Gość: wn
IP: *.toya.net.pl
10.03.11, 00:12
Łatwo zauważyć, że Balcerowicz się uaktywnił i niczym tygrys zaczął 'bronić przyszłych emerytów' z kilku powodów, które w żadnym wypadku nie są zgodne z interesami zwykłego podatnika w tym kraju, oraz przyszłego emeryta. Dotychczas Professor miał ich gdzieś tam w D... Ale do rzeczy.
Moim zdaniem, nie rozumie ludzi w tym kraju ten zapatrzony w siebie, obłudnik, cwaniak, i kłamca - chociaż jednak - nauczyciel rzeszy studentów Uniwersytetu w Katowicach ?
Owi studenci zaś, nafareszowani 'balcerowizmem' obejmują rok po roku różne intratne stanowiska w tym kraiku. Gdy wreszcie dorwą się do naszych pieniędzy (ludzkich portfeli) i poczują się bezkarni, skwapliwie zaczynają opowiadać pierdoły o giełdowych koniunkturach, różnorodnych innowacjach w świecie Ekonomii i Finansów, i kłapią tak dziobami jak im nakazują płatnicy - a za jedno takie 'pokłapanie' biorą tyle pieniędzy, ile robotnik wytwarzający PKB pobiera za pół roku ciężkiej pracy. !!!