bolllek1
16.02.11, 22:45
Dużo ostatnio media piszą o sytuacji w Egipcie, ale mało o problemach gospodarczych z tym związanych. Na jednym z portali ( sonda24.pl ) jest artykuł, który zmroził mi skórę. To o potencjalnym zamknięciu kanału sueskiego w wyniku chaosu w Egipcie i potencjalnego przejęcia tam władzy przez skrajne ugrupowania. Okazuje się że skutki mogą być katastrofalne dla świata.
Co myślicie? Czy to może nastąpić. Bo jak tak to mamy problem.