Dodaj do ulubionych

"Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg

IP: *.ip.netia.com.pl 24.03.11, 08:14
Proste pytania do drogowców: Jak długo powinna wytrzymać solidnie wybudowana droga asfaltowa w naszej strefie klimatycznej oraz z czego wynika fatalna jakość dróg w naszym kraju. Czy to wina kiepskich projektów, fuszerek budowlańców, za niskiej ceny? Co jest tak naprawdę przyczyną?
Obserwuj wątek
    • dzia-dzio Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 08:28
      Nowa droga asfaltowa powinna wytrzymać 25 lat.

      Przyczyną:
      1. Jest brak odpowiednich pieniędzy w budżecie państwa i w samorządach.
      2. Często drogi remontowane pochodzące z tamtej epoki są tylko remontowane w warstwie ścieralnej nawierzchni. Taki remont wystarcza na kilka lat ale jest zdecydowanie tańszy.
      3. Zdecydowany przyrost ruch ciężkiego w porównaniu z tym co było 25 lat temu.
      PODSTAWOWY PROBLEM TO BRAK ODPOWIEDNICH ŚRODKÓW BO POLSKA TO BIEDNY KRAJ NA DOROBKU
      wybudowanie całej sieci dróg krajowych i lokalnych praktycznie od podstaw (by zapewnić odp jakość)
      kosztuje niewyobrażalne pieniądze
      • Gość: Soze Do:dzia-dzio IP: *.ip.netia.com.pl 24.03.11, 08:47
        Dzięki za info bo krew mnie zalewa jak widzę wyremontowaną rok temu drogę w której pojawiają się już oczka wodne. Pewnie źle był przygotowany grunt - asfaltu wylano tyle co masła na kanapkę, już się pozapadało a nawierzchnia zaczyna pękać. Przyjdzie następna zima, znowu będą +/- i woda/lód rozsadzi szczeliny=porobią się dziurska. To po ch..... się za to zabierali?
      • Gość: J.J-P. Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.icpnet.pl 24.03.11, 11:13
        Gadasz bzdury o braku środków.
        Środków jest dużo, nawet za dużo więc są marnotrawione (za dużo tzw. "ryjów" się podłącza)
        Porównaj sobie odpowiednie drogi i ich ceny.
        Autostrada w Niemczech w terenie płaskim, jak tereny w wielkopolsce. Takie same ilości widaduktów i zjazdów, te same parametry techniczne (liczba i szer. pasów, obciążenia, nawierzchnia, podłoże (obciążenia), nawet wysokość ogrodzenia).
        Porównaj sobie ceny i jakość i przelicz na różne sposoby.
        koszt budowy /1 km autostrady, koszt eksploatacji na 1 km autostrady , koszt budowy autostrady/ 1km przejechany przez TIRa, ustal udział robocizny w koszcie 1 km autostrady i potem uwzględnij różnicę ceny siły roboczej robotnika wykwalifikowanego 1: (2,5-4,0) i projektanta 1: (8-10). Ja sobie liczyłem.
        Obojętnie ile i jak będziesz liczył, byle racjonalnie i rzetelnie to wynik i konkluzja będą zawsze takie same.
        Mamy kiepskie projekty, mamy drogie drogi, mamy drogi kiepskiej jakości i żywotności.
        Co do projektów :
        Ile wzrasta zużycie paliwa, spada średnia prędkość podróżna na A2 ze względu na na takie, a nie inne punkty poboru opłat?
        Dlaczego na zjazdach, na zakrętach, jezdnie przechylone są na zewnątrz ?
        Dlaczego podczas standardowego deszczu na jezdniach stoi woda?
        Czy projektant prowadził TIRa na zakrętach przy zjeździe z autostrady?
        Co z odwodnieniem ? Modernizowane ostatnio i tak nie zapewnia suchej jezdni.
        Co do wykonawstwa :
        Gdzie są próbki kontrolne zagęszczenie poszczególnych warstw budowanej drogi?
        Gdzie są protokoły ich pobrania i pomiarów, filmy z ich poboru i kwalifikacji?
        Dlaczego profil jezdni autostrady przy dozwolonej prędkości samochodu osobowego powoduje jego wyskok w powietrze?
        Dlaczego powafalowania wierzchniej warstwy jezdni powodują drgania rezonansowe z zawieszeniem samochodów osobowych (nowych) przy prędkości 120 km/h ?
        Dlaczego asfald jest rozciągnięty, (pory i pęknięcia)?
        Dlaczego widać i daje się odczuć łączenie poszczególnych odcinków dywaników jezdni?
        (Kierowca bez problemu określi, przedziały jezdni, które były robione w poszczególnych dniach czy partiach, bo walnięty jest profil wzdłużny).
        Co do jakości i żywotności :
        Co to za łaty i dziury na autostradzie ? A koleiny (rozciągnięty dywanik się kłania)?
        A jak kiepsko działają służby eksploatacji ? Jaki jest, a jaki powinien być czas usunięcia skutków przeciętnej kolizji i przywrócenia pasa do ruchu?
        Po jakim czasie i po ilu przejazdach TIRa autostrada wymaga remontu, a po ilu naprawy ?
        Z tego co pamiętam to drogi padły prawie dwa razy szybciej niż powinny.
        Jak dokonasz obliczeń i odpowiesz sobie na postawione tu pytania to sam będziesz musiał stwierdzić, że piszesz bzdury .
        Podstawowym problemem nie jest brak odpowiednich środków, tylko kiepsko zorganizowana praca od projektu, przez wykonanie po ekploatację. Nadzór opusciłem celowo bo to tylko pozycja w kosztach.
        Kiepsko przygotowana inwestycja (od samego początku do samego końca).
        PODSTAWOWY PROBLEM TO PODEJŚCIE POSTKOMUNISTYCZNE, czyli
        DORWAĆ SIĘ DO KASY I JAKOŚ TO BĘDZIE.
        Ale tym razem nie będzie jakoś, tylko będzie zwrot kasy.
        Widziałem w latach 95-96, jak francuskie gminy oddawały po 5 - 8 latach forsę UE, właśnie tę na drogi. Dlaczego ? Bo ją przekręciły. Proste? PROSTE.
        Sprawdzono real, Przyjechała komisja UE, dokonano prób, pomiarów, odwietów.
        I wyszło:
        - wykonano niezgodnie z projektem i wnioskiem,
        - projekt nie jest zgodny z wnioskiem !
        Nie pomogły tłumaczenia gminy, że cele i potrzeby się zmieniły, że to drobne odejście, że to drobne niedopatrzenie, że nadzór nie mógł ogarnąć, bo mało etatów itp.
        Pozostało oddanie (z kredytu) i podniesienie lokalnych opłat i podatków, co bardziej wkurzeni mieszkańcy chwycili za widły, a władze padły.
        Firmy budowlane robiły dobrowolny zwrot kasy gminnej, aby uprościć działania prokuratury.
        ======
        A tak na marginesie jeśli Prezes firmy budowlanej w lecie jedzie na urlop, (o pracownikach nie wspomnę), to taka firma u mnie jest skreślona.
        Firma drogowa w lecie pracuje w pełnym składzie i na trzy-cztery zmiany.
        Sprawdź sobie, ile jest takich firm i odpowiedz sobie na pytanie, czy w polskiej zimie można wybudować dobrą jakościowo drogę?
        Przecież w lecie byli na urlopach, to nie mogli budować.
        • dzia-dzio Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 11:31
          Dużo w tym co piszesz jest racji.

          Mało jest fachowców na wysokim poziomie stąd biorą się liczne wpadki.
          ale generalnie jest za mało środków na drogi i tak jest prawie na całym świeci my mamy po prostu straszne zapóźnienia dlatego wygląda to tak jak wygląda.

