STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga?

IP: *.dmi.tut.fi 15.08.01, 08:08

Obecnie nie ulega juz watpliwosci ze ekonomia w Polsce bedzie w przyszlym roku
w stanie absolutnie wyjatkowym wskutek grozby zalamania finansow publicznych.

Calkowicie realne bedzie tango w stylu argentynskim: popyt krajowy gwaltownie
spadnie wskutek drakonskich restrykcji finansowych, zaniepokojeni inwestorzy
zaczna sie wycofywac, zlotowka duzo straci na wartosci, firmy ktore wziely
kredyty w walutach zaczna bankrutowac - i to wywola reakcje lawinowa.

Dla unikniecia tego czarnego scenariusza absolutnie niezbedne jest niezwykle
ostre zacisniecie pasa i wstrzymanie zadan zwiekszenia dochodow przez
wszystkich.

Rzad (nowy) powinien natychmiast oglosic ostry program (np. 3-5 letni)
ZROWNOWAZENIA budzetu panstwa oraz redukcji deficytu handlowego. To mogloby
podzialac uspokajajaco na rynki finansowe.

Wyjatkowy stan wymaga niezwyklego podejscia. To jest jak powodz, trzeba myslec
najpierw jak sie uratowac a o dobytku pomysli sie gdy napor fal minie.
    • Gość: Fizyk Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.tsl.uu.se 15.08.01, 11:11
      Popieram. Wszyscy musza poczuc. I poczujemy.
      Proponuje luzno (oprocz nieszczesnych ciec)
      - sprobowac opodatkowac dochody bez udokumentowanego
      pochodzenia: na warunkach niski - 30% podatek przy
      dobrowolnej
      legalizacji, 75%, jesli US znajdzie go zanim sie
      zglosi
      - wprowadzic ustawe antykorupcyjna lamiaca solidarnosc
      dajacego i bioracego i wysokie kary za przestepstwa
      korupcyjne
      i podatkowe
      - obciac drastycznie diety poselskie i pensje w
      administracji i
      samorzadach - zeby dac dobry wzor
      - obnizyc CIT i skasowac ulgi w PIT
      - wprowadzic podatek importowy
      - uelastycznic kodeks pracy
      - przez 2 lata zmniejszyc ZUS do polowy od nowych
      miejsc pracy
      - wprowadzic kary za zbyt wysokie srednie zarobki w
      przedsiebiorstwach
      panstwowych (energetyka, gornictwo, PGNIG, sektor
      paliwowy, PZU)
      - nie obcinac niczego sadom i policji
      - podniesc podatki od nieruchomosci
      - wprowadzic opodatkowanie od zyskow z lokat
      kapitalowych
      Pewnie czesc nie jest najmadrzejsza, ale przynajmniej
      to swieze pomysly.
      • Gość: azra Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: 213.38.92.* 15.08.01, 12:03
        Nie jest zle :) Z czescie (wieksza) nawet bym sie zgodzil.
        • Gość: frijk Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.dmi.tut.fi 15.08.01, 12:22
          Gość portalu: azra napisał(a):

          > Nie jest zle :) Z czescie (wieksza) nawet bym sie zgodzil.

          Jakby jeszcze napisal ile moga wynosic oczekiwane wplywy z tych akcji byloby
          bardziej realnie. Np. ile mozna uzyskac z podwyzki podatku od nieruchomosci
          biorac pod uwage ze duza czesc ludzi nie zplaci bo nie ma pieniedzy, jesli
          podwyzka bedzie duza? To chodzi o oszczednosci rzedu 50-60 mld zlotych to jest
          taka skala ze kazdemu trzeba siegnac ostro do kieszeni.

          • Gość: Fizyk Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.tsl.uu.se 15.08.01, 12:28
            Za duzo wymagasz. Tylu na tej liscie mamy ekspertow...
            Teraz kazda zlotowka sie liczy. Jak juz Bauc szuka
            oszczednosci
            na domach dziecka, to lepiej chyba lepiej zrobic
            podatek od nieuchomosci?
            Osobiscie upatrywalbym nieoczekiwanych rezerw w postaci
            podatkowania dochodow nieudokumentowanych. Wlasciwie sa
            przepisy,
            ale panstwo z nich nie korzysta.
            No i ten nizszy ZUS - moze czesc szarej strefy by
            wyszla z cienia?
            Na razie
            • Gość: jo jedyne wyjscie... IP: *.ciop.waw.pl 22.08.01, 10:52
              Gość portalu: Fizyk napisał(a):
              > Osobiscie upatrywalbym nieoczekiwanych rezerw w postaci
              > podatkowania dochodow nieudokumentowanych. Wlasciwie sa
              > przepisy,
              > ale panstwo z nich nie korzysta.
              > No i ten nizszy ZUS - moze czesc szarej strefy by
              > wyszla z cienia?

              ...zlegalizowac narkotyki i wprowadzic na nie akcyze, mysle ze to jedyne wyjscie-hahahahha


          • Gość: azra Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: 213.38.92.* 15.08.01, 12:39
            Gość portalu: frijk napisał(a):

            > Gość portalu: azra napisał(a):
            >
            > > Nie jest zle :) Z czescie (wieksza) nawet bym sie zgodzil.
            >
            > Jakby jeszcze napisal ile moga wynosic oczekiwane wplywy z tych akcji byloby
            > bardziej realnie. Np. ile mozna uzyskac z podwyzki podatku od nieruchomosci
            > biorac pod uwage ze duza czesc ludzi nie zplaci bo nie ma pieniedzy, jesli
            > podwyzka bedzie duza? To chodzi o oszczednosci rzedu 50-60 mld zlotych to jest
            > taka skala ze kazdemu trzeba siegnac ostro do kieszeni.
            No ciezko przeprowadzic taka symulacje bez posiadania danych.
            A co oszzcednosci rzedu 50-60mld, to niestety trzeba siegnac glebiej.. i nie
            tylko myslec o zmniejszeniu wydatkow, ale o zwiekszeniu dochodow.. ktore
            planowane sa na poziomie 128 mld, podczas gdy w tym roku byly wyzsze..
            Prawad jest taka.. spadly przychody, przy normalnym wzroscie wydatkow i zrobila
            sie dziura.
            A 50 mld nie osiagniemy ani z podatkow, ani z opodatkowania strefy
            nieopodatkowanej (tak to bylo?) - jednoczesnie prosba do Fizyka - moglbys
            wyjasnic o co chodzi, bo ja nie mam o tym pojecia.
            Przy takim spadku dochodow, trzeba ostro ciac. Naprawde ostro. No ale w roku
            wyborow? heh...
            • Gość: Fizyk Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.tsl.uu.se 15.08.01, 19:30
              Gość portalu: azra napisał(a):

              > A 50 mld nie osiagniemy ani z podatkow, ani z
              opodatkowania strefy
              > nieopodatkowanej (tak to bylo?) -
              nie. dochodow z nieujawnionych zrodel.

              > jednoczesnie prosba do Fizyka - moglbys
              > wyjasnic o co chodzi, bo ja nie mam o tym pojecia.

              Ustwa o PIT ma taki paragraf, ktory kaze placic
              50% za dochod z nieujawnionych zrodel. Czyli np. z pracy
              na czarno,
              narkotykow, prostytucji, prania kasy itp.
              Ale, US stosuja go jak sie sam zglosisz z kasa (ha, ha).
              Albo jak sie nazywasz Szeremietiew i masz za pomocnika
              Farmusa.

              Problem: trzeba udowodnic podatnikowi dziwny przyrost
              majatku w ciagu
              ostatnich 5 lat. Bardzo trudne, ale mozliwe.

              Powazne wady: oj, burzyl by sie narod, bo ponoc 20% PKB
              idzie
              na czarno. Do tego ci pracujacy na
              czarno za granica.
              nadto, byloby to cos w rodzaju
              domniemania winy.
              Bardzo drastyczne! I chyba
              potencjalnie korumpujace
              jeszcze bardziej skarbowke (element
              uznaniowy).

              Zaleta: przy okazji skasujesz paru mafiozow. I
              wystraszysz tych, co
              niezle zarabiaja w szarej strefie.

              > Przy takim spadku dochodow, trzeba ostro ciac. Naprawde
              ostro.
              > No ale w roku wyborow? heh...

              Do wyborow bedzie kontredans, a po beda ciecia.
              Na szczescie wybory - tuz.
              • Gość: ? Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.15.tuwien.teleweb.at 15.08.01, 20:31
                Propozycje Fizyka sa rzeczywiscie swieze,tylko kto je moze zrealizowac?
                Wydaje mi sie,ze jedni dyletanci wnet odejda a juz sie szykuje nastepna swora
                dyletantow i to bez wzgledu na opcje polityczna.Obecna selekcja politykow jest
                negatywna (im glupszy tym wyzej siegnie,a gdyby nawet udalo sie madrzejszemu
                tam zaplatac ,to nie przebije sie przez mur glupoty).Moim zdaniem powinno sie
                przyjrzec nowym kandydatom na poslow,a potem urzednikom od najwyzszego do
                najnizszego szczebla.
            • Gość: BEREK Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.opnxr2.ras.tele.dk 15.08.01, 22:22
              co oszzcednosci rzedu 50-60mld, to niestety trzeba siegnac glebiej.. i nie
              > tylko myslec o zmniejszeniu wydatkow, ale o zwiekszeniu dochodow.. ktore
              > planowane sa na poziomie 128 mld, podczas gdy w tym roku byly wyzsze..
              > Prawad jest taka.. spadly przychody, przy normalnym wzroscie wydatkow i zrobila
              >
              > sie dziura.

              właśnie... wszyscy mówicie o cięciach, a to skutek. Prawda jest chyba gorsza?
              Spadły dochody, to jest przyczyna szukania oszczędności. Dlaczego więc spadły
              dochody? Takie pytanie trzeba postawić i tu szukać rozwiązań, bo cięcie wydatków
              jest tylko doraźnym, bolesnym, tymczasowym środkiem i katastrofie nie
              zapobiegnie. Zupełnie nie zgadzam się z opinią o wprowadzeniu wielu dodatkowych
              podatków, trzeba zaostrzyć kontrolę podatków, czy ZUS-u (to sam przerobiłem).
              Poza tym o korupcji to w tym biednym kraju się tylkomówi a nie walczy z nią( ztą
              opinią o zmianie prawa dotyczącego korupcji zupełnie i w całej rozciągłości się
              zgadzam).
              Moim zdaniem żeby "rozruszać" gospodarkę potrzebna jest raczej liberalizacja
              przepisów Prawa Pracy oraz zmniejszenie kosztów pracy ponoszonych przez
              pracodawców (ZUS). Przede wszystkim jednak zmniejszenie podatków od
              przedsiębiorstw oraz osobistych (chodźby przez zmianę kwot kiedy wchodzi się w
              wyższy próg)
              Im mniej płacisz Państwu, tym więcej u Ciebie w firmie zostaje... tym więcej masz
              na inwestycje, rozwijasz się... per saldo... więcej płacisz Państwu
              > A 50 mld nie osiagniemy ani z podatkow, ani z opodatkowania strefy
              > nieopodatkowanej (tak to bylo?) - jednoczesnie prosba do Fizyka - moglbys
              > wyjasnic o co chodzi, bo ja nie mam o tym pojecia.
              > Przy takim spadku dochodow, trzeba ostro ciac. Naprawde ostro. No ale w roku
              > wyborow? heh...

              • Gość: Fizyk Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.tsl.uu.se 16.08.01, 10:26
                Gość portalu: BEREK napisał(a):

                > właśnie... wszyscy mówicie o cięciach, a to skutek.
                Prawda jest chyba gorsza?
                > Spadły dochody, to jest przyczyna szukania
                oszczędności. Dlaczego więc spadły
                > dochody? Takie pytanie trzeba postawić i tu szukać
                rozwiązań, bo cięcie wydatkó
                > w
                > jest tylko doraźnym, bolesnym, tymczasowym środkiem i
                katastrofie nie
                > zapobiegnie. Zupełnie nie zgadzam się z opinią o
                wprowadzeniu wielu
                > dodatkowych podatków,

                To moze miec ciekawy efekt. Podatek od nieruchomosci moze
                spowodowac
                obnizke cen nieruchomosci i ich najmu. Z korzyscia dla
                biednych ale
                mobilnych i pracowitych.

                Podatki od dochodow kapitalowych moze wypchna pieniazki z
                bankow
                do firm. Znowu - przedsiebiorcow to wspomoze.

                Co do szarej strefy, to postulowalem OBNIZENIE podatku od
                dochodow z nieudokumentowanych zrodel przy jendnoczesnym
                rozpoczeciu wdrazania tego przepisu.

                > trzeba zaostrzyć kontrolę podatków, czy ZUS-u (to sam
                przerobiłem).

                O tym tez pisalem.

                > Poza tym o korupcji to w tym biednym kraju się
                tylkomówi a nie walczy z nią( z ta opinią o zmianie prawa
                dotyczącego korupcji zupełnie i w całej rozciągłości się
                zgadzam).

                Tak, bo w Polsce korupcja jest zrodlem najgorszego
                mozliwego podatku
                (przy budowie domu ponoc siega 10%!).

                > Moim zdaniem żeby "rozruszać" gospodarkę potrzebna jest
                raczej
                > liberalizacja
                > przepisów Prawa Pracy oraz zmniejszenie kosztów pracy
                ponoszonych przez
                Bylo.

                > pracodawców (ZUS).
                Bylo. Ale nie mozna przegiac, bo bedzie trzeba wiecej
                doplacac do ZUS.
                Stad propozycja zmniejszenia skladki tylko od nowych
                miejsc pracy.

                > Przede wszystkim jednak zmniejszenie podatków od
                > przedsiębiorstw
                Bylo.

                > oraz osobistych (chodźby przez zmianę kwot kiedy
                wchodzi się w
                > wyższy próg)

                Dlaczego? Przeciez na razie najbogatsi placa procentowo
                najmniej,
                to moze by sie posolidaryzowali przez rok, dwa?

                > Im mniej płacisz Państwu, tym więcej u Ciebie w firmie
                zostaje... tym więcej
                >masz na inwestycje, rozwijasz się..

                CIT jest od wyprowadzonego zysku. Podatki od osob
                fizycznych
                podnosza koszta pracy, ale efektywnie sa one w Polsce
                niskie.
                Najgorszy ten ZUS. Ale coz, jeden pracujacy utrzymuje
                zdaje
                sie 0.5 emeryta. Co gorsza, Polacy zyja coraz dluzej i
                pija coraz mniej...
                Nie ma tu manewru. Jest to ciezar i tyle.
                Jedyne co mozna zrobic, to pogonic szara strefe, zeby
                odciazyla
                uczciwych przedsiebiorcow.

                Ja mysle, ze obecnie znacznie istotniejsze jest
                zlikwidowanie zatorow platniczych, ktore kompletnie
                paralizuja gospodarke (nizsze stopy?)

                • Gość: BEREK Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.opnxr1.ras.tele.dk 16.08.01, 10:51
                  oczywiście wile postulatów w moim poście powtarza się.
                  Pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden element (nie wiem czy ktoś go już przede
                  mną nie wyciągnął), mianowicie pożyczanie przez Państwo pieniędzy na obłędny
                  procent (17) jest zabójcze. RPP ma w związku z tym też ograniczone pole
                  manewru, a banki nie obniżają stopy proc. od kredytu bo poco skoro beż żadnego
                  wysiłku mają 17% zysku. Za tak wysokie oprocentowanie obligacji Bauc powinien
                  odpowiedzieć.
                  • Gość: azra Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: 213.38.92.* 16.08.01, 12:42
                    Gość portalu: BEREK napisał(a):

                    > Za tak wysokie oprocentowanie obligacji Bauc powinien
                    > odpowiedzieć.
                    On nie mial wyjscia.. musial takie oprocentowanie zaproponowac, zeby mu to ktos
                    kupil. Choc przy takim popycie jaki byl na bony skarbowe, to chyba mozna bylo
                    jednak ciut nizsze oprocentowanie dac. Ale pewnie niewiele
    • Gość: mm Re: STAN WYJATKOWY - Jak uniknac argentynskiego tanga? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 22:34
      Przeciez tu idzie sie zastrzelic, slyszalem ze maja wniesc jeszcze oplaty za
      studia dzienne, no pieknie ja studiuje dziennie i pracuje na te studia i ledwo
      zyje a oni chca kazac mi jeszcze placic za studia dzienne, jak profesorowi
      powiedzialem ze czegos nie zdazylem zrobic to powiedzial: albo praca, albo
      studja. A do cholery na te zasrane samoloty nas stac.!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja