asperamanka
01.03.11, 16:57
Nie od dziś, bo od wielu lat, wiadowmo że LOT musi mieć poważnego inwestora branzowego, żeby w ogóle przetrwać, i tego inwestora musi mieć jak najprzędzej, bo mimo restrukturyzacji na działności operacyjnej jest ciągle strata. Więc ja się pytam, po jakiego grzyba był Ministrowi potrzebny Morgan Stanley do przygotowywania jakiegoś harmonogramu za grube pieniądze" Bo albo znalezienie inwestora branżowego jak najszybciej jest w tym "harmonogramie prywatyzacji" i Morgan Stanley wziął kasę za zaproponowanie oczywiśtości, albo jest inna koncepcja i "MS" wziął kasę za nic, albo jest tylko "harmonogram" kiedy sprzedawać, co pracownicy Ministerstwa Skarbu powinni sami wiedzieć, i "MS" też wziął kasę za nic.