zero-cin
06.03.11, 12:44
Umowa nie dłuższa niż dwa lata? To zupełnie niepotrzebne wtrącanie się regulatora.
Potencjalnemu klientowi powinno się pozostawić możliwość wyboru. Osobiście umowy dłuższej niż na 3 lata bym nie podpisał, ale przy 36 miesiącach można bardzo dużo wynegocjować. Zwłaszcza, jeśli kupuje się tylko usługi. Rynek się rozwija, to prawda, ale nowe oferty operatorów nie zawsze muszą być korzystniejsze od starszych, co pokazała na przykład ERA, która w nowych taryfach daje minuty na połączenia do krajów UE wliczone abonament, ale w zamian karze sobie dodatkowo płacić za połączenia krajowe z mniejszymi operatorami. Mi taka oferta nie jest do niczego potrzebna, wolę poprzednią, odwrotną.
Wprowadzenie obowiązku oferowania klientowi umowy 12-miesięcznej to plus, bowiem jest to poszerzenie możliwości wyboru. Likwidacja oferty zawarcia umowy 36-miesięcznej nie jest w porządku, bowiem możliwość wyboru ogranicza. Regulator - moim zdaniem - niepotrzebnie wkracza w tę sferę. To kolejny niedobry sygnał, jaki państwo kieruje do obywatela: "my wiemy lepiej, jakie umowy są dla ciebie, obywatelu, lepsze".