          Wysoka jakość = wysoka cena dlatego polityka jest tak, że jeżeli nie ma wcale drogi to lepiej by powstała jakakolwiek spełniająca minimalne wymagania

          Kwestia dyskusji czy to jest słuszne
          • Gość: J.J-P. Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.icpnet.pl 24.03.11, 12:52
            Nie bardzo rozumiem.
            Mamy środków tyle ile mamy, na ile nas stać. Powiedzmy, że wystarczy to na 3 dobre drogi.
            Potrzeby są większe np. 6 dróg.
            To co ?
            Budujemy 6 kiepskich dróg? A może z 300 jak potrzeba jest tak?
            Absurd, winno się budować 3 dobre.
            Ale nawet jeśli zdecydujemy się budować 6, ale kiepskich, to muszą być o połowę tańsze.
            Przecież kasy więcej nie ma.
            Czy polskie drogi są o połowę tańsze? NIE !!!!!
            Są droższe, ale kiepskie !!!!
            Te wybudowane ostatnio drogi, autostrady są dobre? Są warte wydanej na nie kasy?
            Moim zdaniem NIE , (mogę to udowodnić).
            Powtarzam :
            DROGI mamy kiepskie, bo : projekty kiepskie, budowa droga, jakosć kiepska, żywotność (życie pokażę, gdzie nie gdzie już pokazało) dużo niższa niz projektowana, a jeszcze bandyckie finansowanie.
            Słowem porażka. Nawet świeża farba pasów tego nie przykryje, bo .... (to samo).
            =====
            Twoje założenie wysoka jakość = wysoka cena jest nie jest prawdziwe.
            Jakość osiąga się :
            - dobrym projektem (przemyślane założenia, optymalizacje, szczegółowość i pełnosć projektu)
            - przyjetą w projekcie technologią,
            - harmonogramem prac (szczegółówki, optymalizacja kosztów, intesyfikacja prac)
            - prawidłową , racjonalną, organizacją pracy:
            (spłaszczone struktury zarządzania, przepływ informacji i technologii, wyszkolony personel,
            alternatywne warianty postepowań, samokontrola i kontrola, odpowiedzialnosć indywidualna)
            - kontrolą surowców i materiałów u dostawców.
            - ciężką, mozolną, rzetelną pracą.
            - prawidłowo ustawionymi strumieniami wynagrodzeń, kar umownych i gwarancji finansowych
            (np. weksel trasowany podpisany przez prezesów firm wykonujących, jako gwarat).
            - nadzórem inwestorskim na każdym etapie prac (takie brygady Eliota Nessa).
            Jest pewna zależność między jakością, a kosztem, ale albo robisz dobrze, tak jak zaprojektowano, albo wcale.
            Jakość ma cenę , bo jakość się sprzedaje, a partactwo nie ma ceny i się je się wciska, a nie sprzedaje.
            =====
            Pewna bardzo mądra (7 klas szkoły powszechnej pod pruskim zaborem) i doświadczona kobieta powiedziała do tak :
            " Za biedny jesteś , abyś mógł pozwolić sobie kupić kiepskie buty za zimę. Te buty wystarczą na 1 sezon. Ty musisz kupić buty, co wystarczą na 3 sezony."
            Ależ one są tanie, oponowałem. " Ale nie są trzy razy tańsze od tamtych", odparła.
            Dziś za mną dzisiątki lat prowadzenia działalności gospodarczej pozwalajacej mi stwierdzić , że najlepsze, najzyskowniejsze interesy robi się na biednych, lub na państwie.
            Dowód - popatrz sobie na Afrykę, lub bliżej na wynik finansowy Biedronki za 2010r.
            • dzia-dzio Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 13:27
              Nie generalizowałbym, jednak zgadzam się, że o przykłady partactwa dość łatwo.

              Firmy projektowe i wykonawcze są nastawione na maksymalizacje zysku i to jest oczywiste.

              Rolą inwestora jest wyegzekwowanie odpowiedniej jakości dlatego nie oszczędzałbym na tym elemencie bo bardzo szybko się zwróci. Jednak bardzo szczegółowa kontrola i czepianie się wszystkiego może spowodować znaczący wzrost kosztów dla firm co przełoży się na cenę ofertową a efekt nie będzie adekwatny do korzyści.

              Dlatego ważne są pewne standardy i sprawdzanie parametrów minimalnych.
              Przestrzeganie procedur itd.
              To oczywiście kosztuje ale jest śmiesznie małe w porównaniu z całą inwestycją
          • oelefante Straszne bzdury opowiadasz... 24.03.11, 17:05
            Jakby przyczyną był brak środków, toby w Polsce nie wydawano najwięcej pieniędzy w przeliczeniu na kilometr autostrady.
            Małe porównanie:
            - A1 autostrada Gliwice Sośnica - Bełk - koszt kilometra ponad 16 milionów euro;
            - koszt budowy kilometra autostrady w GÓRZYSTEJ Austrii to mniej niż 13 milionów euro, na Węgrzech mniej niż 12 milionów, w Czechach mniej niż 9 milionów
            - koszt budowy kilometra autostrady Evansville - Indianapolis to mniej niż 10 milionów euro.

            Nie kłam zatem, że nie ma pieniędzy.
    • dzia-dzio Wina Ministerstwa Infrastruktury 24.03.11, 08:33
      Ministerstwo Infrastruktury jest odpowiedzialne za tworzenie prawa, i leży to na całej linii dotyczy oprócz dróg, kolei również budownictwa kubaturowego dlaczego mieszkania w Polsce są tak koszmarnie drogie i tak niskiej jakości?
    • Gość: konrad.ludwik92 Wszystkiego po trochę: niewymaganie list ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.11, 08:35
      Wszystkiego po trochę: niewymaganie list referencyjnych od firm zgłaszających się do przetargu, źle ustawione przetargi, brak dobrze zdefiniowanych i egzekwowanych kar umownych, brak dobrej inwentaryzacji przedinwestycyjnej, wadliwość nadzoru budowlanego, wszystko zapewne kręciu się na pograniczu lobbingu i przekupstwa ...
      No i powszechna, wszechwładna nieudolność i niemożność: przecież akurat warunki postawione przez UE są ze wszystkiego najłatwiejsze do spełnienia!
      • Gość: J.J-P. Re: To Unii nie wystarczy jednozdaniowy raport? IP: *.icpnet.pl 24.03.11, 10:02
        Ta dyrektywa UE to w dużym skrócie :
        " Więcej myślenia nad jakością drogi i podróży, a mniej działań włądczych policji i urzędników-władców".
        To jest trudne do wykonania , bo wymaga zagonienia urzędników-władców do racjonalnej pracy urzędnika-sługi obywateli.
        Wymaga uczynienie obywatela - kierowcy podmiotem działania infrastruktury.
        Innymi słowy droga jest dla wygody kierowców, a nie dla policji, polityków, urzędników, budowlańców. Nie jest do trzepania kasy, tylko dla ułatwień i bezpieczeństwa kierowców.
        Z samą tą myślą trudno przebić się do zakutych pał urzędników Min. Infrastruktury, urzędników różnych maści (lokalnych kacyków) , policjantów, drogowców, budowlańców.
        Przecież oni to władcy , a nie wysokopłatni słudzy podatników-kierowców.
        Nie chcą przyjąć do wiadomości, że epoka władców odeszła. Nie przyjmują do wiadomości że jest demokracja, czyli podmiotem jest obywatel.
        Obywatel jest władcą, nie Papież, nie Prezydent, nie Bóg, nie Prymas , nie urzędnik, tylko obywatel.
        Urzędnicy są tylko sługami obywateli, a nie kacykami, napoleonikami, wodzami, furerkami, mniejszymi czy większymi.
    • jim19 "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 09:56
      Ciśnie się na usta naiwne pytanie - czy urzędnik, zapewne jakiś dyrektor departamentu, poniesie za to odpowiedzialność - oczywiście nie jeśli dojdzie do realnego wstrzymania środków to rozpęta się kolejna burza medialna i atak na ministra. Minister oczywiście nie jest bez winy ale bezpośrednią odpowiedzialność ponosi merytoryczny pracownik czyli właściwy urzędnik.
      Słabością polskich urzędów centralnych nie jest zmieniające się polityczne kierownictwo ale właśnie zachowawcze często niekompetentne kadry urzędnicze. Tajemnica poliszynela jest iż nie są rzadkie przypadki gdzie całe klany rodzinne opanowały, jeszcze za czasów gomułkowskich, niektóre ministerstwa i inne centralne urzędy Warszawskie.
      • Gość: mk Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.11, 10:09
        o wina rządu, dwa lata mieli czasu.
        "Komisja Europejska na wprowadzenie dyrektywy dała krajom członkowskim dwa lata. A jak wynika z harmonogramu prac Ministerstwa Infrastruktury, zostanie wprowadzona do polskich przepisów najwcześniej w styczniu 2013 roku.
        Dlaczego tak późno? Rzecznik resortu Mikołaj Karpiński tłumaczy, że trzeba zmienić aż sześć ustaw (m. in. o ruchu drogowym, budowlane, o policji), a potem wydać dziesiątki nowych rozporządzeń."
        Co to za tłumaczenie??? Czy dwa lata to mało???



    • Gość: byrcyn Niech żyje IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.11, 10:08
      biurokracja Unijna ! Już wiem dlaczego w Polsce, ale podejrzewam też, że w Brukseli rośnie ilość urzędników. Niedługo trzeba będzie przynosić do sklepu zaświadczenie od lekarza, jakiej struktury ma się zwieracz odbytu i wtedy dostanie się odpowiedni papier ;-)

      "Dyrektywa nakazuje przeprowadzenie ocen pod kątem bezpieczeństwa ruchu i okresowe zewnętrzne audyty."
    • Gość: M. "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.bph.pl 24.03.11, 10:18
      Woooooooooooow. jest sensacja. Unia zabierze. Po raz kolejny okazaliśmi się nieudacznikammi itp. itd. Tylko rzeczywistość inna. Media to faktycznie czwarta władza.
      Polecam zapoznać się z odpowiedzią GDDKiA (dla tych, którzy nie lubią być robieni w wała)
      www.gddkia.gov.pl/article/9110/gddkia-dziala-zgodnie-z-dyrektywa-ue-o-zarzadzaniu-bezpieczenstwem-infrastruktury-drogowej-srodki-europejskie-niezagrozone
      • poborowy102 Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 10:33
        Kwieciński przypomina natomiast, że w latach 2005 – 2006, kiedy był wiceministrem, polskie władze również broniły się w ten sposób, że de facto stosują unijne dyrektywy środowiskowe (choć nie zostały one wprowadzone do ustaw). – A mimo to zablokowano nam środki na kilka projektów transportowych. Co więcej, to nie był w Europie wyjątek – mówi.


        www.rp.pl/artykul/631450_Uciekna-miliardy--na-budowe-drog-.html
        • Gość: M. Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.bph.pl 24.03.11, 10:39
          Jak widać do tej pory KE płaciła.
          www.gddkia.gov.pl/article/8627/kolejne-wnioski-w-ramach-poiis
          A poza tym z treści artykułu wynika, że KE ma świadomość obecnej sytuacji"

          "Z kolei w październiku 2010 r. Komisja Europejska przekazała stronie polskiej pismo, gdzie zawarto m.in. stanowisko, że takie działanie GDDKiA, czyli wprowadzenie wewnętrznych zasad wynikających z dyrektywy i każdorazowe zawieranie tej informacji we wnioskach o dofinansowanie, daje Komisji pełną informacje o sytuacji projektów GDDKiA i nie ma w tym zakresie zastrzeżeń (cyt: „I am aware that GDDKiA has already undertaken steps to incorporate this into daily routine(...)”), co potwierdzone jest dodatkowo wydawaniem przez Komisję decyzji akceptującej projekty GDDKiA."

          • poborowy102 Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 11:07
            > Jak widać do tej pory KE płaciła.


            termin minął w grudniu, czyli stos. niedawn

            poza tym przeczytajk ten drugi artykuł, bo n.p.

            Do tego czasu jedynym dokumentem odnoszącym się do norm narzuconych dyrektywą będzie zarządzenie dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z 2009 r. Wprowadza ono obowiązkową ocenę i audyt bezpieczeństwa ruchu, ale tylko dla inwestycji nadzorowanych przez tę instytucję. Rzecznik resortu uspokaja, że tam prace prowadzone są zgodnie z procedurami wymaganymi przez unijną dyrektywę. Jednak zarządzenie nie dotyczy dróg z europejskiej sieci przebiegających przez 26 miast na prawach powiatu, którymi zarządzają ich prezydenci.
            • Gość: M. Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.bph.pl 24.03.11, 12:15
              Czytałem dość uważnie oba artykuły. Rozumiem, że reprezentujesz stronę ministra Polaczka i RZ. Dla przykładu 10 lutego 2011 r. podpisano umowę o dofinansowanie z POIŚ na odcinek Wrocław - Syców.
              W artykule jest mowa o 40 mld zł, a okazuje się, że tak naprawdę może być zagrożonych 26 inwestycji w miastach na prawach powiatu. Rozumiem, że szukasz dziury w całym, ale nie trzeba być spostrzgawczym, aby stwierdzić, że dzienikarze RZ próbują znaleźć tanią sensację.
              Nie chcę być złośliwy, ale kompenetcje Ministra Polaczka były szczególnie widoczne podczas negocjacji ws. budowy A1 przez GTC.
            • Gość: M. Re: "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.bph.pl 24.03.11, 12:39
              I aby zakończyć już tę jałową dyskusję informacja o tych 26 inwestycjach w miastach i procedur tam obowiązujących:
              www.cupt.gov.pl/index.php?id=947
              Podsumowując:
              1. wymagania zawarte w dyrektywie są stosowane zarówno przez GDDKiA, jak i prezydentów
              2. KE ma świadomość braku odpowiednich regulacji na poziomie ustawy, ale wie też, że brzydko mówiąć "dyrektywy nie olewamy"
              3. dotychczas ( w tym również w br.) płatności w ramach POiŚ były akceptowane i rozliczane przez KE
              4. na podstawie powyższych informacji twierdzę, że artykuł RZ, jest co namniej mało precyzyjny i przynajmniej obecnie nie ma podstaw, by mówić o utracie 40 mld zł
              5. sprawdzenie powyższego zajęło mi ok 30 min. Moim zdaniem rzetelne dziennikarstwo wymaga przynajmniej podobnego zaangażowania. Tezy postawione w artykule wywołują zrozumiała frustrację wsród osób mniej obeznanych z tematem. Podczas, gdy w rzeczywistości ryzyko materializacji opisanych "zagrożeń" jest niewielkie. Smuci mnie, że nawet RZ podąża w kierunku pozostałych tabloidów
    • jakub-11111 "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 10:37
      Ależ to prostactwo od tej unii bije. Jak one śmiom nam zarzucać, że myśmy cóś nie zrobiły.
      One som od dawania kasy i już. A my mamy wszędzie krzyży nastawianych i one chroniom nas i najświętsza panienka też. Jeżeli ktoś populistycznie twierdzi,że u nas w tygodniu ginie na drogach średnio 98 osób a w samolocie 96, to jest to tylko zrządzenie opatrzności i wina Tuska.
      Unia ma dać bo od tego jest. Kropka.
    • zwyczajny_zjadacz_chleba "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg 24.03.11, 11:18
      ...i znowu najjaśniejsza pójdzie z torbami.
      Powód?
      Znowu banda dupków żołędnych, zamiast robić to , za co im płacimy duże pieniądze, jak babki żałobne zawodziły z Guru Jarusiem, rozpamiętując nad tym czy kaczor w lesie, w czasie mgły zabłądził i krzywy ryj rozbił, czy PO kamieniami go strąciła z "wysokiego" lotu.
      Mam skromną nadzieję, że wyborcy dadzą im kwitek?
    • Gość: Polakko "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.ip.netia.com.pl 24.03.11, 11:47
      Wprowadzenie:

      Licząc, że odpowiedzialność powinni ponieść najbardziej odpowiedzialni proponuję następującą reformę.

      Reprezentujący Nas jako "Naród Polski" posłowie w liczbie 460 zarabiają powiedzmy 4000 PLN miesięcznie.

      Proste przeliczenie:

      460 x 4000 = 1,84 Miliona PLN miesięcznie
      1,84 x 12 = 22,08 Miliona PLN rocznie
      wszystko przekazać:
      1. Dług publiczny
      2. Kary jakie UE nałoży/nałożyła na Polskę

      Usprawnienie!

      Dodać płace 18 ministrów (również niekompetentnych jak pokazuje praktyka),
      to pewnie troszkę więcej miesięcznie od posłów i mamy wspaniały STAŁY zastrzyk dość dużej kasy.
      Przecież nikt się nie podał do demisji w rządzie i zawsze będziemy mieć 460 posłów i 18 ministrów więc nie grozi nam utrata źródła.
      Nawet jak pokazuje czas nasze wspaniałe władze wspomagają ten wspaniały układ. Można dostrzec zwiększenie ilości Ministerstw na przestrzeni ostatnich lat.
      TO WSPANIAŁE!

      Usprawnienie 2!
      NIE ZAPOMINAJMY O SENATORACH, komisjach śledczych i napewno niektórzy znajdą jeszcze wiele innych źródeł poza szarymi Polakami którzy i tak płacą 23% VAT
      i wszystkie chyba możliwe podatki niektóre niejednokrotnie!
    • docie-kacz GW kłamie i sieje panikę,Rząd czuwa. 24.03.11, 12:17
      Pismaki wszelkiej maści okazali się wyjątkowymi nieukami,ośmieszyli się w ocenie zagrożenia w elektrowni jądrowej w Japonii,wtrącali swoje trzy grosze w OFE nie mając pojęcia o czym mówią i piszą,teraz torpedują budowy elektrowni jądrowych,są tylko mocni w pysku.
    • Gość: skot "Rz": Uciekną miliardy na budowę dróg IP: *.mentorg.com 24.03.11, 12:30
      Caly ten artykul to klamstwo i bezpodstawne zarzuty. Dlaczego nie sprawdzicie najpierw czy te zarzuty sa prawdziwe? Powielacie kłamstwa i propagande PiSu. Czy bedzie tez powielac sprostowania?

      www.gddkia.gov.pl/article/9110/gddkia-dziala-zgodnie-z-dyrektywa-ue-o-zarzadzaniu-bezpieczenstwem-infrastruktury-drogowej-srodki-europejskie-niezagrozone
    • lesny.dziad W sześć dni naprawili drogę !! 24.03.11, 12:32
      Zobaczcie jak Japończycy, zaraz po trzęsieniu ziemi naprawili drogę. Może nie to jest ważne 'jak' ale w jakim czasie. W sześć !! dni !!!

      www.dailymail.co.uk/news/article-1369307/Japan-tsunami-earthquake-Road-repaired-SIX-days-destroyed.html
      Patrzcie i podziwiajcie bo u nas tego nigdy nikt nie zobaczy.
      • led47 Re: W sześć dni naprawili drogę !! 24.03.11, 14:43
        To nie może być prawdą ! Na pewno kolejność zdjęć została odwrocóna !

        ...ale oni nie maja ustawy o zamówieniach publicznych...
        Same procedury zajęłyby u nas co najmniej 6 tygodni, wykonanie 6 m-cy i po kolejnych 6m-cach remont kapitalny w ramach gwarancji. A ilu ludzi miałoby się czym zajmować !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka