczech) i tak jest z wieloma artykulami. Przyklad w 1992 roku plastikowy kwait produkowany w Chinach kupiony w RFN za 16,- Fenigow, po przewiezieniu do polskiego HURTOWNIKA kosztowal 2,- DM czyli 1,- Euro a koszt zakupu 8,- eurocentow czyli za jeden kwait handlarz niemiecki dostawal 2,- Marki Zachodnioniemieckie a polski Hurtownik przeciez tez na tym zarabial jak piuscil dla handlarzy a handlarze tez dobijali swoje marze a polski kilent, nieswiadomy niczego, zahukany, niekumaty bez znajomosci jenzykow swiatowych nie byl w stanie zweryfikowac tych cen i placil jak za zboze. Dzis i tak juz jest lepiej gdyz swiadomosc Polakow co nieco wzrosla a i coraz wiecej mlodych ludzi potrafi sie jakos wygadac w jezykach obcych i cos samemu w oryginale przeczytac.
    • hooligan1414 polish white niggers chcą więcej zarabiać 13.02.11, 12:03
      więc "inwestycje" przestają się opłcacać. W takim Fiat Auto makaroni byli pewni, że w Tychach do końca świata i o jeden dzień dłużej będą z okrzykiem i za 1900 PLN na trzy zmiany zasuwać i produkowac te ich wozidełka. A tu zonk - polish white niggers się wq..wili - ostatnio nawet dokonali zabotażu na linii, uszkodzili prawie 200 tych wyrobów samochodopodobnych. I wielki krzyk? a może to była prowokacja makaronich? nie ważne - ważne, że największy atut pręznej polskiej gospodarki, tzn. brudne ręce do wynajęcia przy taśmie za najniższą krajową powoli znika za horyzontem jak samotny biały żagiel. Czyli klasyczny klincz
    • Gość: 55-latek korupcja IP: *.net-serwis.pl 13.02.11, 12:34

      mamy w RP na dziś 480.000 urzędników sprubujcie np założyc firmę same klódy pod nogi ,kontrole ,korupcja , i nato inwestor patrzy i zmienia kraj .A polak musi jeżdzić brudnym smierdzącym pociągiem PKP inwestor na dosyć itp .
    • Gość: palikotnik Zgnilizna PO IP: *.bialystok.vectranet.pl 13.02.11, 12:55
      Zgnilizna PO

      1. Afera hazardowa – korupcja – Chlebowski, Drzewiecki
      2. Korupcja polityczna (kupowanie głosów) – Ludwiczuk i wałbrzyska PO
      3. Ksenofobia (geje i lesbijki) – Radziszewska i Węgrzyn
      4. Niestosowność i niedotrzymywanie słowa – Komorowski
      5. Nieudolność (PKP i autostrady) - Grabarczyk
      6. Pic i bajer, czyli likwidacja OFE – Tusk

      Straszny smród bije od partii rządzącej.

      Polska bieda

      Bezrobocie w Polsce to nie 2,5 mln jak podaje rząd, ale przynajmniej 6 mln. Do bezrobotnych w kraju trzeba dodać tych, którzy wyjechali za granice i pracują w Unii. To ok. 4 mln Polaków. Nie ma dla nich pracy w kraju i gdyby nawet chcieli wrócić, to nie będą mieli za co żyć. I to jest główna przyczyna zapaści w ZUS-ie! Dlatego rząd likwiduje OFE! Nie ma składek od 4 mln pracujących za granicą!!! Oni płacą w Anglii, w Niemczech, a nie w Polsce. Taki to mamy sukces na naszej „zielonej wyspie”.

      Janusz Palikot blog
    • darmowysms Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kuleje 13.02.11, 19:11
      Przede wszystkim trzeba sobie zdawać sprawę, że świadomą lub podświadomą decyzją naszych elit tzw. siła robocza jest utrzymywana w biedzie (tzw. tania siła robocza) bo to ma pomagać rozwijać biznes i inwestycje. Jest to tzw. koncepcja rozwoju poprzez wyzysk, ma to prowadzić do koncentracji kapitału, bogacenia się przedsiębiorców, którzy mają inwestować i być lokomotywami rozwoju. Taki model rozwoju oczywiście skutkuje inaczej, buduje inną strukturę niż model europejski oparty na krążeniu pieniądza. Tak więc uważa się u nas , że sto zł dodane sile roboczej jest stratą bo traci dany przedsiębiorca i nie będzie mógł inwestować i odbudować tego co zlikwidowano w latach 90tych, nie zauważa się, że te sto zł już następnego dnia będzie miał jakiś zaradny i przedsiębiorczy biznesmen. Wygląda na to, że nasza klasa wykształcona ekonomicznie uważa, że pieniądze w rękach biedaków są stracone, że ta część kapitału nie ulegnie koncentracji itd można by o tym długo ... .
      W każdym bądź razie jesteśmy świadkami procesu pogłębiającego się podziału na bogatych i biednych i ci ostatni obsuwają się w przepaść biedy. Wszystko drożęje, czy to jawnie czy to skrycie (poprzez obniżanie porcji wagowych produktów np. chleba) jest to objaw rozwoju gospodarki niskoobrotowej, gdzie nie opłaca się rozwijać produkcji, a podnosić cenę, bo część bogacącego się społeczeństwa akceptuje pełzające podwyżki.
      To właśnie to podłoże dramatycznego rozwarstwienia społecznego powoduje, że bogacący się kupują przede wszystkim towary z importu (np. krany niemieckie za 500-900 zł) a część zubożała musi zadowolić się tanim chłamem. To powoduje, że nie opłaca się inwestować w Polsce bo bogaci i tak kupią wszystko z zachodu "bo jest lepsze", a biedni kupują najtańsze i to nie jest to co mogliby produkować zagraniczni inwestorzy.
      • darmowysms Re: Napływ inwestycji zagranicznych do Polski kul 14.02.11, 09:53
        Jak widać z obecnej sytuacji nie będą inwestować dokąd się tylko da, w Polsce zarabia się na niepłaceniu ZUS, jeśli pracownik zarabia 1800 zł wykazuje się 200 zł i od tego odprowadza się składki. Polityka "wszystko dla pracodawcy" sprawia , że nie muszą inwestować. Załóż działalność, wygraj przetarg np na zamiatanie chodnika najmniejszą ceną i zatrudnij np 5 ludzi, którzy będą zamiatać chodnik i nie płać im składek (umowa o dzieło), a po roku jeździsz mercedesem. W co tu inwestować ?
        Sytuacja obecna pokazuje, że polscy biznesmeni mogą przeżyć całe życie i nie muszą inwestować, i oni nie chcą inwestować - oczywiście w produkcje, bo po co ten cały kłopot ? Czeka ich tylko utrata osobistej kontroli nad ich przedsiębiorstwem i coraz większe ryzyko. Jeśli inwestycje to najchętniej w samochody z kratką.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka