Gość: wujtommy
IP: *.toya.net.pl
16.02.11, 17:24
Zdecydowana większość (ok.80%-90%) istniejącego dzisiaj wolnego kapitału to kapitał spekulacyjny krótkoterminowy a więc najbardziej zdegenerowana jego forma.Istnienie spekulacji na rynku akcji przedsiębiorstw czy rynku walutowym było od dawna czymś oczywistym ,ale zdominowanie rynku spekulacji poprzez działania krótkoterminowe ( często kilkuminutowe odstępy czasowe między kupnem i sprzedażą określonych walorów ) z wykorzystaniem lewara sprowadziło te operacje do absurdalnej zabawy. Natomiast zupełnym nonsensem jest dopuszczenie tego rodzaju spekulacji na rynku surowców i płodów rolnych. Spowodowało to windowanie cen niektórych walorów do absurdalnych poziomów nie mających nic wspólnego z prawami popytu i podaży (np. ropa w 2008r) czy obecne skoki cen na rynku żywności nie mające żadnego uzasadnienia w regułach wolnego rynku a mogące wywołać groźne niepokoje społeczne w wielu krajach rozwijających.Jedynym wyjściem z tego zaklętego kręgu jest całkowite wyrzucenie czysto finansowo-wirtualnych podmiotow z rynku surowców i żywności,ktore przewyższają znacznie na tym rynku wartościowo realnych dystrybutorów i odbiorców surowców.Przy okazji 95% pseudo-ekspertów i pseudo-analityków tego rynku straciłoby pracę.Byłoby to działanie proste i zgodne z prawem gdyby wiekszość polityków i innych decydentów w USA i UK nie była przekupiona przez finansowe hieny.Pozostaje czekać kilka lat na kolejny totalny kryzys finansowy, ktorego nie da się rozładowac wyłącznie dodrukiem walut oraz na totalną wojnę na Bliskim Wschodzie i w innych zapalnych punktach naszego globu i wtedy na pewno coś trzeba będzie wreszcie zmienić w aktualnym modelu bezsensownego monopolu i bezkarności światowej finansjery.