Dodaj do ulubionych

Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo z...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 07:55
PiS-owski twór chama Artura Zawiszy i śp Gosiewskiego, czego tu oczekiwać
Obserwuj wątek
      • Gość: mee Re: Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 12:21
        qin napisała:
        " poza kontrolą "swoich" banków
        a one np w USA udzielały "dobrych " co sie działo 2,3 lata temu
        rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=pSvvRJP98v4&feature=related Sposób na niepokonanych>
        rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=pV79SkeKamY&feature=related"
        Obejrzalem, z filmu wynika, ze BS jest finansowym ramieniem USA i realizuje polityke ameryki, wiec kraje typu Korea Polnocna sa najbogatsze na swiecie, a obywatele najszczesliwsi, podobnie bylo z Polska do Gierka, bylismy mocarstwem? poniewaz nie zaciagalismy pozyczek w BS? powalona teza

    • Gość: xnonorx Wzruszająca troska IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 10:16
      "SKOK-i zbyt wolno zwiększają poziom własnych kapitałów i mają dwa razy więcej niespłacanych terminowo kredytów, niż banki - ostrzegł Bank Światowy w opublikowanym w piątek raporcie. I zalecił objęcie kas nadzorem bankowym."

      ŚWIAT martwi się o Polskę. Naprawdę słodkie...
      SKOKi kombinują a BŚ (z ich super kredytami) nic z tego nie ma? Jaki niefart.
    • 55_latek Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo z... 12.02.11, 10:18
      Bardzo oględnie napisany artykuł, ale dotykający efektów działania aktualnego nadzoru na SKOK-ami, czyli Kasy Krajowej.
      Pozostająca poza wszelką kontrolą kilkuosobowa ekipa pod wodzą Grzegorza Biereckiego doprowadziła SKOK-i do zapaści. Kapitał podobno 3%, wynika z kreatywnego sposobu jego wyliczania, a mianowicie obejmuje wartość środków trwałych, które choćby z tego względu, że należą do aktywów i mogą zostać sfinansowane z rzeczywistego kapitału, który "zwykle" znajduje się po stronie pasywów. Być może nie znam się na "bardziej zaawansowanych" sposobach wyliczania kapitału, przejdźmy więc do sposoby wyliczania czegoś co w bankach nazywa się rezerwą na nietrafione kredyty, a w SKOK-ach "odpisem aktualizującym". Próżno szukać oficjalnych danych na ten temat, są tajne i samo to winno być niepokojące.
      Przepisy regulujące tworzenie owych tajnych "odpisów aktualizujących" wyglądają następująco. Generalnie na kredyty przeterminowane trzeba odpisy tworzyć, mniejsze, jeśli na przeterminowany kredyt dokonywane są wpłaty, mniejszy o 50% jeśli kredyt jest poręczany. Proste i nawet trzyma się kupy. Ale jest furtka, żeby odpisów nie tworzyć. Wystarczy "przekazać powierniczo" do windykacji przeterminowane kredyty i można zmniejszyć opis o...90%. Jedyną firmą windykacyjną która daje takie zniżki jest pozostająca własnością Kasy Krajowej Spółka Asekuracja, która sama nic nie robi, a jedynie przekazuje windykacje następnej spółce, która również jest własnością Kasy Krajowej.
      Gdyby, któraś z zaprzyjaźnionych Kas i tak miała kłopoty z uzyskaniem wymaganych odpisów już "przecenie o 90%", Kasa Krajowa może w swojej dobroci przyznać takiemu SKOK - owi "promesę na odpisy", czyli kartkę A4 za zapisaną kwotą, którą można zaksięgować w opisy.
      Tak ukształtowane "odpisy" wpływają na wynik, czyli na kapitały (podpisy tworzone są w ciężar kosztów). Wracając do wskaźnika kapitałowego w kontekście opisanej powyżej praktyki twierdzę, że wskaźnik kapitałowy SKOK-ów, a szczególnie Stefczyka jest UJEMNY. Dlaczego Stefczyk jest w najgorszej sytuacji? Stefczyk nie musi się stosować do żadnych przepisów. W jego Radzie Nadzorczej zasiada cały zarząd Kasy Krajowej.
      Na jednym z ostatnich spotkań Prezes Bierecki był łaskaw powiedzieć, że SKOKi są dziś tak duże i znaczące, że państwo nie pozwoli im upaść, a wypowiedź była komentarzem informacji że w Stefczyku 60% kredytów jest przeterminowanych.
      Każdy dzień nadzoru Kasy Krajowej powoduje olbrzymie straty w SKOK-ach i pogarsza ich kondycję. Oddanie SKOK-ów pod nadzór KNF może je uratować, dalsze zwlekanie czy to ze strony Prezydenta RP czy też Trybunału Konstytucyjnego może spowodować wydatkowanie z budżetu państwa olbrzymich pieniędzy na ratowanie tych instytucji.
    • zero85 Kolejny artykuł sponsorowany jak zwykle w GWnie 12.02.11, 10:20
      Nie podoba się, że ktoś zabiera jedynym słusznym bankom kasę ? Nie podoba się, że zwykły obywatel może trzymać pieniądze na bardziej atrakcyjnych warunkach niż marmurowo-pozłacanym banku ?

      Trochę o tym, jak naprawdę wyglądają SKOKi:

      SKOK-i nie są bankami ani parabankami

      Zacznijmy od tego, że Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe nie są bankami ani
      parabankami, jak często próbuje je nazywać konkurencja. Ich funkcjonowanie regulowane jest odrębną ustawą, nie prawem bankowym, lecz ustawą o s.k.o.k. z grudnia 1995 r. Kasy objęte są odrębnym systemem nadzoru, który reguluje ich działalność odmiennie od nadzoru bankowego.
      Działalność nadzorów bankowych w krajach, w których występuje kryzys jest jedną z jego
      przyczyn. Kasy nie inwestują wolnych środków w jakiekolwiek ryzykowne instrumenty finansowe. Normy ustawowe oraz ostrożnościowe nie dają po temu żadnych możliwości.
      Kasy nie są powiązane kapitałowo z zagranicznymi bankami ani innymi instytucjami
      kredytowymi. Kasy są wyłączną własnością swoich członków – osób fizycznych. Należy
      przypomnieć, że kasy nie tylko nie mogą ryzykownie inwestować, ale także same nie mogą stać się własnością żadnego zewnętrznego inwestora. Innymi słowy SKOK upadłości banków zachodnioeuropejskich czy amerykańskich nie dotyczą, bo dotyczyć z zasady nie mogą.
      • zero85 Re: Kolejny artykuł sponsorowany jak zwykle w GWn 12.02.11, 10:21
        Dzięki swojej specyfice i realizowanemu od lat modelowi ekonomicznemu, SKOK-i mają bardzo dobrą płynność. Żadna kasa nie stanęła wobec jakichkolwiek problemów w tym obszarze. Kasy tworzą rezerwy płynne w równowartości nie niższej niż 10% funduszu oszczędnościowopożyczkowego (w praktyce jest to 10% depozytów) ulokowane tak, aby środki te były łatwo zamienne na gotówkę. Część tych środków lokowana jest wspólnie, w Kasie Krajowej, jako swego rodzaju fundusz wzajemnościowy. Dzięki temu, kasa, która byłaby zagrożona utratą płynności ma dostęp do środków znacznie większych, niż jej własna rezerwa.
        Kasy lokują także w Kasie Krajowej w formie lokat, swoje fundusze własne, czyli kapitał. W
        odróżnieniu od banków, kasy nie mogą udzielać kredytów i pożyczek ze swojego kapitału, a zatem środki te, które służą pokrywaniu strat bilansowych, są lokowane w Kasie Krajowej. Stanowią one dodatkowe źródło funduszy na potrzeby wzajemnego kredytowania. Kasy mogą zaciągać w Kasie Krajowej kredyty na cele inwestycyjne, czy też zwiększenie akcji kredytowej lub uzupełnienie płynności. Jednak poziom tych kredytów nie przekracza zazwyczaj kilku procent sumy bilansowej SKOK.

        Skuteczne zmniejszanie ryzyka

        Jak ocenia Główny Urząd Statystyczny (zob.: Wyniki finansowe spółdzielczych kas
        oszczędnościowo-kredytowych: www.stat.gov.pl) za I półrocze 2008 r., Warszawa, dnia 25
        września 2008 r. ) ryzyko utraty płynności finansowej w przypadku SKOK ogranicza się do
        relatywnie niewielkiego kręgu członków, a w razie zagrożenia płynności finansowej, lub w
        innych szczególnych sytuacjach, kasy mogą liczyć na różne formy wsparcia z Krajowej
        Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej. Ryzyko finansowe SKOK najskuteczniej
        zmniejsza – konsekwentnie realizowana od wielu lat – strategia wzmocnienia potencjału
        kapitałowego kas, nie tylko w drodze konsolidacji ich zasobów finansowych, ale także dzięki napływowi nowych członków i utrzymywaniu stopy emisji nowych pożyczek poniżej stopy przyrostu nowych i odnawianych depozytów. Obok dochodów z podstawowej działalności, kasy zdobywają dodatkowe wpływy świadcząc różne usługi w niszowych obszarach rynku pieniężnego.


        Kasy mają zdywersyfikowany portfel kredytowy i depozytowy


        Na bardzo dobrą płynność kas ma wpływ zróżnicowana struktura depozytów i kredytów. Kasy opierają swoją działalność na dużej liczbie niewielkich depozytów (przeciętna wartość oszczędności przypadających na jednego członka oscyluje obecnie wokół 4 tys. zł) oraz podobnej strukturze kredytów (ok. 3,5 tys. zł). Pożyczki i kredyty konsumpcyjne stanowią ponad 83% portfela, udzielone na cele mieszkaniowe to ok. 14% portfela, pozostałe to kredyty na działalność gospodarczą. Jak zatem widać, ryzyko związane z rodzajem kredytowania nie jest duże. Pożyczki udzielone na okresy powyżej 10 lat to ok. 6% portfela. Zatem nie ma tu znaczącej koncentracji ryzyka.
        Należy także zauważyć, że Kasy udzielają pożyczek i kredytów wyłącznie osobom fizycznym.
        Nie kredytują np. firm deweloperskich ani też nie nabywają udziałów czy akcji w spółkach. A zatem znowu możemy napisać, że nie dotyczy ich ani ryzyko związane z branżą budowlaną, ani też ryzyko utraty wartości jakichkolwiek akcji czy udziałów.
        Kasy przyjmują depozyty (przechowują środki) wyłącznie osób fizycznych, a cieszą się dobrą reputacją i oferują korzystne warunki swoim członkom. To pomaga utrzymać bardzo dobrą płynność płatniczą.

        Bardzo bezpieczne pieniądze

        A jak zabezpieczone są oszczędności składane przez członków w kasach? Oprócz tak
        oczywistych elementów systemu bezpieczeństwa, jak nadzór Kasy Krajowej, czy normy
        dopuszczalnego ryzyka, należy wskazać dwa składniki finansowe: fundusz stabilizacyjny oraz ubezpieczenie depozytów.
        Wszystkie kasy oraz Kasa Krajowa obowiązkowo uczestniczą w budowaniu specjalnego
        funduszu, tzw. funduszu stabilizacyjnego. Kasy wnoszą do niego co najmniej 1% swoich
        aktywów a Kasa Krajowa co roku przeznacza całą nadwyżkę bilansową. W sytuacji, kiedy kasa może być zagrożona niewypłacalnością, istnieją możliwości realizowania programu naprawczego w oparciu o jego środki.
        Według stanu na koniec 2007 roku Fundusz Stabilizacyjny miał wartość 321.239.914 zł, co
        stanowi 4,79 % depozytów złożonych w SKOK. Jego odpowiednik dla banków - Fundusz
        Pomocowy i Fundusz Restrukturyzacji Banków Spółdzielczych w BFG ma wartość
        3.234.143.980 zł, co stanowi 1,51 % depozytów osób fizycznych zgromadzonych w systemie bankowym, wynoszących 214.000.000.000 zł. Oznacza to, że środki zgromadzone w Funduszu Stabilizacyjnym są proporcjonalnie ponad 3 razy wyższe niż odpowiednie środki w systemie bankowym.

        Ubezpieczenie depozytów

        System gwarantowania depozytów w SKOK spełnia wymagania określone Dyrektywą
        Parlamentu Europejskiego i Rady 94/19/WE z dnia 30 maja 1994 roku w sprawie systemów gwarancji depozytów. Dyrektywa stanowi, że działające w krajach członkowskich różne systemy gwarancji depozytów powinny oferować taki sam poziom ochrony konsumenta. Środki TUW SKOK gwarantujące bezpieczeństwo depozytów wynoszą 179.569.126 zł, co stanowi 2,67 % depozytów zgromadzonych w systemie SKOK; odpowiednie środki Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wynoszą 2.356.609.635 zł, co stanowi 1,1 % depozytów osób fizycznych zgromadzonych w systemie bankowym. Zarówno banki jak i SKOK-i są zobowiązane do dokonania dopłat na poczet gwarancji depozytów, jeżeli środki już zgromadzone w BFG lub TUW SKOK okażą się niewystarczające; banki zobowiązuje do tego ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, SKOK-i umowa o wzajemności członkowskiej programu ochrony
        depozytów TUW SKOK.

        Amerykańskie SKOK-i też mają się bardzo dobrze

        I na koniec warto przypomnieć, że SKOK-i w okresie wielkiego kryzysu w USA, który przeniósł się do Europy (lata 30-te ubiegłego stulecia) znakomicie się rozwijały, stanowiąc dla wielu ludzi bezpieczne schronienie ich oszczędności. A jak jest dzisiaj? Unie kredytowe znajdują się w dobrej sytuacji dzięki swojemu tradycyjnie konserwatywnemu podejściu do pożyczania. Kasy zawsze obsługiwały przede wszystkim osoby o niskich lub średnich dochodach, jednak historia pokazuje, że robią to w sposób odpowiedzialny. Kasy nigdy nie odnotowały jako branża większych problemów (w odróżnieniu od banków, w tym takich jak tzw. Savings and Loans) a wręcz w okresach trudności gospodarczych bardzo dobrze się rozwijają. Baza płynności unii kredytowych, w ogromnej większości zbudowana z depozytów członkowskich, rośnie obecnie także dzięki bojaźliwym inwestorom, którzy wycofują pieniądze z rynku akcji i lokują je na rachunkach wkładów oszczędnościowych.
        Brak problemów z płynnością oraz średni poziom kapitału netto wynoszący 11,4% w porównaniu do średniego poziomu kapitału w bankach 7,8%,pozwala kasom na większą elastyczność zarówno jeśli chodzi o oprocentowanie kredytów jak i standardy. Te czynniki są szczególnie znaczące w odniesieniu do kredytów hipotecznych, których liczba wzrastała w wielu uniach kredytowych, których silna płynność instytucjonalna umożliwia im oferowanie bardziej elastycznych stawek i warunków spłaty. Unie kredytowe ograniczyły ryzyko kredytowe ponieważ nie angażowały się w kredyty „subprime”, co skutkuje niższymi rezerwami na stracone kredyty niż to ma miejsce w wielu bankach. Niższe rezerwy uwalniają więcej kapitału, umożliwiając mniej restrykcyjne kredytowanie i stymulowanie wydatków konsumpcyjnych członków Kas.

        za skok.pl
        • 55_latek Re: Kolejny artykuł sponsorowany jak zwykle w GWn 12.02.11, 11:09
          A Kasa Krajowa propagandę sukcesu kontynuuje.
          Odniosę się do "rozdziałów". Generalnie nie ma nic o rezerwach na przeterminowane kredyty i kapitałach jak również o wynikach finansowych. To trudne dla Kasy Krajowej tematy, pisze więc o:
          1. Płynności, że dobra - co za sztuka mieć dobrą płynność jeśli nie tworzy się rezerw na przeterminowane kredyty, a zamiast tego bardzo wysoko oprocentowuje się depozyty i dodatkowo robi potężną akcje ich promowania. Ludzi gotóweczkę przyniosą.

          2. Brednią jest "strategia wzmacniania kapitałowego". Kapitały SKOK-i mają jedynie wirtualne, wykazywane jedynie dzięki akceptacji takiej manipulacji przez tzw. "wyznaczonych audytorów" typu firma Auditor z Sopotu, która bada wszystkie największe SKOK-i, Kasę Krajową i wszystkie jej spółki. Wyniki są zawsze pochlebne, choć zdarzają się również uwagi, a czasem jakieś zastrzeżenie. Do dziś Kasa Krajowa nie napiętnowała żadnego SKOK-u za zastrzeżenie "brak odpisów". No i o co się tu martwić. Wszystko gra a ręka rękę myje.

          3. Kasy mają zdywersyfikowany portfel kredytowy i depozytowy. Fakt mają, ale na taki portfel kredytowy też trzeba robić rezerwy, skoro zdarza się że ów "portfel" jest w 60% przeterminowany.

          4. Bardzo bezpieczne pieniądze. To tylko słowa, a nic na poparcie. Może jedynie to, że w bilansie Kasy Krajowej nie można znaleźć miejsca ulokowania funduszu stabilizacyjnego, chyba ze są to akcje luskemburskiej spółki. Powiem więcej sławetna rezerwa płynna w części też tam "jest ulokowana". Z twardych faktów - zapadł wyrok, prawomocny stwierdzający, że uchwała Kasy Krajowej określająca sposób gospodarowania funduszem stabilizacyjnym JEST NIEWAŻNA.

          5. Ubezpieczenie depozytów Jest fikcją. Nigdy nie wypłaciło nikomu ani złotówki. Wpływające tam od lat miliony z tytułu składek od wszystkich SKOK-ów są skutecznie wyprowadzane. Chodzą słuchy, że TUW ubezpieczające depozyty ma stracić licencję, bo jego rezerwy techniczno ubezpieczeniowe pozwalają na wypłatę jedynie 50 mln zł, a gwarantują naście miliardów. Towarzystwo nigdzie się nie reasekuruje uzając że 50 mln w pełni zabezpiecza wypłaty dla zarządu i Rady Nadzorczej, w której, co oczywiste zasiada zarząd Kasy Krajowej.

          6. Amerykańskie SKOK-i też mają się bardzo dobrze Są to dane z początku ubiegłego wieku. Dziś amerykańskie Unie Kredytowe są po restrukturyzacji i pod nadzorem państwa. Teraz zaczyna tam być lepiej. Potężne problemy mają hiszpańskie Unie Kredytowe, a interwencja państwa będzie kosztować miliardy euro, mimo że tam nie ma Kasy Krajowej.

          Wszystko co napisano w raporcie Banku Światowego jest prawda tylko w lajtowym wydaniu.
          Brak kapitałów, brak odpisów na przeterminowane kredyty, utajnienie danych o kondycji SKOK, brak nadzoru niezależnych biegłych rewidentów.
          W SKOK-ach jest bagno i nikt nie wie ile mułu nad dnem.
    • Gość: Anna Sowińska Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo z... IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 10:30
      Witam,co jakiś czas ukazują sie publikacje o chęci dobrania sie do Kas SKOKU ,mam 70 lat i od lat trzymamy wszystkie sprawy pieniężne w SKOKU ,ja i moi najbliżsi ,i tak zostanie.Natomiast Bank Swiatowy ,niech się zajmie tymi co potrzebują ich rady i pomocy,Kasy nie potrzebują Waszych rad,tyle rad sobie dobrze radzili,więc tylko nie mieszajcie.Anna
    • z.potocki Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo z... 12.02.11, 10:51
      Tylko jak to badziewie padnie i ludzie stracą cały dorobek życia, jak nie przymierzając po "inwestycji akcji stoczni" Rydzyka to zacznie się płacz że państwo musi pomóc. Tak jest przecież z powodzianami. najpierw robią z nas idiotów mówiąc wprost "ubezpiecza się idiota" a potem krzyk GDZIE JEST PAŃSTWO!
      Ludzie są oczywiście samodzielni, ale bardzo często nie mają absolutnie pojęcia o ekonomii a co dopiero o inwestycjach para-bankowych. Już zapomnieli o BKO Grobelnego. Szybko! Przecież te kasy to to samo na ogromnie większą skalę.
      I do tego jakieś jaja - oni się ubezpieczyli sami u siebie. Przecież jak padnie SKOK pierwsze co padnie to ich TUW.
      Ustawa powinna być wycofana z Trybunału jak najszybciej i basta. A dalej niech sobie działają jak są tacy co im ta forma inwestycji pasuje.
    • pbe64 Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo z... 12.02.11, 11:54
      Wszystko jest OK. Niech się SKOK-i same zabezpieczają. Tylko jeżeli coś pójdzie źle, niech nikt z trzymających tam pieniądze nie wyciąga rąk do państwa po odszkodowanie. Banki też mają dużo wad, ale jednak bardziej przejrzysty system wzajemnych gwarancji. Kiedyś na dwóch sąsiednich oknach jednego ze SKOK-ów widziałem reklamy: kredyt 7% i lokata 8%. Ja wiem, że są dodatkowe koszty związane z kredytami, ale już takie zestawienie reklam pokazuje, że SKOK-i balansują blisko granicy i kiedyś może się to wszystko zawalić. Oczywiści zapłacą za to zwykli klienci, bo prezesom - tak jak w bankach - nie stanie się krzywda.
    • pis_busters Ja bym SKOKów nie tykał. 12.02.11, 12:28
      Ja bym SKOKów nie tykał. Ale każdy klient powinien podpisywać oświadczenie, że jest w pełni świadomy, że w żadnej sytuacji uzyska odszkodowania od budżetu. Tyle i tylko tyle. Dzień, w którym padnie pierwszy SKOK będzie ostatnim dniem PIS.
      • 55_latek Re: SKOK zły bo niemożna go doić 12.02.11, 13:04
        Madoffów cudzoziemskich nie potrzebujemy, bo mamy własnych np. Pan Grzegorz Bierecki. Różni się od swego zagranicznego kumpla tym, że nie ma kto ujawnić skali jego grabieży i nie ma kto go napiętnować, wsadzić.
        Czasem zastanawiam się jak daleko sięgają jego macki?
        Dlaczego wniosek prezydencki leży w Trybunale Konstytucyjnym ponad rok skoro prezydenckie sprawy mają iść w pierwszej kolejności? Czyżby to wpływ Pana Prezesa Biereckiego?
        Dlaczego aktualny Prezydent RP, który, jako marszałek sejmu bardzo wspierał potem odesłaną przez śp. Prezydenta Kaczyńskiego do Trybunału ustawę o skok nagle ma wątpliwości czy jest konstytucyjna, skoro wcześniej ich nie miał? Śp. Kapczyńskiego i Prezesa Biereckiego łączyło bardzo wiele. Kaczyński kiedyś był Przewodniczącym Rady Nadzorczej Kasy Krajowej. Jego zięć pracował w Dziale Kontroli Kasy Krajowej. Nazwa "kancelaria prezydencka" w której do dziś pracuje, ba jest współwłaścicielem aktualny przewodniczący Rady Nadzorczej Kasy Krajowej Jedliński, to tylko przypadkowe zbiegi okoliczności? Pytam więc, co skłania Prezydenta RP Komorowskiego do trzymania w Trybunale Konstytucyjnym ustawy, która wprowadza nad pieniędzmi 2 mln polaków rzeczywisty nadzór? Czyżby macki Grzesia B. i tam dotarły?
      • Gość: moreno Re: Bank światowy o SKOK-ach: Mało kapitału, dużo IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 13:27
        Niestety ale nikt a Was nie dostrzega o co w tym wszystkim "biega"
        Czy nie widzicie że do kasy SKOK'ów chce się dobrać obecna rządowa banda,
        w kasach OFE już nic nie zostało, teraz SKOK'i wzięli na celownik,
        jak ostatni Polski grosz rozpie..., wtedy odstąpią od rządzenia (czytaj rozkradania)
        a wszyscy rządzący będą "ustawieni" do siódmego pokolenia,
        tylko zwykli ludzie to motłoch, więc nic im się nie należy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka