Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej!

IP: *.paradowski.pl 17.03.11, 07:26
no pewnie, przecież mamy najlepsze drogi na świecie i najwięcej autostrad.
    • rk111 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 08:30
      Tylko nasze PKP to nadal socjalistyczny dinozaur, niezdolny do modernizacji.
      • wlodzimierz_nowak Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak górnicy 17.03.11, 09:45
        Opłaty za miejskie drogi naliczane elektronicznie jak dzisiaj w Niemczech za autostrady to będzie normalność za 40-50 lat. Dlaczego podatnik utrzymując torowisko kolejowe/tramwajowe oraz drogę (utrzymanie dróg kosztuje rocznie nawet 5% ich wartości!) ma płacić za użytkowanie tylko części tej infrastruktury na torach, a drogi mają być bezpłatne? Jest to jaskrawe dotowanie przewozów drogowych niczym górnictwa.
        A przewozy szynowe są korzystniejsze ekonomicznie, przestrzennie i ekologicznie. Są już w Europie Zachodniej miasta, w których transport publiczny jest bezpłatny. Dlaczego? Żeby zlikwidować korki niszczące jakość życia, wyganiające mieszkańców miast z miasta na wieś. Polska tym czasem wciąż żyje mitem "sukcesu" z domkiem na przedmieściach, gdy zachodnie metropolie jak Frankfurt nad Menem przeżywają falę powrotów ludzi z domków jednorodzinnych do wyremontowanych mieszkań w centrach.
        Jestem fanem motoryzacji, ale cieszę się, że wreszcie ludzie zdali sobie sprawę, że przed 100 lat dotowaliśmy przemysł motoryzacyjny akceptując szkody jakie wyrządza motoryzacja. Jako fan motoryzacji będę miał po prostu drożej. Trudno. Przyjemności kosztują. Zaś przeciętny człowiek dwa razy się zastanowi zanim z wsiądzie w samochód by jechać do drugiej dzielnicy zamiast tramwajem, albo z małego miasta do dużego, zamiast na stację kolejową.

        To nie jest jakaś chora wizja. To opracowana wizja Unii Europejskiej przed 10 laty. W USA podobne prace są prowadzone. Z pewnością nie zostaną one wprowadzone za 20 lat, gdyż musi zmienić się pokolenie. Dzisiaj nikt by tego nie przyjął. Ale bez wątpienia taka przyszłość czeka Polskę.
        Trzeba pamiętać, że nikt nigdzie nie rozwiązał problemu korków budowaniem nowych dróg. Nowe drogi tylko wzmagają ruch i znów się po krótkim czasie korkują, a pieniędzy na alternatywny transport brakuje. Przez taką a nie inną politykę polskich miast, w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Trójmieście i Krakowie mamy dzisiaj więcej samochodów osobowych na 1000 mieszkańców niż w miastach Niemiech, Szwajcarii, Austrii, Holandii, czy Danii. Tam te liczby spadają, a w Polsce to powód do chwały dla samorządowców.
        W tym samym czasie rząd wstrzymuje inwestycje na kolei by przypodobać się wyborcom i zbudować trasę ekspresową do Lublina. No ale rząd Tuska to ludzie z Polski, więc też są 30 lat za cywilizacją.

        ec.europa.eu/transport/strategies/2001_white_paper_en.htm
        • Gość: mega mózg kolej na długich trasach łączących metropolie IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 10:37
          bez przystanków po drodze
          tam ma szanse konkurować i wygrać z transportem samochodowym

          fundowanie wieśniactwu kolei zatrzymujacej się w byle pipidówie i wlekącej 6 godzin przez 100 km przez większość trasy wożącej dwóch zachlanych przygłupów w pustych wagonach nie ma najmniejszego sensu ekonomicznego
          • franek31 Re: kolej na długich trasach łączących metropolie 17.03.11, 10:48
            Gość portalu: mega mózg napisał(a):

            >
            > fundowanie wieśniactwu kolei zatrzymujacej się w byle pipidówie i wlekącej 6 go
            > dzin przez 100 km przez większość trasy wożącej dwóch zachlanych przygłupów w p
            > ustych wagonach nie ma najmniejszego sensu ekonomicznego

            Powiedz to Czechom. Ale wątpię czy zyskasz ich sympatię.
            Albo lepiej pojedź tam i sam zobacz, czy pociągi zatrzymujące się w małych wioskach i miasteczkach rzeczywiście wożą tylko dwóch zachlanych przygłupów.
            • wlodzimierz_nowak Re: kolej na długich trasach łączących metropolie 17.03.11, 11:32
              franek31 napisał:
              > Gość portalu: mega mózg napisał(a):
              > Powiedz to Czechom. Ale wątpię czy zyskasz ich sympatię.
              > Albo lepiej pojedź tam i sam zobacz, czy pociągi zatrzymujące się w małych wios
              > kach i miasteczkach rzeczywiście wożą tylko dwóch zachlanych przygłupów.

              Na stan komunikacji kolejowej czy tramwajowej trzeba patrzeć z poza polskiej perspektywy. Polska od 20 lat rozwija się bezkrytycznie w stronę masowej komunikacji samochodowej, czyli dokładnie tak jak Europa Zachodnia w latach 60-tych. Te korki, które znają duże miasta są niczym wobec korków jakie pamiętam z Europy Zachodniej, gdy mieszkałem tam jako dziecko. W Paryżu a.d. 1989 po ścisłym 2,5 milionowym mieście w godzinach szczytu pieszy poruszał się szybciej od samochodów, gdyż te zwyczajnie stały. To nie był ruch, to był postój.

              Kolej lokalna w nowoczesnych systemach (Francja) działa w dwóch zakresach - dojazdy do regionalnych centrów, miast średniej wielkości stanowiących węzły oraz połączenie miast powiatowych, które też cierpią na nieszczenia przestrzeni publicznej przez parkingi. Między dużymi miastami juz dzisiaj rzadko kursują inne pociągi niż TGV z którym żaden samochód się nie zrówna (szczególnie od kiedy podrożała benzyna oraz wprowadzono drakońskie metody egzekwowania 130 na autostradach).
              Jest to funkcja podobna do komunikacji autobusowej w miastach, która powinna zwozić mieszkańców do bezkolizyjnej komunikacji szynowej albo łączyć dzielnice ekstensywnie zurbanizowane.
              • Gość: _AS Jak to komuniści, trzeba zapędzić bydło do wagonów IP: *.ruch.com.pl 17.03.11, 13:08
                , najlepiej państwowych. Wtedy jedzie tam gdzie władza chce, kiedy chce i za ile sobie policzy. Oczywiście kolej może mieć pewien sens, ale musi KONKUROWAĆ z innymi środkami transportu na równych zasadach.
                • wlodzimierz_nowak oczywiście że TAK! 18.03.11, 12:15
                  Gość portalu: _AS napisał(a):

                  > , najlepiej państwowych. Wtedy jedzie tam gdzie władza chce, kiedy chce i za il
                  > e sobie policzy. Oczywiście kolej może mieć pewien sens, ale musi KONKUROWAĆ z
                  > innymi środkami transportu na równych zasadach.

                  Środki transportu muszą mieć równe warunki konkurencji. Dlatego trzeba odejść od dopłat do linii kolejowych. Infrastruktura musi być utrzymywana przez prywatnych przewoźników z niej korzystających i ponoszących opłaty za jazdę po torach.
                  Ale dokładnie tak samo trzeba odejść od subsydiowania dróg i doprowadzić do sytuacji, gdy kierowcy będą płacili za budowę i utrzymanie dróg tak samo jak pasażerowie kolei, czy tramwaju. Dzisiaj wszelkie podatki obciążające ruch samochodowy pokrywają 50% kosztów.
                  • Gość: aro Re: oczywiście że TAK! IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 14:31
                    na drogi powinni płacic wszyscy, bo wszyscy korzystaja z drog. Natomiast z kolei pasazerskiej w Polsce korzysta max 10-15% mieszkancow, a dla towarowej wystarczy 60 km/h

        • Gość: Cezary Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó IP: 192.100.112.* 17.03.11, 12:42
          "Dlaczego podatnik utrzymując torowisko kolejowe/tramwajowe oraz drogę (utrzymanie dróg kosztuje rocznie nawet 5% ich wartości!) ma płacić za użytkowanie tylko części tej infrastruktury na torach, a drogi mają być bezpłatne?"

          Jest to po prostu NIEPRAWDA.
          Użytkownicy dróg płacą (w postaci akcyzy w paliwie) o wiele więcej niż kosztuje utrzymanie dróg.
          Tak nie jest w przypadku użytkowników torowisk.
          • tymon99 Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó 17.03.11, 22:17
            a co akcyza na paliwa (albo cokolwiek innego) ma wspólnego z utrzymaniem dróg?
        • Gość: xx Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó IP: *.171.102.238.static.crowley.pl 17.03.11, 12:47
          >>> Są już w Europie Zachodniej miasta, w których transport publiczny jest bezpłatny.

          Podaj ze dwa - trzy przykłady. Będziesz bardziej wiarygodny, a ja się dokształcę.
          • Gość: aron Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó IP: *.paradowski.pl 18.03.11, 06:51
            jest jedno miasto w Belgii - Hasselt - które ma bezpłatną komunikację miejską. Ale to samo miasto ma też obwodnicę i drogi ekspresowe, o czym już ekolodzy zapominają.

            I tak samo u nas - najpierw zbudujmy porządne drogi, a potem pomyślimy o kolejach i ekologii. Zresztą ekolodzy jakoś dziwnie nie protestowali przeciwko gazociągowi północnemu, który zabije miliony ryb, a przeszkadza im obwodnica Augustowa czy Lublina. Typowe.


            • tymon99 Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó 18.03.11, 19:27
              bezpłatna komunikacja miejska może zostać wprowadzona dopiero po całkowitym wyeliminowaniu zjawiska bezdomności. smutne, ale prawdziwe - kto tej zimy uczestniczył w eksperymencie krakowskim, ten wie, o czym mówię.
        • Gość: aron Re: Polska 30 lat za cywilizacją. Kierowcy jak gó IP: *.paradowski.pl 18.03.11, 06:48
          niech Niemcy dadzą dobry przykład i zburzą trochę swoich autobahnów. Na początek proponuję wysadzić w powietrze berliner ring.
    • Gość: polak Narod Wybrany ma leb! IP: *.elpos.net 17.03.11, 08:31
      kiedy w koncu Polacy uporaja sie z autostradami, NW oblozy swoich niewolnikow karami za zwiekszona emisje spalin z samochodow, ktorymi POlacy zaczna jezdzic po nowych drogach. Wspaniala przyszlosc nas czeka.
    • Gość: na-plus Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.netfala.pl 17.03.11, 08:34
      Niech cisną, jak jakiś toporek będzie nad głową to może w końcu się ktoś za to porządnie weźmie ...

      "na plus"
      na-plus.blogspot.com
    • Gość: Macho Okupacja bankowa dopiero się zaczyna. IP: *.myslenice.net.pl 17.03.11, 08:36
      Już słychać pierwsze pomruki.
    • Gość: Meeee!!! Pan Premier tak jak Fuehrer stawia na autostrady IP: *.jjs-isp.pl 17.03.11, 08:43
      Nieważne że mają być jednymi z najdroższych w Europie, ciemny lud to kupuje. Jeśli by miał wątpliwości to się bajeruje o kibicach na Euro, dla nich to już naprawdę musimy zdążyć, to sprawa honoru!

      Niestety ale nowe otwarcie nic nie dało i było pozorne. Rząd nie chce rozwiązać problemów kolei. Na przykład taka sprawa: mimo wysokich kosztów paliw ciągle samochodem się w niepokojąco wielu sytuacjach jeździ taniej. Bilety kolejowe są drogie, składy krótkie, nie ma atrakcyjnych ofert (nie promocji tylko np tanich biletów na kilka dni jazdy, albo grupowych, jest to w Przewozach Regionalnych). Cierpi na tym jakość życia w naszym kraju i jego konkurencyjność, ale nie obchodzi to żadnego polityka z żadnej partii. Nie ma absolutnie żadnej koncepcji. Przetargi na obsługę tras, wsparcie i rozbudowa sieci InterRegio, nic!

      Niestety! Ta zima to był Stalingrad dla zapatrzonego w autostradowe dokonania z lat 30. Premiera. Wątpię czy wyciągnął wnioski...
      • kotek.filemon Re: Pan Premier tak jak Fuehrer stawia na autostr 17.03.11, 09:11
        Pan płemieł tym się różni, że ten drugi na kolej też stawiał.
        • wlodzimierz_nowak Re: Pan Premier tak jak Fuehrer stawia na autostr 17.03.11, 09:47
          Jak pisałem wyżej polscy politycy są mentalnie w latach 70-tych. Już wiedzą, że wypada mówić o zrównoważonym rozwoju, transporcie zbiorowym bardziej ekologicznym, ale zanim dojdzie do działania... musi przyjść następne pokolenie.
      • Gość: mk Re: Pan Premier tak jak Fuehrer stawia na autostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:21
        nie trzeba daleko szukać, wystarczyłoby zaimportować czeskich fachowców do tego, bo w Czechach wiedzą jak z koleją postępować, co robili - przynajmniej na czeskim Śląsku, który znam:
        -pierwszą rzeczą to było tam wprowadzenie szynobusów na trasach małopopularnych - do małych miast czy wsi. U nas pierwsze co zrobiono w l. 90. to zlikwidowano takie niepopularne trasy, ale i kilka popularnych również. Miliony złotych jechały w prywatnych ciężarówkach na złom, bo nie tylko zamykano trasy, ale pozwalano je rozkradać także.
        Że nikt za to nie siedzi...
        Czesi wprowadzili szereg ulg, weekendowych, dla grup (przy czym grupa to już 3 osoby).
        W Czechach doprowadzono na wielu liniach do rozkładu taktowego albo prawie taktowego, gdzie pociągi jeżdżą średnio co godzinę i na wszystkich go oparto, tzn. jedzie o danej porze IC to jest on także traktowany jako element rozkładu, zresztą kosztuje tyle samo co osobowy.
        U nas na odwrót - kilka spółek ma ze sobą konkurować w ramach absurdalnej reformy, przez co o najpopularniejszych porach jeżdżą "obok siebie" IC, os. i InerRegio, zamiast jednego, a na każdy jest inny bilet i inna cena.
        No i mają rozkłady jazdy zsynchronizowane z autobusami czy tramwajami - wysiada się w Albrechticach od razu przyjeżdża bus, wysiada się w Ostrawie Witkowicach - dwa tramwaje - jeden w jedną drugi w drugą stronę.
        U nas niewykonalne. Co prawda od czasu do czasu pojawia się tu i ówdzie ktoś kto chce coś z tym zrobić, ale potem przychodzą wybory i wylatuje ze stanowiska, a następca ma inne priorytety, albo nie ma żadnych.
        Nie wiem jak w Polsce, czy to już jest, ale w Czechach można kupować bilety sieciowe z dużymi zniżkami, można płacić też przez komórkę.
        • Gość: edek ekonomista chujobusy nie szynobusy IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 10:44
          nie ma, ale to nie ma takiej ku... mozliwości, żeby szynobus bardziej się oplacał, niż autobus

          fizyki nie przeskoczysz
          • franek31 Re: ch...obusy nie szynobusy 17.03.11, 10:51
            Gość portalu: edek ekonomista napisał(a):

            > nie ma, ale to nie ma takiej ku... mozliwości, żeby szynobus bardziej się oplac
            > ał, niż autobus
            >
            A jak policzysz dokładnie wszystkie koszty? Ale naprawdę dokładnie, nie ukrywając niczego ?
          • Gość: mk Re: ch...obusy nie szynobusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 11:03
            ale szynobus jest tańszy niż jednostka. U nas gigantyczne niezapełnione pociągi zwiększają zadłużenie kolei.
            no i chodzi o wygodę pasażerów. Dojeżdżasz do Bohumina i przesiadasz się na szynobus do Petrowic, a nie gonisz na przystanek autobusowy. I kolej nie traci wtedy pasażerów, bo jeśli ktoś z małej mieściny zacznie jazdę samochodem lub autobusem to po drodze do pociągu nie wskoczy, tylko skończy tak jak zaczął.
            No i nie chrzań o opłacalności, bo koleje lokalne nigdzie na świecie nie są opłacalne, ale można minimalizować straty szynobusami, można dofinasowywać, ale mieć korzyści w postaci dobrego wygodnego transportu i mobilności społeczeństwa, jak choćby w tych czechach, można dofinansowywać, przepierniczać pieniądze NIEPOTRZEBNIE puszczając drogie składy 3 razy dziennie, czyli puste, a w dodatku nic z tego nie mieć.
            • fagusp Re: ch...obusy nie szynobusy 17.03.11, 12:35
              Dziwne, prywatne busy nie wymagają dofinansowania a mobilność niezmotoryzowanej części społeczeństwa zapewniają.
              • kosmiczny_swir Oczywiscie, ze sa dofinansowane 17.03.11, 12:46
                Oczywiscie, ze sa dofinansowane. Przeciez firmy busiarskie nie placa za uzywanie drog ani ich nie buduja. Transport drogowy dotujemy my z naszych podatkow.
                • Gość: kosmiczny ch... świr jesteś debilem, kosmicznym mega debilem IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 13:09
                  sam sobie przeczysz

                  > Oczywiscie, ze sa dofinansowane. Przeciez firmy busiarskie nie placa za uzywani
                  > e drog ani ich nie buduja. Transport drogowy dotujemy my z naszych podatkow.


                  słyszałeś o czymś takim jak vat, akcyza za paliwo ?
                  wiesz jakie to gigantyczne przychody do budżetu państwa są ?
                  marny % z tego jest wydawany na drogi

                  jesteś po prostu analfabetą matematycznym i udowadniasz to każdym swoim kretyńskim postem
                  • franek31 Re: świr jesteś debilem, kosmicznym mega debilem 17.03.11, 13:46
                    Gość portalu: kosmiczny ch... napisał(a):

                    >
                    > słyszałeś o czymś takim jak vat, akcyza za paliwo ?
                    > wiesz jakie to gigantyczne przychody do budżetu państwa są ?
                    > marny % z tego jest wydawany na drogi
                    >
                    > jesteś po prostu analfabetą matematycznym i udowadniasz to każdym swoim kretyńs
                    > kim postem

                    Jest takie opracowanie:
                    www.miastowruchu.pl/doc/polityka_transportowa_2008_ebook.pdf
                    Na stronach 10-15 zawiera próbę wyliczenia rzeczywistych kosztów, jakie ponosi społeczeństwo na skutek transportu samochodowego.
                    Jak się to zestawi z wpływami z akcyzy (a nawet z sumy VAT i akcyzy), to już nie wygląda tak optymistyczne, żeby uzasadniało takie kategoryczne i wszechwiedzące sądy jak kolegi K.Ch.
                    • Gość: aron Re: świr jesteś debilem, kosmicznym mega debilem IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 07:21
                      a jakie koszty poniosłoby społeczeństwo, gdyby transportu samochodowego nie było?

                      tory do każdej wsi? wożenie rodzących kobiet do szpitala pociągiem? co proponujesz w zamian za transport samochodowy?
                  • poborowy102 Re: świr jesteś debilem, kosmicznym mega debilem 17.03.11, 13:49
                    czyli co chcesz przez to powiedzieć, czy to, że zła kolej jest sposobem państwa na wyciąganie kasy za akcyzy?
                • Gość: aron Re: Oczywiscie, ze sa dofinansowane IP: *.paradowski.pl 18.03.11, 06:52
                  a ty z dróg nie korzystasz? chleb i mleko do sklepu zapewne dowożą ci pociągiem? Faktycznie jesteś kosmiczny świr he he he
              • Gość: mk Re: ch...obusy nie szynobusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 13:08
                agusp napisał:

                > Dziwne, prywatne busy nie wymagają dofinansowania a mobilność niezmotoryzowanej
                > części społeczeństwa zapewniają.

                tylko na niektórych trasach. A poza tym są niewygodne, przeważnie stare, duszne, często zapchane pasażerami do oporu, czasami też drogie, bez zniżek i jeżdżą niezgdnie z przepisami, czyli niebezpieczne. I dziwne, ze państwo na to pozwala...
                • Gość: mk Re: ch...obusy nie szynobusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 13:22
                  swoją drogą mentalność Polaków jest zastanawiająca - stoją w korkach, ich dzieci lub dziadki, rodzice gniotą się w starych busach, ale zadowoleni mimo to niektórzy, no bo dali sobie wmówić, że kolej i PKS-y się nie opłacają, więc ich być nie może, więc Polska w kwestii komunikacji musi być trzecim światem, a ludzie muszą sobie radzić jak popadnie, znosić niewygody i tracić życiowe szanse na lepsze wykształcenie lub pracę, jak w żadnym innym kraju europejskim, mimo, że podatki płacą tak samo jak wszyscy inni.
                  • Gość: aron Re: ch...obusy nie szynobusy IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 07:25
                    to właśnie polska kolej i PKSy to jest trzeci świat.
                    • sothink Re: ch...obusy nie szynobusy 18.03.11, 09:32
                      pks to pikuś, zobaczcie na prywatnych przewoźników np. w woj. lubelskim, tam się ludzi wozi w busach dostawczych, czujecie? masakra jakaś, gorzej niż w Somalii.. to jest dopiero 3 albo 4 nawet świat
                • Gość: aron Re: ch...obusy nie szynobusy IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 07:24
                  a dlaczego niby państwo ma nie pozwalać na prywatne busy? Ile osób zgineło w prywatnych busach a ile umiera np. z powodu picia wódki?

                  to może wódki zakazać? he he eh
    • Gość: sam Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 08:58
      Najpierw Polsko pozbyj się tych bu*ów, co koleją rządzą, skończ z powszechnym tam neptyzmem, kur*iarstwem, kolesiostwem. Obecna tzw ,,kadra zarzadzajaca" wspomagana przez nienaruszalny pierwiastek związkowych darmozjadów - to element wymagający resocjalizacji.
    • Gość: rt Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: 178.73.48.* 17.03.11, 09:16
      A co tam za 10 lat. My mamy takiego mądrego lidera który głosi TU i TERAZ tylko się liczy.
    • hit.and.run Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 09:37
      Rzad Tuska za nic sie nie wezmie bo nie pozwala na to kalendarz rozgrywek w pilke nozna.
      • Gość: m Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 10:27
        za obsadzanie stanowisk po wyborach kolesiami niestety się wziął. Również stanowisk w spółkach kolejowych, bynajmniej nie fachowcami. To jest właśnie Polska rzeczywistość, gdy nawet gdzieś pojawi się przypadkowo fachowiec to wylatuje po wyborach, bo musi być "nasz" na stołku, może o temacie nie mieć zielonego pojęcia, ale najważniejsze, ze ma odpowiednią legitymację partyjną albo odpowiednie znajomości partyjne, w efekcie m.in. kolej wygląda jak wygląda.
    • Gość: zenek Polsko, weź się za siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 09:53
      bo zaczynasz nieprzyjemnie odstawać nawet od wschodniej części europy. A wypociny "patriotów" uprzedzam i zapraszam za południową - nie mówiąc o zachodniej i północnej - granicę. Dla otrzeźwienia, szok cywilizacyjny zapewniony.
    • Gość: olo Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: 151.59.17.* 17.03.11, 10:09
      Ale za co?
      To co komuna zbudowała przez 22lata (plus odbudowa totalnie zniczchonego kraju po wojnie) powiedzmy od 1948 do 1970r.
      Sprzedają już i użytkują za friko przez 22lata. (TO SĄ OGROMNE PIENIĄDZE)

      W chwili obecnej nie są w stanie tego NAWET utrzymać (CAŁA INFRASTUKTURA WIE WALI) a tu mowa o rozbudowie he he.

      ŚMIECHU WARTE...
      • lava71 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 10:45
        dokładnie.
      • tymon99 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 11:25
        a ileż to tych kolei zbudowano w latach 1948-1970??
        • Gość: zak Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.rmpriv.nl 17.03.11, 11:53
          tymon99 napisał:
          > a ileż to tych kolei zbudowano w latach 1948-1970??

          Ty wiesz co to infrastuktura?
          Wszytko lub prawie wszystko 90% masz OD KOMUNY:
          drogi, mosty ,prąd w gniadku i wodę w kranie, szkołe dla dziecka jak milion innych.

          Aby kolej dworce, energetyke kanalizacje, wodociągi doprowadzić do funkcjonalnosci i stanu zastanego przed 22laty.
          Poska musiałaby wydac fortunę której niema i miec nie będzie bo ma tyklo niespłacalne długi.

          -----------------------------------------------------------
          • Gość: 1_facet Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.e-wro.net.pl 17.03.11, 12:05
            Dokladnie bankierzy maja nas w garsci.

            Niedziwie sie ze politycy nic nie robia , nawet jakby chceli to sa zakladnikami mafii.
            • janonet4-4 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 12:08
          • tymon99 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 14:42
            mów za siebie. może tam u was na mazowszu rzeczywiście przed komuną nie było nic.
            w mojej okolicy stan infrastruktury z grudnia 1944 był lepszy niż w 1989.
      • Gość: swoboda_t Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 12:41
        No, w PRL tak infrę kolejową budowano, że do dziś na mapie sieci kolejowej widać granice zaborów. A na Górnym i Dolnym Śląsku widać jak na dłoni prl-owskie i późniejsze gospodarzenie. Jak Niemiec zbudował, tak do dzisiaj stoi, a pociągi jeżdżą wolniej niż w latach 30-tych. Zrestzą dobrze, jeśli jeszcze stoi, bo wiele torów, mostów i budynków poszło się w międzyczasie walić z zaniedbania, a niektóre (np. np. piękny dworzec Chorzów-Miasto) burzono ze względów ideologicznych.
    • fagusp Bankierzy wiedzą najlepiej. I jak juz wzięli się 17.03.11, 10:12
      do analizowania najlepszych sposobów rozwoju transportu w Polsce to pewnie dlatego, że są w tej dziedzinie ekspertami. Niekwestionowanymi.
    • ulanzalasem Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 10:25
      Drogi są budowane drogo i tak, że w chwili oddania nadają się do remontu! A o kolei to lepiej nie wspominać bo Tusk i PO to tchórze, którzy zamiast zająć się reformą KRUSu, likwidacją przywilejów itd. wolą kraść składki emerytalne i podwyższać podatki.
    • Gość: jonana To prawda. Często stary tabor, trudne wsiadanie, IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 10:29
      Często stary tabor pociągów, trudne wsiadanie po wysokich schodach z ciężkimi walizkami nie dla schorowanych ludzi, brak kropek i kresek, tzw. wypustów dla niewidomych (!), stare, zabytkowe i nie raz piękne dworce wymagają renowacji (!) a te nowe powojenne powinny mieć schody ruchome (!) i być czyste i bezpieczne, poza tym brak nawet nowoczesnych dworców takich jak ZOO berlińskie. A co z koleją szybszą niż ta obecne?? Co z kolejkami miejskimi?? Co z ważnymi liniami przydatnymi mieszkańcom odległych terenów jak i miast?? Nie ma pieniędzy czy niedobre i nieskuteczne zarządzanie?? Wiele dziedzin jest niedofinansowanych, tylko ważnym pytaniem jest to czy niestety nie są one przypadkiem źle rządzone i dlaczego się większość dziedzin nie może dobrze rozwinąć w tym kraju? Na co idą od dziesiątek lat pieniądze?? Chyba złe gospodarowanie nimi, dysproporcje między dyrekcją a pracownikami w wielu polskich dziedzinach ma wciąż miejsce.
      • tymon99 Re: To prawda. Często stary tabor, trudne wsiadan 17.03.11, 14:44
        jeśli ktoś jest schorowany, niech nie tara ciężkich waliz, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.
    • Gość: twoja_stara Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.nyc.res.rr.com 17.03.11, 10:38
      Socjalizm pełną gębą. Nawet się z tym nie kryją. Centralnie sterowana ekonomia socjalizmu. To się skończy jak jej sowiecka wersja.
    • lava71 nie ... mamy ... pieniędzy ... 17.03.11, 10:40
      i to tyle w temacie.
      U nas ważniejsi są górnicy, mundurowi i rolnicy. Nie zapomnijmy także o sektach religijnych i kaście politycznej.
    • miroo Wiecej kościołów i posągów w Polsce trzeba! 17.03.11, 11:28
      Więcej relikwii, kapelanów w wojsku, więcej katechetów, więcej biskupów i księży, więcej pomników i krzyży...
      co tam dobra jakieś doczesne - drogi i koleje... to nikomu niepotrzebne... na uwadze polacy mają przede wszystkim wieczność - to co po śmierci a nie to co teraz...
      • jkredman więc po co robisz bałagan 17.03.11, 12:58
        kościoły nie są budowane ze środków państwowych [poza dotacją do jednego], swój krzyż każdy struga sobie sam, a pomniki to maleńki procencik - choćby w zestawieniu z wpływami z podatku bankowego którego nie ma bo banki mają skutecznych lobbystów [także w "niezależnych" mediach]
      • kotek.filemon Re: Wiecej kościołów i posągów w Polsce trzeba! 17.03.11, 12:58
        > Więcej relikwii, kapelanów w wojsku, więcej katechetów, więcej biskupów i księż
        > y, więcej pomników i krzyży...
        > co tam dobra jakieś doczesne - drogi i koleje... to nikomu niepotrzebne... na u
        > wadze polacy mają przede wszystkim wieczność - to co po śmierci a nie to co ter
        > az...

        Był przecież specjalny papa-mobile-ekspres do Wadowic, ale zlikwidowali, bo autobusem było szybciej (chyba, że się na korek gigant na wylocie do Myślenic trafi). Nawet autorytet Wielkiego Papieża Polaka(TM) nie uratował kolei. Swoją drogą ciekawe, co się teraz z tym full wypas składem dzieje. Może też zwiedza bocznice?
    • Gość: miszmasz51 Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 11:29
      Mają absolutną rację. Jeszcze parę lat, jeszcze parę perturbacji z ropą naftową - a transport samochodowy tak podrożeje, że JEDYNĄ alternatywa pozostanie - kolej...
      Jeden skład kolejowy przewiezie kilkadziesiąt kontenerów, kilkuset ludzi - ile samochodów trzeba by do przewiezienia tego samego? Wystarczy policzyć...
      Tak że za parę lat samo życie zmusi nas do rezygnowania z samochodów... a za kilkadziesiąt samochód to będzie luksus dostępny nielicznym - bo takie drogie będzie paliwo do niego...
      autostrady - najidiotyczniejszy błąd, jaki dotychczas popełnili nasi rządzący! Tu nie Ameryka (nawet i w USA nie ma aż tak dużo autostrad, wbrew temu, co się nam wciska! większość dróg to zwykłe, dobrze utrzymane drogo, nawet i nie wszystkie stany są połączone autostradami !) nie takie odległości i nie takie obciążenie ruchem samochodowym, żeby autostrady były KONIECZNE! wystarczyły by porządne drogi tzw. krajowe... zaś autostrady tylko dwie: z południa na północ, z zachodu na wschód... idiotyzmem jest łączenie WSZYSTKICH większych miast w Polsce AUTOSTRADAMI !
      • lava71 Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! 17.03.11, 11:36
        Kolej jest obecnie na prąd. Zmiany w kolei powinny iść równolegle ze zwiększaniem możliwości produkcji energii. I kółko się zamyka.
        Całe szczęście, że można z muzeów wyciągnąć jeszcze stare ciuchcie:)
      • Gość: m Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 11:43
        autostrady są dla tranzytu, mało węzłów, więc ruch lokalny nie może w pełni korzytać i opłaty - 50 km do pracy autostradą to wyjdzie w PL ze 400 na miesiąc i do tego amortyzacja, parking, paliwo. Nie mamy ropy i wpływu na jej ceny, mamy miasta stare, z wąskimi ulicami, ale radośnie likwidujemy linie kolejowe. Pamiętam n.p. taką z Żor do Orzesza - kier. Katowice - nabite były pociągi, teraz tej linii już nie ma, czyli łatwo się domyślić ile busów i samochodów rusza na tą trasę zamiast jednego pociągu. A jak wygląda wjazd do Katowic od południa to każdy wie kto wjeżdżał, jest "niedrożny" i już taki będzie zawsze. Dodatkowych kilkadziesiąt busów, samochodów z Żor i okolicy pogorszyło tylko sprawę, ale kogo to w Polsce obchodzi.
        • Gość: aron Re: Bank Światowy: Polsko, weź się za kolej! IP: *.play-internet.pl 18.03.11, 07:26
          za komuny pociągi były nabite, bo 90% Polaków nie było stać na samochód. Przecież nikt nie jeździł tym pociągiem dlatego że go kochał, tylko że musiał.
    • jkredman ile wynoszą wpływy z opłat i podatków drogowych, a 17.03.11, 12:52
      ile wydatki na budowę i amortyzację dróg [wszystkich dróg po których jeżdżą samochody]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja