Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t...

IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 10:31
co to znaczy "liderem w kwestii zasad"?
    • vtss Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... 07.03.11, 10:49
      Wielka Brytania wysuwa sie na prowadzenie wsrod krajow i najbardziej idiotycznych przepisach... ze przypomne tylko te o posiadaniu broni (nie tylko palnej).
      • Gość: Gość Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.play-internet.pl 07.03.11, 13:39
        Na prowadzeniu w kwestii idiotycznych przepisów to oni są od 1865 czyli od momentu wprowadzenia Red Flag Act.
        • nie_czytaj_tego gangsterka w białych rękawiczkach 07.03.11, 14:00
          Skoro papierosy są takie be fe i w ogóle to proponuję je w ogóle zdelegalizować, a nie bawić się w obłudę zakazując palenia, ostrzegając na paczkach, likwidując logo na opakowaniach.
          Obłuda na całego to tak jakby alkoholikowi polewać wódkę ostrzegając, że jest niezdrowa.

          Chociaż im bardziej myślę....w końcu jakiemu dillerowi (państwo) zależy na tym, żeby klient się zaćpał? ;)
          • pytton Re: gangsterka w białych rękawiczkach 07.03.11, 14:38
            Dlaczego jestes tak negatywnie nastawiony? Gdyby je w ogole zdelegalizowac stalo by sie z nimi to samo co z narkotykami - zyski przejalby swiat przestepczy. A na dodatek jeszcze palacze nagle staliby sie 'cool' bo byliby buntownikami z wlasnym zdaniem itp...
            Moim zdaniem nalezaloby pojsc w druga strone - zalegalizowac narkotyki jednoczesnie poswiecajac tyle samo energii na uswiadomienie ludziom, jak koncza i jakimi idiotami i jak przegranymi zyciowo sa ludzie ktorzy ich uzywaja. Moim zdaniem ten pomysl z opakowaniami papierosow jest po prostu swietny - nikt Ci chlopie nie broni palic (o ile tylko nie trujesz innych bez ich zgody) ale zabija cala 'aure' i 'szpan' plynacy z palenia :)
            • Gość: Liroy Haha, czyli nikt nie wie co pali? IP: *.dynamic.primacom.net 07.03.11, 15:22
              Jezeli na paczce istnieje tylko informacja o zagrozeniu zdrowia... a brakl oga itd. To czyli nikt dokladnie nie wie co kupuje (no chyba ze same opakowanie bedzie sie roznic forma lub wymiarami). Mozna by zalac rynek jakimis tanimi fajkami z Chin i sprzedawac po normalnych cenach (dajac sprzedawcy lekko wieksze marze niz ma przy innych... zeby tez "nasze" bardziej promowal:)). Pewnie po jakims czasie wszyscy by byli zadowoleni;) My bo zarobilismy, sprzedawca tez... a palacze ze zucili palenie;)
            • Gość: :))) Re: gangsterka w białych rękawiczkach IP: *.uznam.net.pl 07.03.11, 15:32
              Brak logo na paczce "zabija całą 'aure'"? Zawsze mnie interesował świat ludzi wierzących w takie proste rozwiązania. To skąd tam u was ciągle tyle kłopotów, kiedy sprawy są tak łatwe do załatwiania?
            • jungleman Re: gangsterka w białych rękawiczkach 07.03.11, 15:41
              pytton napisał:

              > Dlaczego jestes tak negatywnie nastawiony? Gdyby je w ogole zdelegalizowac stal
              > o by sie z nimi to samo co z narkotykami - zyski przejalby swiat przestepczy.

              Ale teraz też zyski czerpie świat przestępczy - czyt. państwo.
          • Gość: outsourcing Re: "Chociaż im bardziej myślę...." IP: *.aster.pl 07.03.11, 15:00
            Zakaz reklamy to nie to, co zakaz używania. Pomyśl bardziej...
            Np. wolno Ci być debilem i masz prawo swój debilizm propagować.
            Jeżeli jednak Twój debilizm szkodzi innym, pozostaje Ci tylko prawo do bycia sobą.
            Oczywiście możesz wziąć udział np. w paradzie debili żądającej tolerancji i szacunku dla inności.
            To żadna obłuda: pozwalać żyć debilom, a nie pozwalać im narzucać się w swojej szkodliwości innym.

            • Gość: :))) Re: "Chociaż im bardziej myślę...." IP: *.uznam.net.pl 07.03.11, 15:33
              Daj spokój, z takim podejściem likwidujesz katechezę w szkołach!
      • Gość: xx Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.171.102.238.static.crowley.pl 07.03.11, 14:18
        Ależ to doskonały pomysł! Od razu z daleka będzie widać, czy palacz kupił papierosy legalnie (z akcyzą na rynek brytyjski), czy na lewo (od Polaka, który je wozi na handel albo z innego lewego źródła).

        Ludziom z klasą (nie piszę o imigrantach w UK) wstyd będzie wyjąć przy znajomych papierosy z kolorowego pudełka z logo. Już widzę ten popyt na papierośnice albo "pokrowce/pudełka" na pudełka papierosów.
        • rlnd Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, 07.03.11, 15:48
          "Obywatele UE mogą przewozić z jednego kraju Unii do drugiego papierosy i alkohol, pod warunkiem, że przeznaczone są na użytek własny. Za ilość niehandlową uznaje się;

          - 800 szt papierosów,

          - 400 szt cygaretek /cygara ważące nie więcej niż 3 g każde/

          - 200 szt cygar,

          - 1 kg tytoniu,
          "

          Juz widze te tabuny Anglikow jezdzacych na kontynent, po to by kupic zapas papierosow z rozpoznawalna marka.

          Ludzie z klasa beda wlasnie palic papierosy z pudelka z logo (bo bedzie to znaczylo ze stac ich na wyjazd do innych krajow UE).
          • Gość: gość Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.zone3.bethere.co.uk 07.03.11, 18:24

            male masz pojecie chlopaku o UK
            • rlnd Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, 07.03.11, 20:07
              No to mam. Ale mysle, ze majac do wyboru oryginalne powiedzmy Marlboro, a niewadomo jakie siano w bezbarwnej paczce, mysle ze beda woleli zapalic Marlboro.
    • strikemaster Nagonka wybiórcza 07.03.11, 13:23
      co chwile pojawiają się nowe restrykcje dotyczace papierosów, prasa regularnie się rozpisuje na temat szkodliwości tego nałogu, a jakoś tak dziwnie, o szkodliwości noszenia spodni przez mężczyzn cicho, chociaż skutki zdrowotne są bardzo zbliżone. Spodnie u mężczyzn też raka powodują, i bezpłodność, i jeszcze klika inncyh chorób związanych z niestabilnością hormonalną wywołaną przegrzaniem jąder. Kiedy na metkach spodni sprzedawanych mężczyznom pojawią się ostrzeżenia?
      • Gość: neonówka Re: Nagonka wybiórcza IP: *.xdsl.centertel.pl 07.03.11, 13:38
        Spodnie, jeżeli szkodzą, to tylko ich "nosicielowi", a papierosy nie tylko palaczowi ale i wszystkim dookoła, czy sobie tego życzą, czy nie.
        Poza tym skoro słyszałeś o szkodliwości noszenia spodni to znaczy, że temat jest ogólnie znany. No i przecież możesz zacząć chodzić w spódnicy jak wolisz. Nic nie stoi na przeszkodzie.
        • strikemaster Re: Nagonka wybiórcza 07.03.11, 13:55
          > Spodnie, jeżeli szkodzą, to tylko ich "nosicielowi",

          Do noszenia spodni jestem zmuszany, więc mi szkodzą wbrew mojej woli, czy sobie tego życze, czy nie.

          > a papierosy nie tylko pala
          > czowi ale i wszystkim dookoła, czy sobie tego życzą, czy nie.

          O ile palacz pali w pomieszczeniu, w którym znajduja się też osoby, które sobie tego nie życzą.

          > Poza tym skoro słyszałeś o szkodliwości noszenia spodni to znaczy, że temat jes
          > t ogólnie znany.

          Media jednak jakoś dziwnie nie chca o tym informować, wola się wyżywać na koncernach farmaceutycznych. Poza tym, na papierosach są ostrzeżenia, a na spodniach nie ma.

          > No i przecież możesz zacząć chodzić w spódnicy jak wolisz. Nic
          > nie stoi na przeszkodzie.

          Nie mogę, na przeszkodzie stoi zarząd firmy, w której pracuję.
          • hit.and.run Re: Nagonka wybiórcza 07.03.11, 14:07
            > Do noszenia spodni jestem zmuszany

            Bidulek. To powiedz Mamie, ze nie chcesz, ze cie uciska. A moze chodzi o rajtuzy ktore rano zaklada pod spodnie przed wyjsciem do przedszkola?
            • strikemaster Następny analfabeta :/ 07.03.11, 14:12
              w pracy jestem zmuszany do noszenia spodni. Ty nie jesteś?
              • hit.and.run Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 14:18
                strikemaster napisał:

                > w pracy jestem zmuszany do noszenia spodni. Ty nie jesteś?

                Jak rozumiem jestes kosmonauta i musisz nosic szczelne spodnie ? A moze zasuwasz jako drag-queen w nylonowych ? A moze pielucha przekszadza ? To moze prace zmien ?

                Ja miszczu nosze materialowe spodnie a pod nie bokserki i raczej nie narzekam na przegrzewanie sie tych okolic. Sadzac po ilosci moich dzieci z plodnoscia tez nie mam problemu.
                • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 14:25
                  Jakoś mnie nie dziwi, że nic nie rozumiesz.

                  > Jak rozumiem jestes kosmonauta i musisz nosic szczelne spodnie ?

                  Nie, siedzę za biurkiem i musze to robić w spodniach. I zmiana pracy nic nie pomoże, dalej będę musiał siedzieć w spodniach. Poza tym, każde spodnie ograniczają przewiew na tyle, ze dochodzi do przegrzania jąder.

                  > Ja miszczu nosze materialowe spodnie a pod nie bokserki i raczej nie narzekam n
                  > a przegrzewanie sie tych okolic.

                  Tego się raczej nie czuje. Jądra muszą mieć temperature poniżej 34 stopni Celsjusza. Wiesz, ile ma Twoje ciało?

                  > Sadzac po ilosci moich dzieci z plodnoscia tez
                  > nie mam problemu.

                  To sie tak od razu nie dzieje, poczekaj jeszcze troche. Szansa, ze się doczekasz jest całkiem spora i rośnie, bo rośnie ilość zachorować na raka prostaty, jader, a płodność mężczyzn spada.
                  • Gość: anal fabeta Re: Następny analfabeta :/ IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.03.11, 14:50
                    Zrób to co ja - wyciąłem dziurę na jajka, jak siedzę przy biurku to je po prostu wyciągam na wierzch, dodatkowo w upały podstawiam wentylator.
                    Raz zapomniałem schować jak szedłem do szefowej, szczęście że były tak schłodzone że myślała że to piłeczka, nieźle spękałem jak chciała ją odczepić...

                    > Nie, siedzę za biurkiem i musze to robić w spodniach. I zmiana pracy nic nie po
                    > może, dalej będę musiał siedzieć w spodniach. Poza tym, każde spodnie ogranicza
                    > ją przewiew na tyle, ze dochodzi do przegrzania jąder.
                    >
                    • leszekes Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:15
                      Ja pie...... :DDD
                      Wkręcaj go dalej... ;)
                      • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:46
                        Naprawdę, myślałeś, że mnie takie brednie ruszą? :D
                        • leszekes Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 16:43
                          Wiem, że nie masz poczucia humoru. Dlatego łatwo ciebie wkręcić ;)
                          • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 17:32
                            Jak widzisz, znowu się pomyliłeś.
                            • leszekes Nie, nie pomyliłem się ;) 07.03.11, 17:55
                              To, że myślisz, iż masz poczucie humoru wcale nie oznacza, ze tak jest.
                              Zresztą samemu tego nie określisz... za bardzo to subiektywne a człowiek z zasady o sobie ma dobre zdanie :)
                              • strikemaster Re: Nie, nie pomyliłem się ;) 07.03.11, 17:59
                                Tyle tylko, ze to nie jest Forum Humorum, poczucie humoru powinno być mniej ważne niż argumentacja. Zgadzasz się?
                                • leszekes Głównym tematem nie są też jądra i moszna :DDD 07.03.11, 18:03
                                  • strikemaster Ale są tematem powiązanym 07.03.11, 18:10

                                    • leszekes Re: Ale są tematem powiązanym 07.03.11, 18:16
                                      Jak włożysz sobie papierosa w... :DDD
                                      • strikemaster Re: Ale są tematem powiązanym 07.03.11, 18:57
                                        Sam sobie włóż.
                  • Gość: analfabeta Re: Następny analfabeta :/ IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.03.11, 14:57
                    Zrób to co ja - wyciąłem dziurę na jajka, jak siedzę przy biurku to je po prostu wyciągam na wierzch, dodatkowo w upały podstawiam wentylator.
                    Raz zapomniałem schować jak szedłem do szefowej, szczęście że były tak schłodzone że myślała że to piłeczka, nieźle spękałem jak chciała ją odczepić...

                    > Nie, siedzę za biurkiem i musze to robić w spodniach. I zmiana pracy nic nie po
                    > może, dalej będę musiał siedzieć w spodniach. Poza tym, każde spodnie ogranicza
                    > ją przewiew na tyle, ze dochodzi do przegrzania jąder.
                    >
                  • hit.and.run Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:10
                    Mercy Mercy !

                    > To sie tak od razu nie dzieje, poczekaj jeszcze troche. Szansa, ze się doczekas
                    > z jest całkiem spora i rośnie, bo rośnie ilość zachorować na raka prostaty, jad
                    > er, a płodność mężczyzn spada.

                    Bo jak wiemy spodnie sa wynalazkiem 2 polowy XX wieku ? I to nie tryb zycia ani pozywienie oraz zatrucie otoczenia na to wplywaja ale spodnie ? A przegrzewanie sie jader wplywa na wzrost raka prostaty ?

                    Mhmmm.

                    hyhyhy.

                    • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:48
                      > Bo jak wiemy spodnie sa wynalazkiem 2 polowy XX wieku ?

                      Tak myślisz? To Twój problem.

                      > I to nie tryb zycia

                      Tak, tryb życia wpływa.

                      > ani pozywienie

                      Dawniej pożywienia nie było?

                      > zatrucie otoczenia

                      Gdzie masz tak zatrute otoczenie?

                      > A przegrzewani
                      > e sie jader wplywa na wzrost raka prostaty ?

                      Tak, bo przegrzewanie wywołuje nagłe wzrosty poziomu testosteronu. A zbyt wysoki poziom testosteronu niszczy prostatę.
                      • hit.and.run Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 18:08
                        strikemaster napisał:

                        > > Bo jak wiemy spodnie sa wynalazkiem 2 polowy XX wieku ?
                        >
                        > Tak myślisz? To Twój problem.

                        To Ty masz problem. Ja rozumiem pytania retoryczne, Ty nie.

                        >
                        > > I to nie tryb zycia
                        >
                        > Tak, tryb życia wpływa.
                        >
                        > > ani pozywienie
                        >
                        > Dawniej pożywienia nie było?
                        >

                        Aha. I wczesniej tez byl bezoensan sodu i wszystkie srodki konserwujace zaczynajace sie na "E-" ? A napoje produkowano gazowane i za pomoca stezonych kwasow? A chleb byl z gotowych preparatow i piekl sie 3 minuty ? A kurczaki byly wtedy tez karmione przerobami z innych kurczakow i preparatami zawierajace hormony/sterydy?
                        No no, coraz lepiej.

                        > > zatrucie otoczenia
                        >
                        > Gdzie masz tak zatrute otoczenie?

                        Jak "tak" ? Jak rozumiem nie ma roznicy miedzy powietrzem, woda i srodowiskiem teraz a np w XVII czy XVIII wieku?


                        > Tak, bo przegrzewanie wywołuje nagłe wzrosty poziomu testosteronu. A zbyt wysok
                        > i poziom testosteronu niszczy prostatę.

                        Slucham ? Czyli bedac w saunie dostajesz kopa testeronowego ? A mezczyzni w ciasniejszych gaciach sa bardziej mescy bo maja wyzszy poziom testosteronu ?

                        Gdzie zes takie rewelacje wyczytal? :DD
                  • vvidmo Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:32
                    Od przegrzania raka się nie dostaje - to raz. Dwa - mężczyźni chodzą w spodniach od wielu stuleci, a rodzaj ludzki jakoś nie wyginął. Głupio się czepiasz, bo wiesz, że nie masz racji. Kup luźniejsze spodnie.

                    Teraz spójrz - palić sobie możesz ile tylko chcesz. Jeżeli chcesz się truć, to Twoja sprawa. Ważne, żeby nie szkodzić innym. Wolność człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Jest to jedyna granica której się nie przekracza.
                    • rlnd Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:39
                      > Wolność człowieka kończy się tam
                      > gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Jest to jedyna granica której się
                      > nie przekracza.

                      Zgoda.
                      Wyjasnij mi teraz jak likwidacja etykiet na paczkach papierosow ma sie do powyzszego stwierdzenia.
                      • ponury_swiniarz Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:45
                        Czlowiek ma prawo oznakowac swoj produkt, tak jak kowboj moze znakowac swoja krowe i konia.
                        • leszekes A co ze świniami? :) 07.03.11, 17:13
                          ponury_swiniarz napisał:

                          > Czlowiek ma prawo oznakowac swoj produkt, tak jak kowboj moze znakowac swoja kr
                          > owe i konia.
                          • strikemaster Re: A co ze świniami? :) 07.03.11, 17:41
                            Często znakujesz świnie?
                            • leszekes Nigdy nie miałem... :( 07.03.11, 17:56
                              Nie jestem ze wsi...
                              • strikemaster Re: Nigdy nie miałem... :( 07.03.11, 17:59
                                Nawet morskiej? Aha, nie jesteś znad morza...
                                • leszekes Mieszkałem 10 lat... nie widziałem... 07.03.11, 18:05
                                  Zdaje mi się, że nie ten klimat i kontynent... :DDD
                                  • strikemaster Re: Mieszkałem 10 lat... nie widziałem... 07.03.11, 18:10
                                    Na morze widocznie nie spoglądałeś, albo pomyliłeś ze szczurami lądowymi.
                                    • leszekes Jedni widzą białe myszki a inni świnki... 07.03.11, 18:19
                                      :DDD
                                      • strikemaster Re: Jedni widzą białe myszki a inni świnki... 07.03.11, 18:57
                                        A Ty co widzisz?
                    • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 15:55
                      > Od przegrzania raka się nie dostaje - to raz.

                      Ty tak myślisz, medycyna jest innego zdania.

                      > Dwa - mężczyźni chodzą w spodniac
                      > h od wielu stuleci,

                      Od jak wielu stuleci mężczyźni są calkowicie ograniczeni do spodni?

                      > a rodzaj ludzki jakoś nie wyginął.

                      Statystyki jasno wskazują, że średnia długosć życia mężczyzn jest niższ niż kobiet. To ci nie wystarczy?

                      > Kup luźniejsze spodnie.

                      Albo nie wdychaj zbyt głęboko, jak palą w Twoim otoczeniu, prawda? Po co zakazywać palenia w miejscu pracy, jak możesz sobie okno otworzyć?
                      Nie, luźniejsze spodnie nie zapewniają przewiewu, są tylko luźniejsze i nic więcej.

                      > Twoja sprawa. Ważne, żeby nie szkodzić innym. Wolność człowieka kończy się tam
                      > gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Jest to jedyna granica której się
                      > nie przekracza.

                      To dlaczego mój szef ogranicza moja wolność, zmuszając mnie do tego do narażania się na choroby i niewygodę?

                      > Głupio się czepiasz, bo wiesz, że nie masz racji.

                      Z faktu, że myślisz, ze nie mam racji nie wynika, ze jej nie mam. Widziałeś kiedyś samca ladowego zwierza stałoscieplnego, który by miał jaja wewwnętrz ciała i przeżył? Podpowiem Ci, zoologia takich nie zna. A powód takiego stanu rzeczy juz w tej dyskusji przytaczałem.
                      • hit.and.run Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 18:11
                        > Ty tak myślisz, medycyna jest innego zdania.

                        Poprosimy linki do medycznych opracowan.

                        > Statystyki jasno wskazują, że średnia długosć życia mężczyzn jest niższ niż kob
                        > iet. To ci nie wystarczy?

                        I to wszystko od noszenia spodni ? :DDDD
                        • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 19:51
                          > Poprosimy linki do medycznych opracowan.

                          Do tego wskazującego, jaka jest optymalna temperatura jąder? Większosć opracowań podaje 32 do 34 stopni C, niektóre 28 do 34, w tej chwili nie chce mi sie przeszukiwać, ale sam sobie bez trudu znajdziesz. Co do skutków przegrzania jeśli chodzi o płodność i jakosć nasienia dane znajdziesz jeszcze latwiej. Odnośnie wpływu przegrzania na ryzyko raka jader, poprzez analogię sprawdź, o ile rośnie ryzyko nowotworu u dzieci z syndromem niezstąpienia jąder. A co do powiązania przegrzania z nowotworem prostaty, danych jest niewiele, głównie są to badania na zwierzętach. Podobno Australijczycy prowadzili w tym zakresie szersze badania w 2009 roku, ale nie dotarłem do wyników.

                          > I to wszystko od noszenia spodni ? :DDDD

                          Nie wszystko, spodnie są jednak czynnikiem ryzyka i należy zalozyć, ze są jedna z przyczyn.
                          • hit.and.run Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 20:33
                            Poprosilem o opracowania dostaje demagogie.

                            Rownie dobrze mozna powiedziec ze eskimosi umieraja raka dziasel bo wiekszosc zycia maja policzki wystawione na mroz.

                            Jeszcze raz powtorze. Spodnie getry, etc noszone sa od wiekow i jakos populacja na tym nie ucierpiala.
                            • strikemaster Re: Następny analfabeta :/ 07.03.11, 21:28
                              > Jeszcze raz powtorze. Spodnie getry, etc noszone sa od wiekow i jakos populacja
                              > na tym nie ucierpiala.

                              Mogę odwrócić dyskusję: masz dowody, ze nie ucierpiala?

                              A opracowania Ci spróbuję wkleić, tylko to trochę portwa i nie wiem, czy wszystko, na co natrafiłem uda mi sie odnaleźć.

                              A tak w międzyczasie, widziałeś w końcu tego samca ladowego zwierza stałocieplnego z jądrami wewnątrz ciała (przypomnę tylko, że o ile nie jesteś kreacjonistą, wiesz, ze zwierzęta stałocieplne wyewoluowały ze zmiennocieplnych, a u tych z kolei jądra znajdują się wewnatrz ciała, gdzie są lepiej chronione przed urazami, a zagrożenia termicznego nie ma).
                              • strikemaster Na początek co nieco o płodności 07.03.11, 22:00
                                Przegrzewanie a bezpłodnosć, to akurat jest dość dobrze udokumentowane.
                                • Gość: Analfabeta Re: Na początek co nieco o płodności IP: *.centertel.pl 07.03.11, 22:42
                                  To racja, dlatego zawsze podczas seksu staram się zdejmować spodnie, dwa razy zadziałało bezbłędnie.
                                  >przegrzewanie a bezpłodnosć to akurat jest dość dobrze udokumentowane.
                                  • strikemaster Re: Na początek co nieco o płodności 08.03.11, 08:10
                                    > To racja, dlatego zawsze podczas seksu staram się zdejmować spodnie, dwa razy z
                                    > adziałało bezbłędnie.

                                    Gratuluję bogatych doświadczeń seksualnych. Na który rok planujesz kolejny raz? :D
                                • hit.and.run Re: Na początek co nieco o płodności 08.03.11, 09:58
                                  strikemaster napisał:

                                  > Przegrzewanie a bezpłodno
                                  > sć
                                  , to akurat jest dość dobrze udokumentowane.

                                  buhehe

                                  a czytasz to co linkujesz ?:)

                                  "....Men Exposed To High Temperature"

                                  In present study 20 infertile males had exposure to high temperature at
                                  their work place for a mean period of 8.5 years.


                                  Czyli zakladam ze nie chodzi o gornikow czy hutnikow ale osoby ktore nosily spodnie ?:))

                                  A grupa kontrolna z ktora porownywano tych wyzej zapewne spodni nie nosila ?:)))

                                  buhyhyhy

                                  Postaraj sie lepiej bo mnie smiech ogarnia.

                                  To ze wysoka temperatura ma wplyw na plodnosc to rzecz znana. My dystutujemy jak wplyw na plodnosc ma Twoja teza czytaj "noszenie spodni". Nosisz majtki z welny ? Ni cholery nie odnioseles sie do moich stwierdzen ze spodnie to nie wynalazek ostatnich 50 lat tylko rozpaczliwie probujesz jakies teorie budowac.
                                  • strikemaster Re: Na początek co nieco o płodności 08.03.11, 13:07
                                    Ty nie czytasz, badania prowadzono na przypadkach ekstremalnych (bo bezpłodny 32-latek to juz ekstrema wynikająca z długotrwałej pracy w piekarni, na przykład), w Discussion napisano wyraźnie, że optymalna temperatura dla jąder jest o 3 stopnie Celsjusza niższa od temperatury ciała, co pokrywa się z innymi źrdłami, mówiącymi o temperaturze niższej o 2 do 4 stopni. W linkowanym artykule podano też, że znaczne przechłodzenie jest szkodliwe, co stoi w sprzeczności z niektórymi badaniami wskazującymi, ze można przechładzać aż o 8 stopni bez szkody. I jeszcze jedna uwaga, wszystkie te informacje dotyczą temperatury głębokiej, a nie tej na powierzchni. Temperatura głęboka jest od powierzchniowej wyższa, do tego jej obniżenie wymaga chłodzenia krwi.

                                    > To ze wysoka temperatura ma wplyw na plodnosc to rzecz znana.

                                    Błąd, znana jest prawda, że temperatura wyższa od optymalnej jest szkodliwa.

                                    > My dystutujemy ja
                                    > k wplyw na plodnosc ma Twoja teza czytaj "noszenie spodni".

                                    Znajdź odpowiednią grupę kontrolną, a będziesz miał wyniki. Na razie nie znaleziono takiej, co nie zmienia faktu, że zgodnie z teorią, noszenie spodni jest szkodliwe, bo uniemożliwia uzyskanie temperatury optymalnej.

                                    > Ni cholery nie odnioseles sie do moich stwierdzen ze spodnie to nie wynala
                                    > zek ostatnich 50 lat tylko rozpaczliwie probujesz jakies teorie budowac.

                                    Za to Ty się ni cholery nie odniosłes do faktu na temat lokalizacji jąder u wszystkich samców lądowych zwierząt stałocieplnych. I jeszcze śmiesz się śmiać. Proponowałbym czytać cały tekts przed komentowaniem, na przyszłość, oszczędzisz sobie wpadek forumowych.
                                    • hit.and.run Re: Na początek co nieco o płodności 08.03.11, 14:27
                                      strikemaster napisał:

                                      > Ty nie czytasz, badania prowadzono na przypadkach ekstremalnych (bo bezpłodny 3
                                      > 2-latek to juz ekstrema wynikająca z długotrwałej pracy w piekarni, na przykład
                                      > ), w Discussion napisano wyraźnie, że optymalna temperatura dla jąder jest o 3
                                      > stopnie Celsjusza niższa od temperatury ciała, co pokrywa się z innymi źrdłami,
                                      > mówiącymi o temperaturze niższej o 2 do 4 stopni. W linkowanym artykule podano
                                      > też, że znaczne przechłodzenie jest szkodliwe, co stoi w sprzeczności z niektó
                                      > rymi badaniami wskazującymi, ze można przechładzać aż o 8 stopni bez szkody. I
                                      > jeszcze jedna uwaga, wszystkie te informacje dotyczą temperatury głębokiej, a n
                                      > ie tej na powierzchni. Temperatura głęboka jest od powierzchniowej wyższa, do t
                                      > ego jej obniżenie wymaga chłodzenia krwi.

                                      Jest optymalna co NIE OZNACZA ze przekroczenie tej temperatury jest rownoznaczne z wzrostem bezplodnosci.


                                      > > My dystutujemy ja
                                      > > k wplyw na plodnosc ma Twoja teza czytaj "noszenie spodni".
                                      >
                                      > Znajdź odpowiednią grupę kontrolną, a będziesz miał wyniki. Na razie nie znalez
                                      > iono takiej, co nie zmienia faktu, że zgodnie z teorią, noszenie spodni jest sz
                                      > kodliwe, bo uniemożliwia uzyskanie temperatury optymalnej.

                                      Nie. To Ty znajdz, bo to teza ktora TY starasz sie udowodnic. Na razie nie znaleziono takiej ? NIe znaleziono ale Ty juz twierdzisz ze tak jest ?

                                      I jak tu sie nie smiac ?




                                      > Za to Ty się ni cholery nie odniosłes do faktu na temat lokalizacji jąder u wsz
                                      > ystkich samców lądowych zwierząt stałocieplnych. I jeszcze śmiesz się śmiać. Pr
                                      > oponowałbym czytać cały tekts przed komentowaniem, na przyszłość, oszczędzisz s
                                      > obie wpadek forumowych.

                                      Ty za to nie odniosles sie do faktu ktory podal jeden z rozmowcow ze moze wlosy sluza podniesieniu temteratury. To ze jadra powinny miec nizsza temperature to fakt i ja z nim NIE DYSKUTOWALEM. Jedyne co dyskutuje to fakt ze Ty zrownujesz to z noszeniem spodni, bo jak rozumiem w spodniach jadra maja temperature ciala ? Nie nizsza ? Sprawdzales ?


                                      Ze nie wspomne ze nie odniosles sie do faktu ze spodnie czy obcisle getry NIE SA nowym wynalazkiem a znane sa od stuleci i ludzkosc nie wyginela - wrecz przeciwnie.

                                      Jak tu sie nie smiac ?
                                      • strikemaster Re: Na początek co nieco o płodności 08.03.11, 17:12
                                        > Jest optymalna co NIE OZNACZA ze przekroczenie tej temperatury jest rownoznaczn
                                        > e z wzrostem bezplodnosci.

                                        Nie, rozwój bezpłodności powoduje dopiero przekroczenie temperatury o 2 stopnie niższej niż temperatura ciała (chodzi cały czas o temperaturę głęboką, to tak dla przypomnienia).

                                        > Nie. To Ty znajdz, bo to teza ktora TY starasz sie udowodnic. Na razie nie znal
                                        > eziono takiej ? NIe znaleziono ale Ty juz twierdzisz ze tak jest ?

                                        To, ze Ty czegoś nie dostrzegasz oznacza ni mniej, ni wiecej, że tego nie dostrzegasz. Spróbuj sobie wuobrazić odpowiedni układ termpodynamiczny, w którym do obiektu wpływa ciecz o temperaturze 37 stopni Celsjusza, a obiekt ten, odizolowany warstwą materiału (o niskim współczynniku przenikania ciepła, bo spodnie mają być ciepłe), a obiekt ten ma mieć temperaturę niższą niz 35 stopni. Widzisz możliwość uzyskania takich warunków czy tylko trollujesz na forum?

                                        > Ty za to nie odniosles sie do faktu ktory podal jeden z rozmowcow ze moze wlosy
                                        > sluza podniesieniu temteratury.

                                        Mogłyby służyć w zimnym klimacie, gdyby zwierze chodziło bez spodni. Z podanego artykułu wynika dość jednoznacznie, że podnoszenie temperatury powyżej optymalnej jest szkodliwe.

                                        > Jedyne co dyskutuje to fakt ze Ty zrownujesz
                                        > to z noszeniem spodni, bo jak rozumiem w spodniach jadra maja temperature cial
                                        > a ? Nie nizsza ? Sprawdzales ?

                                        Mają niższą, na pewno jednak nie o minimum 2 stopnie Celsjusza. I to wlaśnie jest kluczowe. W latach 70-tych XXw. obowiązywała hipoteza, że optymalna temperatura jąder jest o 0,5 stopnia niższa, więc spodnie nie szkodzą. Badania z lat 90-tych XXw. tą hipotezę obaliły wskazując, że optymalna temperatura (cały czas przypominam, ze mówimy o temperaturze głębokiej, czyli tej wewnątrz tkanki, zależnej w znacznym stopniu od temperatury krwi wpływającej) wynosi przynajmniej 2 stopnie mniej niż temperatura ciała. To odkrycie jednoznacznie przesądza o szkodliwości spodni.

                                        > Ze nie wspomne ze nie odniosles sie do faktu ze spodnie czy obcisle getry NIE S
                                        > A nowym wynalazkiem a znane sa od stuleci i ludzkosc nie wyginela - wrecz przec
                                        > iwnie.

                                        Papierosy też znane są od stuleci, a ludzkosć wciąż istnieje. Jak to wytłumaczysz?
                            • Gość: dirk gently Re: Następny analfabeta :/ IP: *.eclipse.put.poznan.pl 04.10.11, 15:21
                              Wręcz przeciwnie, należy założyć że tak nie jest, dopóki nie zostanie udowodnione inaczej. W nauce jest tak, że ciężar dowodu hipotezy spoczywa zawsze na postulującym. Dzieki temu połowa świata nie musi udowadniać zjawisk nieistniejących.
              • leszekes A ty znowu o tych spodniach...? :DDD 07.03.11, 15:13
                Hehehe...

                strikemaster napisał:

                > w pracy jestem zmuszany do noszenia spodni. Ty nie jesteś?
                • strikemaster A nie wolno? 07.03.11, 15:56
                  To czynnik rakotwórczy, tak samo jak papierosy więc walczę o swoje prawo do nienarażania się na jego działanie.
                  • strikemaster Coś nam Leszekes przycichł? 07.03.11, 16:23
                    Czyżby zauważył, że śmiech, niezależnie od tego, jak jest pusty, argumentów nie zastąpi?
                    • leszekes Leszek nie jest na "pstryk", pisze kiedy chce 07.03.11, 16:51
                      i ma czas. Odpowiada też na to, co chce.
                      W twoim przypadku nie ma mowy o merytorycznej dyskusji na temat, bo zjechałeś za bandę i raczej już nikt tego co tutaj napiszesz poważnie nie potraktuje.
                      Ale nie martw się... można się z ciebie pośmiać a to też zdrowie... :DDD
                      • strikemaster Re: Leszek nie jest na "pstryk", pisze kiedy chce 07.03.11, 17:34
                        Widzę, ze bazujesz na pobożnych życzeniach. Muszę Cie zmartwić, jestem ateistą.

                        A wracając do merytorycznej dyskusji, w którym miejscu zjechałem za bandę?
                        • leszekes Szkoda, że nie wiesz... :) 07.03.11, 18:01
                          Kiedy zamieniłeś paczkę papierosów na spodnie z męską zawartością... :DDD
                          Ale nie martw się... nie jestem przeciwko gejom, trans, bi, drag queen czy tv...
                          Byle umieli uszanować moją orientację hetero. To jest podstawa porozumienia i nie zrobię już ani kroku w tył... :DDD
                          • strikemaster Re: Szkoda, że nie wiesz... :) 07.03.11, 18:13
                            > Kiedy zamieniłeś paczkę papierosów na spodnie z męską zawartością... :DDD

                            Spodnie z męską zawartością mam mniej więcej od urodzenia, może troszkę później, a z paczki papierosów jak dotąd nie zrezygnowałem. Różnica polega na tym, ze do palenia nikt mnie nie zmusza, robie to z własnej woli, a do spodni jestem zmuszany.

                            > Ale nie martw się... nie jestem przeciwko gejom, trans, bi, drag queen czy tv..

                            Nie zaliczam sie do żadnej z ww. grup.
                            • leszekes Tak mówisz... ale możesz się mylić... :DDD 07.03.11, 18:21
                              • strikemaster Re: Tak mówisz... ale możesz się mylić... :DDD 07.03.11, 18:58
                                Nie mylę się, wielokrotnie to sprawdzałem.
                  • leszekes No to ich nie noś. Jaki problem? 07.03.11, 16:47
                    Jest we Wrocławiu taki naukowiec (wpisz w Google słowo: antyfacet), co ma opinię innych gdzieś i śmiga w spódniczce...
                    Brak tobie odwagi? Wszak jądra są najważniejsze dla ciebie, prawda? ;))

                    strikemaster napisał:

                    > To czynnik rakotwórczy, tak samo jak papierosy więc walczę o swoje prawo do nie
                    > narażania się na jego działanie.
                    • strikemaster Re: No to ich nie noś. Jaki problem? 07.03.11, 17:37
                      > Jest we Wrocławiu taki naukowiec (wpisz w Google słowo: antyfacet), co ma opini
                      > ę innych gdzieś i śmiga w spódniczce...

                      Nie jestem naukowcem z Wrocławia.

                      > Brak tobie odwagi?

                      Nie o odwagę chodzi tylko o fakt, ze nie jestem celebrytą pracującym na uniwersytecie, co powoduje, że przyjście do pracy w kilcie oznacza dla mnie poszukiwanie nowej pracy. Pracy, do której również nie będę mógł w kilcie przychodzić.

                      Zauważyłem, że przeżyłeś szok poznawczy i musiałeś odreagować, ale nie sprowadzaj tematu do absurdu, bo wbrew temu, co Ci się wydaje, jest istotny.
          • m4t Re: Nagonka wybiórcza 11.07.11, 15:45
            Jak ktoś ciebie zmusza do noszenia spodni to go podaj do sądu, w UK przecież możesz sobie nosić kilt, lub jak się uprzesz zwykłe damskie sukienki, czy nawet sutannę...

            To w Polsce można mieć z tym problem, ale skoro artykuł jest o UK więc trzeba mówić i tym kontekście.
            ___
            ps.
            strikemaster jak potrzebujesz w Polsce nosić sukienki to niestety musisz się ujawnić i "wyjść z szafy" tu nie ma innej grupy facetów co nie noszą spodni.
      • leszekes Wiesz ty co? Chodź z fiutem na wierzchu 07.03.11, 14:02
        Tylko nie zdziw się, jak co bardziej doświadczone panie wyśmieją wielkość... :DDD

        strikemaster napisał:

        > co chwile pojawiają się nowe restrykcje dotyczace papierosów, prasa regularnie
        > się rozpisuje na temat szkodliwości tego nałogu, a jakoś tak dziwnie, o szkodli
        > wości noszenia spodni przez mężczyzn cicho, chociaż skutki zdrowotne są bardzo
        > zbliżone. Spodnie u mężczyzn też raka powodują, i bezpłodność, i jeszcze klika
        > inncyh chorób związanych z niestabilnością hormonalną wywołaną przegrzaniem jąd
        > er. Kiedy na metkach spodni sprzedawanych mężczyznom pojawią się ostrzeżenia?
        • strikemaster Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 14:11
          Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, wiedziałbyś, ze samce wszystkich lądowych zwierząt stałocieplnych jądra mają na zewnątrz. Z konkretnego powodu - jądra muszą mieć temperaturę poniżej 34 stopni Celsjusza, a żeby to uzyskać potrzebne jest chłodzenie przewiewem (bo ciało i krew mają więcej). Dlatego mamy na zewnątrz, a do tego mamy jeszcze całą skomplikowaną maszynerię (moszna, wymienniki ciepła chłodzące krew, mięśnie ustalające pozycję jąder), tylko po to, by jądra utrzymac we właściwej temperaturze. Spodnie ten mechanizm blokują powodując przegrzanie. A przegrzanie jest groźne w skutkach, powoduje bezpłodność, zwiększa ryzyko nowotworów jąder, prostaty, przyśpiesza prerost gruczołu krokowego, powoduje niestabilność hormonalną. A ty w odpowiedzi tylko kompleks małego potrafisz przedstawic. Miłego raczka życzę.
          • Gość: krisss Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? IP: 160.44.247.* 07.03.11, 14:44
            no dobra, to po co jądra są owłosione? przecież to utrudnia chłodzenie?
            • leszekes Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 15:10
              Krisss... :DDD
              Nie stresuj gościa... bo nie napisze nic o luźnym stolcu... hihihi...
              Nie mogę pisać, bo ręce i brzuch mi się trzęsą... przepraszam... hahaha...

              Dobiłeś ofiarę... ;DDD
              A przecież mogła jeszcze poskakać... :DDD
              • strikemaster Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 15:58
                Tak Ci sie wydaje? Nie przesadzaj, dobrze wiem, co i dlaczego piszę.
                • leszekes Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 16:53
                  To jak z tymi zaparciami? No i jak owłosione jądra wpływają na przegrzewanie ich? :DDD
                  • strikemaster Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 17:43
                    Jak masz problem z zaparciami sobie zrób lewatywę. najlepiej Karcherem, żeby przy okazji umysl oczyścić, bo masz nieco zaśmiecony.
                    • leszekes Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 18:15
                      Nareszcie podejście do tematu mniej więcej udane. Piszę mniej więcej, bo mało subtelne i dowcipne, ale zaczynasz się uczyć... :DDD
            • Gość: :))) Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? IP: *.uznam.net.pl 07.03.11, 15:36
              Przepraszam, że się wtrącę: Twoje są tak owłosione, że to może utrudniać chłodzenie? Jesteś człowiekiem?
            • strikemaster Re: Po co się wypowiadasz, jak nie rozumiesz? 07.03.11, 15:58
              Jak widać nie utrudnia. Nie przesadzaj, ze pare włosów mogłoby zablokować przewiew. To najprawdopodobniej atawizm.
          • leszekes No nie... paradny jesteś... dawno się tak nie :DDD 07.03.11, 14:53
            Jak ja lubię tych poważnych, rozumiejących... Ten wykład o jądrach i mosznie jest bardzo na temat... :DDD
            Mógłbyś jeszcze coś o zaparciach? :DDD

            strikemaster napisał:

            > Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, wiedziałbyś, ze samce wszystkich lądowych
            > zwierząt stałocieplnych jądra mają na zewnątrz. Z konkretnego powodu - jądra mu
            > szą mieć temperaturę poniżej 34 stopni Celsjusza, a żeby to uzyskać potrzebne j
            > est chłodzenie przewiewem (bo ciało i krew mają więcej). Dlatego mamy na zewnąt
            > rz, a do tego mamy jeszcze całą skomplikowaną maszynerię (moszna, wymienniki ci
            > epła chłodzące krew, mięśnie ustalające pozycję jąder), tylko po to, by jądra u
            > trzymac we właściwej temperaturze. Spodnie ten mechanizm blokują powodując prze
            > grzanie. A przegrzanie jest groźne w skutkach, powoduje bezpłodność, zwiększa r
            > yzyko nowotworów jąder, prostaty, przyśpiesza prerost gruczołu krokowego, powod
            > uje niestabilność hormonalną. A ty w odpowiedzi tylko kompleks małego potrafisz
            > przedstawic. Miłego raczka życzę.
            • strikemaster Re: No nie... paradny jesteś... dawno się tak nie 07.03.11, 16:00
              Nie mógłbym. Cieszę się, ze się dobrze bawisz. Skoro tak kochasz spodnie to sobie w nich chodź, tylko dlaczego cieszy Cie, że ja jestem do tego zmuszany?
              • leszekes Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 16:58
                A próbowałeś w rajtuzkach? Albo lepiej... w rajstopkach. Najlepiej kabaretkach, bo przewiewne są i seksowne dla niektórych panów nie z mojej parafii... :DDD


                strikemaster napisał:

                > Nie mógłbym. Cieszę się, ze się dobrze bawisz. Skoro tak kochasz spodnie to sob
                > ie w nich chodź, [b]tylko dlaczego cieszy Cie, że ja jestem do tego zmuszany?[/
                > b]
                • strikemaster Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 17:40
                  > A próbowałeś w rajtuzkach? Albo lepiej... w rajstopkach. Najlepiej kabaretkach,
                  > bo przewiewne są i seksowne dla niektórych panów nie z mojej parafii... :DDD

                  Dalej pieprzysz bez sensu, ktoś Ci płaci? Pomijając to, ze próbujesz coś sugerować (przy okazji myląc strój męski, czyli kilt z rajstopami pokazujesz ignorancję, ale do tego juz sie dzisiaj przyzwyczaiłem), rajstopy to też spodnie, więc to chyba z Twojej parafii jest?

                  A kto mi broni? Jakbyś umiał czytać to byś wiedział. A tak robisz z siebie pajaca, bo czytać nie umiesz, a piszesz.
                  • leszekes Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 18:23
                    Nagrodą dla mnie jesteś ty sam. Dawno nie miałem kontaktu z tak mało oryginalnym oryginałem... :DDD
                    • strikemaster Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 19:00
                      Jeszcze nagród Ci sie zachciewa? Na nagrodę trzeba sobie zasłużyć.
                      • leszekes Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 20:22
                        Wybacz, że się nie nadstawię, ani nie będę odwracał do ciebie tyłem... :DDD
                        • strikemaster Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 21:24
                          > Wybacz, że się nie nadstawię, ani nie będę odwracał do ciebie tyłem...

                          I dobrze, bo to by bylo zachowanie niekulturalne.
                          • leszekes Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 07.03.11, 22:42
                            I dla mnie bardzo niebezpieczne... :DDD
                            • strikemaster Re: Biją ciebie? Kto ciebie biedaczku zmusza? :( 08.03.11, 08:11
                              Sądząc po zaangażowaniu, z jakim o tym piszesz, pociąga Cie ryzyko. :D
          • leszekes Polecam wszystkim post powyżej... :DDD 07.03.11, 15:03
            Dawno się tak nie uśmiałem jak czytając tą bardzo poważną i na temat wypowiedź. Jak ja lubię to poczucie humoru. Jesteś nieoceniony i nie do podrobienia... :DDD
            Nie mógłbyś tak jeszcze coś o zaparciach i luźnym stolcu? :DDD
            • strikemaster Re: Polecam wszystkim post powyżej... :DDD 07.03.11, 16:00
              Jak juz tak 10x powtórzysz jakiś debilizm to czujesz sie bardziej dowartościowany?
              • leszekes Re: Polecam wszystkim post powyżej... :DDD 07.03.11, 17:03
                Przypadek. Nie pojawił się poprzedni od razu to napisałem nowy. No i są dwa, ale od nadmiaru głowa nie boli. Produkuj się dalej... :DDD
                Może coś o męskich stringach? Jak wpływają na twoje jądra? :DDD
                • strikemaster Re: Polecam wszystkim post powyżej... :DDD 07.03.11, 17:41
                  > Może coś o męskich stringach?

                  A są takie? Moze tym razem Ty się trochę poprodukujesz i coś o nich opowiesz?
                  • leszekes Re: Polecam wszystkim post powyżej... :DDD 07.03.11, 18:24
                    Nie znam się... :(
                    Zawiodłeś mnie... :(
    • Gość: kliniczny Skoro narkotyki są nielegalne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.11, 13:30
      To tak samo powinno być z tytoniem i alkoholem, bo te substancje uzależniają i niszczą organizm. Nie wiem dlaczego nikotyna jest legalna, a kokaina nie.
      • 33qq Re: Skoro narkotyki są nielegalne... 07.03.11, 13:40
        Fakt, koka powinna być równnież legalna

        A 22% palących to taki straszny wynik? Żremy gó... modyfikowane genetycznie, którego połowa wagi jest wytwarzana w fabrykach chemicznych, a reszta ze zwierząt, które nie widziały słońca albo trawy, a te sku...ele zakazują dymka? To jest szaleństwo, a urzędasy albo biorą za to jakieś niebotyczne pieniądze od producentów, albo są z innej planety
    • Gość: palacz niższe wpływy z podatków już niedługo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 13:37
      niedługo przyjdzie czas, że ludzie będą siać machorkę w ogródku. Kilka roślinek wystarczy na cały rok
      i będzie trendy ekologicznie i państwu gó... do tego
    • hit.and.run Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... 07.03.11, 13:39
      Widze, ze juz zaczynaja sie histeryczne wrzaski palaczy. Czekamy tylko teraz na "faszyzm" i "ograniczanie wolnosci" oraz naturalnie o stwierdzenia jak to by sie dawno budzet zawalil bez palaczy a VAT wynosilby 70%.
      Tylko nie krzycznie za mocno bo sie zakrztusicie. Pamietacie wchodzenie po schodach ? To tak samo bedzie.

      Smierdziele, gotowi ? Start.
      • 33qq Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, 07.03.11, 13:41
        najbardziej zaśmierdział twój bączek

        :D

        i żeby nie było, nie palę już do wielu lat!
        • hit.and.run Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, 07.03.11, 13:51
          33qq napisał:

          > najbardziej zaśmierdział twój bączek

          ja puszczam, ty wachasz, uklad taki jak powinien byc :)


          > i żeby nie było, nie palę już do wielu lat!

          to wcale nie zwalnia od pisania bredni, co ladnie udowadniasz :)
      • Gość: Niepalący Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: 193.59.81.* 07.03.11, 13:45
        www.money.pl/podatki/wiadomosci/artykul/akcyza;na;papierosy;w;gore;ale;wplywy;do;budzetu;w;dol,253,0,663805.html
      • Gość: 6ik Jak widać, słychać oraz czuć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 14:03
        niepalenie tytoniu odmóżdża.
        I potęguje nienawiść do życia.
        • leszekes Re: Jak widać, słychać oraz czuć 07.03.11, 14:06
          Palenie zamienia mózg w kłębek mokrej wełny :DDD
          • Gość: tool Re: Jak widać, słychać oraz czuć IP: *.uni.lodz.pl 07.03.11, 14:24
            Ok, czuć, ok zatruwamy innych no może poza zusem on się raczej cieszył i nie piszcie o kosztach leczenia bo były niższe od kosztów emerytury zdrowego obywatela, ja się ciesze bo dzięki tym wszystkim obostrzeniom i cenom rzuciłem palenie a teraz wnoszę o takie same zasady dla alkoholu w każdej formie niezależnie od jego mocy. I może faktycznie palenie szkodzi otoczeniu palacza a picie troszkę mniej ale alkohol rodzi patologie i prowadzi do łamania prawa łącznie z zabójstwami czy to celowymi czy przypadkowymi więc proponuję piwko 0,5l-25 zł 0.5 czystej 40% - 250 pln i wszystko to w opakowaniach bez etykiet a jedynie z przykładowymi efektami wpływu na organizm zakończonymi w sposób niszczący pijącego.... a i specjalne kasy do sprzedaży alkoholu pozwalające drukować paragon po teście trzeźwości z krwi nie oddechu proponuję
            • Gość: liberał Re: Jak widać, słychać oraz czuć IP: *.trans.net.pl 07.03.11, 14:53
              Wal się komuchu. Zakazywać to sobie możesz swoim dzieciom. Ode mnie i innych dorosłych ludzi - wara.
              • Gość: tool Re: Jak widać, słychać oraz czuć IP: *.uni.lodz.pl 08.03.11, 08:08
                Dorośli czytają ze zrozumieniem... a jak sam zauważyłeś dzieciom zakazywać wolno, więc zakazuję Ci pisania dopóki nie nauczysz się rozumienia... ;)
    • Gość: Waginiak Najlepiej zakazać IP: 78.133.192.* 07.03.11, 13:40
      Najlepiej po prostu zakazać sprzedaży tytoniu i po sprawie, wszelkie półśrodki to tylko marnowanie kasy,
    • washington84 Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... 07.03.11, 13:44
      Widze ze juz odezwali sie platni agenci firm tytoniowych. Szare paczki - i tyle . Paczek sie nie pali.
      • ponury_swiniarz Zgoda 07.03.11, 15:43
        Ale to samo z alkoholem i innymi produktami. Nie moze byc tak, ze jedna legalna uzywka nie moze byc widoczna nawet z nazwy, a inne uzywki moga byc reklamowane. Alkohol w jednakowych czarnych plaskitowych butelkach bez etykiety.
    • Gość: malkontent Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 13:46
      Dziwne, że graficy jeszcze nie ruszyli na parlament.
      • Gość: grafik Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: 178.73.48.* 07.03.11, 13:55
        Już my damy sobie radę-zaczniemy projektować papierośnice ;P
        • leszekes Coś mi mówi, że rzeczywiście wrócą do łask 07.03.11, 13:57
          papierośnice
    • Gość: gość42 Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 13:49
      Potwierdza się moja teoria że Anglia to popaprany kraj.
      Idąc dalej tym tokiem myślenia dojdziemy do miejsca gdzie kiedyś już byliśmy. Szary papier z nadrukiem - opakowanie zastępcze.
      • leszekes I tak to ma być w przypadku fajek :) 07.03.11, 13:55
        • strikemaster Dlaczego? 07.03.11, 19:08

      • Gość: terence Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 14:22
        za to Polska... to kraj pełen zdrowych zasad! i prawie raj!
        więcej pomników JPII i Jezusów gigantów oraz Świątyń Opatrzności, to nas uchroni przed powodziami i spadaniem samolotów
    • Gość: c Zapakujcie ludzi w kaftany i posadzcie na leżakach IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 13:51
      Fajki są oczywiście szkodliwe. Informacja o tym powinna być jasna i jednoznaczna ale każda przytomna jednostka ma prawo wybrać swoją ulubioną truciznę.
      Widzę kolejne ograniczenia wolności dla 'dobra i bezpieczeństwa ludności'.
      Wydaje mi się, że cukier powoduje niedobre schorzenia, proponuję więc zakazać sprzedawania pączków.
      Kofeina? Nadmierne spożycie powoduje przyspieszenie rytmu serca, dreszcze...
      Telewizja? ogłupia. Internet? Tam są same świństwa. Tłuste mięso? Cholesterol to nie są żarty.
      Mleko? Organizm ludzki ma problemy z trawieniem laktozy, powoduje to niebezpieczne rozstroje żołądka.
      Zapakujcie ludzi w kaftany i posadźcie na leżakach. Odpowiednie służby będą przewracać tak zabezpieczoną ludnosć w określonych odstępach czasu aby nie wytworzyły się odleżyny.
    • abrey_nomel Cudownie!! Brawo Wlk. Brytania! :)) 07.03.11, 13:51
      Zdelegalizowac to gowno calkowicie!! Mam nadzieje, ze doczekam tych pieknych czasow, kiedy ten SYF stanie sie calkowicie nielegalny:))
      • rlnd Re: Cudownie!! Brawo Wlk. Brytania! :)) 07.03.11, 13:55
        Kolega przemytnik ?
      • Gość: niecudowny Re: Cudownie!! Brawo Wlk. Brytania! :)) IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 14:53
        Cudownie! aco mowia lekarze na twój temat histeryku! masz problem emocjnalny uzurpatorze to się lecz,takie pomysly glu[i durniu to furtka do wymyslania roznych bzdetow ,ktore moga dozy kiedys wwszyscy
      • Gość: do abreya Re: Cudownie!! Brawo Wlk. Brytania! :)) IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 15:07
        abrey,w USA wprowadzon w latach 20-tych wprowdzono zakaz sprzedazy alkocholu/prohibicja/i zle sie to skonczylonastapil niesamowity wzrost zorganizowanej przstepczosci ktory praktycznie trwa do dzisiaj/teraz alkochol zastapily narkotyki/ale zsady sa takie same/ZADNYMI ZAKAZAMI JESZCE NIE ZWALCZONO ZADNYCH NALOGÓWniestety tak jest ludzka natura każdy musi to pokonac to sam! natomiast TYI TAKICH CIEBIE PODOBNYMI MAJA PROBLEM EMOCJONALNY I TO TOBIE PRZESKADZA WRECZ SIELECZ NIE WIEM MOZE CHOCBY U PSYCHOLOGA,durni..u! moze niedlugo bedziesz za zakazem jazdy samochodem bo tez spaliny lbo ktos nie zatrzymal sie na pasach coo?
    • leszekes To mi się podoba 07.03.11, 13:53
      Palacz nie będzie wiedział co kupuje. Raz mu będzie smakowało, raz nie. Skończy się na tym,, że każdy koncern będzie produkował tylko jedną markę.
      Proponuję jeszcze żółtawe, półprzeźroczyste bibułki jak w radzieckich "sputnikach". Niech wyglądają jakby były zmoczone i wyschły na kaloryferze :DDD
    • Gość: error pytanie IP: *.elk.mm.pl 07.03.11, 14:00
      Co jest bardziej szkodliwe: bierne palenie, czy wdychanie spalin samochodowych?
      • leszekes Bierne palenie 07.03.11, 14:04
        Żona mnie wykańcza... ;DDD
        • strikemaster Re: Bierne palenie 07.03.11, 17:45
          > Żona mnie wykańcza... ;DDD

          Juz wykończyła, co widać po Twojej forumowej działalności.
          • leszekes Re: Bierne palenie 07.03.11, 18:26
            Jeszcze nie... jeszcze jej dużo brakuje... :DDD
            • strikemaster Re: Bierne palenie 07.03.11, 19:28
              Twoja opinia nie jest tu miarodajna, bo psychika próbuje sie bronić zastępując obraz rzeczywisty wyimaginowanym ale dla obserwatorów zewnętrznych Twój stan jest wyraźnie widoczny.
              • leszekes Re: Bierne palenie 07.03.11, 20:24
                Znudziłeś mi się. Wolałem jak byłeś śmieszny niż teraz jak udajesz mądrego.
              • garnek_z_neolitu strikemaster 07.03.11, 22:56
                Nie karm trolla
                • Gość: Kamil Re: strikemaster IP: *.cdma.centertel.pl 08.03.11, 05:21
                  Trolem jest ten strikecośtam. Pisze jakieś bzddury o wietrzeniu jaj, zmuszaniu go do noszenia spodni, które sprawiają, że nie może mieć dzieci itd. itp.
                  Zjeżdża z tematu jak ze zjeżdżalni w aquaparku. Dzieciak jakiś. Ten drugi tylko wykpił jego wydumane problemy i wyciszył tą akademicką dyskusję
                  • garnek_z_neolitu Re: strikemaster 08.03.11, 11:14
                    Trzeba wiedziec co to satyra. Strikemaster obsmial sztuczne i glupie problemy stwarzane na codzien przez radosna tworczosc rzadow. Raz zakaz palenia w miejscach prywatnych, potem zakaz oznakowania legalnego produktu swoim logo, za niedlugo regulacja cen alkoholu, potem podatek od niezdrowej zywnosci. A powaznymi strawami nikt sie nie zajmuje.

                    Palenie moze i powoduje raka ale jest dobrowolne, a jaja uwlaczaja kobiecie i przeszkadzaja mezczyznie. Prorocy je amputowali rany zalewajac stopionyum maslem. Zreszta, jakbys przesledzil wpisy leszkaes na innych forach to zobaczylbys jaki z niego wulgarny trol.
      • hit.and.run Re: pytanie 07.03.11, 14:10
        Gość portalu: error napisał(a):

        > Co jest bardziej szkodliwe: bierne palenie, czy wdychanie spalin samochodowych?

        Szkodliwe jest pisanie pie...o spalinach przy kazdym temacie o fajkach.

        Powiedz mi miszczu jak chcesz rozwiazac problem spalin ? Zakazesz uzywac silnikow spalinowych ? To jak miszczu bedzie funkcjonowac ten swiat ? Czekam na konkretne propozycje.
        • Gość: KasHer Re: pytanie IP: 160.83.30.* 07.03.11, 14:15
          Wprowadzic genetycznie zmodyfikowany wirus atakujacy wszystkie kaczki, aby te najpierw pochlanialy spaliny, a nastepnie zmienialy je w pileczki kauczukowe. Myslisz ze to jest glupie? To popatrz na swoje posty.
          • hit.and.run Re: pytanie 07.03.11, 18:16
            Argumenty glupcze argumenty :))

            Takie "przedszkolne" "ale jests glupi, glupi" nie ma zadnego zastosowania w dyskusji doroslych, wiec moze czas wrocic do piaskownicy i gadac z kolegami, zamiast probowac na forum dla doroslych ?:)
        • Gość: error Re: pytanie IP: *.elk.mm.pl 07.03.11, 14:55
          Czyli spaliny, choć szkodliwe, są ok bo nie masz pomysłu jak zastąpić samochody. A szlugi są be bo bez problemu można ich po prostu zakazać i nic ty na tym nie stracisz. Ty możesz mnie truć, a ja ciebie nie - Kali na pewno jest z ciebie dumny. Jesteś hipokrytą miszczu.

          Jak będzie funkcjonować świat bez silników spalinowych? Pewnie ch*jowo, czyli tak samo jak teraz. Za to na pewno dłużej przetrwa.
          • Gość: :))) Re: pytanie IP: *.uznam.net.pl 07.03.11, 15:41
            Ciekawi mnie osobiście tylko ten kawałek propagandy antynikotynowej: przypisywanie straszliwych schorzeń efektom palenia. Bez badań, bo przecież każdy "wie". Za to badania mogące wskazywać na to, że palenie nie jest aż tak szkodliwe, ukrywa się. O co tu chodzi? Zwlaczanie nikotynizmu jest działalnością zastępczą. Ale dla czego?
          • hit.and.run Re: pytanie 07.03.11, 18:19
            Gość portalu: error napisał(a):

            > Czyli spaliny, choć szkodliwe, są ok bo nie masz pomysłu jak zastąpić samochody
            > . A szlugi są be bo bez problemu można ich po prostu zakazać i nic ty na tym ni
            > e stracisz. Ty możesz mnie truć, a ja ciebie nie - Kali na pewno jest z ciebie
            > dumny. Jesteś hipokrytą miszczu.
            >



            Miszczu nawet mi sie nie chce tego steku bzdur komentowac. Moze jestes kolejna pipa z "ekologicznych" zasuwajacych na rowerku do pracy ale musi to pustej glowy dotrzec ze nawet kupujac chleb, gazete czy jadac w karetce do szpitala korzystasz z silnika spalinowego czy w tym lbie sie podoba czy nie.

            > Jak będzie funkcjonować świat bez silników spalinowych? Pewnie ch*jowo, czyli t
            > ak samo jak teraz. Za to na pewno dłużej przetrwa.

            Idz na forum "demagogia" tam takie teksty sa porzadane. Tu sie licza argumenty.
            • Gość: error Re: pytanie IP: *.elk.mm.pl 07.03.11, 20:16
              Nie chcesz komentować, a mimo to robisz to - trochę konsekwencji. To, że jak napisałeś, wbrew mojej woli korzystam z tego silnika, nie zmniejsza jego szkodliwości dla mojego zdrowia. Ty olewasz moje zdrowie, jeżdżąc samochodem po zakupy czy odwożąc dzieciaki do szkoły, choć mógłbyś pewnie skorzystać z tramwaju lub przejść się 500 m piechotą, a na wakacje pojechać koleją, ale przecież nie po to spłacasz kredyt za furę, żeby się z tłuszczą gnieść w komunikacji. Ja więc olewam twoje i tobie podobnych egoistów-postępowców.
              • hit.and.run Re: pytanie 07.03.11, 20:41
                Gdybym chcial komentowac to bym sie wysilil zamiast pisac jedno zdanie.
                Natomiast nie zamierzam dyskutowac z belkotliwa demagogia w typie :
                "Ty olewasz moje zdrowie, jeżdżąc samochodem..." zawierajaca stek glupich zalozen frustrata :)

                Ja nie musze wachac smrodu fajek bo wreszcie udalo sie w tym Panstwie przepchnac ustawe dbajaca o wiekszosc. Ty mozesz jedynie popienic sie na forum o tym jak szkodza Ci spaliny.

                >To, że jak na
                > pisałeś, wbrew mojej woli korzystam z tego silnika, nie zmniejsza jego szkodliw
                > ości dla mojego zdrowia.

                Nie zmiejsza tak samo jak nie zmiejsza to wplywu promieniowania UV czy mozliwosci upadku komety.
                Problem w tym ze punkt wyjscia rozmowy byl nieco inny a przez sprowadzanie dyskusji do absurdu ujawniasz mialkosc (a wlasciwie brak) swoich argumentow.
                • Gość: error Re: pytanie IP: *.elk.mm.pl 07.03.11, 22:42
                  Punkt wyjścia był właśnie taki, nie moja wina, że sobie od razu założyłeś sobie jakąś bzdurę i domagasz się argumentów (nie odpowiadając na zadane wcześniej pytania), których i tak nie przyjmiesz, przy okazji nazywając forumowiczów głupcami. Za dużo Tomasz Lisa oglądasz, a przynajmniej takie sprawiasz wrażenie. Oczywiście, wszystko co wykracza poza twój wąski światopogląd możesz sprowadzić do absurdu a każdą odpowiedź do demagogii, na pole której tak światły i rzeczowy obywatel wchodził nie będzie. Proszę cię, napisz mi jeszcze, że tacy jak ja pracują w twojej firmie za miskę ryżu, bo jak znam życie to tak pewnie kończysz wszelkie polemiki. Miszczu.
                  • hit.and.run Re: pytanie 08.03.11, 09:46
                    > Punkt wyjścia był właśnie taki, nie moja wina, że sobie od razu założyłeś sobie
                    > jakąś bzdurę i domagasz się argumentów

                    Punktem wyjscia miszczu a wlasciwie glupcze byl tradycyjny belkot palaczy o tym ze "spaliny smierdza i szkodza i bleblele a samochodow nie likwiduja"

                    Odnoszac sie do merytoryki a wlasciwie jej braku to miszczu przyznam ze jestes zenujacy na maksa. Jedyne co masz do powiedzenia to jakies przygrywki osobiste natomiast za grosz nie potrafisz odniesc sie do tego ze nie masz zielonego pojecia co bys zrobil zeby silniki spalinowe zastapic skoro piszesz jak one sa szkodliwe i mniemam ze chcialbys je zlikwidowac.

                    I ta glupia, dziecinna, przebrzmiewajaca pretensja "ja nie uzywam silnika a mnie truja". Za grosz glupcze nie potrafiles sie odniesc do tego ze chcesz czy nie chcesz korzystasz z silnikow. Za to wyprodukowales jakis stek wycieczek osobistych.

                    Jedyne co potrafisz to pisac jakies teksty w typie jaki to ja niby jestem (w poprzednich postach nawet dowiedzialem sie ze odwoze dzieci 500m samochodem) albo co ciekawsze co chcialbym powiedziec :)))

                    To typowe dla dyskutantow ktorzy nie maja nic do powiedzenia a takie wybiegi traktuja zarowno jako atak (bardzo marnej jakosci) jak i obrone z wyprzedzeniem. (..."Proszę cię, napisz mi jeszcze...")

                    Do tego naturalnie uzyjemy zabiegu zwanego uogolnianiem ("...przy okazji nazywając forumowiczów głupcami....", co ma w zalozeniu znaczyc ze slowo "glupiec" adresuje takze do innych)
                    Otoz nie nazywam "forumowiczow" tylko ciebie a to spora roznica.

                    Do tego garsc demagogii ktora kompletnie nie wnosi nic do dyskusji a jest tylko rodzajem "trocin" wypelniajacych pole tekstowe i majaca sprawic wrazenie ze niby rozmawiamy z kims kto ma duzo do powiedzenia :

                    "Oczywiście, wszystko co wykracza poza twój wąski światopogląd możesz sprowadzić do absurdu a każdą odpowiedź do demagogii, na pole której tak światły i rzeczowy obywatel wchodził nie będzie."



                    i juz mamy obraz kogos kto za grosz nie ma pojecia o czym mowi.



                    Brakuje mi tylko stwierdzenia ze gdzies zrobilem literowke (co naturalnie, bezsprzecznie i momentalnie obala moje argumenty) i obraz glupca bedzie kompletny.
                    • Gość: error Re: pytanie IP: *.elk.mm.pl 08.03.11, 14:36
                      Wycieczki osobiste i obrażanie zacząłeś sam, domysły również nazywając mnie „ekologiczną” pipą na rowerku. Poza tym innych również głupcami nazywasz, więc nie uogólniam – przeczytaj inne swoje posty. Do tej pory nie udzieliłeś mi odpowiedzi na pierwsze pytanie, więc je ponawiam: co jest bardziej szkodliwe bierne palenie czy spaliny? Moim celem nie jest rozwijanie tematu alternatywy dla silnika spalinowego, tylko kwestia zdrowia, którą usilnie od samego początku ignorujesz. Co uprawnia cię do odpowiadania pytaniem na pytanie i zmiany tematu? Oczywiście poza tym, że ja jestem głupcem, którego trzeba od razu zmieszać z błotem. Skoro temat zdrowia cię nie interesuje, to po jaką cholerę się udzielasz w tym fragmencie wątku? Miszczu.
                      Argumentów się domagasz, a jedyne co w kółko powtarzasz, to, że nie ma alternatywy dla tego nieszczęsnego silnika spalinowego. 150 lat temu nie było alternatywy dla parowego, a jeszcze wcześniej dla konia - tak, wiem, to oczywiście znowu demagogia. Zaproponowałem ci tramwaj (elektryczny), pociąg (elektryczny), rower już na początku zdeprecjonowałeś więc nie wspominałem. Zresztą, czy ja się gdzieś domagałem zakazania silnika spalinowego? Może między własnymi wierszami nie umiem czytać panie merytoryczny? Cytujesz mnie tu bardzo ładnie, więc pewnie mnie z błędu wyprowadzisz, o ile uznasz za sensowną dalszą dyskusję z głupcem. Miszczu.

                      PS. Na te literówki liczyłem właśnie z twojej strony. Miszczu.
                      • hit.and.run Re: pytanie 08.03.11, 15:47
                        Glupcow nazywam po imieniu, co w tym dziwnego? Co nie upowaznia cie do prob wystepowania "pro publico bono" i stosowania "argumentum ad populum".

                        > ieliłeś mi odpowiedzi na pierwsze pytanie, więc je ponawiam: co jest bardziej s
                        > zkodliwe bierne palenie czy spaliny?

                        Bierne palenie. Podoba sie odpowiedz ?
                        Wogole to pytanie na twoim poziomie, porownujesz gruszki do jablek (czytaj rzeczy na ktore mozna miec wplyw z rzeczami na ktore wplywu sie nie ma). Co jest gorsze ? Czarna ospa czy cholera ? No powiedz ? Istotne jest co mozna wyleczeyc a czego nie.

                        > Skoro temat zdrowia cię nie interesuje, to po jaką cholerę si
                        > ę udzielasz w tym fragmencie wątku?

                        Rozumiem ze ty jestes do wydzielania kto bedzie uczestniczyl w jakim watku ? Wybacz ale glupie pytanie musi byc ripostowane.

                        >Zaproponowałem ci tramwaj (elektryczny), pociąg (elektryczny),

                        A hulajnoga ? A trolejbus ? Znowu demagogia, miszczu. Na kazde miejsc np w Wawie gdzie tramwaj dojezdza pokaze ci 15 gdzie tramwaju nie bylo, nie ma i nie bedzie. Wiec po co ta demogogia ? Po co pitolic o tramwaju ? .

                        > Argumentów się domagasz, a jedyne co w kółko powtarzasz, to, że nie ma alternat
                        > ywy dla tego nieszczęsnego silnika spalinowego

                        Bo to jest istota sprawy. Tutaj mozna wykazac cieniutkosc twoich argumentow. Skoro nie ma alternatywy to po jaka cholere dyskutowac czy jest mniej szkodliwe do fajek czy bardziej ? Nie ma srodka zastepczego i jestes zmuszony do jego akceptowania.

                        > Zresztą, czy ja się g
                        > dzieś domagałem zakazania silnika spalinowego?

                        To czemu sluzy twoje pytanie ? Tak pogledzisz sobie ? Pytanie (" Co jest bardziej szkodliwe: bierne palenie, czy wdychanie spalin samochodowych?") ktore kompletnie nie wnosi nic do rozmowy o papierosach. Ktore jest kompletnie bez sensu w kontekscie ktory zawarlem wyzej. Takie pytanie z du.... Jakie konkretnie ma ono zastosowanie w kwestii zdrowia ?
                        • Gość: error Re: pytanie IP: *.elk.mm.pl 08.03.11, 16:43
                          Chęć nazywani rzeczy po imieniu nie zwalnia nikogo z elementarnej kultury prowadzenia dyskusji, choć jak rozumie jesteś ponad to. Niech będzie, my głupcy (pozwolę sobie wystąpić w imieniu ogółu głupców) się nie obrażamy i nie straszymy sądami za publiczne zniewagi.
                          Dziękuję za odpowiedź na pytanie, ale idąc twoim tropem, poproszę jakieś argumenty, linki do badań porównawczych, czy czegoś w tym stylu. Jestem wprawdzie głupcem, ale nie przyjmę odpowiedzi na zasadzie "bo tak" bez żadnego dowodu. Argumenty, argumenty, miszczu.
                          Nie moją rolą jest udzielanie lub odbieranie komuś głosu, ale ciekawi mnie po co ktoś się udziela w temacie, który uznaje za bezsensowny, nie wnoszący niczego itd. tylko po to żeby nazwać kogoś głupcem i podbudować swoje ego?
                          Nie rozumiem, jak to głupiec, po co dorobiłeś sobie teorię zakazania silników spalinowych do pierwotnego pytania. Jego celem było tylko poznanie odpowiedzi, taki jest zasadniczo cel stawiania pytań. Dla ciebie jest to może pytanie z du.. <Co nie upowaznia cie do prob wystepowania "pro publico bono" i stosowania "argumentum ad populum">
                        • ponury_swiniarz s.hit.and.run 09.03.11, 11:13
                          > Bierne palenie. Podoba sie odpowiedz ?

                          Zrob eksperyment - siadz sobie w samochodzie z kolegami (im wiecej tym lepiej), zamknij szyby i popros zeby zaczeli palic. Niech kazdy z nich wypali paczke. Zaobserwuj reakcje twojego organizmu. Zrob notatki dla potomnosci.

                          Potem uchyl troche szybe i wprowadz rure wydechowa do srodka. Zapal silnik i zaobserwuj co stanie sie z Toba i twoimi kolegami. Racje o tym, ze spaliny sa bardziej szkodliwe of biernego palenia przyznasz mi osobiscie jak spotkamy sie z zaswiatach.
                        • ponury_swiniarz Re: pytanie 09.03.11, 11:26
                          A co do altetnatywy. Silniki elektryczne juz istnieje i sa uzywane na coraz wieksza skale. Jasne ze drogo, ale w walce o zdrowie nie powinno sie liczyc zlotowek. Nikt nie przejmowal sie dochodami knajpiarzy wprowadzajac zakaz palenia, lub dochodami koncernow, wprowadzajac pomysly jak opisane powyzej.

                          W Brazylii caly publiczny transport oparty jest na biopaliwach, Kalifornia przoduje w napedzie wodorowym. Alternatywy istnieja i sa tak samo efektywne jak ropa, tyle ze ropa jest tansza. Tylko dlatego ze chcesz miec grubszy portfel, uwazasz ze mozna truc ludzi? To jestes gorszy od konernow tytoniowych, one przynajmniej sprzedaja swoje produkty tym, co chca je kupic. Ja natomiast musze wdychac spaliny z twojego samochodu.
    • Gość: edek Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... IP: 195.188.191.* 07.03.11, 14:07
      cos mi tu nie pasuje z tym brakiem oznacze
      jakim cudem bede wiedzial czy pale popidzeje czy camele
      • leszekes Rzecz w tym, że wiedział nie będziesz 07.03.11, 14:11
        Po co ci ta wiedza? I tak za chwilę zamienisz je w popiół. Raz będą smakowały jak śledzie, innym razem jak ambrozja :DDD
        • Gość: N. Re: Rzecz w tym, że wiedział nie będziesz IP: *.korbank.pl 07.03.11, 16:04
          Brawo, jak sądzę ty jesz zepsute mięso z wyprzedaży i popijasz starym mlekiem. Po co masz spożywać coś innego skoro i tak zaraz zamienisz to na kupę i mocz.
          • leszekes Re: Rzecz w tym, że wiedział nie będziesz 07.03.11, 17:06
            Póki co mleko i mięso mają metki z terminem przydatności do spożycia... :)
            I raczej inaczej nigdy nie będzie.
          • strikemaster Re: Rzecz w tym, że wiedział nie będziesz 07.03.11, 17:47
            Nie, gość się zachowuje, jakby pierwszy raz forum internetowe widział. Tak sobie łazi i bredzi.
            • leszekes Lepiej gadać o przegrzewających się jądrach 07.03.11, 18:30
              w woreczku zwanym moszną i koniecznie owłosioną, tak? Tak jest dobrze? :DDD
              • strikemaster Re: Lepiej gadać o przegrzewających się jądrach 07.03.11, 19:02
                Lepiej.
      • Gość: ;x Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.lokis.net.pl 07.03.11, 14:14
        o to chodzi, wsadzić jakieś siano owinięte w papier toaletowy, a sprzedawać po cenie marlboro.
        • strikemaster Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, 07.03.11, 17:58
          Ludzie, bez przesady z tymi spiskami, to nie Smoleńsk. Nie chodzi o to, co wsadzą do środka, bo teraz też mogą pakować wszystko, co mają najtańszego, chodzi o obserwowaną od pewnego czasu nagonkę na palenie. Zgadzam się, że palenie jest szkodliwe, chyba juz wszyscy o tym wiedzą, a mimo to lobby antynikotynowe działa, jak widać ma jeszcze spore fundusze i niejedną głupotę w związku z tym przeforsuje.
    • naczelny_frustrat Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... 07.03.11, 14:10
      New World Order
    • Gość: kixx jako typowy Polak,kombinator od pokolen IP: *.acn.waw.pl 07.03.11, 14:12
      chcialbym sie dowiedziec,co uchroni Brytoli od zakupu najtanszego badziewia w cenie najdrozszych papierosow?
      No bo skoro ma byc zakazana marka,logo i wszelkie inne informacje na temat tego co palacz kupi...
      • leszekes Nic. Koncerny postawią na jeszcze lepszą jakość, 07.03.11, 15:25
        aby nie stracić klientów
    • Gość: ogrodnik palacz Palę papierosy po 20 groszy za paczkę. IP: *.ust.tke.pl 07.03.11, 14:16
      Uprawiam tytoń na działce,na własne potrzeby.Paczka papierosów kosztuje mnie 20 groszy, czyli tyle co gilzy.Nie mam pieniędzy na opłacanie państwowych złodziei, ani na opłacanie przemytników.Sieję,później sadzę i mam swój własny praktycznie darmowy ,ekologiczny tytoń.Najbardziej rakotwórcze w papierosach są środki chemiczne używane w uprawie tytoniu,a później w produkcji papierosów.
      • Gość: terence Re: Palę papierosy po 20 groszy za paczkę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 14:26
        a masz zezwolenie? jak nie to nielegalna uprawa tytoniu jest karalna, nie chwal się na forum bo cię milicja znajdzie po IPie
        ty myślisz że tak każdy może sobie hodować co mu się podoba hłę hłe dobre, wolność sobie wymyśłił
        a może zachcesz jeszcze sprzedawać ten tytoń i akcyzy nie płacić, a to okradania naszego państwa
        • Gość: :))) Re: Palę papierosy po 20 groszy za paczkę. IP: *.uznam.net.pl 07.03.11, 15:42
          Waszego? Jak ja mogę okraść wasze państwo? Co najwyżej mogę nie dać temu państwu się okraść, a to jednak pewna różnica.
        • 123szklarnia Re: Palę papierosy po 20 groszy za paczkę. 09.03.11, 07:58
          Uprawa tytoniu na własne potrzeby jest legalna, co wynika z harmonizacji prawa polskiego z prawem unijnym.Nie potrzebuję więc ukrywać się z uprawą tytoniu, co byłoby trudne uwzględniając to, że rośliny tytoniu mają prawie 2metry wysokości i olbrzymie liście.Karalny jest obrót tytoniem, czyli jego sprzedaż bądź użyczanie.Jeśli ktoś uprawia tytoń tylko dla siebie, nie sprzedaje go,ani nie użycza nie ma się czego obawiać.Był czas, że za uprawę tytoniu nie zakontraktowanego karano tak, jak teraz za uprawę konopii.Było to jednak dawno.Obecnie jesteśmy w UE, o czym wiele osób zapomina.
    • Gość: noone ...bo ich na to stac. Nie utrzymują państwa z ... IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 14:26
      ... podatków za fajki, alkohol i paliwa.
      Nie mają 36-letnich emerytów.

      noone
    • Gość: debilator Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 14:33
      Angielscy debile:-)
      • Gość: mama Re: Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.11, 15:13
        Powinny być duże napisy na drogich koniakach o marskości wątroby i innych skutkach alkoholizmu. Najlepiej ze zdjęciami
    • Gość: pols12 Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 14:48
      Wszystkie durne przepisy pochodzą od krajów anglosaskich,wprowdzenie prohibicjii wUSA wlatach 20-tych,mialo wrzec odwrotny skutek /niepochamowany rozkwit gangowprzestepczych,/ oraz wpewien sposob mial tez wpływ na kryzys światowy w w1929r.Zadnych nalogow nie zwalczy sie idiwtycznymi przepisami! to jest dobre na zdewociale baby! a jesli sie to rozleje na inne kraje UE,najpewniej na Polskę rowniez /bo my lubimy malpowac to co durne/ to jedyna normalnosc pozostanie poza granicami UE!
    • Gość: gościu To jak ja i sprzedawca mamy wiedzieć co podać IP: 178.73.49.* 07.03.11, 15:06
      i co palę ?
      • leszekes Po co tobie ta wiedza? 07.03.11, 15:29
        Jak będzie rudy to mu dasz trawę w bibułce... :DDD
    • Gość: Misiek Od razu widać kto ma bez akcyzy IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 15:22
      I pewnie głównie o to chodzi - widać, komu przywieźli fajki z Polski lub z innego kraju, gdzie syf papierosowy jest sporo tańszy.
    • Gość: spoko-spoko Wielka Brytania: Paczki papierosów bez marek, t... IP: *.dsl.bell.ca 07.03.11, 16:04
      Sam nie jestem palaczem, i jestem przeciw temu nalogowi, ale nie rozumiem co ma dac usuniecie logo z paczki papierosow. Rozumiem ze jedne marki sa mniej szkodliwe od innych. Jak w takim razie bedzie mozna je rozroznic? Czy to nie narazi ludzi na wieksze ryzyko zamias im pomoc? A moze chodzi o wzbudzenie strachu ze nie wiesz co palisz?
      Tak pewnie wkrotce bedzie bo na pewno znajda sie lewi producenci byle jakiego syfu pakowanego w takie same kartony jak najlepsze markowe produkty.
    • Gość: Jacek Przestańcie palić - w 3 miesiace położycie budżet IP: *.polkomtel.com.pl 07.03.11, 16:18
      Sam nie palę, jestem przeciwnikiem palenia w miejscach publicznych ale przeraża mnie ogrom durnoty jaki prezentują twórcy tych przepisów.
      • Gość: charlie11 Re: Przestańcie palić - w 3 miesiace położycie bu IP: 66.192.163.* 07.03.11, 16:22
        Amen, bracie.
      • ponury_swiniarz Re: Przestańcie palić - w 3 miesiace położycie bu 07.03.11, 17:08
        Ja chyba zaczne palic bo co czytam newsy to dostaje jobla.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja